Polak z Niemcem nigdy się nie dogada .

01.07.07, 22:01
    • zwitter1 Re: Polak z Niemcem nigdy się nie dogada . 01.07.07, 22:06
      To jest niemożliwe tak jak stosunek seksualny psa z kotem.
      Setki lat życia obok siebie pokazały że najlepszym rozwiązaniem jest zupełna
      izolacja jednych od drugich.Szczytem marzeń byłaby granica żywcem wzięta z
      podzielonych Korei północnej i południowej.Największym błędem było pozostawienie
      niedobitków poniemieckich którzy usilnie udawali Polaków.Teraz udają Niemców i
      te głupoty wmawiają swoim dzieciom.
      Śląsk nigdy nie będzie poniemiecki ani niemiecki.
      • Gość: anka Re: Polak z Niemcem nigdy się nie dogada . IP: *.chello.pl 01.07.07, 22:20
        Cóż za bzdury... Ludzie myślący zawsze się ze sobą dogadają - bez względu na
        narodowość i.t.p.

        Do kosza z takimi tematami!
        • Gość: mieszkoXV Re: Polak z Niemcem nigdy się nie dogada . IP: *.chello.pl 01.07.07, 22:30
          jak to nie, a przy pomocy kałacha? już raz się udało...
          • oppelner_os Polakow w tym zadna "zasluga"... 01.07.07, 22:38
            ...jesli juz to Aliantow Zachodnich i Rosji Sowieckiej.
      • oppelner_os Niemiec z pisuaropodobnym nigdy sie nie dogada 01.07.07, 22:37
        Niemiecko-polska granica od XII wieku do roku 1918 nalezala do najbardziej
        stabilnych w Europie (zero konflikow). Dopiero polski nacjonalizm zmienil te
        dobrosasiedzkie stosunki w 1918 roku. Niemcy nigdy nie dogadaja sie z Polakami,
        dopoki w Wa-wie rzadzic beda ultranacjonalisci a wplyw na media beda mialy
        roznego rodzaju polskie bojowki faszystowski.

        Gruß

        Oppelner
        • ak_2107 Re: z pisuaropodobnym nigdy sie nie dogad 02.07.07, 14:21
          oppelner_os napisał:

          > Niemiecko-polska granica od XII wieku do roku 1918 nalezala do najbardziej
          > stabilnych w Europie (zero konflikow). Dopiero polski nacjonalizm zmienil te
          > dobrosasiedzkie stosunki w 1918 roku. Niemcy nigdy nie dogadaja sie z
          Polakami,
          > dopoki w Wa-wie rzadzic beda ultranacjonalisci a wplyw na media beda mialy
          > roznego rodzaju polskie bojowki faszystowski.
          >
          > Gruß
          >
          > Oppelner


          Nie bardzo wiem gdzie ta granica przebiegala miedzy 1795 i 1918 rokiem
          ale to pewnie znowu Twoja slodka tajemnica, ktorej na tym forum
          zdradzic zapewne nie zechcesz.

          Tych (wydaje mi sie - krytycznych) uwag z Twojej strony odnosnie pisuarowcow,
          weszpolakow i tym podobnych rowniez nie potrafie "zaszufladkowac".
          W pocie czola odwalasz przeciez dla nich kawal dobrej roboty. Bez przesady mozna
          chyba powiedziec - bardzo dobrej. Deusche Wertarbeit eben.
          Gdyby Ciebie tutaj nie bylo, kazdy szanujacy sie Wszechpolski piarowiec
          powinien takiego oppelnera stworzyc.

          Nie jestem zwolennikiem teorii spiskowych i nie bede insynuowal, ze jestes
          wirtualnym dzieckiem, ktoregos z führerkow polskich ultranacjonalistow czy jak
          im tam. Wysmienicie jednak wypelniasz zapotrzebowanie na Feindbilder,
          bez ktorych kazdy "Bewegung" w towarzystwo wzajemnej adoracji sie zamienia.
          W tym kontekscie zaslugujesz na pewno na medal z rak pieknego Romana.
          Moze nawet Lecha albo samego Jarka.

          Dla niektorych - chyba nieswiadomie ? - odwalsz zupelnie przyzwoita
          robote jako "nützlicher Idiot".

          Dlaczego wiec te krytyczne slowa wobec owej opcji?

          Gruß
          • Gość: akwa Re: z pisuaropodobnym nigdy sie nie dogad IP: *.adsl.inetia.pl 02.07.07, 15:13
            ak_2107 napisał:

            > Nie bardzo wiem gdzie ta granica przebiegala miedzy 1795 i 1918 rokiem
            > ale to pewnie znowu Twoja slodka tajemnica, ktorej na tym forum
            > zdradzic zapewne nie zechcesz.
            żadna słodka tajemnica. Wystarczy otworzyć dowolny atlas historyczny.
            podpowiem:wschodni Górny Śląsk
            • ak_2107 Re: Podpowiedz 02.07.07, 18:59
              Gość portalu: akwa napisał(a):

              > ak_2107 napisał:
              >
              > > Nie bardzo wiem gdzie ta granica przebiegala miedzy 1795 i 1918 rokiem
              > > ale to pewnie znowu Twoja slodka tajemnica, ktorej na tym forum
              > > zdradzic zapewne nie zechcesz.
              > żadna słodka tajemnica. Wystarczy otworzyć dowolny atlas historyczny.
              > podpowiem:wschodni Górny Śląsk


              Podpowiedz jest nieprawidlowa.
              Trzeba siegnac nie po dowolny atlas, tylko po atlas wydany miedzy 1795 i
              1918 rokiem w pewnym kraju. I tylko tam mozna - ewentualnie - nie znam
              arabskiego - znalezc przebieg granicy miedzy Polska i Niemcymi w owym okresie.

          • Gość: eurofanatik Re: z pisuaropodobnym nigdy sie nie dogad IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 02.07.07, 15:49
            To ze oppelner zdaje sie reprezentowac punkt widzenia charakterystyczny dla
            polskiej skrajnej prawicy jest raczej oczywiste. Jego ciagle prowokacje sa
            obliczone na polaryzacje pogladow a wiadomo, ze wtedy te ugrupowania maja
            wieksze szanse. To nie jest zadna "teoria spiskowa" tylko czysta obserwacja.
          • oppelner_os Spiskowa teoria dziejow wg. ak_2107 03.07.07, 01:09
            Moim zadaniem jest wskazywanie Polakom wlasciwej drogi do Europy, poprzez
            pietnowanie warcholskich cech narodowych, jakze charakterystycznych dla ekipy
            obecnej ekipy rzadzacej. Generalnie rzecz ujmujac, polski nacjonalista (ONR, MW,
            LPR, PiS, etc), to najwiekszy wrog Slazaka i Europy. Ci Polacy, ktorzy potrafia
            myslec po europejsku, doskonale wiedza o czym pisze.

            Granica niemiecko-polska w latach 1795-1918? Mialem na mysli granice Prus oraz
            Krolestwa Polskiego (zabor rosyjski). Szczegolnie jednak chodzilo mi o granice
            pruskiego Slaska i tzw. kongresowki.

            Gruß

            Oppelner
            • oppelner_os Re: Spiskowa teoria dziejow wg. ak_2107 (korekta) 03.07.07, 01:10
              Moim zadaniem jest wskazywanie Polakom wlasciwej drogi do Europy, poprzez
              pietnowanie warcholskich cech narodowych, jakze charakterystycznych dla
              obecnej ekipy rzadzacej. Generalnie rzecz ujmujac, polski nacjonalista (ONR, MW,
              LPR, PiS, etc), to najwiekszy wrog Slazaka i Europy. Ci Polacy, ktorzy potrafia
              myslec po europejsku, doskonale wiedza o czym pisze.

              Granica niemiecko-polska w latach 1795-1918? Mialem na mysli granice Prus oraz
              Krolestwa Polskiego (zabor rosyjski). Szczegolnie jednak chodzilo mi o granice
              pruskiego Slaska i tzw. kongresowki.

              Gruß

              Oppelner
              • ak_2107 Re: Spiskowa teoria dziejow wg. ak_2107 (korekta) 03.07.07, 09:57
                oppelner_os napisał:

                > Granica niemiecko-polska w latach 1795-1918? Mialem na mysli granice Prus oraz
                > Krolestwa Polskiego (zabor rosyjski). Szczegolnie jednak chodzilo mi o granice
                > pruskiego Slaska i tzw. kongresowki.

                To nie zmienia faktu, ze nie byla to wowczas granica polsko - niemiecka tylko
                Prusko - Rosyjska. I jest to rowniez okres kiedy dochodzi do powstania
                najwiekszych spiec miedzy Niemcami/Prusakami i Polakami. Politycznych i na tle
                etnicznym. Do dzisiaj iskrzacych.

                Jesli czytam:
                > Moim zadaniem jest wskazywanie Polakom wlasciwej drogi do Europy, poprzez
                > pietnowanie warcholskich cech narodowych,
                to po prostu ktos jak papuga powtarza to, co bylo mysla przewodnia
                polityki/propagandy pruskiej, II Rzeszy, republiki weimarskiej i III Rzeszy.

                I czy w Polsce bedzie ta czy inna opcja rzadzic niczego nie zmieni.


                Generalnie rzecz ujmujac, polski nacjonalista (ONR, MW

                LPR, PiS, etc), to najwiekszy wrog Slazaka i Europy.

                Z tym "wrogiem" Polska sobie sama poradzi. Im mniej przy tym bedzie
                "wskazowek" z zewnatrz tym latwiej. W miedzyczasie oppelner moze sie
                zajac "przyjaciolmi Europy" z wlasnego podworka - wymieniac nie
                bede, zeby nie zostac z kolei sam podejrzany o wtracanie sie w nieswoje
                sprawy.

        • Gość: eurofanatik Ale on mowil o Polakach... IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 02.07.07, 15:45
          A nie o PiSie.
    • Gość: Lietuvis Re: Polak z Niemcem nigdy się nie dogada . IP: *.zebra.lt 02.07.07, 14:44
      A z kim on dogada? Z Litwinem, z Slowakiem, z Ukraincem, z Bialorusinem? Cala
      Europa nie nawidzi Polakow, liczy ich dzikusami i klounami. Wszystkie sąsiedzi
      t. z. "polski" tylko czekają na moment. Rozebranie będzie szybkie i skuteczne.
      Tylko do kąd czebędzie podziac tych klounow, bo wszystko co oni umieją to
      klamac i psuc powietrze. Moze do Madagaskaru albo do Palestiny albo... arbeit
      macht frei
      • Gość: Jarek Re: Polak z Niemcem nigdy się nie dogada . IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.07, 15:25
        Oj lietuvis, debiluvis, czy jak ci tam... Nie dość żeś zakompleksiony (głowę
        daję że kurdupel :), to jeszcze pisać nie potrafisz. Oszczędź sobie, bo trudno
        cię zrozumieć (mówię o pisowni, bo treść jest zrozumiała chyba tylko dla twojej
        rodziny :))
    • Gość: eurofanatik Mow za siebie... IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 02.07.07, 15:44
      Akurat Polacy z Niemcami swietnie sie dogaduja. To, ze ty masz z tym problem
      nie oznacza, ze 120 milionow osob nie jest w stanie sie porozumiec.
Pełna wersja