Debatujmy, czy łączyć opolskie uczelnie

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.08, 23:29
Dyskusję o ewentualnej fuzji oposkich uczelni moderować winny siły
samorządowo polityczno partyjne na Opolszczyźnie. Problem jest,że
takich sił od dłuższego czasu już nie ma. Trudno przecież za takie
uznać towarzyskie komitety wyborcze,które wykorzystując modę na
szyldy desygnują spośród siebie do diet a potem do posad.O czym
dyskutują gremia decydenckie w sejmiku czy radzie miasta Opola to
wiemy i trudno to nazwać dyskusją nad kierunkami rozwoju regionu czy
jego stolicy.
No a czy ktoś słyszał by swoje stanowiska oglaszały ,ponoć
istniejące,partie?
Oczywistym jest także,że udział w dyskusji tzw środowiska naukowego
może być obciążony podejrzeniem o kierowanie się doraźnymi
ambicjami i wygodnictwem a biorąc pod uwagę uwarunkowania prawne
zawsze paść może argument,że my tacy owacy,ale mamy autonomię i wara
komukolwiek od naszego podwórka.
Sprawa dla Opola,dla Opolszczyzny,ma fundamentalne wręcz znaczenie i
jeśli wskazane "siły" nie mają siły by nie tyle sprecyzować poglądy
i podjąc działania,ale co najmniej podjąć debatę to
przyszlość "kwitnącego opolskiego" rysuje się w ciemnych barwach.
    • Gość: emo ożenek na siłę IP: *.punkt.pl 17.04.08, 07:00
      Jaki sens ma łączenie się jeśli codzienne wspólne działania i kontakty są bardzo
      słabe?
    • Gość: lepiej Debatujmy, czy łączyć opolskie uczelnie IP: *.gprs.plus.pl 17.04.08, 08:19
      to już lepiej politechnike połączyć z pkp, taki sam poziom
      • Gość: dachowiec Re: Debatujmy, czy łączyć opolskie uczelnie IP: 217.173.195.* 30.05.08, 07:56
        a uniwerek z pks , jeszcze lepszy materiał wyjdzie
        • Gość: wiedźma Re: Debatujmy, czy łączyć opolskie uczelnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.08, 08:37
          A co to za skrót: "pks"?
          • Gość: lubicz Re: Debatujmy, czy łączyć opolskie uczelnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.08, 08:53
            Nadymać się w tym Opolu nadymać.Jakieś metropolie tworzą a my tu w
            Opolu to potęga przecież.Naszych uczelni bez liku żadna metropolia
            nie będzie w stanie przeskoczyć.Zresztą nie tylko uczelni.
    • Gość: autor Re: Debatujmy, czy łączyć opolskie uczelnie IP: *.gprs.plus.pl 17.04.08, 08:22
      glos wladz samorzadowych jest niezwykle wazny
      przeciez i miasto i region powinny wyraznie powiedziec do czego
      dazymy
      a co na ten temat mowi strategia rozwoju
    • Gość: Sigma Debatujmy, czy łączyć opolskie uczelnie IP: *.adsl.inetia.pl 17.04.08, 10:09
      Oczywiście, że potrezebna jest taka dyskusja i dobrze, ze profesor postuluje,
      aby ją wreszcie zacząć. Politechnika udaje potęgę, realizując pomysły rodem z
      cyrku, albo z piekla= Instytut Konfucjusza. Inwestuje w nowe budynki
      zaniedbujac stare, o wyposazeniu nie mówię: kończyłem Polibudę w 1995 roku, do
      dziś tam wykorzystują dozometry które w już w tamtym czasie były
      przestarzale.Obciach! O poziomie kadry nie wspomnę, każdy jest specjalista od
      wszystkiego. Tylko ambicje i samozadowolenie ogromne. A serio to każda zawodówka
      ma lepiej.
      O uniwerku nie piszę odsyłam do odpowiednich forów. Teraz wiele się słyszy o
      reformie nauki- jestem ZA
      • Gość: emdżi Re: Debatujmy, czy łączyć opolskie uczelnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.08, 10:55
        Zwrracam uwagę,że Politechnka inwestuje z dużą przychylnością władz
        miasta/tereny na Prószkowskiej chociażby/ zatem kamyczek do ogródka
        władz miejskich i szerzej,regionalnych,jest jak najbardziej
        uzasadniony.Tam niestety cisza.Nawet sobie z dinoparkiem nie mogą
        poradzić a co dopiero z uczelniami!
    • Gość: peacemen Debatujmy, czy łączyć opolskie uczelnie IP: *.chello.pl 17.04.08, 22:10
      Musze przyznać, że jestem pozytywnie zaskoczony poparciem prof.
      Knosali dla pomysłu łączenia opolskich uczelni. Sądziłem, że będzie
      się starał utrzymać niezależność nyskiej szkoły. Możliwe, że jesgo
      postawa wynika z praktyki kierowania małą uczelnią. Albo, z nyska
      szkoła jest źle i fuzja byłaby koniecznością. To tylko moje domysły.
      • Gość: pomyslmy Re: Debatujmy, czy łączyć opolskie uczelnie IP: *.gprs.plus.pl 18.04.08, 07:54
        podejrzewa pan ze aktuana sytuacja moze byc nie najlepsza
        a jaka sytauacja we wszystkich uczleniach opolskich bedzie za kilka
        lat
        czy potrafimy o tym dyskutowac
        • Gość: peacemen Re: Debatujmy, czy łączyć opolskie uczelnie IP: *.chello.pl 21.04.08, 22:35
          Możemy podyskutawać. Jednak jeżeli tym postem chesz zacząc temat to
          wstęp jest zbyt ogólny. Powiedz co myslisz. Ja sądzę, że nie będzie
          źle. Z mojego doświadczenia wynika, że najważniejsi sa ludzie, ich
          wola i kwalifikacje. Także realcje w społeczności i jasne reguły
          gry. Stawiam tezę, że kondycja uczelni wynika z nieprzystosowania
          się kadry decydenckiej, która jest z reguły z dosyć podeszłym wieku,
          do realiów świata, który po upadku komunizmu znacznie przyśpieszył,
          a oni nie potrafia się znaleźć. Potrzebna jest wymiana pokolenia,
          która już nastepuję. Dlatego z pozytywnym nastawieniem patrzę w
          przyszłość. Poradzimy sobie :) Nie ma co narzekać. A uczelnie
          opolskie warto połączyć. Tylko to przyjdzie z czasem. I z innymi
          ludźmi.
    • Gość: jasio Re: Debatujmy, czy łączyć opolskie uczelnie IP: *.chello.pl 22.04.08, 14:48
      Co wy, chcecie połaczyć porzadną świecką i racjonalną uczelnię z
      uczelnią na której panoszą się szwabscy księża? Gdzie najważniejszym
      kierunkiem jest teologia? Powrót do średniowiecza? Ja jasio się nie
      zgadzam.
      • Gość: autor Re: Debatujmy, czy łączyć opolskie uczelnie IP: *.gprs.plus.pl 23.04.08, 07:52
        oj jasio
        tak nauki w opolu nie zbudujemy
        o nie ten styl
    • Gość: sergio Debatujmy, czy łączyć opolskie uczelnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.08, 22:00
      Autor przewodniego postu ma rację co do istoty sprawy, ale zapewne nie zna
      realiów Uniwersytetu. Co do Politechniki się nie wypowiadam, nie znam tej
      szkoły. Uniwersytet na chwilę obecną skutecznie zniechęca do przyłączania się
      czegokolwiek, szczególnie mniejszej jednostki. Atmosfera i relacje tam panujące
      w moim odczuciu bardziej wskazują na przydatność włączenia w jakiś większy i
      lepiej zorganizowany organizm. Wielu pracowników i studentów na UO woli nie mieć
      za wiele wspólnego z tą instytucją, tak więc władze Politechniki zapewne coś o
      tym wiedzą. Pani Rektor też bardzo skutecznie odsunęła w czasie zbliżenie
      opolskich szkół wyższych poprzez ujęcie połączenia już w programie wyborczym. To
      niestety nie zostało dobrze odebrane.
      • Gość: autor do sergio Re: Debatujmy, czy łączyć opolskie uczelnie IP: *.gprs.plus.pl 23.04.08, 07:56
        Sergio
        wlasnie prosba o podjecie dyskusji po to aby sie lepiej poznac i
        potem podjac decyzje
        ja jeszcze 10-15 lat popracuje i gdybym mysalal tylko o sobie to
        cala ta sprawa moze mnie nie i nteresowac
        ale co potem ?
        nie chce aby kiedys powiedziano ze nie przylozylismy sie do tego
        zadania
        w nauce, tak jak w wielu obszarach naszego zycia musi dojsc do zmian
        oby byla to ewolucja a nie rewolucja i oby mozna miec na to jakis
        wplyw
        nic wiecej
    • Gość: autor Debatujmy, czy łączyć opolskie uczelnie IP: *.gprs.plus.pl 23.04.08, 07:50
      peacemenie,

      rozne sa opinie na ten temat
      pierwsza - ze od razu wywalilem co mysle od kilku lat
      druga - znajomi zapytali mnie to za czym ty jestes

      po wypowiedziach wlasciwie 3 zarzadzajacych uczleniami, cisza.
      chcialem pobudzic do dyskusji ale dalej cisza i to martwi
      z twoim zdaniem zgadzam sie prawie w 100% z tym ze do tego dochodza
      jeszcze mlode kadry, ktore mialy cos mzieniac - tez nie maja energii.
    • Gość: peacemen przykładowe obszary współpracy IP: *.chello.pl 23.04.08, 22:18
      Ja jestem za połączeniem uczelni opolskich. Tyle że nie teraz i nie
      od razu. Najpierw musimy popracować nad klimatem. Wiele osób, także
      na tym forum podchodzi do tego emocjonalnie, stosując obraźliwe
      określenia. Przykładowo jak „Jasio” czy „lepiej”.

      Jak zauważył(a) „Emo” – trzeba zacząć od zacieśniania kontaktów i
      wspólnych przedsięwzięć. Dobrze się stało że rektorem Uniwersytetu
      jest osoba ze ścisłego kierunku. Właśnie kierunki ścisłe i
      przyrodnicze mogą się stać ogniwem pomiędzy, że pozwolę sobie użyć
      takiego skrótu myślowego, „inżynierami” a „humanistami”, którzy być
      może nie darzą siebie zaufaniem. Myślę tutaj o takich kierunkach jak
      informatyka czy inżynieria lub ochrona środowiska. Może chemii
      brakuje technologów aby otworzyć nową specjalność. Podobnie Fizyka
      ze specjalnościami medycznymi może być zaczątkiem ściślejszych
      związków z „medykiem”. Trzeba przedstawić ludziom korzyści ze
      współpracy. Przykładowo, dać możliwość pracy na etatach w
      uczelniach. Lepszy byłby dostęp do bazy, w szczególności sal
      laboratoryjnych oraz aparatury. Warto pomyśleć nad współpracą przy
      licencjach na bazy internetowe. Można także umożliwić studentom
      studiowanie na tych uczelniach jednocześnie. Do tego dochodzi dobór
      promotorów, finalizowanie pracy magisterskiej. Do tego dochodzi
      współpraca naukowa, pisanie wspólnych grantów.
      Fakt, teraz nie jest z tym najlepiej, mówiąc bardzo oględnie.
      Odnośnie młodej kadry. Nie w tym rzecz, że będą lepsi. Po prostu
      będą inni. To też wystarczy. Patrząc na kadrę pracowników
      samodzielnych, zarówno na Uniwersytecie jak i na Politechnice,
      pierwsze co się rzuca w oczy to wiek tych ludzi. W ciągu
      najbliższych 5-6 lat nastąpi, z przyczyn całkowicie naturalnych,
      znacząca wymiana pokoleniowa. To samo w sobie daje nadzieję na inne
      podejście do tematu scalania uczelni.

      • Gość: Autor do peacemana Re: przykładowe obszary współpracy IP: *.gprs.plus.pl 24.04.08, 07:38
        Peacemanie
        o takiej dyskusji marzylem - w koncu po ponad tygodniu ktos sie
        odezwal
        to prawie dokladnie to czego oczekiwalem
        troche mnie dziwi tytul odeslania - ze chodzi o polaczenie - moze
        tak, ale po dyskusji i rozwazeniu argumentow a tego mi dzisiaj
        brkauje
        jesli masz ochote znajdziesz moj adres emailowy na stronie
        politechniki
        • Gość: YYY Re: przykładowe obszary współpracy IP: 77.223.242.* 24.04.08, 10:04
          Najlepiej połączyć i zrobić z tego skansen nauki polskiej. Byłaby to
          atrakcja turystyczna.
          • Gość: autor do yyy Re: przykładowe obszary współpracy IP: *.gprs.plus.pl 24.04.08, 17:08
            autor do YYY

            jelsi nic nie bedziemy robic to tak sie moze stac
            ale po co
          • Gość: peacemen przykład uczelni w Polsce IP: *.chello.pl 24.04.08, 18:15
            Zatem podaj mi, szanowny YYY uczelnię w Polsce, którą możemy stawiać
            sobie za wzór. Tylko proszę o jakiś wysiłek intelektualny w
            kreowaniu kolejnego postu, a nie kolejny wywód nie podparty żadnymi
            danymi. Widzę dorobek naukowy swojej jednostki. Oceniam też swój
            dorobek. Nie mam żadnych kompleksów w stosunku do moich kolegów na
            podobnych kierunkach z innych uczelni w Polsce. Pamiętaj, że
            uczelnia to nie tylko budynki. To dobro wspólne regionu. A takie
            komentarze jak Twoje nie pomagają nam. Wskaż konkretnie, co się
            Tobie nie podoba, porównaj to do sytuacji na innych uczelniach. A ty
            potępiasz w czambuł. Tym samym raczej sobie wystawiasz negatywną
            opinię, przy okazji szkodząc opolskim uczelniom.
            • Gość: YYY Re: przykład uczelni w Polsce IP: 77.223.242.* 24.04.08, 23:12
              Jak by połączyć wszystkie uczelnie w Polsce to byłby skansen nauki
              europejskiej.
              • Gość: peacemen Re: przykład uczelni w Polsce IP: *.chello.pl 25.04.08, 19:04
                Szanowny YYY. Publikuję swój dorobek naukowy w czasopismach
                europejskich. Takich samych jak Hiszpanie, Anglicy, Włosi, czy
                Niemcy. Zatem, idąc Twoim tokiem rozumowania, powinniśmy połączyć
                uczelnie europejskie i byłby wtedy skansen nauki światowej. Na placu
                boju zostaliby jedynie Amerykanie. Tyle, że ja byłem na uczelni
                amerykańskiej. Mogę cos o nich powiedzieć. A Ty?
            • Gość: autor do peacemena Re: przykład uczelni w Polsce IP: *.gprs.plus.pl 25.04.08, 10:48
              peacemenie
              dzieki za pomoc
              poki co jestesmy jednak osamotnieni
    • Gość: henia Re: Debatujmy, czy łączyć opolskie uczelnie IP: 89.100.187.* 25.04.08, 08:59
      Nie łączyć! Uniwerek ręce precz od Polibudy i jej pieniędzy!
    • Gość: freon Debatujmy, czy łączyć opolskie uczelnie IP: *.punkt.pl 29.04.08, 15:29
      bez dyskusji oczywiscie sie do niczego nie dojdzie, warto też
      przyjrzeć się podobnym fuzjom które juz się odbyły. Przykładem jest
      Uniwesytet Zielonogórski, czy opolskie uczelnie chcą iść w jego
      ślady?
      By może to dobra myśl, czas pokaże...
      • Gość: autor do freona Re: Debatujmy, czy łączyć opolskie uczelnie IP: *.rz.fht-stuttgart.de 30.04.08, 11:12
        najgorsze ze na razie mamy kilka wypowiedzi typu nie bo nie
        jak juz wczesniej napisalem, czas plynie nieublaganie, premia bedzie
        dla tych co potrafia dobrze opisac przyszlosc - do tego jest
        potrzebna dyskusja
        a tej brak i to najsmutniejsze - co robic...
    • Gość: od autora Debatujmy, czy łączyć opolskie uczelnie IP: *.gprs.plus.pl 10.05.08, 19:41
      mam nadzieje ze artykul z NTO ze bedziemy kiedys kalifornia nie jest
      reakcja na potrzebe dyskusji o przyszlosci nauki w regionie.
      skoro sie ukazala to nalezy jednak ja ocenic - to przyklad wyjatkowo
      mialkiej hurra wizji co moze sie stac z nami
      oczywiscie kalifornia pod wiloma wzgledami moze byc dla nas wzorem
      ale skad ten pomysl, naprawde nie wiem.
      mielismy juz byc druga japonia, placic podatki nizsze nawet o 100%,
      ale jak to sie ma do powaznej diagnozy - nie rozmumiem.
      uwazalem ze ktos musi wlozyc kij w mrowisko, ale nie sadzilem ze
      jest tak zle.
      mowi sie jednak na bezrybiu i rak ryba ...
    • mieszaniec-zopola Debatujmy, czy łączyć opolskie uczelnie 14.06.08, 22:58
      Tu nie ma co debatować i zawracać gitarę biskupowi seniorowi. To
      jest jedyne rozsądne wyjście, w sytuacji, gdy z uczelni technicznje
      zrobiono cyrk. Podobnie uczyniły takie ośrodki jak Bygdoszcz czy
      Zielona Góra z bardzo dobrym skutkiem. Połączenie z pewnościa
      wzmocniłoby szereg katedr, co między innymi podniosłoby poziom
      dydaktyki w zakresie nauk ścisłych i w konsekwencji mogłoby
      zaowocować lepszym kształceniem tak potrzebnych inżynierów.
      Byłaby też okazja do porozmawiania na temat zamiany ilości na jakość.
      Pora schowaćosobiste ambicje i wykonać ten krok.
      Może zaczniecie wtedy produkować inżynierów, których przestanę
      posyłać na drzewo.
      • Gość: od autora Re: Debatujmy, czy łączyć opolskie uczelnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.08, 14:12
        to pierwsza po dluzszej przerwie wypowiedz
        uwazam ze nie nalezy nikogo pomijac
        wazne jednak aby ta dyskusje podjac ale poki co nie ma dalej chetnych
        zabaczymy kiedy nas naprawde przycisnie i oby nie bylo za pozno
        zobaczymy ile kierunkow zamawianych pojawi sie na naszych uczleniach
        z tego co wiem to 2-3 wnioski beda z politechniki
        ale co potem - w czym jestesmy tacy dobrzy, atrakcyjni ze nie ma
        chetnych do rozmowy
        i wielka prsba - nie obrazajmy sie
        • Gość: AA Re: Debatujmy, czy łączyć opolskie uczelnie IP: *.punkt.pl 17.06.08, 16:38
          Możemy dyskutować, ale decydują władze uczelni. I o ile po stronie
          UO taką potencjalną wolę dostrzegam, to u władz PO już nie. A wśród
          rektorów WMSZ chyba w jeszcze mniejszym stopniu (to w końcu nie
          Kraków gdzie AM połączyła się z UJ). Obawiam się też, ze motywy tej
          niechęci do łączenia sie nie są zbyt szczytne.
          • Gość: od autora Re: Debatujmy, czy łączyć opolskie uczelnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.08, 19:43
            niestety wiele wskazuje ze ta diagnoza jak najbrdziej uzasadniona
            i tek jestem zaskoczony ze gazeta utrzymuje moj tkst tak dlugo
            wbrew temu co jest na glownej stronie ja wcale nie jestem od razu za
            polaczeniem
            chcialem pozadnej dyskusji - no coz mamy demokracje i tak to nazywam
            po dyuskusji zwykle przychodzi czas na decyzje
            a tu nic
            • Gość: AA Re: Debatujmy, czy łączyć opolskie uczelnie IP: *.punkt.pl 18.06.08, 17:10
              No i wygląda na to, ze znów po dyskusji... To skuteczna metoda -
              przemilczeć problem. Władze UO - jak fama niesie - znowu na
              pielgrzymce, więc chyba usprawiedliwione :)
              • Gość: od autora Re: Debatujmy, czy łączyć opolskie uczelnie IP: *.gprs.plus.pl 19.06.08, 07:58
                chyba juz na ta strone nie bede zagladac
                mialem poczucie waznosci problemu - kiedys beda nas pytac - a co
                zrobiles aby bylo lepiej
                niestety tylko napisalem
                ale przynajmniej to
                • Gość: !!! Re: Debatujmy, czy łączyć opolskie uczelnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.06.08, 08:56
                  o czym tu gadać. pierwszy wpis wyczerpuje temat.
    • Gość: od autora Debatujmy, czy łączyć opolskie uczelnie IP: *.gprs.plus.pl 05.07.08, 08:31
      wlasnie przeczytalem na stronie Gazety ze prof. Kowalski jednak
      odchodzi z Opola
      tak to moze wygladac jak niczego nie bedziemy robic
      o zgrozo, jelsi na politechncie zacieraja z tego powodu rece
      w koncu to pootencjal naukowy Opola zostal zmniejszony
      jak czytam o powodach odejscia, jakkolwiek subiektywnych, to
      stwierdzam ze jest bardzo podobnie na obu uczelniach.
      ten wariant nierobienia niczego jest najgorszym z mozliwych
      oprocz braku zrozumienia mozne byc jeszcze gorzej - mozna jeszcze
      przedszkadzac
      • Gość: pracownik UO Re: Debatujmy, czy łączyć opolskie uczelnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.08, 09:06
        Prof. Kowalski od lat nie uczestniczył w radach wydziału, choć był na nie
        regularnie zapraszany. Był jej członkiem, jak wszyscy samodzielni pracownicy,
        obecność jest obligatoryjna. Na radach wydziału rozstrzyga się konkretne sprawy
        i dyskutuje. Profesor z tego się dobrowolnie wyłączył. Dlaczego? Powody bardzo
        prozaiczne, ale nie będę o nich tutaj mówił. Obrażanie się na polonistykę to nie
        powód, aby lekceważyć całą resztę. Jako członek rady dziwiłem się i nie
        rozumiałem pretensji profesora, że nie ma możliwości decydowania o różnych
        sprawach. Miał, ale z nich nie korzystał. Więc zachowajmy resztki rozsądku w tej
        sprawie i liczmy się z indywidualnymi wyborami ludzi, którzy podejmują decyzje
        życiowe. Ponadto powiem, że pracownik naukowy to też człowiek, wolno mu zmienić
        miejsce pracy i nikt nie ma prawa ingerować w takie decyzje. Uważam, że
        rozpaczanie nad decyzją Profesora (celuje w tym "GW") przynosi Profesorowi ujmę,
        bo traktuje się go jak skrzywdzone dziecko, które zabiera zabawki z piaskownicy
        i idzie sobie. Na polonistyce Profesor był poważany, doceniany, nagradzany
        każdego roku. A jeśli mowa o potencjale, to zainicjować by należało raczej
        dyskusję o młodych pracownikach, o ich sytuacji materialnej i możliwościach
        rozwoju w naszym mieście. Z tym nienajlepiej
        • Gość: AA Re: Debatujmy, czy łączyć opolskie uczelnie IP: *.punkt.pl 05.07.08, 10:33
          Rozumiem jednak chęć zmiany miejsca pracy w sytuacji, gdy w
          dotychczasowym - dostrzegając jego wady - nie jestem w stanie
          spowodować żadnych zmian. Sam udział w Radzie tego nie zapewnie - to
          tylko jeden głos.
          Co zaś do dyskusji o "mlodych pracownikach, o ich sytuacji
          materialnej i możliwościach rozwoju w naszym mieście". Zacznijmy od
          tych nagród. Co roku połóowę z nich dostaja własciwie "z urzedu"
          dziekani, prodziekani, dyrektorzy. Na pozostałych pracowników
          instytutu przypadają 3-4 nagrody. Jedną z nich corocznie zabiera np.
          prof. Kowalski. Drugą i trzecią pewno inny bardzo ważny profesor.
          Jakie szanse na uzyskanie nagrody ma tzw. młody pracownik?
          • Gość: pracownik UO Re: Debatujmy, czy łączyć opolskie uczelnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.08, 10:50
            do AA - owszem, jeden głos w głosowaniu, ale mnie chodzi o wypowiadanie się na
            radzie w różnych kwestiach, to zupełnie inny głos bo głos w dyskusji, a to już
            bardzo realna możliwość zmian. Dyskutować nikt nie zabrania. Masz rację, że
            porfesor zgarniał nagrody, a nagrody to wyraz uznania i docenienia jego
            osiągnięć naukowych. Jeśli chodzi o nagradzanie tzw funkcyjnych, a więc za pracę
            organizacyjną, to warto sprawdzić kto i za co był w tym roku nominowany do
            nagród rektora, ilu młodych pracowników, dyrektorów instytutów, profesorów,
            dziekan. Ilu za pracę naukową, a ilu za funkcyjność. Mówię o wydziale
            filologicznym. to chyba nie jest tajne.
            • Gość: autor do pracownik Re: Debatujmy, czy łączyć opolskie uczelnie IP: *.gprs.plus.pl 06.07.08, 08:24
              widac ze dyskusja jest potrzebna
              moze nie w tym momencie, gdy zaczynamy dyskutowac o sprawie znacznie
              powazniejszej - sytaucji nauki w Opolu
              ale jesli to ma zmienic ogolna sytuacje, spowodowac lepsza
              identyfikacje ze swoja uczelnia, wieksze zaangazowanie w pracy, to
              juz bedzie dobrze.
              co do sprawy z prof. Kowalskim - to sprawa chyba od dawna
              niezauwazana - jednak odejscie znanego tytularnego profesora stalo
              sie faktem - zawsze szkoda, chociaz podzielam zdanie ze glowe mimo
              znacznego wzrostu zawsze nosil jeszcze wyzej - to zauwazylem wiele
              wiele lat temu podczas rozgrywek sportowych - w koncu jestesmy w tym
              samym wieku
              na koniec - przeciez kazda nieobecnosc na radzie powinna byc
              usprawiedliwiana - najlepiej przed rada a nie po.
              • Gość: pracownikUO Re: Debatujmy, czy łączyć opolskie uczelnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.08, 09:34
                Usprawiedliwienie z nieobecności usłyszałem tylko 1 raz, a nie opuszczam
                posiedzeń rady. A co do odejścia to mamy w Opolu młodych zdolnych, wkrótce zajmą
                miejsca po swoich mistrzach, trzeba o nich zadbać. I powtarzam, ludziom wolno
                zmieniać miejsca pracy i nie trzeba każdego przypadku nadmuchiwać do rozmiarów
                katastrofy, okraszonej smutnym zdjęciem w "GW". O nauce w Opolu należy
                dyskutować racze powracając do głównego tematu, łączenia uczelni w silniejsze
                organizmy. Ale do tego trzeba dobrej woli wszystkich stron, które mogą do tego
                doprowadzić. Osobiste ambicje, gwiazdorstwo, nadymanie się to zła droga.
                • Gość: autor Re: Debatujmy, czy łączyć opolskie uczelnie IP: *.gprs.plus.pl 06.07.08, 09:56
                  zgadzam sie w 100%
                  szkoda ze tak malo osob zabiera glos w dyskusji
                  na pewno potrzebna jest pewna ciaglosc dzialania
                  a w wiazku z tym jesli nie pomyslimy dzisiaj o rozwoju mlodych to za
                  kilka lat bedzie to problemem
                  moze przypadek prof. kowalskiego nie byl najlpeszym do dyskusji ale
                  to takze element ciaglosci
                  co do zmiany miejsca pracy - jak beda do nas przychodzic
                  profesorowie tytularni, ale tak aby jeszcze mieli czas na stworzenie
                  wlasnej szkoly to bede spokojniejszy - na to potrzeba jednak
                  kilkanascie lat
                  a wiec jak sie pojawia profesorowie okolo 50, a po kilku latach
                  bedzie widac tego owoce to bedzie juz dobrze
                  czy mamy takie przyklady
                  jesli tak to te nalezy wyrozniac i mowic o nich
    • fernando_hidalgo Debatujmy, czy łączyć opolskie uczelnie 02.03.09, 19:47
      połączyć to trzeba PO z PWSZ w Nysie
      a Uniwerek ze szkołą medyczną

      łączenie uo i po nie ma sensu
      • Gość: Bella Re: Debatujmy, czy łączyć opolskie uczelnie IP: *.punkt.pl 02.03.09, 21:10
        Studia jazzowe na politechnice. Mgr inż. dżezu? A co, jeśli przyszła gwiazda
        fizyki na I roku nie zaliczy?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja