Rozmowa z nowym prokuratorem okręgowym

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.08.07, 23:04
Brawo!
Opole dostało wyśmienitego prokuratora.
Uczciwego na wskroś profesjonalistę.
Który ponad wszystko, miłuje prawo.
Erudytę. Osobowość.
Serdeczne gratulacje, dla Wieśka, ale także dla Waszego Miasta :-)
(MJS)
    • Gość: obserwator Re: Rozmowa z nowym prokuratorem okręgowym IP: *.adsl.inetia.pl 03.08.07, 05:48
      Po sprawie politycznego wyrzucenia Niekrawca, nowemu już tyka zegar bo zostanie
      wyrzucony zaraz po zmianie władzy. Wszelkie nadania z "łaski" Ziobry będą
      anulowane, a osoby które poszły na polityczny pasek tej władzy zostaną ukarane.
      Zapłacą swoją prywatną cenę za współprace z tą totalitarna władzą.
      • Gość: leks Re: Rozmowa z nowym prokuratorem okręgowym IP: *.chello.pl 03.08.07, 11:02
        >Po sprawie politycznego wyrzucenia Niekrawca, nowemu już tyka zegar bo
        >zostanie wyrzucony zaraz po zmianie władzy.

        Czyli "nowa" władza będzie podejmować decyzje kadrowe kierując się politycznymi
        kryteriami i jej ludzie będą zupełnie apolityczni :-)

        Na kilometr czuć Cię komuszkiem Obserwatorze i Twoja znajomość prawa za bardzo
        jest z lewa :-(

        Niekrawiec poleciał za Gorazdowską (mówiąc dokładniej za jego zachowanie kiedy
        sprawa się rypła) i będzie miał szczęście jeśli wywinie się tylko karą
        dyscyplinarną.

        Niekrawiec nie dał Hernandowi wyboru, stąd ta dymisja...
    • Gość: praktyk Rozmowa z nowym prokuratorem okręgowym IP: *.esab.net 03.08.07, 09:53
      Nie widzę żadnej zależności pomiędzy "małym miastem" a poważnym śledztwem. Czy
      to znaczy, że sprawy najwiekszego kalbru powinny być rozpatrywane tylko w
      Warszawie?
      • Gość: praktyk2 Re: Rozmowa z nowym prokuratorem okręgowym IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.08.07, 11:59
        Oczywiście, że wyłącznie w Warszawie, bo tam bliżej do tv i występów i są
        bardziej kompetentni ludzie i jakby trzeba było wysłuchać opinii odpowiednich
        czynników to te czynniki nie muszą wzywać na dywanik z prowincji, tylko parę
        minut i można zamienić słowo w cywilizowanych warunkach, kawę wypić, pożartować
        o wspólnych znajomych. A taki z prowincji i nieobeznany z realiami jeszcze jakąś
        głupotę powie, albo krzywdę komuś miłemu zrobi. A tak na poważnie, to patrząc na
        obecną polską rzeczywistość, to nawet już śmiać się nie chce. To jest
        przerażające i niesmaczne. Po prostu niesmaczne i smutne, że rządzący mają ludzi
        za debili, którzy nie widzą ich porażającej... już sam nie wiem jak to nazwać.
        WYBORÓW!!!
Pełna wersja