Kolejny biskup TW ? Kto nastepny ?? Ilu jeszcze ??

08.01.07, 12:24
wiadomosci.wp.pl/kat,8173,wid,8672831,wiadomosc.html
Ktos ma jeszcze watpliwosci, ze potrzebna jest gleboka lustracja we
WSZYSTKICH srodowiskach ( zwlaszcza w koscielnych) ?!??!

Przeciez SB-ecja poklada sie ze smiechu - 17 lat po przelomie, a oni dalej
rozdaja karty.
Obojetnie, czy przy stole, czy tylko asystujac zza kotary.

Szkoda, ze nie odbylo sie to w takim systemie jak w b. NRD i Czechoslowacji.
Raz, dwa i spokoj na zawsze, a tak co chwile ktos bedzie wyciagac
jakies "cudownie" odnalezione "kwity" na oponenetow.

Zenada.
    • Gość: Aung Re: Kolejny biskup TW ? O co tu chodzi IP: *.chello.pl 13.01.07, 20:20
      Z Watykanu podają że wokół Benedykta XVI coraz mniej Polaków.
      Benedykt usadził wreszczie patriotę Jankowskiego
      Benedykt niemianował patrioty Wielgusa
      Czy aby to nie jest kampania przeciw polskim księżom patriotom? Polski ksiadz
      ma być wyłącznie posłuzny Watykanowi a tam wiadomo kto siedzi. W niemczech jest
      bogata tradycja księży służących państwu niemieckiemu a w Polsce księży
      patriotów się odsuwa od stanowisk. O co chodzi?
      Wszyscy polscy księża maja się cieszyć z tego ze wracają Niemcy!
    • Gość: tur Re: Kolejny biskup TW ? Kto nastepny ?? Ilu jeszc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.07, 20:36
      popieram, ktos niedawno napisał w nto: ciagle slychać chichot esbecji
    • Gość: spioch Re: Wszyscy odpowiadamy za to co bylo ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.07, 05:38
      obudzilem sie przetarlem oczy i czytam wasze zadziwiajace wypowiedzi, widze
      zapytania swiadczace o głebokiej mlodości, niewiedzy, braku swiadomosci.
      Kochani nie macie pojecia czym byla komuna, z ktora walczyli karabinem i
      pistoltem w latach 1945-47 ostatni straceńcy, a z która naród musial sie za
      cene zycia i smierci ulozyc, ugodzic, pogodzic, by zyc, po prostu zyc. To w
      tamtym czasie dzielni Kolumbowie rocznik 20 zapisywali sie do partii, zyli
      pracowali "dla Polski" powoli wtapiajac sie w system. Patrze na stare kroniki
      filmowe, widze pochody 1 majowe milinow usmiechnietych Polakow i Polek. To w
      wiekszosci ci, ktorzy sie ulozyli, pogodzili, uznali ze trzeba zyc. Z tych
      pogodzonych wyrastaly miliony inteligentow, wyksztalconych, artystow,
      dziennikarzy i te pe kochajacych ten kraj jakim byl. Bynajmniej nie marzono o
      lepszym. Ten lepszy stawal sie himera i zluda. W tysiacach milionach domow
      cicho zadawano pytania czy to na prawde juz tak bedzie na zawsze? I odpowiadano
      sobie: "tak" ! Smialkow ktorzy widzieli oczami wyobrazni upadek ZSRR bylo
      bardzo malo. Stawali sie "dziwakami", "wariatami", "straceńcami". Ich
      wszystkich kontrolowala esbecja patrzac na rece, weszac za kazdym slowkiem
      nieprawomyslnym i produkowala swistki i kwity do teczek zakladanych kazdemu,
      kto byl wazny, mogl byc wazny, kto byl niewazny, ale na wszelki wypadek.
      Najodwazniejsi komunisci najbardziej inteligentni plus ci co pamietali czym
      byla prawdziwa demokracja powoli przechodzili do krytyki systemu, bo byl
      niesprawny. A co by bylo gdyby byl sprawny ? Dlaczego nagle narod poparl
      Gierka ? ( Pomozecie ? - Tak !!!) Esbecja szalala i teczki puchly. Potem
      znalezli sie najodwazniejsi, ktorzy nie bali sie wychodzic ze swoja krytyka
      systemu na ulice. Ci ladowali w wiezieniach. Masa dalej zyla i akceptowala to
      zycie bo innego nie miala. W 1980 spoleczenstwo sie obudzilo i masowo poparlo
      reforme systemu komunistycznego. Reforme systemu komunistycznego !!! Wyrosly
      zastepy mlodych zdolnych bystrych krytykow i dzialaczy, z ktorych jedni chcieli
      dalej naprawiac system a drudzy go odrzucic. To ostatnie nie bylo proste i
      latwe, bo jeszcze dwa lata wczesniej za taka reforme odgorna prowadzana
      eksperymentalnie w Czechoslowacji przez czolowke partyjna mozna bylo miec
      wojska Sowjetow i bratnich krajow u siebie. To samo grozilo rok pozniej.
      Esbecja szalala i teczki puchly. W stanie wojennym bylo jeszcze trudniej, po
      stanie nic sie nie zmienilo, esbecja szalala i teczki puchly. Przez caly ten
      czas ktos musial z komuna rozmawiac i pytac czego chce i jak to sobie dalej
      wyobraza. Komuna szukala wyjscia z tego pata. Tu Kosciół mial najlepsze
      mozliwości dojścia i przemawiania w interesie narodu. Tu zasługi Kościoła są
      wprost niewyobrazalne. Pamietacie filmy o JP II ? On jako mlody biskup potrafil
      z wladza rozmawiac ukazujac tylko jedno: ze wiary i godnosci czlowieka nie
      powinno sie deptac. Nic nie mowil o zmianie systemu na inny. Ale to wlasnie on
      dotykal istosty rzeczy. Bo mowiac o prawach czlowieka pchal debate w strone
      najwazniejsza: jaki ma byc ten zadowalajacy porzadek ?
      Ruszylo sie gdy Gorbaczow zaczal u siebie wietrzyc, nie przeczuwajac ze
      przeciag go wymiecie.
      W czasie wielkiej operacji oddawania wladzy krok po kroku, powoli,
      ewolucyjnie, nie rewolucyjnie, zawarto kompromis, umowe. W polityce pacta sunt
      servanda ! Elementem umowy bylo pozostawienie aparatu komuny w spokoju, bo on i
      tak placil cene: poniosl kleske, oddawal wladze ! Czy jest madroscia polityczna
      dzisiaj wracac do tych wszystkich zebranych materialow teczkowych by oskarzyc
      system ? Ile sil i zdrowia zabierze Polkom i Polakom walka z czyms co 16 lat
      temu sie oddalilo na bezpieczna odleglosc i ... zniklo. Zostawiajac po sobie
      jedynie smierdzacy slad w teczkach, splamionych zyciorysach, wyrzutach
      sumienia, tysiacach pytan kto byl winien, kto mial racje, kto byl swinia, kto
      okazal sie maluczki. Czy nie prosciej przeswietlac jedynie caly aparat wladzy,
      odsuwac tych ktorzy byli aktywnymi wspoluczestnikami systemu łamania, gnojenia,
      niszczenia, pozwalajac jednoczesnie dzialac wobec tych wszystkich uwiklanych
      zasadom humanitaryzmu i wybaczania. Jesli sa na swiecie narody, ktore z milosci
      blizniego stac na wybaczanie i pogodzenie to bierzmy z nich przyklad, pojdzmy w
      te strone i nie rozpalajmy na nowo nienawisci powszechnej, bo to nam zabierze
      duzo czasu sil i energii. Staniemy sie nagle jako jedyne panstwo
      postkomunistyczne chorym czlowiekiem Europy. Chorym z nienawisci do samego
      siebie. Pamietajcie to wszystko zrobilismy my Polacy, nasi mezowie, zony,
      siostry, bracia, kuzyni, ojcowie, wujowie, dziadkowie ...
      • Gość: bugs-01 najpierw prawda, potem wybaczenie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.01.07, 09:14
        spioch napisał:

        Czy jest madroscia polityczna dzisiaj wracac do tych wszystkich zebranych
        materialow teczkowych by oskarzyc system ?


        Jest!!!!! Przekonali się o tym Niemcy i Czesi, którzy zrobili to zaraz po upadku
        komuny. Polacy, za sprawą takich mędrków jak Śpioch, poszli inną drogą i
        dlatego jest u nas tak jak jest: po 17 latach ciągle tkwimy jedną nogą w starym
        systemie, afera goni aferę, a różne gówna z esbeckich teczek co jakiś czas
        wypływają na wierzch, zatruwając nasze życie publiczne. Nie ma innego wyjścia
        niż pójść śladem Niemców i Czechów: raz na zawsze oczyścić całą tę esbecką
        stajnię Augiaasza, ujawniając całą prawdę o przeszłości. Można wybaczać tym,
        którzy kiedyś poszli na współpracę z SB, ale najpierw trzeba wiedzieć, co i komu
        właściwie mamy wybaczyć. Najpierw ujawnienie całej prawdy - potem wybaczenie.
        Dosyć tej obłudy i zakłamania, w jakich żyjemy od 17 lat.




        • Gość: behemot Re: najpierw prawda, potem wybaczenie IP: 217.197.79.* 14.01.07, 10:03
          Amen.
          • Gość: citizen Re: najpierw prawda, potem wybaczenie IP: *.centrum.punkt.pl 14.01.07, 13:37
            Behemot, co Ty taki lakoniczny w swoich wypowiedziach?
            Czasu nie ma na gadulstwo, co?
            Nawet krótki, błyskotliwy komentarzyk wymaga chwili skupienia,
            a co dopiero przy takim Temacie.
      • Gość: Opol Krótka, a może wybiórcza pamięć ??? Tak lepiej ?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.07, 11:50
        Do rospisującego się niemożebnie w długaśnych elaboratach oponenta powyżej -> :
        Pewien bardzo mądy i zacny Polak powiedział :

        " Prawda Was wyzwoli" jarzysz ???

        Chyba, że jeteś głęboko umczony w tamte baje o perfidnym systemie, który łamał
        wszystkich ludzi.

        Odpowiem Ci :
        Można było życ i w komunie, nie zginać karku przed beneficjentami systemu. Ale
        jak ktoś chciał iść na skróty to zapisywała siętak szmata do PZPR, czy innego
        łajna, aby móc dostać szybciej np. talon na lodówkę.
        Spioch widać do takich należy !
        • Gość: spioch Re: Dobra dluga pamiec ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.07, 12:44
          A propos "umoczony w system" ! Wszyscy jestesmy w to umoczeni ! Jesli masz 25-
          30 lat to Ty nie, ale zapytaj ojca matke dziadka kim byli co robili>? Czy
          Polska skladala sie w tamtych latach z samych Griedrojciow i JP II ? Z samych
          Michników i Kuroniów, z samych Modzelewskich. Miliony byly w PZPR, byla to
          partia masowa, plus sympatycy, plus czlonkowie rezimowych wladz, plus ich
          rodzinne otoczenie. Bedzie tego sporo. Reszta przycupneła i dostsowała sie.
          Zalatwiajac talon, telefon, talon na rower, radio, potem cegły i stal na dacze
          itp.
          Piekne haslo "prawda was wyzwoli" w rekach wariata z brzytwa na niewiele sie
          zda. Gdyby prawda wyzwalala tak jak ty chcesz drogi oponencie ( nawiasem, pisz
          wiecej, ulzy ci !) to by nie bylo cyrku z arcb Wielgusem. Prawda poki co
          zabija ! Niszczy ! Gnoi ! Przekresla dorobek zycia ! Skazuje na poniewierke i
          upadek. Czy chcesz zemsty, czy prawdy !? Skad sie namnozylo tylu czysciochow
          nagle ktorzy dla wlasnej satysfakcji chca zniszczyc tych ktorzy bezkrwawo
          przeprowadzili ten kraj od systemu komunistycznego do demokratycznego? Ktos
          slusznie napisal, ze to Ci, ktorzy w czasach Michnika, Modzelewskiego i
          Kuronia, gdy oni nastawial z kolegami karku, siedzieli w cieplym fotelu i
          czytali "Trybune Ludu" a dzis postanowili zauczestniczyc w "dochodzeniu do
          prawdy".
          Piszesz: "Można było życ i w komunie, nie zginać karku przed beneficjentami
          systemu. Ale
          > jak ktoś chciał iść na skróty to zapisywała siętak szmata do PZPR, czy innego
          > łajna, aby móc dostać szybciej np. talon na lodówkę."
          Problem w tym ze tamten system bardzo wielu, przewazajaca liczba Polakow,
          uznala za wlasny wiec nie musiala sie przed niczym zginac ! Zapytaj, jeslis za
          mlody by cos pamietac, mame, tate, dziadka itp. Kulato sie w tym systemie zylo,
          ale zylo. Pomysl: 21 punktow ze Stoczni Gdańskiej 1980 mowilo o usunieciu
          najwiekszych bolaczek socjalizmu, a nie o usunieciu socjalizmu jako takiego.
          System mozna bylo usunac dopiero wtedy, gdy dojrzaly warunki makro ! Na
          zewnatrz, gdy byla zgoda Zachodu i Wschodu na takie z zmiany. Ujal to madrze
          Wałęsa mowiac swego czasu (1989 r.) ze to nie Solidarność obalila komune, to
          warunki to umozliwily.
          Ktos to wszystko musial ogarnac rozumem i madrze przeprowadzic dzialania.
          Polskie przejscie od komunizmu do demokracji to niezwykle madrze
          przeprowadzona operacja, ktora sie Polakom udala. Jest w tym wszystkim takze i
          zasluga tych z aparatu wladzy, zwlaszcza z resortow silowych. Gdyby to byli
          tacy wariaci jak ty, polala by sie krew ! Cienko byz dzisiaj spiewal bedac
          sierota, bez ojca i bez brata ! Za dobrze nam wtedy poszlo to dzis musimy sobie
          skoczyc do gardel ! Badz madry, pomysl, milosniku prawdy co wyzwala.

          • Gość: bugs-01 Re: Dobra dluga pamiec ! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.01.07, 13:10
            Może twoi, Śpiochu, rodzice i dziadkowie uważali system komunistyczny za "swój",
            ale moi na pewno nie!. Proszę mi tu nie obrażać mojej rodziny! Ja też nigdy
            nie uważałem tego systemu za "swój", choć przeżyłem w nim ponad 30 lat. Żyłem w
            tym systemie, ale nigdy się w ten system politycznie nie angażowałem, a takich
            ludzi jak ja były w Polsce miliony. Mało tego, nadstawiałem karku w walce z tym
            systemem i choćby dlatego wypraszam sobie, żeby tacy jak ty kwestionowali moje
            prawo do prawdy o przeszłości. Walczyłem o prawdę 25 lat temu i domagam się jej
            także dzisiaj. Nie szukam żadnej zemsty, bo nie chodzi mi o wsadzanie
            kogokolwiek do więzienia. Chodzi mi tylko i wyłącznie o prawdę. Daruj sobie,
            Spiochu, bajki o rozlewie krwi, jaki rzekomo groziłby nam w przypadku, gdybyśmy
            poszli taką drogą jak Niemcy lub Czesi. Jeżeli oni potrafili rozliczyć się z
            komuną, a krew wcale się nie polała, to u nas mogło być podobnie. Czesi i Niemcy
            wyszli z komunizmu prostą drogą i dzięki temu ciągle są na prostej, a my na
            wiele lat utknęliśmy w ślepym zaułku, w jaki wpakowali nas tacy mądrale jak
            Śpioch. Na szczęście zaczęliśmy już wreszcie tego zaułka wychodzić i żadne
            lamenty politycznych śpiochów z innej epoki tego procesu nie zatrzymają.
          • Gość: spioch Re: Dobra dluga pamiec ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.07, 14:30
            To ze Ty szanowny oponencie nie byles umoczony w system to jeszcze nie daje ci
            prawa do niszczenia zycia innych za cene Twego komfortu otarcia sie o prawde.
            Prawda, ta Twoja, jest banalnie prosta i dosc bolesna. W Polsce ktos te wladze
            przez 45 lat trzymal, a potem pokojowo oddal, pokojowo, a nie w trakcie
            rewolucji krwawej, w czasie odbijania jej z rak komunistow ( to mialem na mysli
            piszac o krwi ktora na szczescie sie nie polala bo ludzie z MSW mieli jeszcze
            troche oleju w glowach). Ty niczego nie rozumiesz z tego co sie tu pisze ! Obok
            Ciebie milosniku prawdy zyja jeszcze miliony tych, ktorzy chca zyc w spokoju.
            Mnie tez nie chodzi o zamykanie w wiezieniach. Wystarczy ze zaczniesz sie
            pastwic w mediach. A to oznacza smierc dla setek tysiecy. Chetnie powiem Ci
            jak pan Szteliga powiedzial wyborcom, ale ciekawe co z ty z tym faktem
            zrobisz. Podobal mi sie poprzedni system lustracji. Stawial on proste zadanie:
            chcesz isc w polityke powiedz co robiles w czasie komuny. Jesli sklamiesz masz
            szlaban na 10 lat. Jesli spoleczenstwo Cie zaakceptuje zyj spokojnie i dzialaj
            dalej. Ty chcesz to zmienic. Ty chcesz sie pastwic na tych, ktorzy wpadli
            kiedys w sidla esbecji. Nazywasz to dochodzeniem do prawdy, a ja to nazywam
            zemsta.
            Nie porównuj nas do Niemiec. Tam lustracje zrobili RFN-owcy, ktorzy
            nienawidzili NRD. To zmienia postac rzeczy. Ale tez tam po otwarciu akt
            bezpieki kazdy obywatel mogl zastrzec sobie, by jego akta nie byly
            udostepnione ! Bo to sa akta o mnie , o moim zyciu. Nie mam nic do ukrycia, ale
            nie chce by chory z ciekawosci facet czytal moja teczke. Bo to jest o mnie.
            Chce takiego samego systemu u nas. U nas poszlismy w wlasciwa nam chorą
            ciekawoscia, potrzeba pastwienia sie i brutalnoscia w strasznym kierunku: kazdy
            czyta wszystko, jesli "zglosi projekt badawczy". W aktach komunistycznej
            bezpieki niemieckiej roi sie od zaczernień, u nas czytasz jak leci ! A potem
            snujesz chore domysly. Kto to był "Nowak", kto to był "Filozof" ?, jakie to
            pole dla chorych facetów, by bawic sie w plotkarstwo i insynuacje; pisal o tym
            swietnie bp. Zyciński. Radze Ci czytaj wiecej Zycinskiego ! Moze Ci przejdzie !
            Twa nienawiść.
            • Gość: bugs-01 Re: Dobra dluga pamiec ! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.01.07, 15:03
              Wymądrzasz się, Śpiochu, ma temat spraw, o których nie masz zielonego pojęcia!
              Gdzie wyczytałeś, że każdy kto tylko zechce może złożyć wniosek badawczy do IPN
              i na tej podstawie uzyskać dostęp do teczek dowolnych osób? To kompletne bzdury!
              Osoba składająca wniosek badawczy musi spełniać określone, bardzo wysoko
              postawione wymogi, takie jak udokumentowane przygotowanie merytoryczne do
              prowadzenia badań historycznych (odpowiednie wykształcenie, konkretny dorobek
              naukowy w formie publikacji itp.), musi też reprezentować jakąś wiarygodną
              instytucję lub mieć rekomendację ze strony takiej instytucji. Pierwszy lepszy
              Jaś z ulicy nie ma po co składać wniosku badawczego, bo na pewno zostanie on
              odrzucony. Zapoznaj się dobrze z obowiązującymi w tym zakresie uregulowaniami, a
              dopiero potem bierz się za wypisywanie pseudouczonych elaboratów na tym forum!

              Jeżeli ktoś chce mieć święty spokój i nie chce, żeby rozliczano go z jego
              przeszłości, to jest na to bardzo prosta rada - niech pozostanie osobą prywatną
              i nie pcha się na żadne stanowiska publiczne. Nie każdy musi być politykiem,
              arcybiskupem itp. A jeżeli ktoś ma takie ambicje, to musi pogodzić się z tym,
              że jego życiorys będzie publicznie prześwietlany, bo takie są elementarne
              standardy demokracji i przyzwoitości w życiu publicznym. Nie dyszę nienawiścią
              do nikogo, ale chcę żyć w normalnym, demokratycznym i praworządnym państwie, w
              którym życiorysy osób publicznych są przejrzyste. Dlatego domagam się prawdy i
              prawa do informacji w odniesieniu do wszystkich osób publicznych. Mam też prawo
              do wiedzy na temat tego, kto w przeszłości działał na moją szkodę współpracując
              z SB, choćby po to, abym mógł świadomie wybaczyć tym, którzy mi szkodzili.
              • Gość: spioch Re: Dobra dluga pamiec ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.07, 15:30
                Szanowny oponencie nie przekrecaj moich slow. Napisalem: kazdy
                czyta wszystko, jesli "zglosi projekt badawczy". Nie znaczy to ze kazdy
                to "doslownie kazdy z ulicy" Tym "kazdym" mozesz byc dla mnie Ty, ktory jestes
                utytulowanym historykiem, ktory mozesz udowodnic kompetencje i bedzie stala za
                Toba instytucja. Chce systemu, w ktorym Ty nie bedziesz mial dostepu do mojej
                teczki jesli ja tego nie bede sobie zyczyl. A poza tym jako historyk powinenes
                wiedziec, ze w wiekszosci panstw swiata obowiazuje zasada tajemnicy
                archiwalnej, czasami trwajacej wiele dziesiatek lat. Wcale nie byloby glupie,
                gdyby dla historykow akta IPN zostaly otwarte dopiero za 20-30 lat,
                gdy "bohaterow" nie bedzie juz wsrod nas.
                Nie jest mile, ze dajesz sie ponosic dobremu mniemaniu o sobie i piszesz o
                moim "wymadrzaniu". Ja sie nie wymadrzam, ja argumentuje jak mi dyktuje moja
                wiedza i rozum. Oczywiscie zakladam, że mogę sie mylic i szanowny oponent mi na
                to grzecznie fortiter in re suaviter in modo wytknie. Natomiast zauwazylem, ze
                niewygodne dla siebie argumenty notorycznie pomijasz milczeniem i lekcewazysz
                polemiste. Rozumiem, ze w ten sposob demonstrujesz, ze uwazasz siebie za
                madrzejszego od innych. I tak doszlismy jak to Polacy w rozmowie do argumentów
                ad personam. Wiec dziekuje Ci za rozmowe i pozdrawiam serdecznie.
                • Gość: bugs-01 Re: Dobra dluga pamiec ! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.01.07, 15:47
                  Jeżeli za poważny argument uważasz uporczywe wmawianie rzekomej nienawiścci
                  wszystkim, którzy opowiadają się za takimi wartościami jak przejrzystość
                  informacyjna w naszym życiu publicznym czy swoboda badań naukowych w zakresie
                  dotyczącym najnowszej historii politycznej kraju, to z tego typu "argumentami"
                  nie warto w ogóle dyskutować. Bezcelowe byłoby również dyskutowanie z takimi
                  "argumentami" jak odsyłanie do autorytetu takich postaci jak bp Życiński
                  (nieomylny jest tylko papież, a i to jedynie w sprawach stricte religijnych). Na
                  takim poziomie rzeczywiście nie warto dyskutować.
                  • Gość: Chrześcijanin Nie sądź, by ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.07, 19:58
                    "Nie sądź, by nie bądź sądzonym"... "Nikt nie jest bez grzechu"... Może warto
                    przypomnieć sobie te sentencje, rodem z Biblii? Kaczory, pierwsi Katolicy tego
                    kraju rozpalają w nas nienawiść, rewanżyzm, chęć do stawiania pod ścianą
                    sąsiada lub tego, co na świeczniku. Wiedzą, co robią: igrzyska dla maluczkich
                    odwrócą uwagę ogółu od rzeczy istotnych, spraw trudnych. A Ty, Bugs, jesteś,
                    nomen omen, ich poddańczym robaczkiem (z angielskiego: "bug" = robak, pluskwa,
                    również taka do podsłuchu). Pozdrawiam wszystkich pełnych miłości wobec
                    bliźnich, zdroworozsądkowych obywateli Polski, a nie żadnej piątej, siódmej,
                    czy trzynastej RP.
                    • Gość: bugs-01 strzeżmy się współczesnych faryzeuszy! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.01.07, 21:00
                      "Chrześcijaninie" przez duże "Ch"! Już twój nacechowany pychą nick wskazuje na
                      to, że mamy do czynienia z osobnikiem o mentalności faryzeusza. Całkowicie
                      potwierdza to pełna moralnej obłudy treść twojego postu. Apelujesz, by nikogo
                      nie osądzać, a sam próbujesz bawić się w sędziego, odsądzającego od czci i wiary
                      ludzi, których jedyną "winą" jest to, że domagają się, by polityczne życiorysy
                      osób ubiegających się o funkcje publiczne były przejrzyste. Bronisz b. esbeków i
                      ich agentów, a ubliżasz ludziom domagających się spełnienia minimalnych
                      standardów demokratycznej obyczajowości politycznej. Obwiniasz innych o
                      powodowanie się nienawiścią, a sam zioniesz nienawiścią do wszystkich, którzy
                      nie podzielają politycznej filozofii Adama Michnika i jemu podobnych. Oskarżasz
                      mnie o rzekome poddaństwo duchowe wobec określonych polityków, a sam niewolniczo
                      trzymasz się politycznych kanonów michnikowszczyzny. Obłudniku, nie wycieraj
                      sobie gęby chrześcijaństwem, bo twoja dwulicowa postawa nie ma nic wspólnego z
                      zasadami tej religii, uczącej ludzi umiłowania prawdy! Fałszywy chrześcijaninie
                      - jesteś jak diabeł, który ubrał się w ornat i ogonem na mszę dzwoni!
                      • Gość: bugs-01 Re: strzeżmy się współczesnych faryzeuszy! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.01.07, 21:07
                        "Chrześcijaninie" przez duże "Ch"! Już twój nacechowany pychą nick wskazuje na
                        to, że mamy do czynienia z osobnikiem o mentalności faryzeusza. Całkowicie
                        potwierdza to pełna moralnej obłudy treść twojego postu. Apelujesz, by nikogo
                        nie osądzać, a sam próbujesz bawić się w sędziego, odsądzającego od czci i wiary
                        ludzi, których jedyną "winą" jest to, że domagają się, by polityczne życiorysy
                        osób ubiegających się o funkcje publiczne były przejrzyste. Bronisz b. esbeków i
                        ich agentów, a ubliżasz ludziom domagającym się spełnienia minimalnych
                        standardów demokratycznej obyczajowości politycznej. Obwiniasz innych o
                        powodowanie się nienawiścią, a sam zioniesz nienawiścią do wszystkich, którzy
                        nie podzielają politycznej filozofii Adama Michnika i jemu podobnych. Oskarżasz
                        mnie o rzekome poddaństwo duchowe wobec określonych polityków, a sam niewolniczo
                        trzymasz się politycznych kanonów michnikowszczyzny. Obłudniku, nie wycieraj
                        sobie gęby chrześcijaństwem, bo twoja dwulicowa postawa nie ma nic wspólnego z
                        zasadami tej religii, uczącej ludzi umiłowania prawdy! Fałszywy chrześcijaninie
                        - jesteś jak diabeł, który ubrał się w ornat i ogonem na mszę dzwoni!
                  • Gość: Aung Re: Dobra dluga pamiec ! IP: *.chello.pl 14.01.07, 20:05
                    To zadziwijące jak społeczeństwem mozna manipulować. Przede wszystkim błedne
                    jest ząłożenie że pracujacy w tzw aparacie władzy byli wszyscy przestepcami.
                    Złodziejstwo nie jest cechą ani lewicy ani prawicy. Zdarza się we wszystkich
                    organizacjach i w kazdej rodzinie moze być. nawet jeśli sięwyłapie wszytkich
                    dawnych aparatczyków to wcale nie bedzie lepiej. To bedą działania pozorne.
                    Lepiej zkontrolowa wreszcie przynjamniej te wieksze majatki. W toku
                    prywatyzacji popełniono nie jedną machlojkę. Nowy system jest ta kskonstruowany
                    że kraść można do woli pod warunkiem ze będzie się kradło dużo, niestety nie
                    każdy ma taką mozliwość. Ale ci co są w rządzie, w radach mają. To typowa akcja
                    złodzieja że broniąc się przed złapaniem krzyczy "Łapać złodzieja (sbeka).
                    Pora rozliczyć nowy system i panów którzy sprawowali władzę. Za komuny zawsze
                    była winna wojna (i słusznie bo straty były wielkie) a teraz winna bedzie
                    komuna a przecież prawie wszystko co stoi dookoła zostało zbudowne za PRL.
                    Gdyby nie PRL to biorąc pod uwagę sprawność naszych nowych władz mieszkalibyćmy
                    jeszce w ziemiankach bo trwałaby dyskusja czy kleska wrześniowa to była wina
                    komunistów czy Marszałka.
                    • Gość: bugs-01i Re: Dobra dluga pamiec ! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.01.07, 21:19
                      To co niejaki Aung nazywa nowym systemem i tak surowo potępia, to system
                      zbudowany przez architektów ugody Okręgłego Stołu, oparty na przyjętym wtedy
                      założeniu, że przeszłości nie będzie się rozliczać, a w przyszłości będzie się
                      patrzeć przez palce na złodziejskie praktyki tzw. klasy politycznej. W takim
                      właśnie duchu nomenklatura komunistyczna dogadała się z ludźmi pokroju Michnika,
                      Mazowieckiego i Wałęsy. Wieloletni brak lustracji oraz bezkarność złodziei z
                      grona "klasy politycznej" (głównie uwłaszczonych komuchów) to różne aspekty tego
                      samego systemu, funkcjonującego u nas od czasu sławetnych pijaktyk w Magdalence,
                      gdzie Michnik i Wałęsa przepijali do Kiszczaka. Z całym tym systemem trzeba raz
                      na zawsze skończyć, lustrując konsekwentnie b. agentów SB i WSW oraz
                      bezwzględnie ścigając złodziei z grona "klasy politycznej", częstokroć zresztą
                      ściśle powiązanych z tymiż agentami i dawnymi "służbami" PRL-owskimi.
                      • Gość: Aung Re: Dobra dluga pamiec ! IP: *.chello.pl 15.01.07, 11:41
                        Ty najpierw wyłap złodzieji a później rób statystyki. Tak mi się zdaje ze
                        niełsusznie osądzono mafię prószkowską bo odebrali im tylko 100 zł. Aparat
                        sprawiedliwości napadł na biednych ludzi - za komuny takie coś nie byłoby
                        możliwe. W państwie prawa łapie się przestępców, wszystkich bez względu na
                        rasę, przekonania majątek. A co ci Michnik stoi w oczach przecież on nie był
                        SBkiem. Niedługo wystrczy przejść obok kogoś aby być podejrzanym o sympatie.
                        Nam potrzeba zgody wobec zagrozeń zewnętrznych.
                        • Gość: bugs-01 Re: Dobra dluga pamiec ! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.01.07, 17:34
                          Skoro uważasz, że Polakom potrzeba zgody, to przestań tu jątrzyć przeciwko
                          aktualnym władzom państwowym - demokratycznie wybranym i legalnym. Sam należysz
                          do tych, którzy robią największy zamęt w naszym kraju, atakując bezustannie
                          tych, którzy próbują robić konieczne zmiany w naszym życiu społecznym, chorym od
                          czasów pijatyk w Magdalence.
    • Gość: MIeszaniec Od-cisk IP: 217.173.202.* 15.01.07, 11:23
      Na stopach czy na mózgu?
      Ciekawe, gdzie w mózgu zlokalizowany jest obszar, który odpowiada za takie
      cechy jak mściwość, nienawiść, pamięliwość, zawziętość. Przydała się precyzyjna
      lobotomia. Niestety obawiam się, że to siedzi w bardzo głębokich pokładach i
      interwencja chirurgiczna jest niemożliwa.
      • Gość: bugs-01 Re: Od-cisk IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.01.07, 17:36
        No właśnie - ciekawe jaki ośrodek w mózgu może odpowiadać za obsesyjną
        nienawiść, jaką od ponad roku zioną oponenci Kaczyńskich?
        • Gość: myśliwy Re: Od-cisk IP: 83.2.112.* 15.01.07, 17:52
          Bugs -nie bądź takim obrońcą , okres ochronny polowania na kaczki już minął.
          • Gość: bugs-01 Re: Od-cisk IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.01.07, 18:14
            Nie występuję w roli obrońcy, bo też nie ma takiej potrzeby. Nie mam nic
            przeciwko krytykowaniu rządzących, niezależnie od ich orientacji politycznej.
            Czym innym jednak jest krytyka, odwołująca się do konkretnych argumentów, a czym
            innym jest permanentne i złośliwe atakowanie kogoś pod byle pretekstem, byle
            tylko torować swojemu obozowi drogę do władzy. Taki styl uprawiania polityki
            przypomina najgorsze praktyki bolszewików z 1917 r.
            • Gość: myśliwy Re: Od-cisk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.07, 14:09
              Najnowsze badania DNA nie potwierdziły, że bliżniak jest ojcem narodu.
    • Gość: pytajnik Re: Kolejny biskup TW ? Kto nastepny ?? Ilu jeszc IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.01.07, 23:25
      Co na to wszystko panowie z OSPN (Opolskie Stowarzyszenie Politycznych
      Nieudaczników)? już dawno nie mieliśmy okazji słyszeć gromkiego głosu tego
      zacnego grona. Żyją jeszcze ci nasi czcigodni weterani czy już odeszli na
      wieczną wartę? Takie tematy na tapecie a oni nie wtykają swoich trzech groszy/
      wierzyć sie nie chce.
      • Gość: pipa poranna Re: sadomaso? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.07, 04:40
        malo ci nieudaczniku twych wlasnych wypowiedzi ( vide bugs z dodatkami !)
        • Gość: bugs-01 Re: sadomaso? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.01.07, 10:44
          Coś ci się popieprzyło, poranna pipo! Następnym razem nie bierz się do pisania
          o 4 a.m., bo ta pora nie sprzyja myśleniu. O tej porze lepiej ogranicz się wiesz
          do czego...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja