Oberredaktor manipuluje......

IP: 217.197.79.* 19.02.07, 19:36
swoimi czytelnikami.Hurtem, kupą, masą, jak cała miejska Polska długa i
szeroka mieszkańcy 21 miast mają na komendę myśleć co w ich miastach jest do
dupy.Redaktory oddziałów GW i to nie byle jacy, bo naczelni, piszą teksty z
których jawi się obraz degrengolady życia miejskiego. Próbowałem to
przeczytać, ale po trzecim czy czwartym tekście zacząłem tylko przeglądać, bo
wszędzie jest to samo. Nawet poczułem się lepiej, bo skoro w miastach do
których osiągnięć aspirujemy, jest do doopy, no to nasze Opole nie jest takie
złe. Mieścimy się w ogólnopolskiej normie, jakby powiedziała monika miejskich
frustracji.Zawsze czułem głęboką niechęć do stadnego myślenia na zadany temat,
z którego jawi się uniwersalny, zunifikowany co do istoty obraz życia, co
najwyżej różniący się detalami, bo u nas Rossmann a w Białymstoku jakiś park.
I przez trzy tygodnie będzie trwała akcja,do której ochoczo przyłączą się
media, jak kampania buraczana,albo czyn społeczny pod nazwą "Cała partia grabi
Polskę" .I na tak postawioną kwestię np.grzechy Opola, rzucą się ludzie do
pisania, bo nic łatwiejszego jak opisać cudze grzechy, przewiny i żale do
kogoś.Powstanie obraz czarny, jednostronny jak to na spowiedzi, wszędzie taki
sam, różniący się detalami.I z tego wszystkiego oberredaktor wyciągnie
wniosek,a jaki to sami zobaczycie.
    • Gość: xyz Re: Oberredaktor manipuluje...... IP: 217.197.79.* 20.02.07, 02:07
      • czarnarozpacz11 Re: Oberredaktor manipuluje...... 20.02.07, 02:26
        Jasne behemot usprawiedliwiles cale to gowniane miasto ze jest jednak super bo
        ty tak myslisz . To ze nic nie mozesz juz zmienic w swoim zyciu nie oznacza ze
        nie nalezy przestrzec ludzi przed jego marnowaniem, aby nie skonczyli gdzies
        tam w niebycie na ZWM-owskim osiedlu w oparach alkoholu i paierosowym dymie
        przed komputerem.Ot sie to wypowiedzialem.
        • Gość: behemot Re: Oberredaktor manipuluje...... IP: 217.197.79.* 20.02.07, 10:46
          Głupiś jak czarny,czarnyś jak głupi.Widzę, żeś postradał umiejętność czytania ze
          zrozumieniem.Pobyt na obczyżnie powoduje,że zapomina się języka - to można
          zrozumieć. No trudno, dowcipów i własnych tekstów się nie objaśnia, by nie
          obrazić czytelnika, czy słuchacza.
    • redakcja.opole Re: Oberredaktor manipuluje...... 20.02.07, 11:49
      Szanowny słynny forumowiczu behemocie.
      Nie pojmuję skąd u Ciebie przekonanie, że ktos nakazuje „mieszkańcom 21 miast
      na komendę myśleć co w ich miastach jest do dupy”. Nikt im nie nakazuje nawet
      czytać. Nikt im nie nakazuje wchodzić na ten portal, na to forum, na ten wątek.
      Robią to z własnej nieprzymuszonej woli.
      Czy kiedy Ty rozpoczynasz jakiś wątek - a czynisz to często - to zmuszasz
      kogokolwiek do czytania i odpowiadania?
      Jeśli ktokolwiek wchodzi na portal, na forum, zamieszcza swą wypowiedź do
      jakiegoś tekstu to przecież dlatego, że czuję taką potrzebę. Liczba postów,
      jaka pojawiła się tej sprawie, świadczy nie o „stadnym myślenmiu” - jak to
      nazywasz, ale o tym, że opolanie taką potrzebę mieli. Że chcą się wypowiedzieć
      na ten temat, a my jako redakcja jedynie ich do tego zachęcamy, ale bynajmniej
      nikogo nie zmuszamy. To już nie te czasy, szanowny behemocie.
      pozdrawiam
      Leszek Frelich


      • Gość: Tutejszy Re: Oberredaktor manipuluje...... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.02.07, 12:33
        Niektórzy są tak skażeni epoką 10. potęgi gospodarczej świata, że we wszystkim
        wietrzą spisek, drugie lub trzecie dno itp.
      • Gość: behemot Re: Oberredaktor manipuluje...... IP: 217.197.79.* 21.02.07, 15:49
        Szanowny Redaktorze Niemniej słynnej Gazety.
        Dziękuję za pozdrowienia, które szczerze i ciepło odwzajemniam.Piszesz "Nie
        pojmuję skąd u Ciebie przekonanie, że ktoś nakazuje „mieszkańcom 21 m
        > iast
        > na komendę myśleć co w ich miastach jest do dupy”.Otóż nie jest to
        przekonanie, ale stwierdzenie faktu.Bo czymże jest, jak nie faktem, że jednego
        dnia w gazecie ukazuje się 21 artykułów na ten sam zadany temat? I o grzechach
        swojego miasta mogą się nagle spontanicznie, sami z siebie, wypowiadać
        czytelnicy.Ot taki zbieg okoliczności, że dwudziestu jeden przeżyło iluminację i
        zaczęło pisać na ten sam temat.Ale nikt przecież nie każe kupować gazety i
        czytać tego czytelnikom. No to po co się pisze? Dla idei, z wewnętrznej potrzeby
        pisania? Przecież to oczywiste i obaj to wiemy, że każdy piszący chce być
        czytany, nawet ten, co wali na murze doopa, też chce by go czytali, choć być
        może o tym nie wie i niewiele ma do przekazania.
        Nikt im nie nakazuje wchodzić na ten portal, na to forum, na ten wątek.
        >
        > Robią to z własnej nieprzymuszonej woli.
        Nie masz racji.Robią to gdy nie zgadzają się z tezami waszych artykułów, z
        podawanymi informacjami, czy wreszcie z rzeczywistością, która ich otacza, a wy
        lepiej lub gorzej ją przedstawiacie.Oczywiście w sensie fizycznym nikogo nie
        zmuszacie bo to już faktycznie nie te czasy gdy w zamian za coś, pisano listy
        poparcia, ale przez odpowiednią manipulację wywołuje się falę wypowiedzi na
        pożądany temat.W zależności od tego jaką wypowiedż chcemy uzyskać od opinii
        publicznej, odpowiednio formułujemy temat czy pytanie, odpowiednio stawiamy tezy.
        Opolanie, krakowianie, warszawiacy noszą w sobie różne potrzeby, ale jednego
        dnia wszyscy poczuli spontaniczną potrzebę wyartykułowania swoich miejskich
        problemów.Nie, te wypowiedzi zostały wywołane falą artykułów.
        Równie dobrze i z dobrym skutkiem, można walnąć 21 artykułów na temat: grzechy
        lokalnego kościoła - i uzyskać tysiące odpowiedzi,oczywiście idących w jednym
        kierunku, jak zakłada temat, a następnie skonstatować, że ludzie mieli taką
        potrzebę o czym świadczą ilości wypowiedzi.W tym momencie nie bez racji jest
        postawienie pytania - Kto najlepiej wie jakie Polacy mają potrzeby? Każdy z nas
        sobie odpowie sam.
        W jednym i drugim przypadku mamy do czynienia z manipulacją wywołującą
        jednokierunkowe myślenie, myślenie stada.
        Manipulacja jest częścią naszego życia,jest jedną z metod osiągania celów,
        wszyscy ją stosujemy, bardziej świadomie lub nie, w domu, w pracy, w rodzinie i
        przeciwko jako takiej, jako metodzie, nic nie mam.Często wiedząc, że jestem
        manipulowany, daję się manipulować zgadzając się z celem jakiemu ma służyć
        manipulacja.Często manipulacja ma wyrafinowaną formę, jak intryga w powieści, i
        można się dać ponieść formie nie zważając, że niecnemu celowi służy.Często zaś
        jest prymitywna, nachalna, prosta, czy prostacka, że warto ją obnażyć i nie brać
        w niej udziału.
        Pozdrawiam.
        • Gość: zaks Re: Oberredaktor manipuluje...... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.07, 16:20
          Akurat w tej manipulacji warto brać udział.Opole na to zasługuje.Jeszcze.
        • redakcja.opole Re: Oberredaktor manipuluje...... 21.02.07, 17:52
          Szanowny behemocie,
          oczywiscie, ze nie bylo zadnej naglej iluminacji redaktorow. Nie bylo tez
          zadnej manipulacji. Napisalismy jasno w artykule wstepnym, ze rozpoczynamy
          dyskusje w 21 miastach. Odsylacze do innych miast sa wyeksponowane na portalu
          glownym, jak i na stronach lokalnych. Myslisz, ze tylko Ty jestes taki bystry,
          ze to zauwazyles?
          Trudno wiec mowic, ze ktos tu kims manipuluje. Kazdy internauta wie, ze takie
          debaty tocza sie w najwiekszych miastach w Polsce. I jak widac wcale opolanom
          nie przeszkadza, ze debatuja tez w Olsztynie, Plocku, czy Wroclawiu.
          A czemu mialoby przeszkadzac? Czemu mialaby im byc nie wsmak debata, do ktorej
          ktos ich zaprasza, w ktorej ktos jest ciekaw ich opinii?
          Twierdzenie, ze ktos jakos celowo ustalil temat, by uzyskac oczekiwane przez
          siebie wypowiedzi traci mi podejrzliwowscia a la Macierewicz.
          Ja nie wiem, w jakim kierunku pojdzie dyskusja na forum. Nie wiem tez, jakie
          beda odpowiedzi opolan (zreszta juz widac, ze sa rozne). Bo w przeciwienstwie
          do Ciebie nie uwazam, ze wszyscy poza mna sa przewidywalni i ze wszyscy poza
          mna kieruja sie instynktem stadnym.
          pozdrawiam
          Leszek Frelich

Pełna wersja