Student ciężko pobity w pubie Drake

    • Gość: *** Kilka słów prawdy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.07, 20:32
      Może tak ktoś sprawdzi wiarygodność poszkodowanych bo jak na razie to wszyscy
      im slepo wierzą. A teraz kilka faktów:
      1. Poszkodowani raczej nie wyglądali na trzeźwych.
      2. Nieprawdą jest wersja poszkodowanych - oni wcale nie szli grzecznie odebrac
      swoje kurtki. Chwile przed tym ochrona wyprosila ich w kulturalny sposób z
      lokalu, chodzilo wlasnie o wynoszenie i rozbijanie kufli. Po kilku minutach Ci
      3 studenci wrócili do środka i awanturowali się że jeśli ich wyrzucono to albo
      ochrona wpuści ich spowrotem albo chcą otrzymać zwrot pieniędzy za bilet (2PLN)
      3. Kiedy ochroniarze chcieli ich wyprosić z lokalu (święty by stracił
      cierpliwośc) zaczęła się szarpanina i wtedy właśnie jeden z akurat
      przechodzących mężczyzn - nie ma on nic wspólnego z ochroniarzami - uderzył
      tego najbardziej poszkodowanego, była to kwestia jednego, niestety bardzo
      celnego i mocnego ciosu a nie żadne kopanie na podłodze. Też wspólczuje
      chlopaczkowi bo wiadomo że raczej nieprzyjemnie jest mieć tak twarz
      pokiereszowaną no ale trzeba na całą sprawę popatrzeć obiektywnie.
      4. Na koniec dodam jeszcze raz,że sprawcami pobicia nie był żaden z
      ochroniarzy. Co do ochrony to wykazała się profesjonalizmem bo po kilkunastu
      sekundach po tej głupiej aferze znalazła się apteczka pierwszej pomocy której
      udzielili poszkodowanemu właśnie ochroniarze, oni też zaprowadzili go do
      szpitala. W tym czasie kompani Piotra Z. bardziej zajeci byli dalszym
      awanturowaniem sie i wyglądaniem przed bramą czy juz nadjeżdża radiowóz.
      Niestety wiekszośc z Was nie wie jak to było naprawde. Cała ta akcja to wina
      jakiegos jednego nie za bardzo "teges" typa a nie ochroniarzy z drake'a jak to
      juz wszyscy tutaj przyjęli do wiadomości.
      • Gość: mobber Re: Kilka słów prawdy IP: *.chello.pl 11.05.07, 20:46
        no i co z tego co piszesz ma wynikac bo wg mnie
        - święty moze nie wytrzymać a ochroniarz musi
        - dlaczego ci tak superciowi ochreoniarze nie zatrzymali sprawcy, czy może
        jednak był ochroniarzem na czarno lub kolegą

        Koleś wylądował w szpitalu cięzko pobity w lokalu a więc sprawa sie rypła i
        ktoś musi beknać. To jak sie zachowywal wcześniej to inna bajka o malym
        znaczeniu prawnym. Nikt nie mowi że komus lutnał i zmusił byka do obrony
        koniecznej
        • Gość: dochodzeniowiec Re: Kilka słów prawdy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.07, 08:40
          Do Mobbera.Wnioskuje,że pisał to Marek Fortuna :P
          • Gość: azbest Re: Kilka słów prawdy IP: *.centrum.punkt.pl 12.05.07, 19:13
            A może ten student sam się pobił???
            Upadł na drzwi od toalety i tak pięć razy z rzędu.
            • Gość: przeżywacie Re: Kilka słów prawdy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.06.07, 23:00
              jedno pobicie, co to jest?
          • Gość: Yaki Re: Kilka słów prawdy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.07, 20:44
            Fortuna to sobie mordy nie wycieraj bo nie takichcw..owal
      • Gość: co to było ??? Re: Kilka słów prawdy IP: 82.160.19.* 12.05.07, 21:15
        Gość ile myślałeś nad tą wersją wydarzeń ile telefonów wykonałeś do kolegów a
        może ci powiedzieć ile ???. Jak to nazywasz " głupią aferą" złamanie komuś kości
        twarzowo-szczękowej z przemieszczeniem z uszkodzeniem ucha nazywasz " głupią
        aferą" to żal mi twoich rodziców bo Ciebie nie- nie mam litości do takich ludzi.
      • Gość: stefan Re: Kilka słów prawdy IP: *.adsl.inetia.pl 18.05.07, 12:40
        Po przeczytaniu tego pozal sie Boze opisu az mi sie rzygac chce. Sadze ze
        napisal to ktos z wlascicieli Drake'a. JEDNO WIELKIE KLAMSTWO !!!!! Jestem
        osoba ktora robi wokol tego tyle szumu i znajomym poszkodowanego. I moge ci
        obiecac jedno..... bede dzwonil po gazetach, telewizjach i gdzie sie tylko
        jeszcze da...i dorwiemy tego gnoja, ktory to zrobil a wlasciciela bedziemy tak
        dlugo ciagac po sadach ze do konca zycia nie wyplaci sie za to ze
        jego "półdebile" nie potrafia zapanować nad porzadkiem. I pamietaj o jednym
        zanim napiszesz kolejne klamstwo.... za to tez mozesz odpowiadac przed sadem.
        Ja dzialam dalej....sadze ze niedlugo sie spotkamy....na sali sadowej
    • Gość: pogromca koksów Student ciężko pobity w pubie Drake IP: 217.173.198.* 12.05.07, 21:43
      Fortuna nie ma jaj nawet sie przyznać ze zatrudnia na lewo swoich debili kolegów
      "bezmózgowców".Jest w stanie wkopać nawet tego debila co pobił tego
      kolesia.Pewnie dał mu w łape zeby siedział cicho i opłaci mu jescze adwokata.Ale
      mam nadzieje że w końcu mu sie dostanie bo to nie jest normalny człowiek.A
      powinien sie nazywać nie fortuna tylko FRAJER (Fiut). Od dziś leje na drejk -
      speluna
    • Gość: mlecyk Re: Student ciężko pobity w pubie Drake IP: 217.173.198.* 12.05.07, 22:03
      syf to mało powiedziane ciekawe czy koleś by machnął ręką jak by koło Piotrka
      stała dziewczyna może by jeszcze ja uderzył?! DO SĄDU i ciągną ile wlezie, choć
      pieniądze dużo nie zmienia oby urazy nie były trwałe.
      • Gość: marta k. Re: Student ciężko pobity w pubie Drake IP: *.gdynia.mm.pl 14.05.07, 12:19
        Najciekawsze jest to ze sam Szorc chodzi do Draka i zna wszystkich ochroniarzy
        i wlasciciela osobiscie. Tak tak podpity rzecznik bawi sie dobrze przy wspolnym
        stoliku:)) Panie rzeczniku niech pan to potraktuje jako sprawe honoru! Pan zna
        tych ludzi. Prosze pomoc studentowi i przycisnać "przyjaciół" z Draka. Chlopak
        lezy w szpitalu i cierpi. Smutne
    • Gość: akwarysta Re: Student ciężko pobity w pubie Drake IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.05.07, 15:59
      Ja bym dodał jeszcze Aqarium. Powiem szczerze, że też wybieram lokale pod
      względem czystości bezpieczeństwa i miło byłem zaskoczony "parę lat temu"
      "poznając" aqarium, bo tam i czysto i miła obsługa, a "bramkarze" mimo tego, że
      nie wyglądam "staro" zwracali się do mnie per "pan". Pełna kulturka,
      "dobrywieczór" itp. Teraz co prawda nie notuję już takich "miłych" (a przecież
      chyba anturalnych) gestów przy wejsciu, ale czysto jest :-)
    • Gość: ZAINTERESOWANI Re: Student ciężko pobity w pubie Drake IP: *.chello.pl 15.05.07, 15:03
      DO WSZYSTKICH KTÓRYCH TO INTERESUJE
      Sam poszkodowany

      po 1.ani ja ani zaden z moich kolegów nie kradł zadnych kufli,i nikt z nas nic
      nie zbił.
      po 2. nie powiedziałem ani słowa w strone ochroniarzy.
      po 3. znalazłem sie obok ochroniarzy bo chciałem wziaść kurtke i pójść do
      domu. i tyle zdązyłem zapamietac.
      • Gość: rh minus Re: Student ciężko pobity w pubie Drake IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.07, 17:17
        No to nie wiele. Sprawiedliwości nie stanie się zadość, bo zapewne nikt nic nie pamięta oficjalnie.
    • Gość: poszkodowany Student ciężko pobity w pubie Drake IP: *.chello.pl 15.05.07, 20:21
      o to sie nie bój bo sa swiadkowie i jest nagranie. a koles który mnie pobił był
      tak nacpany ze nie wiedział co robi
      • Gość: MIeszaniec Tak sobie myślę, że Marek Fortuna IP: 217.173.202.* 15.05.07, 20:29
        powinien:
        1. Zapłacić jakąś sumkę poszkodowanemu tytułem powiedzmy poczucia
        odpowiedzialnośc za porządki w lokalu, o o prezentach, kwiatkach i innych
        takich nie wspomnę.
        2. Wynająć prywatnego detektywa, aby wspomógł policję w znalezieniu łobuza i
        zebraniu na niego dowodów,
        3. Wymienić 100% ochroniarzy i zmienić firmę ochroniarską.
        4. Zmienić nazwę lokalu, żeby się źle nie kojarzyła.
        Uważam Marka Fortunę za porządnego gościa i dobrze mu życzę. Mam nadzieję, że
        skorzysta z moich rad. POzdrowienia.
        • Gość: marta k jaki wlasciciel taka ochrona IP: *.gdynia.mm.pl 16.05.07, 00:34
          Niegdy juz nie pojde do tej speluny. Policja do roboty.
    • Gość: Ania Student ciężko pobity w pubie Drake IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.07, 11:11
      Ciekawe kiedy nasza kochana władza (policja) zacznie coś robić z takimi
      typkami. Za chwilę to już nigdzie nie będzie można wyjść, bo jakiś typek będzie
      miał kaprys komuś przywalić!!!
      • Gość: Ufoludy Re: Student ciężko pobity w pubie Drake IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.07, 11:23
        Takich typków (koksiarzy) z pod ciemnej gwiazdy coraz więcej-może to ufoludy,
        które nie wiedzą po co się idzie po lokalu!
      • Gość: xxx Re: Student ciężko pobity w pubie Drake IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.07, 11:28
        Jak widzę łysego typa, który wyglada jak dmuchany balon, a w głowe zamiast
        rozumu ma..... to mi się chce ż...ć!
    • Gość: Krzych Re: Student ciężko pobity w pubie Drake IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.07, 19:17
      Ot i całe Opole
    • Gość: DOŚĆ Tam pracują bandyci nie ochrona IP: *.eranet.pl 20.05.07, 17:29
      na szczęście nie odwiedzam takich miejsc, ale przy okazji przypomniała mi sie historia chłopaka pobitego tam przez ochrone 2 lata tamu. Materiał na ten temat chciał zrobić wtedy jedne z dzienikarzy Gazety Wyborczej, ale jak usłyszał od ochrony w Dreaku, że go zatuka w cemnej bramie to dał sobie spokój.
      Zamknąć tą spelunę, a szefa za trzymanie takiej ochrony przed sąd.
      • Gość: Poeta Re: Tam pracują bandyci nie ochrona IP: *.chello.pl 20.05.07, 19:57
        Fortuna kałem sie tuczy!!czy też kołem sie toczy,różnie mówią!!
        • Gość: rob Re: Tam pracują bandyci nie ochrona IP: *.chello.pl 22.05.07, 19:24
          śmierdzi trupem w tym drejku,straszna speluna
      • Gość: ? Re: Tam pracują bandyci nie ochrona IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.05.07, 11:07
        ??!!! Chyba przesadziłeś..
        • Gość: gość Re: Tam pracują bandyci nie ochrona IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.07, 19:19
          czekamy na efekty działań policji
          • Gość: DAroo Re: Tam pracują bandyci nie ochrona IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.06.07, 12:31
            Ja tam w Draku bywam i nie powiem żebym miał jakoś sytuacje, która by mi
            zgrażała...a że czasem ktoś dostanie. Pewnie się prosił
Inne wątki na temat:
Pełna wersja