Oszustwo Pechu na mistrzostwach świata

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.05.08, 23:42
No tak gimnastyczne popisy...i wynik łysy!
    • opol-anin Oszustwo Pechu na mistrzostwach świata 01.05.08, 23:51
      typowo opolkie - wszyscy wiedza kto jest winien i nikogo nie ukarali!
      Szkoda dzieci!
    • Gość: Ksenia Oszustwo Pechu na mistrzostwach świata IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.05.08, 23:52
      No i dostało się gwiazdom B. I K. po łapkach. Tym Paniom już
      dziękujemy!!! Dorobiły się na dzieciach, a o przekrętach mówiło się
      już od 2 lat. Nareszcie, ktoś się na tym poznał. Pani Dyrektor
      Marciniszyn: Zwolnić te kobiety!!!
      • Gość: fan z niemiec Re: Oszustwo Pechu na mistrzostwach świata IP: *.dip.t-dialin.net 02.05.08, 17:35
        dlaczego tym paniom juz dziekujecie???pracuja w tym zespole od
        kiedy pamietam ,to one wyniosly go na piedestal ,zrobily z tego
        malego harcerskiego zespolu,grupe swiatowej klasy ktorej
        niepowstydzil by sie zaden kraj.Jakby sie na dzieciach dorabialy to
        mieszkalyby jak pani Kolman (skorpion)w wielkim wolnostojacym domu
        w Proszkowie lub jak pani Podejko(adena) prowadzilyby prywatne
        zapocone tanz budy w ktorych slabi instruktorzy wykonuja kiepska
        prace.....(bylam !) A z tego co obserwuje pracuja w Mdk na ubogich
        pensyjkach i bardzo sie poswiecaja swojej pracy,a nie jak reszta
        instruktorow z Mdk....
    • Gość: Peh Re: Oszustwo Pechu na mistrzostwach świata IP: *.uninet.net.mx 02.05.08, 07:07
      odebrać pechowi pieniądze (jesli takie dostali), które dostali z ratusza i
      marszałkowskiego i innych publiczbych zrodel

      zazadac zwrotu otrzymanych

      WSTYDEM DLA MIASTA JEST TEN PECH
      • Gość: AGG Re: Oszustwo Pechu na mistrzostwach świata IP: *.chello.pl 02.05.08, 07:49
        To taki polski standard w szkolnych drużynach sportowych i na
        różnych dziecięcych zawodach.
        Szacunek dla prawa i regulaminów jest tak niski,że na ogół osoby
        robiące takie numeryw ogóle nie poczuwają się do winy
        W myśl poskich standardów to te panie powinny być ukarane za to , że
        dały się złapać
      • Gość: urzednik Re: Oszustwo Pechu na mistrzostwach świata IP: *.dip.t-dialin.net 02.05.08, 17:58
        Mam w tym zespole dziecko i wiem ze niestety miasto nie daje
        pieniedzy na zespol, a jesli juz cos sypna to niewiadomo co z tym
        zrobic! Moja corka miala tez jechac do Riesy na te mistrzostwa ale
        niestety koszty 3 formacji na wyjazd byly zbyt duze !!!
        A jezeli chodzi o wstyd to prosze podac ktory inny Opolski zespol
        ma takie osiagniecia !!!
        • Gość: klakier Re: Oszustwo Pechu na mistrzostwach świata IP: *.chello.pl 04.05.08, 21:01
          Osiagniecia? Osiagniecia? A jak do tego doszło???
        • Gość: mama Re: Oszustwo Pechu na mistrzostwach świata IP: 195.205.193.* 05.05.08, 18:18
          lepiej mniejsze osiągnięcia ale bez wciągania dzieci do oszustwa, nie wiadomo
          ile zwycięstw mieli przy użyciu małych machlojek, nikt im juz nie uwierzy mam
          nadzieję
        • Gość: tancerka Re: Oszustwo Pechu na mistrzostwach świata IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.12.08, 16:53
          Adena, Skorpion i Bum także mają wiele osiągnięć !
          I to Pech wcale nie jest najlepszym zespołem .
          Dla trenerek najważniejsze są medale !
          Dlatego wysłały na mistrzostwa tylko dzieci a nie juniorki,które na
          mistrzostwach Polski zdobyły 2 miejsce. Chodziło pewnie o koszta ale
          i tak chciały bardzo zdobyć medal i wiedząc że Pech ma szansę to
          jeszcze chciały wzmocnić formację przez dodanie do składu 2
          juniorek . A to nie jest dopuszczalne . Powinny zostać ukarane !
    • Gość: Rodzic Oszustwo Pechu na mistrzostwach świata IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.05.08, 08:21
      Podrabianie legitymacji to powszechna praktyka w Pechu i nie jest to
      inicjatywa tancerek .Pani Bryłka ma ogromną wiedze na ten temat .
      PZT często przymykał oczy na tego typu informacje , zgadzając się na
      drobne oszustwa. Gdyby PZT zadał sobie trochę trudu to lista
      zarzutów będzie bogatrza
      • Gość: pozy Re: Oszustwo Pechu na mistrzostwach świata IP: *.chello.pl 02.05.08, 08:30
        A tam zaraz,co chcecie -jest reklama?Jest! Na cały taneczny świat i nie
        tylko.Nie ważne jak ważne ,ważne by mówiono.
        • Gość: wroclaw Re: Oszustwo Pechu na mistrzostwach świata IP: *.dip.t-dialin.net 02.05.08, 19:14
          Gdybyscie choc troche wiedzieli co sie dzieje w tym tanecznym
          swiecie to byscie sie zaglowe zlapali ! Np. ostatnie mistrzostwa
          Polski w Karczewie w ktorych Pech rowniez uczesniczyl i zajal 3
          miejsce to jawny i jasny przekret , oni powinni wygrac- byli
          najlepsi !!! Organizator ustalil i rozdzielil miejsca a ze pech nie
          uczestniczy w przekretach -zostal im brazowy medal !!!Granda
          Bylam i widzialam !
      • Gość: tancerka Re: Oszustwo Pechu na mistrzostwach świata IP: *.dip.t-dialin.net 02.05.08, 18:11
        Jestem tancerka Adeny i moge potwierdzic ze pani Podejko nie raz
        wystawiala za stare tancerki na Mistrzostwach i w ten sposob lamala
        przepisy a z tego co wiem w Pechu stalo sie to po raz pierwszy
        i to z powodu chorych dzieci .Ale o tym sie nie mowi,poza tym w
        formacji tanczy ponad 20 osob a nie dwie!
        A jest mi przykro z tego powodu poniewaz ta afere rozpetala Karolina
        Andrzejuk kiepski instruktor Adeny-vel Szyja , ktora bardzo dlugo
        tanczyla w Pechu i wiem ze ich nie lubi ,nie lubi pani Kasi ,a
        przeciez to co potrafi nauczyla sie od niej .Jest mi za nia
        wsyd !!!
        • Gość: gość Re: Oszustwo Pechu na mistrzostwach świata IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.05.08, 21:47
          Czyli Adena nie robiła przekrętów??? Robiła tylko nikt nie doniósł.
          Przez głupi donos cierpią dzieci.
          Dajcie już spokój Pechowi i im choreografką.
        • Gość: tancerka 2 Re: Oszustwo Pechu na mistrzostwach świata IP: 77.223.228.* 03.05.08, 00:28
          tancerka adeny? moze sie przedstawisz? anonimowośc daje duzą siłe do
          oskarżen;)
        • Gość: tancerka z opola Re: Oszustwo Pechu na mistrzostwach świata IP: *.pl 03.05.08, 23:07
          Chore dzieci??? Formacja była przygotowywana dość długo, więc wątpię żeby dwie dziewczynki nauczyły się jej w dość krótkim odstępie czasu. Chyba, że owe chire dzieci 3 tygodnie wcześniej widziały, że będą chore... No i zastanawiające jest, że jedna z dziewczynek pisała na swoim fotoblogu czy gdzieś tam, sporo przed mistrzostwami, że jedzie na zajęcia do minipechu... hmmm ciekawe po co. Ponad to... Karolina vel Szyja słaby instruktor??? CIekawe dlaczego miniformacja juniorek z Adeny zdobyła mistrzostwo Polski w jazz. Właśnie z choreografią przygotowywana przez Karolinę.
          A za stare tancerki??? Widziałam wielokrotnie listy startowe... są przecież dostępne gdzieś tam w internecie i data urodzenia nie jest sfałszowana... No... a tak na marginesie to jest określony jakiś maxymalny wiek, żeby nie móc występowac na mistrzostwach??
          • Gość: Jakaś z Opola Re: Oszustwo Pechu na mistrzostwach świata IP: *.jeleniag.cvx.ppp.tpnet.pl 17.07.08, 13:19
            Te dwie tancerki które startowały tańczyły rok wcześniej w
            miniformacji o takim samym tytule. Nic więc dziwnego że nauczyły się
            tej choreografii w krótkim czasie bo obie były podobne.
        • Gość: hmmmm Re: Oszustwo Pechu na mistrzostwach świata IP: *.jeleniag.cvx.ppp.tpnet.pl 17.07.08, 14:50
          Gdybyś była tancerką tego zespołu nigdy byś tak nie napisała
      • Gość: uczennica:/ Re: Oszustwo Pechu na mistrzostwach świata IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.08, 19:36
        polecam wrócić do szkoły podstawowej i nauczyć się ortografii(bogatsza a nie
        "bogatrza") a potem pisać o plotkach i rzeczach niesprawdzonych. A Pani Bryłka
        jest znakomitą instruktorką, choreografką, a przede wszystkim sędziną na
        zawodach, więc wątpię, że jest to jej "powszechna praktyka"...
    • Gość: was Oszustwo Pechu na mistrzostwach świata IP: 77.223.226.* 02.05.08, 08:46
      Jak już to chlubą Opola jest odra opole, a tak prawdę mówiąc to sama nazwa
      zespołu wskazywała przeznaczenie zespołu
    • Gość: mama Oszustwo Pechu na mistrzostwach świata IP: 77.223.226.* 02.05.08, 08:48
      rozgonić to skupisko żmij i założyć nowy zespół o nazwie np: szczęście
    • Gość: opol@nin Oszustwo Pechu na mistrzostwach świata IP: *.adsl.inetia.pl 02.05.08, 09:07
      A taki piękny swój dom niedawno pani Bryłka pokazywała w NTO - ja nic nie
      sugeruję, każdy ma rozum i wie jak go użyć - teraz dom, nawet do remontu to
      niezły wydatek???
      • Gość: aaaaaaaa Re: Oszustwo Pechu na mistrzostwach świata IP: *.punkt.pl 02.05.08, 09:12
        nie wydawać żadnych publicznych pieniędzy już więcej na ten cały pech
        • Gość: rondel Re: Oszustwo Pechu na mistrzostwach świata IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.05.08, 09:47
          ciekawe czy na kwietniowym Wojewódzkim Przeglądzie Zespołów Tanecznych w Ozimku,
          gdzie tak licznie występowały formacje dziecięce PEChu również wiek nie grał
          roli. Tylko jak tu karać, skoro panie choreografki z Opola oceniały swoich
          podopiecznych. niezależne jury, zależne od znajomych
          • Gość: ozimek Re: Oszustwo Pechu na mistrzostwach świata IP: *.dip.t-dialin.net 02.05.08, 18:38
            Tancze w podopolskim zespole , bylam w Ozimku, ogladalam ich
            wystepy. Uwazam ze kto by nie siedzial w komisji to Pech niestety
            byl najlepszy . Poprostu w naszym wojewodztwie nie ma specjalistow .
    • Gość: gagat Oszustwo Pechu na mistrzostwach świata IP: *.adsl.inetia.pl 02.05.08, 10:04
      Ale, dajcie spokój. Zamknąć i zamknąć, zabrać pieniądze. MDK, inne kluby,
      zlikwidować boiska.
      Nie zamknąć Pecha, tylko znaleźć innych instruktorów. Ten zespół to całe życie
      dla wielu dzieciaków. Co, wolelibyście, żeby z braku zajęcia, bo miasto niczego
      nie oferuje, szwendali się po ulicach? Bo nie ma mowy, aby utrzymać ich w domu.
      • fernando_hidalgo Re: Oszustwo Pechu na mistrzostwach świata 02.05.08, 10:06
        nie... ale np. zamiast dawać $ na pech można by dać na turniej piłkarski dla
        dzieci przy okrąglaku
        • Gość: opol Re: Oszustwo Pechu na mistrzostwach świata IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.05.08, 11:02
          Juz od kilku dobrych lat miasto Opole kojarzone jest z przekrętami
          jest to opinia jak widac nadal bardzo słuszna. Postępowanie władz
          miasta - bo przecież kierownik MDK to urzędnik miejski mówi samo za
          siebie, przekręty należy zamieśc pod dywan, aby opinia publiczna się
          o nich nie dowiedziała. Gdzie są szczytne hasła z wyborów
          samorządowych sprzed kilku lat (czyżby wraz z odejściem Kowalskiego
          nikomu nie zależało na czystości rączek w urzędzie), jak widac
          władza deprawuje.
    • Gość: Guliwer Oszustwo Pechu na mistrzostwach świata IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.05.08, 11:10
      No i kolejny raz, tym razem dwie panie, ktoś utrwalił na zachodzie
      opinię o Polakach, że oszuści i kombinatorzy. Żałosne.
    • zaniedbywany_maz Oszustwo Pechu na mistrzostwach świata 02.05.08, 11:17
      ola i kasia do zwolnienia - natychmiast
      • Gość: ja Re: Oszustwo Pechu na mistrzostwach świata IP: *.dip.t-dialin.net 02.05.08, 19:17
        Takich pracownikow jak pani Kasia i Ola to ze swieczka szukac
        ,kochaja dzieci,robia swietna robote, a bledy moi drodzy
        popelnia kazdy !!!!
        • Gość: rodzic Re: Oszustwo Pechu na mistrzostwach świata IP: *.elopole.bot.pl 04.05.08, 19:34
          wreszcie ktoś sie dobral do tych pan, dla nich liczy się tylko
          wynik, a nie ZDROWIE dzieci , są eksploatowane bardziej ni z w w
          ojsku , a ewenementem jest nakaz uczestniczenia na zajęciach dzieci
          gdy sa chore (maja wtedy siedziec i obserwować zajęcia)
        • Gość: mama Re: Oszustwo Pechu na mistrzostwach świata IP: 195.205.193.* 05.05.08, 18:25
          Te panie były niemiłe i wredne dla wszystkich oprócz swoich pupilów potrafiły
          nie odpowiadac dzień dobry jak im kto nie pasował. Mimo wszystko to dzieci
          cierpią a nie powinny, należy znależć im nowych instruktorów a o starych na
          razie zapomnieć mam nadzieję że nawet znajomości w świecie tańca im nie pomogą.
          Pomóżmy dzieciom z tego zespołu bo one wszystkie ciężko pracują na sukces i nie
          ich wszystkich wina że panie są nieuczciwe.
    • k100 Jakie to polskie, kombinowac zeby lepiej wyszlo 02.05.08, 11:36
      Doprawdy wstyd. Chyba nie ma juz dziedziny w ktorej nasi zamiast
      pracy nie kombinowali. W taki sposob sami pracujemy na swoja opinie
      w swiecie. Wywalic na zbita twaz ludzi odpowiedzialnych za przekret.
      Szkoda tylko dzieci ze ucza sie od doroslych cwaniactwa a potem
      placa za glupote.
      • Gość: pech Re: Jakie to polskie, kombinowac zeby lepiej wysz IP: *.dip.t-dialin.net 02.05.08, 19:40
        Drogi k 100.z tego co wiem w tej sytuacji nie chodzilo o
        kombinowanie tylko o ratowanie sytuacji ,ukladu(swietnego
        zreszta i wielikrotnie nagradzanego ) Dzieci byly przygotowane do
        wyjazdu ,wczesniej zdobyly tytul Mistrza polski i w momencie kiedy
        to jakies sie pochorowaly trzeba bylo cos zrobic - wstawic inne
        dwie , czy zmieniac cala choreografie? tylko mnie sie wydaje ze ich
        tanczylo 24 a nie 2 !
        Kochamy was pani kasiu i olu i robercie
    • Gość: zazenowana Oszustwo Pechu na mistrzostwach świata IP: *.chello.pl 02.05.08, 12:22
      A jeszcze nie tak dawno w TV regionalnej byl reportaz poswiecony
      Pechowi, wypowiadala sie Pani K.B. i mali artysci, mowili o licznych
      sukcesach, a tu takie wielkie boom! Szkoda dzieci, podejrzewam, ze
      starsze tancerki wiedzialy doskonale o przekretach, i dla nich
      oszukiwanie innych jest juz pewnie normalka. Swietna rola edukacyjna
      pani Kasiu i Olu. Jestem zazenowana postepowaniem siostr, tym
      bardziej, ze kiedys mialam okazje tanczyc w ich zespole... wtedy
      jeszcze bylo uczciwie (chyba?!)Pania pewnie grozi "pogadanka" z p.
      dyrektor i dalej beda robic swoje.
      • Gość: WACHTANGOW Re: Oszustwo Pechu na mistrzostwach świata IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.05.08, 12:46
        To gimnastyczne popisy Taniec WOLNE ŻARTY!no i przekrety!i znów
        Panie jak w Estradzie! co nato pani kier wydz Kultury "znawca"
        kultury!
        • Gość: iii Ciekawe jak zachowa sie sponsor? IP: *.punkt.pl 02.05.08, 14:42
      • Gość: jegomość Re: Oszustwo Pechu na mistrzostwach świata IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.05.08, 12:47
        No nie wyobrażam sobie innego rozwiązania jak podziekowanie tym
        paniom za pracę w Pechu. Oczywiście , że zespołu nie należy
        rozganiać tylko trzeba znaleźć nowych instruktorów i niech budują
        renomę grypy od początku. Będą mieli okropnie trudne zadanie bo
        środowisko tak szybko nie zapomni tego przewału. Trudno, trzeba
        przeciąć ten wrzód.
        • Gość: gosc Re: Oszustwo Pechu na mistrzostwach świata IP: *.dip.t-dialin.net 02.05.08, 18:59
          Mamo moja !!! jakiego przewalu, ludzie czy wogole wiecie co sie
          stalo???
          Pojechala na Mistrzostwa Swiata cala ponad 20 osobowa grupa
          w tej grupie zachorowaly jakies dziewczynki , zostaly wstawione
          inne JAKI TO MA WPLYW NA WYNIK???CHYBA ZADEN! Tak sie czesto robi
          w roznych zespolach (i na calym swiecie) Waszym zdaniem oczywiscie
          mialyby wogole nie jechac i zaprzepascic szanse wystepu ???
          Z tego co slyszalam afere rozpetala ich kolezanka z pracy Andrzejuk
          Karolina , jest taka zazdrosna i zawistna .
          A jesli chodzi o panie to nie znam tak zaangazowanych w swoja prace
          ludzi, sa swietnnymi specjalistami , zycze im jak najlepiej.Juz
          swoje wycierpialy!!!!!
          • Gość: szakalll Re: Oszustwo Pechu na mistrzostwach świata IP: *.punkt.pl 02.05.08, 21:26
            No na pewno.
            No i co z tego, ze zachorowaly??
            W takiej sytuacji mozna to wszystko zglosic do dyrekcji tych zawodow o
            pozwolenie i tyle, a nie przekrety robic i "podrabiac legitymacje".
          • Gość: dc Re: Oszustwo Pechu na mistrzostwach świata IP: 77.223.231.* 04.05.08, 22:36
            nagle zachorowały , kpina, to było szykowane duuuużo wcześniej
    • Gość: była tancerka oszustwo czy złe przepisy???? IP: *.chello.pl 02.05.08, 13:35
      Takie praktyki odbywały sie już wcześniej i to nie tylko w pechu. Nie chce
      nikogo usprawiedliwiać, ale tu najbardziej cierpią dzieci, które zdobywają
      mistrzostwo Polski tańcząc jeszcze w młodszej kategorii i kwalifikują sie na
      Mistrzostwa świata, które są np.pół roku później, a przez ten czas dzieci
      osiągają już wiek niepozwalający im startować w tej kategorii i co teraz zrobić.
      Powiedzieć dziecku, że na mistrzostwach Polski mogło tańczyć, ale już na
      mistrzostwa świata nie może jechać. Co do zwolnienia instruktorek to myślę, że
      ze swojej roli choreografek wywiązują się dobrze, bo medali pechowi tylko
      pozazdrościć. Pani Kasi i Oli trzeba jedynie ograniczyć prawa w kierowaniu i
      podejmowaniu decyzji w zespole.
      A poza tym to straszne jak ktoś osiągnie sukces to prasa wielokrotnie nie chce
      o tym nawet wspomnieć, a wystarczy tylko jeden zły ruch a już jesteś skreślony
      na całe życie. Ta siła mediów!!!!
    • Gość: jola Oszustwo Pechu na mistrzostwach świata IP: *.chello.pl 02.05.08, 13:44
      Pech nie jest jedyny, a robicie wielka afere ;) jakby sprawa poszla
      do sadu To pani dyrektor Marciniszyn była by przedstawicielką
      wnoszących oskarżenie, a także oskarżonych ;)
    • Gość: scorpion Oszustwo Pechu na mistrzostwach świata IP: *.chello.pl 02.05.08, 14:24
      Powinna być zawieszona i wyrzucona z pracy choreografka Karolina
      Andrzejuk. To ona jest przyczyną tego całego zamieszania.
      Zresztą ona i tak jest juz spalona w środowisku tanecznym. Jej
      machlojki są znane.
      • Gość: KOL Re: Oszustwo Pechu na mistrzostwach świata IP: *.dip.t-dialin.net 02.05.08, 18:18
        Popieram . KAROLINA GWIAZDA CALEGO ZAMIESZANIA SZYJA ANDRZEJUK
        NIECH SIE WEZMIE DO PRACY. NIECH PRZESTANIE SZCZUC , PRZESZKADZAC
        BO OSTATNIO ZAJMUJE SIE TYLKO TYM :
        JEST WREDNA,I ZAZDROSCI PECHOWI WSZYSTKIEGO !!!
    • Gość: opolczyk Oszustwo Pechu na mistrzostwach świata IP: 77.223.235.* 02.05.08, 16:00
      Nie rozumie jak można po tym wszystkim pozwalać osobom
      odpowiedzialnym za to oszustwo pracować z młodzieżą Te panie powinny
      mieć sądowy zakaz pracy z młodymi ludźmi Jest jeszcze jeden problem
      a mianowicie żeby przy okazji nie wylewać dziecka z kąpielą
    • Gość: tancerka Tańczcie zamiast się kłócić!!!! IP: *.chello.pl 02.05.08, 16:13
      Kto jak kto, ale Karolina Andrzejuk nie uczestniczy, ani nie uczestniczyła w
      żadnych machlojkach!!!! Jest osobą bardzo uczciwą, utalentowaną i pracowitą. A
      kłamstwo zawsze wyjdzie na jaw!!!Zresztą ona nie potrzebowała żadnych
      przekrętów, aby osiągnąć to kim jest teraz i to mimo kłód rzucanych jej
      wielokrotnie pod nogi właśnie przez choreografki zespołu Pech. Najgorsze jest
      to, że w Opolu, które powinno szczycić się tak dużą ilością zespołów tanecznych
      i to na dobrym poziomie to właśnie te zespoły nie potrafią ze sobą zdrowo
      konkurować. A zamiast zająć się sobą tylko zastanawiają się jak zaszkodzić innym.
      • Gość: dziecko re IP: *.punkt.pl 02.05.08, 17:00
        a dzieci nie wiedziały?
      • Gość: ARNOLD Re: Tańczcie zamiast się kłócić!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.08, 23:59
        ZNAM OSOBIŚĆIE kAROLINE ANDRZEJUK-SZYJE. PSEUDO INSTRUKTORKE Z ADENY
        ZACHOWANIE JEJ JEST ŻAŁOSNE I ŚWIADCZY O BRAKU JEJ KULTURY.ZAWSZE
        BYŁA ZAWISTNA I ZAZDROSNA. NA MISTRZOSTWACH POLSKI W JAZZIE JEJ MINI
        FORMACJA ZDOBYŁA MEDAL DLATEGO ZE NA TE MISTRZOSTWA JAEŻDZI BARDZO
        MAŁO ZESPOŁÓW I AKURAT W KATEGORII MINI FORMACJI ADENY BYŁY TYLKO 3
        ZESPOŁY WIĘC BYLI OSTATNI ALE MEDAL PRZYWIEŻLI!!!ŻAL!!
        • Gość: Justa Re: Tańczcie zamiast się kłócić!!!! IP: *.punkt.pl 05.05.08, 09:37
          że co? 3 miniformacje? Byłam na tych mistrzostwach i było ich
          więcej... A Adena nie przywiozła brążowego medalu w te kategorii
          tylko złoty panie wszystko wiedziący :| zobacz sobie wyniki na
          dance.pl ...
        • Gość: Kto$$$$$$$ Re: Tańczcie zamiast się kłócić!!!! IP: *.jeleniag.cvx.ppp.tpnet.pl 17.07.08, 13:27
          Pan chyba nie powinien zabierać glosu w sprawach o których nie ma
          pan pojęcia. Ja także byłam na tych mistrzostwach i nie było 3
          miniformacji tylko więcej. Wiem także że miniformacja zajęła 1
          miejsce a druga miniformacja z Adeny 4. Chociaż nie tańcze w tym
          zespole uważam że zatańczyli najlepiej i wygrali. A pan następnym
          razem pomyśli 3 razy a potem napisze.
    • Gość: Tomasz Pilch Szkoda też tych instruktorek i MDK IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.05.08, 17:43
      Teraz już nikt nie będzie pamiętał, tego jak z dziećmi trenowały i
      wygrywały, jedyne co będą pamiętali to ta wpadka. Widać to z
      tendencyjności tego artykułu - niby podaje fakty ale w
      rzeczywistości wydaje już osąd i to nie tylko o tych paniach ale o
      wszystkich, którzy nie dołączyli do czekistowskiej nagonki na nie -
      podobał mi się szczególnie ten fragment o dyrekcji MDK "Bynajmniej
      nie po to, by wyciągnąć konsekwencje wobec osób, które były
      zamieszane w wydarzenia w Riesie, ale po to, by nikt sprawy
      publicznie nie komentował" - pan redaktor oczywiście to wie i wie
      dlaczego (jeśli w ogóle) tak było - a nie mogło być tak, że
      dyrekcja, ze względu na dotychczasową pracę tych pań nie chce
      ich 'topić' razem z wdzięcznymi współmieszkańcami naszego pięknego
      niewątpliwie niesamowicie grodu? Może wobec kary jaką te osoby już
      dostały, z której nie wiadomo czy się podniosą, ich pracodawca woli
      im dać drugą szansę? Po co to wezwanie do eskalacji kar - czy to
      jest jakieś prawo fizyczne, że dziennikarstwo lokalne musi
      rywalizować z brukowym?
      • Gość: XYZ Re: Szkoda też tych instruktorek i MDK IP: 77.223.235.* 02.05.08, 21:45
        Szczyt cynizmu !!!
        • Gość: Tomasz Pilch Re: Szkoda też tych instruktorek i MDK IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.05.08, 22:35
          żałuję,że nie mogłem widzieć jak osoba to pisała - zawsze lubiłem
          taki teatr: namarszczona brewka, małe oczka rzucają mściwe błyski,
          niezdrowe rumieńce kraszą patriotyczno-czekistowskie oblicze -
          portret bezkompromisowego dziewictwa moralno-patriotycznego - gdzie
          tam nam zwykłym ludziom do istot z wymiaru XYZ
    • Gość: jarek Re: Oszustwo Pechu na mistrzostwach świata IP: *.dip.t-dialin.net 02.05.08, 17:50
      A potrafisz lepiej ??? Moje dziecko od lat tanczy w Pechu ,
      jezdzi po swiecie (czego niestety nie mozna powiedziec o innych
      opolskich zespolach ,ktorych to instruktorzy traktuja swoje zespoly
      zarobkowo !) Wiec odczep sie od LYSYCH wynikow ,lepiej otworz
      oczy , zainteresuj sie , i zobacz ze ze Pech w przeciagu ostatnich
      kilku lat poza w WYSOKIMI medalami z Mistrzostw Polski , ZDOBYL
      CZTEROKROTNIE WICEMISTRZOSTWO SWIATA !!!!!!!!!!!! To przypadek ?
      Watpie! RODZIC .
      • Gość: janina Re: Oszustwo Pechu na mistrzostwach świata IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.05.08, 18:16
        A te tytuły v-ce mistrzowskie to zdobyte były w walce fair play ,
        czy tak jeak te mistrzowskie ? Pytam tak z czystej złośliwości,
        oczywiście.
        • Gość: przyjazna Re: Oszustwo Pechu na mistrzostwach świata IP: *.dip.t-dialin.net 02.05.08, 18:25
          Janino zlosliwa jestes strasznie niestety cie rozczaruje wszystko
          co zdobylismy do tej pory osiagnelismy mega czysta gra fair play.
          Gdyby chcialo ci cie zlosliwie lub z ciekawosci zaglebic sie w
          historie zespolu znalazlabys tam odpowiedz na swoje zlosliwe
          pytanie.
      • Gość: szakalll Re: Oszustwo Pechu na mistrzostwach świata IP: *.punkt.pl 02.05.08, 21:20
        Hahaha.
        Drogi rodzicu!
        Co z tego, ze zdobyli tyle tytulow, skoro moze wieksza czesc z nich jest
        zawdzieczna przekreta???

        Gratulacje Adenie(jesli to oni), ze ujawnili to wszystko.
        Z drugiej strony, szkoda dzieci, bo to wkoncu nie ich wina.
      • Gość: XYZ Re: Oszustwo Pechu na mistrzostwach świata IP: 77.223.235.* 02.05.08, 21:47
        A twoje dziecko nauczyło się oszustwa Gratuluję
        • Gość: gość Re: Oszustwo Pechu na mistrzostwach świata IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.05.08, 21:57
          moje dziecko nie jest świadome całej sytuacji, nie wie co to znaczy
          grupy wiekowe (ma dopiero 9 lat)i nie sądze, że nauczyło się
          oszukiwać, natomiast jest zdyscyplinowane, wygimnastykowane i nie
          siedzi tak jak inne dzieci przed komputerem, świetnie się uczy i
          umie pogodzić naukę w szkole z zajęciami pozalekcyjnymi, a tego
          nauczyła ją właśnie P.Ola.
    • Gość: xiezniczka Oszustwo Pechu na mistrzostwach świata IP: 212.180.165.* 02.05.08, 18:42
      Widać, że artykuł zostal napisany przez osoby zupełnie nie związane
      za środowiskiem tanecznym. Dzieci są dzielone na kategorie wiekowe
      na mistrzostwa Polski, które odbywaja się w kwietniu bądź maju.
      Nagrodą za zdobycie pierwszych 3 miejsc jest wyjazd danej formacji
      na mistrzostwa świata. Problem w tym, że mistrzostwa świata odbywają
      się pół roku poźniej. I zawsze kilka tanerek w tym czasie przekracza
      limit wiekowy. Ale nie wysyłanie ich na mistrzostwa byłoby karą dla
      nich samych. praktyki wystawiania troszkę starszych dzieci w
      kategorii młodszej sa w federacji nagminne. Robi się to dla dobra
      dzieci. W końcu to ich nagroda, ten wyjazd na mistrzostwa świata. W
      tańcu nie jest tak, że rok starsza tancerka znaczy lepsza od rok
      młodszej. Więc nie widzę powodu, by Pech miał oszukiwać z wiekiem w
      celu wygrania zawodów. Myślę, że całą aferę rozdmuchał jakiś
      konkurencyjny dla Pecha zespół z Opola.
      • Gość: koko Re: Oszustwo Pechu na mistrzostwach świata IP: *.punkt.pl 02.05.08, 18:52
        Zaprzestać finansowania tego zespołu
        Pieniądze przeznaczyć na inne cele młodzieżowo-dziecięce
        • Gość: tato Re: Oszustwo Pechu na mistrzostwach świata IP: *.dip.t-dialin.net 02.05.08, 19:02
          Ten zespol finansujemy my rodzice !!!!!
          • fernando_hidalgo Re: Oszustwo Pechu na mistrzostwach świata 02.05.08, 19:49
            dofinansowania nie było? co ty nie powiesz
        • Gość: mama Re: Oszustwo Pechu na mistrzostwach świata IP: 213.17.145.* 05.05.08, 16:57
          Ty baranie,jakiego dofinansowania? Gro wydatków na wyjazdy ponoszą
          rodzice, teraz nagle się dowiaduję, że zespół ma tyle sponsorów,
          tyle dofinansowania. Chyba, że o czyms nie wiem.
      • Gość: tancerka z opola Re: Oszustwo Pechu na mistrzostwach świata IP: *.pl 03.05.08, 23:37
        Wszystko byłoby okej gdyby nie fakt, że owe dziewczynki,a przynajmniej jedna z
        nich ma 12 lat, a więc nie była o rok, a o 2 starsza... Celowe działanie
        choreografek z PEchu...
    • Gość: gagat Oszustwo Pechu na mistrzostwach świata IP: *.adsl.inetia.pl 02.05.08, 20:20
      A nie można zaproponować zmiany w regulaminach konkursów - kto wywalczył
      zwycięstwo ten jedzie, chociaż jest kilka miesięcy starszy?
      A chore dziewczynki powinny zastąpić młodsze, trudno, nie wolno uczyć oszustwa i
      wygrywania za wszelką cenę. Zawsze w zastępstwie powinien być ktoś. Pech ma taką
      renomę,tyle tam jest chętnych do tańca, że nie sądzę, aby nie było innych dzieci
      odpowiednich wiekiem i z umiejętnościami poniżej pewnego poziomu.
      • Gość: Opolanin Re: Oszustwo Pechu na mistrzostwach świata IP: *.punkt.pl 02.05.08, 20:28
        Drogi internauto, przepisy i regulamin konkursu jest po to by go szanować !
    • Gość: Też rodzic Oszustwo Pechu na mistrzostwach świata IP: *.gprs.plus.pl 02.05.08, 20:24
      Zaskakujący jest dla mnie relatywizm moralny części dyskutantów.
      Sprawa przecież jest elementarnie prosta.
      1. Zasady są takie same dla wszystkich zespołów. We wszystkich
      zespołach jest taka sama młodzież, która dorasta a czasami
      choruje. Jednak to opolski zespół, a raczej jego kierownictwo,
      doszło do wniosku, że reguły nie obowiązują Pecha.
      2. Jak każdy młodzieżowy zespół również i Pech powinien oprócz
      elementu sportowej rywalizacji ( według zasad fair !) młodzież
      wychowywać. Mam wątpliwości czy uczenie młodzieży, że oszustwo jest
      drogą do celu, służy wychowaniu.
      3. Za wszystko co się dzieje w zespole odpowiadają dorośli i
      powinni ponieść tego konsekwencje. Surowe konsekwencje. Ktoś kto
      manipuluje pracą i emocjami dzieci nie powinien z dziećmi pracować.
      Nie wolno rzekomo dla dobra dzieci uczyć je jak oszukiwać.
      4. Używanie sformułowania „czekistowska nagonka” jest po prostu
      nie na miejscu. Federacja uznała, że Panie z Pecha naruszyły
      przepisy Federacji i nałożyła karę. Co więcej Federacja
      potwierdziła, że nie będzie reprezentować Pecha we władzach
      światowych. Wszystko jest jasne. Gdzie tu nagonka?
      5. Pani Bryłka odmówiła komentarza i sama sobie w ten sposób
      wystawiła świadectwo. A czy Pan z Federacji jest nieobiektywny czy
      może na usługach czekistowskiej prasy? Rozumiem, że Pan Tomasz jest
      emocjonalnie zaangażowany w sprawę ale jego wypowiedź jest chybiona.
      6. Kara przez Federacje jest za złamanie przepisów a kara
      pracodawcy powinna nastąpić za złamanie umowy o pracę. To są
      zupełnie dwie inne sprawy. Nie wyobrażam sobie żeby pracodawca
      oczekiwał, iż jego pracownik będzie oszukiwał reprezentując zakład
      pracy,
      7. MDK jest finansowany przez Gminę Opole a więc przez
      wszystkich podatników. Opolanie nie powinni z własnej kieszeni
      finansować ludzi, którzy demoralizują dzieci i wykrzywiają im
      kręgosłupy moralne.
      8. Nie kwestionuję, że może jest i tak, że cześć pieniędzy
      dokładają rodzice. Ale czy to oznacza, że rodzicom zależy na tym by
      dzieci były uczone oszukiwania? Wątpię.

      Pechowi życzę nowej lepszej kadry i wielu sukcesów odniesionych w
      sportowej rywalizacji w przyszłości.

      Pozdrawiam
      • Gość: Tomasz Pilch Re: Oszustwo Pechu na mistrzostwach świata IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.05.08, 23:42
        prawdą jest że nie jestem zwolennikiem stosowania się tylko do
        litery prawa i wierzę, że powinno ono być dostosowywane do sytuacji -
        nie mówię, że trenerki nie powinny być ukarane (już są, i to
        dotkliwie) ale kara całkowitego zakazu pracy z dziećmi, czy
        zwracania pieniędzy to zdecydowanie za dużo (tym bardziej, że jak
        świadczą wpisy innych internautów istnieje niejako tradycja robienia
        takich manipulacji jak rozumiem w całej Europie i wydaje się że dla
        niektórych na tym forum jest oczywiste, że działanie trenerek mogło
        być dyktowane czynnikami o wiele bardziej złożonymi niż interes
        osobisty). Znam niezbyt blisko ale jednak to środowisko emdekowskie
        i odnoszę wrażenie, że większość tam pracujących to niskoopłacani
        pasjonaci a nie sprytni naciągacze na jakich teraz będzie ich
        kreowała opinia internetowa.
        Z zawodu jestem nauczycielem i jeżeli czegoś chciałbym nauczyć to
        właśnie ostrożności w wydawaniu osądów a tego właśnie nie widzę u
        wielu forumowiczów a przede wszystkim po stronie dodatku do gw - bo
        chyba do niego się zwracam - to co kiedyś było cechą tego pisma,
        czyli ostrożność w wydawaniu opinii, zdolność dostrzegania
        złożoności zjawisk, co odróżniało je od pism pezetpeerowskich,
        odchodzi w niepamięć - zamiast zaglądać za kulisy, studzić emocje,
        wymuszać obiektywizm i szacunek dla każdej ze stron, gazeta idzie na
        łatwiznę płytkich i powierzchownych relacji, często stronniczych.
        Żeby napisać taki artykuł nie trzeba być legendarną gazetą
        budowniczych społeczeństwa obywatelskiego z dostępem do różnych
        źródeł informacji i czasem żeby te informacje na krzyż sprawdzać -
        wystarczy donos i kilka dokumentów oraz rozmów z 'władzą' - druga
        strona tego wypadku to już nie problem redaktorów tylko oskarżonych,
        niech się sami bronią a jeśli są zbyt dumni lub jakikolwiek inny
        powód sznuruje im usta to biada im. Tych pań konkretnie nie znam, i
        o sprawie dowiedziałem się z gazety i nie mam żadnego 'interesu'
        żeby wypisywać to wszystko oprócz może tylko rozczarowania, że w tej
        gazecie i w tym mieście znowu będę oglądał sąd ludowy nad kimś komu
        w trakcie działania powinęła się noga.
        • Gość: max @ Tomasz Pilch IP: *.punkt.pl 05.05.08, 14:52
          Gość portalu: Tomasz Pilch napisał(a):

          > prawdą jest że nie jestem zwolennikiem stosowania się tylko do
          > litery prawa i wierzę, że powinno ono być dostosowywane do
          > sytuacji

          mocne stwierdzenia, jak na nauczyciela.
          Zatem prawo powinno być elastyczne, dajace się dostosować, naciągać,
          jak nie przymierzając pończocha...

          I poźniej mamy małolatów z... pończochami na głowie, obrabiajacych
          sklepy lub obijajacych mordy swoim tolerancyjnym nauczycielom

          W Europie są rózne tradycje, te które afirmują manipulacje, chyba
          nie sa godne polecenia...
          • Gość: Tomasz Pilch Re: @ Tomasz Pilch IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.08, 19:43
            Nie użyłem słowa manipulacja, jeśli miałbym szukać jakichś synonimów
            do własnych słów to optowałbym raczej za 'ważeniem'. Litera prawa
            jest jak gaz doskonały, opisuje pewną ideę, sytuację w pewnym
            stopniu hipotetyczną, która następnie w praktyce powinna być
            zinterpretowana w odniesieniu do konkretnej sytuacji. Po to właśnie
            jest sędzia, żeby winę w kontekście prawa wyważał. Tutaj tą
            konkretną sytuacją jest wykroczenie jakiego dopuściły się trenerki
            Pecha, a tym co należy wyważyć, to stopień ich winy i wysokość kary.
            Okoliczności łagodzące które należałoby wziąć pod uwagę to
            podnoszony przez wielu fakt nagminności takiej praktyki podyktowany,
            jak twierdzą te osoby, często chęcią uwzględnienia prawa dzieci
            które awans do mistrzostw wywalczyły ale ze względu na odstęp czasu
            mdz mistrzostwami kraju a świata musiałyby być wykluczone bo
            przekroczyły już wiek (niektórzy twierdzili, że podobną praktykę
            stosowały również osoby w tej sprawie oskarżające). W swoim
            komentarzu odnosiłem się do głosów, które do już dotkliwej kary
            nałożonej na trenerki zarówno przez międzynarodowy jak i krajowy
            związek taneczny, chciałyby dołożyć zakaz pracy z dziećmi (pewnie
            dożywotni), usunięcie z pracy oraz zwracanie jakichś pieniędzy jakie
            w poprzednich latach miasto dołożyło do kosztów prowadzenia tego
            zespołu. Uważam, że jest to za dużo za takie przewinienie. Poza tym,
            procedura jaką zastosowano do 'wyważenia' kary już orzeczonej budzi
            wątpliwości - zdaje się to Owidiusz napisał: Jeśli wydając osąd nie
            wysłuchałeś strony sądzonej, to nawet jeśli twój osąd był
            sprawiedliwy, sam sprawiedliwy nie byłeś. Z artykułu nie wynikało
            żeby którykolwiek z karających przeprowadził śledztwo i starał się
            uwzględnić konkretne uwarunkowania tej decyzji - możliwe, że taka
            jest i może musi być pragmatyka rozstrzygania takich sporów na takie
            odległości jakie dzielą może siedzibę Pecha i obu tych związków -
            ten czynnik nie działa jednak w przypadku dyrektorki MDK, której
            pracownicami są trenerki. Uważam, że powinna ubrać się w togę
            sędziego i osądzić winę i do niej dostosować karę. Na pewno nie są
            tu na miejscu wezwania postronnych aby karać szybko, bezrefleksyjnie
            i najsurowiej - czyniąc tak, pani dyrektor sprzeniewierzyłaby się
            swojej misji dyrektorki domu kultury i po prostu człowieczeństwu. To
            tyle jeśli chodzi o sprawę.
            Jeśli chodzi o sugestię, że wychowuję przyszłych silnorękich to
            zapewniam osobę (niestety nie przedstawiła się więc nie wiem jak
            tytułować), że to pomyłka - raczej niewielu moich uczniów zgodziłoby
            się, że na wszystko pozwalam albo, że prawo czy reguły to dla mnie
            stara pończocha - to o czym uczę to mdz innymi krytyczne spojrzenie
            na każdą sytuację ludzką i ważenie odpowiedzialności ale nie
            fałszowanie rzeczywistości. Często pomagam uczniom ale im nie
            pobłażam. W praktyce nie spotkałem jeszcze tak zwanych przypadków
            beznadziejnych co jest w dużym stopniu zasługą typu szkoły w jakiej
            uczę więc nie wypowiadam się co bym zrobił gdyby w mojej klasie
            pojawił się jakiś ale jakoś nie potrafię sobie wyobrazić siebie jak
            dostosowuję nie jego a siebie do sytuacji - nauczycielstwo uczy, że
            do większości ludzi można znaleźć klucz i tym jako nauczyciel się
            zawsze starałem kierować, kieruję i mam nadzieję będę do emerytury -
            jeśli przyłapię się na przedmiotowym, bezrefleksyjnym i bezwzględnym
            traktowaniu tych których rodzice powierzają mi do wychowania, to
            potraktuję to jako znak że trzeba odejść.
            • Gość: max Re: @ Tomasz Pilch IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.08, 23:47
              Oczywiście mój post był nieco prowokacyjny, ufam, że nie obraźliwy w treści i
              formie :)
              Twoją frazę mówiącą, że prawo "powinno być dostosowywane do sytuacji" można
              wszak rozumieć dwuznacznie, np. tak:

              1. Policjant zatrzymuje Cię za jazdę bez włączonych świateł. Próbujesz
              umniejszyć swoją winę, nakłonić policjanta aby wyważył, dostosował prawo (czytaj
              mandat) do rangi wykroczenia, czy tez zawartości Twojego portfela. Oczywiscie
              jest pewne pole manewru, ale gdy przekroczysz cienką linie... możesz zostać
              oskarżony o próbe korupcji

              2. Piszesz petycje do posłów i senatorów RP aby uchwalili poprawkę do prawa o
              ruchu drogowym, aby dostosować przepisy dotyczące używania świateł do realiów,
              wyników badań naukowych, oczekiwań kierowców itp

              Ufam, ze ten drugi sposób dostosowywania prawa do sytuacji jest Ci bliższy.

              Od litery prawa nie uciekniemy, choć ograniczanie się tylko do niej z
              pominieciem ducha prawa prowadziłoby do nonsensów, np. fundamentalistyczny
              zwolennik "prawa bez wyjątku" po zepsuciu się sygnalizacji świetlnej (gdy cały
              czas świeci się czerwone) powinien koczować na skrzyżowaniu aż do przyjazdu
              ekipy naprawczej, lub przynajmniej policjanta, co może czasem trwać wiele
              godzin, a nawet dni... Bo litera prawa ma zastosowanie JEDYNIE do sytuacji,
              które ona ściśle przewiduje. A przecież jeszcze trzeba umieć te sytuacje rozpoznać.


              Przytoczyłeś słowo "manipulacja" w następujacym zdaniu "jak
              świadczą wpisy innych internautów istnieje niejako tradycja robienia
              takich manipulacji jak rozumiem w całej Europie"

              Ale prawo nie jest chyba wartoscią statystyczną, tzn. z faktu powszechnej
              manipulacji nie wynika aprobata dla tego typu zachowań. Podobno były kraje czy
              ustroje, w których kradzież była zjawiskiem powszechnym... Oczywiście, były
              "okoliczności łagodzące" np. głód, nędza itp. W interesujacym nas przypadku
              chyba nie mamy chyba doczynienia z aż tak skrajną sytuacją.


              Z pozostałą częścią Twojego wywodu zgadzam się. Nie wylewajmy dziecka z
              kąpielą. Niech dzieci nie cierpią z powodu braku wyobraźni dorosłych. A tych
              ostatnich nie przekreślajmy z powodu popełnionych błędów. Ukarać i... dać szanse!

              Życzę powodzenia w wychowywaniu i uczeniu silnogłowych lingwistów :)
              • Gość: Tomasz Pilch Re: @ Tomasz Pilch IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.08, 09:55
                Dziękuję za wyważoną opinię. Ja sam, jak czytam moje komentarze to
                mam wątpliwości czy jasno wyrażam to do czego mam zastrzeżenia i co
                postuluję. Więc jeszcze raz. Nie uważam, że to co trenerki zrobiły
                powinno pozostać bez kary - przyjmuję, że związki taneczne mogły
                mieć rację stosując bezwzględnie regulamin (nie znam faktów i nie
                chcę się wypowiadać). Co innego pani dyrektor MDK - ma czas i
                środki, żeby sytuację rozpoznać dokładnie, ma dostęp do
                instruktorek, do uczestniczek, może wersje konfrontować i szukać
                sprawiedliwego wyjścia, uwzględniając uwikłania, naciski wszystkich
                zainteresowanych, opinię środowiska o takich praktykach. Jednym z
                głównych elementów jaki brałbym pod uwagę to fakt, że podobno to
                pierwszy udowodniony przypadek. Oznacza to, że można to traktować
                jako skutek chwilowej słabości, mając nadzieję, że odebranie
                mistrzostwa i dyskwalifikacja na 2 lata (nie wiem dlaczego wszystkim
                wydaje się że to jest mało dotkliwa kara) podziała jak wstrząs,
                który spowoduje, że te dwie panie właśnie już nigdy czegoś podobnego
                nie zrobią. Dopóki ktoś nie udowodni, że te panie są zatwardziałymi
                przestępcami, dopóty nie zgodzę się, że kara odsunięcia od pracy z
                dziećmi jest adekwatna do winy. W tym właśnie kontekście krytycznie
                patrzę na wydźwięk artykułów w dodatku do gw oraz wielu głosów na
                forum bo brzmią jak próba zmuszenia dyrekcji oraz wyszystkich
                odpowiedzialnych za ostateczne uregulowanie tej sytuacji do karania
                bezrefleksyjnego i tak surowego, że da to odstraszający przykład na
                przyszłość. Takie działanie, które nie bierze pod uwagę możliwości
                wyrządzenia krzywdy człowiekowi jest nie tylko niemoralne ale i, mam
                wrażenie, sprzeczne z misją dobrego dziennikarstwa.
                Jeśli chodzi o moje poglądy na ogólne stosowanie prawa to nie
                sprzeciwiam się karaniu za wyjątkiem przypadków, gdy kara ma
                zniszczyć karanego (nie wypowiadam się tu o karach dla
                zwyrodnialców). Jeśli łapie mnie policjant to mogę prosić go o
                łagodność ale karze się nie sprzeciwię, chyba, że miałaby pozbawić
                mnie wszystkiego, majątku lub życia. Uważam, że jako społeczeństwo,
                w przypadku wykroczeń pospolitych więcej zyskujemy, gdy
                dostosowujemy karę do tego co może znieść karany. To co jest
                drobiazgiem dla bogatego, może być ruiną dla biedaka. Nie wiem czy
                policjant ma możliwości aby na poczekaniu rozsądzać takie kwestie
                ale gdy sprawa trafia do sądu to powinna być dokładnie i bezstronnie
                rozpoznana. I w tym na przykład mogłaby pomóc prasa, gdyby chciało
                jej się wykorzystać swoją pozycję do szukania zrozumienia zamiast
                upajać się władzą niszczenia. Cały ten purytański zgiełk i
                redukcyjna interpretacja kwestii ustalania winy oraz sprawiedliwości
                sprzeczne jest z tym co już od dawna wiemy o człowieku i życiu.
                Pozdrawiam i dziękuję za możliwość ciekawej wymiany myśli (jeśli sam
                w jakichś sformułowaniach byłem zbyc obcesowy to przepraszam).
                • Gość: max Re: @ Tomasz Pilch IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.08, 16:38
                  Dziękuje za komentarz do Twoich komentarzy :) Trochę mi się rozjaśniło, ale nie
                  do końca.
                  Kilka uwag:


                  Jak długo powinna dyr. MDK rozpoznawać sytuacje i szukać sprawiedliwego wyjścia?
                  Przecież od listopada 2007 roku upłynęło już niemal pół roku. Czy fakt, ze jest
                  to "podobno pierwszy udowodniony przypadek" stanowi rzeczywiście okoliczność
                  łagodzącą?
                  Te panie najwyraźniej liczyły właśnie na to, że i ten przypadek pozostanie
                  niezauważony i nieudowodniony. Wplątały w tę nieczystą gre dzieci. (Dzieci w tym
                  wieku mają już świadomość swojego wieku, wiedzą kiedy obchodzą urodziny, jakie
                  są kategorie wiekowe na zawodach...)

                  Skąd możemy wiedzieć, że nie postępowały podobnie wcześniej (na innych - może
                  mniejszej rangi - imprezach). Oczywiście, jest zasada domniemania niewinności...
                  ale czyżbyś Tomaszu - mimowolnie - namawiał dyrekcje MDK i inne powołane do tego
                  osoby, aby
                  "rozpoznały dokładnie" czy panie trenerki nie oszukiwały już wczesniej? Koniec
                  końców: czy złodziej który ukradł 5 samochodów, ale udowodniono mu kradzież
                  tylko jednego - przestaje być złodziejem? Otóż nie, nawet gdyby ukradł tylko ten
                  jeden (np. "w chwili słabości", ot stał taki niezamkniety z kluczykiem w
                  stacyjce... )


                  Nie przesadzajmy z tym wpływem GW i niektórych zacietrzewionych forumowiczów na
                  suwerenne decyzje dyrekcji MDK i tzw. organu prowadzącego mieszczącego się w
                  Ratuszu. To nie są bezrefleksyjni ludzie i stać ich na sprawiedliwe
                  (niekoniecznie surowe) rozstrzygnięcie problemu.

                  Misja "dobrego dziennikarstwa"... Cóż, temat rzeka. Ale czy zbyt wiele nie
                  oczekujemy od dziennikarzy bądź co bądź lokalnego dodatku do codziennej gazety?
                  Wysublimowane, wszechstronne analizy - kto by to czytał? Zważ proszę jakie
                  głosy, opinie, wypowiedzi przeważają na forum GW, toż to są właśnie czytelnicy
                  GW, intelektualistów Twojego pokroju jest tu jak na lekarstwo. Oczywiście, mamy
                  prawo domagać się od dziennikarzy aby swą pracę (żeby nie powiedzieć misje)
                  wykonywali rzetelnie, uczciwie, pisali bezstronnie, nie schlebiali bezkrytycznie
                  gustom czytelników, nikogo nie krzywdzili, itp. Ale chyba nie mamy prawa
                  przypisywac im jak najgorszych intencji.

                  Ja również dziękuje za ciekawą wymiane zdań i za uznanie mnie za osobę ludzką,
                  mimo, że nie podpisuje się imieniem i nazwiskiem ;-) Ale wiesz Tomaszu, czasem
                  takie podpisywanie kojarzy mi się bardziej z popisywaniem się. W Twoim przypadku
                  jest to akt odwagi cywilnej - tak to widzę - ale inni mogliby to potraktować
                  jako próbę autokreacji. Tobie nie jest to potrzebne. Ja o to nie zabiegam.


                  PS
                  Czytałem niedawno, że pewien opolski wykładowca literatury amerykańskiej na
                  zajęciach ze studentami zadał im pytanie: co
                  sądzą o możliwości przywrócenia "instytucji" pręgierza? Mam wrażenie, że gdyby
                  to od Ciebie zależało, w pierwszej kolejności
                  postawiłbys pod tym pręgierzem dziennikarza GW...

                  :)
                  • Gość: Tomasz Pilch Re: @ Tomasz Pilch IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.08, 18:14
                    Kilka słów (mam nadzieję):
                    - wydaje mi się, że sprawa niepotrzebnie została rozdmuchana -
                    według gazety, dyrekcja MDK sądziła sprawę już w listopadzie i
                    udzieliła trenerkom nagany - dlaczego zakładamy, że dyrekcja się
                    myliła? A czy ktoś pytał o powody takiego załatwienia sprawy i
                    ewentualnie z nimi polemizował? Słyszę raczej sugestie że mamy tu do
                    czynienia z jakąś zmową środowiska, żeby winnych uchronić przed karą
                    (jakby to co ich spotkało to nagroda).
                    Jeśli chodzi o wpływ opolskiego dodatku do gw to mam mu za złe
                    przede wszystkim to, że sposobem opisu sprawy budzi społeczne
                    demony, które wylewają potem jad na forum - mam wrażenie, że po
                    takim spektaklu trudniej a nie łatwiej identyfikować się z tym
                    miastem i ludźmi którzy go razem ze mną zamieszkują, zamiast nas
                    jednoczyć, dzieli i zostawia urazę. Co do odporności polityków na
                    sugestie opinii publicznej, to, no cóż, zazdroszczę panu wiary.
                    Mieliśmy tu już w Opolu polityków przyłączających się do każdej
                    populistycznej kampanii. Oby to była przeszłość.
                    Jeśli chodzi o mój stosunek do dziennikarzy dodatku, to mam z tym
                    kłopot. Wydaje mi się, że ich sposób widzenia świata świadczy o tym,
                    że nigdy tak naprawdę nie doświadczyli złożoności wyborów i losów
                    ludzkich. Ich optyka przypomina optykę wczesno-purytańską, opartą na
                    założeniu, że człowiek sam ze siebie nie jest w stanie się ulepszać
                    i w związku z tym, każdy jest pewną przewidywalną stałą - albo jest
                    zły albo dobry i tak pozostanie. Z doświadczenia wiem, co mogłoby to
                    zmienić - doświadczenie, ale jednocześnie wiem jak bolesne są takie
                    lekcje, więc nie potrafię tego życzyć komukolwiek z błachych
                    powodów - niech więc sobie będą jacy są i niech ich Bóg zachowa...
                    byle jak najdalej ode mnie.
                    P.S. Jeśli chodzi o podpisywanie się własnym imieniem i nazwiskiem,
                    to pozwolę sobie wyrazić nadzieję, że powody dla których pan woli
                    pisać pod pseudonimem znikną - im więcej uczestników dyskusji będzie
                    występować pod nazwiskiem tym, mam wrażenie, wyższy będzie poziom
                    wypowiedzi, a niższa temperatura wyrażanych emocji.
                    • Gość: max Re: @ Tomasz Pilch IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.08, 20:48
                      Na wstępie przepraszam Pana Profesora, że tak po imieniu się do Niego zwracałem,
                      w internecie to mi sie wydaje dość naturalne, ale w przypadku Osoby, która
                      przedstawia się z imienia i nazwiska a nawet "ujawnia" swój zawód (stąd profesor
                      :) być może jest to niestosowne.


                      Sprawa niepotrzebnie rozdmuchana, budząca demony...
                      Hmmm... Zamiast pisać o kwitnacym Opolu jakis dziennikarzyna pokazuje nam chwast
                      rosnący w samym centrum miasta, czy tak?

                      Ta informacja nas nie łączy tylko dzieli, wyzwala demony... A może u niektórych
                      poczucie wstydu? A może te publikacje uchronią nas w przyszłosci od tego typu
                      wstydów? Może odpowiedzialne za całe zajscie osoby będą w przyszłości bardziej
                      (nomen-omen) odpowiedzialne? Może dopracujemy się jakichs konstruktywnych
                      wniosków: np. takich, aby... spogladać w kalendarz i metryki tancerek i
                      przygotowywac się na losowe acz dajace się przewidzeć ewentualności (np. choroba
                      tancerek i konieczność ich zastapienia przez inne ale spełniajace kryteria wiekowe)

                      Nawiasem pisząc... internetowe forum to chyba jedna z bezpieczniejszych form
                      odreagowania frustracji przez "obudzone demony".

                      Z całym szacunkiem: gdy Pan pisze np. o "czekistowskiej nagonce" to raczej nie
                      studzi pan nastrojów. Czy rzeczywiście artykuły w GW obudziły np. demony
                      wzajemnej niechęci, agresji pomiędzy poszczególnymi zespołami tanecznymi? A może
                      jedynie je ujawniły, może staną się asumptem do rozwiazania konfliktów? (Ten mój
                      idealizm :)

                      Mówiąc o Ratuszu miałem na mysli urzedników bardziej niż polityków. To jednak
                      nie są pojecia tożsame. Pani Irena Koszyk to nauczyciel z powołania, z duzym
                      doswiadczeniem w zarządzaniu... Cóż, komuś jednak trzeba ufać. A politykom nie
                      wierze...

                      To jest niestety troche tak jak w piosence:

                      "I nie chcę was straszyć zobaczycie sami
                      Że najciekawsze dopiero przed nami
                      Nie wierze politykom nie"

                      PS co do niepodpisywania się imieniem i nazwiskiem to pozwolę sobie nadmienić,
                      ze nie jestem w żaden sposób zwiazany z dziennikarzami GW ani też "środowiskami
                      tanecznymi". Mam wrazenie (nieskromne), ze pomimo braku podpisu nie zaniżam
                      rażąco poziomu dyskusji ani tez nie podnoszę zbytnio jej temperatury :)
                      • Gość: Tomasz Pilch Re: @ Tomasz Pilch IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.08, 22:04
                        Czas pokaże kto ma rację, niemniej jednak mój instynkt nakazywałby
                        mi ostrożność żeby nikogo nie skrzywdzić. Nie wiem czy to błąd czy
                        zaleta w takiej sytuacji, pewne jest że w tej gazecie pogląd taki
                        jest raczej oryginalny.
                        Jeśli chodzi o mój osobisty wylew jadu na panów redaktorów to
                        przyznaję, że nie było to stosowne i nawet już w prywatnym liście
                        przeprosiłem ale może należałoby to postrzegać jako dowód na
                        prawdziwość mojego twierdzenia o antagonizującym efekcie pisarstwa
                        tych panów. Mam wrażenie, że takie emocje jak te, które znajdują
                        pożywkę i zachętę w tych artykułach trudno przekuć w coś co ludzi
                        miałoby jednoczyć. Pańska nadzieja, że może takie właśnie zaognienie
                        sytuacji spowoduje wypracowanie nowych lepszych procedur prędzej,
                        mam wrażenie doczekałaby się spełnienia, gdyby do całego zajścia
                        podejść bardziej wyrozumiale i konstruktywnie.
                        Na koniec, żadne z moich krytycznych stwierdzeń nie odnosiło się do
                        osoby lub pracy pani Koszyk, którą znam od dawna i cenię za
                        kompetencję i uczciwość - w żadnym wypadku nie ją miałem na myśli i
                        dziękuję, że zwróciwszy mi uwagę, dał mi pan możliwość wyjaśnienia
                        ewentualnego nieporozumienia.
                        • Gość: max Re: @ Tomasz Pilch IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.08, 23:11
                          Te "Pechowe" wątki rozrosły się i wymieszały. Każdy z nich powstał po kolejnym artykule, który niewiele-bo-niewiele, ale jednak wnosi pewne nowe informacje. W ostatnim pojawiła się osoba Pani Koszyk w następujacym kontekście:

                          >Sprawa z dyskwalifikacją jest jasna. Skoro był problem ze składem, należało go zgłosić przed zawodami - >oświadczyła Irena Koszyk, naczelniczka wydziału oświaty. Zapowiedziała, że przyjrzy się konfliktowi w opolskim >środowisku tanecznym, bo na pewno źle on wpływa na trenujące w nich dzieci. - Rywalizacja jest dobra, ale >na to, co się tam dzieje, potrzebna jest interwencja psychologa - rozważa Koszyk i zapewnia, że ratusz >wyciągnie konsekwencje od osób odpowiedzialnych za to, co się stało.

                          Ponieważ dyskutujemy (trochę sobie a muzom, nie uwaza Pan?) w wątku "podpiętym" do wczesniejszego artykułu, rzeczywiscie mogło dojść do nieporozumienia. Absolutnie nie było moim zamiarem stwarzanie wrazenia, że swoje krytyczne uwagi mógł Pan odnosic do osoby Pani Koszyk. Cóż, nie od dzisiaj wiadomo, ze mowa bywa żródłem nieporozumień. I tu przyznaje Panu racje: ostrozność jest jak najbardziej na miejscu.

                          pozdrawiam i pozostaje z wyrazami szacunku
                          max
      • Gość: uczennica:/ Re: Oszustwo Pechu na mistrzostwach świata IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.08, 20:07
        Odpowiedź na zarzuty "gościa portalu 'Też rodzic':

        1.Chorób się nie planuje, w zespole jest określona liczba dzieci, a nie jedno
        czy dwie osoby przekraczają owy limit wiekowy

        2.Nikt w tym zespole nigdy nie uczył mnie oszukiwania

        3.Dziećmi nikt nie manipuluje, a oszustwa nigdy nie są dla dobra dzieci

        4.Panie z Pechu karę przyjęły (z tego co mi wiadomo)

        5. Tylko winny się tłumaczy. P. Bryłka natomiast jak wielu innych ludzi w
        podobnych sytuacjach nie zamierza rozdmuchiwać sprawy przede wszystkim dla dobra
        dzieci i po to żeby G.W. nie miała już o czym pisać.

        6. Nikt nie toleruje oszustwa, a MDK i Opole powinno być dumne, że ma tak
        wspaniały zespół

        7. Nie wiem czy wielu rodziców płaciłoby ponad 100 złotych miesięcznie na
        zajęcia taneczne swoich dzieci, a dzięki temu "dofinansowaniu" wielu młodych
        ludzi może rozwijać swoje pasje

        8. "cześć pieniędzy" jaką dokładają rodzice to spora suma (obawiam się, że
        większość.

        A co do kadry... są to jedni z najlepszych instruktorów w Polsce, więc nie
        uważam że może się znaleźć w Opolu lepsza.

        Ale może w tym wszystkim się mylę...
    • Gość: Opolanin artysta Oszustwo Pechu na mistrzostwach świata IP: *.punkt.pl 02.05.08, 20:24
      Zapraszam na stronę UWMO, właśnie wczoraj ogłoszono wynikina granty w dziedzinie
      kultury na rok 2008 - polecam stronę, a właściwie dokument PDF listę
      obdarowanych - umwo.opole.pl/docs/uchwala_x_rozstzrygniecie.pdf
      lub stronę:
      umwo.opole.pl/serwis/index.php?id=777&idd=480 (>WYNIKI)

      Zdążyłem podliczyć PECH dostał 13000,- złotych (pozycje 17, 21, 40) to jest
      jedyny zespół, który dostaje pieniądze. Inni mogą pomarzyć, nawet organizatorzy
      imprez, ciekawe, jak się zachowa UMWO po publikacji ? Ale znając Dyrektora
      Depertamentu Kultury ... to pewnie cisza.

      Oddzielny aspekt to postawa p. Dyrektor MDK. Kolejna porażka. To nie jest
      karanie dzieci. Ale czy w Opolu i okolicy nie ma innych choreografów,
      prowadzących, którzy mogą poprowadzić zespół ? Czas skończyć z aferzystami.

      Pytanie do internatów, czy któraś z tych imprez, na którą zespół dostał
      pieniądze nie należy do IDO o której pisze autor artykułu ?
      • Gość: uczeninica:/ Re: Oszustwo Pechu na mistrzostwach świata IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.08, 20:30
        Gość portalu: Opolanin artysta napisał(a):

        "Zdążyłem podliczyć PECH dostał 13000,- złotych (pozycje 17, 21, 40) to jest
        jedyny zespół, który dostaje pieniądze. "


        13 000 zł z 350 000 to mało biorąc pod uwagę fakt na co przeznaczone są te
        pieniądze:
        - reprezentacja województwa opolskiego w XXIX
        Międzynarodowym Festiwalu Piosenki i Tańca w Koninie
        - reprezentacja województwa opolskiego w Mistrzostwach
        Polski Show Dance w Tarnowie Podgórnym
        - reprezentacja województwa opolskiego w Mistrzostwach
        Polski Show Dance w Tarnowie Podgórnym


        Porównując to na przykład z sumą 10 000 zł na XXIV Festiwal Muzyczne Święto
        Kwitnących Azalii - Moszna jednorazowo !!!
        Zamek w Mosznej kasuje ogromne sumy pieniędzy, za wstęp do parku, do zamku etc.
        i to nie tylko w weekendy. Pytam po co aż 10 000?

        Uważam, że dofinansowanie dla dzieciaków powinno być znacznie większe!
    • Gość: gość Oszustwo Pechu na mistrzostwach świata IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.05.08, 20:50
      Dajcie spokój Pechowi, to świetny zespół i świetne choreografki. Na
      Mistrzostwach tańczyło ponad 20 tancerek a nie 2, więc o co ten cały
      szum, jeżeli chodzi o zespół Adenę (tak wywnioskowałam, że to on
      rozdmuchał całą sprawę, pewnie z zazdrości)na miejscu Pani dyrektor
      MDK rozwiązałabym zespół albo pociągnęła do odpowiedzialności
      instruktorów Adeny, winnych całemu zamieszaniu...
      • Gość: a Re: Oszustwo Pechu na mistrzostwach świata IP: *.punkt.pl 02.05.08, 20:58
        czyli to ktos inny jest winny?

        wiekszej bzdury nie czytalem
      • Gość: jakaś mama Re: Oszustwo Pechu na mistrzostwach świata IP: *.adsl.inetia.pl 03.05.08, 22:33
        tzn. jak złodziej ukradł, a świadek to widział, nie jest winny
        złodziej, tylko świadek - bo widział?
      • Gość: tancerka z opola Re: Oszustwo Pechu na mistrzostwach świata IP: *.pl 03.05.08, 23:42
        Rozwiązać Adenę dlatego, bo chce być uczciwa i zgłosiła przekręt? No tak, myślę,
        że to jest bardzo rzeczowy i mocny powód. Nie ma co.

      • Gość: hitler Re: Oszustwo Pechu na mistrzostwach świata IP: *.chello.pl 04.05.08, 20:07
        Popieram, wszystkie konkurencyjne zespoły powinni rozwiązać, innych tancerzy
        powiesić, a resztę wrogów zagazować. Wątpiącym powyrywać paznokcie, a obojętnych
        do lochów, albo na ciężkie roboty.
Pełna wersja