W Opolu też dręczyli nauczycielkę

IP: *.man.rsk.pl 11.09.03, 23:17
brawo, oby wiecej takich zdecydowanych reakcji!
    • Gość: tradycjonalista Re: W Opolu też dręczyli nauczycielkę IP: *.chello.pl 11.09.03, 23:19
      zwierzęta należy trzymać w klatkach
      • Gość: Sulek Re: W Opolu też dręczyli nauczycielkę IP: *.proxy.aol.com 11.09.03, 23:50
        Gość portalu: tradycjonalista napisał(a):

        > zwierzęta należy trzymać w klatkach

        > To nie zwierzeta!. To jest przyszlosc Polski.
        • Gość: Python Re: W Opolu też dręczyli nauczycielkę IP: *.acn.waw.pl 12.09.03, 08:52
          Te przypadki świadczą o tym, że należy w szkołach wprowadzić
          kary fizyczne. Gdyby jeden z drugim usłyszał przy klasie, że
          dostanie 10 razów w tyłek i w obecności całej klasy musiał zdjąć
          gacie i wypiąć się, to następnym razem szanowałby nauczyciela.
          Cała klasa również.

          Nawet najbardziej krnąbrni uczniowie muszą wiedzieć, że w szkole
          obowiązuje ich dyscyplina i jest granica, której przekroczyć nie
          wolno.

          • Gość: Andrzej Problem stażystek to problem braku konsekwencji IP: *.proxyplus.cz / 10.0.0.* 12.09.03, 10:32

            Pamiętam to świetnie - nikt chyba nie traktował
            ani w mojej szkole podstawowej ani w liceum
            (a chodziłem do szkół z pierwszej dziesiątki
            warszawskiej) stażystek poważnie. To były takie
            lekcje 'nieoficjalne' i z tego wynika problem.

            Ludzie są zestresowani i odreagowują gdy czują
            że im nic nie grozi - dyrektorka tej szkoły
            postąpiła właściwie i nie sądzę że jakiejkolwiek
            stażystce w tej szkole grozi coś podobnego w
            przyszłości.
            • Gość: mgrII Re: Problem stażystek to problem braku konsekwenc IP: *.zwm.punkt.pl / 10.5.0.* 12.09.03, 11:40
              Gość portalu: Andrzej napisał(a):

              >
              > Pamiętam to świetnie - nikt chyba nie traktował
              > ani w mojej szkole podstawowej ani w liceum
              > (a chodziłem do szkół z pierwszej dziesiątki
              > warszawskiej) stażystek poważnie. To były takie
              > lekcje 'nieoficjalne' i z tego wynika problem.
              >
              > Ludzie są zestresowani i odreagowują gdy czują
              > że im nic nie grozi - dyrektorka tej szkoły
              > postąpiła właściwie i nie sądzę że jakiejkolwiek
              > stażystce w tej szkole grozi coś podobnego w
              > przyszłości.

              Kolego! zapewne mylisz stażystkę (nauczycielkę!) ze studentką-praktykantką.
      • Gość: Witold Re: W Opolu też dręczyli nauczycielkę IP: 213.199.204.* 12.09.03, 01:22
        Gość portalu: tradycjonalista napisał(a):

        > zwierzęta należy trzymać w klatkach
        Ktoś wspomniał o przyszłości narodu ??? Mam nadzieję, że tej
        przyszłości już nie dożyję.
        • Gość: d3k nauczyciel IP: *.new-york-02rh16rt-ny.dial-access.att.net 12.09.03, 03:14
          dobrze zo to takie rzeczy ujawniaja moze zmienia system nauczania

          oby
        • Gość: Joanna Re: W Opolu też dręczyli nauczycielkę IP: *.sloneczny.pl / 81.15.255.* 14.09.03, 14:26
          Drogi Witoldzie! Dlaczego to Ty masz nie dożyć przyszłości? Może byśmy coś
          zrobili by takie zwierzęta raczej jej nie dożyły?
          Liberałowie zachwycili się "tolerancją", to są prognostyki tej
          tolerancji.Powtarzam - takie osobniki nie powinny dożyc przyszłości.
      • Gość: Model W Toruniu to wplyw Rydzyka... IP: 203.102.161.* 12.09.03, 05:25
        Gość portalu: tradycjonalista napisał(a):

        > zwierzęta należy trzymać w klatkach
    • Gość: gromax W Opolu też dręczyli nauczycielkę IP: *.acn.pl 11.09.03, 23:19
      I tak powinno być zawsze! coś jest nie tak - przełożeni,
      przełożeni przełożonych, prokuratura z policją itd.
      Nie róbmy z siebie kozłów ofiarnych i tak samo nie wchodźmy
      innym na głowę.
      I nie dotyczy to tylko szkolnictwa!
      To samo jest z nadaktywnymi demonstracjami (vide dziś w stolycy)
    • Gość: eee Re: W Opolu też dręczyli nauczycielkę IP: *.gal.pl 11.09.03, 23:20
      Wywalic wszystkich ze szkoly niech sie przez rok zastanowia po co
      zyja i koniec.
    • Gość: tom reakcja prawidłowa - niech stanie się standardem... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.09.03, 23:20
      • Gość: ouimet Re: reakcja prawidłowa - niech stanie się standar IP: *.sympatico.ca 11.09.03, 23:25
        reagowac natychmiast w najwyzzszym wymiarze karnym.Nie czekac
        na dyrektywy 'Gory",czyli makabrycznego zera,ani na wyjasnienia
        TATUSIOW-obecnych SlD-opkow i innych zlodzieji...
    • Gość: Czesław Re: W Opolu też dręczyli nauczycielkę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.09.03, 23:24
      Takie będą Rzeczpospolite, jakie jej młodzieży chowanie...
      • Gość: Alika Re: W Opolu też dręczyli nauczycielkę IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 12.09.03, 00:05
        Myślę, że nie tyle "po Toruniu" będzie więcej takich sytuacji,
        ile będzie więcej ujawnionych. Nauczyciel opowiadający o takich
        zajściach bądź co bądź przyznaje się do porażki, a to nigdy nie
        jest łatwe. Byłam kiedyś świadkiem dręczenia nauczyciela, dawno
        temu, w podstawówce. Robili to 12letni chłopcy, wyraźnie
        prowokowani tym, że nauczyciel sobie z nimi nie radził. I tu
        pojawiają się dwa problemy: nie wszyscy nadają się do pracy w
        szkole, i po drugie, jest chyba cośokropnego w człowieku w
        ogóle, co pcha go do takich czynów. I jeśli zachowywali się tak
        mali chłopcy, jeszcze raz podkreślę, że wcale nie z
        patologicznych środowisk, to te ich "normalne" domy nie mogły
        być jednak takie do końca normalne. Może trzeba ludzi od
        dzieciństwa uczyć jakiejś wrażliwości i szacunku.
        • Gość: sic Re: W Opolu też dręczyli nauczycielkę IP: 212.160.72.* 12.09.03, 12:06
          dyscyplina powtarzam dyscyplina ..... na forum klapsy dziesięc
          batów na dupsko a przed całą szkołą powiedzenie że ci uczniowie
          z imienia i nazwiska są zawieszeni za zachowanie niegodne ucznia
          szkoły... kurde po cholere są te wszystkie hece z przysięgami
          uczniów klas pierwszych niech wiedzą że to poważna sprawa niech
          się uczą odpowiedzialności za własne czyny
    • Gość: Rzymianin Brawo! IP: *.pool80181.interbusiness.it 11.09.03, 23:38
      Zaraz pewnie oburzą się zwolennicy liberalizmu, że chcemy
      wprowadzić jakiś zamordyzm. Ale ja uważam, jeżeli tylko można,
      to trzeba operować marchewką, jeśli zaś ktoś na marchewkę nie
      reaguje, to od razu trzeba użyć kija. Innego sposobu na
      wychowanie nie wymyślono przez tysiącleci i nie łudźmy się, że
      te najnowsze, na topie, metody, będą lepsze od tych tradycyjnych.

      Być może w tym ostatnim wypadku uczniowie chcieli tylko
      niewinnie zażartować. Być może. Ale z drugiej strony nie są to
      dzieci z pierwszej klasy podstawówki, które nie zawsze wiedzą,
      co w szkole można, a czego nie.
      A jeżeli komuś nie podoba się metoda zastosowana przez dyrekcję
      w tej konkretnej szkole, to przecież może zmienić szkołę, albo w
      ogóle zrezygnować z nauki. Już w tej chwili ludzie wykształceni
      mają problemy ze znalezieniem pracy, więc konkurencji nie
      potrzeba.
      • Gość: e. Re: Brawo! IP: 217.96.29.* 11.09.03, 23:51
        Ha nie z podstawówki tylko z liceum. Ale tak poza tym. Czy nie
        zastanawialiści e się, że takiezwichrowane zwięrzęta moga
        powstawać z tych pierwszaków, którzy teraz płaczą po korytarzach
        a nauczycielki wyładowywują na nich swe frustracje. Teraz płaczą
        a potem beda chcieli zeby płakali inni.
        • Gość: andre Re: Brawo! IP: *.zgora.dialog.net.pl 12.09.03, 00:14
          Nauczycielki nie wyładowują na nich żadnych frustracji.
          Mam w rodzinie osobę, która uczy w klasach 1-3.
          W jednej klasie ma paru uczniów, którzy nie nadają się
          do normalnej klasy (nie siedzą, wstają, gadają głośno,
          biją słabszych uczniów). Spora grupa uczniów
          nie bardzo wie, po co znalazła się w szkole.
          Rodzice tych dzieci nie widzą żadnego problemu.
          Uważają, że to szkoła ma zająć się ich dziećmi.
          Podkreślam: rodzice tych patologicznych dzieci
          nie widzą żadnego problemu.

          Dyrektor szkoły był wiele razy informowany
          o problemach z tymi dziećmi. Jak dotąd, unikał
          rozwiązania problemu. Sami zgadnijcie, co będzie
          się działo z tymi patologicznymi dzieciakami dalej.
          Doradzałem tej osobie, żeby swoje informacje
          przedstawiała na piśmie, bo kiedy zdarzy się
          nieszczęście, na przykład młody bandyta zrzuci
          inne dziecko z okna lub ze schodów, albo zwyczajnie
          rozwali komuś łeb, dyrekcja wszystkiego się wyprze
          i uda, że nie była informowana.

          Nauczyciel ma w klasie ok. 30 uczniów, a raczej
          bachorów. Nie ma czasu na chodzenie za tymi
          paroma, którzy używają przemocy. Nie może też użyć
          wobec nich "środka przymusu bezpośredniego".
          Takie dzieci trzeba leczyć u psychologa i psychiatry.
          Uczyć w małych klasach. Rodziców tych dzieci
          też trzeba przymusowo leczyć.
          • Gość: Iceberg Re: Brawo! IP: 212.160.130.* 12.09.03, 13:03
            Gość portalu: andre napisał(a):

            > Nauczycielki nie wyładowują na nich żadnych frustracji.
            > Mam w rodzinie osobę, która uczy w klasach 1-3.
            (ciach)

            Historie taka jak ta tylko utwierdzają mnie w przekonaniu, że
            tak zwane "szkolnictwo państwowe" pozbawione jest sensu.

            Wszystkie szkoły powinny być prywatne, a obowiązek edukacji -
            zniesiony. Wtedy dyrektorzy szkół mogliby bez problemu usuwać
            kłopotliwe dzieci ze szkół, a rodzice, jeśli zależałoby im na
            edukacji dzieci, bardziej by się przejmowali zachowaniem swoich
            pociech w szkołach. To nie szkoła ma "wychowywać" młodych ludzi!
            Szkoła jest tylko miejscem stwarzającym im warunki do nauki -
            cała reszta znajduje się tylko i wyłącznie w gestii rodziców.
            Jeśli młody człowiek lub jego rodzice nie wiedzą po co się uczyć
            to nikt nie powinien ich do niczego zmuszać.

      • Gość: Witold Re: Brawo! IP: 213.199.204.* 12.09.03, 01:29
        Odsyłam do "Poematu pedagogicznego" Makarenki. Skuteczność kija
        i marchewki jest niezaprzeczalna.Inna sprawa, to predyspozycje
        pedagogiczne nauczyciela. Za późno jest, gdy życie je
        weryfikuje. Mamy później "Toruń" "Opole" itd.
      • Gość: Emilia Re: Brawo! IP: *.mt.polsl.gliwice.pl 12.09.03, 12:34
        Zgadzam się w zupełności!
      • Gość: Vortex W Opolu tez dreczyli nauczycielke IP: 130.76.42.* 12.09.03, 21:35
        A moze odpowiednie Ministerstwo powinno opracowac cos takego
        jak "Regulamin zachowania sie ucznia w szkole".
        Regulamin taki powinien wyraznie okreslac jakie zachowanie
        jest niedopuszczalne/ niedozwolone i, jednoczesnie podac
        jasno sprecyzowane sankcje dyscyplinarne jakie zostana
        nalozone na ucznia/ uczniow lub nawet cala klase, za dane
        zachowanie niezgodne z tym regulaminem.
        Regulamin taki powinien byc wypisany/wydrukowany na plakacie
        wielkosci np. 1m x 2m, oprawiony w ramy i powieszony na scianie
        w kazdej klasie - do wgladu w kazdej chwili przez kazdego
        zainteresowanego - tak nauczyciela jak i uczniow.
        Jestem przekonany ze pelna swiadomosc ucznia(uczniow)ze
        zachowuje(a)sie "nieregulaminowo" i ze moze go za to spotkac
        przewidziana w regulaminie kara -poskromilyby w duzym
        stopniu temperamenty uczniow.
    • Gość: jkmjkm Re: W Opolu też dręczyli nauczycielkę IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 11.09.03, 23:46
      Niestety trzeba się zgodzić z tym,że po Toruniu może być więcej
      takich akcji.Jeśli nauczyciele nie wykażą teraz konsekwencji,
      zdecydowania,oraz oczywiście innych walorów pedagogicznych to za
      kilka lat po naszych ulicach będą grasować gangi rozwydrzonych
      pozbawionnych uczuć i skrupułów nastolatków.
      • Gość: ali Re: W Opolu też dręczyli nauczycielkę IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 11.09.03, 23:57
      • Gość: ZleWarZ Re: W Opolu też dręczyli nauczycielkę IP: *.gorzow.mm.pl 12.09.03, 00:02
        takie sytuacje mialy miejsce odkad pamietam, ale po aferze w
        toruniu wszystko bedzie naglasniane (ma to chyba wiecej plusow
        niz minusow).
        ja ciagle uwazam ze ktos kto nie potrafi opanowac grupki
        szczeniakow nie powinien byc nauczycielem - po takim
        doswiadczeniu powinien to zrozumiec!!!
        • Gość: Rys Re: W Opolu też dręczyli nauczycielkę IP: *.proxy.aol.com 12.09.03, 03:45
          Sam zostan nauczycielem za te pieniadze. Jakos nikt tego nie widzi ze mamy
          doczynienia z "negatywna slekcja" spowodowana smiesznie niskimi placami w
          szkolnictwie.
          • Gość: agent Re: W Opolu też dręczyli nauczycielkę IP: *.us.wroc.pl / 10.17.0.* 12.09.03, 07:27
            Prowodyrów takich zdarzeń wywalać na zbitš mordę z wilczym biletem na dane województwo. Jak by jeden z drugimm rodziców odczuł po kieszeni koszty dojazdów, zakwaterowania latoro�l iw innym województwie to pozostali może by się zainteresowali wychowaniem gnoi.
        • Gość: Emilia Re: W Opolu też dręczyli nauczycielkę IP: *.mt.polsl.gliwice.pl 12.09.03, 12:43
          Nie bierzesz pod uwagę, że te "grupki szczeniaków" stają się
          coraz bardziej wulgarne i prymitywne. Jedynym ich celem jest
          przemoc. A poza tym sa często po prostu nieprzystosowani do
          zycia w grupach - rozwichrzeni, nie potrafiący się skupić, nie
          wytrzymujący 45 minut w spokoju. Jeden nadaktywny uczeń może
          rozwalic całą starannie przygotowana lekcję. I co z takim
          zrobić? Czy z jego powodu nauczyciel ma rezygnować z zawodu?
          Najłatwiej wszystko zwalic na szkołę, a to dom, dom decyduje o
          wszystkim. Należy więc w takim przypadku jak Toruń i Opole karać
          również rodziców.
      • Gość: Rys Re: W Opolu też dręczyli nauczycielkę IP: *.proxy.aol.com 12.09.03, 03:42
        Zostaw szkole w spokoju i zajmij sie rodzicami. Od kogos te bachory ucza
        sie "zycia".
    • Gość: ZoMo Re: W Opolu też dręczyli nauczycielkę IP: *.opole.sdi.tpnet.pl 11.09.03, 23:48
      Nie ma sie co dziwic tym dzieckom, stary robi od rana do nocy
      matka pewnie tez, a dziecko sie wychowuje na trzepaku, niestety
      kultura siega dna w tym kraju, jedyne do czego maja jeszcze
      respekt to do sliniejszego od siebie, znowu z drugiej strony
      jakby nauczyciel zaregowal drastyczniej nie daj boze uderzyl
      ucznia to byla by 'afera opolska' ze bije sie uczniow a oni
      przeciez takie aniolki, niestety "porządek utrzymuje świat, a
      ludzi Bat" Co sie z nami dzieje :(
    • Gość: wb Re: W Opolu też dręczyli nauczycielkę IP: *.tarnobrzeg.cvx.ppp.tpnet.pl 12.09.03, 00:08
      opublikować nazwiska i imiona uczniów i ich rodziców. Dlaczego
      bandyci są chronieni i nie można podać ich nazwisk. Niech rodzice
      staną pod pręgieżem opinii sąsiadów, w pracy, szefa itd. Zaczną
      pilnować swoje ratorośle. Moze w końcu do społeczeństwa dotrze,
      że uczen ma jeden obowiązek: uczyć się i jedno prawo: uczyc się.
      Wszelkie dyskusje na temat praw uczniów i młodzieży w szkole
      winny byc zakazane !!!
      • Gość: a Re: W Opolu też dręczyli nauczycielkę IP: *.centrala.kbsa / 10.146.1.* 12.09.03, 08:28
        Jak najbardziej popieram, tyle tylko, że do nazwisk należałoby
        dołączyć zdjęcia, najlepiej takie jakie robi się przestępcom ...
    • Gość: BrawoDyrekcja Re: W Opolu też dręczyli nauczycielkę IP: *.client.attbi.com 12.09.03, 00:17
    • Gość: grr za leb gowniarzy! IP: 141.2.200.* 12.09.03, 00:26
      inaczej wyhodujemy sobie bande rozwydrzonych kryminalistow!
    • Gość: Kamil Zbieram na ubezpieczenie samochodu. POMÓŻCIE IP: *.gostynin.sdi.tpnet.pl 12.09.03, 00:57
      Proszę o pomoc
      Kamil Mac
      09-500 Gostynin
      ul. Krośniewicka 12
      woj. Mazowieckie
      Wszystkim którzy mi pomogą, z góry serdecznie dziękuje
      • Gość: Rys Re: Zbieram na ubezpieczenie samochodu. POMÓŻCIE IP: *.proxy.aol.com 12.09.03, 03:48
        A jaka masz bryke??
        Jak jestes nauczycielem i jezdzisz nowym Mercem, to ci zaplace za
        ubezpieczenie.
      • Gość: LINK FOR YOU Re: Zbieram na ubezpieczenie samochodu. POMÓŻCIE IP: *.acn.waw.pl 12.09.03, 08:32
        ZADZWOŃ DO MNIE TO CI POMOGĘ KASZTANIE
      • Gość: Kilthar Re: Zbieram na ubezpieczenie samochodu. POMÓŻCIE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.09.03, 11:10
        LOL
      • t.ciechomski Re: Zbieram na ubezpieczenie samochodu. POMÓŻCIE 12.09.03, 16:11
        żarty sobie robisz???
    • Gość: $tefan, Chicago Zadziałało na dyrekcje szkolne! IP: *.CHCGILGM.covad.net 12.09.03, 00:58
      Sprawa torunska zadziałała - każda dyrekcja wie teraz jak postąpić. Myślę, że
      to bardzo ważna sprawa dla takich początkujących nauczycieli - nie zetkną się
      już ze stanowiskiem dyrekcji lub starszych kolegów - ta klasa to juz taka jest
      i problem sam się rozwiąze bo nauczyciel ma kontrakt do końca roku.
      Widzicie jak to działa!
      Pozdrowienia,
      $tefan, Chicago
    • Gość: vice dyr Re: W Opolu też dręczyli nauczycielkę IP: *.gdansk.sdi.tpnet.pl 12.09.03, 01:23
      liceum nie jest obowiazkowe... tym uczniom juz dziekujemy.
      • Gość: Witold Re: W Opolu też dręczyli nauczycielkę IP: 213.199.204.* 12.09.03, 01:41
        Owacje na stjąco za stanowczą i jedynie słuszną reakcję.Jeżeli
        tak zachowali się ci "uczniowie" w I klasie ogólniaka i uszło
        by im to bezkarnie, to już dzisiaj włos na głowie się jeży co
        by wyczyniali w klasach wyższych. I niech mi nikt nie mówi, że
        nie może być odpowiedzialności zbiorowej. Nie reagowanie na zło
        jest takim samym złem.
        • Gość: tik Re: W Opolu też dręczyli nauczycielkę IP: *.zgrudna.kghm.com.pl / 172.30.19.* 12.09.03, 07:42
          Pełny profesjonalizam pani dyrektor. Gratulacje.
          Właściwy człowiek na własciwym miejscu.
          W przeciwieństwie do II LO w Głogowie ( w roku ubiegłym )gdzie
          strach przed rodzicami i ewentualną utratą stołków, odebrał
          rozum ówczesnej dyrekcji, by zając zdecydowane stanowisko
          w sprawie ewidentnego i systematycznego znęcania się
          psychicznego uczniów klasy I nad rówieśnikiem.
          Sprawie ukręcono łeb. Pokrzywdzony uczeń jest w innej szkole a
          oprawcy z poczuciem bezkarnosci i podniesioną głową okazują
          swoją wygraną przy każdej możliwej okazji. Takie same braki w
          wychowaniu ( braku ciepła i miłosi w domu ) jak gnojków z
          Torunia i Opola. Niedowartosciowane dzieciaki.
          • Gość: Janusz Re: W Opolu też dręczyli nauczycielkę IP: staszic:* 12.09.03, 18:27
            Gratulacje dla Pani Dyrektor Szkoły w Opolu za mądrą
            i odpowiedzialna decyzję.
            Daje Pani przykład właściwie pojętej pracy nauczyciela
            i pedagoga.
            Ten przykład jest teraz na wagę złota.
            Też nauczyciel
    • Gość: ### Re: W Opolu też dręczyli nauczycielkę IP: *.sims.nrc.ca 12.09.03, 02:41
      "Nie będę polemizować ze zdaniem uczniów. Mam po rozmowach z
      nimi dowody, że kłamią - odpowiada dyrektorka"

      i wlasnie o to chodzi
      polemizowac mozna z kims uczciwym.
      z chamstwem sie nie polemizuje

      brawo dla pani dyrektor za stanowcza reakcje
      • Gość: GeForce Re: W Opolu też dręczyli nauczycielkę IP: 212.244.109.* 12.09.03, 09:35
        Haha, chodzę do tego liceum juz kilka lat, niedlugo koncze i
        tak niewychowanuch goowniarzy jakimi sa pierwszo klasisci
        jeszcze nie spotkalem... najciekawsza jest kara jaka dyrekcja
        nalozyla na ta klase, zawieszenie "np" i szczesliwego numerka
        do konca semestru... kon by sie usmial... ta kara jest nie
        adekwtna do popelnionego czynu... klase powinni rozwiazac...
        2 sprawa to siedza przed szkola, pala papierosy, pluja, smieca
        a dyrekcja postanowila ukarac wszystkich ucznioow(zakaz
        opuszczania szkoly na przerwach, wychodzic mozna tylko majac
        jakis dowood ze skonczylo sie lekcje) a jedynymi winowajcami sa
        klasy pierwsze... w ten sposoob porzadku nie zrobi sie z
        goowniarzami, natomiast psuje sie nastroje w klasach starszych -
        > na szczescie jestesmy madrzejsi i lepiej wychowani, wiec
        jakos zniesiemy te "dziwne" i nie do konca wlasciwe (malo
        skuteczne) decyzje dyrekcji...

        uczen LE, Opole
    • Gość: d3k nauczyciel IP: *.new-york-02rh16rt-ny.dial-access.att.net 12.09.03, 03:16
      dobrz ze to ujawniaja takie historie moze zmienia system
      nauczania oby
    • Gość: erad Re: W Opolu też dręczyli nauczycielkę IP: *.socantel.net 12.09.03, 03:32
      Duże brawa dla Pani Dyrektor.
    • Gość: Au Prosze Panstwa, nic na sile... IP: 216.254.136.* 12.09.03, 03:38
      Nauczyciel nie musi zmagac sie z ludzmi ktorzy przychodza do
      szkoly po wiedze, to nie lezy w definicji nauczyciela. W koncu
      to uczniom zalezy na nauce i edukacji. Nie maja ochoty ksztalcic
      sie - ich sprawa, ale niech pozwola tym ktorzy przyszli nauczyc
      sie czegos, jednym slowem wyrzucac ze szkoly. Jesli nie wiedza
      jeszcze po co tam sa, niech poczekaja z edukacja az dorosna - a
      tymczasem niech pojda zamiatac ulice albo siedza w domu na garze
      rodzicow. Jest za dobrze, ot co.
      Moje dziecko pierwszego dnia szkoly przynioslo imienne pismo z
      kuratorium, ktore musialem przeczytac, omowic z dzieckiem i
      podpisac (warunek rozpoczecia nauki w szkole mojego dziecka),
      gdzie mialem czarno na bialym przedstawione akceptowane normy
      zachowania uczniow, za co beda zawieszeni, a za co wyrzuceni ze
      szkoly. Wymaga to rozmowy z dzieckiem w celu uprzytomnienia
      konsekwencji, ale dziala. Nie rozumiem dlaczego nie moze byc tak
      w Polskich szkolach, i dlaczego robi sie taki problem z
      zawiesznia uczniow ktorzy wyraznie nie maja ochoty uczyc sie????
      • Gość: Rys Re: Prosze Panstwa, nic na sile... IP: *.proxy.aol.com 12.09.03, 03:52
        Napisz jeszcze ile placa nauczycielom w "twojej" szkole i porownaj to z
        zarobkami polskiego nauczyciela. Teraz znajdziesz odpowiedz, dlaczego w Polsce
        szkolnictwa nikt nie traktuje powaznie. Tu traktuje sie powaznie tylko tych, co
        przyjezdzaja Mercami do pracy.
      • Gość: zenon77 Re: Prosze Panstwa, nic na sile... IP: *.man.polbox.pl 12.09.03, 12:35
        "Moje dziecko pierwszego dnia szkoly przynioslo imienne pismo z
        kuratorium, ktore musialem przeczytac, omowic z dzieckiem i
        podpisac (warunek rozpoczecia nauki w szkole mojego dziecka),
        gdzie mialem czarno na bialym przedstawione akceptowane normy
        zachowania uczniow, za co beda zawieszeni, a za co wyrzuceni ze
        szkoly. Wymaga to rozmowy z dzieckiem w celu uprzytomnienia
        konsekwencji, ale dziala. Nie rozumiem dlaczego nie moze byc tak w Polskich
        szkolach, i dlaczego robi sie taki problem z
        zawiesznia uczniow ktorzy wyraznie nie maja ochoty uczyc sie????"
        Bardzo ciekawy obyczaj. W takim wypadku, zarówno rodzic, jak i dziecko znają
        dokładnie zasady gry. Ponieważ udział w grze jest dobrowolny, więc
        konsekwencje ewentualnego nieprzestrzegania reguł należy wyciągać z całą
        surowością. Siedem lat temu skończyłem liceum i widzę, że od tego czasu minęła
        cała epoka. Nie będę pisał, że byłem święty. Tym niemniej lekceważenie
        nauczyciela było w mojej klasie nie do pomyślenia. Jeść kanapkę na lekcji,
        zwrócić się niegrzecznie do nauczyciela, schować dziennik!!!
        Zastanawiam się co będzie jak ci ludzie w większej liczbie trafią do wojska,
        pracy czyli miejsc gdzie stosunek podwładny-przełożony jest dokładnie
        określony.
        Konkludując: nauczyciel w szkole jest jak szef w pracy. Czekam na bezstresowo
        wychowywaną młodzież w mojej firmie. Na razie mam 3 na rozkładzie.
        1. Gościa zgasiłem kilkoma ripostami na rozmowie kwalifikacyjnej. Po prostu
        wyszedł ze łzami w oczach, choć wchodził uśmiechnięty i pewny siebie.
        2. Jego kolega nawet nie podjął próby rozmowy, po prostu uciekł.
        3. Dziewczę, które wtedy zatrudniłem, nie mogło zrozumieć, że firma nie płaci
        za palenie papierosów, picie kawy i rozmowy o ciuchach przez telefon.
        Może się mylę, ale bardzo często za butą, chamstwem i pewnością siebie kryje
        się niekompetencja, brak chęci do czegokolwiek, nawet do wysiłku...
    • Gość: polonus Re: W Opolu też dręczyli nauczycielkę IP: *.proxy.aol.com 12.09.03, 05:05
      Zawieszenie klasy to nic nie jest. Rozwiazac cala klase
      i oglosic to w prasie. To samo zrobic w Toruniu i wydalic ich
      ze szkoly z "wilczym biletem". Trzeba byc konsekwentnym
      bo wszystko inne bedzie jeszcze bardziej ich rozzuchwalac!
    • Gość: Maciek Jakie sa konsekwencje takiej kary? IP: *.proxy.aol.com 12.09.03, 06:23
      Czy ktos (najlepiej nauczyciel)moze mi odpowiedziec jakie sa
      konsekwencje zawieszenia w prawach ucznia? Czytaka kara zawazy
      na jego przyszlosci, np przy ubieganiu sie na wyzsze studia? Czy
      tylko nie bedziemial wstepu na impreze organizowana przez szkole
      (np. dyskoteke?). Cos mi sie wydaje ze nauczyciele przeceniaja
      ucizliwosc tej kary szczegolnie w przypadku takich bydlakow.
      • Gość: Anton Re: Jakie sa konsekwencje takiej kary? IP: *.optimus-comfort.com.pl 12.09.03, 12:03
        A co z zawieszeniem w obowiązkach ucznia?
        Czy ci uczniowie mogą przychodzić do szkoły i uczęszczać na zajęcia. Jeżeli
        tak, to ich obecność inni uczniowie odbiorą jako zwycięstwo, bo na pierwszy
        rzut oka będzie widać, że nic im się nie stało. Nie można jednak wszystkich
        traktować jednakowo. Jak postąpiś z prowodyrami, to sprawa oczywista, ale są
        jeszcze tacy, którzy "tylko" nie mieli odwagi reagować, a czują to zło. Ich
        skrucha może przynieść więcej dobrego, niż złego
    • Gość: Pan Q Re: W Opolu też dręczyli nauczycielkę IP: *.bze.com.pl 12.09.03, 07:15
      prowodyrów dla przykłady wywalić ze szkoły na zbity p... -
      będzie to jednoznaczny ślad, że na takie zachowanie jest jedna
      kara. Przecież wiadomo jest, że jeżeli tak by sie zachował
      pracownik wzgledem swojego szefa to nastepstwem takiego
      zachowania jest szukanie nowej pracy - w dzisiejszych czasach
      miłego szukania. Młodzież musi wiedzieć wreszcie, że mają prawa
      ale także i obowiązki.
    • Gość: pyk pyk Re: W Opolu też dręczyli nauczycielkę IP: 213.25.164.* 12.09.03, 07:27
      Oczywiście, ze powinni na zbity pysk zostać wywaleni - to nie ulega
      najmniejszej wątpliwości. Jednak zastanawiające jest coś innego - to są
      uczniowie pierwszej klasy!!!! Dopiero co przyszli z gimnazjum. Gimnazja są w
      tym kraju istną wylęgarnia motłochu. Tylko pogratulować sukcesów autorom
      reformy edukacyjnej!!!
      • Gość: Naucz gimnazjum Re: W Opolu też dręczyli nauczycielkę IP: *.mtnet.com.pl / 213.199.194.* 12.09.03, 10:14
        Hmmmmm tylko nalezy zwrócić uwagę na to że gimnazjum kształci ludzi z
        tzw "łapanki" a w liceum są już po selekcji testów kompetencji. I co ?????
        Dalej zachowują się jak bydło. Róbcie tak dalej niech nauczyciele gimnazjum lżą
        nauczycieli podstawówki nauczeciele szkół średnich nauczycieli gimnazjum
        nauczyciele akademiccy nauczycieli szkól średnich i tak dalej. Na tym wózku
        zajedziemy najdalej do ........ Torunia. Czy ktoś słyszał o tym żeby lekarz
        podrywał autorytet swojemu koledze????? Robcie tak dalej życzę powodzenia i
        sukcesów wychowawczych !!!!!!!!!
    • Gość: -Kaha- A u mnie nie męczyli. IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 12.09.03, 07:29
      A wiecie dlaczego? Bo to najczęściej nauczyciele są winni takich
      zajść. Tzn. ich brak tolerancji (nazywanie nas non stop
      gówniażami, czy smarkaczami), złe podejście do nauczania (tylko
      mój przedmiot i tylko ja), bark dyscypliny na lekcjach (róbta,
      co chceta, byleśta umieli). Potem uczeń, bez wzóru, jak
      powinnien wyglądać nauczyciel, mści się. A że robi to zbyt
      drastycznie, to już inna kwestia. Peluję: "Nauczyciele z całej
      Polski!! Bierzcie przykład z mojej polonistki, która zapewne
      dostała by Nobla w tej dziedzinie, gdyby takowa istniała!! jej
      zawsze się kłąniają i wsyztcy Ją sznują. Umiemy na prawdę b.
      dobrze j. polski i jakoś nikt nie narzeka.
      (moje potencjalne błęde, które wystąpiły w powyższym tekście są
      wynikiem dysortografii).
    • Gość: chriss Re: W Opolu też dręczyli nauczycielkę IP: *.dip.t-dialin.net 12.09.03, 07:30
      "Dyrektorka szkoły zareagowała natychmiast i stanowczo: w
      czwartek całą klasę zawiesiła w prawach ucznia"

      rozsmiesza mnie jesli zawieszenie w prawach ucznia nazywa sie
      stanowczym dzialaniem. W praktyce zawieszenie w prawac ucznia
      nie ma kompletnie zadnego znaczenia. To tylko teoretyczne
      dzialanie - na papierze, ktorego te dzikusy i tak nie odczuja.
      Brawo pani dyrektor! Dalej tak poblazac bydlu!

Inne wątki na temat:
Pełna wersja