Gość: o-a IP: *.chello.pl 30.01.07, 22:23 Wewnątrz-czaszkowa p u s t k a , że aż dudni ! Czy to czasem nie nowa, urzędnicza choroba ? ( i do tego - zaraźliwa ? ). Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: wc Re: Rozmowa z wiceprezydentem Opola IP: *.chello.pl 31.01.07, 18:56 ..raczej - zakaźna. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gerda Re: Rozmowa z wiceprezydentem Opola IP: 217.197.79.* 31.01.07, 19:08 Pan Prezydent nie czuje smaku swojego miasta. Jest urzędnikiem. Trzeba posiadać serce, uczucia i wrażliwą duszę by móc spojrzec na miasto teraz jutro za pare lat. Musimy zaopiekować sie tym musimy utrwalić to co tworzą artyści naszego grodu na przestrzeni lat. To co jesst będzie charakterystyczne właśnie dla Opola. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rysio Re: Rozmowa z wiceprezydentem Opola IP: 217.197.79.* 31.01.07, 19:37 juz nie narzekaj, nie miej pretensji, wiemy, wiemy, ze ty miales byc teraz wice- prezydentem :) znowu nie wyszlo, co? trzymaj sie Januszku jakos na tym bezrobociu............. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: , Uwaga ! IP: 217.197.79.* - to obsesyjny spamer . IP: *.chello.pl 31.01.07, 20:08 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :) żal mi cię Januszku IP: *.adsl.inetia.pl 05.02.07, 06:40 że zembaczyński tak cie ogłupił i pozbawił jakiejkolwiek samodzielności Odpowiedz Link Zgłoś