Niemiecka klęska XX wieku.

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.07, 22:06
www.dhm.de/lemo/objekte/karten/D1871/
www.dhm.de/lemo/objekte/karten/D1871/preu-sle.html
www.dhm.de/lemo/objekte/karten/D1871/preu-opr.html
www.dhm.de/lemo/objekte/karten/D1871/preu-wpr.html
www.dhm.de/lemo/objekte/karten/D1871/preu-pom.html
www.dhm.de/lemo/objekte/karten/D1871/preu-pos.html

Na początku XX wieku Niemcy sięgały po Niemen,Wisłę,Wartę.Obecnie wschodnia
granica Niemiec granica opiera się na Odrze i Nysie Nużyckiej.Nieźle Niemcom
to wszystko wyszło,takie straty ! Trzeba mieć talent tak przepieprzyć.
    • pacanek_ten_prawdziwy Re: Do Dentosept A!!!! 07.04.07, 22:10

      Hallo Dentosept A!!!

      Slicznie dziekuje za zyczenia swiateczne co jest teraz na "czasie" i
      zycze Tobie zdrowych i pogodnych Swiat Wielkanocnych !!!!

      My chrzescijanie zawsze potrafimy sie odpowiednio zachowac !!!!

      Pozdrowienia od pacanka
    • Gość: Silus Re: Niemiecka klęska XX wieku. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.07, 22:22
      Są kraje co więcej straciły, np.Habsburgowie
      • Gość: dodo Re: Niemiecka klęska XX wieku. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.07, 23:11
        W zjednoczonej Europie nie ma to znaczenia :)
      • Gość: Gonzo Re: Niemiecka klęska XX wieku. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.04.07, 00:31
        Do jakiej szkoły chodziłeś Stilus, że piszesz takie durnoty? Habsburgowie to
        dynastia a nie kraj!
    • rico-chorzow Re: Niemiecka klęska XX wieku. 08.04.07, 00:59
      Tak wiele narodowości popieprzyło,niektóre sięgały - od morza do morza -.
      • Gość: maly straznik Re: Niemiecka klęska XX wieku. IP: *.dip.t-dialin.net 08.04.07, 02:10
        mysle ze ludzie wymyslili granice, zwierzeta makieruja wlasne terytorium. kto
        silniejszy nie musi byc lepszy, do grobu ani granic ani majatku nikt nnie
        zabierze.
        to tylko powod do sprzeczek i zatargow, jak by to w wlasnym domostwie nie bylo
        wystarczajaco niesnasek ;-)
        • Gość: Silus Re: Niemiecka klęska XX wieku. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.04.07, 09:08
          Oj Gonzo, Gonzo, powinieneś się zorientować że miałem na myśli Austrio-Węgry.
      • Gość: Dentosept A Re: Niemiecka klęska XX wieku. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.04.07, 21:22
        rico-chorzow napisał:

        > Tak wiele narodowości popieprzyło,niektóre sięgały - od morza do morza -.


        Na przykład Niemcy,ale mówimy o XX wieku.
        • Gość: Jan Re: Niemiecka klęska XX wieku. IP: *.versanet.de 09.04.07, 14:15
          A sa pewne Narodowosci,ktore calkowicie z map zniknely i to wcale nie z powodow wojen tylko....Polacy mowia o Zaborcach a Zaborcy o ratowaniu Europy przed warcholstwem , bezprawiem i gospodarczym haosem...dzis mamy w przypadku Polski powtorke z historii..
          • Gość: Jan Re: Niemiecka klęska XX wieku. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.04.07, 14:26
            Są i też takie narody które nie są dumne ze swojej narodowości
            www.tygodnik.com.pl/numer/2712/trenkner.html
            ----
            Wydanej w USA książce zatytułowanej „Backing Hitler”, czyli „Poparcie dla
            Hitlera” autor -kanadyjski historyk Gelately dowodzi, że twierdzenie, iż Niemcy
            nie mieli pojęcia o obozach i prześladowaniu Żydów, jest kłamstwem. Po
            poszukiwaniach w archiwach prasowych i aktach Gestapo autor twierdzi, że naziści
            często informowali o kacetach – albo pokazuje, jak Niemcy denuncjowali
            żydowskich sąsiadów.
            • caesar_pl Re: Niemiecka klęska XX wieku. 09.04.07, 20:21
              Niemcy kraj sukcesu a ludzie nie sa dumni.Durna Polska,dziadostwo od co najmniej 300 lat,warcholstwo,sprzedawczyki,podpadziochy w kazdym calu do dzis,wstyd a dumni.Ale najdumniejsi sa Massje bo pija swieza krew.....doslownie,widzialem program przyrodniczy i Masaj zapytal niemieckiego filmowca czy pije swieza krew..ten odpowiedzial ze to fuj..Masaj odpowiedzial - ty fuj i poszedl...
              Z rekordu plucia na odleglosc tez mozna byc dumny.. (Polak pluje najdalej,o ile wiem..)
              • Gość: Adam Re: Niemiecka klęska XX wieku. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.04.07, 20:30
                >dziadostwo od co najmnie
                > j 300 lat,warcholstwo,sprzedawczyki,podpadziochy w kazdym calu do dzis,wstyd a
                > dumni

                Czy urwałeś się z choinki? Twoje wypowiedzi są wzięte z kosmosu. W innym wątku
                piszesz nie ma polskich Niemców. Człowieku ty nawet w życiu nie byłeś za
                granicą. Co ty możesz na ten temat wiedzieć. Nienawidzisz bo inni tak robią.
                Mówisz to co inni, twoi ziomkowie, chcą usłyszeć. Rzeczywistość jest zupełnie
                inna niż sobie ubzdurałeś. Bądź czasem w stosunku do swoich ziomków
                nonkonformistą. Analizuj co mówią, nie przyjmuj od razu ich słów. Wyjdzie ci to
                na dobre.
                • caesar_pl Re: Niemiecka klęska XX wieku. 09.04.07, 21:26
                  bo w Niemczech nie ma pojec Polski niemiec czy Niemieckopolak..tycy jak ty czali Chadziaje to sobie wymyslili.
                  • xs550 Re: Niemiecka klęska XX wieku. 09.04.07, 21:38
                    Najpierw pojedz gdzies i zobacz jak tam jest. Polacy nie roznia sie az tak
                    bardzo od Niemcow czy Rosjan.
                    • Gość: Jan Re: Niemiecka klęska XX wieku. IP: *.versanet.de 09.04.07, 23:38
                      Polacy roznia sie powaznie od Slazakow,Niemcow czy Rosjan - sa mali,wasaci,poruszaja sie zawsze w paru i maja pod reka wypchane torby z Aldika,Lidl lub Plusa.Po za tym idac milczab,nie patrza nigdy przechodniom w oczy maja czesto glowy ogolone na lyso.W poblizu zamieszkiwania Polakow,np.pracujacych na kontrakcie,automaty z papierosami sa najpierw popsute a potem celowo wylaczone.Polak probuje taki automacik przechytrzyc podkladkami stalowymi..ha,ha..
                      • Gość: Dentosept A Re: Niemiecka klęska XX wieku. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.04.07, 22:06
                        Idealny opis dwupaszportowca spod Opola.Dodać jeszcze łańcuchy na szyji i
                        nadgarstkach i dresy made in China.Dres ma zaletę,bo dwupaszportowiec lubi
                        sobie postrzelać z gumy.Co drugie słowo takiego dwupaszportowca,podkreślam -
                        udającego Niemca to ku..a.
                        • Gość: kamerlik Re: Niemiecka klęska XX wieku. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.04.07, 22:26
                          typowa zazdrość.
                          • Gość: Dentosept A Re: Niemiecka klęska XX wieku. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.07, 09:38
                            Można zazdrościć zwłaszcza tych ulubionych przez dwupaszportowców udających
                            Niemców chińskich dresów z ortalionu.
                            • Gość: Silus Re: Niemiecka klęska XX wieku. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.07, 09:41
                              Typowa zazdrość Panie Dentosept!
                              • Gość: Dentosept A Re: Niemiecka klęska XX wieku. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.07, 09:59
                                O ten ulubiony dresiasty strój dwupaszportowców i owłosienie a'la wilkołak ?
                      • Gość: sum Re: Niemiecka klęska XX wieku. IP: 217.197.79.* 10.04.07, 22:39
                        Wysmiewacie sie z Polakow a popatrzcie na siebie kim jestescie. Majac najlepsza
                        armie na swiecie przegraliscie wszystko, straciliscie ludzi, ziemie i
                        splamiliscie piekna karte niemieckiej cywilizacji. Tylko glupki moga tak robic.
                        Straciliscie Prusy, Pomorze i Slask. Jestescie nieudacznikami co wezmiecie do
                        reki to spatolicie. Po co wam to bylo. Taki wstyd taka plama. Teraz wysmiewacie
                        sie z Polakow a co wy jestescie warci bez Polakow? Polacy zalatwili wam
                        zjednoczenie kraju bo sami nie umieliscie wywalczyc. Jestescie prymitywami
                        pozbawionymi jakichkolwiek zasad nie wspomne o honorze.
                        • Gość: kamerlik Re: Niemiecka klęska XX wieku. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.04.07, 16:40
                          sum napisał:
                          Jestescie prymitywami
                          pozbawionymi jakichkolwiek zasad nie wspomne o honorze.

                          Na takie właśnie teksty trzeba pisać rico podobne.
                          Sum pisał już o wiele gorsze.
                  • Gość: Dentosept A dwupaszportowe podróby IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.07, 23:45
                    Niemcy te dwupaszportowe podróby spod Opola nazywają Polakami z niemieckim
                    paszportem.Przecież z daleka widać,że to falsyfikaty.
                    • Gość: Silus Re: dwupaszportowe podróby IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.07, 08:04
                      Jakbym miał możliwość to starałbym się o pięć paszportów tak jak wielu
                      amerykanów.Od przybytku głowa nie boli, nie jestem żadnym chorym patriotą albo
                      nacjonalistą.

                      Te czasy miejmy nadzieję minęły,no ale w Polsce mamy jeszcze niedobitki, a taki
                      rządy Kaczyńskich jest z myśleniem w latach trzydziestych ubiegłego wieku.
                      • Gość: Collonna Re: Angielska plajta w XX wieku IP: *.dip0.t-ipconnect.de 16.04.07, 16:57
                        Do tego co tak przez Polakow ukochani Anglosasi w XX wieku przegrali, to Niemcom
                        bardzo duzo brakuje-zostali oni zredukowani na te swoje wysepki i jeszce zostali
                        zalani polactwem.A co do wielkich dokonan Polakow w XX wieku, to porownaj np
                        Bytom w 1945 i teraz.
                        • Gość: Dentosept A Śląsk niemiecką kolonią ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.07, 09:44
                          Czyli według ciebie Śląsk był niemiecką kolonią ?

                          A co do wielkich dokonan Polakow w XX wieku, to porownaj np
                          > Bytom w 1945 i teraz.
                          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=65&w=60242988&a=60794958
                          Odpowiedz na to.

                          jeszce zostal
                          > i
                          > zalani polactwem
                          To przykład tej legendarnej już kultury dwupaszportowców spod Opola,zwanych
                          przez Niemców Polakami z niemieckim paszportem, zalewających Niemcy .
                          • Gość: Silus Re: Śląsk niemiecką kolonią ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.07, 09:47
                            Ty chyba nie byłeś nigdy w Bytomiu?!
                            • Gość: Dentosept A Re: Śląsk niemiecką kolonią ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.07, 10:01
                              Z porównania strat Brytanii i Niemiec według dwupaszportowców udających Niemców
                              wychodzi,że Śląsk był utraconą niemiecką kolonią.
                              • Gość: Collona Re: Śląsk niemiecką kolonią ? IP: *.dip0.t-ipconnect.de 17.04.07, 19:51
                                A Polacy to byli murzyny.Sep-daj se pokoj-my was zawsze podziwialismy,np.
                                jak wyscie to Opole z gruzow i ruin podniesli-wy potraficie.
                                • Gość: Dentosept A "my" to znaczy kto ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.07, 21:06
                                  Gość portalu: Collona napisał(a):

                                  > A Polacy to byli murzyny.Sep-daj se pokoj-my was zawsze podziwialismy,np.
                                  > jak wyscie to Opole z gruzow i ruin podniesli-wy potraficie.

                                  "my was zawsze podziwialismy" - "my" to znaczy kto ?
        • rico-chorzow Re: Niemiecka klęska XX wieku. 09.04.07, 22:20
          Gość portalu: Dentosept A napisał(a):

          > rico-chorzow napisał:
          >
          > > Tak wiele narodowości popieprzyło,niektóre sięgały - od morza do morza -.
          >
          >
          > Na przykład Niemcy,ale mówimy o XX wieku

          No,godomy uo XX wieku:)))
      • Gość: sum Re: Niemiecka klęska XX wieku. IP: 217.197.79.* 09.04.07, 20:32
        rico-chorzow napisał:

        > Tak wiele narodowości popieprzyło,niektóre sięgały - od morza do morza -.


        Inne panstwa to sezonowe w/g niemieckiej teorii wiadomym bylo ze popieprza ale
        Niemcy taka potega taka kultura taka precyzja, tradycja i historia miala byc
        1000 lat a ostala sie jedynie niecale 10 jahre. Trzeba byc naprawde bardzo
        zdolnym zeby tak popieprzyc. Takiego cudu moga dokonac tylko Niemcy. To
        nawieksza niemiecka kleska.
        • Gość: ballest Re: Niemiecka klęska XX wieku. IP: *.dip.t-dialin.net 09.04.07, 20:36
          kulturkritik.net/Statistik/armutsrisiko.html
          • caesar_pl Re: Niemiecka klęska XX wieku. 09.04.07, 21:21
            Gdyby przyjac ta sama poprzeczke biedy dla Polakow co dla Niemcow to ilu Polakow bylo nie ze zagrozonych ale zyjacych ponizej godnosci ludzkiej??50%-80%!Jesli najbiedniejszy z Niemcow w Niemczech otrzyma zaplacone mieszkanie wraz z kosztami ogrzewania i do reki dostanie 345 euro na zycie za ktore moze sobie kupic 2 monitory LCD ktore kosztuja w Polsce 1300 zl no to co to za bieda??Kto w Polsce po oplaceniu czynszu i ogrzewania ma 1300 do przechustania??Inzynier chyba..ha.ha....!
            • xs550 Re: Niemiecka klęska XX wieku. 09.04.07, 21:46
              Cos mi sie wydaje, ze casar_pl klepie niezla biede nawet jak na warunki
              polskie... Moze stad ta zlosc? Fakt jest taki, ze faktycznie sa tacy jak on,
              ktorzy czuja sie zostawieni w tyle przez transformacje ustrojowa minionych lat.
              To wlasnie oni zafundowali nam rzady oszolomow aby pokazac tzw. "lze-elitom".
              • caesar_pl Re: Niemiecka klęska XX wieku. 09.04.07, 23:48
                Jedzmy dalej z ta niemiecka bieda!Czlowieku,minimum socjalne 345 euro to w kraju gdzie 250 gram masla kosztuje 69 centow,piwo 30 centow,wino chilijskie 1,5 euro,kilo miesa juz od 1.99 euro.kilo kotleta bez koscji 3,99 euro,pol ltra wodki 3 euro..!Czyli te 345 euro to w porownaniu do Polski 1000 zl netto,,!Zrozumial ty??To tak jakby polskiemu biedakowi dano 1000 zl i powiedziano - tys biedny masz tu 1000 i sobie radz!Wiesz co Poltus by zrobil?Najpierw by sie z radosci zesrala a potem podskakiwal pod niebiosa i krzyczal??Jestem zagrozony niemiecka bieda,,!Jestem teraz niemiecki biedak..!!ha,ha....Tysiac na osobe w Bulbonii to ma tylko najbogatsze 10% spoleczenstwa..he,he...
        • Gość: sum Re: Niemiecka klęska XX wieku. IP: 217.197.79.* 09.04.07, 20:37
          Tylko litosc i wspolczucie pohamowala przed zemsta i rozliczeniem.
    • xs550 Re: Niemiecka klęska XX wieku. 09.04.07, 21:18
      Malo ktory Niemiec to pamieta. Wiekszosc Niemcow (przynajmniej tych zachodnich)
      dba o tym aby miec dobre i komfortowe zycie. Patrza sie oni do przodu a nie
      wstecz. No ale malo kto zyje historia tak bardzo jak wy na forum opolskim...
      Dlatego progres tak ciezko wam przychodzi. Macie skostniale umysly. Poniekad
      szkoda mi was.
      • caesar_pl Re: Niemiecka klęska XX wieku. 09.04.07, 21:24
        Polacy nie pojmuja,ze mimo zapie...forsy z Unii itd dalej syf i dziadostwo.Ten kraj powinien zniknac z mapy Europy.Bedzie spokoj i dobrobyt dla wszystkich Polakow.Pod warunkiem ze rosyjski zabor zostanie przejety przez Niemcow.
        • xs550 Re: Niemiecka klęska XX wieku. 09.04.07, 21:41
          Jestes typowym przedstawicielem ciemnogrodu... Sluchaj lepiej swojego Radyja bo
          jestes na jego poziomie umyslowym.
        • Gość: sum Re: Niemiecka klęska XX wieku. IP: 217.197.79.* 10.04.07, 07:58
          he he he ale zes pieprznal z grubej rury.

          Niemcy taka potega taka kultura taka precyzja, tradycja i historia miala byc
          1000 lat a ostala sie jedynie niecale 10 jahre. Trzeba byc naprawde bardzo
          zdolnym zeby tak spieprzyc. Takiego cudu moga dokonac tylko Niemcy.
          • Gość: kamerlik Re: Niemiecka klęska XX wieku. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.04.07, 09:28
            he he he ale zes pieprznal z grubej rury.

            Ja jako Polak chciałbym żeby Polska stała tak jak Niemcy!
            I to pod każdym względem...

    • Gość: sum Re: Niemiecka klęska XX wieku. IP: 217.197.79.* 10.04.07, 10:21
      Gdzie sie podziala ta niezwyciezona wielki i wslaniala armia niemiecka?
      Wystarczy zolnierz sowiecji z karabinem na sznurku i armii nie nie.
      he he he
      • Gość: kamerlik Re: Niemiecka klęska XX wieku. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.04.07, 14:36
        A gdzie się podziała ta nasza Polska (od morza do morza)?
        • Gość: sum Re: Niemiecka klęska XX wieku. IP: 217.197.79.* 10.04.07, 14:42
          Zolnierz niemiecki mocny byl jedynie do bezbronnych i slabych a z ruskimi to
          juz nie umial dac rady. Mogli im skoczyc tylko do dupy.
          he he he
          • Gość: sum Re: Niemiecka klęska XX wieku. IP: 217.197.79.* 10.04.07, 15:58
            Niemcy przegrali z cepami. Taki wstyd i chanba dla takiej pieknej niemieckiej
            cywilizacji.
            he he he
            • Gość: kamerlik Re: Niemiecka klęska XX wieku. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.04.07, 16:14
              Polski nie było przez ostatnie trzysta lat, i to Hańba.
              • Gość: sum Re: Niemiecka klęska XX wieku. IP: 217.197.79.* 10.04.07, 17:23
                Nie liczy sie co bylo liczy sie co jest. Jaki wstyd cepy pokonaly
                najnowoczesniejsza armie. A moze ona nie byla taka nowoczesna jak mowili?
                • Gość: kamerlik Re: Niemiecka klęska XX wieku. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.04.07, 18:13
                  Masz rację, liczy się co jest, różnica tych państw jest kolosalna!
                  • Gość: sum Re: Niemiecka klęska XX wieku. IP: 217.197.79.* 10.04.07, 19:05
                    Sami Niemcy zmarnowali dorobe osiagniecia pokolen. Nie ma na swiecie glubszych
                    zeby swiadomie tak podle bezkrytycznie samemu sobie zgotowac taki upadek. Co
                    sie stalo z niemiecka kultura? Czy ktos ja widzial? Wszystko zostalo
                    zmarnowane.
                    • Gość: Jan Re: Niemiecka klęska XX wieku. IP: *.versanet.de 11.04.07, 01:34
                      Przejedz przez granice na Odrze to zobaczysz czym sie rozni Görlitz od Zgorzelca...
                      • rico-chorzow Re: Niemiecka klęska XX wieku. 11.04.07, 06:16
                        Gość portalu: Jan napisał(a):

                        > Przejedz przez granice na Odrze to zobaczysz czym sie rozni Görlitz od Zgorzelc
                        > a...

                        Byłem w :)Zagłębiu Rury:) i dobrze wiem,jak się upodabnia - do siebie - Górny
                        Sląsk:)
                        • Gość: kamerlik Re: Niemiecka klęska XX wieku. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.04.07, 07:38
                          Sum w d..e był g...o widział,a po wojnie jego tatuś przyjechał na kartoflach.
                          • rico-chorzow Re: Niemiecka klęska XX wieku. 11.04.07, 16:26
                            Gość portalu: kamerlik napisał(a):

                            > Sum w d..e był g...o widział,a po wojnie jego tatuś przyjechał na kartoflach.

                            Nie wiem czy o tych samych ludziach mówimy,podobny los ich spotkał,tylko nie
                            życzyłbym sobie aby dzisiaj mi wmawiali - kim,czym - jestem.
                • Gość: Jan Re: Niemiecka klęska XX wieku. IP: *.versanet.de 10.04.07, 19:03
                  Niemcy mieli najnwoczesniejasza armie ala walczyli na paru frontach rownoczesnie.Wojska alianckie na Zachodzie,front afrykanski,pozniej ladowanie Aliantow na Sycylii ,w Bretanii i front wschodni a mimo przytlaczajacej przewagi wroga w ludziach i sprzecie Niemcy nie poddawali sie.Walczyli do konca.Polacy by w tej sytuacji byli juz po Targowicy...
                  pl.wikipedia.org/wiki/Konfederacja_targowicka
                  • Gość: sum Re: Niemiecka klęska XX wieku. IP: 217.197.79.* 10.04.07, 19:07
                    Trzeba byc durniem zeby ze wszystkimi walczyc. Kto im kazal? To musial byc
                    idiota.
                    • Gość: Damian Re: Potęga Wehrmachtu - mit czy rzeczywistość? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.04.07, 19:14
                      Na samym początku należy zwrócić uwagę na jedną podstawową rzecz. Otóż Wehrmacht
                      z 1939 roku nie był tak doskonałym narzędziem wojny, jakim była armia z roku
                      1914. Nie dość, że siły niemieckie miały zredukowaną marynarkę i pozbawione były
                      bombowców strategicznych to osłabiał je dodatkowo fakt, iż wskutek szybkiego i
                      chaotycznego dozbrajania były bardzo niejednolite. Wybuch wojny w 1914 roku
                      poprzedzony był kilkuletnim przygotowaniem armii do czekających ją kampanii.
                      Braki były również widoczne w kadrach i w uzbrojeniu. Czy więc potęga Wehrmachtu
                      była tylko mitem, gigantycznym blefem mającym na celu wymuszenie ustępstw państw
                      zachodnich? Nie można jednoznacznie wykluczyć owej teorii. Należy wspomnieć, iż
                      wszystkie wizyty zachodnich dygnitarzy były bardzo starannie planowane.
                      Przykładem jest tu wizyta szefa sztabu francuskich sił powietrznych generała
                      Vuillemin`a. Miała ona miejsce podczas kryzysu sudeckiego. Został on zaproszony
                      przez Goeringa do zwiedzenia obiektów odradzającej się Luftwaffe. Gość miał
                      okazję obejrzeć bombardowanie celów stałych i ruchomych zarówno z lotu poziomego
                      jak i nurkowego. Generał padł ofiarą podstępu. Nie zdawał sobie sprawy z tego,
                      że na kilku poligonach ogląda tą samą jednostkę powietrzną. Ćwiczenia wzbudziły
                      w nim wielkie emocje. Po powrocie do Paryża wydał oświadczenie, w którym
                      jednoznacznie stwierdził iż lotnictwo francuskie nie będzie w stanie powstrzymać
                      ataków niemieckich dłużej niż dwa tygodnie. Podobnie sprawa miała się z wielkimi
                      paradami wojskowymi.

                      Defilady były starannie inscenizowane. Na przedzie tradycyjnie podążały
                      jednostki piechoty bądź kawalerii, później eksponowano głównie siły
                      zmotoryzowane. Niektóre jednostki pancerne dwukrotnie przejeżdżały przed
                      oficjalną trybuną, co wprowadzało w błąd zagranicznych polityków, budując w nich
                      poczucie potęgi wojsk niemieckich. Podobna propaganda tyczyła się wielkich
                      budowli jak na przykład fortyfikacji na zachodzie (tzw. Linia Siegfrieda była
                      daleka od ukończenia) czy też budowy wielkich okrętów jak Bismarcka czy
                      lotniskowiec Graf Zeppelin.Faktem jest, że takowe parady nie były tylko domeną
                      wojsk niemieckich. Zarówno Rosjanie jak i Francuzi organizowali podobne
                      pokazówki. Ironią losu jest to, że również sam Hitler padł ofiarą tej
                      inscenizacji. Według świadków miało to miejsce 9 sierpnia 1939 roku, gdy podczas
                      demonstracji nowych rozwiązań technicznych zorganizowanej przez Milcha i
                      Goeringa. Pokazano tam między innymi samolot odrzutowy z kabiną wytrzymującą
                      zwiększone ciśnienie i 30 mm działkiem. To właśnie po tej pokazówce Hitler
                      podjął ostateczną decyzję o ataku na Polskę. Jednak faktycznie żadne z tych
                      rozwiązań nie mogło być wykorzystane wcześniej niż w 1944 roku. Dodatkowo należy
                      wspomnieć, że sama atmosfera w armii była nieporównywalnie gorsza od tej z roku
                      1914. Wtedy wszyscy oficerowie byli świadomi potęgi armii, jaką dysponowali. W
                      roku 1939 w armii panował powszechny pesymizm. Pomiędzy bajki należy włożyć mit
                      jakoby Wehrmacht dysponował ogromną liczbą jednostek zmotoryzowanych. Wystarczy
                      zwrócić uwagę na kroniki, z walk w Polsce czy we Francji pokazujące niekończące
                      się kolumny niemieckich piechurów lub jednostek artyleryjskich ciągniętych przez
                      konie. Taka była rzeczywistość.

                      Dodatkowo armii doskwierały ciągłe braki w kadrach oficerskich. W roku 1939 w
                      skład wojska wchodziło 19,500 oficerów, gdy we Francji 30.000. Do rozpoczęcia
                      wojny mimo masowych promocji od 2000 do 4000 kadetów, nie udało się nadrobić
                      braków i trzeba było powołać oficerów z okresu pierwszej wojny światowej jak i
                      wyższych oficerów policji. Wojska pancerne uzbrojone były w czołgi PzKpfw I lub
                      II, które były konstrukcjami mało żywotnymi i bardzo awaryjnymi. Poza tym ich
                      uzbrojenie nie powalało na kolana. Sztab próbował wzmocnić wojska pancerne
                      wprowadzając do służby czołgi typu III i IV jednak ich ilość była znikoma. Aby
                      jakoś temu zaradzić postanowiono włączyć do służby 450 czołgów czeskich. Jak
                      widać armii niemieckiej nie brakowało minusów, jednak liczne były też plusy.
                      Wbrew pozorom zakaz budowy samolotów czy okrętów nałożony na Niemcy miał dobry
                      wpływ na rozwój wojsk. Państwa zachodnie dysponowały dużą ilością sprzętu, który
                      biorąc pod uwagę błyskawiczny rozwój techniki bardzo szybko stawał się
                      przestarzały, Niemcy zaś dysponowały bardzo nowym sprzętem.Fakt, znaczna część
                      piechoty uzbrojona była w pamiętające pierwszą wojnę światową karabinki Mauser
                      M1 92, ale oprócz tego dysponowała doskonałymi karabinami MG 34 i moździerzami
                      80mm. Liczebną przewagę artylerii francuskiej kalibru 75mm zrekompensowała
                      budowa dział 105 i 150 mm. Liczba tych dział porównywalna była z liczbą dział
                      francuskich. Również, jeśli chodzi o wojska inżynieryjne Niemcy mieli znaczną
                      przewagę. O ile zadania tego rodzaju wojsk w armiach zachodnich ograniczały się
                      do budowania umocnień o tyle niemieckie jednostki wyposażone były w sprzęt
                      umożliwiający forsowanie przeszkód. W obronie okazywały się mistrzem destrukcji.
                      Wspomnieć należy o jeszcze jednym atucie. Ograniczenie armii po układzie
                      wersalskim wpłynęło na podwyższenie kompetencji żołnierzy tam służących. Każdy
                      był przeszkolony tak, aby w razie potrzeby moc przejąć obowiązki stanowiska
                      wyższego, o co najmniej dwa stopnie. Wspomnieć należy również o uwielbieniu
                      wojskowych elit w stosunku do nowinek technicznych i taktycznych. Podstawową
                      różnicą pomiędzy armią francuską i niemiecką był sposób wykorzystania oddziałów
                      pancernych. Według francuskich strategów czołgi miały służyć w armii jako
                      ochrona sił piechoty. W Niemczech sytuacja była zgoła odmienna. Tu czołgi miały
                      stanowić samodzielne, w pełni wystarczalne jednostki, których głównym atutem
                      byłaby szybkość działania i duża siła uderzenia dzięki skupieniu jednostek w
                      jednym miejscu frontu. Poza tym zarówno czołgi jak i samoloty wykazywały duże
                      zaawansowanie, jeśli chodzi o kwestie komunikacji. Były one, bowiem wyposażane w
                      radia a jednostki lądowe w radiostacje. Pamiętać też należy o powołaniu do życia
                      jednostek spadochronowych, co była swoistą nowością, jeśli chodzi o inne armie.
                      Wehrmacht w roku 1939 nie stanowił niezawodnej siły uderzeniowej jednak nie był
                      również chłopcem do bicia. Swych przeciwników zaskoczył nie tyle ilością wojsk a
                      nowatorskim sposobem prowadzenia działań wojennych. Ostateczną ocenę, co do
                      faktycznej potęgi niemieckiego Wehrmachtu jak i kwestii przyrównania wojsk
                      niemieckich do innych armii pozostawiam czytelnikowi.
                      • Gość: sum Niemiecka klęska XX wieku. IP: 217.197.79.* 10.04.07, 19:31
                        Jezeli bylo tak zle to dlaczego pchali swoich ludzi na pewna smierc?
                        • rico-chorzow Re: Niemiecka klęska XX wieku. 10.04.07, 23:41
                          Gość portalu: sum napisał(a):

                          > Jezeli bylo tak zle to dlaczego pchali swoich ludzi na pewna smierc?

                          Niemców zgięło ok.6-7 mln,Rosjan ok.22 mln,liczbę Polaków niech sami Polacy
                          wstawią,ale tych w walce z Wehrmachtem,nie tych z kontrabandy.
                          • Gość: pit Re: Niemiecka klęska XX wieku. IP: *.dip.t-dialin.net 11.04.07, 16:43
                            PACE!!!!!
                          • Gość: sum Re: Niemiecka klęska XX wieku. IP: 217.197.79.* 12.04.07, 13:59
                            rico-chorzow napisał:
                            > Niemców zgięło ok.6-7 mln,Rosjan ok.22 mln,liczbę Polaków niech sami Polacy
                            > wstawią,ale tych w walce z Wehrmachtem,nie tych z kontrabandy.

                            Jakie to idiotyczne tak jak sam auter tej wypowiedzi. Trzeba byc nie lada
                            debilem zeby dzialania okupanta sprowadzic tylko do bezposredniej walki z
                            okupantem. Przeciez Niemcy uruchomily cala lawine ubocznych skutkow wojny.
                            Ograniczanie sie w ofiarach wylacznie do walki bezposredniej jest zwyklym
                            falszowaniem historii. Mozecie pisac i mowic co chcecie a nie zmienicie prawdy.
                            Niemieckie barbarzynstwo zawsze bedzie barbarzynstwem. Niedosc ze zrobili
                            krzywde innym to na koniec wlasnemu spoleczenstwu. Tego nie da sie zmienic
                            niewiadomo jak bedziecie sie starac.
                            • caesar_pl Re: Niemiecka klęska XX wieku. 12.04.07, 23:26
                              Wyjatkowosc Niemcow i 2 wojny polega na tym,ze Niemcy rzucili wezwanie calemu Swiatu!!Polska czy Francja to bylo dla nich wielkie zero..Panstwa liche,bezwartosiowe (i do dzis takie sa)Poniesc takie ofiary tylko dla ideologi jakie poniesli Niemcy to cos wyjatkowego na skale Kosmosu.Kto dzis jest w stwnie oddac zycie dla ojczyzny,jak to bylo w Trzeciej Rzeszy??Polak??Targowica albo emigracja.Anglik??W niewoli irackiej zre frytki a potem sie sprzedaje gazetom!Jankes??Saddam zlapal paru jankeskich zolnierzy to srali ze strachu i szlochali przed kamerami..Niemiec z SS by zazyl Ziankali..
                              • Gość: sum Re: Niemiecka klęska XX wieku. IP: 217.197.79.* 13.04.07, 08:12
                                caesar_pl napisał:

                                Nie wyjatkowosc a glupota mozna nazwac wypowiedzenie wojny swiatu. Taka wojenka
                                musiala przyniesc kleske bo wszyscy obracaja sie przeciw jednemu. Klasyczna
                                glupota taktyki wojowania. Nie jest to powod do chwaly a do zastanowienia sie
                                nad idiotyzmen niemieckim. Podobnie zreszta jest z niemieckim fanatyzmem.
                                Zapomina sie ze jeden fanatyzm wyloluje inny fanatyzm. Zadziwiajaca metemorfoze
                                mozna zaobserwowac u niektorych niemieckich forumowiczow forum Opole, ktorzy
                                twierdza ze wine za zbrodnie ponosza Hitlerowcy a nie Niemcy. Tak jakby
                                Hitlerowcy to nie Niemcy. Kolejny blad taktyczny kiedy ktos z kogos pragnie
                                zrobic glupca, sam w rezultacie nim sie staje. Podobnie jest z liczbami ofiar.
                                Sztuka jest wspolpracowac ze wszystkimi a nie walczyc zbrojnie napewno wiecej w
                                ten sposob sie osiagnie.
                                • Gość: Silus Re: Niemiecka klęska XX wieku. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.07, 09:30
                                  A jaka jest różnica miedzy Hitlerowcem a Sumem?
                                  Żadna!
                                  A róznica między Niemcem a Sumem?
                                  Kolosalna!
                                  • Gość: Robert Wlos sie na glowie jezy IP: *.ny325.east.verizon.net 13.04.07, 09:58
                                    Jak czytam wypowiedzi niektorych slaskich goroli z Niemiec to juz wiem czemu ich
                                    tak bardzo nie lubie oraz czemu was nie lubia Polacy.
                                  • Gość: sum Re: Niemiecka klęska XX wieku. IP: 217.197.79.* 13.04.07, 10:02
                                    Gość portalu: Silus napisał(a):

                                    > A jaka jest różnica miedzy Hitlerowcem a Sumem?
                                    > Żadna!
                                    > A róznica między Niemcem a Sumem?
                                    > Kolosalna!

                                    To zrozumiale stanowisko kiedy nie ma innych argumentow
                                    • Gość: Collonna Re: Niemiecka klęska XX wieku. IP: *.dip0.t-ipconnect.de 13.04.07, 12:19
                                      Ale wszystkich Polakow my sie pozbyli, a to tez cos warte.
                  • Gość: Dentosept A Re: Niemiecka klęska XX wieku. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.07, 19:49
                    Właśnie,Niemcy walczyli w I WŚ i Posen stał się Poznaniem,Westpreußen
                    Pomorzem,Kattowitz Katowicami a Elsass Alsace.Nie spodobało im się,to
                    rozpoczęli II WŚ.Allenstein stał się Olsztynem,Breslau Wrocławiem,Stettin
                    Szczecinem,a Danzig Gdańskiem.Obecnie Berlin leży koło polskiej granicy.Ale
                    spieprzyli !

                    ksiegarnia.bellona.pl/index.php?c=boo&bid=1358
                    • Gość: Silus Re: Niemiecka klęska XX wieku. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.07, 20:30
                      Spieprzyli?! no dobrze, ale Polska pieprzy od trzystu lat i też jest coraz
                      mniejsza a w dodatku jest tylko Polską.
                      Wpierw pomyśl a pózniej pisz!
                      • Gość: Dentosept A Re: Niemiecka klęska XX wieku. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.07, 23:37
                        Możesz mi napisać co Polska spieprzyła w XX wieku ?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja