Konserwator zabytków, pijany w pracy

01.12.07, 06:19
zobaczymy czy wybory coś zmieniły po tym czy i jak szybko zareaguje nowy
wojewoda! To, ze Pan Mazurek nie powinien mieć wpływu na decyzje jako urzędnik
państwowy nie ulega wątpliwości... alkoholik nie wydaje się osobą odporną na
naciski pomijając fakt obiektywizmu jego decyzji podejmowanych po "pijaku".
    • Gość: alicja Re: Konserwator zabytków, pijany w pracy IP: *.punkt.pl 01.12.07, 07:55
      Ryszard Wilczinski ma pierwsza okazje aby zrobić coś dobrego dla tego kraju.
      Wywalić konserwatora z pracy! Natychmiast
      • Gość: dytylius Re: Konserwator zabytków, pijany w pracy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.07, 08:18
        Brawo dziennikarka! pijak spolegliwy he,he poloniści bodaj was usrało!
        • Gość: juhas Re: Konserwator zabytków, pijany w pracy IP: *.punkt.pl 01.12.07, 08:32
          Szeregowy robol złapany pijany w pracy wylatuje za bramę z art. 52
          Kodeksu Pracy.
        • Gość: ktos Re: Konserwator zabytków, pijany w pracy IP: *.chello.pl 01.12.07, 10:57
          Spolegliwy ! Nie wiesz co to słowo znaczy ? polecam słownik.
          Uważasz, że woj. konserwator zabytków wstawiony nie może okazać się
          przy wydawaniu ważnej, urzędowej decyzji interesowny lub
          spolegliwy ?
          Za mało znasz urzędnicze życie w opolskim UW, koleś dysyfius!
          Niejedną rzeźbę "dla uniwersytetu", pewien lapidarysta amator
          cudzego , już u niego w ten sposób załatwił. O Przepraszam
          „ uchronił od zagłady „ !
          A ha ! I Bodaj by cię usrało !


          • Gość: dytylius Re: do ktosia! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.07, 11:26
            Tumanie który wydajesz sie być alter-ego autorki ucz się!


            ach te absolwentki WSP ( wylęgarnia starych panien)! i to kobylastych!
            • Gość: k do kobylastego IP: *.chello.pl 01.12.07, 12:25
              A jednak cię usrało,
              głąbie - ucz się i nie obrażaj ludzi.
              • Gość: dytylius Re: do kobylastego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.07, 13:38
                Jak widać buraku matka powiła cię podczas defekacji! oddawanie stolca

                zatem prezentujesz tzw. filozofie smrodu!
                • Gość: k Re: do kobylastego IP: *.chello.pl 01.12.07, 20:30
                  Od kiedy to usranemu coś moze jeszcze śmierdzieć ?
                  Nie obrażaj ludzi. Naucz się kultury .
                  Przez grzeczność i wrodzony takt oraz klasę - twoją mać zostawię w
                  spokoju.
      • Gość: kdhdhf Re: Konserwator zabytków, pijany w pracy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.07, 15:55
        Wy.. na mordę!!
      • Gość: Tutuś Re: Konserwator zabytków, pijany w pracy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.07, 19:23
        ....popieram! W poprzednim okresie zrobił ludziom wiele krzywdy. Był w komisji
        kwalifikacyjnej administracji. A pił zawsze i właził każdej władzy w odwłok.
        Kompetencja średnia...!!
    • Gość: pl Nad czy się tu jeszcze zastanawiać... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.07, 08:35
      zwolnić faceta od zaraz.
      • Gość: Misia Macius IP: *.triad.res.rr.com 01.12.07, 08:38
        Mordo Ty moja!
        • Gość: Pijak Re: Macius IP: 77.223.236.* 01.12.07, 09:04
          No co wy to już nawet kielicha nie można w pracy "głębszego" ,czepiacie się w
          porzo faceta> Maciek kiedy znowu pijemy w poniedziałek rano?
          • Gość: mobber Re: Macius IP: *.chello.pl 01.12.07, 09:36
            typowo polski problem
            wszyscy o czymś wiedzą od lat i nikt z tym nic nie zrobi dopóki nie
            ma ewidentnej wpadki
    • Gość: opolanin Już wiem! IP: 77.223.226.* 01.12.07, 09:52
      Teraz już wiem do kogo zadzwonić jak będę pijany i nogi nie za
      bardzo będą mi posłuszne, oczywiście na policję!
      Przyjadą ,,chłopaki,, i odwiozą za darmo do domu. Zastanawić tylko
      może,jakie to wewnętrzne przepisy policyjne, pozwalają na taką
      kurtuazję. Mam apel do wszystkich którzy pijani nie mają jak dostać
      się do domu z pracy. DZWOŃCIE NA POLICJĘ! A Oni,dowiozą szybko, pod
      wskazany adres,i oczywiście GRATIS!!! Tych których z niewiadomych
      powodów,zawiozą do izby wytrzeźwień, a nie pod wskazany adres
      domowy, namawiam do oddania sprawy do Rzecznika Praw Obywatelskich.
      Konstytucja bowiem stanowi o równym traktowaniu wszystkich bez
      wyjątku obywateli! I na koniec jedno zdanie na temat alkoholu w
      pracy.Jeżeli wszyscy wiedzą że Ktoś pije w robocie a tylko szef o
      tym nie ma pojęcia, to z Tego szefa wielka DUPA! Powinien odejśc
      razem z Tym którego zwolnia za picie w pracy.
      • Gość: Karol J. Już wiem! ale nie powiem ? IP: *.chello.pl 01.12.07, 10:25
        Pewnie ma niedaleko do emerytury, to wszystko ( dosłownie) olewa !
    • Gość: abstynent Konserwator zabytków, pijany w pracy IP: *.chello.pl 01.12.07, 10:29
      to zwykła prowokacja, wczoraj były Andrzejki podejrzewam że to nie jedyny
      pracownik po spożyciu ;) zarówno w tym jak i innym zakładzie pracy
      • Gość: antypis Re: Konserwator zabytków, pijany w pracy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.12.07, 10:37
        Tak jest. To polityczna prowokacja pisiorów żeby podłożyć świnię nowemu
        wojewodzie. Wiem z dobrze poinformowanego źródła, że plan prowokacji omawiano
        na ostatnim spotkaniu z Kaczorem w Opolu. Jarek specjalnie przywiózł ze sobą do
        Opola flaszkę gorzały z poleceniem, żeby z okazji andrzejek podrzucić ją skrycie
        do gabinetu konserwatora. Proponuję powołanie w tej sprawie sejmowej komisji
        śledczej/
        • Gość: juhas Re: Konserwator zabytków, pijany w pracy IP: *.punkt.pl 01.12.07, 10:47
          Facet pił w pracy z powodów politycznych ? No, zawsze to jakaś
          okoliczność łagodząca.
        • Gość: elka Re: Konserwator zabytków, pijany w pracy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.07, 10:47
          W Wenedzie czterech "borowików" pilnowało tej flaszki.
          • Gość: młoda kadra Re: Konserwator zabytków, pijany w pracy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.12.07, 11:48
            alkoholowym prowokatorom spod znaku PiS mówimy nasze stanowcze NIE!!!
            • Gość: tytus Re: Konserwator zabytków, pijany w pracy IP: 217.197.73.* 01.12.07, 12:05
              jaka tam wymierzona akcja w nowego wojewodę?

              wręcz przeciwnie, sam konserwator mu sie podłożył
              pewnie i tak by go z czasem wywalił, a teraz dostaje prezent od niego samego...
              tu innej decyzji niż zwolnienie i wilczy bilet w urzędach, i mam nadzieję w
              firmach do końca życia!
            • Gość: tytus2 Re: Konserwator zabytków, pijany w pracy IP: 217.197.73.* 01.12.07, 12:06
              myślę, że data zgłoszenia tego faktu na policję (pierwszy dzień bez wojewody z
              pisu) coś mówi

              należy domniemywać, że ludzie się po prostu bali kogoś wyżej, przy nowym
              wojewodzie nie musieli, ale gratuluje dobrej decyzji temu który zadzwonił!
              wszakże ten człowiek w pił pracy za nasze pieniądze!
        • Gość: meryto Re: Konserwator zabytków, pijany w pracy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.07, 12:59
          Panie antypis i juhas to nie sprawka PISmaków, kiedy nastał wojewoda
          Tomaszek była mowa o małej kompetencji Konserwatora Zabytków i
          zgjęciu go , ale zrobił sie szum ,ze PIS chce wszystkich wywalac i
          sprawa ucichła, wyraxnie było wyczuc ze jest osoba która chce zająć
          to stanowisko.
          Mazurek to człowiek lewicy i wszyscy kolesie lewicy go bronili,
          łącznie z prof. Nicieją, o tym ze pije było słychać i mówiło się
          pokątnie, wojewoda Tomaszek raczej jego kolesiem nie był ( a
          Wilczyński raczej tak to ciekawie jak się zachowa wobec kolegi , bo
          obaj lubili karierę i dybali na łatwe ale dobrze płatne stanowiska)
          i nikt mu wprost nie doniósł o pijaństwie.
          Mazurek pluł na PIS to dobrze ze go PO wyrzuci ze stołka
          • Gość: antypis Re: Konserwator zabytków, pijany w pracy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.12.07, 13:18
            No to wychodzi na to że Kaczor bije wszelkie rekordy przewrotności. Na odchodnym
            postanowili załatwić wroga PiS rękami następców....wrogów PiS. To się nazywa
            przebiegłość! Miejmy nadzieję, że nowy wojewoda nie będzie taki naiwny i nie
            nabierze się na te kacze sztuczki. STOP alkoholowym prowokatorom spod znaku
            PiS!!!!!!
            • Gość: młoda kadra Re: Konserwator zabytków, pijany w pracy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.12.07, 13:34
              Ta flaszka w gabinecie Mazurka to zgniłe jajo jakie Kaczor zniósł
              w Opolu./ Teraz wiemy po co tu przyjechał. Ale kacze sztuczki mają krótkie łapy.
              Wróżę Mazurkowi jeszcze wiele lat pracy w UW. Z pożytkiem dla Opola.
    • Gość: esperal Konserwator zabytków, pijany w pracy IP: 217.197.73.* 01.12.07, 12:40
      Teraz jest najlepszy czas żeby pozbyć sie kolesia zza biurka.O czym to świadczy? że nie maja nic do roboty więc chleją i jeszcze za to biorą.
      • Gość: JB3 Re: Konserwator zabytków, pijany w pracy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.07, 12:56
        To jest większa subtelność.Pan Konserwator jest człowiekiem
        Zembaczynskiego a zatem tolerowanie jego przypadłości jedynie
        potwierdzało dotychczasową ciamciaramciowatość Tomaszka,ale
        zobaczymy jak to rozwiążą ciamciaramcie z PO?
        • Gość: Edi Re: Konserwator zabytków, pijany w pracy IP: *.gprs.plus.pl 01.12.07, 16:40
          Bzdury piszesz, Tomaszek chyba 2 krotnie wnioskował o odwołanie
          Mazurka lecz Warszawa nie wyraziła zgody a w Opolu wszyscy bronili
          Mazurka na czele z Nicieja i GW. Wiec opowiadanie jakoby Tomaszek
          przymykał oko na jego pijaństwo to kompletna bzdura, gdyby miał
          Mazurka pijanego to pewnie wywalił by gościa jeszcze tego samego
          dnia z pracy. A Mazurek pozwolił sobie na picie w pracy tego dnia z
          prostego powodu gdyż odszedł Wojewoda Tomaszek i już przestał się
          bać że zostanie przez niego zwolniony, a tu takie zaskoczenie ....
          • Gość: op Re: Konserwator zabytków, pijany w pracy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.12.07, 17:23
            Niechby tylko Tomaszek spróbował zwolnić Mazurka za pijaństwo. Zaraz by się
            podniósł krzyk i lament, że to pisowskie polowania na czarownice, pełzający
            zamach stanu, dyktatura kaczystowska i że za wszystkim stoi ojciec dyrektor z
            Torunia. Pisano by listy protestacyjne, zapewniając, że Mazurek to stuprocentowy
            abstynent. Byłaby awantura na całą Polskę, a Wyborcza nie zostawiłaby suchej
            nitki na Tomaszku i Kaczorach jak przy aferze z Kaczmarkiem. Wojewodzie z PO
            może jednak uda się zwolnić pijaka, jeżeli tylko nie zabraknie mu charakteru.
          • Gość: neryko Re: Konserwator zabytków, pijany w pracy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.07, 18:14
            Edi i op macie zupełną rację. Dodatek Opolski GW z 5 kwietnia 2006
            roku pisze, ze Pis-Owski wojewoda chce zwolnić Mazurka ale
            Ministerstwo KiDN nie widzi jednak podstaw do odwołania - a Pan
            Mazurek twierdzi ( pod fotografią), że jest ofiarą spisku dziejowego.
            Nie mówiono wtedy głośno o jego pijaństwie ale całe towarzystwo
            architektów o tym mówiło i było zadowolone bo na gazie lepiej im sie
            uzgadniało swoje projekty.
            Moze kiedyś i był On merytoryczny ale ostatnio to nie zał podstaw.
            Lubił układy - pamiętne obiadki z Panią Jakubowską.
            Dlatego nie wycierajcie się PiSem.
    • Gość: olo Konserwator zabytków, pijany w pracy IP: *.acn.waw.pl 01.12.07, 16:07
      Już teraz rozumiem, dlaczego tak trudno było zastać Pana
      Konserwatora w pracy. Sam się konserwował... alkoholem...
    • Gość: oko opatrzności Konserwator zabytków, pijany w pracy IP: *.chello.pl 01.12.07, 18:18
      ktoś tu kręci! Proponuję zbadać alkomatem po kolei: policjantów którzy odwozili
      Mazurka bo podobno auto jechało slalomem, wojewodę Tomaszka, jego następcę,
      autorke artykułu + całą redakcję GW, Zembaczyńskiego i Nicieję. Inaczej prawdy
      nie dojdziemy
    • Gość: beryno Konserwator zabytków, pijany w pracy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.07, 20:24
      Pani redaktor Lasota , Pani to tak jak wiatr zawieje, rok temu
      stawała Pani ( dod.GW z 5 kwietnia 2006) w wielkiej obronie Pana
      Mazurka, zreszte lubiła Pani z nim wywiady a teraz..
      Piszący nie znają sedna ale trzeba przeciw PIS. To PIS mu nalał dwa
      promile do gardła - zastanówcie się inteligentni z PO i SLD - wcy -
      po prostu podłozył się PO którzy już mają osobę na ten stołek i to
      im ułatwia całą operację.
      • Gość: op Re: Konserwator zabytków, pijany w pracy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.12.07, 21:02
        Na tym właśnie polega problem. Za czy przeciw PiS. Jeżeli PiS próbuje brać się
        do rozwiązania jakiegoś problemu, to trzeba gromko protestować, bez względu na
        to o chodzi. Chcą zwolnic pijaka, trzeba bronić pijaka, byle dokopać PiSowi. I
        tak jest (było?) ze wszystkim. Dopiero jak PiS oddał władzę pijak okazuje się
        pijakiem i nowa władza może go zwolnić (jeżeli zechce). Takie partyjniackie
        podejście do wszystkiego to tragedia tego kraju.
    • Gość: bes6 Konserwator zabytków, pijany w pracy IP: 81.210.76.* 01.12.07, 21:45
      To były wojewoda powinien polecieć na pysk za tolerowanie pijaka w pracy.A pijak
      ma to w d.... i nie poda się do dymisji. Paranoja.
      • Gość: o Wszyscy poprzedni wojewodowie tolerowali słabości IP: *.eranet.pl 02.12.07, 22:28
        Wszyscy poprzedni wojewodowie tolerowali słabości konserwatora.
        Byli jednak bardzo tolerancyjni.
    • Gość: brzdęk Konserwator zabytków, pijany w pracy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.07, 21:47
      Wszystkie decyzje tego pijaka powinny zostać anulowane. Co z
      przetargiem na konserwację w Kościele Franciszkanów???
      • Gość: Pijak Re: Konserwator zabytków, pijany w pracy IP: 77.223.236.* 01.12.07, 22:35
        Czepiacie się kastraci Maciusia a sami chlejecie na umór ! I wara od pani Lasoty
        bo to kobitka wspaniała ! Prawdę piszę prawie zawsze ! I nie mogę czytac już
        tych waszych bredni zazdrośni o władze nieudolni poplecznicy kolejnych rządzących.
        • Gość: kolenos Re: Konserwator zabytków, pijany w pracy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.07, 23:42
          Kobitka wspaniała jak dla kogo, napewno zmienna na wiatr
    • Gość: kerama Konserwator zabytków, pijany w pracy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.07, 11:48
      wg info. policja - po zbadaniu alkomatem - odwiozła konserwatora do
      domu,,,, ????!!!!!????!!!!!
      nowe zywczaje ????? mam nadzieję, że pijaczyna - konserwator
      zapłacił za kurs radiowozu .???
    • Gość: tao szatanski Konserwator zabytków, pijany w pracy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.07, 14:21
      pan kanserwator gdyby choć dyćko honoru miał to złozył dymisje i po
      ptokach. no coż, nie zrobił tego ponieważ jest klasycznym polakiem:
      katolikiem, niedowartościowanym, zakompleksionym gołodupcem z
      poczuciem misji galaktycznej.
      żal mi was i smutno mi, drodzy rodacy.
      tao szatanski
      • Gość: dytylius Re: Konserwator zabytków, pijany w pracy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.07, 14:33
        Szatański ty jesteś posrański wiemy dlaczego tak nienawidzisz Polaków katolików
        znam cię od małego i obrzezanego! sapienti sat!
      • Gość: n Re: Konserwator zabytków, pijany w pracy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.12.07, 14:39
        Oho, odezwał się największy na tym forum "człowiek honoru"! Jaki
        z Waści "człowiek honoru", Panie Tao, to już wszyscy widzieli
        we wrześniu , jakżeś Pan spieprzał z tego forum jak Gołota z ringu po
        wcześniejszym wywołaniu burdy. Najpierw oplułeś Pan na forum byłego kolegę,
        potem skamlałeś u admina, żeby wyciąć Pańskie wpisy, a na koniec spieprzałeś aż
        się kurzyło, gdy opluty gość wykazał, że kłamiesz. Jakbyś Pan był prawdziwym
        człowiekiem honoru, to po takim numerze w ogóle byś już na to forum nie wracał.
        Mazurka nie bronię, bo za pijaństwo w pracy należy mu się zwolnienie w trybie
        art. 52 kodeksu pracy. Ale wkurza mnie mądrowanie się kogoś takiego jak Tao
        Szatański na temat tego co to jest honor.
        • Gość: tao szatanski Re: do "n" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.07, 15:18
          co do tekstu o którym wspominasz, to wcale nie "spieprzałem". ot,
          jestem komputerowym deletantem, tekst nie poszedł w całosci.
          zadzwoniłem do właścieła portalu w sprawie pomocy.
          zaproponowalem ,ze prześle im cały tekst a oni umieszczą go na forum
          a jeżeli jest to niemożliwe to poprosilem o wycofanie. redakcyjni
          debile nie byli w stanie udzielic mi konkretnej informacji, ba,
          podali mi warszawski numer gw mówiąc, ze tylko tam mogą naprawić
          swój bład. zadzwoniłem, odezwał sie automat agencji reklamowej gw.
          ponownie zadzwonilem do opolskiej redakcji, trafiłem na informatyka,
          który ma moją prośbe wycofał tekst. to wszyskto.
          jedyną prawdą w tym co póżniej wypisywał redaktorzyna naczelny
          opolskiej gw to jest to, ze mu nabluzgałem i powiedziałem,ze
          wyjeżdzam z tego psychicznie chorego kraju, co niezwłocznie
          uczyniłem.
          ów tekst jest b.dobry technicznie i merytorycznie (był jeden błąd),
          jest prawdziwy, mam nadzieję, że w swoim czasie ukarze się w całości.
          pozdrawiam
          tao szatanski
          • Gość: n Re: do "n" IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.12.07, 15:55
            ...jest klasycznym polakiem: katolikiem, niedowartościowanym, zakompleksionym
            gołodupcem z poczuciem misji galaktycznej... ...redakcyjni
            debile...redaktorzyna naczelny...wyjeżdzam z tego psychicznie chorego kraju...

            Skąd w Panu tyle jadu i werbalnej agresji, Panie Szatański? I czy aby kapkę nie
            przesadza Pan z tym poczuciem wyższości w stosunku do otoczenia?

            Wzajemnie pozdrawiam i życzę odrobiny refleksji nas swoim stosunkiem do świata.

            p.s.

            Bardzo długie teksty można wstawiać kawałkami. Żaden problem. Nie trzeba się
            awanturować i wymyślać ludziom od debili.

            • Gość: p Deja vu - Kajetana Tao Szatańskiego IP: *.chello.pl 02.12.07, 18:09
              tao szatanski pisze:

              2006-12-15 o godz. 05:44
              Szanowny Panie Passent olej Pan to, przerzylismy bolszewikow
              przerzyjemy bolszewickokatolickich jednojajowych debili politycznych.
              Serdecznie Pozdrawiam
              tao szatanski



              • Gość: l Deja vu - Kajetana Tao Szatańskiego - cd. IP: *.chello.pl 02.12.07, 19:28
                Re: Abp Stanisław Wielgus to kapuś SBecki !!!
                Autor: Gość: tao szatanski IP: 82.160.19.* 04.01.07, 23:21 Dodaj do
                ulubionych zarchiwizowany

                zaskoczenie, jakie? pan chrystus zdradzil zydow,na niego donosil pan
                piotr a
                pan judasz na prosbe pana jezusa go sypnal. ich nastepcy wymordowali
                miliony
                ludzi.obecny pierwszy sekretarz byl aktywista hitlerjugen. pan
                biskup z
                poznania kopulowal klerykow. pan wielgus i jego kumple oprocz
                wzajemnej
                kopulacji i malwersacji donosili na wszystkich. alez towarzystwo.
                jak to dobrze ,ze ja nie jestem wyznawca tej partii. baaaaaaaa -
                zadnej partii.
                a wam drodzy towarzysze nie zostalo nic innego jak isc sie
                wyspowiadac do
                pierwszego sekretarza owej partyji.
                tao szatanski


      • Gość: zerkawit Re: Konserwator zabytków, pijany w pracy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.07, 18:59
        Ale jeśteś matołkiem Panie Leo szatański - chyba jestes w
        odpowiedzniej grupie psychodebilnej - jedz i szeokiej drogi kurduplu
Inne wątki na temat:
Pełna wersja