Gość: Mario
IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl
18.07.03, 22:02
Ilekroć zdarzy mi się przejechać czerwonym autobusem to czuję "powiew klasy
robotniczej".
Jako że jestem nikczemnego wzrostu, czasem w zatłoczonym autobusie stoję z
nosem pod pachą jakiegoś wyższego osobnika i wtedy to mam "Armaniego Inaczej"!
Czy jakiś socjolog mógłby mi wytłumaczyć dlaczego tak się dzieje?
Czy to rodzaj feromonów przyciągających innych "workers"?
Czy to się zmieni po wejściu do Unii?
Czy oni mają taki zapier..ol że nie mają czasu na higienę?
Oczywiście nie chcę uogólniać! Wręcz skupię się na wybranej grupie
podróżującej liniami "3" oraz "15" w godzinach szczytowania.
Grupie którą tu na tym forum pozdrawiam serdecznie!
Pa!