Studentka UO na okładce "Timesa"

IP: 92.226.203.* 28.01.08, 23:37
Ja tez kiedys pracowalam w Angli w tego typu placowce (dom dziennego pobytu
dla dzieci uposledzonych). Powiem tylko tyle, my jako Polska mamy sie czego
wstydzic. U nas w kraju za czlowieka uznawany jest tylko osobnik zdrowy i
mlody. Jak ktos jest ciezko chory, uposledzony, badz starszy, to musi radzic
sobie sam, a najlepiej niech siedzi w domu i sie nie pokazuje, bo jak sie
pokazuje publicznie a np. jezdzi na wozku inwalidzkim, to wzbudza swoja
obecnoscia sensacje na najblizszy tydzien!

Czy ktos choc raz pomyslal, jak taka osoba sie czuje jak sie wszyscy za nia
ogladaja, bo nie moga powstrzymac na kilka minut swojej wrednej ciekawosci???

Wstydzcie sie Polacy za brak szacunku do blizniego!
(Oczywiscie nie dotyczy to wszystkich, bo sa jeszcze ludzie, ktorzy powiecaja
duzo, aby pomagac potrzebujacym. Niestety, wciaz jest ich za malo..)
    • Gość: gosc LA Studentka UO na okładce "Timesa" IP: 67.130.145.* 28.01.08, 23:47
      zapraszam do mnie , prowadze dwa domy Assisted living for the
      Elderly w Kaliforni, mam 11 rezydentow i pieciu pracownikow
      opiekunow, jezeli ktos jest zainteresowany praca w RFCE prosze
      naipisac at mniklasp@aol.com
    • Gość: zalamana Czy Wy w tej "gazecie" potraficie pisac???? IP: 92.226.203.* 28.01.08, 23:52
      "Agnieszka trafiła do najsłynniejszego na świecie hospicjum w ramach
      międzynarodowego programu edukacyjnego Leonardo da Vinci."
      Kto to pisal??? Chyba autor(ka) za duzo lekcji z polskiego opusicila!!

      "angielskich staruszków"???? zasob slow sie skonczyl autorowi????



      • Gość: odbiorca Re: Czy Wy w tej "gazecie" potraficie pisac???? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.08, 12:00
        Myślę, iż zamiast martwić się poprawną polszczyzną i epatować na innych swoimi kompleksami, warto po prostu przeczytać tekst szanowanej Dziennikarki, która naprawdę uwzględniła w nim spontaniczność i ładunek emocjonalny Bohaterki artykułu do spraw bardzo istotnych. Cieszę się bardzo, iż Ktoś podejmuje jeszcze ważny dla nas aspekt - opieki nad osobami w podeszłym wieku. Prośba do Autorki-Autora złośliwego komentarza związanego z bezbłędną polszczyzną - więcej pokory względem bliźnich, a i oni zwrócą na Ciebie uwagę.
      • Gość: ojej na czym polega "opusicilanie"? :D IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.08, 15:43
        a co to jest "zasob slow" - po jakiemu to?

        :D
    • damianbsc Studentka UO na okładce "Timesa" 29.01.08, 08:57
      super
    • Gość: Agata Studentka UO na okładce "Timesa" IP: *.adsl.inetia.pl 29.01.08, 09:50
      No i taka osoba pojedzie pracować do Anglii.A nasi starsi zostaną tak jak są do
      teraz - w kiepskich DPSach, bo mało kogo z nich i ich rodzin stać na opłacenie
      prywatnych, których zresztą i tak nie ma...
    • Gość: Koval Studentka UO na okładce "Timesa" IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.01.08, 11:57
      To może niech angielskie hospicjum zapłaci za twoje studia droga panno, niby
      dlaczego masz się za moje wyuczyć, potem przez ciebie dla lekarzy co w Polsce
      chcą pracować nie starcza
      • Gość: odborca Re: Studentka UO na okładce "Timesa" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.08, 12:06
        Każdy z Polaków posiada wolną wolę i sam zadecyduje, gdzie będą go lepiej wynagradzać. Wspaniałą rzeczą jest to, iż Uniwersytet Opolski nie tylko zapewnia edukację, ale również praktykę zawodową i perspektywy pracy w swoim zawodzie. Za to chwała Rektorowi. Jeżeli komuś nie podoba się system fiskalny w Polsce, zawsze ma prawo założyć swoją partię, wygrać wybory, przegłosować większością w Sejmie swój projekt ustawy i przestać tylko wymachiwać szabelką na forum, czego on by nie zrobił i na co idą jego pieniądze.
      • Gość: Stunentka UO Re: Studentka UO na okładce "Timesa" IP: *.tp.unicity.pl 29.01.08, 12:29
        Przykro mi bardzo ze osoby piszące na tym Forum sa tak ograniczone
        człowieku oczywiście chętnie zostałabym w kraju gdyż wyobraź sobie
        ze łatwiej rozmawia sie o wszystkim i o niczym w swoim ojczystym
        języku nie odczuwając tęsknoty za krajem tylko po pierwsze załatw mi
        prace w polsce za którą będe w stanie utrzymać siebie i rodzine
        którą w przyszłości chciałabym założyć i żebym nie musiała czekać z
        rozpoczęciem pracy zawodowej aż sama osiągne wiek emerytalny przykre
        to jest ale w Polsce po moim kierunku studiów mam bardzo nikłe
        szanse na podjęcie pracy która by mnie satysfakcjonowała. Pozdrawiam
        a oferty pracy dla mnie i 24 moich koleżanek z mojego rocznika
        prosze przesyłaj na adres uniwersytetu pamietaj prosze także o
        osobach z lat wyżej i tych niżej
        • Gość: odbiorca Re: Studentka UO na okładce "Timesa" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.08, 13:32
          Najciekawszym zjawiskiem w sytuacji braku rzeczowych argumentów na fakt, iż zdolni studenci mają zapewniane przez Uniwersytet staże, jest formułowanie określeń względem adwersarzy takich jak: "ograniczony", itp. Spieszę pogratulować języka i nieposkromionej chęci znalezienia pracy nic nie dając w zamian drugiej Stronie. Twoje poczucie beznadziejności skutkujące brakiem perspektyw na znalezienie dobrej pracy wynika z Twojej roszczeniowej postawy: "dajcie, znajdźcie mi i moim 24 koleżankom".
          Uniwersytet daje możliwości studentom, którzy chcą dawać również coś od siebie. Pozostali, Twojego pokroju, stosując postawę roszczeniową, będą dalej narzekać i pozostawać w przekonaniu, że świat ich nie lubi, bo oni są bez zarzutu.
        • Gość: ibis Re: Studentka UO na okładce "Timesa" IP: 62.178.240.* 29.01.08, 13:34
          Studentka, a znakow przestankowych nie uzywa. A tak poza tym to Cie popieram,
          trudno po takim kierunku znalezc w Polsce prace pozwalajaca na godne zycie.
          • Gość: odbiorca Re: Studentka UO na okładce "Timesa" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.08, 13:41
            Rzeczywiście sytuacja jest tragiczna, jeśli osoba wybierająca kierunek studiów
            świadomie i dobrowolnie, nie potrafi odnaleźć się w rzeczywistości. Wtedy
            pozostaje winić Uniwersytet.
            • Gość: SkądSięBiorąNieuki Re: Studentka UO na okładce "Timesa" IP: *.chello.pl 29.01.08, 16:13
              "Marija"? A co to za imię? Podejrzewam, że jeśli to imię Pani o pochodzeniu
              portugalskim, to raczej powinno się je zapisać po prostu "Maria". Czy gdyby Pani
              dziennikarka pisała coś o Johnie, to napisałaby "Dżon"?
            • Gość: zośka Re: Studentka UO na okładce "Timesa" IP: *.punkt.pl 29.01.08, 16:15
              przy całym szacunku- a może jakś własna inicjatywa?????
              Przez tyle lat studiowania macie obcykane problemy o których inni, w
              tym- ja-nie mamy pojęcia.
              No to kto ma to pchać do przodu, wytyczać kierunki i realizować je???
              A teraz wyjdzie ze mnie jędza: IDZIESZ NA ŁATWIZNĘ I TO JEST NA
              POKAZ....
    • Gość: studentka Uo Studentka UO na okładce "Timesa" IP: *.tp.unicity.pl 29.01.08, 18:52
      oczywiście zawsze moge zostać niezadowoloną z beznadziejności kraju
      bezrobotna nie wiem co wam przeszkadza ze młodzi ludzie próbują
      sobie znaleźć jakiś plan na życie, ale no cóż zapomniałam ze jestem
      w Polsce gdzie jest zasada "jak jest mnie brak to niech też będzie
      brak jemu" Patriotyzmem choć nie wiem jakbym sie starała to nie
      wyżyje. Szkoda też że wszyscy przyczepili się tak bardzo do tego ze
      może po studiach wyjade bo artykuł miał chyba na celu zwrócenie
      uwagi na staż zawodowy a nie moje plany.A swoją drogą to faktycznie
      popełniłam błąd bo zamiast być gerontopedagogiem i wykonywać swoją
      prace z pasją mogłam iść np na historie i opowiadać dzieciom o czym
      co mnie samą nudzi i nie interesuje bravo za pomysł jak wszyscy w
      ten sposób będa myśleć to mozemy być pewni ze zamiast się rozwijąć
      cofniemy się! Ale pogratulować
      • Gość: : ) Do studentki UO IP: *.punkt.pl 29.01.08, 19:05
        Pozdrawiam serdecznie i życzę Ci szybkiego wyjazdu z kraju. Nic tu po Tobie z
        takimi zapatrywaniami. Nie Tobie osądzać innych. Życzę Ci parę kopniaków od
        życia i mam nadzieję że Twoja buta trochę opadnie :)
      • Gość: była studentak Do Studentki UO IP: *.chello.pl 29.01.08, 21:54
        A od kiedy jedyną perspektywą po studiach jest siedzenie na bezrobotnym? Ile
        znasz osób, które pracują zgodnie ze skończonym kierunkiem studiów? Człowiek się
        cały czas dokształca lub przekwalifikowuje, czyli dopasowuje się do rynku pracy.
        Naprawdę, masz wielce roszczeniową postawę. Życie ją zweryfikuje..
      • Gość: absolwent Re: Studentka UO na okładce "Timesa" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.08, 22:12
        W artykule nie wskazuje się drogi, jaką należy podążać, ale sugeruje, że podczas studiów warto zdobywać doświadczenia w swojej przyszłej profesji - i te zagraniczne i te krajowe, tak, aby potem wybrać, gdzie chcę pracować. Banalnie proste. Może aż za bardzo, bo szuka się podtekstów. Cieszę się, że są studenci, którym zależy na znalezieniu konkretnej pracy przed ukończeniem studiów, bo to oznacza, że są jeszcze myślący Ludzie.
    • Gość: młoda Studentka UO na okładce "Timesa" IP: *.tp.unicity.pl 29.01.08, 22:42
      Przykro się robi jak się to wszystko czyta...każdy każdego neguje...nawet sobie
      wypominacie brak przecinków, kropek i kreseczki nad "o" :/ i o to w tym
      wszystkijm chodzi? Ja nie neguje Agnieszki, ma szanse więc niech z niej
      skorzysta. Przecież nie jest jedynym Polakiem chcącym poszukać GODZIWYCH
      zarobków za granicą a traktujecie ja jakby wlasnie nim byla :/ Nie bądźcie
      zawistni...jednym sie udaje drugim nie :(
      • Gość: zośka Re: Studentka UO na okładce "Timesa" IP: *.punkt.pl 30.01.08, 16:32
        mnie w swej złośliwości o co innego chodziło.
        O to mianowicie, że niekoniecznie trzeba się dopasowywać do
        istniejącej rzeczywistości, tylko ją kreować.
        I jest mi łyso, jak czytam, że młoda, zdolna......ma pretensje, że
        brak ofert dla jej rocznika, roczników przed i po.
        I cała inteligencja jest włożona w to, jak się ustawić w istniejącej
        rzeczywistości.
      • Gość: zośka Re: Studentka UO na okładce "Timesa" IP: *.punkt.pl 30.01.08, 16:32
        mnie w swej złośliwości o co innego chodziło.
        O to mianowicie, że niekoniecznie trzeba się dopasowywać do
        istniejącej rzeczywistości, tylko ją kreować.
        I jest mi łyso, jak czytam, że młoda, zdolna......ma pretensje, że
        brak ofert dla jej rocznika, roczników przed i po.
        I cała inteligencja jest włożona w to, jak się ustawić w istniejącej
        rzeczywistości.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja