Szukam towarzysza do wyjścia na dobrą kolację

01.01.07, 18:41
lub teatru. Niepalący, kulturalny i nietuzinkowy.Mam 28 lat i duzo pracuję.
    • jawa14 Re: Szukam towarzysza do wyjścia na dobrą kolację 01.01.07, 21:28
      Cóż, pójdę sama. Widocznie wszyscy panowie mają inne plany! Pozdrawiam Was!
      • Gość: chello Re: Szukam towarzysza do wyjścia na dobrą kolację IP: *.centrum.punkt.pl 01.01.07, 21:47
        Ja b. dużo pracuję i nie mam czasu na pieszczoty.
        Porywam Cię do teatru, a potem na romantyczną kolację (bez śniadania), bo rano
        do pracy.
        Uwielbiam intelektualne rozmowy po ang. (dasz radę?) oraz techno_dance_trance &
        high energy. Preferuję active way of life & MTB's. L. 36 i 1/2.

        Przyjadę po Ciebie na białym koniu. I'm still waiting for a girl like you..:-]
        • jawa14 Re: Szukam towarzysza do wyjścia na dobrą kolację 01.01.07, 21:56
          WOW!!!!!!!!!!!!!!!!
          Widzisz są dwa małe problemy- techno i te pieszczoty.O tym nie ma mowy. A
          jeśli chodzi o intelektualne rozmowy: dasz radę po polsku-Będzie angielski :)
          Fajnie że masz sporo energii-przy moim temperamencie pewnie i tak za mało....
          A konika zostaw w stajni.Mam swoje, zupełnie niezłe autko...
          • Gość: chello Re: Szukam towarzysza do wyjścia na dobrą kolację IP: *.centrum.punkt.pl 01.01.07, 22:27
            Pieszczoty to było takie pojęcie abstrakcyjne.
            Techno można zamienić na hip-hop. Konika się zostawi w stajni,
            a z angielskiego możemy przejść na francuski lub polski.

            A propos francuskiego: mój kolo był na wakacjach we Francji i ze zdziwieniem
            stwierdził, ze nie każdy Francuż umie po francusku....:-)

            Autko to też dobre rozwiązanie, choć ja jeżdżę autobusami (londyńskimi).
            Energia - to nasze ulubione słowo
            - do tego Ty jesteś b. konkretna. To w dziewczynach cenię najbardziej.
            • jawa14 Re: Szukam towarzysza do wyjścia na dobrą kolację 02.01.07, 08:16
              Hip-Hop odpada.
              Francuski też.
              Lońdyńskie autobusy- no cóz realia opolszczyzny są inne...
              A ja? Stanowczy i konkretny orginał...
    • Gość: bozia Re: Szukam towarzysza do wyjścia na dobrą kolację IP: *.chello.pl 01.01.07, 23:41
      Kto szuka ten znajduje powodzenia.
      • Gość: chello Re: Szukam towarzysza do wyjścia na dobrą kolację IP: *.centrum.punkt.pl 01.01.07, 23:45
        Bozia, idź spać. Kolorowych snów.
        • Gość: spioch Re: Szukam towarzysza do wyjścia na dobrą kolację IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.01.07, 06:29
          fajnie jest spotkac taka jawe z dodatkami, ale cos tu dziwnego. Zglasza sie
          facio atrakcyjny inteligentny, ma swoje narowy oczywiscie jak kazdy i dostaje w
          łeb. Mimo ze mial dobra propozycje. To w takim razie nie zrozumialem jawy z
          dodatkami. Facio jest pojednawczy elastyczny w negocjacjach, lekko urazony,
          zawiedziony, ale nadal nie rezygnuje, reklamujac przy okazji swoj zmysl
          szyfrowania doznan erotycznych (moj konik nie rozumial francuskiego !?). Jawa
          przyznaj sie jestes emancypantka czy dz...ką, która wabi internetowo?
          • jawa14 Re: Szukam towarzysza do wyjścia na dobrą kolację 02.01.07, 08:19
            Słuchaj Śpioch- twój nick wskazuje na zajęcie, które zaprząta Twoją głowę....
            Jeśli o mnie chodzi- to emancypantką nie jestem, dz.. tym bardziej nie.
            Zresztą myślę, że to ostatnia moja odpowiedź na Twoje posty.
            Pozdrawiam Cię
            • Gość: spioch Re: Szukam towarzysza do wyjścia na dobrą kolację IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.01.07, 10:00
              Jesli urazilem jawe z dodatkami to przepraszam. Najmocniej i zycze Szczęśliwego
              Nowego Roku. Do miłych spotkań. Spodziewalem sie jednak ciekawszej wymiany
              zdań, opisu motywow, gry argumentów. Ale widocznie zawiodłem jako rozmówca
              internetowy. Sorrry !
            • Gość: spioch Re: Szukam towarzysza do wyjścia na dobrą kolację IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.01.07, 10:07
              Gapa ze mnie, zapomnialem sie przedstawić. Mam dokładnie 10 lat więcej niż
              jawa, dobijam 40-stki, nie pale, nie pije, nie jestem narkomanem. Lubie dobre
              towarzystwo, konwersacje angielskie uprawiam owszem, francuskich tez moglbym
              sprobowac, w ogole lubie jezyki. Mam kompleks, jestem rozwiedziony i czuje ze
              juz nie znajde nikogo !
              • jawa14 Re: Szukam towarzysza do wyjścia na dobrą kolację 02.01.07, 10:12
                Dobra Śpioch! Wybaczam Ci. Postanowiłam nie denerwować się w tym roku na ludzi
                ze szczególnym uwzględnieniem moich współpracowników.
                Fajnie, że wiem coś więcej o internetowym rozmówcy. Ja też nie piję i nie palę
                i nie jestem narkomanem :)
                A tym, że nikogo nie znajdziesz się nie martw- ja wprawdzie też tak uważam, ale
                podobno nikt z nas nie wie, co czeka byc może tuż obok i wkrótce....
    • Gość: bozia Re: Szukam towarzysza do wyjścia na dobrą kolację IP: *.chello.pl 02.01.07, 10:12
      DZięki za troskę.-chello
      • Gość: ? Re: Szukam towarzysza do wyjścia na dobrą kolację IP: *.zwm.punkt.pl 02.01.07, 10:41
        w twoim wieku nadal sama?
        cos z Toba nie tak?
        za duzo wazysz? brzydka jestes? czy co?
        • jawa14 Re: Szukam towarzysza do wyjścia na dobrą kolację 02.01.07, 11:03
          Jasne. Ważę 180 kg i mam 50 cm wzrostu. A rączki - sztuk 3. Zadowolony??????
          • Gość: ? Re: Szukam towarzysza do wyjścia na dobrą kolację IP: *.zwm.punkt.pl 02.01.07, 11:12
            CZYLI masz anoreksje?
            • jawa14 Re: Szukam towarzysza do wyjścia na dobrą kolację 02.01.07, 11:16
              JASNE.I BULIMIĘ TEŻ.
              A CO SOBIE BEDE ŻAŁOWAĆ....
              • Gość: samiec Re: Szukam towarzysza do wyjścia na dobrą kolację IP: 82.137.247.* 02.01.07, 13:29
                wiesz, to na prawde nieczęsto spotykane aby 28 letnia, ładna i zgrabna kobieta
                była sama, musi gdzieś być ten haczyk

                może jesteś za mądra, faceci takich nie lubią w większości

                ps. szukanie partnera przez internet to moim zdaniem już szczyt desperacji, czy
                to przez forum, czy to przez jakieś portale randkowe
                • jawa14 Re: Szukam towarzysza do wyjścia na dobrą kolację 02.01.07, 13:50
                  Wiesz Samiec- nic nie wiesz..
                  Nic...
                  • mocarabia ;) 02.01.07, 14:01
                    Jawa!
                    Powiem Ci szczerze... w Opolu nie znajdziesz fajnego faceta!
                    A już na pewno nie ma takiego na tym forum (z wyjątkiem behemota, wydaje się
                    niezły, ale ma wadę - jest zajęty ;(
                    Poszukaj raczej w kierunku Śląska; odległość niewielka, zwlaszcza gdy masz
                    dobre autko ;)
                    Powodzenia, pozdrawiam serdecznie;)
                  • Gość: nie dla ciebie Re: Szukam towarzysza do wyjścia na dobrą kolację IP: *.chello.pl 04.01.07, 09:41
                    za to jawa.. ty wiesz wszystko.. wszystko
                • Gość: cezeta175 Re: Szukam towarzysza do wyjścia na dobrą kolację IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.01.07, 14:03
                  jawa 14 to moze byc facet - byly czlonek PZPR, ktory szuka towarzysza
                  • Gość: Emeryt u.w.a.z.a.j.c.i.e. t.o. p.r.o.w.o.k.a.c.j.a IP: *.zwm.punkt.pl 02.01.07, 14:10
                    Nie ma przecież wolnych i atrakcyjnych 28-latek
                    Takie są moje doświadczenia
                    • Gość: spioch Re: to świetna dziewczyna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.01.07, 17:33
                      A ja mysle, ze nie znacie sie na kobietach wspólczesnych, myslicie starymi
                      kategoriami. Wspólczesna kobieta jest konkretna, a jeśli pracoholiczka,
                      prowadzaca wlasna firme, to juz na prawde nie ma kiedy pomyslec o zabiegach
                      potrzebnych dla usidlenia faceta. Wiec jawa zadzialala jak bizneswomen.
                      Napisala oferte i szybko uzyskala pierwsze odpowiedzi. A poniewaz jest odwazna,
                      przedsiebiorcza i szybko ocenia sytuacje i zna ludzi, szybko odrzuca
                      oferty "robaczywe". A poza tym bardzo sie ceni. Gdyby byla anorektyczka
                      bulimistka badz szafa czterodzwiowa o 3 rekach czyli bez tak zwanego wabika
                      umowilaby sie z pierwszym lepszym na zasadzie "byle był". A to jest
                      prawdopodobnie swietna dziewczyna, choc troche poszła na łatwiznę. W sumie
                      szkoda ze nie mam 10 lat mniej i mam tyle kompleksow.
                      • jawa14 Re: to świetna dziewczyna 02.01.07, 18:07
                        Spioch- ale lecisz pod włos!Ale jako, iż potrafię się śmiać-przede wszystkim z
                        siebie- masz plusa!Za jakże poważne podejście do sprawy!
                        I nie sądzę, że masz kompleksy. Nie wierze.
                        • Gość: gruby Re: to świetna dziewczyna IP: 195.245.213.* 02.01.07, 18:29
                          Czy oferta jest jeszcze aktualna? Mam 33 lata. Pracuję bardzo dużo. Jestem
                          wolny, kulturalny, nietuzinkowy i (według niektórych) przystojny. Palenie
                          rzucam, a przy sprzyjających wiatrach, rzucę.
                          Pozdrawiam
                          • jawa14 Re: to świetna dziewczyna 02.01.07, 18:42
                            Aktualna...
                            Ale rzucaj szybko palenie!
                            Również pozdrawiam
                          • Gość: chello Re: Jawa to mega_wyjebczysta laseczka ;-] IP: *.centrum.punkt.pl 02.01.07, 18:48
                            Heyka Gruby, czy pisząc o wiatrach masz na myśli gazy jelitowe
                            i towarzyszące im "warczenie odbytnicą"?

                            Jeśli tak, to życzę pomyślnych wiatrów...

                            Jawa! Rzeczywiście nietuzinkowy facio, co???

                            Poza tym uważaj se na facetów, którzy r z u c a j ą, bo:
                            - najpierw rzuci palenie
                            - potem rzuci Ciebie
                            - a na koniec rzuci się z mostu...;-)
                            howgh!
                            • jawa14 Re: Jawa to mega_wyjebczysta laseczka ;-] 02.01.07, 18:49
                              Nie rzuci- nie zdąży...
                              • Gość: yamaha Re: Jawa to mega_wyjebczysta laseczka ;-] IP: *.centrum.punkt.pl 02.01.07, 18:53
                                podhorąży zawsze zdąży
                                • Gość: Arnold Re: Jawa to mega_wyjebczysta laseczka ;-] IP: *.centrum.punkt.pl 02.01.07, 19:07
                                  Jawa co byś powiedziała na kolacyjke w towarzystwie bohatera opolskiego forum
                                  Pana Tadeusza Pabisiaka???

                                  Jest nietuzinkowym wirtuozem gitary klasycznej i może Ci "poplumkać na
                                  wiośle", jak to nazywa spiritus movens tego forum - Behemot.

                                  Ma dużo czasu, bo nie pracuje. Zawsze ma pieniądze. Prawdziwy dżentelmen.
                              • Gość: gruby Re: Jawa to mega_wyjebczysta laseczka ;-] IP: 195.245.213.* 02.01.07, 19:04
                                Czy można rzucić kogoś z kim idzie się do teatru lub na kolację? Przy
                                sprzyjających wiatrach - tak.
                                :o)
                                A co do palenia to nawet po 10 latach nie można z całą pewnością powiedzieć, że
                                się rzuciło. Chyba, że ma się sprzyjające wiatry.
                                • jawa14 Panowie- dziękuję, idę sama. 02.01.07, 19:12
                                  Do samotnych kobiet świat należy.
                                  • Gość: chello Re: Panowie- dziękuję, idę sama. IP: *.centrum.punkt.pl 02.01.07, 19:16
                                    Brawo Jawa!!! Mówiłem, że jesteś konkretna. Podoba mi się to w Tobie.
                                    All the best!!!
                                  • mocarabia Re: Panowie- dziękuję, idę sama. 02.01.07, 19:19
                                    Jawa :)
                                    Wybierz raczej towarzystwo kobiety!
                                    Gdybym mieszkała w Opolu, mogłybyśmy wyskoczyć na jakiegoś noworocznego drinka!
                                    Nie ma to jak, dobrej jakości, babska pogaducha dwóch inteligentnych kobiet
                                    (moze być o facetach - ale to tylko na rozgrzewkę, najwyżej pieciominutową).
                                    Trzymałam za Ciebie kciuki, ale - cóż, przewidziałam takie zakończenie.
                                    Pozdrawiam Cię, miej miły wieczór!
                                    p.s. I pozdrawiam Behemota... ;)
                                    • Gość: chello Re: Panowie- dziękuję, idę sama. IP: *.centrum.punkt.pl 02.01.07, 19:24
                                      Heyka Jawa, gdybyś była dziewicą, to mogłabyś wystawić swoje dziewictwo na
                                      aukcji internetowej. Zapewniam Cię, zabawa jest przednia ;-)
                                      I nie chodź sama po nocach.
                                    • jawa14 Mocarabia-dziękuję :) 02.01.07, 19:32
                                      Za wsparcie. Liczyłam na pogawędkę z interesującym facetem ale jak wiadać na
                                      załączonym rysunku....i tak dalej.
                                      A na drinka się skuszę tym bardziej, że jeżdżę sporo po naszym jakże cudnym
                                      kraju - wszędzie mi blisko.
                                      A o facetach możemy pogadać co najwyżej przez 3 min- co wiadać na załączonym
                                      rysunku...
                                      Szkoda...
                                      • mocarabia Re: Mocarabia-dziękuję :) 02.01.07, 19:41
                                        Haha, Jawa! Brawo!
                                        Też sporo jezdżę, lubię jeździć autem, relaksuję się za kółkiem. Będę w Opolu w
                                        najbliższy poniedziałek (macie jedną fajną imprezkę fotograficzną w Waszym BWA,
                                        chcę zobaczyć zwłaszcza zdjęcia Gudzowatego) ale tym razem - nie sama, a On
                                        liczy na wyłączność mojego towarzystwa.. Lecz - nic nie stoi na przeszkodzie,
                                        byśmy napiły się kawy/toskana/nemirofa w jakimkolwiek, obopólnie możliwym
                                        terminie. Polubiłam Opole, to ładne miasto i mieszkają tam inteligentne
                                        kobitki ;)
                                        Mój adres znasz :) więc...?
                                        • mocarabia do chello ;) 02.01.07, 19:44
                                          Moje eski są bardziej wyrafinowane ;)
                                          prawda?
                                    • Gość: chello Re: Panowie- dziękuję, idę sama. IP: *.centrum.punkt.pl 02.01.07, 19:37
                                      Mocarabia - masz rację do odważnych kobiet świat należy.
                                      Ostatnio dostałem SMS-ka o następującej treści:

                                      "JAK SIę BęDZIESZ NUDZIł TO WPADNIJ
                                      DO MNIE - PIWO SIę CHłODZI , CHęTNIE POBAWIę SIę TWOIM PTASZKIEM".

                                      Inicjatywa należy do Pań!
                                      Zgadnij: wpadłem? Czy nie?

                                      Również pozdrooffka dla Behemota.
                                      Zanim sie stoczył i zaczął pisać na forum GW, ponoć był kiedyś dobrym
                                      nauczycielem, a tych cenię najbardziej.
                                      • jawa14 Re: Panowie- dziękuję, idę sama. 02.01.07, 19:41
                                        Chello.Taki prymitywny sms?????????????????Nie sadzę, że Cię to zainteresowało.
                                        • Gość: chello Re: Panowie- dziękuję, idę sama. IP: *.centrum.punkt.pl 02.01.07, 19:44
                                          Jawa. Zgadłaś!!! Dobra jesteś. Sprawa o molestowanie seksualne jest
                                          w sądzie...hehhehehe.
                                          Poza tym jestem impotentem 300 procentowym. Dotychczas byłem 100 procentowym,
                                          ale spadłem z drabiny: złamałem palec i odgryzłem sobie język...
                                          • jawa14 Re: Panowie- dziękuję, idę sama. 02.01.07, 19:48
                                            Boże, to masz przekopane. Bez palca to jak bez hmmm... ręki prawej lub nogi
                                            prawda?????
                                            Poza tym skoro jesteś taki zarąbisty facet to co za wiedźma kazała Ci wieszać
                                            firanki, że spadłeś z drabiny?????????????
                                            • Gość: chello Re: Panowie- dziękuję, idę sama. IP: *.centrum.punkt.pl 02.01.07, 19:54
                                              Bravvvvvko Jawa! - masz niezłą wyobraźnię. Podoba mi sie to u Ciebie, a z tą
                                              impotencją to tylko zartowałem, bo chciałem Cię wystwić na próbę i byłem ciekaw
                                              Twojej reakcji. Próba wypadła pomyślnie. Kolejny punkt :-]
                                              P.S. w firanki (nakrochmalone) wycieram to PO.
                                              • jawa14 Re: Panowie- dziękuję, idę sama. 02.01.07, 19:57
                                                Ojej-swojski krochmal najlepszy!
                                                A PO- to wiesz jak z żartem o punkcie G u kobiety- na końcu wyrazu shopping...
                                                Po zawsze może być przed...
                                                Ja tak miewam
                                                • Gość: chello Re: Panowie- dziękuję, idę sama. IP: *.centrum.punkt.pl 02.01.07, 20:09
                                                  Jawa, z tym punktem "G" , to nikt nie wie jak to jest:
                                                  ostatnio szukałem go z latarką całą noc i nie znalazłem...
                                                  Mogę jednak spróbować ponownie :-)
                                                  • jawa14 Re: Panowie- dziękuję, idę sama. 02.01.07, 20:10
                                                    Chello- nie no wstyd. Nie z latarką!!!!!!!!!!Noktowizor a ewentualnie bada się
                                                    teren na wyczucie.
                                                  • Gość: chello Re: Panowie- dziękuję, idę sama. IP: *.centrum.punkt.pl 02.01.07, 20:15
                                                    To prawda - teraz podczas poszukiwań punktu "G" - stawiam na wyczucie.
                                                    Nie ma to jak wyczucie.
                                                    To co napisłaś zabrzmiało jak propozycja. Kiedy??? :-)
                                                  • jawa14 Re: Panowie- dziękuję, idę sama. 02.01.07, 20:18
                                                    No cóż- teatr olałeś, włoską knajpkę też.
                                                    I jeszcze każesz mi szukać punktu G...
                                                    A co będzie jak go znajdziemy????
                                                  • Gość: chello Re: Panowie- dziękuję, idę sama. IP: *.centrum.punkt.pl 02.01.07, 20:32
                                                    Hey JAWA, nie mam nic przeciwko teatrowi i włoskiej knajpce, ale co będzie,
                                                    jak już znajdziemy ten słynny punkt "G".
                                                    Możemy pograć w warcaby. Chociaż znam lokaliki, gdzie można potańczyć
                                                    salsę "all night long" do 5 nad ranem. Dobra kondycja wskazana.
                                                    Ja mam, dzięki MTB's. A Ty???
                                                  • jawa14 Re: Panowie- dziękuję, idę sama. 02.01.07, 20:39
                                                    Wiesz, scrable i monopoly.Warcaby- kiepściutko baardzooo kiepściutko
                                                    Kondycja się z nowym rokiem poprawi :) w czwartek pierwszy basen
                                                    Z drugiej strony nie pamiętam szlonej nocy- z tańcem na chodniku...i spacerem w
                                                    ulewie
                                                    Fajjjne to
                                                  • Gość: asd Re: Panowie- dziękuję, idę sama. IP: *.zwm.punkt.pl 02.01.07, 20:52
                                                    mysle, ze kobieta ktora udziela sie przez caly dzien na tym forum nie jest
                                                    zapracowaną
                                                  • Gość: chello Re: Panowie - dziękuję, idę sama. IP: *.centrum.punkt.pl 02.01.07, 21:00
                                                    Do "asd": W tej chwili ta kobieta relaksuje się po ciężkiej pracy,
                                                    zażywając upojnego seksu w sieci...
                                                    Zazdrościsz??? Nigdy nie widziałeś seksu w sieci???
                                                  • Gość: chello Re: Panowie- dziękuję, idę sama. IP: *.centrum.punkt.pl 02.01.07, 20:56
                                                    Takie ekstremalne doznania, jak kąpiel w kłuży i spacer w ulewie - są
                                                    przewidziane w opcji - to da się załatwić.

                                                    Jeśli chodzisz na basen, to fajosko - ja też tam bywam, choć częściej w ILS -
                                                    szkole jezyków, na przeciwko pływalni - ul. Ozimska.

                                                    Jawa, jestem przekonany, że kiedyś Cię tam spotkam. To takie przeczucie :-)

                                                    Warcaby, monopolly, scrabble - to nie są moje ulubione dyscypliny sportu - wolę
                                                    ruch na świeżym powietrzu , np> Mountain_Bike's - rowery górskie. To jest
                                                    jazda!!! Lepszy jest tylko szalony seks (oczywiście we dwoje).
                                                  • jawa14 Re: Panowie- dziękuję, idę sama. 02.01.07, 21:10
                                                    Ty Chello - a kto powiedział, że pływalnia jest tylko w Opolu:)
                                                  • Gość: cannabis Re: Panowie- dziękuję, idę sama. IP: *.centrum.punkt.pl 02.01.07, 21:38
                                                    Myślałem, ze Opole jest pępkiem świata...Czy mam rozumieć, że chodzisz na
                                                    pływalnię w zupełnie innym mieście.
                                                    Qurna, jaki świat jest mały.
                                                    To prawdopodobieństwo spotkania nieco spada. Wszystko jednak może się zdarzyć.
                                                    Jeśli jest zapisane w gwiazdach.
                                                  • Gość: chello Re: Panowie- dziękuję, idę sama. IP: *.centrum.punkt.pl 02.01.07, 21:39
                                                    Wiesz co to jest cannabis sativum?
                                                  • jawa14 Re: Panowie- dziękuję, idę sama. 02.01.07, 21:45
                                                    Konopie.
                                                    Idę spać.Wybacz:)
                                                  • Gość: chello Re: Panowie- dziękuję, idę sama. IP: *.centrum.punkt.pl 02.01.07, 21:47
                                                    Jawa, ja też idę spać. Sam. Pappatki i uściski :-]
                                                  • jawa14 Re: Panowie- dziękuję, idę sama. 02.01.07, 21:49
                                                    Słodkich snów:)
                                                  • Gość: PYTAWSK Re: Panowie- dziękuję, idę sama. IP: 82.137.247.* 02.01.07, 21:54
                                                    jakie masz BMI?
                                                  • jawa14 Re: Panowie- dziękuję, idę sama. 03.01.07, 18:25
                                                    A jaki ty masz iloraz inteligencji?
                                                  • Gość: gościu78 Re: Panowie- dziękuję, idę sama. IP: *.zwm.punkt.pl 03.01.07, 19:35
                                                    spotykałem się z trzema dziewczynami - internautkami/czatownikami/udzielaczkami
                                                    się na forum

                                                    Abstrahując od urody myślę, że gorszej kobiety na partnerke sobie wybrać nie
                                                    można. Wszystkim odradzam.
                                                  • Gość: chello Re: Panowie- dziękuję, idę sama. IP: *.centrum.punkt.pl 03.01.07, 21:17
                                                    Spoko - ostatnio spotkałem się w chińskiej knajpce (w realu) z Marzenką l.28 -
                                                    była tak wygłodzona, ze nie chciała nawet kolacji. Juz po drugim piwie
                                                    zdecydowanym i wprawnym ruchem siegnęła mi do rozporka. Jak po swoje. Byłem
                                                    nieco zbulwersowany, choć lubię dziewczęta. A i do tego wypaliła całą pakę
                                                    cigaretów. Nie cierpię palących dziewczyn!
                                                    W końcu mówi do mnie :
                                                    - weź mnie
                                                    A ja na to
                                                    - dokąd?
                                                    I się pogniewała.
                                                  • Gość: Snoopy Re: Panowie- dziękuję, idę sama. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.01.07, 14:50
                                                    Zarąbisty ten ostatni post Chello :D Podoba mi się Twoje poczucie humoru, niby
                                                    takie brutalne bezpośrednie, a jednak inteligentnie uszczypliwe :D
                                                  • Gość: Snoopy Re: Panowie- dziękuję, idę sama. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.01.07, 14:53
                                                    Jawa14 polecam film THE HOLIDAY, leci teraz w kinach, jak Ci nie wypali z żadnym
                                                    z obecnych tu Panów, to przynajmniej miło spędzisz czas na oglądaniu :D
                                                  • Gość: spioch Re: Panowie- dziękuję, idę sama. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.07, 15:33
                                                    to co idziesz czy wolisz gadac ?
                                                  • Gość: behemot Re: Panowie- dziękuję.....??? IP: 217.197.79.* 04.01.07, 15:57
                                                    Taki fajny wątek jawa, a ja jestem głodny,ale to pora obiadu....
                                                  • mocarabia ;-) 04.01.07, 16:27
                                                    O! Behemot...
                                                    Cześć, Behemot..! ;)
                                                    ;)
                                                  • Gość: behemot Re: ;-) IP: 217.197.79.* 04.01.07, 16:33
                                                    Witam, witaj -przepraszam, że z pełnymi ustami ale własnie uszka z barszczem
                                                    dostałem na klawiaturę...
                                                  • mocarabia Re: re ;-) 04.01.07, 16:52
                                                    Do barszczu lepsze są krokieciki ;) chrupiący naleśnik, dobrze wypieczony (w
                                                    złotej panierce) z aromatycznym nadzieniem z chudego mięska, delikatnie
                                                    przyprawionego ziołami, cebulką, a wszystko delikatnie pikantne ;)
                                                    Smacznego obiadku, Behemot... ;)
                                                  • Gość: behemot Re: re ;-) IP: 217.197.79.* 04.01.07, 17:00
                                                    Dziękuję, ale wybacz, peerel wyleczył mnie z krokiecików, wole uszka..
                                                  • mocarabia Re: re ;-) 04.01.07, 17:11
                                                    PeeReL słabo pamiętam, prawie wcale...
                                                    Nauczyłam się przyrządzać krokieciki na podstawie książki kucharskiej ;)
                                                    A gdy już znajdę czas na pichcenie, moi goście są zachwyceni.
                                                    Ale uszka również są OK, lecz wyłacznie te przyrządzane w domowej kuchni. Żadne
                                                    tam, kupione w torebce w sklepie, a jeszcze nie daj Boże, uprzednio
                                                    zamrożone... Brr...!
                                                    Ok, koniec, bo robią nam się z tego wątku „Przepiórki w płatkach róży”.
                                                    Czytałeś, Behemocie? (czy - także Wolancie?)
                                                  • Gość: behemot Re: re ;-) IP: 217.197.79.* 04.01.07, 17:15
                                                    Masz rację, tylko domowe.Faktycznie robią się przepiórki.Teraz kawka z
                                                    koniaczkiem i drzemka do 18.Pozdrawiam...
                                                  • mocarabia Re: re ;-) 04.01.07, 17:16
                                                    ...południowoeuropejski styl zycia sprzyja długowieczności ;)
                                                    Miłej drzemki.
                                                  • mocarabia Re: re ;-) 04.01.07, 17:31
                                                    A jak kawka - to tylko mokkarabia ;)
                                                  • Gość: chello Re: Gdzie jest Jawa14 IP: *.centrum.punkt.pl 04.01.07, 23:08
                                                    Jakoś smakowicie się rozwija ten wącior ( jak to nazywa Behemot) - zobaczymy co
                                                    bedzie dalej. Coś nie ma Jawy14 - wyjechała czy co???

                                                    Może poszła do tego teatru z towarzyszem (choć brzmi to dwuznacznie ze wzgledu
                                                    na PRL-owskie konotacje).

                                                    A propos - liczba "14" przy imieniu Jawy oznacza jej wiek czy iloraz
                                                    inteligencji???
                                                    Pozdro dla Snoopy'ego
                                                  • Gość: Snoopy Re: Gdzie jest Jawa14 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.01.07, 11:13
                                                    Dzięki za pozdro chello :D
                                                    Co do Jawy, to myślę że nieważne czy to wiek czy iloraz inteligencji... i tak
                                                    masz przechlapane bracie za takie pytania :P :P :P
                                                  • mocarabia Snooppy! 05.01.07, 12:19
                                                    Chello lubi mieć przechlapane u pań ;)
                                                    Zastanawiałam się nad tym chwilę, skąd się w nim bierze taka potrzeba - i
                                                    dalibóg, nie wiem... ;) Zachowuje sie trochę jak kojot w tej bajce ze strusiem
                                                    pędziwiatrem ;) A to dlatego, że spotykają chello z powodu owego prowokowania
                                                    pań i późniejszego przechlapania, przeróżne zabawne sytuacje, bywa -panienki
                                                    siiiilą się na Bardzo Wielką Złośliwość, zdarzają się nawet żenujace chwyty
                                                    poniżej pasa... ;)
                                                    Ja tam bardzo lubie chello (haha, pojęcia nie macie, jaką ta sympatia
                                                    wywyołuje agresję w babach, które go poznały). Dlatego cieszę się, że te rózne
                                                    babskei odwety i stany przechlapnia spływają po nim ;) Takie przynajmniej
                                                    sprawia wrażenie...
                                                    A jednak szkoda mi jawy, podejrzewam, że wbrew zademonstrowanym tu pozorom
                                                    wielkiej samodzielności, niezależności i twardego charakteru jest to miła,
                                                    prostolinijna i bardzo wrażliwa dziewczyna.
                                                    Pozdrowienia dla chello: weź się do roboty. Bo potem nie zdążysz ze wszystkim.
                                                    A paznokcie obciąłeś?
                                                  • Gość: chello Re: Snooppy! IP: *.centrum.punkt.pl 05.01.07, 16:06
                                                    Heyka Mocarabia, nie wiem skąd, ale znasz mnie wyjatkowo dobrze. Ewentualnie
                                                    jesteś bardzo dobrym psychologiem. Ewentualnie i jedno i drugie.
                                                    Szacun, Słoneczko:-)

                                                    Jestem ohydnym, męskim szowinistą.
                                                    Wprawdzie lubię kobiety, ale nie na tyle, aby je trzymać w domu.
                                                    Wolę mojego kota Maćka. Chyba jestem urodzonym singlem.
                                                    Paznokcie już obciąłem i wypolerowałem. Świecą się jak psu .... obroża.
                                                    Pójdę do kina sam.

                                                    Mocarabia, przyjmij serdeczne pozdrooffka :-)
    • Gość: emzeta Chukam Szuja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.01.07, 14:45
      na łyk enta
    • mocarabia ...chello, chello... ;) 05.01.07, 17:00
      ...Ciebie trzeba traktować z odpowiednim dystansem i po partnersku ;)
      To kwestia właściwego zaprogramowania relacji, które, tak ustawione, obopólnie
      mają wyśmienitą, niezobowiązującą jakość (a przynajmniej mam nadzieję, co do
      owej obopólności...)
      I - co równie ważne, a bardzo rzadkie - w Twoim towarzystwie bez kompleksów
      można wykorzystywać swoje 146 IQ: bez obaw, że weźmiesz nogi za pas, w poczuciu
      głebokiego zdeprymowania ;)
      Również pozdrawiam, miej udany weekend, Kotku ;)
      • mocarabia asd i emzeta 05.01.07, 17:21
        nie przestaje mnie zadziwiać,
        skąd biorą się takie indywidua, jak wy?
        obaj - frustraci, co pod bufonadą próbują skrywać kompleksy;
        tacy swoją ”klasą”
        zaniżą poziom każdego forum ;/
      • Gość: chello Re: To ja, chello, chello... ;) IP: *.centrum.punkt.pl 05.01.07, 20:21
        Sie_MAnko. Hello everbody :-)
        Jeśli chodzi o moje IQ to mam zupełnie małe, ale nadrabiam czym
        innym....Znacznie większe mam EQ - chodzi oczywiście o Emotional Quotient.
        EQ wymyślił Daniel Goleman, aby właścicele niskiego IQ mogli sobie poprawiać
        swoje ego.
        Faceci o bardzo niskim IQ i EQ poprawiają sobie ego obnosząc się z rozmiarem
        swojego członka....hehhehehehe. To najgorszy gatunek facetów.
        Tym już nic nie pomoże.
        Facet nietuzinkowy, to moim zdaniem taki, którego członek ma więcej niż 12 cm
        (tuzin). Pewnie Behemot ma inną teorię.
    • jawa14 Panowie- mały sekrecik 05.01.07, 17:44
      Przeprowadzając assesment center dla instytucji finansowej i takich kmiotków
      jak część "mężczyzn" po prostu niszczę dwoma pytaniami.
      Do Chello- myślałam, że przynajmniej Ty masz większe IQ....
      • mocarabia O IQ chello ;) 05.01.07, 17:55
        Ma - bardzo wysokie ;)
        Lecz to przewrotna bestyjka, ze specyficznym podejściem do lasek. Gdybyś się
        owym podejściem nie zraziła, nagrodą byłby niezły galop
        (także intelektualny ;))
        Pozdrowionka, Jawa ;)
        • jawa14 Panowie- mały sekrecik 05.01.07, 17:59
          Witam koleżankę:)
          jakoś mam uczulenie na cyniczne stworzonka....

          Również Cię Pozdrawiam :)))
    • Gość: xyz Re: Szukam towarzysza do wyjścia na dobrą kolację IP: 213.17.145.* 05.01.07, 18:17
      Jawa mogłabyś uściślić co rozumiesz pod pojęciem "nietuzinkowy".
      • jawa14 Nietuzinkowy??? 05.01.07, 18:25
        Ten, kto czuje się nietuzinkowym- będzie wiedział co kryje się pod tym
        hasełkiem :)
        • Gość: behemot Re: Nietuzinkowy??? IP: 217.197.79.* 05.01.07, 18:34
          Nietuzinkowy, maksymalnie trzymendlowy, kopa definitywnie odpada.A teraz se
          policz o kogo chodzi jawie czternastej
          • mocarabia Re: Nietuzinkowy??? 05.01.07, 18:40
            O!
            Cześć, Behemot ;)
            • mocarabia Re: Nietuzinkowy??? 05.01.07, 18:43
              Mendel to 15 - razy trzy to jednak trochę za mało.
              (mocarabia lubi panów zbliżonych do 50. ;)
              Ale był jeszcze mendel chłopski - 16. Przemnożone przez trzy - daje idealną
              liczbę ;)
              • jawa14 Re: Nietuzinkowy??? 05.01.07, 20:05
                38-dobry wiek...
                • Gość: chello Re: Nietuzinkowy??? IP: *.centrum.punkt.pl 05.01.07, 20:24
                  Hello Jawa, hello Mocca_Arabia, fajosko, że jesteście na forum. Już myślałem,
                  że wyjechałaście. Może nawet razem. "Żeby życie miało smaczek............".
                  Znacie?
                  • jawa14 Re: Nietuzinkowy??? 05.01.07, 20:42
                    ja właśnie wróciłam...
                  • Gość: chello Re: Nietuzinkowy??? IP: *.centrum.punkt.pl 05.01.07, 20:47
                    Jawa, wyobraź sobie,że jutro mam wyjątkowo wolny dzień. Sam nie wiem co zrobić
                    z taką masą wolnego czasu.
                    Mogę Ci porwać do kina, potem romantyczna kolacja przy nastrojowym świetle
                    w miłej restauracyjce. Ceny nie grają roli, bo ja zapraszam. No i muza jaką
                    wybierzesz.
                    Co Ty na to.
                    • jawa14 Re: Nietuzinkowy??? 05.01.07, 20:51
                      Wiesz Chello - ja jutro też mam wolny dzień. Ale wierczór już nie - kręgle z
                      Kierownikiem Sprzedaży :)
                      A kino?
                      ostatnio raczej czytam kochanego Houellebecq'a...

                      Ale myślę, że na pewno innym razem.
                      i nie zapomnij o opiece dla kota maćka....
                      • mocarabia pomnóżmy ;) 05.01.07, 21:40
                        16 x 3 = 48 ;)

                        miejcie wszyscy miły wieczorek ;)
                      • Gość: chello Re: Nietuzinkowy??? IP: *.centrum.punkt.pl 05.01.07, 22:10
                        Kot Maciek ma sie dobrze i mruczy. Zaproszenie jest aktualne w przyszłości.
                        Ja sie pouczę do egzaminu z angola. Heve a nice weekend :-)
                        • czarnarozpacz11 Re: Nietuzinkowy??? 06.01.07, 00:15
                          Czas mija a Jawa niczyja. Typowe polskie pieprzenie bez sensu.
                          • Gość: canabis Re: Nietuzinkowy??? IP: *.centrum.punkt.pl 06.01.07, 11:09
                            CZarna_rozpacz, czy Ty zawsze jesteś taki pesymistyczny? Po dobrym rżniątku
                            nabrałbyś lepszego feeelingu.
    • goscgosc Re: Szukam towarzysza do wyjścia na dobrą kolację 06.01.07, 00:58
      Może być bez czerwonej legitymacji?
      • Gość: Snoopy Re: Szukam towarzysza do wyjścia na dobrą kolację IP: *.adsl.inetia.pl 07.01.07, 09:33
        No, ja tu widzę niezły b..... (że się porobiło).... Jawa zamiast znaleźć
        partnera dochodzi już do szewskiej pasji czytając niektóre posty i utwierdza się
        w swoim pojęciu facetów (raczej negatywnym niż pozytywnym -
        • jawa14 Dzięki Snoopy :) 07.01.07, 10:06
          Nie dochodzę do szewskiej pasji- bo nie z takimi egzemplarzami mam w pracy do
          czynienia.Po prostu jest to całkiem zabawne.Rzuciłam wyzwanie- a panowie się
          wysypali :)
          A wszystkim romansom na forum życzę jak najlepiej! :)))
          • mocarabia ...Snoopy ;) 07.01.07, 13:13
            Tyle wiesz, ile zjesz ;)
            Romansik mocarabii i chello ;) Haha, dobre!
            A tak serio, nie przeczę, bardzo lubię chello.
            Fakt, że nie romansujemy (czasem flirtujemy, ale z wyraźnie zaznaczonymi
            granicami ;) pozwala nam utrzymać znajomość na zdrowym, niezobowiązującym
            poziomie. Znam stado pań, co z nim romansowały; to, które chciało oraz to,
            którego nie znam, są znacznie większe.
            Wszystkie laski z tego stada nie znoszą chello do białej kości...
            Te panie, z którymi się znam, nie mogą się powstrzymać od żenującego ziania
            jadem, gdy publicznie deklaruję sympatię dla chello.
            Bawię się świetnie ich wysokim ciśnieniem ;)
            One jednej rzeczy nie rozumieją: zaraz (albo trochę później) chciałyby z chello
            do ołtarza, a póki co, była to dotąd zawsze jednostronna ochota ;)
            Pozdrawiam Snoopy ;)
            p.s. a romansuję z kimś innym, ale o tym sza! ;)

          • mocarabia i jeszcze.... 07.01.07, 13:19
            ...Jawa ;)
            Zapewniam, z takim egzemplarzem - że użyję Twego określenia, choć ono trochę
            zbyt dosadne i zbyt zdradza emocje - nie miałaś dotąd do czynienia ;)
            Też miewam z różnymi egzemplarzami do czynienia;
            Takie znam tylko dwa, jeden to chello, drugi mieszka w innym mieście;
            Z obydwoma się przyjaźnię ;) może dlatego, że jestem jeszcze bardziej cyniczna,
            (a to nic dobrego).

            Pozdrawiam!
            • Gość: citizen Re: i jeszcze.... IP: *.centrum.punkt.pl 07.01.07, 14:36
              Warto wejść i przemyśleć - dozobaczenia.pl/
              • Gość: DUPCYNGIER Re: powinnas sie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.07, 14:48
                blizej przedstawic moze ty jestes zjawa rocznik 1914, DLATEGO CIAGLE NIE MASZ
                PARTNERA NA WYJSCIE ???
                • Gość: chello Re: powinnas sie... IP: *.centrum.punkt.pl 07.01.07, 14:59
                  Hey DUPCYNGIR! Znasz netykietę? W necie nie używa się dużych liter.
                  Jeśli ktoś używa, to oznacza, że krzyczy!.
                  Nie musisz wykrzykiwać swojego imienia. Nie jestem głuchy.
                  [Tea who you yeah_bunny!]
                  • jawa14 Re: powinnas sie... 07.01.07, 17:11
                    rocznik 78' nie 14' ha ha
                    jestem dobrze zakonserwowana
            • Gość: chello Re: i jeszcze.... IP: *.centrum.punkt.pl 08.01.07, 02:22
              Wiesz Mocca_Arabia - odnoszę nieprzeparte wrażenie, żę Cię bardzo dobrze znam i
              lubię. W końcu świat jest taki mały. Bardzo dużo o mnie wiesz.... Nie wiem jak
              mnie rozszyfrowałaś?
              Zachowujesz jednak pożądaną na tym forum dyskrecję. Chwała Ci za to :-)
              Myślę,że pracujemy w jednej firmie. Oczywiście to nasza tajemnica.
              Pozdrooffka
              (... ja Ciebie też...)
    • jawa14 Re: Szukam towarzysza do wyjścia na dobrą kolację 07.01.07, 17:22
      Słuchajcie- dla mnie jest to trochę dziwne zjawisko.Jestem całkiem normalnym
      zapracowanym stworzeniem, więc trudno znaleźć ciekawych ludzi do dyskusji-
      jeśli obracam się w gronie zadufanych panów od finansów.Kilka tygodni temu
      zostawiłam faceta a że lubię chociażby klimat "Starki" - nie ma nic lepszego
      niż wyśmienita kuchnia z cudną dyskusją na deser. A tu się boje toczą, wióry
      lecą, domysły i tym podobne...
      Jakoś dziwne to wszystko
      • Gość: chello Re: Szukam towarzysza do wyjścia na dobrą kolację IP: *.centrum.punkt.pl 08.01.07, 02:15
        Spoczko JAWA14 - niebawem naturalnie zaproszę Cię do "Starki" - też ją lubię,
        ale bywam rzadko. To ulubiony lokal Prezydenta.
        "Starka" zapewnia wysoki poziom satysfakcji.
        Będąc tam, nabieram doświadczenia.

        ****Experience is one thing you can't get for nothing - you must pay very
        expensive price...:-)
        • Gość: Snoopy Re: Szukam towarzysza do wyjścia na dobrą kolację IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.01.07, 11:03
          Witam Towarzystwo ponownie!

          Mocarabia nie miej mi za złe tego "Romansuje", bo w sumie to chodziło mi o
          "flirtuje" :)

          Chello, jak zwykle doskonały komentarz do posta ( chodzi mi o tego , co pisał
          dużymi literami)... tylko myślę, że on i tak nie złapał o co Ci chodziło, bo
          albo nie umie czytać po angielsku, bo do tej pory nie odpowiedział :P

          Jawa, a poza Starką cos ci przypadło do gustu w Opolu?? Może
          niekonwencjonalność w codziennych zachowaniach zaskutkuje poznaniem nowych ,
          interesujących ludzi, o których nie spodziewałabyś się , że mogą się znajdować w
          takich a nie innych miejscach...
          ...ale pojechałem.....

          Dobra pozdro dla wszystkich i do następnego
          • Gość: lekarz dyżurny Re: Szukam towarzysza do wyjścia na dobrą kolację IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.01.07, 12:14
            jak javka nie jadła do tej pory kolacji, to padnie... jak onuca
            • juki Re: Szukam towarzysza do wyjścia na dobrą kolację 08.01.07, 13:45
              jak nigdy przeczytałem wszystkie wpisy do tego forum, ostatnio jakoś wogóle tu
              nie zaglądam bo poziom zaniżony totalnie, sam bohemot forum nie pociągnie:-( a
              i z czasem krucho. jako osoba życiowo zajęta i związana nie mam zamiaru tu
              swoimi błyskotliwymi wpisami spowodować tego że java zacznie marzyć o spędzeniu
              wieczoru ze mną:-)), ale dalej będę z ciekawościa śledził wątek, co prawda
              myślę że java już straciła ochotę na odgrzewaną (na dzień dzisiejszy) kolację z
              kimś na łapu capu, ale kto wie, może pojawi się ktoś kto dostanie swojądrugą
              szansę..
          • jawa14 Snoopy... 08.01.07, 17:09
            Snoopy- intrygujesz mnie. Na plus.
            • Gość: chello Re: Snoopy... IP: *.centrum.punkt.pl 08.01.07, 21:28
              Oh Boshe! Jawa, znowu Ci się zaciął wibrator?
              A może po prostu wymień bateryjki...
            • Gość: Snoopy Re: Snoopy... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.01.07, 10:02
              Jawa - :) ... a to jeszcze nie wszystko, zyskuję przy bliższym poznaniu ... :)

              Chello - nie psuj sobie opinii u mnie takimi postami, bo jak dotąd to miodzio, a
              teraz to jak niedorozwinięty licealista pojechałeś ....
            • Gość: Snoopy Re: Snoopy... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.01.07, 10:12
              Aha, Jawa, ostatnio chyba wcześniej wracasz do domku co ?? Bo twoje odpowiedzi
              ukazują się zamiast między 19-21:30 , to parę minut po 17-tej....
              • mocarabia kto kogo? i jak? zna... 09.01.07, 20:12
                Chello! ;) Inteligentna Bestyjko...
                Od początku w tych tutaj wpisach nie kryję, że się znamy, Kocurku! ;)
                A co do pracy w jednej firmie..? Bingo, Chello, z tą uwagą, że pracujemy w tej
                samej branży.
                Ale o tym wiesz tylko Ty i ja, dla pozostałych te treści są całkowitą zagadką.
                A dyskrecja to jedna z naszych zasad ;-) (może oboje jesteśmy
                łobuzy, ale czy zawiodłeś się kiedyś na mojej powściągliwości, jeśli chodzi o
                rozmowy w szerszym gronie? ;-)
                Prawda, że Starka jest trochę zbyt nadęta, głównie z racji gości, którzy tam
                bywają? Już lepszy jest Drake, a nade wszystko - Dolce Vita (m.in. z racji
                serwowanego tam espresso) :-)
                Pozdrowionka, Chello!
                • mocarabia ??? 19.01.07, 20:12
                  Co tam, Jawa?
                  Twoja nieobecność pobrzemiewa optymizmem: nie bywasz już tutaj, więc może
                  spędzasz wieczory w knajpkach, w intrygującym - taka moja nadzieja! -
                  towarzystwie ;-)
                  Wszystkiego dobrego!
                  Pozdrawiam!
            • Gość: wardog1 Re: Snoopy... IP: *.versanet.de 19.01.07, 22:16
              Słuchaj emzetko, umów że się w końcu z kimś, wez go do koja i skończ
              z tym głupim forum.
              A wy ociekający śliną debile, ruszcie się z fotela.
              tam na mieście są realne kobietki :)
              • Gość: wardog1 Re: Snoopy... IP: *.versanet.de 19.01.07, 22:19
                To było do tej jawki czy emzetki, a może wuefemki
                • Gość: chello Re: Gdzie jest Jawa14 IP: *.centrum.punkt.pl 20.01.07, 20:37
                  Ja tam wolę realne kobitki. Opole, aż kipi od pięknych dziewcząt. Nie można
                  nadążyć z poznawaniem wciąż nowego i nowego towaru.

                  Jawa14 zniknęła z forum, bo zajęła się wędkarstwem. Zajęcie uważam za nudne,
                  chyba, że się akurat coś złapie. Wtedy robi się obrzydliwie.
                  • mocarabia Re: Gdzie jest Jawa14 20.01.07, 20:49
                    ależ Ty jesteś zjadliwie złośliwy, chello (jak zawsze ;-))
                    pozdrawiam!
    • Gość: piękny Re: Szukam towarzysza do wyjścia na dobrą kolację IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.01.07, 13:16
      jestem chętny
      • Gość: Seba Re: Szukam towarzysza do wyjścia na dobrą kolację IP: *.centrum.punkt.pl 25.01.07, 23:58
        Jeśli jesteś chętny, to załatw butelkę whiskey i dwie nowe baterie (mogą być
        alkaliczne)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja