Gość: sivi
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
29.01.07, 09:41
Z pewnym zakłopotaniem przyjąłem stanowiska?,opinie? ludzi,którzy mienią sie
radnymi miastsa Opola z taką determinacją walczyli o mandaty głosząc wszem i
wobec,że robią to dla miasta,programu no i tak wogóle by ludziom się żyło
lepiej a miasto miało perspektywy.
A z wypowiedzi widać,że "trzeba się zastanowić","za wcześnie" no i będą
interweniować u Prezydenta.
Czy dla tych ludzi,mieniących się radnymi,stan przeinwestowanej oświaty w
Opolu jest zatem nowością? nie słyszli? nie czytali analiz? / pani Dancewicz
to co pierwszy raz zasiada w radzie?/ a reszta też nowicjusze? do tej pory
poznali tylko drogę do kasy,gdzie diety wypłacają? A pan Przewodniczący
szukający oszczędności w administracji co zrobił by szanowni radni nie
wymyślali zastępczych tematów na wakacje by dodatkową dietę pobrać? A może w
ramach oszczędności administracyjnych zaproponuje by radni zamiast wprowadzać
dodatkową płatną sesję,wręcz odwrotnie z wakacyjnej kasy zrezygnowali i
przeznaczyli ją na wypoczynek dzieci o które tak usiłują dbać?
Żałość bierze patrząc na jakie pozycje stacza się Opole.Żałość.