Kluby: albo miasto pomoże, albo upadamy

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.07, 23:35
To nie chodzi o dorażne pieniądze dla klubów. Nie rozumiecie tego?
Widać,że nie ma miasta,nie ma regionu nie ma lokalnego
patriotyzmu.To może było podczas obrony województwa,ale wielu dla
obrony własnych posad ten obywatelski zapał najnormalniej zdusiło bo
przeszkadzał.Przeszkadzał bo musieli by coś robić.A tak fajnie jest
i widać, jak jest.
    • Gość: cez Re: Kluby: albo miasto pomoże, albo upadamy IP: 77.223.232.* 09.11.07, 00:45
      Wsadz se w d. ten patriotyzm. Zamiast dawac kase na nedzne kluby niech miasto
      wybuduje basen, korty, sciezki rowerowe i boiska. Bedzie z tego znacznie lepszy
      pozytek!!!
      • Gość: elwetto Re: Kluby: albo miasto pomoże, albo upadamy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.07, 00:22
        kolego popieram 100%, niech sie wezma za rekreacje dla mieszkancow
        opola, a nie na prywatne kluby, niech zrobia urzytek z okraglaka i
        innych hal które sie rujnuja... a nie kase wydawac na "kiboli" bo
        czasy lat 70-tych gdzie z opowiesci slyszalem ze starsi ludzie
        chodzili na mecze...juz nie wróca.
    • Gość: TAKI SOBIE Kluby: albo miasto pomoże, albo upadamy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.07, 01:48
      WIZYTÓWKĄ JEST RATUSZ I DWORZEC. SPORT TO KORUPCJA OD CZASÓW KOMUNY.
      ZAMIAST NIBY SPORTU ZAWODOWEGO INWESTOWAĆ W SPORT SZKOLNY NA
      POZIOMIE SZKOLNICTWA SAMORZĄDU. ELITARNY SPORT TO MARZENIE BYLYCH
      SEKRETARZY KW PZPR. A CO Z MŁODZIEŻĄ PIENIĄDZE NA SUPER GWIAZDY TO
      DZIWKI I ALKOHOL A NIE TRAMPKI I BOISKA DLA PODWÓRKOWYCH SPORTÓW. TO
      JEST OBOWIĄZEK SAMORZADU.
    • Gość: emigrant Kluby: albo miasto pomoże, albo upadamy IP: 87.102.125.* 09.11.07, 04:31
      Glaby nie bedzie klubow to w opolu juz nic nie bedzie. Kto bedzie
      budowal baseny czy sciezki rowerowe dla dziadkow bo tylko oni
      zostana w opolu a i to nie zawsze bo czasem wyjada do
      dzieci.www.hullcityafc.info poczytajcie w dziale historia
      • Gość: dziadek 86l Re: Kluby: albo miasto pomoże, albo upadamy IP: *.chello.pl 09.11.07, 06:43
        do --> emigrant.
        A czy dziadkom, czy babciom sie juz nic nie należy.?
        Tylko Wam, młodym.?
        Na stadion chodziłem jak jeszcze Ciebie nie było na świecie i takich jak Ty. Piłkarze grali za symboliczne kwoty, suveniry - chodziło im o ideee sportu a nie o tzw. przez Was kase.
        A teraz? - wszyscy wyciagają rekę o kase. Pokażcie jacy z Was sportowcy, jak gracie czy jeździcie a wtedy znajdą się pieniądze, znajdą sie sponsorzy. Ale nie, kluby straszą : kasa albo koniec sportu.
        Teraz uważacie że obowiążkiem miasta jest dać kase, kase na co: na burdy stadionowe? na tzw "ustawiane walki kibiców" po czy przed meczami.?.
        NIE TĘDY DROGA
      • Gość: Dong Re: Kluby: albo miasto pomoże, albo upadamy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.11.07, 11:17
        Gość portalu: emigrant napisał(a):

        > Glaby nie bedzie klubow to w opolu juz nic nie bedzie. Kto bedzie
        > budowal baseny czy sciezki rowerowe dla dziadkow bo tylko oni
        > zostana w opolu a i to nie zawsze bo czasem wyjada do
        > dzieci.www.hullcityafc.info poczytajcie w dziale historia

        Taaak, jak powszechnie wiadomo, rozwój miasta jest zależny od tego, czy jest w
        nim nędzny klub piłkarski i żużlowcy mający swoje najlepsze lata dawno dawno za
        sobą. Oczywiście należy na to płacić z podatków miejskich, żeby takiemu
        trampkarzowi lub żużlowcowi nie przyszło czasem do głowy przemęczać się na
        boisku i osiągnąć jakiś wymierny rezultat...
      • Gość: Ciepły Re: Kluby: albo miasto pomoże, albo upadamy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.07, 14:06
        Dajcie podwyżkę prezydentowi. To jest to!
    • Gość: Jo_anna Kluby: albo miasto pomoże, albo upadamy IP: *.chello.pl 09.11.07, 06:48
      A upadajcie - mam to gdzieś.
      Wazniejsze jest dla mnie rozbudowa miasta niż pchanie kasy w zarzady Odry czy Kolejarza.
      Ważniejsze remonty dróg, chodników, a choćby rozbudowa ZOO bo więcej przynosi korzyści niz te 4 słupy oświetlające boisko Odry.
    • Gość: opolanin Nie chcę utrzymywać dziaąłczy sportowych. IP: 77.223.234.* 09.11.07, 07:04
      Dlaczego wszyscy mają płacić na kluby sportowe??? Gdzie tak jest???
      Ja nie chcę płacic, nie chodzę ani na Kolejarza, ani na badziewiaków
      z Odry. Niech miasto lepiej da na żłobki i przedszkola. A nie by
      bydło szlajało się po mieście po każdej imprezie.
      NIE DAWAĆ NA SPORT!!!!
    • Gość: M28 NIE!! dla wspierania zawodowego sportu z podatków! IP: 212.244.68.* 09.11.07, 08:34
      W normalnym świecie zawodowy sport istnieje dzięki sponsorom i pieniedzy kibiców w różnej formie (bilety, gadżety). Jeżeli klub nie potrafi zabezpieczyć sobie z istnienia z tych form finansowania tzn. że nie ma dla niego miejsca na rynku. Zadnych sentymentów! Publiczne pieniądze należy przekazywać na infrastrukturę sportową dla dzieci i młodzieży , ale nie zawodowy sport!
    • Gość: olo Kluby: albo miasto pomoże, albo upadamy IP: *.uni.opole.pl 09.11.07, 08:44
      Urząd nie powinien dofinansowywać sportu zawodowego . Utrzymuje
      stadiony, daje dotacje a tu jeszcze szantaż śmiechu warte
      • Gość: japier Re: Kluby: albo miasto pomoże, albo upadamy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.07, 09:00
        przecież nie chodzi o to,by miasto utrzymywało kluby! Sorry,właśnie
        o to chodzi,ale miasto rozumieć należy,jako wszystko tylko nie
        samorząd i publiczną kasę.Czy to inne miasto ma taką chęć? A
        skadże,a po co?
        Bełkot niektórych o konieczności finansowania przez samorząd sportu
        młodzieżowego,boisk i basenów doprowadza do śmiechu.No to pokażcie
        te imprezy mlodzieżowe,boiska osiedlowe i baseny! No pokażcie!!!
        Przecież ratusz nawet nie potrafił zrealizować całkiem sensownego
        pomysłu przypadkowego radnego Kowalskiego dot boisk osiedlowych.A
        remonty ulic,ścieżki rowerowe i infrastrukturę? No pokażcie ten
        dynamizm remontowy!Nieszczęście Opoloa polega na tym,że króluje
        atmosfera gondolowego bełkotu i pyskówek w sprawie niczego. Ta
        atmosfera z ratusza objęła miasto z okolicami i w tej atmosferze
        dźwiecznie brzmią głosy " a po co na kluby". można dodać: a po co na
        MOK i przyległości. Wystarczy dać na Zoo no i ewentualnie na
        ukochane turnieje rycerskie.Prawda?
        Symboliczną rację mają ci,którzy mówią,że następnym razem wybierać
        będziemy sołtysa Opola.Mentalnie,jesteśmy już gotowi.
        • Gość: Re Re: Kluby: albo miasto pomoże, albo upadamy IP: *.draeger.com 09.11.07, 09:09
          W 100% zgadzam się z Tobą. W naszym zakopleksionym miescie każde
          chce tylko nowej drogia albo basenu, czy tez boiska dla młodzierzy
          aby mogli uprawiać sport, więc drodzy małomiasteczkowi opolanie
          basen mamy na placu róz i świeci w leecie pustkami bo nikogo na
          bilet nie stać, stadion gwardi jest po remoncie bieżni i na palcach
          jednej ręki mozna policzyć lekkoatletów tam biegających, no chyba
          że jakaś szkoła ma WF, a co do ulicy to jest zamknięta po remoncie
          partyzancka i niedługo będzie zamknięta dopiero co po remocie
          katowicka, drodzy opolanie ja tez place podatki i musiałem sie
          zgodzic aby na te szczytne cele poszly moje pieniądze, natomiast
          jak mają dać na kluby to wam sie juz nie podoba no w koncu trzeba
          jeszcze raz bedzie klasc asfalt na katowickiej. Zauważcie jednż
          żecz we Wrocławu miasto pomogło w swoim czasie i żużlowcą i teraz
          pomaga piłkarzą, Ci za rok pewnie będą w 1 lidze a unas niedługo
          bedzie mozna miasto ogrodzić murem i oprowadzać wycieczki aby
          pokazać jak miastem rządzić nie należy.
    • Gość: opolanin Kluby: albo miasto pomoże, albo upadamy IP: 217.173.195.* 09.11.07, 08:52
      Jak można stawiać takie warunki. Dziś chcą 2,5 mln, za rok pewnie
      3,5 i tak dalej. Absolutny szlaban. Co by było gdyby tak napisały
      zakłady pracy, firmy, osoby prowadzące działalność gospodarczą. To
      co napisano to po prostu szantaż.
      • tiresias Re: Kluby: albo miasto pomoże, albo upadamy 09.11.07, 09:18
        Guido chce 2 miliony? Przecież to Guido i Otto mieli sponsorować a nie miasto?
        Oj, Guido, paskudny niziołku...
    • Gość: opolanin Kluby: albo miasto pomoże, albo upadamy IP: 217.173.195.* 09.11.07, 10:26
      Dziwne rozumowanie. Miasto-wieś. Od kiedy to sport o tym decyduje.
    • Gość: nie Re: Kluby: albo miasto pomoże, albo upadamy IP: 217.173.195.* 09.11.07, 10:44
      Nie nie nie
    • Gość: krysia Kluby: albo miasto pomoże, albo upadamy IP: 217.173.195.* 09.11.07, 10:45
      zero kasy na kluby zawodowe 2,500000 to są dwa noweżłobki lub brzedszkola,
      dołozyć na remont okrąglaka , dofinansować bilety wejściowe na lodowisko
      pływalnie.okraglak , zoo, galeria współczena, teatra lalek,
      • Gość: Re Re: Kluby: albo miasto pomoże, albo upadamy IP: *.draeger.com 09.11.07, 10:51
        A kiedy ostatnie byłeś w jednym z tych miejsc które wymieniłeś?
    • Gość: jaromir nie finansowniu sportu zwodowego i działaczy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.07, 11:04
      Miasto nie powinno dawać pieniędzy klubom na łatanie budżetu, uważam że kluby
      mogą dostawać pieniądze na szkolenie młodzieży, prowadzenie otwartych sekcji
      sportowych ew. organizacje zawodów i imprez amatorskich na swoich obiektach dla
      wszystkich mieszkańców miasta i władze miasta powinny bardzo dokładnie rozliczać
      te dotacje, czy pieniądze te idą tylko na te działania a nie na działaczy i
      sport zawodowy. Natomiast nie ma co dofinansowywać sportu zawodowego to biznes i
      koniec. skoro nie ma prywatnych sponsorów to albo władze klubu się źle starają
      albo ten sport jest na takim poziomie, że nie prywatny biznes nie widzi korzyści
      ze sponsoringu. W innych miastach kluby mają sponsorów więc może nasze miasto
      jest za małe na taki sport jaki mamy i koniec.
      • Gość: opolanin Re: nie finansowniu sportu zwodowego i działaczy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.07, 12:03
        A mnie sie wydaje, ze wazny jest w moim miescie i sport wyczynowy i
        mlodziezowy...Oba sporty sa wazne...Gorna granice musi postawic Rada
        Miasta..Co i ile na poszczegolne sekcje...Tylko nie daj Boze dawac
        pieniadze na judo czy ciezary...bo tego poprostu nikt nie
        oglada...Oni moga trenowac za swoje pieniadze...Ale jezeli na zuzel
        i pilke chca chodzic ludzie i jeszcze placic za bilet to KONIECZNIE
        trzeba to dofinansowac...A na Odre chodzi 2 tys - 4 tys ludzi kiedy
        Odra jest w dole tabeli w II lidze,...a jak bedzie wyzej...to chyba
        kibicow bedzie jeszcze wiecej...Nie wyobrazm sobie zeby miasto mialo
        nie doplacac do tego co ludzie chca ogladac....Zgadzam sie ze trzeba
        to wszystko kontrolowac...ale Miasto musi dac na sport pieniadze....
        • Gość: xxNIE Re: nie finansowniu sportu zwodowego i działaczy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.07, 00:29
          nie nazywaj "zadymiarzy" ludzmi tylko KIBOLAMI, gdzie ich jest 80%
          na stadionie, a o kocztach Policji ktora zabezpiecza stadion to nie
          pomyslales?... no i te bilety! kibol wiecej zniszczy za jedem mecz
          niż wpływy do kasy. ZDECYDOWANIE NIE DLA FINANSOWANIA TYCH KLUBOW
          ...a o podnoszeniu cieżarów nic nie mów, zobacz choc raz jak ci
          ludzie cieżko trenuja a wtedy sie wypowiadaj!
    • Gość: grac Kluby: albo miasto pomoże, albo upadamy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.11.07, 13:23
      Slysze,ze miasto powino dac kase na szkolenie mlodziezy,ale na
      zawodowy klub juz nie.
      Tylko co ta mlodziez zrobi jak skonczy wiek juniora.Gdzie beda grali?
      Przyklad Orlik Opole.
      Konczyl wiek juniora i ...koniec kariery.
      W Odrze trenuje 200 dzieciakow.Trenuja bo maja marzenia.Jedni chca
      grac w Milanie inni podchadza bardziej powaznie i marza o grze w
      Odrze.
      Jak nie bedzie sekcji seniorskiej to nie jeden powie "po co mam
      trenowac" jak i tak pozniej nigdzie nie bede gral.
      A pozniej takie krysie i inne dziady beda drzec sie,ze dresy
      rozrabiaja na osiedlach itp
    • Gość: Żyleta Kluby: albo miasto pomoże, albo upadamy IP: *.chello.pl 09.11.07, 13:27
      Miasto powinno dotować przede wszystkim sport młodzieżowy, ale z
      drugiej strony należy pamiętać, że aby młodzież garnęła się do
      uprawiania sportu, muszą istnieć drużyny seniorskie rywalizujące o
      najwyższe cele sportowe. Nie chciałbym, aby Opole było tylko kuźnią
      talentów, szkolącą młodych zdolnych sportowców, którzy w pewnym
      momencie swojego życia będą zmuszeni opuścić to miasto z braku
      drużyn seniorskich czy też odpowiednich warunków do kontynuowania
      kariery. W ten sposób świadomie będziemy pozbywać się przyszłych być
      może wybitnych sportowców, a to byłby obciach dla naszego Opola.
      W Opolu jest olbrzymie rozdrobnienie. Nie ma chyba w Polsce takiego
      miasta, w którym uprawia się aż tak wiele dyscyplin sportowych.
      Uważam, że powinne być ustalone priorytetowe dyscypliny, które
      miasto z klucza ma wspomagać, a ich wybór należałoby dokonać w
      oparciu o istniejące funkcjonujące obiekty sportowe. Ważnym
      elementem przy ustalaniu takiego sposobu wyboru powinna dla miasta
      liczyć się widowiskowość danej dyscypliny, atrakcyjność i
      popularność.
      Zazdroszczę mieszkańcom Kędzierzyna-Koźla, którzy z dumą mogą
      oglądać (także w telewizji) rywalizację swojej drużyny w ekstralidze
      siatkarskiej i oglądać herb miasta na koszulkach swoich zawodników.
      • Gość: Ryś Re: Kluby: albo miasto pomoże, albo upadamy IP: 77.223.234.* 09.11.07, 16:41
        Nadal nie rozumiem dlaczego miasto ma dawać pieniądze podatników dla
        klubów sportowych? Jeżeli ja założę jakiś klub to też Opole da mi
        pieniądze? A może Opola z powodu braku sponsorującego przemysłu nie
        stać na sport wyczynowy? Dlaczego ludzie mieszkają w
        starychbudynkach bez ciepłej wody, z ogrzewaniem piecami i
        obskurnych klatkach, nieocieplonych kamienicach a Miasto im nie
        pomaga? Czy społeczną rolą jest pomoc najsłabszym czy klubom
        płacącym wypłaty i nieodnoszącym sukcesów???? Co innego jest
        sponsorowanie zawodników wybitnie uzdolnionych.
        • Gość: ! Re: Kluby: albo miasto pomoże, albo upadamy IP: *.punkt.pl 09.11.07, 17:23
          chca pieniedzy,a z drugiej strony chca sciagnac lachowskiego do Opola

          jak go tu sciagna to mam nadzieje ze nic nie dostana!
          • Gość: Jaa jednak upadamy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.07, 18:29
            Miasto ma inwestowć w drogi , ścieżki rowerowe, tereny rekraacyjne,
            kąpieliska itd. Jeżeli w kluby to takie gdzie młodzież ( i nie
            tylko ) bawi się, odpoczyawa itp a nie w kluby gdzie zawodnicy grają
            ( jeżdzą) za pieniądze. Takim klubom można odpuścić np podatek od
            nieruchomości. A reszta - skoro płaci sie za bilety to niech na
            siebie zarabiają. Sport ligowy to też jest biznes więc dlaczego
            miasto ma do tego dopłacać - najlepsi zostaną a ostatnich psy zjedzą.
    • Gość: emigrant Kluby: albo miasto pomoże, albo upadamy IP: 87.102.125.* 10.11.07, 01:26
      O rany! smutno czyta sie wasze posty w pelni zaslugujecie na radnych
      ktorych wybraliscie w wiekszosci jestescie malymi zakompleksionymi
      ludzmi dalem wam adres byscie przeczytali po polsku jak dziala sie w
      angielskim miescie wielkosci opola nic nie przeczytaliscie zadnych
      wnioskow tylko dajcie na drogi dajcie na zoo ja juz wyjechalem moj
      syn juz pracuje we wroclawiu corka konczy liceum i jedzie do anglii
      na studia ile jest takich rodzin?ilu jest takich co interesuje ich
      jeszcze to miasto?jest tylko garstka oszolomow o mentalnosci
      przedwojennego parobka ktorzy zaraz mi napisza ze bardzo dobrze ze
      wyjechalem.tylko pomyslcie kto bedzie placil podatki w opolu na te
      wasze nowe klatki w zoo czy ulice?po co wracac do miasta gdzie nie
      ma gdzie pojsc wieczorem?szkoda mi was ale to sami sobie szykujecie
      kulturalna pustynie wiec jestescie warci tego prezydenta i tych
      radnych
      • Gość: byly opolanin Re: Kluby: albo miasto pomoże, albo upadamy IP: *.hsd1.fl.comcast.net 11.11.07, 18:43
        podpisuje sie pod tekstem emigranta.
        smutny to fakt ze pozostali w Opolu tylkoludzie
        zaslepieni,leniwi ,malostkowi,malkontenci,dla ktorych Opole jako
        miasto wojewodzkie nic nie znaczy, liczy sie jedynie dzialka zoo
        sciezka rowerowa na ta dzialke i dla nich znudzonych bez ikry werwy
        radosci z zycia Opole moze wygladac jak Komprachcice noca.Co roku
        jestem w Opolu i coraz trudniej jest tutaj znalezc podstawowe zrodlo
        rozrywki jakie dawniej dawal kolejarz i odra .trudniej sie zabawic
        zrelaksowac.trudniej podjac decyzje o powrocie w to zapadajace sie
        miejsce, do miasta ktore kocham. obiekty na ktorych spedzalem czas
        wolny w soboty i niedziele z moimi dziecmi. miejsca ktore odwiedzaly
        tysiace uczciwych pracowitych opolan ktorzy kochaja sport.zastanow
        sie jeden z drugim ile mieszkancow przez caly rok odwiedza basen a
        ilu stadion odry i kolejarza gdy sa to druzyne walczace w nizszej
        klasie rozrywkowej (2 liga i 3 liga) wez karke papieru jeden z
        drugim i podsumuj ile tysiecy mieszkancow korzysta z tej formy
        rozrywki ? teraz pozostaly tylko pusto - glowy tak rzadzacy ktorych
        wybraliscie sami jak i wy. najlepiej przeznaczyc pieniadze z
        podatkow na podwyzki dla naszych sternikow miasta i dalej lamentowac
        ze dziury na drogach a oni wciaz nic nie robia.przeciez wy jestescie
        tacy sami (wiekszosc).z opola uciekaja wszyscy mlodzi zdolni
        fachowcy inteligencja kolejno rodziny prawie wszyscy - pytam sie
        dlaczego ?! pozostanie nam dziadek z jego rowerem dla ktorego sport
        nie jest wazny ktory jako najwiekszy snob mysli tylko o swojej
        starej dupie nie pomysli natomiast o swoich dzieciach wnukach
        prawnukach ktorym przyjdzie zyc w tym smutnym miejscu.pozostanie
        pani krysia dla ktorej wystarczajaca rozrywka jest przesiadywac
        godzinami nam komputerem i walic w klawiature bedac jedna z
        czolowych internautow forum gazety ktora nie ma chyba niczego
        lepszego do roboty nie ma nawet gdzie pojsc bo w opolu cale jedno
        zaje..te kino i teatr do tego drogie bilty.odpowiedzcie sami sobie
        kto powroci do miasta w ktorym cmentarz wyglada nowoczesniej od
        centrum a mieszkancy jada 100 km na zachod by zobaczyc prawdziwe
        miasto w calym tego slowa znaczeniu.nie chce takiego Opola
    • Gość: janus Kluby: albo miasto pomoże, albo upadamy IP: 80.48.243.* 11.11.07, 19:44
      Kolejarz od lat to nędza Szkoda dla nich pieniędzy. Odra klub
      prywatny nigdy przy tej polityce nic nie osiągnie. Szkoda pieniędzy.
      Wniosek- w Opolu nie ma klimatu dla profesjonalnego sportu. Szkoda
      naszych pieniędzy na nieudacznych piłkarzy i żuzlowców.
    • Gość: benek Kluby: albo miasto pomoże, albo upadamy IP: *.punkt.pl 11.11.07, 21:06
      1. Miasto czy szerzej samorząd powinno wspierac tylko sport dzieci i
      młodziezy. Jak nas nei stać na zawodowstwo to go nei bedzie i tyle.
      2. Ktos sie przyczepił do juda i podnoszenia ciężarów. To jedyne
      sporty w których odnosimy jak Opole sukcesy. Jesli juz mamy wspierac
      jakiś wyczyn to tylko na poziomie olimpijskim a takim II czy za
      niedługo III ligowa Odra nie jest.
      3. Tez chciałbym by w Opolu był "wielki sport". Ale o to powinni
      zadbać działacze. Jeśli w Bytomiu za mneijsze pieniądze zrobiono
      ekstraklase to powinniśmy się zapytać na co wydają panowie w Odrze
      pieniądze. A raczej na kogo?
      4. Nigdzie nei jest powiedziane że jak ktoś kończy wiek juniorksi to
      musi profesjonalnie uprawiać sport. Profesjonalizm jest tylko dla
      wybranych, dla najlepszych. Kariere robi jeden na tysiąc, dla innych
      sport ma być przygodą, sposobem spędzania czasu, pewna nauką, etc.
      Jak chce się bawić w sport dalej to już sam niech sobie za to płaci,
      jesli jest zbyt słaby by jemu płacili. Proste.
      5. Jesli będziemy mieć szkolenei na wysokim pozimie i będa u nas
      talenty, to jest to powód do dumy. Nie oznacza to ze jak od nas
      wyjada by dalej sie rozwijać to beda zdrajcami. Takie sa dzisiaj
      czasy. Na tym polega zawodowy sport. Jesli zostaneimy choćby kuźnią
      talentów to już będzie doskonale.
      6. I na koniec, jeśli ktoś uważa że powinno się dawac na Odrę czy
      kolejarz to niech pójdzie do banku i wpłaci na konto klubu. Piłkarze
      czy żużlowcy się ucieszą, moze podziękują. Nie trzeba do tego
      zapedzać budżetu wszystkich Opolan. Kto chce niech da, zwłaszcza tak
      bujnie się tu rozpisujący emigranci. Przelew mozna tez dokonać z
      Anglii. Ja osobiście nei widze potrzeby łożenia na pseudo-
      profesjonalizm z mojej kieszeni, ale nie odmawiam tego prawa innym.
      Jak napisałem jak ktos uważa że trzeba wspierać sport, niech idzie
      do banku i wpłaci pieniądze. Banlanie proste.
    • Gość: asbest Re: Kluby: albo miasto pomoże, albo upadamy IP: *.punkt.pl 11.11.07, 21:20
      A teraza anegdotka typowo członkowska.

      Mówi członek do członka:
      - Słyszałeś, mają zaprzestać produkcję Viagry!?
      - No to leżymy!

      Gdy miasto Opole przestanie dotować zawodowców, to leżą i kwiczą.
      Nasi opolscy zawodowcy bez Viagry ani rusz! Impotenci czy co?
    • Gość: SlawomirBrzezinski Re: Kluby: albo miasto pomoże, albo upadamy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.11.07, 21:31
      Po raz kolejny Prezydent Miasta Opola Ryszard Zembaczyński nie ma pomysłu na
      rozwiązanie problemu, jakim jest sprawa pomocy klubom sportowym. Wszyscy kibice
      pamiętają sytuację, kiedy wiceprezydent Janusz Kwiatkowski, prezes Orlika Opole,
      doprowadził klub do upadku.
      Kluby sportowe dają tysiącom opolan rozrywkę. Podobnie jak teatr, kino, czy
      galerie. Sport jest dobrą metodą wychowawczą. Młodzież chętniej garnie się do
      sportu, kiedy ma się na kim wzorować. Najlepiej wzorców szukać na własnym
      podwórku, oglądając mecze piłkarzy Odry, szczypiornistów lub chodząc na zawody
      żużlowe. Jeśli zabraknie takich przykładów, zapał młodzieży do uprawiania zmaleje.
      Nie pamiętam kiedy ktoś z Prezydentów pojawił się na zawodach sportowych. Może
      ze strachu przed tym, że kibice zaczną gwizdać, wystawiając Prezydentom
      jednoznaczną ocenę za ich działalność na rzecz sportu w Opolu.
      Dlaczego sponsorzy nie chcą wspierać opolskiego sportu? W większości krajów
      funkcjonuje model sportu oparty, na tym że samorząd odpowiada za infrastrukturę
      a sponsor utrzymuje klub. A co mamy w Opolu? Zdewastowany stadion Kolejarza -
      najbrzydszy w Polsce, rozpadający się Okrąglak, stadion Odry z jedną trybuną i
      brak wizji na rozbudowę tak aby spełniał wymogi UEFA. Czy widząc brak
      zaangażowania, a wręcz niechęć Prezydenta w budowę nowoczesnych obiektów
      sportowych, potencjalny sponsor chciałby zainwestować w budowę profesjonalnego
      klubu? Modelowy przykład współdziałania samorządu ze sportem pokazały Kielce -
      władze miasta wybudowały nowoczesny stadion, , a prywatny sponsor utrzymuje klub.
      Dopóki Prezydent będzie dalej niechętny sportowi, dopóki solidnie nie weźmie się
      za budowę nowoczesnej bazy sportowej, dopóty dobrego sportu nie będzie. Jeśli
      nasze kluby upadną, reanimacja będzie bardzo trudna. Wtedy profesjonalny sport w
      Opolu może zniknąć na wiele lat. Przyjmując retorykę wiceprezydenta Arkadiusz
      Karbowiaka, można powiedzieć: nie dotujmy sportu, przeznaczmy pieniądze na
      inwestycje. Efekt? Będziemy mieli w Opolu trzy nowe ulice więcej, którymi
      będziemy jeździć do Wrocławia czy na Śląsk na zawody sportowe. Czy tego chcemy?
      Nie pozwólmy upaść opolskim klubom!!!

      Sławomir Brzeziński
      Radny Miasta Opola
      • Gość: nieprzychylny Re: Kluby: albo miasto pomoże, albo upadamy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.11.07, 23:13
        Panie Radny Sławomirze,były Przewodniczący Rady Miasta przesławnego
        miasta Opole
        Niech Pan sobie daruje zabieranie głosu na tut. forum.Ma Pan i miał
        Pan, jako Przewodniczący Rady znakomite pole do popisu by
        RADZIĆ,dyskutować,konsultować z bardziej doswiadczonymi, nie tylko w
        sprawach sportu w organie do którego,zapewne tylko przez
        przypadek,został Pan wybrany.
        Ma Pan swój niezaprzeczalnie wielki udział w tym,że Rada Miasta
        Opola nie istnieje.Istnieje co najwyżej zbiorowisko kłótników
        zgodnych jedynie co do tego by nie czynić klopotów z odebrania
        diety.Nie musi Pan pouczać Prezydenta i namawiać do działania bo on
        już to ma.Zresztą gdyby nie miał to Pan nawet nie znalazłby się na
        liście wyborczej.Jesteście Panowie siebie warci i tylko usuniecie
        Was z ratusza pozwoliloby jedynie poważnie marzyć,że opolska
        wszechobecna stagnacja i hamulcowość zostanie przełamana.
        Jeśli naprawdę chce Pan zrobić coś dla tego miasta to zaangażuj sie
        Pan do ruchu,którego celem jest skrócenie waszej beznadziejnej
        kadencji.
        • Gość: harcerz Re: Kluby: albo miasto pomoże, albo upadamy IP: *.adsl.inetia.pl 12.11.07, 14:55
          miasto powinno pomagac klubom. Juz jestesmy pustytnia. Jesli w Opolu nie bedzie
          sportu, staniemy sie jedna wielka sypialnia. Hamulcowy odejdz.
          • Gość: byly opolanin Re: Kluby: albo miasto pomoże, albo upadamy IP: *.hsd1.fl.comcast.net 13.11.07, 20:00
            Do pana Benka
            Benus Benus - kazesz mi wyciagnac pieniazki z Banku i przelac na
            klub ? A czy ja proponuje wybrac Twoja kase na opolski sport?
            Pieniadze sa nas wszystkich czyli podatnikow. Jezeli Twoim zyczeniem
            bedzie zrepereowanie opolskich drog to czy powinienes przelac
            pieniazki z Twojego banku bo mi takie drogi nie przeszkadzaja ?
            Benus co Ty ? Mlodziezowy sport mowisz tak ale malo bedzie go
            uprawialo w przyszlosci- napisales a czy zrozumiales ze na opolskie
            2 i 3-cio ligowe stadiony chodzi tysiace mieszkancow moze Twoich
            sasiadow moze tam trenuja dzieci Twoich znajomych ?! Sport jest i
            bedzie wizytowka miasta ale Opole ostatnim czasy miasta za cholere
            nie przypomina do tego wojewodzkiego obudz sie chlopie. Pieniadze
            mozna przeznaczyc na inne cele ale odpowiedz mi jakie inwestycje
            mialy miejsce w ostatnich latach w naszym miescie? Chodzilem na Odre
            i Kolejarz gdy zasiadalo obok mnie po 25 tys ludzi ktorzy czekali na
            kolejny mecz w niedziele z wiekszym przejeciem niz na msze w
            kosciele. Napisales o Bytomiu gdzie nie maja nawet stadionu dlatego
            Bytomianie pragnac obejrzec mecz musz jezdzic do innego miasta ?! A
            dlaczego nie napisales o Kielcach ktore wczesniej znane byly tylko
            z zimna dworcowego a teraz miasto jest na ustach milionow Twoich
            rodakow gdzie 15 tys dziwakow dopinguje ich co tydzien a kolejne
            tysiace trenuja w klubach juniorskich i mlodziezowych. Po Twojej
            wypowiedzi przypomina mi sie Kononowicz " Nie bedzie niczego "
            pozdrawiam opolanina rodem z ciemnogrodu
Inne wątki na temat:
Pełna wersja