Gość: gosc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.07, 17:48 Wycina się Bereszyńskiego i temat Solidarność a jednoczesnie trzyma sie wątek o złodzieju z Kluczborka. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: An Re: Co to za zwyczaje na forum? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.09.07, 18:07 Wycina się nawet artykuły ze strony internetowej GW! Tao Szatański wspomniał coś o tym, sprawdziłem, zgadza się, jest cenzura tekstów już opublikowanych. Sami zobaczcie. forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=65&w=67607352 Podejrzewam naciski ze strony OSPN, bo niby kto inny miałby w tym interes? Czy grupka ta będzie odtąd cenzurować opolską GW? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tao szatanski re do an. dlaczego nie ma mojego tekstu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.07, 20:17 Nie ma, w zwiazku z tym,ze popelniłem błąd transferowy, tekst poszedł w 60%,rozpoczeła sie dyskusja bez znajomości całości,po przeczytaniu której doszedlem do wniosku,ze Z.B. jest tak ograniczony, ze szkoda mojego czasu. Tekst został skasowany na moją prośbę przez właściela forum. Na zakończenie mogę powiedziec,ze wolny człowiek jest wolny, napisałem go z własnej woli a nie na zlecenie, co sugeruje, słynny opolski "intelektualista, historyk" Z.B. Jeżeli ktoś ma ochote poznać całośc,nic trudnego,podaj adres, wyślę.Jestem w kraju pięć miesiecy,zeby nie zwariować jak on, muszę się przewietrzyć, a wiec, jak najdalej od naszego "jednojajowego" bolszewickiego zadupia i starej Europy. W DROGE. Serdecznie pozdrawiam a zarazem do widzenia. tao szatanski p.s.być może napisze z NYC,San Diego, Jukatanu czy Rio. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Z. Bereszyński Gołota w ringu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.09.07, 21:25 Panie Szatyński alias Tao Szatański! Rzucił mi Pan wyzwanie na tym forum, wypisując oszczerstwa na mój temat. Podjąłem to wyzwanie i wykazałem, że Pan kłamie. W tym momencie porzucił Pan pole walki, wymuszając wykasowanie całej polemiki. Uciekł Pan z placu widząc, że stoi Pan na przegranych pozycjach. Zachował się Pan jak nie przymierzając Gołota w ringu. Zamiast podjąć polemikę z tym, co napisałem, woli Pan uciekać się do inwektyw. Tak to bywa, gdy ktoś zostaje publicznie przyłapany na kłamstwie. Proszę nie zasłaniać się tym, że nie udało się Panu za jednym podejściem wstawić całego tekstu. To śmieszna wymówka, bo tekst można wstawiać kawałkami. Ja tak robiłem i nie było to dla mnie żadnym problemem. Jeżeli ma Pan odwagę walczyć ze mną na tym forum, to jestem do Pańskiej dyspozycji. Jeżeli nie, to przykro mi, ale traci Pan resztki szacunku w moich oczach. Bajkę, że działa Pan wyłącznie z własnej inicjatywy, może Pan opowiadać innym, ale nie mnie. Ja wiem i potrafię to udowodnić, że w napisanych na mój temat oszczerstwach wykorzystał Pan wyrwane z kontekstu fragmenty dokumentów z IPN, które są dostępne wyłącznie dwóm osobom - mnie oraz Wiesławowi Uklei. Jest to niepodważalny dowód na to, że bazuje Pan na materiałach spreparowanych przez W.U. Ciągle podkreśla Pan, że nie miał ze mną kontaktu od 25 lat, ale w skasowanym niedawno wątku pisał Pan np. o znajdującej się w moim mieszkaniu maszynie do pisania. Czy uważa Pan wszystkich forumowiczów za skończonych idiotów, którzy uwierzą, że wiedzę tę posiadł Pan drogą nadprzyrodzoną (telepatia, jasnowidzenie itp.), bez pośrednictwa osób trzecich, które bywały u mnie w domu? Poza tym w innym wątku tego forum sam Pan przyznał się do działania pod wpływem pewnych osób, od których miał Pan otrzymać stosowne materiały (jak się okazuje, już Pan te materiały od nich dostał). Pozwoli Pan, że odświeżę Pańską pamięć: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=65&w=67263542&a=67516921 Jeżeli ktoś chce kłamać, to powinien być w tym konsekwentny, bo inaczej łatwo jest go zdemaskować. Radzę o tym pamiętać na przyszłość, Panie Szatyński. I jeszcze jedna uwaga natury ogólnej, którą miałem dodać do skasowanego wątku. Z. Szatyński deklaruje negatywny stosunek do dokumentów przechowywanych przez IPN. Ponoć brzydzi się tymi dokumentami i wstydzi się, że o nie występował. Nie brzydzi się jednak korzystać z wyrwanych z kontekstu (i fałszywie naświetlonych) informacji, wypreparowanych z dokumentów udostępnionych przez IPN Wiesławowi Uklei. Posługuje się tymi wyrwanymi z kontekstu informacjami jak cepem dla przywalenia mi w łeb i nic nie wskazuje na to, aby czuł z tego powodu jakikolwiek dyskomfort psychiczny. Najwyraźniej nie brzydzi się materiałem z "teczek" jako orężem w rozróbach natury personalnej. Czyż nie jest to przejawem daleko posuniętej hipokryzji? Ktoś mógłby na tej podstawie twierdzić, że nie powinno się udostępniać ludziom dokumentów byłej bezpieki, aby przypadkiem nie były one wykorzystywane w taki sposób jak czynią to panowie W.U. i Z.Sz. Cóż, brzytwa może być faktycznie bardzo niebezpiecznym narzędziem w rękach małpy, ale to nie znaczy, by nie produkować brzytew. To samo narzędzie może być przecież bardzo pożyteczne w rękach fryzjera. Dokładnie tak samo jest z dokumentami przechowywanymi przez IPN. Jest takie niebezpieczeństwo, że ten czy ów pan może wybierać z "teczek" takie lub inne kawałki dla złośliwego walenia w innych ludzi. Generalnie jednak należy się cieszyć z dostępności materiałów byłej bezpieki, bo dzięki temu istnieją pewne granice, poza które żaden oszczerca nie może się posunąć. Dzięki dostępności tych materiałów istnieje możliwość weryfikacji oszczerstw i postawienia oszczercy przed sądem, gdyby posunął się on za daleko. Gdyby nie ten fakt, to kto wie, jakie bzdury na mój temat zacząłby wypisywać tutaj ktoś taki jak Z.Sz. pod wpływem W.U., a ja nie miałbym żadnej realnej możliwości obrony. Na szczęście jest tak jak jest, dokumenty leżą gdzie trzeba i w każdej chwili można po nie sięgnąć, by wykazać, że taki czy inny pan kłamie. Myślę, że jest to ważny element zabezpieczenia przed zupełnym zdziczeniem obyczajów w naszym życiu publicznym. Z.B. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: oplanin Re: Gołota w ringu IP: 77.223.228.* 04.09.07, 09:46 Podoba mi się porównanie Tao Szatańskiego do Gołoty, ale myslę, ze pan Bereszyński jednak troche sie myli jeśli chodzi o taktykę Tao Sz.. Moim zdaniem Szatański nie uciekł z ringu bo się wystraszył. Uważam, że szybkie skasowanie zniesławiających watków było planowane już od samego początku. Dlaczego tak myślę? Otóż dlatego, że Tao Sz. już wcześniej to zapowiadał. Tak, tak! On zapowiadał to zaraz po założeniu wątków zasłaniając się tym, że nie udało mu się wkleić całego tekstu, Sprawa jest więc dla mnie jasna. OSPM założyło zniesławiające wątki, żeby je następne usunąć zanim ktoś zdąży na to skutecznie zareagować. Było to działanie z premedytacją mające na celu bezkarne wpuszczenie oszczerczych treści do sieci. W tym wszystkim najbardziej oburzające jest to, że OSPN stosuje takie praktyki za przyzwoleniem admina forum. To jest granda i prawdziwy skandal! Odpowiedz Link Zgłoś
mieszaniec-zopola Do Szatańskiego 03.09.07, 21:38 Panie żółtopudły w czarną kratkę! W moim przekonaniu to pan wyszedłeś na tego co ryje, a nie Bereszyński. Nie miałeś Pan najmniejszego prawa interweniować w/s skasowania wątku, skoro dalej podtrzymujesz w pełnej rozciągłości to, co napisałeś. Obrzuciłeś Bereszyńskiego g...., dalej obrzucasz i powinieneś ponieść tego konsekwencje, włącznie z długotrwałym rozpowszechnianiem niewybrednych słów, które świadczą o panu najlepiej. Jedynym uprawnionym do prośby skasowania wątku był pomówiony Bereszyński Zbigniew. Wychodzi na to, że zachowałeś się jak podwójna świnia, boś najpierw człowieka zafajdał, a potemś uprzątnął chyłkiem własne odchody, nafajdawszy najwyraźniej dodatkowo we własne spodnie ze strachu. Teraz jeszcze proponujesz rozpowszechnianie swoich ekskrementów zamiast na forum, to poprzez maile. Jakby coś to zmieniało. Niestety Gazeta w Opolu jest opanowana przez agenturę łysego kolegi, stąd taka miła panu i tak pośpieszna reakcja. Uczciwiej byłoby, gdybyście z kolegami utworzyli sobie forum u Sakowicza, albo u Rydzyka i spadli z tak Wam niemiłej "Wyborczej". Pozdrawiam lodowato. Odpowiedz Link Zgłoś
goscgosc Re: Do admina 03.09.07, 22:44 Uprawnionym do prośby skasowania wątku był pomówiony Zbigniew Bereszyński a nie Imć Szatański w osobie własnej. Co za zwyczaje na tym forum? Cóż, nie bedę się kopał z koniem. Pozdrawiam Bereszyńskiego z którym wymieniłem dzisiaj, w skasowanym wątku, (jakim prawem!) parę zdań. Odpowiedz Link Zgłoś
sibeliuss Re: Co to za zwyczaje na forum? 03.09.07, 21:00 Dobry wieczór. Czy to znaczy, że nie warto tu pisać, bo i tak ktoś to wycina? Odpowiedz Link Zgłoś
mieszaniec-zopola Re: Co to za zwyczaje na forum? 03.09.07, 21:15 Nie zauważyłem, że ktoś zauważył długie ręce szatańskiej agentury Polecam mój wątek p.t. Długie ręce ..... forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=65&w=68465209 Odpowiedz Link Zgłoś
mieszaniec-zopola Re: Co to za zwyczaje na forum? 03.09.07, 21:17 Długie ręce kombatantów - kim jest wtyczka ? Autor: mieszaniec-zopola 03.09.07, 20:38 Towarzystwo spod znaku łysej pały zaatakowało dość niewybrednie swojego ex-kolegę Zbigniewa Bereszyńskiego na niniejszym forum. Powodem było ździebko odrębne Bereszyńskiego na temat związany z Kowalczykami. Kasacja, czy inne co tam. Narzędziem ataku był emigrant z NY, niejaki Styropian Szatański, pozostający poza zasięgiem ewentualnego dania w pysk. Bereszyński dzielnie odpierał ataki piórem, a właściwie klawiaturą, poświęcając wiele czasu, nie przekraczając granic przyzwoitości bynajmniej. Znalazł wielu obrońców, nie tyle bynajmniej nie spośród opolskich kombatantów i swoich przyjaciół, ile spośród myślących inaczej, jak n.p. MIeszaniec. Na nic Bereszyńskiego kadłubczana praca, która rozdęła kombatantów opolskich zasługi do rozmiarów Encyclopedia Britannica. Na nic trud pisania replik o iście castrowskiej długości i penelopiej cierpliwości. Agentura kombatancka posiadająca wtyczki w "GwO", dosięgła wątek, który obnażył prawdziwe oblicze self- adorating-society. Wątek został skasowany! Od króla Ćwieczka pisałem o tym, że "GwO" nie jest częścią "Wyborczej", tylko prywatnym organem prasowym pewnych panów, o skrajnie prawicowych poglądach, zbliżonych do dziecka poczętego, absolutnie wrogich środowisku Gazet Wyborczej, uważających Michnika za kolejne wcielenie Szatana. Zastanawiam się tylko, kto jest tą wtyką w opolskiej redakcji? Wartałoby zainteresować całą sytuacją redaktora Kurskiego. Redakcję opolską należy koniecznie zlustrować pod kątem uzależnienia od czynników zewnętrznych. I przewietrzyć. P.S. Zobaczymy jak długo utrzyma się niniejszy wątek. Odpowiedz Link Zgłoś
redakcja.opole od redakcji 04.09.07, 16:44 Szanowni Internauci, W imieniu opolskiej „GW” chciałbym wyjasnic, co sie stalo z opisywanym watkiem. Otoz pan przedstawiajacy sie jako Szatynski domagal sie od wczoraj, dzwaniac rowniez do naszej centrali w Warszawie, wyciecia jego wpisu. Jeden z pracownikow portalu ulegl jego sugestii i wycial caly watek, co bylo ewidentnym bledem. Gdy tylko kierownictwo redakcji sie o tej sprawie dowiedzialo nakazalismy przywrocenie watku wraz z wpisem podpisanym przez pana Szatanskiego. Absolutnie bowiem nie zamierzamy cenzurowac forum. Tym bardziej, ze osoba, ktora moglaby zadac wyciecia wpisu p. Sztanaskiego, czyli Zbigniew Bereszynski absolutnie o to nie wystepowala. Po tym jak przywrocony zostal watek pan przedstawiajacy sie jako Szatynski zadzwonil ponownie do redakcji z zadaniem, by jego wpis wyciac. Gdy odmowilismy oswiadczyl (cyt.): ”jestescie takimi samymi gnojkami jak caly ten po..y kraj, z ktorego wkrotce spie..m, bo tu sie nie da zyc”. redakcja Odpowiedz Link Zgłoś