Amerykańskie studia na PO

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.08, 22:02
Wyjazd do Stanów tego karła - marszałka za nasze pieniądze to kpiny
w żywe oczy. Jeździ i reprezentuje, do tej pory niczego konkretnego
dla województwa nie załatwił.
    • Gość: obarak Re: Amerykańskie studia na PO IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.08, 23:21
      MBA na PO? No jasne.Taka potęga. I rehabilitacja i wf więc wyjazd
      marszałka jest konieczny i niezbędny.Bo poza tym w mieście
      akademickim Opolu szkół wyższych to ci niedostatek na ambicje
      róznych dyrektorów,rektorów i kwestorów.Oby tylko studentów
      starczyło.Choć,jak braknie to przecież z Chin przyjadą czy
      USA.Prawda? nieźle brzmi!
      • Gość: smutne Re: Amerykańskie studia na PO IP: *.gprs.plus.pl 14.04.08, 07:42
        nie zapomnij czytelniku ze to caly czas kampania wyborcza na
        politechnice
        a pretekst do wyjazdu dobry
        zastanwomy sie chcemy gorali czy prawdziwych studentow
        a moze jednak zabrac sie do roboty zamaist zadrukowywac byle czym
        lokalnej prasy
        a moze jednak podyskutowac z uniwersytetem - tam kadra w zakresie
        MBA jest znacznie silniejsza - czyz nie
        • Gość: AMD-ek Re: Amerykańskie studia na PO IP: *.adsl.inetia.pl 15.04.08, 13:33
          Uniwersytet to wylęgarnia bezrobotnych i nieudaczników. Politechnika musi sie trzymać jak najdalej od kadry z UO i jej pseudo studentów teologi itp. UO bankrutuje bo te kierunki, które oferuje to zamierzchła przeszłość i tylko ludziom czas marnują a nam, jako społeczeństwu, zabierają pieniądze na prawdziwa edukację.
          • Gość: AA Re: Amerykańskie studia na PO IP: *.punkt.pl 17.04.08, 19:09
            Nie sadzę, aby akurat dla studentów teologii brakło nagle pracy.
            Poza tym uczelnia, to nie szkoła zawodowa.
    • Gość: korektor Re: Amerykańskie studia na PO IP: *.gprs.plus.pl 14.04.08, 07:38
      jak dr malik to i dr tukiendorf
      mniej wiecej tak samo krotko sa po habilitacji
      tak po prostu jest
      • Gość: Łysy Re: Amerykańskie studia na PO IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.08, 18:24
        Pozwólcie, ze podzielę się swoim doświadczeniem (jako rodzic
        studentki) w sprawie współpracy uczelni europejskiej i
        amerykańskiej. Córka podjęła tego typu studia na Politechnice
        Berlińskiej, która to uczelnia zorganizowała je we współpracy z
        Uniwesytetem Filadelfia. Prawie wszystkie zajęcia są prowadzone
        przez wykładowców ze Stanów a Niemcy dają obsługę administracyjno-
        prawną itd. Pojedyńcze zajęcia prowadzone były przez Niemców.
        Zaangażowanie wykładowców amerykańskich jest nieprawdopodobne. Ich
        chęć przekazania wiedzy jest dla studentów w Berlinie zaskakująco
        wielka. Córka jak i inni studenci są zachwyceni. Właśnie za 2
        tygodnie wyjeżdżają do Filadelfii na miesięczne zajęcia praktyczne w
        szpitalu uniwesyteckim. Wszystko organizują amerykanie ... a tata ma
        tylko obowiązek za to zapłacić :) Pozdrawiam ufając , że i u nas
        można.
    • Gość: !!! Amerykańskie studia na PO IP: *.gprs.plus.pl 16.04.08, 10:34
      radio opole juz poleciało do stanów zjednoczonych - kupowac kamery
      telewizyjne, bo na targi sprzetu TV, niech marszałek i rektor
      zapłasą z własnej kieszeni za wycieczkę do usa
    • Gość: Znawca Nonsens !!! IP: *.hsd1.nj.comcast.net 17.04.08, 19:02
      MBA to prestizowe studia? Ha ha ha... ale sie usmialem. Ten artykul
      to jest caly stek bzdur, napisany najwyrazniej na
      zyczenie "wycieczkowiczow" z PO wybierajacych sie za ocean. Typowy
      student MBA w USA to taki ktory skonczyl jakies
      studia "undergraduate" i ma tytul B.S. albo B.A. ale jest typowym
      nieudacznikiem ktory nie widzi sie w swoim fachu, np. inzynierskim
      (bo zaliczal wszystko tak aby zaliczyc, a nie aby sie nauczyc). Po
      skonczeniu studiow "undergraduate" i otrzymaniu B.S. albo B.A trzeba
      zdobyc jakas pozycje... wiec najlepiej na studia MBA, bo do ich
      skonczenia nie potrzeba zadnego intelektu ani wysilku. A po zdobyciu
      papierka MBA zostaje sie "project manager", czyli osoba nie majaca
      najmniejszego pojecia o stronie inzynierskiej projektu. Studia MBA w
      USA sa dla oferm, bez intelektu i checi do wysilku umyslowego.
      Zatem, wladze PO obraly bardzo interesujacy kierunek dzialania.
      Nonsens, panowie rektorzy i dziekani PO!
      • Gość: leo Re: Nonsens !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.08, 16:02
        Znawca , ales ty głupiutki.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja