Nie dostali pieniędzy za pracę na ulicach

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.09.07, 07:16
Pawlowski jestes zwyklym dziadem z Bangladeszu
    • Gość: gość Nie dostali pieniędzy za pracę na ulicach IP: 83.238.215.* 29.09.07, 10:10
      totalne hamstwo, pana Pawłowkiego to powinien dokładnie prześwietlić
      fiskus i prokurator, takim ludziom to prawnie powinni zakać
      prowadzić prowadzić działalności, jakby tak przyszło mużebrać o
      jedzenie , to by szybko zmienił zdanie , kawał h... i tyle
      • Gość: :) a czym ta firma sie zajmuje? żeby ją omijać!!!! IP: *.adsl.inetia.pl 29.09.07, 10:15
        • gruby.grzesio Re: a czym ta firma sie zajmuje? żeby ją omijać!! 02.10.07, 13:43
          Za jaja go!
          • dyskutant8 zbyt czesto sie to zdarza-lobuz-rzadam wyzszychkar 02.10.07, 17:49
            • dyskutant8 za granica to standard-oszuka cie na ogol polak 02.10.07, 17:51
              • dyskutant8 Chamstwo wylazi z narodu... 02.10.07, 17:52
                • dyskutant8 napietnowac lobuza na internecie-pokazac zdjecia 02.10.07, 18:02
                  • dyskutant8 a potem poslac go do Iraku,do kompanii karnej 02.10.07, 18:04
    • Gość: Ubik Nie dostali pieniędzy za pracę na ulicach IP: *.adsl.inetia.pl 29.09.07, 10:36
      Mój syn też pracował cały lipiec przez kilka godzin dziennie przy
      roznoszeniu ulotek reklamowych dostał za to po 1,5 wykłucania się
      z "Firmą".......70 zł.
      Nauczył się jednego żeby nie wierzyć takim pseudobiznesmenom i
      podpisywać na wszystko papiery bo w tym kraju słowo nic nie znaczy a
      przy okazji rośnie nam kadra nowych młodych prężnych ludzi interesu
      którzy od małego uczą się jak "walić po rogach" ten głupi ciemny
      naród.
    • Gość: opolanin Nie dostali pieniędzy za pracę na ulicach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.07, 11:05
      stanowczo tez odradzam firmę Młynarski w oficynie na ul. Ozimskiej.
      Do tej pory nie wypłacili wszystkim pieniążków za Lipiec, rowniez za
      roznoszenie ulotek. Niedlugo sprawa tez skonczy sie w sądzie.
    • Gość: tata Nie dostali pieniędzy za pracę na ulicach IP: *.eKatedra.net 29.09.07, 16:07
      Może Krajowy Rejestru Długów pomoże ?
    • Gość: wpierdol zwyczajne wpie.. IP: *.hsd1.or.comcast.net 29.09.07, 18:21
      idzie taki madrala a tu kijem bejzbolowym w ryj, i drugi raz, w morde, polamac
      rece i nogi, wpie..taki ze kazdemu indywidualnie odda pieniadze z kwiatami i
      czekolatkami. tylko przemoc fizyczna dziala na to bydlo, wynajmijcie paru zuli
      niech wjebia tym parchom. bol fizyczny dziala jak cudowny srodek.
      • mauyprezes Re: zwyczajne wpie.. 29.09.07, 20:17
        nie wiem czy zadziała na przedmówce - ale proponuje się obić po pysku trzymając
        słownik ortograficzny, może pomoże.
        Ale fakt faktem - praca rzecz święta, za wykonaną należy się wynagrodzenie,
        jeżeli tak się nie dzieje zbliżamy się do krajów Trzeciego Świata.
        i również posyłam Dziadowskie pozdrowienie do wielmożnego Pana z Omegi.
        • Gość: AGG Re: zwyczajne wpie.. IP: *.chello.pl 29.09.07, 20:22
          Taki pracodawca to jest zwykły złodziej. I tak powinien być
          traktowany - również przez sąsiadów i znajomych
      • Gość: Kuba Re: zwyczajne wpie.. IP: *.adsl.inetia.pl 02.10.07, 10:41
        Nawolywanie do zabójstwa jest karalne,a w państwie o systemie
        bandycko-złodziejskim jest najbardziej skuteczna.
    • Gość: ssss Re: Nie dostali pieniędzy za pracę na ulicach IP: *.range86-145.btcentralplus.com 02.10.07, 10:45
      > Pawlowski jestes zwyklym dziadem z Bangladeszu

      Bangladeszem bym sobie geby nie wycierala,
      oszukiwanie pracownikow i nie tylko, to nasza narodowa cecha, taka
      polska
    • estazolan Nie dostali pieniędzy za pracę na ulicach 02.10.07, 11:03
      Wstyd i hanba.Za prace trzeba zaplacicale coz w takiej Polsce zyjemy.
      • lucusia3 Re: Nie dostali pieniędzy za pracę na ulicach 02.10.07, 12:06
        W Polsce to nie jest problem, że się za prace nie płaci. Nie płacą pielęgniarkom, lekarzom, nie płacą i tym co roznoszą ulotki. To nie jest ważne dla rządzących. Tu nie wpada policja z kajdankami.Nie opłaca się. Z głodu mamy tylko nie umrzeć i iść na nich głosowac na wyborach. Ważne żeby kuzyni i koleżanki na 100% dostali pracę, gdzie sie płaci i to dobrze. Trzeba więc obiecywać nam matołom, których się ma koło nosa.
    • Gość: polak maly To pewnie byly dzialania w ramach akcji POWRÓT IP: *.mynow.co.uk 02.10.07, 12:13
      buuuuuahahahahahahaha!
    • Gość: cysiek Nie dostali pieniędzy za pracę na ulicach IP: 193.213.17.* 02.10.07, 14:15
      Tacy i tak idą do nieba - Bóg mu wybaczy bo to kwestia tacy.A zanim
      go posadza zostanie posłem bo to najlepsza inwestycja dla tych
      (zaoszczedzonych na małolatach ) złotówek
    • Gość: glitch Nie dostali pieniędzy za pracę na ulicach IP: *.chello.pl 02.10.07, 14:24
      Dlatego trzeba zawsze podpisywać umowę! Nawet jeśli to tylko umowa-zlecenie.
      Chyba, że się jest pewnym danej firmy..
      Najlepiej popytać znajomych, którzy rozdają ulotki i dowiedzieć się, jaką firmę
      polecają.
      • Gość: Rex Re: Nie dostali pieniędzy za pracę na ulicach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.07, 15:20
        Ja podpisałem umowę, nawet z karami umownymi (nie z tą firma, ale podobna
        branża). Z 1150zł złotych dostałem na 500zł. Pracodawca tylko umawia się na
        kolejne spotkania, po czym je odwołuje pisząc w sms 'przepraszam, mam spotkanie,
        nie dam rady dojść'. Z karami umownymi jest mi winny pewnie z 4000zł... i co mi
        z tej umowy? jak mi nie chce oddać zaległych 650zł? podejmie się ktoś windykacji
        tego, za 50% kary umownej?
        • Gość: gość Re: Nie dostali pieniędzy za pracę na ulicach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.07, 22:23
          Kolego Rex, niestety ale musisz się sam zająć sprawą. Po prostu
          znajdź czas na wizytę u prawnika i zainwestuj 100 PLN w poradę, czy
          fragment umowy nt kar jest prawidłowy i gwarantuje wymagalność
          roszczenia. Jeśli tak, to - znowu po prostu - złóż w sądzie pozew o
          zapłatę całości, i tyle. W zasadzie nawet możesz to zrobić bez tej
          wizyty w prawnika - Sąd zweryfikuje i tak sprawę.
          Co prawda będziesz musiał się naczekać i niestety - zdenerwować, ale
          w zasadzie - na podstawie opisu - sprawa wydaje się pewna. A potem
          znowu - egzekucja u komornika - kolejne wkurw..nie, ale daje się
          przejść. Razem - tak na 2 lata czekania, ale konkretne działania
          podejmujesz z rzadka - na ogól co 3-5 miesięcy Sąd łaskawie coś
          zrobi w sprawie - jakiś kolejny krok.
          Dla pocieszenia dla osób w podobnej sytuacji:
          dwa lata temu zotała zakupiona piłka za 73 zł (właśnie za 73).
          Była do dupy... sklep nie chciał uznac reklamacji. Oddałem sprawę do
          sądu - nie śmiejcie się, 73 PLN też kasa, a poza tym chciałem mieć
          zabawę.
          Właśnie komornik przysłał 114 PLN (a sklep zapłacił jeszcze
          dodatkowo 220 za koszty)
          Czyli - można !! tylko trzeba się trochę przyłożyć. W tym pięknym
          kraju nie liczcie, że tzw. państwo Wam cokolwiek pomoże - co
          najwyżej Wam przypier...li dodatkowo... o własne interesy trzeba
          walczyć samemu !!
          • Gość: Rex Re: Nie dostali pieniędzy za pracę na ulicach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.07, 22:46
            Dziękuję kolego Gość.
            W poniedziałek z rana dostałem sms, że zapłaci mi w tym tygodniu (takich sms
            dostałem kilka). Jeżeli w tym nie zapłaci, to chyba pójdę do sądu, i będę
            domagał się także kar umownych.
            Zapis dotyczący kar umownych został wprowadzony w aneksie do umowy (za pierwszy
            miesiąc mi nie płacił, w połowie drugiego podpisany został aneks), mówi on, że w
            za każdy dzień zwłoki (podana konkretna data zapłaty wynagrodzenia) jest kara
            umowna w wysokości 10%. Trochę już się tych procentów uzbierało, znacznie więcej
            niż wynagrodzenie zapisane w umowie.
            • Gość: gość Re: Nie dostali pieniędzy za pracę na ulicach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.07, 00:09
              Kolego Rex...
              obawiam się, że mogą być klopoty z wyegzekwowaniem tak wysokich kar
              umownych... Niestety, ale poza tzw. "swobodą umów", wg której umowa
              to umowa i ma byc dotrzymana Sąd może zastosować
              zasadę "sprawiedliwości społecznej" (to mniej więcej taka sama
              granda, jak "niska szkodliwość"), czuli okroić te kary do dowolnie
              przez siebie przyjętego poziomu ! taki kraj, a co kraj, to obyczaj,
              więc trzeba się z tym liczyć.
              Fifty/fifty, że się uda (utrzymać 10% oczywiście), bo co da zasady
              raczej nie do przegrania (zakładam oczywiście prawidłowość
              wszystkiego z Twojej strony).
              Oczywiście trzymaj SMSy jako dowód na wszelki wypadek. Wezwij tez
              gościa pisemnie do zapłaty, jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś. Nic na
              gebę, wszystko na papierze, wysłane poleconym !!

              Wszystkich w takiej sytuacji zachęcam do wzięcia spraw w swoje ręce -
              jeszcze nigdy nic nie przyszło samo i trzeba się zdrowo nachodzić
              za swoim... ale warto, zamiast narzekać...
              Powodzenia.
              • Gość: Elo Re: Nie dostali pieniędzy za pracę na ulicach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.07, 02:20
                Kolego Gość,
                Tak mi się wydaje, że on specjalnie przedłuża, tak aby te kary narosły do
                wielkiej kwoty. Co innego jakby miał zapłacić 200zł kary umownej, a co innego
                5000zł, przy umowie na 1000zł.
                A 10% to kara z jego strony, ja miałem karę zapisaną 25% :)
                Niestety sms-y zwykle usuwałem :( Tylko ostatniego chyba jeszcze mam.
                Z mojej strony wszystko jest w porządku, co prawda w umowie nie było zapisu typu
                'jeżeli przez 10dni zleceniodawca nie zgłosi wad to jest wszystko ok', ale np.
                co do jednej części zapłaty to jest po terminie 45dni, nic nie zgłaszał.
                Jest to firma jednoosobowa, przed 30tką, tłumaczy się, ze nie mu inni nie płacą,
                itd. ogólnie żenada, nie chce mi się już patrzeć na tego człowieka.
                Ale jak w ciągu tego tygodnia mi nie odda to w sobotę wyślę list 'przedsądowy',
                2dni na zapłatę, i koniec. Jeszcze nie miałem takiej przygody, będzie nowe
                doświadczenie :)
    • moped26 Nie dostali pieniędzy za pracę na ulicach 02.10.07, 17:25
      U nas to normalne i to nic nowego. Tylko dlaczego większość Polaków
      po objęciu jakiegoś stanowiska dostaję "małpiego rozumu" i zachowuje się jak
      bracia Kaczyńscy. Za mordę to my ale nie nas.
    • Gość: cysiek Nie dostali pieniędzy za pracę na ulicach IP: 193.213.17.* 02.10.07, 17:46
      Zdarzyło się ze pewna firma dostała amnezji w sprawie zapłaty, po
      zapewnieniach-przelałem,przelałem to pewnie wina banku- i miesiącu
      oczekiwania wysłałem za zwrotnym potwierdzeniem odbioru przedsadowe
      wezwanie do zapłaty.Wysłałem w poniedziałek, odebrali we wtorek a w
      środe była cała kwota 6500 na moim koncie.Zona mówi i poco to łazic
      i czekac i dzwonic, trzeba było dziada odrazu postraszyc.Tresc
      wzorowałem na pismach firm windykacyjnych i komorniczych
    • b00g13 Nie dostali pieniędzy za pracę na ulicach 02.10.07, 19:26
      Nie chce nikomu nic sugerować, ale w Birmingham jest jeszcze praca. Chyba trochę
      lepiej płatna. Albo nie... po prostu płatna.
    • Gość: prawdomowca Nie dostali pieniędzy za pracę na ulicach IP: *.aster.pl 02.10.07, 20:07
      Dlaczego na niewyplacajacych wynagrodzenia za prace w terminie nie ma kary np. 200 tys zl za wiecej niz miesiac spoznienia? Gdyby taka kara byla i byla bezwzglednie egzekwowana, gwarantuje ze WSZYSCY pracodawcy placiliby w terminie.
    • Gość: Michał Omega, Wrocław... to już było... IP: *.chello.pl 02.10.07, 21:35
      Kilka lat temu w Krakowie funkcjonowała firma o takiej nazwie,
      której właściciele pochodzili z Wrocławia. Zajmowali się
      pośrednictwem w wynajmie mieszkań i kwater studenckich. Oiecywali
      tanie lokale, których po prostu nie było. Cała sprawa zakończyła się
      w sądzie skazaniem właścicieli oraz kilku pracowników.
    • sokrates22 Nie dostali pieniędzy za pracę na ulicach 02.10.07, 22:53
      Tochę wolnego czasu bardzo dobrze by zrobiło"biznesmenowi".
      Powinien się zainteresować tym gośćiem US i ZUS łącznie z odsetkami.
      O prokuraturze i sądzie nawet nie wspomnę.Powinni policzyć mu za
      obsługę i obciążyć kosztami postępowań .
      A każdą zaległość traktować osobno i nie powinni oszczędzać na
      kosztach.:))))
      Wtedy taki s......n nauczyłby się etyki biznesu.
    • galan12 połowa"biznesmenów"okrada ludzi a w niedzielę kośc 03.10.07, 06:25
      połowa"biznesmenów"okrada ludzi a w niedzielę kościółek
    • Gość: mario Nie dostali pieniędzy za pracę na ulicach IP: 81.210.26.* 03.10.07, 08:45
      Podobny jest facet z biura ludwik w tychach.wyzyskiwacz i ham. zatrudnia na
      umowe zlecenie-placi grosze i wiecznie niezadowolony.wyrzuca ludzi z dnia na
      dzień. ale ogólnie wizerunek wielkiego kosciólkowca-troche podobny do dyktatora
      rydza. wydymac ludzi na swój sposób.nie polecam i OMIJAC Z DLAEKA TO CHAMOWO
    • Gość: bozia Re: Nie dostali pieniędzy za pracę na ulicach IP: *.chello.pl 03.10.07, 20:42
      A mnie szanowny pan naciągnął na czesne.Brawo dla tego pana za
      sposób na zarabianie!!!!Niech Cię......!!!!serdecznie pozdrawiam.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja