Dodaj do ulubionych

Skarpa uniwersytecka do przeróbki

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.07, 08:12
Mieszkam w Opolu od urodzenia i dość blisko "skarpy". Dla mnie budowa w tym
miejscu jakiegokolwiek obiektu to czysta głupota, gdyż to miejsce jest jednym
z wielu nielicznych miejsc, gdzie zachował sie kawałek zieleni w centrum
Opola i władze miasta oraz uczelni mogłyby go odnowić, a nie, zabudowywać...
Tyle lat nie było tam żadnej budowli i jakoś studenci (a sama jestem
studentką) sobie z tym fantem radzili i radza do tej pory, tak więc wg mnie
to miejsce nie powinno zostać oddane pod budowę Akademickiego Centrum
Kultury. Proponowałabym np. miejsce po projekcie COPERNICUS CENTER, który
okazał się chyba największą klapą miasta w ostatnich latach... a w miejscu
dziś wyburzanego COPERNICUSA postawić ACK (a kiedyś istaniał w tym miejscu
spory kawałek ziemi, który mozna było zagospodarować jako park w samym sercu
Opola...) Może teraz władze miasta pójdą po rozum do głowy i zaczną
inwestować pieniądze w zagospodarowywanie Opola w "zielone miejsca" - parki
itp. a nie tylko jak najbardziej je zabudowywać m.in. cegłami i betonem. To
byłby cud...
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • Gość: op-art Skarpa uniwersytecka do realizacji wg zam. uniwers IP: *.chello.pl 20.04.07, 12:50
      Cytuję z artykułu w GW:

      „Wytyczne konserwatorskie są bezwzględne:

      - ze względu na bliskość murów obronnych inwestycja musi być prowadzona pod
      nadzorem archeologów,

      (To zrozumiałe. Tak by było w każdym innym przypadku, przy realizacji każdego
      innego projektu.)

      - projektowany budynek centrum ma nosić cechy architektury, współczesnej, a nie
      neostylu, jak zaproponowano wcześniej,

      ( A nie nosi... ? Urażony gust ? Znam historię sztuki. Nie znam takiego
      pojęcia - neostyl. Neostyl to wymysł pana Mazurka, mający zakryć w jego
      wcześniejsze absurdalne zarzuty, ujawniajace przerażający brak rzeczowych
      argumentów względem uniwersyteckiego projektu.)

      - obiekt ma cechować wysoki standard estetyczny, do jego budowy mają być użyte
      szlachetne materiały,
      - ma być obiektem wyjątkowym, współczesnym w swoim wyrazie, ale nie może
      zdominować otoczenia.”

      Oba ostatnie zalecenia są tak ogólne i uniwersalne, oraz tak naturalnie
      zrozumiałe w swojej oczywistości, że można je przypisać także każdemu innemu
      projektowi z zaproponowanych kontr realizacji .

      Jeżeli to ma być TO wszystko, co na ten temat ma do powiedzenia woj(ujący)
      konserwator zabytków względem uniwersyteckiego projektu, to pytam; po co
      lub, z jakiego powodu wzniecono cały ten interesowny tumult wobec tej
      realizacji ? Bo projekt kolegów, też zdolnych architektów, nie zaspokajał
      pańskiego gustu ?
      - Panie Domicz !
      Heę ?





    • Gość: śpioch Re: Skarpa uniwersytecka do przeróbki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.07, 05:42
      bardzo sie ceisze, ze ten projekt zostal odeslany do kosza ! Zgadzam sie z Toba
      opolska studentko, ale nie dlatego ze trzeba zielen zachowac w tamtym miejscu,
      ale zachowac te piekna perspektywe bryly Kosciola Na Gorce i Budynku
      Uniwesrsytetu. To jest piekna brylka gdy sie patrzy z kazdej strony a
      najpieknijsza od malego rynku. Natomiast na zabudowe swietnie nadaje sie prawa
      pierzeja tego wzgorza (dzis tam jest ni to murek ni to zielen) i wzdluz tak
      posadowionego budynku mogly by wiesc na gore do dziedzinca UO wymarzone przez
      Rektora schody, tam tez chetnie sluchalbym 6 por roku ( przedwiosna, wiosna,
      lato, jesien, przedzimie, zima :))z fajna laska i przy kawie.
    • Gość: spacerowicz szanujcie zieleń! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.04.07, 10:50
      Popieram zdanie opolskiej studentki. Żadne "wyższe racje" nie usprawiedliwiają
      zamiaru likwidacji jednego z nielicznych fragmentów zieleni w historycznym
      centrum Opola. Większość miast na Opolszczyźnie wokół swojego historycznego
      centrum zachowała pasy zieleni, będące pozostałością dawnych fortyfikacji
      miejskich (jak Planty w Krakowie). Weźmy dla przykładu takie miasta jak Brzeg,
      Koźle, Nysa, Namysłów, Kluczbork, Byczyna czy Paczków. Dodaje to tym miastom
      sporo naturalnego uroku. Opole należy pod względem do niechlubnych wyjątków,
      ponieważ niemal każdy skrawek terenu w historycznym centrum miasta został tutaj
      zabudowany, zabetonowany czy zaasfaltowany. Dlatego trzeba szanować każdy
      fragment naturalnego środowiska, jaki jeszcze zachował się w naszym mieście.
      Poza tym skarpa nad Małym Rynkiem jest wyjątkowo malowniczym fragmentem
      naturalnego krajobrazu Opola i tym bardziej nie należałoby jej przesłaniać
      jakimiś budynkami. Picie kawy można z powodzeniem uprawiać w wielu innych
      miejscach, bez konieczności poświęcania miejscowej przyrody.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka