Nicieja - Europejczyk w Opolu

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.03.07, 18:03
Wzruszające bajki :-))) Prawdziwa Homilia :-)
    • Gość: moniu Re: Nicieja - Europejczyk w Opolu IP: *.chello.pl 01.03.07, 18:40
      A co byś chciał usłyszeć?
      • Gość: faber Re: Nicieja - Europejczyk w Opolu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.03.07, 18:42
        Prof. Nicieja w Tobie NADZIEJA!
        • sebush Re: Nicieja - Europejczyk w Opolu 01.03.07, 18:45
          Piekna bajka - pytanie, kto w nia uwierzy?
          • Gość: docent Re: Nicieja - Europejczyk w Opolu IP: *.atol.com.pl 01.03.07, 19:03
            Miasto na szlaku, ta... Na szlaku do Dublina na zmywak najpewniej.
          • Gość: Monika Re: Nicieja - Europejczyk w Opolu IP: *.atol.com.pl 01.03.07, 21:46
            Napisz, co jest bajką. Nasi architekci odnoszą sukcesy w ogólnopolskich
            konkursach, nasi informatycy (np. absolwenci PO) pracują dla brytyjskich firm.
            Dobrze płatną pracę znaleźli dzięki internetowi i nie muszą wyjeżdżać na wyspy -
            realizują zadania za pośrednictwem Internetu. Mamy też profesorów pracujących
            w międzynarodowych zespołach, dziennikarzy, którzy wygrywaja konkursy (ostatnia
            wiadomość: Sabina Kubiciel z NTO otrzymała wyróznienie BCC: "Ostre pióro").
            Nasi poeci (Podsiadło, Różycki, Guturow) zdobyli uznanie w kraju, mamy
            przedsiębiorców, któzy działają na międzynarodowym rynku. Rozejrzyj się wokół,
            ilu masz znajomych, którym to, że mieszkają w Opolu nie przeszkadza w
            samorealizacji i poczuciu przynależności do zawodowej wspólnoty przekraczającej
            granice regionu i kraju. Dzisiaj, dzięki internetowi, Opole ze swoja
            przytulnością i ludzkim wymiarem może stanowić interesującą alternatywę dla
            mieszkańców zatłoczonych sąsiednich miast molochów. Tylko potrzeba atrakcyjnej
            oferty sprzedaży lub wynajmu mieszkań o wysokim standardzie, miejsc, gdzie
            można atrakcyjnie spędzić wolny czas (kręgielnie, aquapark, korty tenisowe,
            scieżki rowerowe itp.), szkół dwujęzycznych lub z wykładowym niemieckim czy
            angielskim dla obcokrajowców, wspierać powstawanie różnych salonów stomatologii
            estetycznej, prywatnych klinik itp. Kiedy ma się taką ofertę, to można robić
            kampanię promocyjną. Jestem przekonana, że przyniosłaby efekty, podobnie jak w
            New Jersey czy Birmingham. Czy Opole nie mogłoby stać się azylem dla ludzi
            działających w różnych wolnych zawodach? W ślad za tym powstałyby miejsca pracy
            dla naszych absolwentów szkół wyższych.
            • Gość: śpioch Re: Nicieja - Europejczyk w Opolu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.07, 05:05
              Moniko masz racje, mysle podobnie ! Opole ma niepowatrzalna szanse
              wykorzystania swojej swojskości, azylowości, ciszy i uroku przyrody w
              najbliższym otoczeniu. Mówie od dawna: to nasze SLOW CITY - między molochami
              Wrocławia i Aglomeracja Katowicką, to nasz olbrzymi atut: miasto kultury i
              nauki ( muzyka, uczelnie i instytuty ), dobrej ochrony zdrowia, zdrowej
              zywnosci, sportu i turystyki etc. Nowy Sacz buduje swoja Doline Informatyczną,
              a my Slaską Dolinę Muzyki ( Studia Nagrań, Sale Koncertowe, Wytwórnie
              Instrumentów Muzycznych, Festiwale Muzyczne różnych kolorów itp. )
              No własnie te sciezki rowerowe, aquaparki, korty np. ? Tu Miasto moze
              wiecej !
            • Gość: :) Czytaj Wańkowicza IP: *.adsl.inetia.pl 02.03.07, 17:05
              On o takich jak ty pisał -dobrochciejstwo. I zadnego działania
            • Gość: MIeszaniec Re: Nicieja - Europejczyk w Opolu IP: 217.173.202.* 02.03.07, 21:52
              Fajnie, że są ludzie z pozytywnym nastawieniem. To są jakieś pomysły, ale
              rozwój, nawet w/g tak nakreślonej linii, zależy od tego, czy gmina będzie
              działać proinwestycyjnie. To może być osiągnięte w Opolu, bo tereny objęte
              obwodnicą północną tylko czekają i być może Zembaczyński wiedział co mówił. Za
              3 lata, to może być nie to samo miasto. Tereny to nie wszystko oczywiście.
              Podzielam jednak zdanie, że Opole jest pełne zawiści i wielu ludzi z pomyśłami
              jest tu upupianych przez lokalne układy. Jest wiele środowisk, w których
              królują miernoty, które doskonale zdają sobie sprawę ze swojej marnizny i
              aktywnych uwalają. Tak jest na uczelniach (sam doświadczyłem, a facet wyrządził
              mi większą krzywdę niż niejeden esbek opozycjniście), tak jest w firmach, gdzie
              rekrutacja kadr odbywa się w 99% na zasadzie powiązań rodzinnych (przyjmuje się
              tylko członków rodzin pracowników), tak jest w instytucjach publicznych, gdzie
              rządzi się z nadania partyjnego.
              To wszystko się mam nadzieję skończy, jak Opole ruszy naprzód, co moim zdaniem
              nastąpi. Chociaż nie szanuję Zembaczyńskiego, to podzielam jego prognozy.
              Jakby jeszcze wycofał się z tego poronionego pomysłu z pylonem i przerzucił
              łukowy wiadukt na Struga w ciągu jednego roku, to nawet dam mu swoją kreskę!
            • sebush do Moniki 02.03.07, 22:41
              Przedstawiasz obraz Opola jako miejsca mlekiem i miodem plynacego - a to
              wlasnie bajka. Wiesz, opowiedz to tym, ktorzy nie znaja tego urokliwego
              grajdolka, moze uwierza i przyjada podziwiac ow idylliczny spokoj i spiew
              ptakow na wyspie Bolko. Dawno nie czytalem takich panegirykow - udziela Ci sie
              wena pana rektora! Powodzenia w mocy tworczej!
      • Gość: Lestek Re: Nicieja - Europejczyk w Opolu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.03.07, 21:30
        Chciałbym usłyszeć dlaczego profesor namawiał mnie usilnie abym głos oddał na
        P.Synowca w jego wyścigu po fotel prezydenta miasta!I jak to miasto
        przystopowałem głosując na Ząbiego-Hamulca.
        • Gość: śpioch Re: Nicieja - Europejczyk w Opolu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.07, 04:48
          Zaimponowal mi Pan Profesor ! Ten styl myslenia jest jedyna nasza szansą. Z
          utyskiwania nie bedzie nic. A Panu Panie Lestek, ktory usilujesz ukazac
          nazwisko Profesora w kontekcie nazwiska jednego z Prezydentow Miasta odpowiem
          tak: nie jest Pan chyba dzieckiem i wie, ze ta wiara w ludzi, ktorzy cos robia
          i chca osiagnąć, jaka wykazuje Pan Rektor, jest tez groźna, bowiem moze sie
          okazac ze udzielil wsparcia osobie w sumie niegodnej ! Czy ktos mogl wiedziec
          ze ten Prezydent w swietle jupiterów bedzie kradl i bral lapowki ? A mimo to
          uwazam, ze trzeba udzielac wsparcia kazdemu kto robi cos dobrego ! Dlatego
          wsparcie nalezy sie i Rektorowi Nicieji i Prezydentowi Zembaczynskiemu. Bowiem
          niewiara i nieustanna krytyka bardzo podcinaja skrzydla !
        • Gość: klinsi i gdzie to wszystko? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.07, 07:11
          o czym ty tu piszesz?
    • Gość: ada Re: Nicieja - Europejczyk w Opolu IP: *.centrum.punkt.pl 01.03.07, 21:01
      NIC DODAĆ, NIC UJĄĆ. BRAWO PROFESORZE, BRAWO!!!
    • Gość: klinsi Nicieja - Europejczyk w Opolu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.03.07, 21:30
      Panie Rektorze. No i właśnie, gdyby nie Pan i inni pasjonaci to tych budynków w
      Opolu by nie było. Wiec proszę przyznać co to za miasto (tzn. ludzie nim
      rządzący)? Straszne jest nie to, że przecietny Opolanin może mieć kompleks
      prowincjusza (o ile ma, bo większość chce odważnie wyrwać się w wielki świat)
      tylko, że ten kompleks podziela RATUSZ i UW! Oni?! To oni mają ciągnąć wóz do
      przodu z krzepą i pomysłowością, a przesypiają rok za rokiem. Pan dużo dla
      Opola zrobił, ale to troche jak WOŚP. Jurek utrzymuje polską, chorą służbę
      zdrowia i gdyby nie jego charyzma to nic byśmy nie mieli. Tak więc nie w tym
      rzecz. Indywidualności tak jak Pan zauważa znajdą się wszędzie, nawet w zabitej
      wsi. Pytanie czy Opole jest taką właśnie wsią? Niestety wiele wciąż nakazuje
      odpowiedzieć na tak postawione pytanie twierdząco.
      • Gość: a Re: Nicieja - Europejczyk w Opolu IP: *.atol.com.pl 01.03.07, 22:57
        Panie Profesorze, dziękuję za te wspaniałe słowa otuchy. Mam nadzieje że energia
        i optymizm w Panu drzemiące jeszcze wiele dobrego dla tego miasta uczynią.
    • Gość: Adam Nicieja - Europejczyk w Opolu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.07, 09:33
      Piękny tekst o mieście na szlaku choć bliższe prawdy byłoby określenie- miasto
      na rozdrożu,ale ja nie o tym.Nasunęła mi się tak refleksja po cyklu wystąpień
      na przystanku Opole:w tym mieście brak jest wspolnego działania natomiast
      indywidualistów nie brakuje.
      Zembaczyński,Nicieja,Berlińska,Kudyba,Zaczykiewicz,Skakuj i wielu innych.
      Zembaczyński skarży się na niezrozumienie wśród radnych,Nicieja-wielki samotnik
      w budowie swojej zabawki otoczonej pomnikami zwanej uniwersytetem,Skakuj
      ubolewa,że z regionalnej polityki usunięto ludzi z Opola,w tym jego.Kudyba,
      promocyjna samotnica a Berlińska samotna analizatorka.Wszyscy na swój sposób
      ubolewają,że Opole to rozwija się tak sobie a chór dyskutantów bez obciachu
      dowala,że Opole to wiocha w której na szczęście bilety do Irlandii sprzedają.
      Skoro redakcja GW pyta zacnych,zasłużonych opolan co sądzą o mieście to może
      warto zapytać co oni zrobili RAZEM i ewentualnie z KIM.KOGO nie bali się
      poprzeć?
      Żyję trochę w tym mieście i jakoś nie mogę sobie przypomnieć takiego wspólnego
      działania z pominięciem roku 89 oczywiście.
      Ostatnia kadencja Zembaczyńskiego była dla wielu jednoznaczną wskazówką,że
      przydomek Hamulcowy,okazał się jakże trafnym,ale Opolu chwały nie przynoszącym.
      Co zatem konkretnego,powtarzam, konkretnego zrobił pan Nicieja czy pani Kudyba?
      by ta,już obecna kadecja,kompromitująca nie była.Co? kierując się
      widzą,politycznym doświadczeniem zrobił pan Skakuj?Pani Berlińska,Zaczykiewicz
      nie wspominając zacnego behemota czy tłumu ,opolskich, naukowych
      funkcjonariuszy, opolskich uczelni?
      Odnoszą wrażenie,że jedyny przejaw aktywności to recenzowanie aktywności innych
      i ewentualne czujne wyczekiwanie,że sami dostaną poparcie i ...miejsce na
      liście,oczywiście,pierwsze.
      Śmiem twierdzić zatem,że Opole pozostawione zostalo na pastwę hamulcowego
      prezydenta i "popisowych" popleczników nie tyle w wyniku aktywności
      Zembaczyńskiego co braku,powtarzam,BRAKU, aktywności tych,którzy z racji wiedzy
      i doświadczenia doskonale zdawali sobie sprawę do czego prowadizć będzie
      następna kadencja Zembaczyńskiego.
      I już końcowa uwaga: popisowi poplecznicy Zembaczyńskiego to,jak rzeczywistość
      wskazuje,wcale nie osoby popierające jego osobę nie wspominając o
      programie.Ocenę postepowania tych ludzi pozostawiam analitykom,których w
      Opolu,w tym mieście na rozdrożu, nie brakuje.
      • Gość: syga Re: Nicieja - Europejczyk w Opolu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.07, 11:36
        Panie Profesorze, należy Pan do wygasającego - niestety! - rodu wielkich
        pozytywistów, w najszerszym tego słowa znaczeniu, do ludzi, którzy wbrew
        przeciwnościom i jałowemu krytykanctwu, od wieków budowali nasz kraj, nawoływali
        do rozsądku, łączyli zamiast dzielić, zarażali optymizmem i wiarą, że się uda
        osiągnąć coś, co będzie służyło dobru ogólnemu. Ma Pan wielu zwolenników - ale,
        jako człowiek władzy, także konkurentów, szczypiących po nogawkach. Gratuluję
        Panu sukcesów i życzę wytrwałości, a uniwersytetowi - takiego rektora, oby jak
        najdłużej!
        • Gość: Spoofy Prof. Nicieja i tak lepszy od Musieloka!!! IP: 80.51.199.* 02.03.07, 12:44
          Budowa tkanki materialnej to bezdyskusyjnie Pana zasługa. Ale Uniwersytet to
          nie tylko mury! A pracownikom naukowym już drugą kadencję obniża się
          wynagrodzenia poprzez: wzrost godzin pensum, obniżanie stawek za nadgodziny
          itp. More balance!
    • Gość: as Belkocik Nicieji - Europejczyka z Opola IP: *.ing.uj.edu.pl 02.03.07, 14:03
    • Gość: impertynentka Nicieja europejczyk i megaloman - o sobie w Opolu IP: *.chello.pl 02.03.07, 15:00
      Nie ma ludzi niezastąpionych. Czyżby prof. Nicieja tego nie wiedział. Czyżby
      bez namaszczeń Nicieji komunisty, ziemia miała nagle (w Opolu ! ) przestać
      się obracać i w koło słońca krążyć ?
      Nie sądzę. Oto przeczytaliśmy coś strasznego i przerażającego w swym
      akademickim , profesorskim zakłamaniu i wymowie. A z czego innego jak nie
      właśnie z zakłamania historycy (obok polityków) są najbardziej znani ?
      Mamy więc kolejną reakcję , kolejną tej reakcji - wybielającą czerwonego -
      akcję . Pięknie ubraną w "prawdziwe" słowa ( a jakże by inaczej )homilię
      przybyłego 39 lat temu do Opola, miłośnika piosenek( ? ) a potem , za
      niedługo, wściekle ideowego komunisty (najbardziej oszalałego ideologicznie -
      jakich znłam ) robiącego wówczas w PRL-u na tym komunistycznym zaprzedaniu,
      obrzydliwą partyjno-profesorską karierę. Pytam więc; komu dzisiaj w IV RP
      powinny przypaść te zaszczyty i gronostaje? Czy takim skompromitowanym
      polityką ludziom jak prof. Nicieja ?
      A cóż to za „wzór i przykład” w nim mamy dla naszych studentów i naszej
      młodzieży ? Przecież młodzi nie są aż tak naiwni, i wcale nie głupi ( oprócz
      tych kilku piszących tu panegiryczne, wiernopoddańcze pełne uwielbienia posty ).
      Niestety takie jak pan nierozliczone z przeszłości osoby, są dzisiaj nadal
      przedstawiane wszystkim jako "autorytety". Dlatego dla nas zwykłych, rozsądnych
      Opolan pozostaną one na zawsze, naszym największym pechem i przekleństwem.
      Nie robi więc na mnie większego wrażenia to pańskie mydlenie oczu panie
      prof. Zbyt wiele przeżyliśmy i zbyt dużo wiemy o tym wszystkim co pan pominął
      i czego o sobie przezornie nie napisał, by się znów dać nabrać na pańskie
      prymitywne w istocie ,ciagłe bicie piany wkoło własnej osoby.
      Przybyłem, zrobiłem, itd. Pycha i zarozumiałość to.
      Dobrze wiemy, że po rozwiązaniu prosowieckich WSI , a ciągle jeszcze przed
      deubekizacją i dekomunizacją uczelni, niewiele się u nas zmieni. A więc póki
      co staram się zrozumieć, czy aby owo obecne pańskie oddawanie się namiętnej
      pasji stawiania pomników, nie mogłoby być trafnie uznane w pana przypadku
      przez specjalistów za próbę kompensacji koniecznego siłą żeczy wyczekiwania
      dekomunizacyjnych zmian i deubekizacyjnych rozliczeń.
      Przynajmniej na tym polu, życzę panu dalszych sukcesów ,
      tzn. pomników bez liku!







      • Gość: kde44 Re: Nicieja europejczyk i megaloman - o sobie w IP: *.devs.futuro.pl 02.03.07, 16:39
        rety... a Pani to się z którego wieku urwała?!?! jakie UB, jakie SB?! większość
        osób to już żyje w 2007, myśli o przyszłości miasta a nie o bajeczkach z
        przeszłości.
        Wylewanie własnych frustracji na forum publicznym nie przystoi - zalecam raczej
        spokojną i rzetelną pracę, może wyniki będą, awans się zdaży, to i frustracja
        się zmniejszy...
      • Gość: klinsi Re: Nicieja europejczyk i megaloman - o sobie w IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.07, 19:16
        Kobieto nawiedzona. Może ciebie obchodzi życiorys tego czy innego pana, może
        być nawet Nicieji. Wielu jednak nie obchodzi, bo i czemu miałby. Każdy ma swoje
        życie, swoje kłopoty i ambicje do zrealizowania. Jakie panagiryki? Nikt Nicieji
        nie stawia pomnika. Stwierdza się raczej pewne fakty. To za jego kadencji
        powstało kilka realnych budowli na UO, w tym podniesiono z ruin dzisiejsze CM
        na Placu Kopernika. Jasne, że nie tylko on w tym uczestniczył, ale i szereg
        osób pozostających w cieniu jego autentycznej megalomanii. Jednak gdyby nie
        jego wada i niewątpliwa sprawność menadżerska byłoby mniej powstało. Bo Nicieja
        jaki był i jaki jest to jedna sprawa, ale to że jemu zależy na Opolu to druga,
        dla mnie o wiele ważniejsza. On to normalnie wychodził i za to należy mu się
        uznanie. Proste. A od rozliczeń to my już mamy oszołomów na górze. Wystarczy.
      • Gość: śpioch Re: Nicieja - europejczyk ponad podzialami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.07, 05:39
        Impertynencie nie zmieniaj plci i tak jestes rozpoznawalny po swym zapieklym
        stylu nienawistnym. Trza bylo szybciej pracowac awansowac, robic kariere w
        nauce a nie w inzynierii i piac sie po laury i godnosci np. rektorskie !
        Deubekizacji i dekomunizacji na uczelni nie bedzie - predzej ten wasz rzad
        zostanie zmieciony i padniecie pograzeni we wstydzie, a Polska znowu z piskiem
        i z krzykiem weźmie kolejny historyczny zakret, ktory to juz ? domorosly
        historyku, policz !? Breszysz, bereszysz !
        • Gość: gość Re: Nicieja - europejczyk ponad podzialami IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.03.07, 20:36
          Spiochu, przestań wycierać sobie gębę cudzym nazwiskiem, które po raz kolejny
          bezpodstawnie przypisujesz niewłaściwym osobom. Przestań też bawić się w
          odgadywanie tożsamości gości na tym forum, bo pierwsze po chamsku łamiesz w ten
          sposób zasady netykiety, a po drugie mylisz się w swoich pomówieniach. Taki z
          ciebie detektyw, jak z koziej dupy trąba. Przestań bawić się w to zajęcie, bo
          nie masz po temu ani odpowiednich kwalifikacji merytorycznych, ani dostatecznej
          wiedzy o ludziach, o odpowiednim poziomie IQ nie wspominając. Po raz kolejny jak
          gó.. buta czepiasz się kogoś, kto nie ma nic wspólnego z wypowiedzią, do której
          się odnosisz. Masz manię prześladowczą na punkcie pewnej znienawidzonej przez
          ciebie osoby. Idź do dobrego psychiatry zanim nie jest za późno!
      • Gość: absolwentka Re: Nicieja europejczyk i megaloman - o sobie w IP: *.broker.com.pl 06.03.07, 17:15
        Spokojniej! Choc prawda jest rzeczywiscie taka, ze bez partii trudno byloby
        dzisiejszemu rektorowi tak blyszczec - bez tej przynaleznosci nie pojechalby
        tez do Lwowa, nie byloby tez tych albumow o Lyczakowie - w koncu tylko wierni
        mieli paszproty, ale na dzis nie w tym rzecz. Kiedys historia go rozliczy,
        rzecz w tym, ze budowanie nowoczesnej uczelni, to nie stawianie figurek wokol
        niej, to ze sa bundynki nowe, to calkiem OK, uwazam, ze budowanie uczelni to
        przedze wszystkim inwestowanie w ludzi. A pan rektor raczej zajmuje sie swoja
        osoba...
        • Gość: Były opolanin Re: Co tu zrobić z Nicieją? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.07, 22:33
          Co z takim gościem zrobić, co to mocno wybił się ponad swoje środowisko? A i co
          by nie napisał, to wydaje się być megalomańskie?
          A co robią kundelki na widok pędzącego wielkiego samochodu? Biegną za nim
          chwilkę i sobie poszczekają.
          Kiedyś też prawie 40 lat temu, w gorący czerwcowy dzień, przemierzałem drogę z
          dworca do uczelni na Oleskiej.
    • Gość: Agnieszka Nicieja - Europejczyk w Opolu IP: *.atol.com.pl 02.03.07, 15:16
      To co przedstawił prof. Nicieja, to czysta prawda. Podpisuję się pod tym.
    • Gość: Liberał Re: Nicieja - Europejczyk w Opolu IP: *.chello.pl 02.03.07, 16:29
      Kate, wstydź się.
    • Gość: ? Re: Nicieja - PZPR-owiec IP: *.adsl.inetia.pl 02.03.07, 17:06
      dzięki czemu awansował?
      • Gość: towiański Re: Nicieja - PZPR-owiec IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.07, 10:29
        Profsorze psy szczekaja a karawana jedzie dalej..


        wielki geniusz sztuki malarskiej powiedział są ludzie po których zostaną
        tylko pełne wychodki!

        Walcz z ideami a nie z człowiekiem!
        • Gość: komunałom - NIE! Re: Nicieja - PZPR-owiec IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.07, 19:21
          kto tak powiedział. Ciekaw jestem?
      • Gość: komunałom NIE! Re: Nicieja - PZPR-owiec IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.07, 19:20
        i co z tego? Musioł też był "komuchem" ale wiele dla Opola dobrego uczynił.
        Kaczki za to nie były, a psują kraj od zachodu na wschód i spowrotem. Pleciesz
        komunały człowieku.
    • Gość: olek Re: Nicieja - Europejczyk w Opolu IP: *.tkdami.net 02.03.07, 20:17
      Staszek Nicieja jest mądrym człowiekiem.
      • Gość: cicia Re: Nicieja - Europejczyk w Opolu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.07, 06:46
        ...i bardzo fajnym facetem :))
        • Gość: zależny odjego łas Re: Nicieja - Europejczyk w Opolu IP: *.chello.pl 03.03.07, 10:57
          W wasze puste zachwyty nie wierzę !
    • Gość: X Re: Nicieja - Europejczyk w Opolu IP: 217.197.79.* 11.03.07, 00:15
      *
      • Gość: abx Re: Nicieja - Europejczyk w Opolu IP: 217.197.79.* 11.03.07, 12:53
        Iksie - wysil się bardziej!
    • Gość: wielkopolski Nicieja - Europejczyk w Opolu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.03.07, 19:45
      pan profesor Nicieja jako historyk he he powinien pamiętać że 39 lat temu to w
      Opolu ale także w calej Polsce panowała głęboka komuna, w której ten tylko mógł
      robić karierę kto albo pracował gorliwie dla tejże komuny albo donosił na tych
      którzy nie chcieli zbyt gorliwie pracować dla jej zwycięstwa nad kapitalistami.

      Pan profesor Nicieja, jak to mówią młodzi, pali głupa pisząc że w Opolu nic
      tylko słoneczko świeciło i wszyscy dookoła śpiewali wesołe piosenki. Zapewne ci
      którym komuna coś zawdzięczała mieli powody i środki aby swoje nędzne życie
      trochę ubarwić ale większość w tym czasie kiedy dzisiejszy profesor tworzył
      donosy na kolegów wystawała w kolejkach za odrobinę habasu na kartki aby nie
      zdechnąć z głodu albo wyli pod pałami Urantówki na dołku.

      A swoją drogą to mógłby pan profesor Nicieja wspólnie z kolegą SB-kiem z senatu
      Uniwersytetu Opolskiego wystąpili do Rady Miasta o poświęcenie nazwy którejś z
      ulic w centrum świetlanej pamięci tego zasłużonego komendanta milicji albo
      jakiegoś sekretarza KW PZPR. Niech nie zapomną do swego komitetu zaprosić pani
      doktor he he Berlińskiej.

      Znalem kilku Polaków o specyficznie brzmiąco swojskich nazwiskach np: Poznański
      Mazowiecki itp.

      • Gość: dziejopisarz Re: Nicieja - Europejczyk w Opolu IP: *.opole.cvx.ppp.tpnet.pl 11.03.07, 20:33
        Odezwał się he,he, sklerotyczny dziejopisarz. PRL był najweselszym barakiem w
        obozie, w którym karierę zrobił Teatr Stu, Teatr 8 Dnia, Gintrowski, Salon
        Niezaleznych, Tey, Pospieszalski, Zembaty, Nasia Basia Kochana, Adamiak,
        Grechuta i wielu innych. Wszyscy zaczynali i robili karierę w ramach kultury
        studenckiej. Nie słuzyli reżimowi tylko wręcz przeciwnie.
        To,że niektórzy czerwoni utrudniali lub uniemożliwiali awanse niepokornym, że
        esbecja ułatwiała zrobienie habilitacji swoi kapusiom nie znaczy, że tylko
        czerwoni robili karierę. Chociaż z pewnością było im łatwiej.
        Profesor Z UW działający w podziemiu wyraźnie powiedział dla Gazety, że dzięki
        Niciei otrzymał pracę na WSP.
        Ty Wielopolski albo palisz głupa, albo nie studiowałeś w PRL. Studenci śpiewali
        wesołe piosenki i do dziś mają śpiewniki drukowane na powielaczu. Nie stali w
        kolejkach, bo albo mieli stypendia stołowkowe albo zawsze mogli najeść na
        smutnego sępa w stołowce.
        Tobie żółć nienawiści wyżarła szare komórki. Rzucasz oszczerstwa, bo za dużo w
        tym wątku pozytywnych wypowiedzi. Uważaj, nie jesteś anonimowy.
        • Gość: ja Re: Nicieja - Europejczyk w Opolu IP: *.gprspla.plusgsm.pl 11.03.07, 22:15
          Człowieku, jak Ty Ósemki i Teatr Stu, albo Teya i Salon Niezależnych do jednego
          worka wrzucasz, to o kulturze niezależnej z okresu PRL masz bardzo słabe
          pojęcie.
          • Gość: wielkopolski Re: Nicieja - Europejczyk w Opolu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.03.07, 22:33
            do dziejopisarza - studenci jako wiara równa śpiewali piosenki tym głośniej
            czym głośniej wyli ci którym Urantówka kości łamał. Wiadomo dla tych co udało
            się komunę przeżyć, że za komuny nawet prawdziwe wyniki toto lotka trzeba było
            dowiadywać się z Wolnej Europy, a tutaj okazuje się ze wystarczyło przyjść do
            prof. Niciei i kolegów z WSP aby poznać najnowsze dzieje Polski, Europy i
            świata. Nawet seminaria organizowali na temat Katynia. A może się mylę? Nie, na
            pewno się nie mylę. Przecież jeździł do Sojuza aby zbierać materiały na książki
            historyczne.

            Przypomniało mi się jeszcze jedno czysto polskie nazwisko. Syryjczyk he he

          • Gość: dziejopisarz Re: Nicieja - Europejczyk w Opolu IP: *.opole.cvx.ppp.tpnet.pl 11.03.07, 23:55
            Czytaj ze zrozumieniem. Gdzie jest mowa o kulturze niezależnej PRL? To polemika
            z poglądem, że tylko sługusy władzy i kapusie robili karierę w PRL.
            Teatr Stu na pewno w I połowie lat siedemdziesiatych był teatrem niezaleznym.
            Wystawiali swoje sztuki w uniwersyteckich salach, podobnie jak Teatr 8 Dnia.
            Widziałeś "Spadanie", "Sennik wspólczesny", "Exodus" czy "Pacjentów"? Potem
            oczywiście stał się profesjonalną sceną. Jednak przez jakiś czas funkcjonowali
            jako niezależni przedstawiciele kontrkultury studenckiej. Wymowa pierwszych
            przedstawień Teatru Stu była podobna do przesłania spektakli Teatru Ósmego Dnia
            (np. Jednym tchem", "Wizja lokalna" czy "Musimy poprzestać na tym co tu nazwano
            rajem na ziemi"): przeciwstawienie się zakłamaniu poprzez może nie tak całkiem
            jednoznaczny komentarz do siermiężnej rzeczywistości PRL, moralnej degrengolady
            i zaniku istotnych wartości jak w przypadku poznańskiego teatru. Teatr 8 Dnia
            też był przez 5 lat (1979-84) teatrem zawodowym (nawet władza dała mu lokal -
            co prawda byle jaki). Można te teatry razem zestawiać w odniesieniu do ich
            pierwszej dekady działalności. Od 1976 r. Teatr 8 Dnia i jego aktorzy
            zaangażowali się w działalność opozycjną, byli prześladowani przez esbecję i
            cenzurę.
            Rzeczywiście Teatr 8 Dnia w przeciwieństwie do Teatru Stu był przez cały okres
            PRL-u teatrem par excellance opozycyjnym i niezależnym. Chociaż jednoznacznie
            opozycyjny, systematycznie grał spektakle najczęściej w klubach
            uniwersyteckich. Zawsze był tłok na widowni, odnosił tez sukcesy na festiwalach
            zagranicznych. Wiem co piszę, bo znam wszystkie spektakle z lat 70-tych i mogę
            powiedzieć, że w jakimś sensie odcisnęły na mnie swoje piętno.
            W przypadku zestawienia kabaretów można by napisac dokładnie to samo, tylko w
            tym przypadku Salon Niezależnych to zdecydowani opozycjoniści, a Tey to kpiarze
            z PRL traktowani jako wentyl, pracujący dla TV. Jednak obydwa kabarety
            wsytępowały na festiwalu w Opolu w I połowie lat siedemdziesiątych i były
            popularne szczególnie wśród młodziezy akademickiej.
            Mam nadzieję, że uznasz te wyjaśnienia są wystarczające.
            • Gość: dziejopisarz Re: Nicieja - Europejczyk w Opolu IP: *.opole.cvx.ppp.tpnet.pl 11.03.07, 23:57
              Powyższy post jest skierowany do ja, bo nie zamierzam karmić trolli.
              • Gość: wielkopolski Re: Nicieja - Europejczyk w Opolu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.03.07, 00:49
                a największa opozycja była na WSP w Opolu na wydziale historii gdzie brylował
                wybitny opozycjonista niejaki Nicieja he he.

                Do dziejopisarza; wymień może jeszcze kilka tytułów opozycyjnych przedstawień
                od których Urantówka się zerżnął ze strachu - nich mam chociaż trochę radości
                dzisiaj na wzór tej której doświadczał za komuny obecny rektor Nicieja
                • Gość: opolanin Re: Nicieja - Europejczyk w Opolu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.03.07, 01:19
                  Wielkopolski chyba faktycznie pochodzi z Wielkopolski, bo cosik słabe ma pojęcie
                  o tym, co działo się w Opolu za komuny. Urantówka faktycznie był paskudnym typem
                  (głównie z racji swojej roli w grudniu 1970 r. w Szczecinie), ale po czynie
                  Kowalczyków w 1971 r. i po tym jak w 1981 r. przypomniano mu publicznie jego
                  szczecińską przeszłość (wylądował nawet wtedy z zawałem serca w szpitalu)
                  wyraźnie miał tzw. pietra i wolał nie wychylać się zbytnio w działaniach
                  represyjnych wobec "S" i opozycji. W stanie wojennym milicja była tutaj wyraźnie
                  mniej brutalna niż gdzie indziej (np. w sąsiednim woj. katowickim) i osobiście
                  nie słyszałem o żadnych przypadkach "łamania kości" opolskim opozycjonistom.
                  Nawet osobisty wróg Urantówki , który w 1981 r. na łamach "Opolitechnika"
                  ujawnił zbrodniczą przeszłość tego typa z grudnia 1970 r. i z tego względu miał
                  wytoczoną przez Urantówkę sprawę sądową, szczęśliwie doczekał 1989 r.,
                  aczkolwiek na początku 1990 r., "na odchodnym", SB przezornie zniszczyła lub
                  ukryła założoną mu teczkę (może nawet planowano jakieś "kęsim", ale najwyraźniej
                  skończyło się na samych planach, które na koniec starannie zniszczono). Nie
                  twórzmy zatem żadnych martyrologicznych mitów, bo naprawdę nie mają one
                  większego związku z rzeczywistością.

                  Daleka od rzeczywistości jest także czarna czy może raczej czerwona legenda
                  prof. Nicieji jako rzekomo zajadłego komucha. To prawda, że SSN był w PZPR i
                  PRON i z pewnością nikt nie będzie tego negował. Prawdą jest jednak i to, że w
                  1981 r. dr SSN wygłaszał prelekcje w ramach opolskiej Wszechnicy "Solidarności".
                  Nikt też nie może zarzucić mu udziału w represjonowaniu kogokolwiek z
                  przyczyn politycznych. Niech Wielkopolski poda choć jeden przykład zaszkodzenia
                  komuś przez SSN z przyczyn politycznych. Ja takich przykładów nie znam, a
                  pamiętam tamte czasy naprawdę dobrze.

                  Można się spierać a nawet kłócić na tle różnic politycznych, ale wypada zachować
                  minimum szacunku dla faktów.
                  • Gość: wielkopolski Re: Nicieja - Europejczyk w Opolu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.03.07, 12:08
                    a'propos szacunku dla faktów to Urantówka chorował na serce nie ze strachu
                    tylko od chlania okowity co zresztą było bezpośrednią przyczyną śmierci.

                    Rzeczywiście na Opolszczyźnie represje reżymu były nieco łagodniejsze ale
                    trzeba przyznać że opolanie en masse nie dawali zbyt wielu powodów do szykan.
                    Pamietam te czasy kiedy w całym kraju wszyscy strajkowali natomiast w naszym
                    regionie wprost pruski ordnung i dyscyplina. Strajk powszechny został ogłoszony
                    praktycznie dopiero 30 sierpnia kiedy rozpoczęły się już rozmowy w stoczni.

                    Szczególnie budujące były napisy na węglarkach powracajacych z
                    Wybrzeża: "Opolanie i Ślązacy to nie Polacy".
                    No ale mieliśmy za to zadowolone z siebie i ze stanu rzeczy elity he he w
                    postaci obecnego rektora naszej Alma Mater et consortes
                    • Gość: opolanin Re: Nicieja - Europejczyk w Opolu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.03.07, 13:07
                      Fakt, że Urantówka był pijakiem i z tego m. in. powodu chorował na serce. Faktem
                      jest jednak i to, że odchorował sprawę ujawnienia w 1981 r. jego szczecińskiej
                      przeszłości. Największym ciosem dla niego było przeniesienie do Poznania sprawy
                      sądowej przeciwko redaktorowi "Opolitechnika", który ujawnił jego sprawki ze
                      Szczecina. Sam Urantówka tak mówił o tym w rozmowie z Dorotą Wodecką-Lasotą z
                      opolskiej redakcji "GW": „Wystarczyło 10 dni, by za moimi plecami [Urantówka
                      przebywał wówczas w sanatorium w Busku] Sąd Najwyższy przeniósł ją do Poznania,
                      podczas gdy takie wnioski rozpatrywało się przez kilka miesięcy. To była zmowa i
                      prokuratury, która musiała poprzeć wniosek, i sądu. Chcieli mnie udupić. Jak się
                      o tym dowiedziałem, dostałem ataku serca” (D. Wodecka-Lasota, "Sumienie poszło
                      na przemiał", GW-Opole, 13-14 grudnia 2003).
                      • Gość: wielkopolski Re: Nicieja - Europejczyk w Opolu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.03.07, 20:08
                        aaaaa to co innego. Oczywiście jak Urantówka tak powiedział i do tego pani
                        redaktor Wodeckiej to musi być prawda. Prawie taka sama jak wizja najbardziej
                        szczęśliwego miejsca w PRL-u Jego Magnificencji rektora Nicieji. Ta prawda sama
                        się broni, bez potrzeby powoływania się na te autorytety
                        • Gość: opolanin Re: Nicieja - Europejczyk w Opolu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.03.07, 20:31
                          Rozumiem, że dysponujesz bardziej wiarygodnymi źródłami informacji. Może
                          zechciałbyś je przywołać?

                          A co do ważniejszych faktów historycznych, to kolejnym fałszywym stereotypem
                          jest opinia na temat zupełnej bierności mieszkańców woj. opolskiego w sierpniu
                          1980 r. Wiadomo np. że już w dniach 19-21 sierpnia 1980 r. strajkowali
                          pracownicy Zakładów Cementowo-Wapienniczych "Górażdże" w Choruli. Jeszcze
                          wcześniej, bo już 24 lipca 1980 r. zastrajkowała załoga Zakładów Elektroniki
                          Motoryzacyjnej w Namysłowie, która w ten sposób wsparła akcję protestacyjną
                          niektórych zakładów pracy we Wrocławiu, Świdnicy i Dusznikach. Zapewne nie
                          wszystkie tego rodzaju przypadku zostały jeszcze opisane, bo temat ten ciągle
                          czeka na pełne opracowanie.

                          Na wszelki wypadek z góry zaznaczam, że podane powyżej informacje nie pochodzą
                          ani od Urantówki ani od red. Wodeckiej, ale z dużo łatwiejzych do weryfikacji
                          źródeł.
                          • Gość: wielkopolski Re: Nicieja - Europejczyk w Opolu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.03.07, 21:50
                            te dwa przyklady wystarczająco świadczą o naszej determinacji. Wcale się nie
                            przejęzyczyłem; wszyscy w tym regionie jesteśmy warci naszego profesora SSN.
                            Przecież za zasługi muszą być nagrody!

                            Wszak nasz pan miłościwie nam panujący drugą kadencję prezydent Zembaczyński
                            został wybrany już w I turze głosowania przez nas, swoich poddanych
                            zadowolonych z dynamicznego rozwoju stolicy regionu. "A co ty uczyniłeś
                            Grzegorzu Dyndało?"
      • Gość: absolwentka Re: Nicieja - Europejczyk w Opolu IP: *.broker.com.pl 13.03.07, 08:18
        Fakt, te prawie 40 lat temu nie bylo za rozowo! Ale pan rektor ma wybiorcza
        pamiec i moze mu z tym dobrze. Mnie dziwi cos innego, dlaczego podkreslamy, ze
        Opole lezy w Europie, cala Polska to Europa! No chyba, ze Opole to rzeczywiscie
        totalny grajdol, co niekiedy niestety widac i slychac i czuc, ale gdzie go
        umiescic w zglobalizowanym swiecie??
    • Gość: opolanka Re: Nicieja - Europejczyk w Opolu IP: *.chello.pl 13.03.07, 15:07
      Jak widać niektórym nieukom przeszkadza nasz mądry profesor Nicieja. Może
      wskażecie choć jednego mądrzejszego od niego? Podziwiam i cenię profesora, jego
      osiągnięcia i dążenia. Jest wspaniałym i prawym człowiekiem.
      • Gość: wielkopolski Re: Nicieja - Europejczyk w Opolu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.03.07, 20:52
        fakt: na bezrybiu i rak ryba
      • Gość: prof. nadzwyczajny Re: Nicieja - Europejczyk w Opolu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.07, 04:17
        No wlasnie, ludzie maja dziwna pasje wypisywania insynuacji z zakapturzona
        internetowa twarza. Trzeba doceniac prof. Nicieje i chwalic go, ale i nie
        zapominac ze dziala dzieki innym wspanialym ludziom, ktorzy go wspieraja. Ceńmy
        i szanujmy, nie plujmy, baczmy by chcial z nami dalej pracowac. Łukaszewskiego
        juz stracilismy.
        • Gość: opolanka Re: Nicieja - Europejczyk w Opolu IP: *.chello.pl 14.03.07, 09:36
          Święte słowa. Profesor Nicieja jest wybitną osobowością.Dzięki jego poczynaniom
          i osiągnięciom ,Opole jest dostrzegane nie tylko w Polsce ale na całym świecie.
          • Gość: eeee tam ! Re: Nicieja - Europejczyk w Opolu IP: 84.16.240.* 14.03.07, 13:12
            SS Nicieja jaki był i jest - każdy widzi. Wtedy był największą zakłamaną,
            komunistyczną kanalią. Nie tylko uczelnianą. Ktoś kto pamięta jego żarliwe mowy
            i wystąpienia publiczne, na granicy psychicznej normy i patologi, ten wie o
            co chodzi. Tylko dzięki wyjątkowej podłości i wmawianiu wszystkim walki klas,
            mógł zrobić wtedy tą swoją karierę. Niech was nie zmyli książka o łyczakowie.
            To znana perfidna, wyrafinowana technika tzw. ucieczki do przodu. Gdy powstała
            Solidarność - podobną rolę... pełniły jego wspomniane tu przez kogoś wykłady
            dla aktywu PZPR w Solidarności, i chyba tylko na WSP . Wiele partyjnych
            sakramencko skompromitowanych osób, zachowywało się podobnie jak on. Np. inny
            ówczesny pieszczoch opolskich salonów, TW i tuza śląsko-instytutowej nauki,
            obecnie oppeln-deputat europejski - S. Jałowiecki. W ten sposób, SS Nicieja,
            Jałowiecki i inni - byli zawsze o krok - do przodu przed innymi i zawsze na
            słusznym kierunku. Czuli pismo nosem i wiedzieli że tylko tak uratują swoje d.
            Wkręcić się w łaski i stanąć na "na czele" walczących roboli.( jak zrobił to
            TW - Bolek Wałęsa ) Partia i SB-cja na takich stawiała i takich popierała. A
            potem już tylko przeć do władzy. Zdezorientowane doły, które robiły
            najbardziej ryzykowną i za wszystkich tzw. strajkową "wywrotową" robotę, to ci
            pozostali, zapomniani i oszukani. Dzisiaj bezrobotni „młodzi” lub tacy co
            dostają po 400.- do 800.- zł renty lub emerytury. Za nich, inni ich obrotni
            towarzysze nadstawiają dzisiaj pierś do odznaczeń i zaszczytów , pozują do
            niezliczonych zdjęć i są bohaterami wybielających ich samych niezliczonych
            artykułów.
            Otaczający ich uczelniane sługusy, tzw. użyteczni idioci, dalej robią za nich
            ludziom wodę z mózgu. Vide - powyższy post opolanki i inne ochy i achy nad do
            cna skompromitowanym , opolskim rektorem. Nic do śmiechu .
            Ludzie, opamiętajcie się ! Jak nie możecie pisać szczerze inaczej, to okażcie
            chociaż minimum ludzkiej przyzwoitości.




            • Gość: opolanin Re: Nicieja - Europejczyk w Opolu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.03.07, 16:24
              "...wykłady dla aktywu PZPR w Solidarności..."

              Na Boga, co Ty piszesz, człowieku? O jaki aktyw PZPR Ci chodzi? To były otwarte
              prelekcje dla członków i sympatyków "S", a nie żadne "wykłady dla aktywu"! Na
              odczyt o sprawie polskiej w czasie I wojny światowej przyszło m. in. kilku
              żyjących jeszcze wtedy (listopad 1981 r.) legionistów i weteranów wojny 1920 r.
              Prelekcje takie służyły eliminowaniu "białych plam" w wiedzy historycznej
              społeczeństwa.
              • Gość: wielkopolski Re: Nicieja - Europejczyk w Opolu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.03.07, 18:41
                dzięki świetlanej postaci profesora SS Nicieji Opole jest widziane nawet z
                kosmosu, jak mur Chiński
            • Gość: prof nadzwyczajny Re: Nicieja - Europejczyk w Opolu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.07, 18:42
              Co mit tam nie bede sie wahal napisze co ja o tym mysle.
              Piszesz eeeetam:"Nie tylko uczelnianą. Ktoś kto pamięta jego żarliwe mowy
              i wystąpienia publiczne, na granicy psychicznej normy i patologi, ten wie o
              co chodzi. Tylko dzięki wyjątkowej podłości i wmawianiu wszystkim walki klas,
              mógł zrobić wtedy tą swoją karierę. Niech was nie zmyli książka o łyczakowie".

              Rozumiem eee tam ze Ty pamietasz, musiales wiec je slyszec, ergo byles partyjny
              ale z gatunku tych tchorzliwych co to na zebrania chodzili ale glosu nie
              zabieralali. Roznica miedzy wami oboma zadna. On byl bardzi odwazny a poza tym
              wierzyl w to co mowil. Pamietaj ze wychawala nas komuna. Ja sie urodzilem w
              czasie wojny, nad moja glowa przechodzil front wschodni, wsiakalem w komunizm
              jak gabka polozona na powierzchni wody nasiaka powoli woda, by potem zniknac
              pod powierzchnia, tak zniknal w komunizmie caly narod.
              Co bylo potem nie chce mi sie pisac. Stoi razy o tym tu pisano. Bunt narodu z
              biedy i zacofania. Najpierw mialy byc reformy socjalizmu, potem przeroslo to w
              reformy systemowe.Kto nie chce pamietac o swoim uczestnictwie w tamtym
              systemie, niech nie pamieta. Kto zaklamuje swoje uczestnictwo niech
              zaklamuje.Wazne jest by dzis sie nie mscic, tylko docenic to co ktos dzis
              osiaga wlasna praca. Jesli kogokolweik rozliczyc za tamten system to przede
              wszystkim zbrodniarzy ktorzy niszcyzli sily narodu, skazywali, niszczyli
              fizycznie ludzi. Ageenture nastepnie, ale nie taka jak prof. Gilowska, lecz
              taka ktora brala kase, wykonywala zlecone zadania, i ma na sumieniu ludzkie
              tragedie. Lustrowalbym tylko tych ktorzy sprawuja wladze. Cala reszta to ofiary
              tamtego systemu. Moim zdaniem Kaczynscy tez sa ofiarami tamtego systemu, tylko
              ze tym ktorzy maja wladze nie przystoi sie mscic tylko porzadnie rzadzic.
              • chilly Re: Nicieja - Europejczyk w Opolu 14.03.07, 20:35
                "Kto nie chce pamietac o swoim uczestnictwie w tamtym systemie, niech nie
                pamieta. Kto zaklamuje swoje uczestnictwo niech zaklamuje."
                No, niekoniecznie wszyscy muszą zakłamywać. Choć wszyscy jakoś tam
                byli "umoczeni", tzn. żyli w tamtym państwie i ustroju, to jednak ich wkład i
                gorliwość w "budowę socjalizmu" był różny.
                • Gość: wielkopolski Re: Nicieja - Europejczyk w Opolu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.03.07, 21:02
                  no pięknie; czyli że Kulczyk i SS Nicieja swoją pozycję zawdzięczją swoim
                  nadzwyczajnym zdolnościom?

                  I jeszcze jedno: jeśli żyłem w komuniźmie to już muszę umrzeć komunistą?

                  Przypomniałem sobie jeszcze jedno nazwisko; Warszawski he he
                  • Gość: opolanin Re: Nicieja - Europejczyk w Opolu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.03.07, 21:12
                    Dałbyś sobie spokój z tymi rozporkowymi aluzjami, Wielkopolski. Ja tobie do
                    rozporka nie chcę zaglądać, choć twój nick, traktowany jako nazwisko, brzmiałby
                    całkiem koszernie.
                    • Gość: wielkopolski Re: Nicieja - Europejczyk w Opolu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.03.07, 00:50
                      no wreszcie; aluzju poniał
Inne wątki na temat:
Pełna wersja