Rowerzyści walczą o swoje prawa

IP: 77.223.228.* 11.05.08, 22:01
Zapraszamy na cykl imprez sportowych Zdrowa Energia
w tym w szczególności
na Rowerową Imprezę w Opolu 18 maja
na terenie parku miejskiego (dawny ZWM)

weź udział w
1.rowerowym rajdzie na orientacje
2. zawodach rowerowych cross country
lub po prostu baw się z nami na pikniku
zapewniamy gry, konkursy i występy artystyczne
informacje i zapisy na www.rino.dziki.org
    • Gość: blue1974 Rowerzyści walczą o swoje prawa IP: *.chello.pl 11.05.08, 22:07
      "spowrotem" ??? hmmmm.....
    • citizen_opole Re: Rowerzyści walczą o swoje prawa 11.05.08, 22:35
      Tuż przed godz. 18-tą na pl. Wolności obok pomnika zgromadził się tłum rowerzystów.
      Bogumił Siewruk - organizator, rozpoczął odliczanie od 30-tu. Chrypę miał przy
      tym niemożebną! Kiedy doliczył do zera wszyscy uczestnicy zlotu, jak na komendę
      podnieśli swoje rowery do góry.

      Przyznam, że wyglądało to bardzo czadersko! Całość filmowano na kilka kamer i
      moment "rowery do góry" został uwieczniony na wspólnej fotografii.

      To bardzo dobra i potrzebna akcja. Rowerzyści powinni mieć więcej ścieżek
      rowerowych.
      Aż się prosi ścieżka rowerowa z Chabrów na Silesię, gdzie są znakomite warunki
      do pływania i boiska do piłki plażowej.
      W sezonie ciągną tam tłumy opolan. Ba! Całe kawalkady rowerzystów. Boję się
      myśleć, co się tam może stać latem na Luboszyckiej, bo auta tam pędzą
      bezlitośnie, szybko i bez opamiętania.

      Owszem, władze miasta Opola budują ścieżki, ale zdecydowanie za mało.
      Ostatnio za 380 tys. PLN wybudowano trasę rowerową przy ul. Nysy Łużyckiej.
      Wolałbym jednak ścieżkę z Chabrów na Silesię (ok. 2 km. )

      Jak na razie Opole posiada circa 15 km ścieżek.
      Wrocław 150 km, czyli 10 razy więcej.
      Wszystkich na głowę bije Trójmiasto (tereny łowieckie Donalda Tuska) - 1500 km -
      najwięcej w Polsce.
      -----
    • Gość: michał Rowerzyści walczą o swoje prawa IP: *.chello.pl 12.05.08, 08:20
      Walka o prawa walką, ale nie głupotą!

      Takie akcje to po pierwsze powinny być zabezpieczone przez policję, a po drugie
      powinny być zaplanowane, a kierowcy ostrzeżeni o możliwych utrudnieniach.

      Wiozłem wczoraj żonę do szpitala, bo wymiotowała i traciła przytomność co
      chwilę, i miałem tę nieprzyjemność przejeżdżać podczas happeningu przez rondo na
      pl. konstytucji.

      Kobieta mi mdleje na siedzeniu, a przede mną stoi grupa rowerzystów
      wykrzykujących "niech żyje rower", i tamujących ruch. Krzyczę do nich że wiozę
      kobietę do szpitala, ale oni niewzruszenie stoją i tamują ruch, walcząc o wyższe
      cele (!?). Dopiero gdy, zdesperowany i zdenerwowany, zacząłem powoli ruszać do
      przodu, zaczęli krzyczeć w moją stronę różne rzeczy nie nadające się do
      powtórzenia na forum, robić zdjęcia telefonami komórkowymi (nie wiem po co?
      przecież nie łamałem prawa - chciałem tylko po ludzku przejechać przez rondo!),
      aż w końcu raczyli się usunąć (bojąc się chyba o zarysowania swoich rowerów). A
      co najciekawsze - w tym happeningu brali udział ludzie na rowerach wraz z małymi
      dziećmi - dając im bardzo 'dobry' przykład.

      Rozumiem że każdy ma prawo do wyrażania swoich opinii, ale ludzie - róbmy to z
      głową! A nie za wszelka cenę tamujmy ruch po to tylko żeby udowodnić wyższość
      roweru nad samochodem. Żona na szczęście czuje się już lepiej, ale traciliśmy
      kilkanaście minut stojąc i czekając aż szanowny tłum raczy nas przepuścić. A co
      jeżeli wiózłbym swojego ojca z zawałem? Co jeżeli bym nie zdążył dojechać do
      szpitala aby uzyskać pomoc medyczną?

      Ludzie - róbcie sobie defilady, demonstracje, pochody - ale róbcie to z głową i
      nie za wszelką cenę! Czy rower naprawdę jest ważniejszy od zdrowia i życia
      ludzkiego!? Więcej rozwagi życzę...
    • Gość: cez Rowerzyści walczą o swoje prawa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.05.08, 09:06
      Ścieżki rowerowe w Opolu to jakaś porażka jest. Czasami nawet nie ma sensu z
      nich korzystać bo zanim się zaczną to sie już kończą. Np genialna ścieżka na
      moście piastowskim. Zaczyna się przed mostem i za mostem się kończy.
      Owszem jest trochę ścieżek, ale nie tam gdzie rzeczywiście jeździ najwięcej
      rowerzystów.
      Byłem rok temu w Stuttgarcie. Tam wszędzie są ścieżki lub pasy dla rowerów. Na
      asfalcie są specjalne pasy dla rowerów tam gdzie nie udało się poprowadzić
      osobnej ścieżki. Na skrzyżowaniach przy światłach są specjalne miejsca dla
      rowerów tak aby kierowcy nie rozjeżdżali rowerzystów. Dało się to wszystko
      zrobić i to czasami tak naprawdę niewielkim kosztem poprzez wydzielenie pasa na
      jezdni. U nas też przecież można by to zrobić. Jest sporo ulic wystarczająco
      szerokich.
      Ale w Opolu nie ma na to kasy i przede wszystkim nie ma woli.
      Za to powstają takie kurioza jak 'rondko' za Wrzoskami.
    • Gość: Opolanka L Rowerzyści walczą o swoje prawa IP: *.chello.pl 12.05.08, 09:21
      Może jeszcze czas zastanowić się czy przy remontach na ozimskiej nie włączyć do prac budowy ścieżki rowerowej. ścieżki rowerowe(korzystanie z nich) ograniczą ilość spalin w mieście a to ważne dla każdego, ogranicza liczbę wypadków, poprawią zdrowie itd same korzyści, władzo czego tego nie widzisz!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!trochę myślenia a tyle dobrego dla nas wszystkich. Np w Szwecji tam nie tylko są piękne drogi ale i wspaniałe ścieżki rowerowe.
      ścieżki rowerowe!!!!!!!!!!!!!!!Gratulację dla organizatorów Masy Krytycznej,może jeszcze więcej inicjatyw nawołujących do przebudzenia tych co maja wpływ na budowę ścieżek. Scieżki na Ozimskiej dlaczego ich nie ma!!!!!!!!!!!!!
    • Gość: JOJO Rowerzyści walczą o swoje prawa IP: *.adsl.inetia.pl 12.05.08, 09:44
      no wkurzyłem sie wczoraj bo ruch na rondzie na rynku był zatrzymany przez masę
      idiotów na rowerach i nie szło przyjechać ......bezduszni rowerzyści!!!!
    • Gość: yahoo-pieszy Rowerzyści walczą o swoje prawa IP: *.chello.pl 12.05.08, 09:49
      Walczycie o ścieżki rowerowe, więc walczcie ale jeżdżąc po ulicach a nie szalejąc po chodnikach.
      sama nazwa mówi że chodnik jest do chodzenia dla pieszych a nie ROWERZYSTÓW. Pieszy dla was jest intruzem na chodniku, tak jak wy dla kierowców. czy kodeks drogowy zezwala na ujeżdżanie chodników ???
      Dla was jest ulica, więc tam sobie jeździjcie i wymuszajcie posłuch o swe trasy.!!!
    • Gość: Ev Rowerzyści walczą o swoje prawa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.05.08, 09:50
      A gdzie prawa pieszych???
      Wielokrotnie rowerzyści zmuszali mnie do zejścia na ulice na moście
      Zodrzańskim jadąc stroną bez ścieżki rowerowej, wąskim pasem dla
      pieszych. Tamtędy idą rodzice z dziećmi do lub z przychodzi
      dzieciecej i nie raz ja schodziłam na jednę idąc z dzieckiem, bo
      jechał pan/pani na rowerze głośni i mało kulturalnie domagajać się
      przejazdu.
      Ja już nie mówię o rowerzystach wyskakujacych przed samochody w
      pełnym pędzie na przejsciach dla pieszych. Czy wjeżdzajacych na
      dzieci na uliczkach osiedlowych. Chodząc do i z pracy często czuję
      sie na chodniku jak niechciany gość przeszkadzajacy rowerzystom.
      Już nie mówię o rowerzystach na jedni ulicach gdy obok są ścieżki
      rowerowe.
      Dla mnie dla pieszego osoba na rowerze to czesto przysmus zejścia z
      chodnika na jezdnię lub wysłuchania wielu "miłych" słów gdy nie
      ustapię z chodnika.
      • Gość: cez Re: Rowerzyści walczą o swoje prawa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.05.08, 10:10
        Ev, bardzo łatwo uogólniać. Według twoich słów rowerzyści to same chamy i sk..
        Ja nigdy nie wymuszam. I też mógłbym sobie pokląć na pieszych którzy chodzą
        sobie w najlepsze śieżką rowerową nie zwracając uwagi na nic.
        Wsiądź kiedyś na rower i przejedź się po naszych opolskich ulicach, zrozumiesz
        wtedy dlaczego ludzie jeżdżą po chodnikach.
        Ja także często jeżdze po ulicy gdy obok jest tzw ścieżka rowerowa. Przykład -
        most Piastowski.
    • Gość: bogumil Rowerzyści walczą o swoje prawa IP: 83.238.214.* 12.05.08, 11:39
      masa krytyczna w nikogo nie uderza i nie jest przeciwko komukolwiek,
      rowerzyści jeździli w opolu na poszczególny rondach nie dłużej niż 10 minut,
      ponadto przepuszczali samochody,
      np jedna z pań która się spieszyła do kościoła wysiadła z samochodu i
      poinformowała o tym rowerzystów, momentalnie miała wolną drogę
      więc nie ma mowy o zablokowaniu ulic !
      natomiast było to drobne utrudnienie tak jak remonty dróg bo przecież zawsze
      można objazdem
      zwłaszcza dla tych kierowców co zwykle w ogóle nie zauważają rowerzystów
      tym razem to rowerów było więcej
      i doprawdy na te 5 do 10 minut można było poczekać ze zrozumieniem na ich przejazd
      co większość kierowców uczyniła
      a wiec masa spełnia swoją role
      daje ludziom do myślenia
      choćby to było trudne, trudne do zrozumienia
      konsekwencją masy krytycznej jest zwiększenie świadomości kierowców że nie są
      jedynymi uczestnikami ruchu
      i im dłużej jeździ masa krytyczna tym więcej kierowców szanuje rowerzystów
      • Gość: yahoo Re: Rowerzyści walczą o swoje prawa IP: *.chello.pl 12.05.08, 12:03
        Drogi kolego bogumił.
        To o czym piszesz ni jak ma się do rzeczywistośći.
        Piszesz, że mozna pojechac objazdem - jak pytam skoro stoisz przed rondkiem na pl Wolności 3 lub 4 w kolejce - wycofasz by pojechac inaczej?
        - piszesz o kulturze jazdy na drodze - o jak sie czujesz na miejscu kierowcy gdy ci taki rowerzysta przemknie po lusterkach lub przejedzie przez przejście dla pieszych?
        Piszesz o kulturze jazdy na chodnikach - a widziałeś np w Holandii jak rowerzyści jeżdzą - po moscie prowadzą rower.
        A widziałeś by ktos go prowadził po moście Piastowskim czy moście łączącym wyspe Bolko z Pasieką ???
        Piszecie, że nie wszyscy są hamscy - ok ale większosć z was rowerzystów TAK. !!
        I mozna by tak wiele pisać i pisać.
        Przypomnij sobie lata 70 i 80 - gdybyś tak śmigał po chodniku wracał byś z rowerkiem na plecach, bez wentyli i mandacikiem w reku.
    • Gość: Kazimierz S. Opole Rowerzyści walczą o swoje prawa IP: *.chello.pl 12.05.08, 12:11
      Nie unika watpliwości że Kodeks Drogowy POWINIEN byc przestrzegany przez rowerzystów tzn:
      - jazda po ulicach i zjazd na ścieżki rowerowe.
      - ZAKAZ CAŁKOWITY jeżdżenia po chodnikach i miejscach przeznaczonych do ruchu pieszych.
      Powyższe winno być surowo ścigane i tępione mandatami przez zarówno Straz Miejską jak i Policje. kary - mandatami.
      Wtedy - proszę bardzo - protestujcie, możecie nawet jeździć wokoło Ratusza by zwrócić na siebie uwage a nie blokować ruch w mieśćie.
      I nie ma na to tłumaczenia, że przepuszczacie co 10 minut czy jakąs pania do kościoła.
      Organizatorzy takich protestów powinni zostać ukarani, gdyz podejrzewam nie było zgody na blokady ruchu.
      I nie pomogą tłumaczenia, że nie wszyscy rowerzyści to chamy czy jak ich tam nazywać a reszta jest OK.
      Pospacerujcie sobie po chodnikach Opola i popatrzcie co wyprawia wasza brać rowerowa..
      • Gość: cez Re: Rowerzyści walczą o swoje prawa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.05.08, 12:58
        Pitolisz Panie Kazimierz S.
        Miałem już dwa wypadki spowodowane przez kierowców. Było w nich zero mojej winy.
        A tłumaczenie kierowców to: "nie zauważyłem/nie zauważyłam".
        Żeby było jasne. Rowerem jeżdzę już od ponad 20 lat. Prawo jazdy mam już ponad
        15 lat. Jeżdze na rowerze, samochodem i chodzę na piechotę.
        Więc wiem jak to wygląda z każdej strony.
        Jeśli ktoś jedzie chodnikiem w tempie trochę szybszym od pieszego to nie powinno
        być problemu. Owszem, zgodzę się z tym, że należy tępić rowerzystów, którzy
        pędzą jak szaleni chodnikiem. Sam kiedyś miałem zderzenie z takim na Krakowskiej.
        Sam przejeżdzam pasy na rowerze, tyle tylko że w tempie piechura i zawsze
        przepuszczam samochód.
        Opole nie ma prawdziwych dróg dla rowerów. To o co jest w centrum miasta nie
        nadaje się do niczego. Co da łatanie jakimiś krótkimi odcinkami, bez składu i ładu.
        Powiem krótko: przy takim stanie dróg, ścieżek i świadomości kierowców nikt mnie
        nie przegoni na drogę.
        Zastanówmy się nad tym jak wspólnie zyć w tym mieście a nie bez sensu karać i
        przeganiać. Rowerzystów będzie coraz więcej. Jest to nieuchronne - Opole jest
        już tak zakorkowane. A metra nam nikt nie wybuduje.
        Co do tej akcji niedzielnej to osobiście nie popieram blokowania ulic.
        • Gość: JoAchim Re: Rowerzyści walczą o swoje prawa IP: *.chello.pl 12.05.08, 15:00
          Piszesz że jeździsz już ponad 20 lat. czy 10-15 lat temu, tez jeździłeś po chodnikach??
          Byłeś może tak odważny, czy bałeś sie milicji, która to stała jak dobrze pamietam, prawie na każdym rogu. Strach było nawet przejść przez ulice nie na pasach bo już gwizdek i .. mandacik.
          Ale nie, teraz mamy demokracje - więc wolno wszystko. Jeździc po chodnikach, po piwku (i to nie jednym) w ogóle to WY rowerzyści jesteście panami chodników, parków i skwerów i marzy się wam jeszcze panowanie na drogach.
          Argumenty i płacz wasz o stan dróg to już wstyd - co mają powiedzieć kierowcy, wszak rower dojedzie bez problemu wszędzie - prawda?.
          Próbujesz usprawiedliwiać innych swoimi wywodami.
          Jak coś nie tak, to proszę - jeżdzę autem, chodze pieszo, wiem wszystko co i jak. Tu nikt nie pisze o Tobie, tylko pisze sie o waszej braci rowerowej - terroryzującej chodniki.
          I żaden argument do Was nie dociera, tak jak Wasze argumenty do kierowców.
          Proste jak drut.. i zrozumiałe.
          • Gość: cez Re: Rowerzyści walczą o swoje prawa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.05.08, 16:18
            15 lat temu być może jeździłem po ulicach, bo po chodnikach jeździć nie
            musiałem. Teraz jazda po ulicy jest po prostu niebezpieczna!!!! Owszem, jak
            potrzebuję szybko się przemieścić to oczywiście wybieram ulicę.

            Nie pisz mi o tym, że jeżdżą ludzie po piwie. Może i jeżdżą. Samochodami też
            jeżdżą. I co? Zabronisz wszystkim jeździć samochodami? Za jeżdżenie rowerem po
            pijaku też można stracić prawo jazdy.

            Nie piszesz o mnie tylko o braci rowerowej. Tzn co? Wszyscy na rowerze jeżdżą po
            piwku, rozbijają sie po chodnikach?
            Niech policja ładuje mandaty gó..arzom jezdzącym za szybko i niebezpiecznie.
            Jestem za!

            Ja nie lamentuję nad stanem dróg. Ja lamentuję nad tym, że brak jest dróg dla
            rowerów!!! I nie potrzeba ogromnych inwestycji, żeby tą sytuację polepszyć!
            Wystarczy przypatrzyć się jak to robią inni.


    • Gość: JOJO Rowerzyści walczą o swoje prawa IP: *.adsl.inetia.pl 12.05.08, 12:32
      A dlaczego dyskryminować inne środki transportu, ja uważam że w opolu powinny
      być specjalne trasy dla koni i służby które by sprzątały za nimi odchody, albo
      psie zaprzęgi czemu rowery mają mieć lepiej???!!!!!!!
      • pacanek_ten_prawdziwy Re: Rowerzyści walczą o swoje prawa 12.05.08, 18:07
        Hallo !!!!

        Nie chce byc wulgarnym i zejsc na tak niski poziom jaki zaprezetowali "rowerzysci " ale dla mnie osobiscie jest to nie "masa krytyczna " tylko "masa ludzi bez rozumu".
        dajaca sie wciagac przez paru napalencow w akcje ktore to nie dokonca sa legalne i nie "uderzaja" w winnych tej trudnaj sytuacji dla rowerzystow ,tylko w osoby postronne !!!!!!!!!!

        Jesli ta "masa masa ludzi bez rozumu" chce zaprotestowac to niech -na boga- zrobi to przed ratuszem, nich zablokuje wejscia i wyjscia w godzinach gdy nasi slawetni "urzednicy" zechca udac sie po"pracy" do domow !!!!!!

        Dlaczego "organizatorzy" tej blokady namawiaja innych do popelnienia wykroczen ruchu drogowym !!!!
        To jest juz samo w sobie -to namawianie do popelnienia wykroczen ruchu drogowym- karalne !!!!!

        A gdzie byla w tym czasie nasza slawetna "drogowka "
        Czyzby ,nie zauwazyli oni lamania przez rowerzystow kodeksu drogowego ??????

        Co chce osiagnac pan Bogumił Siewruk - organizator tego niezgodnego z przepisami o ruchu drogowym przejazdu przez Opole i blokade rond ( co jest tez wykroczeniem )
        Czy chce jeszcze bardziej denerwowac kierowcow ,ktorzy juz maja dosyc tej ciezkiej sytuacji drogowej w Opolu??
        Cz trzeba koniecznie takimi akcjami doprowadzac do
        konfliktow na jezdni???

        Bo cytujac bogumila IP: 83.238.214.* :
        "a wiec masa spełnia swoją roledaje ludziom do myślenia
        choćby to było trudne, trudne do zrozumienia"

        przyznaje jemu racje - tak to jest bardzo trudne do zrozumienia zachowanie sie "masy krytycznej" - zaczynanie walki na ulicach i rondach przeciw kierowca
        a nie przeciw ludziom ktorzy ponosza odpowiedzialnosc za taka a nie inna sytuacje dorgowa w Opolu!!

        Cytat :
        "Jak na razie Opole posiada circa 15 km ścieżek.
        Wrocław 150 km, czyli 10 razy więcej.
        Wszystkich na głowę bije Trójmiasto (tereny łowieckie Donalda Tuska) - 1500 km -najwięcej w Polsce.

        Czy to kierowcy sa temu winni ??????
        To dlaczego ich blokujecie ??????

        Bo niektorzy kierowcy sa takze rowerzystami ,a rowerzysci sa kierowcymi !!!!!

        Organizujcie wasze - bo ja jako rowerzyta sie z ta
        "masa" nie utozsamiam - protesty tak aby ugodzily one w "tworcow gondoli liniowych " i im podobnych czcigodnych
        wlodarzy miasta Opole a nie doprowadzajcie do zadraznien na lini kierowcy - rowerzysci


        Pozdrwaiam pacanek ---ktoey tez jezdzi na rowerze ,ale w takich "akcjach" nie bierze udzialu

        • Gość: KS Re: Rowerzyści walczą o swoje prawa IP: *.adsl.inetia.pl 12.05.08, 21:51
          Bogusiu, robisz dobrą robotę i tak trzymaj! Nie przejmuj się tymi pacanami-
          sami tak o sobie słusznie mówią! Poważamy Cię i szanujemy, a gdyby nie TY nie
          byłoby nawet tych 15 km ścieżek rowerowych. Twoi oponenci nie rozumieją idei
          masy krytycznej, a może nie są w stanie jej zrozumieć.
    • Gość: czang Rowerzyści walczą o swoje prawa IP: *.adsl.inetia.pl 12.05.08, 22:16
      Nie rozumię po co budować dróżki dla rowerów jesli rowerzyści nie
      chcą z nich korzystać.Wydaje się,że Policja i Straż Miejska powinna
      karac także rowerzystów za to,iż nie jeżdżą po wybudowanych dla nich
      drogach a wolą tarasować jezdnie kierowcom.Bardzo dobrze rowerzystom
      sie to udaje np na ul. Budowlanych;od Ronda do ul.Harcerskiej i na
      wiadukcie przez kanał w ciagu ul.Spychalskiego- to samo jest na
      ul.Chabrów.Dlatego też propomuję akcje zwaną Masa Krytyczna
      rozszerzyć o naukę przepisów rowerzystów.Swoja drogą,Urząd Miejski
      powinien zadbać o oznakowanie odcinków dróg,wzdluż których
      równolegle biegną drogi dla rowerów,znakami zakazu wjazdu
      rowerów.Jewsli rowerzyści chcą aby ich szanować,niech szanują też
      kierowców.Na razie jest tak,iż im się wydaje,że wszystko im wolno i
      nie zdają sobie sprawy na jakie niebezpieczenstwo siebie i kogos
      narażają.Pozdrowienia - ja też bardzo często jeżdżę rowerem,ale cały
      czas zastanawiam sie czy nie stwarzam zagrożenia i czy nie jestem
      zawalidrogą,wtedy przemieszczam sie na chodnik, I choć to niezbyt
      zgodne z przepisami j,jest zgodne z zdrowym rozsądkiem!
    • Gość: marc Rowerzyści walczą o swoje prawa IP: *.chello.pl 12.05.08, 23:49
      Może by tak wprowadzić podatek drogowy i obowiazkowe OC
      rowerzystą.Wtedy inaczj beda piać.
    • Gość: włuczykij Rowerzyści walczą o swoje prawa IP: 77.223.237.* 13.05.08, 00:41
      Hmmm skoro jednemu kierowcy tak bardzo się spieszyło z żona d szpitala,która
      była osłabiona czemu nie wezwałeś pogotowia,było by znacznie sprawniej,a swoim
      zachowaniem sam sprowadziłeś dla niej zagrożenie.

      Skoro uważacie,że poruszanie sie zgodnie z przepisami ruchu drogowego po radzie
      w taki sposób jaki miało to miejsce na "Masie krytycznej" to znajdź mi takowy
      przepis,na pewno go nie znajdziesz.Tak więc w tej kwestii drogówka nic Ci nie da.

      Stan opolskich dróg rowerowych jest fatalny,a ich ilość to może i jest 15km ale
      to są śmieszne odcinki porozmieszczane bez jakiegokolwiek porządku.Tak więc jak
      tu nie jeździć po chodnikach czy drogach.

      Przykłady dróg rowerowych po których nie da się jeździć ze względu na pieszych
      daleko nie trzeba szukać...przejedź się na rowerze droga rowerową na ul.
      Krakowskiej...bankowo czeka Cię slalom miedzy pieszymi. To samo na moście
      wiodącym do zoo zwłaszcza w weekend.
      • Gość: janina z rowerem Re: Rowerzyści walczą o swoje prawa IP: *.chello.pl 13.05.08, 07:51
        A od kiedy to włuczykiju jeździ się rowerami po mostach a w szczególności po moście łączącym wyspe Bolko z Pasieką.
        Specyficzne (rowerowe) masz pojęcie o przepisach. Rowerem możesz jeżdzić po terenach wyznaczonych, tak samo jak nie pojeździsz sobie po trawnikach czy skwerach, no chyba że ty i Twoi koleżcy tak robią.
        No ładnie, nastepny nawiedzony rowerzysta.

        A propo Budowlanych - ścieżka rowerowa jest po prawej stronie ale część rowerzystów ma to gdzieś i jeździ chodnikiem przylegającym do cementowni.
        Poobserwujcie sobie rowerzystów w ruchu i porównajcie z tym co tu piszą.
        Ale strażników SM nie widać, tak samo Policja - nie reaguje.
        • Gość: Raid Re: Rowerzyści walczą o swoje prawa IP: *.punkt.pl 13.05.08, 10:32
          rowerzystów na chodniku przy cementowni widzisz ale pieszych na ścieżce
          rowerowej po drugiej stronie ulicy to już nie? chcesz zobaczyć naprawdę
          kuriozalne sceny to poobserwuj ruch na Luboszyckiej gdzie piesi ryją się ścieżką
          tylko dla rowerów, niektórzy rowerzyści jadą chodnikiem, a inni ulicą. czy to
          jest normalne? nie, ale jeśli już ktoś ma zostać napiętnowany za swoją
          infantylność to powinno się dostać po równo wszystkim - pieszym, rowerzystom i
          kierowcom, bo w każdej z tych grup znajdą się idioci przez których generalizuje
          się zachowanie całej grupy co jest świństwem. może więc zanim kogoś się zmiesza
          z błotem warto zastanowić się nad sobą?
    • Gość: cez Rowerzyści walczą o swoje prawa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.05.08, 11:52
      Ludzie, zrozumcie jedno. Jeśli bedzie wiecej ścieżek rowerowych, to więcej ludzi
      będzie jeżdzić na rowerach, a to oznacza mniejszy ruch samochodowy a to oznacza
      mniejsze korki.
      Oczywiście, że w każdej grupie znajdą się idioci. Tak samo można powiedzieć o
      rowerzystach jak i pieszych i kierowcach. Nie można wszystkiego generalizować.
    • Gość: bozia Re: Rowerzyści walczą o swoje prawa IP: *.chello.pl 13.05.08, 22:24
      Palnciarstwo.Jeżdzę na rowerze przez cały rok.Nie dorabiam do tego
      idei ,że zdrowe,że ekologiczne,że to pasja życiowa kosztem
      rodziny.Rower to środek lokomocji i tyle.A inni użytkownicy drogi
      wymagają o mojej osoby szacunku .Może zawalczmy o prawa człowieka
      będzie lepiej?
Pełna wersja