Dlaczego Niemcy w Opolskim nie popierają swoich?

29.10.07, 14:04
W województwie opolskim mieszka ponad 300 tysięcy Niemców a wybrano
tylko jednego posła mniejszości niemieckiej. Z czego to wynika?
Dlaczego społecznośc niemiecka jest tak mało solidarna w sprawach
wyborczych. Pamiętam, że nie zawsze tak było. Na początku lat
90-tych było w Sejmie aż 7 posłów mniejszości niemieckiej. Wtedy
mniejszośc była skonsolidowana i solidarna i były tego efekty. Prawo
wyborcze jest bardzo przyjazne dla mniejszości więc dlaczego
mniejszość z niego nie korzysta?
    • Gość: gosc Re: Dlaczego Niemcy w Opolskim nie popierają swoi IP: *.dip.t-dialin.net 30.10.07, 18:22
      Wyjasnij co masz na mysli- skad masz 300 tysiecy Niemcow na opolszczyznie i
      dlaczego jako obywatele polscy maja obowiazek wybierac MN.
    • Gość: najwyzej Slazak Re: Dlaczego tzw. Niemcy nie popierają swoich? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.10.07, 09:37
      Autor tekstu ocipiał? 300 000 Niemców ? Nieuku ! Tzw. Niemców,
      lub "Niemców", bo z prawdziwa niemieckościa ci ludzie nie maja nic
      wspolnego. W Niemczech są uważani za Polaków ! Przedtem nazywano
      ich Volkswagen-deutsche.
      -
      • Gość: do Slazaka Re: Dlaczego tzw. Niemcy nie popierają swoich? IP: *.dip.t-dialin.net 31.10.07, 17:05
        Zgadzam sie z toba co do 300 tysiecy .Co do "prawdziwej niemieckosci" to obecnie
        najbardziej demonstruja ja Niemcy z Kazachstanu(Volga-deusche)Co do przybyszy ze
        Slaska to nie jest tak jak piszesz maja juz niezly satus i czesto dobra pozycje
        materialna a co do niemieckosci to raczej nie obnosza sie z nia tak jak
        probujesz pisac.Generalnie w Niemczech "prawdziwa niemieckosc" nie gra az tak
        wielkiej roli chyba ze w srodowiskach bardziej w kierunku NPD i to bardziej
        jako propaganda.Jak zauwzylem a mieszkam tu od lat ani Polacy ani Slazacy wcale
        nie chca byc postrzegani tak jak piszesz jako Niemcy chca byc zauwazani jako
        Slazacy,Mazurzy, czy Gdanszczanie(Odpowiednik-Szwabi,Bawarczycy czy
        Badenczycy).Moge sie oczywiscie mylic ale wiaze sie to z miejsem
        pochodzenia(nawet przed wojna na Slasku nie mieszkali tylko Niemcy).Jesze jedno
        obrazanie innych narodowosci jest w Niemczech karalne z urzedu.Co do
        niemieckosci to otrzymujac niemieckie obywatelstwo w rubryce narodowosc jest
        napisane Deutsch(niezaleznie czy jestes Polakiem,Francuzem czy
        Anglikiem)Pozdrowienia jestem Polakiem pochodzacym ze Slaska a zona Niemka
        pochodzaca ze Slaska a syn Niemcem pochodzacym ze Schwabenlandu a wszyscy mowimy
        po polsku i niemiecku i ani my ani nikt ze znajomych nie ma problemu ze pochodzi
        z Polski.Pozdrowienia.
        • Gość: najwyzej Slazak Re: Dlaczego tzw. Niemcy nie popierają swoich? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.11.07, 06:59
          Mily gościu ! Dziekuje za wypowiedź. Twoje obserwacje są bardzo
          trafne i bystre, faktycznie sytuacja sie smienia. Tak sie zmienia ze
          Turek ma wpisane w rubryce ze jest Niemiec, a jesli tak to dlaczego
          Slazak nie ma miec wpisane. Pytanie kim sie czuje i "jak go widza
          inni prawdziwi Niemcy". Na Turka zaden Niemiec nie powie "to
          Niemiec", i tu dotykamy istoty: na Slazaka z Opolszczyzny tez
          Niemiec nie powie: "to Niemiec" (nawet jesli ma tak w rubryce),
          tylko powie "to są Polacy ze Slaska". I bardzo dobrze ze tak mowia.
          Ale ma to swoje konsekwencje na Opolszczyźnie, bowiem hodujemy
          tu "kłamstwo o rozmiarach europejskich": 300 tys urzedowo
          stworzonych w Ministerstwie Spraw Niemieckich w Bonn "Niemców"
          (kazdy kto dostal w rękę paszport niemiecki ma w rubryce wypisane
          jak wół....." ktorych w dodatku chroni Konwencja. I na tym polega
          caly ten fałsz i obłuda.
          Co nie znaczy ze neguje fakt, iz jest tu grupka, calkiem niewieka
          potomkow Niemcow etnicznych. Kolo mnie mieszka juz starsza Pani,
          ktora w sklepie z trudem sklada slowa polskie, mimo iz od
          dziecinstwa lub wczesnej mlodosci tu mieszka. To prawdziwa Niemka,
          ktora tu zostala. Natomiast w mowie Goethego wypowida sie plynnie i
          potoczyscie.
          • Gość: !!! Re: Dlaczego tzw. Niemcy nie popierają swoich? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.11.07, 08:23
            Prawdziwych Niemców mieszka na opolszczyznie niewielu, reszta tych
            Niemców to Ślązacy którzy czują się też Ślązakami.Wielu z nich czuję
            się też Polakami jak i Niemcami, a to już ich sprawa.

            Według mnie to wszyscy Ślązacy, do Niemców czy Polaków im dużo
            brakuje (ein Mischvolk).
          • Gość: gosc do Slazaka Re: Dlaczego tzw. Niemcy nie popierają swoich? IP: *.dip.t-dialin.net 01.11.07, 08:41
            Zgadzam sie masz calkowita racje-dlatego caly czas twierdze ze ktos
            mieszkajacy w tym przypadku w Niemczech nie musi natychmiast
            udowadniac ze jest rodowitym Niemcem urodzonym w granicach przed
            1939.Co do lojalnosci do kraju pochodzenia to jest tak jak z
            rodzenstwem mozna miec rozne zdanie ale wiezy krwi obowiazuja
            (margines oczywiscie jest).
Pełna wersja