Gość: komarek
IP: *.karo.punkt.pl / 10.0.0.*
22.06.03, 21:57
Tylko co zrobi inwalida, który stwierdzi, że na miejscu dla
inwalidy zaparkował już wcześniej inny niepełnosprawny? Wyjścia
pewno będzie miał dwa: albo stanie obok i zapłaci jak każdy
nieinwalida, albo pojedzie szukać dalej innej koperty
inwalidzkiej zdala od miejsca, do którego przyjechał i
kuśtykając sobie do celu błogosławił będzie po łacinie włodarzom
naszego zacnego miasta.