Dodaj do ulubionych

Co wy robicie w MZK ? Zostaje z prezesem D.Sitko

IP: 82.160.97.* 29.01.07, 19:25
Co wy ludzie robicie??? Chcecie wywalic przezsa MZK? Ludzie!!! zastanowcie sie
co moze byc dalej? Wiemy jaki jest pan Sitko ale nie powinno sie bylo odbyc to
referendum. Niech tylko prezydent wykona krok w kierunku przetargu naszej
firmy? Niech tylko sie pojawi prywatny przewoznik hehe ludzie polecimy
wszyscy na pysk i nikt sie nie bedzie bawil w sentymenty. Polowa warsztatu
poleci na pierwszy ogien slusarze spawacze mechanicy elektrycy i stolarze. Tak
bedzie bo kto sie bedzie z nami bawil? Wiekszosc ludzi pracuje w tej firmie
wiele lat wielu ludziom ta firma zycie uratowala w wam sie nie podoba buzka
prezesa to go wywalmy. Ludzie komuna minela i z nia czasy kiedy zwiazki
zadzily w firmie. Mlodzi pracownicy sobie poradza bo sa mlodzi a reszta gdzie
dostaniecie stazowe a gdzie wczasy pod grusza czy w odole normalna umowe o
prace. Zastanowcie sie bo moze byc za pozno. Nie znam tam nikogo kto by
pracowal zaznaczam PRACOWAL chocby 4 godziny dziennie. Ludzie popelniacie
wielki blad. Prezes jaki jest taki jest ale zawsze moze byc gorszy. Cieszcie
sie z tego co macie. Ja tam jednak jestem z panem sitko. Was nie interesuje ze
firma moze pasc wazniejsz jest wasza duma?! Solidarnosc zrobila afere bo
pogonili pracownika do pracy !!! przeciez to jest farsa!!!
Obserwuj wątek
        • Gość: popieram Re: Co wy robicie w MZK ? Zostaje z prezesem D. IP: *.atol.com.pl 29.01.07, 21:43
          Zacznijmy od tego, że związki powinny dbać o dobro załogi, a nie o prywatne
          interesy niektórych członków. Ludzie w zarządzie związku powinni świecić
          przykładem i traktować swoją funkcję jak misję, a nie jak parawan dla swojego
          lenistwa i głupoty. Z całym szacunkiem, ale gdyby przyjrzeć się wkładowi
          czystej pracy, nie działaności związkowej, ale czystej organicznej pracy, to
          okazałoby się, że zakład niewiele ma pożytku z co poniektórych działaczy. Jeśli
          krzywda ludziom się dzieje, nie dostają kasy, są przymuszani do pracy po
          godzinach, za którą na dodatek nie otrzymują wynagrodzenia, to po 1000-kroć tak
          dla związków, jeśli jednak ktoś wykorzystuje swoją pozycję związkową przeciwko
          pracodawcy tylko dlatego, że nie dostał etatu kierownika (a nie mia
          odpowiedniego wykształcenia, wiedzy i umiejętności), czy po latach
          opierdzielania się kazano mu wziąć się wreszcie do roboty, to taka osoba nie
          powinna być wice, czy przewodniczącym związku! Poza tym mała uwaga, to nie
          tapicer, kierowca czy abslowentka liceum plastycznego są od oceniania pracy
          zarządu i ferowania na ten temat opinii - nie ten poziom wiedzy i nie ten
          zakres funkcjonowania!
          • Gość: titanic666 Re: Co wy robicie w MZK ? Zostaje z prezesem D. IP: *.atol.com.pl 30.01.07, 00:15
            Do gościa który tak bardzo ubolewa nad naszym najświetlejszym panem prezesem!!!
            masz racje ani tapicer ani sprzątaczka ani pan panie obrońco uciśnionych chlubo
            naszego zakładu parweniuszu!!!!
            a cóż to pan prezes takiego dla nas zrobił?? może podwyżki wywalczył? jak to
            pięknie napisał na drzwiach od biurowca normalnie dobry pan ludzki prezes.
            a te złe związki rzucają mu kłody pod nogi, albo przygłuchawi mechanicy mający
            zbiorowe omamy słuchowe słyszący rzeczy których niema o przepraszam których
            nasz pan prezes oby żył wiecznie i gwiazda jasności wciąż świeciła nad jego
            drogą nie mówił na zebraniu z nimi no w końcu kierowcy tez padli zbiorowym
            omamom słuchowym przed 1 listopada 2006 i niesłyszeli oredzia wygłoszonego
            przez radiotelefon jak nasz najjaśniej panujący pan prezes niech żyje w
            szczęściu i dobrobycie raczył wygłosić o walce (chyba z cieniem) o podwyższce
            dla kierowców o pieniądzach które niebyło bo ich niebyło i sam prezydent to
            przyznał że chodziło o udobruchanie załogi!!!.no i wkońcu pracownicy umysłowi
            którzy zarabiają po 800 zł a którzy mieli byc pominięci przy podwyżkach bo pan
            prezes niech fortuna wciąz mu sprzyja zapomniał o nich ( oczywiście marketing
            rządzi tam żyje sie dostatnio)pozdrawiam urocze panie.
            86% załogi pokazało panu prezesowi jak go ocenia w większości jednak gosowali
            przeciwko jego niekompetentnym doradcom którzy niewiele wiedzą i mało
            potrafią!!!!a którymi sie otoczył i zatracił kontakt ze światem!!!!halo panie
            prezesie tu ziemia!!!!!!!!!!!!!
            gdyby pan prezes słuchał a nie tylko słyszał nie było by tego wszystkiego gdyby
            pomyślał że dla większości z nas ta firma jest domem i spędzamy w niej po kilka
            albo kilkadziesiąt lat pracując uczciwie i niejednokrotnie w 100% utożsamiając
            sie z nia!!! i nietraktował jej jak swojego folwarku gdzie można robić co sie
            chce!!!
            ma pan racje (pani) to rada nadzorcza i prezydent podejma decyzje nie załoga bo
            ta sie już wypowiedziała a wynik no cóz pozostawiam do własnoręcznej analizy.
            jeśli kogoś obraziłem gorąco przepraszam i prosze o wybaczenie gdyz niebyło to
            moją intencja.
            i drodzy państwo z forum moi koledzy życze wszystkiego najleprzego wam
            wszystkim.
            • Gość: titanic666 Re: Co wy robicie w MZK ? Zostaje z prezesem D. IP: *.atol.com.pl 30.01.07, 18:08
              A ileż pań pracuje w tym marketingu, drogi titanicu666? I skąd ta pewność, że
              żyje im się dostatnio? Ja mam nieco inne informacje! To jednej pani z wydziału
              obsługi klienta żyje się dostatnio, to tylko jedna pani dostaje na łapkę ponad
              dwa tysiące złotych, TYLKO JEDNA!, na dodatek pani ta nie ma bladego pojęcia o
              niczym, co ma związek z obsługą klienta, marketingiem i jego narzędziami. I to
              jest uwłaczające dla osób, które zarabiają po 1500 zł brutto, a mają wyższe
              wykształcenie i co ważniejsze chęć do pracy. Daj sobie więc spokój z
              uprawianiem chorej demagogii, tworzeniem krzywdzących opinii. A co
              titanicu666, może to Ty wywalczyłeś podwyżki? To Ty wprowadziłeś program
              naprawczy, pisałeś analizy ekonomiczne? Nie wystraczy kłapać dziobem i walić
              pięścią w stół, trzeba uzbroić się w rzeczowe argumenty, poparte liczbami. Z
              całym szacuniem dla ludzi, którzy zżyci są z tym zakładem od lat, na pewno leży
              im na sercu dobro tej firmy, bo w końcu od jej rozwoju zależą ich dalsze losy,
              ale jak można dać posłuch komuś, kogo nie ma zawsze wtedy, gdy dzieją się dla
              zakładu ważne rzeczy, kto miga się od pracy, kto w ogóle nie rozumie spraw, na
              temat których się wypowiada? Dlaczego nie zrobiliście referendum przeciwko
              doradcom prezesa, skoro oni są źródłem największego zła? Poza tym, jakiego zła?
              Spółka ma się chyba lepiej, nie? Dziwne to wszystko... Już gdzieś słyszałem o
              tym folwarku, a może czytałem? Gorące pozdrowienia dla
              najbardziej "zapracowanej" kobiety w mzk! Swoją drogą, gdyby ktoś rozpisał
              ankietę wśród pracowników administracji, kto chciałby z nią współpracować,
              ciekawe, czy znalazłby się choć jeden głos za?
              • Gość: Aurora Re: Co wy robicie w MZK ? Zostaje z prezesem D. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.07, 18:12
                Tytaniku!
                Ile zarabia "RUDA" za 68 godz. pracy w miesiącu? No odpowiedz, wprost tym
                biednym pracownikom-Otóż, 2400,-zł na rękę. To jest ta WASZA sprawiedliwość.Czy
                o taki mobbing wam chodzi? W dzisiejszej NTO-przeszliśćie samych siebie.Czyli
                już nie chodzi okasę, teraz chodzi że prezes nie słucha WASZYCH
                uzdrowicielskich podpowiedzi/ cyt.B.Wiśniewskiego/.I dobrze że nie słuchał-bo
                dawno byście popłyneli z torbami.Jedno jest pewne, że macie w d..e załogę którą
                zastraszacie.Walczycie o własne ambicje.Co to za referendum w którym wymuszacie
                skreślenia? To jest farsa demokracji.To wszystko świadczy o tym, że macie za
                dużo czasu wolnego oczywiście z wyjątkiem tych co mają 2400,-za 68 godz.Was
                chyba pogieło!
                  • Gość: plejada gwiaz Re: Co wy robicie w MZK ? Zostaje z prezesem D. IP: *.atol.com.pl 31.01.07, 21:21
                    Wiśniewski to bhp-owiec, który za panowania poprzedniego prezesa dostawał
                    poranne namaszczenie od niego i mógł ze stoickim spokojem patrzeć do końca
                    dnia, jak "skazańcy" oczyszczają teren wokół biurowca. To prawdziwa skarbnica
                    wiedzy na każdego temat! Ruda... ekspert od wytykania błędów innym i mistrz od
                    unikania pracy. Te 68 godzin jest mocno na wyrost. I za co dostaje 2400???
                    Przecież nawet kierownicy tyle nie zarabiają! Nie lepiej w jej miejsce
                    zatrudnić dwie inteligentne, dyspozycyjnych i chętne do pracy osoby, dla
                    których wykonywanie podstawowych obowiązków nie będzie mobbingiem, czy
                    poniżaniem? To niesprawiedliwe, że ktoś taki, jak ta pani, w ogóle w
                    zakładzie "funkcjonuje". Jej związkowy towarzysz - przewodniczący, kolejny
                    przykład tytana pracy, który z pełnego etatu połowę, jeśli nie więcej, poświęca
                    na działalność związkową. Następny wielki myśliciel, P. Filip, dla którego
                    obrazą był pomysł prezesa, by kierowca przestał kojarzyć się z chłopem z
                    kołchozu i wreszcie zaczął przychodzić do pracy ubrany jak człowiek. Pan
                    przewodniczący pozostał wierny przepoconym swetrom, bo co go tam obchodzi
                    klient! Ot, plejada mzkowych gwiazd!
                • Gość: Titanic666 Re: Co wy robicie w MZK ? do aurora IP: *.atol.com.pl 01.02.07, 00:56
                  a czy demokratycznym jest zachowanie pana kierownika który biega jak pajac po
                  biurowcu i zbiera podpisy za pozostawieniem prezesa!!!!! podsówa liste pod nos
                  i karze sie podpisać!!!jaja se robisz i ty smiesz pisać o demokracji???wolne
                  żarty.
                  masz dowody na nieuczciwe referendum ( to od tego jest prokuratura)idz i zgłoś
                  przyjdą i sprawdzą!!!
                  boicie sie bo wam sie żłoby urwa nie a gdzie znajdziecie lepsze i cieplejsze
                  posadki niż nie w mzk!!!
                  i może znajdz inny pomysł na przykład bo "RUDA" sie nam przejadła może jakas
                  pani z marketingu co?albo nowy kierownik ile oni zarabiaja co??? kogo jeszcze
                  tam nasz pan prezes pozatrudniał i podawał po 2000 albo wiecej 3000 5000 zł.
                  poczekaj powoli powoli do ciebie tez dojdziemy!!!!!! auroro

                  • Gość: ???? Re: Co wy robicie w MZK ? do aurora IP: *.atol.com.pl 01.02.07, 10:00
                    Co????? To wy w mzk zarabiacie po 3000 i 5000 zł????? I jeszcze jakies podwyzki
                    wam dali? To świństwo! Pracuję u prywaciarza, nie chce dać mi umowy na pełny
                    etat, chociaż siedze tam 8 i wiecej godzin, ale mam na 1/2 etatu, bo zusy,
                    srusy taniej go wynosza. Netto mam 900 zł, ale płacone w ratach. w ratach!!!!
                    Musze chodzić za szefem i się upominac! A robole z mzk ciagle narzekaja.
                    Niedobrze się już od tego robi!
                    • kaaroolek Re:A kim Wy jeteście? Napiszcie cos o sobie. 01.02.07, 13:09
                      Czy Wy czasem nie jesteście psychopatami!

                      Małgorzata Milczarek - z wykształcenia psycholog, absolwentka Uniwersytetu
                      Jagiellońskiego. Kontynuowała naukę z zakresu zarządzania: studia podyplomowe z
                      zakresu zarządzania personelem oraz studia MBA. Po ukończeniu studiów
                      magisterskich rozpoczęła studia doktoranckie na UJ a następnie prace w...
                      więcej »

                      spotkanie 2004-02-04

                      Badania wskazują na to, że zawodami najbardziej narażonymi na mobbing są
                      profesje nazwijmy to "pomocowe", czyli takie, w których pracownik
                      świadczy "usługi" innym ze swojej organizacji...

                      Małgorzata Milczarek: Zdarzają się, to znowu jeden przypadek z programu. Jest
                      to sytuacja nieco łatwiejsza, ponieważ ma się wsparcie grupy, gdzie wszyscy
                      traktowani są jednakowo, gdzie nikt nie boi się, że będzie gorzej. W związku z
                      tym łatwiejsza do przekazania przełożonym, a co za tym idzie prostsza do
                      wyeliminowania, co nie znaczy, że łatwa.

                      aciu: Dlaczego ONI (mobberzy) to robią? DLACZEGO znęcają się psychicznie na
                      pracowniku???

                      Małgorzata Milczarek: Generalnie teoria mówi o 3 typach ludzi, którzy uprawiają
                      mobbing. Pierwszy z nich to po prostu psychopata, no i z tym niewiele można
                      zrobić, bo to kwestia leczenia psychiatrycznego. Drugi to typ "przypadkowy", to
                      taka osoba, która w jakiś sposób szykanuje pracownika lub pracowników nie
                      zdając sobie z tego sprawy, nie mając takich intencji, jakby przypadkowo, coś w
                      rodzaju "głupiego Jasia". Z tym można poradzić sobie w miarę prosto, informując
                      go o tym, co robi i pokazując przykłady. Trzeci typ, chyba najczęstszy w naszej
                      rzeczywistości, to osoba konsekwentnie budująca własny wizerunek, tępiąca
                      osoby, które w jej przekonaniu mogą jej zagrozić bez względu czy to przekonanie
                      ma zakorzenienie w rzeczywistości. Jest to osoba, która jest służalcza i uległa
                      wobec przełożonych, która rekompensuje sobie ten dyskomfort na podwładnych.

                      Lolo2: Czy można uznać za mobbing złe traktowanie studenta przez wykładowcę?
                      Krzy-siek: miałem na myśli mobing typu nauczyciel – uczeń

                      Małgorzata Milczarek: Generalnie definicja mobbingu mówi o relacji pracodawca -
                      pracownik. Choć źródła mogą być podobne, mechanizmy formalnego radzenia sobie z
                      sytuacją będą różne.

                      12345




        • Gość: do mimi Re: Co wy robicie w MZK ? Zostaje z prezesem D. IP: *.atol.com.pl 29.01.07, 21:56
          nie po co?, lepiej wyrzucić prezesa, który chce cokolwiek zmienić,
          unowocześnić, a powołać na to stanowisko kogoś, kto będzie tańczył, jak mu
          zakładowe związki zawodowe zagrają, tak, jak to miało miejsce za poprzedniego
          prezesa. Co z tego, że zakład całkiem padnie... Chociaż z perspektywy czasu
          dochodzę do przekonania, że to byłoby najlepsze rozwiązanie i jednocześnie
          nauczka dla obiboków, którzy zmuszeni byliby wreszcie do starcia się z
          rzeczywistością. Pytanie tylko, gdzie ci schorowani, po wielokrotnych wizytach
          u psychiatry i neurologa, z zawodowym wykształceniem ale przeciwskazaniami do
          pracy w wyuczonym zawodzie ludzie znaleźliby teraz pracę? I to za parę tysięcy
          złotych???
          • Gość: MIŚ Re: Co wy robicie w MZK ? Zostaje z prezesem D. IP: *.chello.pl 01.02.07, 23:13
            tak sledzę i się zastanawiam kto pisze te bzdury , a nienapisze prawdy w czym
            jest ta rzecz po pierwsze Prezes to osoba bez chonoru i ambicji bo jak mu powie
            ten przydupas B.Bardon co jest w MZK Nad Prezesem no i jeszcze tam kilka osub z
            1piętra biurowca taka p.Dagmarka szefowa Sitki czy taki Martekin co na
            polecenie Prezesa wyprodukował ksiąrzeczki i ulotki jak to dobrze w MZK a skąd
            wzioł na to pieniądze ja zakład ledwo żipie ale niestety to są ludzie Prezesa i
            NadPrezesa a co ći panowie powiedzą na wyniki REFERENDUM w dn.25,26012007r a
            oto wyniki83,5% z wywaleniem Prezesa,85%za STRAJKIEM jak nie odejdzie Prezes,
            87% za odwołaniem Przewodniczącego RADY NADZORCZEJ który jest naszym
            przedstawicielem jerzeli nie rozwiąże tej sprawy to sam wyleći,a może
            dostaniecie poparcie od ZZKONTRAp.Grabalskiego.Prze.może p.Adam.B jak tam się
            czuje Z.Z.KONTRA co on teraz mówi do ludzi w zakładzie.??????????
    • Gość: Albercik Re: Co wy robicie w MZK ? Zostaje z prezesem D. IP: 82.160.97.* 31.01.07, 15:19
      Ludziom nie pasuje ze jest zatrudniona kolejna osoba do firmy i zarabia nagle
      ponad 2.000 dla mnie dziwne by bylo gdyby do firmy zatrudnili np informatyka i
      mialby pracowac za 1000 zl gdzie wszyscy wiemy ze taki mamy rynek ze informatyk
      na wejsciu dostaje wysoka pensje bo taka jest jego branza i takie sa zarobki.
      Pamietajcie ze pan sitko jest tu prezesem i skoro on uwaza ze pewna osoba
      zasluguje na taka a nie inna stawke to to jest tylko jego sprawa. A tak na
      marginesie to co kogo obchodzi ile ja zarabiam? Mi tez nie jest latwo zwiazac
      koniec z koncem ale jakos zyje wiadomo zebym chcial zarabiac wiecej ale coz ja
      moge? Prawda jest taka "jak ci twoja praca sie nie podoba to ja zmien". Tak jest
      wszedzie dlatego na prawde trzeba sie zastanowic o co tu chodzi. A jak bylo gdy
      wywalano bylego prezesa? Dzis kogo sie nie zapyta to nikt nie glosowal za jego
      wywaleniem. A moze sam odszedl? Teraz kazdy madry. Hehe to cale referendum to
      wielka kpina i aby sie nie okazalo ze zwiazki zostana wysmiane. Ludzie lepiej
      sobie palnijcie w leb. moze bedzie lepiej...
      • Gość: titanic666 Re: Co wy robicie w MZK ? Zostaje z prezesem D. IP: *.atol.com.pl 01.02.07, 00:41
        no masz pełną racje!!!!!!ale jeśli prezes zatrudnia kolejnego pseudo
        pracownika i kolejnego i kolejnego i kolejnego i ci wielcy pseudo specjaliści
        nic niepotrafią i maja po 2000 tyś zł a ich wiedza ogranicza sie do
        umiejętności zalania sobie herbaty. to wybacz!! a co do znalezienia pracy to
        niewątpie drogi p.alberciku że codziennie przechodzisz obok tablicy w naszej
        firmie z napisem zatrudnimy kierowców!!!!!!!POMYŚL MOŻE WŁĄCZYSZ MYŚLENIE.
        i masz racje to tylko prezes ma prawo zatrudniać pracowników ale ma też
        obowiązek dbać o dobro zakładu (DOBRO ZAKŁADU)!!!!!!!!TO CHYBA NIEPODLEGA
        DYSKUSJI.no a jesli zamierzasz zmienic prace to naprawde życzę powodzenia i
        nietęsknij za domem no wkońcu jak za mało zarabiałeś to wyjechałeś!!!
        • Gość: figiel Re: Co wy robicie w MZK ? Zostaje z prezesem D. IP: *.atol.com.pl 01.02.07, 16:13
          Piszesz titanicu - pseudo specjaliści nic niepotrafią a ich wiedza ogranicza
          sie do umiejętności zalania sobie herbaty - nie rozumiem, to kogo ten prezes
          zatrudnia, analfabetów po podstawówce? Gdyby nie błędy ortograficzne, jakie non-
          stop sadzisz, pomyśleć by można, że to TY jesteś tam jedynym acz niedocenianym
          specjalistą. Daj spokój, przestań kąsać i ujadać, i zastanów się nad swoimi
          zarzutami, czy aby masz KONKRETNE argumenty na ich popracie. A tak w ogóle, to
          idź na siłownię, popracuj nad muskulaturą, wyżyj się, a gdy już Ci ta mega
          nienawiść (chodzisz do kościoła?) przejdzie, to może do głosu wreszcie dojdzie
          rozsądek?
    • Gość: MIŚ Re: Co wy robicie w MZK ? Zostaje z prezesem D. IP: *.chello.pl 01.02.07, 23:44
      --------------------------------------------------------------------------------
      tak sledzę i się zastanawiam kto pisze te bzdury , a nienapisze prawdy w czym
      jest ta rzecz po pierwsze Prezes to osoba bez chonoru i ambicji bo jak mu powie
      ten przydupas B.Bardon co jest w MZK Nad Prezesem no i jeszcze tam kilka osub z
      1piętra biurowca taka p.Dagmarka szefowa Sitki czy taki Martekin co na
      polecenie Prezesa wyprodukował ksiąrzeczki i ulotki jak to dobrze w MZK a skąd
      wzioł na to pieniądze ja zakład ledwo żipie ale niestety to są ludzie Prezesa i
      NadPrezesa a co ći panowie powiedzą na wyniki REFERENDUM w dn.25,26012007r a
      oto wyniki83,5% z wywaleniem Prezesa,85%za STRAJKIEM jak nie odejdzie Prezes,
      87% za odwołaniem Przewodniczącego RADY NADZORCZEJ który jest naszym
      przedstawicielem jerzeli nie rozwiąże tej sprawy to sam wyleći,a może
      dostaniecie poparcie od ZZKONTRAp.Grabalskiego.Prze.może p.Adam.B jak tam się
      czuje Z.Z.KONTRA co on teraz mówi do ludzi w zakładzie.??????????

    • Gość: vox Re: Co wy robicie w MZK ? Zostaje z prezesem D. IP: *.atol.com.pl 02.02.07, 21:03
      A skąd wzięliście kartki na referendum? Kupiliście ze swoich i drukowaliście u
      siebie w domu? Nie bądź śmieszny Misiu. To jest taka wasza hipokryzja, na swoje
      ułomności, braki i niewiedzę przymknąć, a nawet całkiem zamknąć, oko, a wytykać
      potknięcia innym. Ot, polska natura, przykre to, bo pod przykrywką "dobra
      zakładu" walczycie o interes garstki osób, której ślepy pęd za utrzymaniem
      wpływów może pogrążyć firmę. Co do stwierdzenia, że firma ledwo zipie, hmmm,
      dlaczego nie braliście tego pod uwagę remontując sobie pokoje związkowe? poza
      tym, tak po prawdzie, to ledwo zipała, gdy Sitko został prezesem, właściwie
      tonęła, a wy, zamiast pomóc wybierać wodę, jeszcze jej dolewacie. Trzeba być
      tłukiem, by liczyć na to, że nowy prezes od razu sypnie pieniędzmi, co miał
      mennicę otworzyć dla was??? Gdzie byliście przez te wszystkie lata, gdy zakład
      systematycznie popadał w ruinę? GDZIE? Ha, na swoich miejscach, siedzieliście
      cichutko, bo można było przewałkonić osiem godzin, zrobić u mechaników czy
      stolarzy lewiznę, nikt się nie czepiał, nikt nie wymagał, nic nie zmieniał,
      więc bezpiecznie i wygodnie było sobie tak egzystować we własnym smrodku i brać
      co miesiąc pieniążki. Rozejrzyj się dookoła, czasy się zmieniają, jest wolny
      rynek, konkurencja, nie ma już czasu na siedzenie z założonymi rękami, bo
      zobaczysz plecy innych. To właśnie próbował powiedzieć wam Sitko i ten jego
      wyśmiewany przez was marketing. Częsty objaw, gdy się czegoś nie rozumie, to
      albo zakrzyczeć, albo wyśmiać. Zresztą, kto miał wam wytłumaczyć, skoro nie
      słuchacie, a wasi idole, którzy są dla was guru, nie odróżniają pojęcia
      przychodu od dochodu, a na określenie marketing mix robią wielkie oczy? Brawo,
      oby tak dalej, a mzk stanie się niebawem nędznym artefaktem przeszłości! O to
      wam właśnie chodzi? Niepowodzenia!
    • xy121 Re: Co wy robicie w MZK ? Zostaje z prezesem D. 24.04.07, 20:46
      nawiązując do tematu niestety zle się dzieje w MZK pan prezes pojedynczo
      wyłapuje pracowników do spółki z nadprezesem B.B i kierowniczką Dagmarą P do
      gabinetu prezesa i tam robią przesłuchanie oczywiście na korzyśc prezesa a to
      wszystko zapisuje pani kierowniczka dyrektora generalnego Dagmara P na
      komputerze oczywiscie zakładowym i po takim przesłuchaniupan prezes daje taką
      notatkę do podpisu i niestety pracownicy podpisują bo niemają innego wyjścia
      bo
      jak nie to niebędzie umowa przedłużona lub co jnnegojest to zastraszanie
      pracowników może to przeczyta RADR NADZORCZA i wyciągnie wnioski jaki to jest
      wspaniały prezes Sitko jest to człowiek bez skropułów i idzie chodzby po
      t.....h z doradzaniem tego nadprezesa p.B.Bardon ale i nanich kiedyś przyjdzie
      koniec ??
    • joker65 Re: Co wy robicie w MZK ? Zostaje z prezesem D. 27.04.07, 04:54
      nawiązując do tematu niestety zle się dzieje w MZK pan prezes pojedynczo
      wyłapuje pracowników do spółki z nadprezesem B.B i kierowniczką Dagmarą P do
      gabinetu prezesa i tam robią przesłuchanie oczywiście na korzyśc prezesa a to
      wszystko zapisuje pani kierowniczka dyrektora generalnego Dagmara P na
      komputerze oczywiscie zakładowym i po takim przesłuchaniupan prezes daje taką
      notatkę do podpisu i niestety pracownicy podpisują bo niemają innego wyjścia
      bo
      jak nie to niebędzie umowa przedłużona lub co jnnegojest to zastraszanie
      pracowników może to przeczyta RADR NADZORCZA i wyciągnie wnioski jaki to jest
      wspaniały prezes Sitko jest to człowiek bez skropułów i idzie chodzby po
      t.....h z doradzaniem tego nadprezesa p.B.Bardon ale i nanich kiedyś
      przyjdzie
      koniec ??

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka