Dodaj do ulubionych

MZK przeprasza niedowidzącego wyrzuconego z aut...

IP: *.zwm.punkt.pl 26.08.03, 07:21
Jak zwykle zarzadzajacy spółką mówi to co chce. Wszyscy kierowcy
wczoraj wiedzieli ze kierownik wydz. Eksploatacji zaraz po
powrocie od pasażera zgłosił się u prezesa i pokazał mu pismo-
oświdczenie pasażera.Prezes bardzo się zdenerwował i skrzyczał
kierownika za to ze poszedł z delegacja i przeprosinami. W
piśmie pasażer prosi o nie karanie kierowcy. Pan zarządzjący
społką doskonale znał treść pisma. Tak więc przekazał nieprawde
panau redaktorowi. Zreszta słychać było na korytarzu jak
obiecywał ze nie zmieni swojej decyzji- art.52 i koniec. I
będzie postepował bezlitosnie. Litości panie błagają pana
poddani . Łaskawco prosimy o litość. Proszę nie palić ludzi na
stosie.My słudzy uniżeni, na kolanach prosiemy.
Kazdemu z nas zdarza się popełnić błod. Jedni taki a inni piją
lub przychodzą do pracy pod wpływem alkoholu w pracy....
Obserwuj wątek
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka