Kolejarz rozbity w Miszkolcu

IP: *.adsl.inetia.pl 13.04.08, 22:10
Przypuszczam ze Pan Redaktor był na miejscu jak rzesza wiernych
kibiców Kolejarza, o których nie raczył Pan nawet wspomnieć i
naocznie dokonał oceny meczu; czy może się mylę i korzystając z
relacji internetowej którą przygotowali nam wlasnie kibice którzy
pojechali do Miszkolca te swoje wywody poczynił.
    • Gość: Kuba Re: Kolejarz rozbity w Miszkolcu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.08, 09:04
      Pan Redaktor nie musiał być na meczu i nie potrzebował korzystać z relacji
      internetowej klubu kibica, bo portal "Sportowefakty" również relacjonował ten
      mecz ja też korzystałem z tego portalu (czytelniejsza grafika), bardzo ładnie że
      klub kibica w 30 osobowej ekipie kibicował drużynie Kolejarz Opole. Można zadać
      sobie pytanie czy warto było? Na pewno tak bo zawody sportowe bez względu na
      wynik mają to do siebie, że wyzwalają dreszcz emocji, jednoczą ludzi w szczęściu
      i nieszczęściu, mają wartości krajoznawcze. Panie Redaktorze pisanie Kolejarz
      rozbity w Miszkolcu jest metaforą grubo na wyrost, przedstawianie meczu w tej
      formie jest mało budujące dla przyszłości żużla w Opolu. Doskonale Pan wie jakie
      są główne przyczyny tej porażki kontuzje Fritza Wallnera i Lee Smethillsa. Peter
      Kildemand - drugi młodzieżowiec, który miał być silnym punktem na Węgrzech,
      występował w tym czasie w Danii, awizowany wcześniej Juha Hautamaeki -
      zatrzymała go w Finlandii śmierć w rodzinie. Nie będę usprawiedliwiał Zarząd i
      Trenera ale Panowie otwórzcie oczy czwarty rok jesteście zaślepieni, czas
      najwyższy podziękować tym którzy od lat robią Was w przysłowiowego "konia"
      postawcie na Adasia Czechowicza dajcie szanse Tomkowi Schmidtowi a reszta
      niestety to tylko obcokrajowcy jest jeszcze czas na dobry speedway w Opolu.
    • Gość: ortograf Kolejarz rozbity w Miszkolcu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.08, 11:28
      "Jeszcze kilka godzin przed rozpoczęciem meczu nie było pewne, czy ten wogle się
      odbędzie. W sobotę i w nocy z soboty na niedzielę padał deszcz. Kiedy jednak
      wczesnym popołudniem wyszło słońce, gospodarze przystąpili do przygotowywania toru."
      Szanowny Panie wogle to rym do gogle a pisze się w ogóle nauczyciel Pana z j.
      polskiego wstydzi się, że dał panu promocje do następnej klasy.
    • opolczyk1 Kolejarz rozbity w Miszkolcu 14.04.08, 12:21
      Już po pierwszym ligowym meczu było wiadomo że Kolejarz niestety nie
      jest zbyt mocny także tego roku. Mam wielką sympatię dla trenera
      Spychały, ale niestety wiek ma swoje prawa i trzeba w odpowiednim
      czasie odejść.
      • Gość: leo Re: Kolejarz rozbity w Miszkolcu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.08, 17:21
        A co ma wiek Spychały do faktu, że zawodnicy Kolejarza nie ogkręcają
        manetki gazu tak jak ich przeciwnicy. Co ma wiek Spychały do faktu ,
        że nasi zawodnicy mają sabszy sprzęt na skutek niedofinansowania
        przez Zarząd, który ... też nie ma skąd brać kasy, a żużel to sport
        niestety dość drogi. Przecież w Anglii w ogóle nie ma kogoś takiego
        jak trener. Jest menager , który sprowadza sobie zimą zawodników i
        potem może tylko zmieniać skład, ale nauczyc jeździć już w sezonie
        to sie nie da. Trener to może pracować jedynie w szkółce , gdzie
        rzeczywiście trzeba młodych chłopców uczyc podstaw jazdy w lewo a
        później trenowac każdy z elementów jazdy po wielokroć. W seniorach
        rola trenera jest niewielka.
Pełna wersja