oppelner_os@gazeta.pl

IP: 217.173.202.* 23.03.07, 17:39
Jak już koniecznie musicie, to podyskutujcie sobie z tym prowokatorem za
pomocą maila.
    • Gość: internauta Re: oppelner_os@gazeta.pl IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.03.07, 18:14
      Takie e-mailowe dyskusje Oppelnera nie interesują, bo Powiernictwo Pruskie nic
      by mu za to nie zapłaciło. Jemu płacą za dyskusje na publicznych forach
      internetowych. Płacą od ilości i długości zakładanych wątków. Dlatego ciągle
      zakłada nowe. Gdyby ludzie konsekwentnie go olewali, to już dawno padłby z głodu
      albo musiałby wziąć się do innej roboty. Niestety ciągle nie brakuje naiwniaków,
      którzy wdają się w dyskusje z tym trollem i w ten sposób zarabiają na jego
      utrzymanie. Ludzie, opamiętajcie się!
      • Gość: Adam Re: oppelner_os@gazeta.pl IP: *.icm.edu.pl 23.03.07, 18:23
        Weź też pod uwagę fakt, że często za pomocą proxy sam z sobą rozmawia.
        • Gość: Adam Re: oppelner_os@gazeta.pl IP: *.icm.edu.pl 23.03.07, 18:26
          Zresztą przydało by się z tego wątku zrobić tasiemca. Niech większość pozna
          prawdziwe oblicze tego trolla.
    • Gość: aaaaaaaaa Re: oppelner_os@gazeta.pl IP: 217.197.79.* 23.03.07, 18:31
      A kto by z takim wujem chcialby rozmawiac.
      • Gość: Adam Re: oppelner_os@gazeta.pl IP: *.icm.edu.pl 23.03.07, 18:49
        Zawsze naiwni się znajdą. Gdy ich niema to i tak dzięki proxy wychodzi z opresji
        cało. Facet stosuje taktykę Goebbelsa który mówił: kłamstwo powtórzone wiele
        razy staje się prawdą. Szkoda więc, że dla opi II wojna się jeszcze nie skończyła.
Pełna wersja