***Co z tą Opolszczyzną***

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.02.07, 11:39
Zaprośmy do udziału w tej dyskusji opolskich polityków; parlamentarzystów,
samorządowców i wszystkich tych, którzy w celach przez nich samych głoszonych
w wyborach parlamentarnych i samorządowych dobro społeczne za priorytet
przedstawiali, którzy w zapisach statutowych organizacji, które
reprezentują-pracują, dzięki naszemu demokratycznemu wyborowi sprawy
społeczne, ludzkie rozwiązywać powini. Czym dziś mogą nas zaskoczyć? Co
pozostało z haseł wyborczych i składanych deklaracji? Jaki jest program
naszego regionu? Prosze bez sloganów i pustych haseł, wszak do wyborów jest
parę lat! Podyskutujmy poważnie nad przyszłością naszego regionu!
    • Gość: pisiok Re: ***Co z tą Opolszczyzną*** IP: *.adsl.inetia.pl 13.02.07, 11:51
      Są dwa aktualne hasła partyjniaków "spieprzaj dziadu" i "teraz k... a my". Są
      wdrażane z żelazną konsekwencją. Jeżeli o politykę kadrową, to przy ogłoszeniach
      o naborze na kierownicze stanowiska dodajemy jeszcze "warunek konieczny - bmw".
      Dotyczy to wszystkich partyjniaków w RP niezależnie od jej numeracji. Dlatego co
      mądrzejsi wyjeżdżają z tego regionu i kraju mając w dużym poważaniu zakłamane
      obietnice paru za przeproszeniem dupków, których jedyną umiejętnością jest
      odpowiednie wchodzenie gostkom z górnych szczebelków ich partyjnych struktur, za
      co w nagrodę są obsadzani w kolejnych wyborach na czołowych miejscach list.
      • Gość: Piotr Re: ***Co z tą Opolszczyzną*** IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.02.07, 12:02
        Masz dużo racji, ale jak nie spróbujemy to nie wiemy jakie jest dzisiejsze
        podejście rządzących naszym regionem?! Ja twierdzę, że jest też duża ilość ludzi
        prawych, którzy mimo wszystko pozostali! Możemy więc założyć nowe ugrupowanie
        ludzi prawych, ale czy z czasem nie bedziemy tacy sami? Tak ważny w tym
        wszystkim jest kontakt z rzeczywistością, z ludźmi, których tylko wiara i
        składane obietnice utrzymują przy życiu! Maja nadzieję...........nie napiszę
        zróbmy coś! Ale co, to wielu tak mówiących nie wie co ma zrobić, lecz tylko
        dlatego, że są z ugrupowań notowanych w rankingach popularności dochodzą do
        władzy! Jak to zmienić? Jakieś pomysły mam w głowie....ale z kim je realizować?
        • dodo_dodo prawe ugrupowanie 18.02.07, 21:01
          "Możemy więc założyć nowe ugrupowanie ludzi prawych,"

          Historia zatoczyła koło szybciej niżby się ktokolwiek spodziewał. Już
          było "dwóch takich co założyli ugrupowanie prawe (i sprawiedliwe)." To nie
          przejdzie drugi raz, nikt się nie nabierze. W mieście powinni rządzić
          mieszkańcy, a nie partie. Problem polega na tym, że gdyby faktycznie kiedyś do
          czegoś takiego doszło, to mogłyby być problemy z załatwieniem czegokolwiek dla
          Opola w Warszawie.
          • alf_9 Re: prawe ugrupowanie 18.02.07, 21:19
            Witam! dodo_dodo masz rację, czesto wpisuję się jako Miron lub Alf, szukam
            ludzi, którym sprawy ludzi leża na sercu. Tak naprawdę, to partie składają się z
            ludzi to tylko od nich zależy kreatywność i mobilność na rzecz społeczeństwa.
            Lecz prawda jest tak, że w większości ludzie są pochłaniani przez partie i są
            tam tylko mięsem politycznym, lub maszynką do głosowania. Szkoda, ale warto
            podjąć próbę stworzenia struktury ludzi, którzy zmienią oblicze tej ziemi. To
            nie patos, tak prosze tego nie odbierać, tak myślę. Przeszedłem, już dużo, kiedy
            panowie z SLD, aby mnie wyciszyć walczyli ze mną na różnych "frontach", niestety
            skutecznie udowodnili, że oni tu rządzą. Ta władza ich była iluzoryczna, należy
            jednak pamiętać, że człowiekiem się jest, a na funkcjach się bywa!!!! Wielu
            włodarzy miasta i województwa zapomniała o tym!
            • dodo_dodo Re: prawe ugrupowanie 18.02.07, 21:31
              Widzisz, bo u nas jest jeszcze tak, że w sumie wszystkie partie więcej gadają o
              przeszłości, a mniej o przyszłości. Cały czas słyszymy wokół o tym co było, a
              nie o tym, co będzie. W skład każdej partii też wchodzą ludzie, którzy kiedyś
              byli po jednej, lub drugiej stronie barykady i przy każdej nadarzającej się
              okazji obrzucają sie błotem.

              W sumie, to można by przeprowadzić ciekawy eksperyment. Oddać władzę w ręce
              mieszkańców Opola (nie dosłownie), ale korzystając z dobrodziejstw i możliwości
              Internetu. Hmm...
    • Gość: rats Re: ***Co z tą Opolszczyzną*** IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.02.07, 15:40
      Odpowiadam na pytanie postawione w temacie:

      ZLIKWIDOWAĆ!
      Istnieje tylko Dolny i Górny Śląsk!
      • Gość: bolcek Re: ***Co z tą Opolszczyzną*** IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.07, 16:15
        Dobry wątek i na czasie bo do wyborów daleko.Boję się tylko,że podłapie go
        Zembaczyński i jemu podobni i zacznie tworzyć kolejną strategię
        rozwoju.Oczywiście po to by zamaskować niezbyt strategiczne poprzednie
        strategie no i własną nieudolność nie wspominając o umiejętnościach jego ekipy.
        • Gość: Miron Re: ***Co z tą Opolszczyzną ???*** IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.02.07, 16:56
          Często narzekamy na wszystko, nawet na to że jesteśmy! Wtedy kiedy mamy szanse
          na podjęcie decyzji, która wprowadzi zmiany, lekceważymy ją przez
          nieodpowiedzialne podejmowanie jej. Na podejmowanie decyzji ma zasadniczy wpływ
          stosowanie socjotechniki, marketing persfazyjny czyli manipulacja społeczna i
          głos jest oddany. Większość jednak do wyborów nie chodzi, a demokracja z samej
          definicji jest to "reżim" większości nad miejszością! Tak jest z wieloma
          sprawami, a najgorzej wychodzi nam kiedy dochodzą do głosu znane wady "zazdrość
          i nienawiść", jesteśmy w stanie wszystkich tych, którzy są lepsi wciągnąć za
          nogi do naszego polskiego piekiełka. Wtedy jest spokój.....nie lubimy tych,
          którzy ponad poziomy wychodzą. Mi osobiście na naszym regionie zależy dlatego z
          kolegą rozpoczęliśmy ten temat, zapraszając wszystkich do dyskusji. Aczkolwiek
          jestem za tym, że jeżeli ktoś nie ma nic do powiedzenia, niechaj się nie
          wpisuje, ponieważ ich opinia o likwidacji województwa jest znana i taka
          refleksja nie wymaga wysiłku intelektualnego, z którym wielu naszych rodaków ma
          problem. Łatwiej przecież jest krytykować, negować i upokarzać! Ja zapraszam
          tych ludzi do dyskusji, którym los pokoleń Polaków /młodych i starych/ leży na
          sercu. Dziś nikt nas nie może posądzić o populizm wyborczy, prowadząc tę
          dyskusję! Pozdrawiam
    • Gość: Krzych Re: ***Co z tą Opolszczyzną*** IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.02.07, 21:41
      Temat wart dyskusji tylko zainteresowanie małe!
      • Gość: ~~ Re: ***Co z tą Opolszczyzną*** IP: *.zwm.punkt.pl 13.02.07, 21:55
        fajny monolog prowadzisz

        gratuluje, domyśl się czego
        • Gość: Jacek Re: ***Co z tą Opolszczyzną*** IP: *.centrum.punkt.pl 14.02.07, 10:57
          A ty gosciu zamieniłes się ze zwierzakiem na głowy? Jak nie masz nic do
          powiedzenia do nie pisz nic, tylko ferment siejesz. A o Opolszczyźnie warto
          rozmawiać dziś nie jutro!
        • Gość: widz Re: ***Co z tą Opolszczyzną*** IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.02.07, 22:16
          to wątek z dyskusji o Opolu....Jak przeczytałem ten artykuł to oczom nie
          wierzyłem. Kto będzie inwestował w tę
          strefę ekonomiczną ? Przecież nie dawno Ryszard i jego rzecznik mówili na
          łamach prasy, że chętni walą oknami i drzwiami do inwestowania w tej strefie, a
          teraz czytam, że to dopiero kwestia przyszłości. O co tu chodzi ? Jakie nowe
          tereny mieszkaniowe ? Przecież już dawno było wiadomo, że w Bierkowicach takie
          funkcje będą lokowane. O co chodzi z tym przemysłem przy Partyzanckiej i
          Północnej ? A co z Centrum Logistycznym na Metalchemie ? Jest mnóstwo nie
          rozwiązanych spraw w Opolu. Jak się skończy sprawa Kopernikusa ? Gdzie będą
          lokowane oprócz nowych miejsc pracy tereny rekreacyjne ? Czym Opole oprócz
          sklepów i Kinopleksu chce zachęcić mieszkanców opolszczyzny do przyjazdu do
          stolicy województwa. Nie widzę wizji rozwoju miasta. Widzę tylko śpiewające
          autobusy i miasto goryli, ale to też nie pomysł prezydenta. Może w końcu warto
          działać, a nie tworzyć kolejne półkowce.
    • Gość: Bozia Re: ***Co z tą Opolszczyzną*** IP: *.chello.pl 13.02.07, 22:15
      OPolszczyzna jest specyficznym regionem.Ze wzgledu na swoją historię.A jak się
      rozwija <a raczej nie rozwija>każdy widzi.Zapewniam ,że nie każdy mieszkaniec
      regionu na podwójne obywatelstwo.Główna bolączka to brak pracy.<tu na
      miejscu.>Brak wykorzystania potencjału ludzi tu mieszkających jest olbrzymią
      stratą.Opole jest fajnym miastem,a staje się powoli prowincjonalną dziurą.
      • Gość: Piotr Re: ***Co z tą Opolszczyzną*** IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.02.07, 14:50
        o wielu brakach mozna mówić, ja uważam, że należy zorganizować
    • Gość: tao szatanski Re: ***Co z tą Opolszczyzną*** IP: *.nyc.res.rr.com 13.02.07, 22:34
      co z to opolszczyzna, polska? to to samo. odpowiedzi sa przerazajaco proste! 1-
      zmiana struktury panstwa. 2- ograniczenie wladzy centralnej. odp 1:wladza
      prezydencka tj. likwidacja urzedu rady ministrow, szesc ew. siedem regionow, co
      do slaska opolskiego to to powinno powstac wojewodztwo slaskie , ze stolica w
      opolu, likwidacja urzdu marszalkowskiego, wojewodowie wybierani w powszechnych
      wyborach a jeden radny w wojewodztwie powinien przypadac na 100 tys.
      mieszkancow, likwidacja wielu ministerstw np. sportu,oswiaty i innych, rzad
      centralny powinien zajmowac sie sprawami obronnymi, monetarnymi, zagranicznymi,
      wywiadem, powinna zostac napisana nowa konstytucja ale na 10 stronach A4,
      likwidacja senatu a poslow powninno byc okolo 160 tj. jeden na 250 tys.
      mieszkancow. odp. 2 reszta wladzy w rekach regionow w ktore zostawiaja sobie
      50% pobranych podatkow i ustalaja prawa, ktore musz byc zgodne z konstytucja a
      ona powinna byc "swieta krowa" do ktorej poprawki mazna wprowadzdzic 75%
      wiekszoscia w sejmie a zmienic 80% wiekszoscia i jessze jadna wazna rzecz:
      rzadzic powinni ludzie niezalezni finansowo, najlepiej mlodzi apolityni i
      areligijni technokraci z wizja a najlepiej z europejska wizja.
      tak sobie marze a teraz musze isc zarabiac pieniadze.
      mysle, ze dyskusja dopiero sie zaczyna.
      pozdrawiam
      tao szatanski
      • Gość: Kris Re: ***Co z tą Opolszczyzną*** IP: *.chello.pl 13.02.07, 23:16
        Racja. Ale ja sądzę, że szybciej można coś innego - po prostu dać szansę ludziom
        kompetentnym. A oni zrobią to, o czym piszesz.
    • Gość: Piotr Re: ***Co z tą Opolszczyzną*** IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.02.07, 11:35
      Poważny temat i nie ma dyskusji?!
      • czarnarozpacz11 Re: ***Co z tą Opolszczyzną*** 16.02.07, 12:25
        Madry ktory mysli o przyszlosci swojej rodziny i ma wizje normalnego spedzenia
        zycia po prostu wyjedzie z tego kraju nie ogladajac sie za siebie. A glupi
        mysli ze jak pogada sobie podyskutuje, pomacha raczkami, pokrzyczy to cos
        zmieni. Nigdy sie tam nic nie zmieni bo taka jest mentalnosc ludzi ktorzy
        zamieszkuja ten kraj . Dlatego od stuleci zawsze byl taki sam balagan, bieda
        nieudacznictwo i niewola. Nie jestescie ludzmi wolnymi dlatego nic nie mozecie
        zmienic. To jest jedyna narodowa polska tradycja - brak wyboru -, a jak nie
        masz wyboru jestes niewolnikiem. NIEWOLINK moze sobie tylko pogadac i
        podyskutowac kiedys tylko w kiblu pocichu dzis jeszcze ciszej na internecie.
        • Gość: tao szatanski Re: ***Co z tą Opolszczyzną*** IP: *.nyc.res.rr.com 16.02.07, 18:04
          szanowna p.czarnorozpaczona 11 czy zalicza sie p.do owych niemadrych
          niewolnikow co ukradkiem w kibelku po cichu cos gderaja? co do pozostalej
          czesci tekstu to ma p. sporo racji aczkolwiek Gandi powiedzial, ze najbardziej
          wolny byl w wiezieniu. jestesmy dziwnym narodem rzekbym genetycznym piewca
          wielkich i latwych syntez zamiast solidnej detalicznej pracy. naiwnym do bulu.
          temat piekny. myslalem ze rozwinie sie bardzo interesujaca dyskusja, walka na
          koncepcje, ideologie, ze teoretycznie stworzymy doskonaly system.
          stalo sie to co sie stalo.
          czyz zem z innej czasoprzestrzeni?
          serdecznie pozdrawiam
          tao szatanski
    • Gość: Krzych Re: ***Co z tą Opolszczyzną*** IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.02.07, 13:37
      Świetna refleksja, zgadzam się z moim poprzednikiem w 100%.
      • Gość: Jaszo Re: ***Co z tą Opolszczyzną*** IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.07, 18:44
        Przed wyborami widziałem trtansparent z hasłem:"przywrócić miastu ducha
        rozwoju",powieszony na pl Wolności nad pomnikiem z armatą na przeciw....nomem
        omen,Rosmana,który ma być zamieniony na biuro.W takim miejscu!!!!!!Hasło
        świetne.Duch rozwoju zabity został nie tylko w Opolu,ale prawie na całej
        Opolszczyźnie/pozostały małe enklawy rozwoju,np Zdzieszowice/.Zabity został
        dlatego,że niewyobrażalnym jest aby w tym czasie,gdy tyle mówi się o
        zapewnieniu warunków do rozwoju zanim wszyscy stąd wyjadą,oprócz
        emerytów,istniała atmosfera do ogłaszania takich projektów.
        Skoro zatem,bez obciachu,władza stolicy województwa, wykreowała taką atmosferę
        i proponuje by w najlepszym punkcie miasta zamiast sklepu,knajpy czy salonu
        gier zrobić - biuro!!!!to wszelka dyskusja o tym co z tą Opolszczyzną mija się
        z celem.Nie ma z kim,nie ma po co, nie ma dla kogo.Pozamiatać i zgasić światło.
    • Gość: Pyrka Re: ***Co z tą Opolszczyzną*** IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.02.07, 20:45
      Przedruk, moim zdaniem dobry;
      Niedługo minie rok jak mieszkam w Opolu. Wcześniej mieszkałam w Wielkopolsce
      gdzie inwestycja goni inwestycje, na Rynku było ok 50 knajpek, restauracji itp.
      a nie 4 na krzyż jak w Opolu, na zakupy nie musiałam jeździć 100km za miasto,
      bo wszystko było pod przysłowiowym nosem. Kino... :( w Opolu jest jedno,
      Kinoplex... dobre ambitne filmy są wyświetlane przez tydzień a komercyjne
      szmiry o wiele dłużej. Tam skąd przyjechałam nie miałam problemu z tym , że
      przegapiłam film, bo po pierwsze: jest wiele prywatnych kin z tradycjami,
      którym władze mojego byłego miasta nie pozwoliły na zniknięcie z powierzchni
      ziemi, po drugie jest kilka kompleksów kinowych, w których każdy kinomaniak
      znajdzie coś dla siebie. A tu? Jeden kinoplex, bez żadnej konkurencji i na
      dodatek nie można za bilety płacic kartą, żenua! Moje byłe miasto kwitnie,
      tylko dlatego,że prezydent utożsamia się z nim, oczywiście nie wnikam w układy
      jakie tam panują, jeśli mieszkańcom wychodzą na dobre to ok.
      Brakuje mi w Opolu romantycznych miejsc, nie ukrywam. To miasto ma wielkie
      możliwości, jest piękne, ma klimat i nie zamierzam zamieniać go na żadne inne
      miejsce (przynajmniej w tej chwili), ale do jasnej polki anielki niech Ci z
      Ratusza zaczną coś robić! O co tu chodzi? To miasto cofa się w rozwoju zamiast
      rozwijać, aż żal. Ale... jak nie wiadomo o co chodzi, to chodzi pieniądze.
      Jeszcze jedno... Wychowałam się w Poznaniu, spędziłam tam 27 lat życia, nigdy
      bym nie przypuszczała, że przeprowadzę się do Opola, ale stało się. Z czasem
      pewnie stanę się Opolanką i będę w 100% utożsamiać się z tym miastem, więc
      jaśnie wielmożni Panowie z Ratusza zacznijcie coś robić do jasnej cholery, bo
      nie często się zdarza by Wielkopolanie przeprowadzali się do Opola i na dodatek
      zaczynali utożsamiać się z tym pięknym miastem.
      Miasto mogłoby się rozwijać fantastycznie, ale nie wiedzieć czemu tak się nie
      dzieje. Liczę na to, że w następnych wyborach będę uczestniczyć i na pewno moim
      faworytem nie będzie obecnie rządząca ekipa. Ekipa starych, zramolałych
      tchórzy, dbających tylko o własne dobro prywatne.
      • Gość: Alf Re: ***Co z tą Opolszczyzną*** IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.02.07, 12:05
        Mi osobiście zależy na społeczeńsywie obywatelskim, społeczeństwie, w którym są
        sytemy rozwiazywania problemów społecznych. Systemy wprowadzaja ludzie, tylko
        jest ich mało, ponieważ rzadzi koniukturalizm, prywata itd. Doputy tak będzie,
        doputy nie uswiadomimy społeczeństwu o roli Jego w podejmowaniu decyzji.
        Demokracja jest reżimem wiekszości nad miejszością. Do wyborów chodzi 40-50%
        ludzi, nasza praca winna skupić się na drugiej połowie elektoratu. Wiem wielu
        ludzi ma już dość wyborów,a z tego korzystają populiści!
    • Gość: Alf Re: ***Co z tą Opolszczyzną*** IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.02.07, 21:19
      Ponownie zachęcam do dyskusji!
    • Gość: Krzych Re: ***Co z tą Opolszczyzną*** IP: *.centrum.punkt.pl 23.02.07, 10:47
      Niejednokrotnie zadaje sobie pytanie czy warto być dobrym? czy trzeba myśleć o
      naszym regionie, o Polsce? Po czytaniu lektur, fora, artykuły itp. to odpowiedź
      brzmi NIE! Lecz przychodzi taki dzień, taka chwila, w której myślę o mojej
      rodzinie, o przyszłości moich dzieci, o zasadach wyniesionych z domu rodzinnego
      i wtedy mówie TAK! Trzeba odnaleźć drogę, która jest wspólna dla Polaków, dla
      Europejczyków na ziemi opolskiej.
    • Gość: bozia Re: ***Co z tą Opolszczyzną*** IP: *.chello.pl 05.03.07, 21:49
      Wątek wart dalszej dyskusji.Pzdrawiam.
      • Gość: Alf_9 Re: ***Co z tą Opolszczyzną*** IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.03.07, 22:41
        Tak bozia!!!1 Tylko jak zauważyłaś w ostatnim czasie zdominował nas temat
        Ślązaka, który obraża nas na forum, a teraz jeszcze ten PiS! To jest obraz
        potencjału, w tej chwili rządzacego w naszym regionie, również. Zgadzam się z
        kumplem Antykłosem, Krzyśkiem i innymi, którym los Polaków droższy jest od
        partykularnych personalnych interesów jednostek na chwilę udających decydentów w
        naszym regionie, którzy mimo burz i zakrętów "walczą" nie tylko na tym forum o
        normalność i przyzwoitość życia społecznego.
        • Gość: Nach West? Re: ***Co z tą Opolszczyzną*** IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.03.07, 23:00

          Aby można było mówić o przyzwoitości dziś, trzeba się odnieść najpierw
          do "czynów" naszych poprzedników:

          www.bild.t-online.de/BTO/news/2007/02/26/vertreibung/hg-karte-gross.html
          • Gość: Alf_9 Re: ***Co z tą Opolszczyzną*** IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.03.07, 23:18
            Nach West! Mogę znieźć Wasze ipertynęcie i niewiedzę na innych postach. Ale nikt
            nie dyskutuje z Tobą dlaczego Niemcy najeżdżali Polskę, mordowali, niszczyli
            itd. Za chwilę bedziecie mieć pretensje o to, że Polacy wywołali II wojnę
            światową?! Trochę pokory i wiedzy Wam napewno jest potrzebne. A jak już
            prowadzisz rozważania filozoficzne, to napisz jaki wpływ masz na przeszłość. Ucz
            się z przeszłości dla przyszłości. Nienawiść i roszczeniowa postawa nic nie
            zmieni. A może obiecaj sobie że; Obiecaj sobie:

            Być tak silnym, że nic nie będzie w stanie zakłócić Twojego pokoju ducha.

            Mówić o zdrowiu, szczęściu i powodzeniu każdemu, kogo spotkasz.

            Spowodować, że wszyscy Twoi przyjaciele poczują, że jest w nich coś wartościowego.

            Patrzeć na dobrą stronę wszystkiego, co Cię spotka i być prawdziwym optymistą.

            Myśleć tylko o najlepszym, pracować najlepiej i oczekiwać tylko najlepszych rzeczy.

            Być takim entuzjastą sukcesu innych, jak własnego sukcesu.

            Zapomnieć o błędach z przeszłości i nie ustawać w wysiłkach. By mieć większe
            osiągnięcia w przyszłości.

            Mieć cały czas pogodne oblicze i uśmiechać się do każdej napotkanej istoty żywej.

            Poświęcać tyle czasu na ulepszanie siebie, byś nie miał go na krytykę innych.

            Być zbyt dużym na lękanie się, zbyt szlachetnym na gniew, zbyt silnym na strach
            i zbyt szczęśliwym, by pozwolić istnieć kłopotom.

            Myśleć dobrze o sobie i ogłaszać ten jaki światu, nie przez głośne słowa, lecz
            przez wspaniałe czyny.

            Żyć wierząc, że cały świat jest po Twojej stronie, tak długo, jak długo jesteś
            wierny temu, co w Tobie najlepsze.

            Może w ten sposób zmienimy świat na lepszy?! Ale razem, życie jest taki krótkie
            i jak ks. Twardowski powiedział...uczmy się kochać ludzi, bo tak szybko odchodzą...
          • Gość: Józek Re: ***Co z tą Opolszczyzną*** IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.03.07, 12:54
            ???? O co chodzi?
    • dea146 Re: ***Co z tą Opolszczyzną*** 06.03.07, 11:01
      wreszcie ktoś rozpoczął poważną dyskusję
    • Gość: Anka Re: ***Co z tą Opolszczyzną*** IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.03.07, 09:29
      W tym temacie jest mała aktywność, lepiej prowadzić intrygi i kłótnie na forum
    • Gość: X Re: ***Co z tą Opolszczyzną*** IP: 217.197.79.* 11.03.07, 00:25
      *
Inne wątki na temat:
Pełna wersja