Będą polsko-niemieckie tablice

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.08, 19:39
Ale o jakich językach jest mowa? bo jeśli światli działacze MN chcą
zmienić np. polską nazwę Szczedrzyk na "niemiecką" Szczedrzik, to
proszę wybaczyć, ale coś z nimi nie tak.
    • fernando_hidalgo Re: Będą polsko-niemieckie tablice 18.05.08, 20:09
      a widzieliście polskie tablice w UK? Tam mniejszość polska jest liczniejsza niż
      niemiecka i nawet nikt nie mysli aby stawiac jakies tablice

      • deutschschlesier Re: Będą polsko-niemieckie tablice 18.05.08, 20:12
        Polacy w UK sa elementem naplywowym a nie mniejszoscia etniczna.
        • Gość: Na sladow Chin Re: Będą polsko-niemieckie tablice IP: *.dip.t-dialin.net 18.05.08, 21:18
          Ale jak to durnych ludziow wytlumaczyc. ;-)
          • Gość: kil Re: Będą polsko-niemieckie tablice IP: *.punkt.pl 18.05.08, 21:22
            a co za roznica jaka to mniejszosc
            oddajcie najpierw za zniszczenia podczas II wojny
            • Gość: Na sladow Chin Re: Będą polsko-niemieckie tablice IP: *.dip.t-dialin.net 18.05.08, 21:26
              Gość portalu: kil napisał(a):

              > a co za roznica jaka to mniejszosc
              > oddajcie najpierw za zniszczenia podczas II wojny

              A za malo dostaliscie? Szczecin, Wroclaw, Olsztyn, Opole, Gdansk,
              Gorzow, ...
              • Gość: gośc Re: Będą polsko-niemieckie tablice IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.08, 21:32
                to nie nasze, my chcemy tego co nam zabrano
                • deutschschlesier Re: Będą polsko-niemieckie tablice 18.05.08, 22:02
                  Gość portalu: gośc napisał(a):

                  > to nie nasze

                  Wreszcie kogos parzy cudza wlasnosc
                  • preminger Re: Będą polsko-niemieckie tablice 18.05.08, 22:33
                    deutschschlesier napisał:

                    > Gość portalu: gośc napisał(a):
                    >
                    > > to nie nasze
                    >
                    > Wreszcie kogos parzy cudza wlasnosc


                    kiedy ukraińcy oddadzą to co zagrabili ?
                    • Gość: GoBo Ochorna IP: *.punkt.pl 19.05.08, 15:31
                      Jak to jest, że Niemca w Polsce nie wolno "obrażać" mówiąc o nim
                      prawdę, bo to mniejszość, geja nie wolno, bo to mniejszość, żyda nie
                      wolno, bo żyd, a Polaka wolno zawsze i wszędzie i obrazić i w d
                      [4litery]ę kopnąć?
                  • Gość: GoBo Re: Będą polsko-niemieckie tablice IP: *.punkt.pl 19.05.08, 15:30
                    Może jeszcze powiesz, że Śląsk, Warmia, Kaszuby, Mazury i Pomorze są
                    niemieckie? A czyje były zanim je Niemcy zagarnęli? Kto tu mieszkał,
                    zanim pruski urzędnik zakazał polskiej mowy?
                    • Gość: kokoko Re: Będą polsko-niemieckie tablice IP: *.76.classcom.pl 19.05.08, 15:36
                      na Kaszubach mieszkali i mieszkają nadal Kaszubi...
                      • Gość: GoBo Re: Będą polsko-niemieckie tablice IP: *.punkt.pl 19.05.08, 16:08
                        No i jak się to ma do wątku? A, rozumiem - wbrew Kaszubom uwazasz
                        ich za grupę etniczną niemiecką?

                        Tak jak do Ślązaków, tak i do innych polskich grup etnicznych
                        dosiedli się głównie Niemcy; do Kaszubów, do Mazurów też się
                        dosiedli. I czy to oznacza niepolskość tychże? Na Kaszubach nie ma
                        ani ruchów proniemieckich, ani antypolskich - autonomicznych (nie
                        liczę jeszcze bardziej marginalnych ilości "autonomistów" niż na
                        Śląsku). Widocznie więcej Ślązaków dało się sprusyfikować naszym
                        germańskim "gościom" w XIX i na początku XX wieku. :-(
                    • rzewucki Re: Będą polsko-niemieckie tablice 19.05.08, 21:39
                      na pewno nie Polacy!
                      • Gość: GoBo Re: Będą polsko-niemieckie tablice IP: *.punkt.pl 20.05.08, 13:45
                        > na pewno nie Polacy!

                        Skoro przeprowadziłeś w tej materii swoje badania naukowe, to obal
                        powszechnie znane tezy i pamięć moich rodaków. Oświeć nas
                        panie "Rzewucki", kim byli moi pradziadowie, zanim Prusaki tu
                        przyszli rządzić! Pliz, pliz, pliz!
            • Gość: historyk.1 Re: Będą polsko-niemieckie tablice IP: *.adsl.inetia.pl 19.05.08, 06:46
              A co za przeproszeniem ma piernik do wiatraka? Jak się nie ma
              rzeczowych argumentów, sięga się do bzdur.
        • k100 Re: Będą polsko-niemieckie tablice 18.05.08, 21:42
          deutschschlesier napisał:

          > Polacy w UK sa elementem naplywowym a nie mniejszoscia etniczna.


          Tak samo Niemcy sa elementem naplywowym na Slasku a nie mniejszoscia
          etniczna. Nie rozumie jaki masz problem. Niemcy etnicznie nie maja
          nic wspolnego ze Slaskiem. Podbili krwawo i zagarneli go jak
          wszystkich innych sasiadow wokol siebie.
          • deutschschlesier Re: Będą polsko-niemieckie tablice 18.05.08, 22:02
            Niemcy podbili krwawo Slask? Kiedy?
            • Gość: gość Re: Będą polsko-niemieckie tablice IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.08, 22:04
              we wrzesniu 1939 nie pamiętasz poniemiecki kiblu
              • deutschschlesier Re: Będą polsko-niemieckie tablice 18.05.08, 22:15
                Twoim zdanie caly Slas nalezal przed 1939 rokiem do Polski?
                Kto wywolal tzw. powstania by oderwac Slask w 1919,20,21?

                Slask sam sie oderwal od polski w XII w. a pozniej wasz krol Kazimierz sam sie
                go zrzekl. Skad taki pajac jak ty ma to wiedziec?
                • Gość: GoBo Re: Będą polsko-niemieckie tablice IP: *.punkt.pl 19.05.08, 15:33
                  No właśnie, kto wywołał powstania, by przyłączyć Śląsk do Polski i
                  dlaczego?

                  Może to była polska ludność napływowa z Sosnowca i Krakowa? Czy
                  jednak Polacy, którzy tu żyli od tysiąca lat i mimo pruskiego
                  terroru nie poddali się germanizacji?
                  • rzewucki Re: Będą polsko-niemieckie tablice 19.05.08, 21:41
                    masz racje! to wlasnie Polacy wkroczyli zbrojnie na teren Niemiec po
                    przegranym przez Polske plebiscycie!!! a moze uwazasz, ze kadra
                    oficerska i pociagi pancerne byly slaskie?...
                    :)))))))))))))))))))
                    --------
                    Unrecht Gut gedeiht nicht!

                    Gość portalu: GoBo napisał(a):

                    > No właśnie, kto wywołał powstania, by przyłączyć Śląsk do Polski i
                    > dlaczego?
                    >
                    > Może to była polska ludność napływowa z Sosnowca i Krakowa? Czy
                    > jednak Polacy, którzy tu żyli od tysiąca lat i mimo pruskiego
                    > terroru nie poddali się germanizacji?
                    • Gość: GoBo Re: Będą polsko-niemieckie tablice IP: *.punkt.pl 20.05.08, 10:05
                      Niby skad wkroczyli? To po kiego był plebiscyt, skoro nie było tu
                      Polaków i niby nie było wątpliwości, komu Śląsk przydzielić? To kto
                      głosował za Polską? Niemieccy Żydzi?
            • k100 Re: Będą polsko-niemieckie tablice 18.05.08, 23:18
              deutschschlesier napisał:

              > Niemcy podbili krwawo Slask? Kiedy?

              Widzisz jak ty malo wiesz. Mozesz sobie poczytac.

              pl.wikipedia.org/wiki/Wojna_%C5%9Bl%C4%85ska
              A wczesniej Habsburgowie zagarneli Czechy ze Slaskiem.
              • deutschschlesier Re: Będą polsko-niemieckie tablice 19.05.08, 10:36
                Niedouczony jestes i tyle. Slask oderwal sie od Polski sam juz w XII w i poddal
                sie Czechom a nastepnie Habsburgom bez przelewu krwi.
                • Gość: GoBo Re: Będą polsko-niemieckie tablice IP: *.punkt.pl 19.05.08, 15:34
                  Wzajemne animozje Piatów (Polaków) sa dowodem na niemieckość Piastów
                  i ludu i ziemi, którymi rządzili?
                  • rzewucki Re: Będą polsko-niemieckie tablice 19.05.08, 21:44
                    a dlaczego jezykow piastow slaskich byl niemiecki?
                    a dlaczego walczyli np. po stronie zakonu pod grunwaldem?
                    no wlasnie dlaczego?...
                    • Gość: GoBo Re: Będą polsko-niemieckie tablice IP: *.punkt.pl 20.05.08, 10:09
                      Bo byli nastawieni wrogo do władców z państwa polskiego, bo byli w
                      osobistym konflikcie z nimi, a ich kraina - Śląsk była ich
                      własnością, bo to nie były czasy demokracji, tylko feudalne.

                      Ich językiem był polski, dopiero potem decyzyjnie zaczęli się bratać
                      z niemieckimi szlachcicami (nie tlyko niemieckimi, ale głównie) i
                      sprowadzać niemieckich (nie tylko - niderlandzkich i szkockich
                      także) osadników dla polepszenia stosunków ilościowych ludności na
                      Śląsku i wzmocnienia ekonomicznego Śląska, który był ich własnością
                      i robili z nim co chcieli, a nie koniecznie, co się ludziom
                      podobało. Takie były czasy. Ale do tego nie ma powrotu.
                  • Gość: K8 Re: Będą polsko-niemieckie tablice IP: *.adsl.inetia.pl 20.05.08, 00:30
                    Gość portalu: GoBo napisał(a):

                    > Wzajemne animozje Piatów (Polaków) sa dowodem na niemieckość
                    Piastów
                    > i ludu i ziemi, którymi rządzili?

                    tak na marginesie: ci śląscy Piastowie dając wzór do naśladowania,
                    niemczyli się na potęgę łącznie z tym, że na żony brali Niemki :)
                    • Gość: GoBo Re: Będą polsko-niemieckie tablice IP: *.punkt.pl 20.05.08, 10:10
                      Sami też się germanizowali i naród potrosze i okolicę, sprwoadzając
                      tu wielu niemieckich osadników. A czy to dowodzi mienieckości
                      Ślązaków, którzy byli ich własnością?
              • rzewucki Re: Będą polsko-niemieckie tablice 19.05.08, 21:43
                1) uzywasz nacjonalzmow XIX wieku do oceniania sytuacji czysow
                wczesniejszych, polski nieuku!!!

                2) poza tym podaj, jak zmiana panujacych wplynela na przeprowadzenie
                przez nich wypedzen ludnosci autochtonicznej, polski nieuku!
          • Gość: historyk.1 Re: Będą polsko-niemieckie tablice IP: *.adsl.inetia.pl 19.05.08, 06:52
            Oj k100, poducz się trochę historii, zamiast sięgać do wytartych
            sloganów. Porozmawiaj na ten temat z biskupem Nosollem, to Ci
            wytłumaczy i być może da rozgrzeszenie (bo za głupotę i nieuctwo
            nikt nic nie może?). Gdyby Niemcy nie przyszli w średniowieczu, dziś
            by tu wyglądało gorzej niż w Bieszczadach.
            • Gość: GoBo to mi się podoba IP: *.punkt.pl 19.05.08, 15:38
              "Historycy" z niemieckich ruchów reakcyjnych wiedzą lepiej, "co by
              było gdyby" Światło Europy - naród niemiecki nie podbijał sąsiadów.
              Gdyby nie rozbiory, faszystowska, nacjonalistyczna okupacja, Polska
              i Polacy by do dziś chodzili odziani w skóry i jedli tylko kaszę, a
              jeździli by pewnie tylko na koniach huculskich. To się nazywa
              nacjonalizm, te wasze tezy. Niemcy przynieśli tu przemysł, owszem,
              ale: przynieśli przemysł w czasie, gdy on się rozwijał w całej
              Europie, Polska nie istniała, a tu była tania siła robocza (Polacy)
              i zasoby naturalne (kopaliny) oraz masa rolnictwa (ci biedni rolnicy
              spod Opola nawet w plebiscycie za Polsą byli, taki to Śląsk
              niemiecki).
              • rzewucki Re: to mi się podoba 19.05.08, 21:48
                poczytaj sobie o polskiej kulturze w Schlesien:
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=752&w=72800555
                oraz popatrz na kulture przedwojennej stolicy:
                www.warszawa.ap.gov.pl/dtland/strony/uliczne/duze/0058.jpg
                :)
                • Gość: GoBo Re: to mi się podoba IP: *.punkt.pl 20.05.08, 10:48
                  Prowadzisz bardzo rzeczową, prawie naukową dyskusję. Na chwilę
                  postaram się zatem zniżyć do twojego poziomu. Patrz:

                  Twoje zdjęcie "przedwojennej stolicy", to jakbyś nie doczytał, było
                  wykonane pod niemiecką okupacją. A kuriozalna sytuacja na dowód
                  niższości polskiej kultury to domena zwolenników niemieckiego
                  nazizmu. Czyżby było ci to bliskie? Opis do zdjęć z tej
                  strony: "Pomimo tego, że zdjęcia pokazują Warszawę z okresu
                  okupacji, nie ma na nich wojny, ponieważ wojna polsko-niemiecka dla
                  Niemców zaczęła się i skończyła we wrześniu 1939 roku. Cały okres
                  późniejszy wg. propagandy niemieckiej, to już czasy powojenne, w
                  których miała miejsce "walka z bandytami" i "rozwiązywanie kwestii
                  żydowskiej". Te dwa tematy zupełnie Autora zdjęć nie interesowały i
                  dlatego na zdjęciach widzimy Warszawę niemalże sielankową, bez
                  egzekucji, łapanek, bez wojny. Co ciekawsze, na zdjęciach w praktyce
                  nie widać żołnierzy niemieckich, ukazują się wyraźnie tylko na 3
                  zdjęciach, a i tam robią raczej wrażenie turystów, a nie okupantów."
                  Z tego samego zbioru zdjęć, którym chciałeś pomanipulować:
                  www.warszawa.ap.gov.pl/dtland/strony/architektura/duze/0577.jpg
                  www.warszawa.ap.gov.pl/dtland/strony/uliczne/duze/0050.jpg
                  www.warszawa.ap.gov.pl/dtland/strony/uliczne/duze/0067.jpg
                  www.warszawa.ap.gov.pl/dtland/strony/transport/duze/0191.jpg
                  www.warszawa.ap.gov.pl/dtland/strony/transport/duze/0200.jpg
                  ... jak widać - normalne zdjęcia z w miarę "spokojnego" okresu
                  niemieckiej okupacji w Warszawie. Czego więc chciałeś dowieść?

                  Oto inny możliwy wybór traktujący o stopniu cywilizacji narodu:
                  tnij.org/niemiecka.kultura
                  tnij.org/niemiecka.kultura.01
                  tnij.org/niemiecka.kultura.02
                  tnij.org/niemiecka.kultura.03
                  tnij.org/niemiecka.kultura.04
                  tnij.org/niemiecka.kultura.05-final
                  tnij.org/tak.koncza.szalency.i.ich.zolnierze
                  Niestety... To znaczy na (twoje) szczęście, w Polsce zwolenników
                  tezy o wyższości niemieckiej kultury nad polską nie spotyka się na
                  ulicach, bo pewnie by zostali zlinczowani.
            • Gość: GoBo Re: Będą polsko-niemieckie tablice IP: *.punkt.pl 19.05.08, 15:43
              Nossol - swietny przykład 100% Niemca... z matką Polką. :-)
          • rzewucki Re: Będą polsko-niemieckie tablice 19.05.08, 21:39
            cholernie naplywowym!
        • Gość: euro_fan_ Re: Będą polsko-niemieckie tablice IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 18.05.08, 22:28
          Zeby uscislic to mniejszosc niemiecka tez kiedys przybyla na Slask. Nie jest to ludnosc rdzenna na tych terenach bo ok. 1000 roku jej tu po prostu nie bylo. Nie zmienia to faktu, ze jestem jak najbardziej za tablicami dwujezycznymi i chcialbym aby miala je kazda gmina w Polsce (np. po polsku i po angielsku).
          • Gość: GoBo Re: Będą polsko-niemieckie tablice IP: *.punkt.pl 19.05.08, 15:39
            A czemu nie po aramejsku, albo mongolsku? Mongołowie tez kiedyś
            biesiadowali w Polsce!
          • rzewucki Re: Będą polsko-niemieckie tablice 19.05.08, 21:49
            czy wtedy byla to na pewno Polska z polskimi obywatelami?....
            • Gość: GoBo Re: Będą polsko-niemieckie tablice IP: *.punkt.pl 20.05.08, 10:51
              rozwiń tezę
        • Gość: GoBo Re: Będą polsko-niemieckie tablice IP: *.punkt.pl 19.05.08, 15:27
          Tak samo Niemcy na Śląsku są ludnością napływową i pozostają w
          mniejszości do Polaków. Tyle że przjechali (przyszli?) tu wcześniej
          niż Polacy do Anglii.
          • rzewucki Re: Będą polsko-niemieckie tablice 19.05.08, 21:50
            chyba mylisz polakow ze slowianami, a poza tym przed pierwszymi
            slowianami na tych terenach byli germanie. i wg historykow nigdy
            tych ziem nie opuscili!
            • Gość: profesor Re: Będą polsko-niemieckie tablice IP: 77.252.18.* 20.05.08, 07:50
              rzewucki napisała:

              > chyba mylisz polakow ze slowianami, a poza tym przed pierwszymi
              > slowianami na tych terenach byli germanie. i wg historykow nigdy
              > tych ziem nie opuscili!

              Niemieccy uczeni odkryli tez ze pierwszymi osadnikami Syberii byli
              germanie a chinczyczy wywodza sie tez od german.
              • Gość: GoBo Re: Będą polsko-niemieckie tablice IP: *.punkt.pl 20.05.08, 10:59
                A Maria Curie-Skłodowska też była kobietą... ;-)
                • Gość: Niemiec Re: Będą polsko-niemieckie tablice IP: *.punkt.pl 16.06.08, 19:31
                  I Niemką!!
            • Gość: GoBo Re: Będą polsko-niemieckie tablice IP: *.punkt.pl 20.05.08, 10:59
              Trudno mylić Polaków ze Słowianami, kiedy Polacy są Słowianami, tak
              samo jak Czesi, Serbowie Łużyccy, Słowacy, Słoweńcy, Ukraińcy,
              Rosjanie, itd. Byli nimi także Połabianie i Pomorzanie, których
              wytrzebiono, a resztki zgermanizowały się. O co ci więc chodzi?
              Polacy stanowią nawiększy liczebnie naród grupy
              zachodniosłowiańskiej.

              Bardzo możliwe jest też to, co mówią obecni historycy (nie wszyscy),
              że nawet w trakcie "wędrówki ludów" część tych ludów się ostawała.
              Trudno jednak mówić o garsce ostańców w maleńckich osadach w
              puszczy, ze stanowili naród. Jako tacy zasymilowali się z ludami,
              które przyszły paręset lat po odejściu ludów germańskich. Słowianie
              zamieszkiwali właściwie cały obszar niedawnego NRD, skąd zostali
              później wyparci przez Niemców. Zaś Niemcy na Śląsku, na Mazurach, w
              Prusach, na Pomorzu to tak samo osadnictwo ekonomiczne, bądź
              polityczne, jak Niemcy rosyjscy, czy amerykańskie, bądź afrykańskie
              kolonie różnych narodów.
      • Gość: historyk.1 Re: Będą polsko-niemieckie tablice IP: *.adsl.inetia.pl 19.05.08, 06:43
        Co za absurdalne porównanie? Mniejszość to autochtoniczna grupa
        etniczna, posiadające historyczne korzenie na danym terenie. O
        mniejszości polskiej można mówić na Litwie i na Ukrainie, ale w
        żadnym wypadku w UK lub w Niemczech.
        • Gość: GoBo Re: Będą polsko-niemieckie tablice IP: *.punkt.pl 19.05.08, 15:40
          Powiedz to żołnierzom polskich dywizjonów w WB.
        • Gość: GoBo Re: Będą polsko-niemieckie tablice IP: *.punkt.pl 19.05.08, 15:49
          Jaki jest naukowy wskaźnik autochtoniczności, a jaki imigracyjny? Po
          ilu latach liczy się zasiedziałość imigranta i staje się on
          autochtonem?
          • Gość: kupa Re: Będą polsko-niemieckie tablice IP: *.76.classcom.pl 19.05.08, 16:04
            chadziaje nigdy nie będą na śląsku u siebie... a chą się tutaj szarogęsić... śląsk nigdy nie będzie wasz.
            • Gość: GoBo Re: Będą polsko-niemieckie tablice IP: *.punkt.pl 20.05.08, 11:02
              Wyjdź na ulicę i powiedz to moim rodakom w twarz. Brak odwagi?

              Wiesz co, nawet nie wiem, czy ci współczuć. Jesteś prawie ostatnim
              niemieckim szowinista i rewizjonistą w Polsce. Nie pytałeś dziadka,
              jak to się stało, że mu Polacy pozwolili zostać w Polsce po wojnie?
              Może jednak przyznał się do polskości? A w twojej wsi to wszyscy
              głosowali za Niemcami w plebiscycie?
          • rzewucki Re: Będą polsko-niemieckie tablice 19.05.08, 21:51
            popatrz tu:
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=65&w=79724427&a=79773930
      • Gość: do Poloukův Re: Będą polsko-niemieckie tablice IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.05.08, 11:29

        A cy tam, w UK, to je Wasou źymjo?
    • Gość: Na sladow Chin Re: Będą polsko-niemieckie tablice IP: *.dip.t-dialin.net 18.05.08, 21:24
      Gość portalu: baba napisał(a):

      > Ale o jakich językach jest mowa? bo jeśli światli działacze MN
      chcą
      > zmienić np. polską nazwę Szczedrzyk na "niemiecką" Szczedrzik, to
      > proszę wybaczyć, ale coś z nimi nie tak.

      A z Polska cos nie jest tak jak nazywaja Bialystok Bialystokem i
      Grunwald Grundwaldem?
    • Gość: drg ProponujePolskoNiemieckieTabliceR ejestracyjne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.08, 08:52
      na samochodach - bedzie latwiej sprowadzic.

      dojczlander: twoi przodkowie to jakiej byli narodowości? nie przyjeli czasem
      dojcz-obywatelstwa zeby latwiej bylo dorobic te pare marek? ot, wielka mi
      mniejszość hahaha "zarobkowa".. "zweipassy" wasze dfk na wsiach stoją PUSTE bo
      tak naprawde to z niemiecką narodowością macie tyle wspólnego ile można bylo
      kiedyś zarobic marek a teraz euro. To jest żałosne jak niektórzy do zwykłej
      zarobkowej emigracji (którą umożliwialo otrzymanie niemieckiego paszportu)
      próbują teraz dorabiać filozofie, dwujęzyczne tablice i inne tym podobne
      pierdoły. wystarczy spojrzec na same nazwiska tych pseudo niemcow, "germańskie",
      a jakże.. Król, Gała, Szymala i wiele wiele innych..
      • Gość: GoBo Re: ProponujePolskoNiemieckieTabliceR ejestracyjn IP: *.punkt.pl 19.05.08, 15:56
        Najlepszy przykład nawet z Opola i ościennych wsi - było tam polskie
        nauczanie, polska prasa, drukarnia - wszystko PRZED druga wojną
        światową. Dziś wszyscy Ślazacy nagle już się do polszczyzny nie
        przyznają (pewnie zostali Niemcy, a Polacy dawno do rajchu
        wyjechali). Ale jak byłem w NIEMIECKIEJ bibliotece DfK w Opolu-
        Gosławicach, to poza przywitaniem ani słowa nie umieli wydukać
        ci "Niemcy" (w niemieckiej bibliotece!). Szukałem pewnej osoby i nie
        mogli sobie przypomnieć, jak ten ktoś ma na nazwisko, "bo łon mioł
        takie polskie nazwisko"... A oni takie "rdzennie niemieckie"! ;-)
    • Gość: wiosna Ale obciaaaaaaaaaaaach!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.05.08, 09:11
      Komu to jest potrzebne, kto bez tych niemieckich tabulek do domu nie
      trafi? - Może poseł Galla? - Nie, on podobno nie zna niemieckiego...
      Konsultacje społeczne - dobry żart 1% mieszkańców (pod postacią
      członków DFK oczywiście w siedzibie tej sekty)zdecydował większością
      głosów. Wybory za 2 lata będzie się czym wykazać: drogi dziurawe,
      chodniki krzywe, kanalizacje sie wali ale za to będzie GUTTENTAG
      HERZLICH WILLKOMMEN!
      • Gość: GoBo Re: Ale obciaaaaaaaaaaaach!!! IP: *.punkt.pl 19.05.08, 15:59
        "Guttentag" to ma być niemieckie "tłumaczenie" nazwy Dobrodzień,
        która pochodzi od słów "dobra dziań"? Oj, mądrzy ci nasi niemieccy
        kolonizatorzy, sama ętelygencja!

        pl.wikipedia.org/wiki/Dobrodzie%C5%84
        "etymologia nazwy nie jest związana z dobrym dniem, lecz z barcią i
        pochodzi od określenia dobra dziań - staropolskiego określenia
        barci."
        • Gość: kupa Re: Ale obciaaaaaaaaaaaach!!! IP: *.76.classcom.pl 19.05.08, 16:11
          Rzeczywiscie, coś w tym jest... miasto Ozimek i rzeka Mała Panew... to przecież wyprowadzona ze staropolskiego Mała Piana... ach ci niemcy ze swoją mala pana...
        • Gość: Frau szuster Re: Ale obciaaaaaaaaaaaach!!! IP: *.dip.t-dialin.net 19.05.08, 19:23
          Polacy sami nazywali Dobrodzien a morda wielka.
          • Gość: GoBo Re: Ale obciaaaaaaaaaaaach!!! IP: *.punkt.pl 20.05.08, 11:10
            Chyba nie zrozumiałaś. Dobrodzień pochodzi od określenia "dobra
            dziań" i przez lata się przekształciła w Dobrodzień. To dowód nie
            niepolskość nazwy, którą później niedoifnormowani Niemcy
            bezmyślnie "przetłumaczyli"? Hahahahaha!
            • Gość: Frau szuster Re: Ale obciaaaaaaaaaaaach!!! IP: *.dip.t-dialin.net 20.05.08, 15:39
              Chyba sam nie zrozumisz. Palacy do dzisiaj sami go tak nazywaja. A
              morda wielka.
              A z Allenstein zrobili Olsztyn. A Stein to kamien. Ale morda wielka.
              • Gość: GoBo Re: Ale obciaaaaaaaaaaaach!!! IP: *.punkt.pl 20.05.08, 21:27
                Wiesz, to twoje "morda wielka" to jakiś tik nerwowy, bo w kontekście
                nijak tego nie rozumiem.

                Co dziwnego w tym, że polska nazwa Dobrodzienia to Dobrodzień?
                Rozwiń swoją myśl, jeśli masz cokolwiek wartościowego do powiedzenia.

                A co do Olsztyna, to mogę dać więcej przykładów - Grunwald, Szynwald
                (wieś w Małopolsce), Wałbrzych, Frysztad - polskie miasto obecnie
                pod nazwą Karwina w Republice Czeskiej. Z drugiej strony
                takie "niemieckie" miasta jak Gdańsk, Szczecin, Drezno, Chemnitz,
                Roztok, Wrocław, Głogów, Goerlitz o nieprzyjemnie słowiańskim
                rodowodzie... Albo niemiecka od zarania podopolska osada Kup (niem.
                Kupp) o polskiej od założenia nazwie. I o co chodzi?
                • Gość: Frau szuster Re: Ale obciaaaaaaaaaaaach!!! IP: *.dip.t-dialin.net 20.05.08, 22:33
                  Gość portalu: GoBo napisał(a):

                  > Co dziwnego w tym, że polska nazwa Dobrodzienia to Dobrodzień?

                  A co dziwnego w tym, ze niemcy nazwa Dobrodzien Guttentag?
                  • Gość: Frau szuster Re: Ale obciaaaaaaaaaaaach!!! IP: *.dip.t-dialin.net 20.05.08, 22:34
                    Chyba som nie wiesz co chcesz.
                    • Gość: GoBo Re: Ale obciaaaaaaaaaaaach!!! IP: *.punkt.pl 10.06.08, 15:37
                      Pani "szuster". Szkoda, że pani nie rozumie, albo bardzo skutecznie
                      udaje, że nie rozumie. Ale wy Niemcy chyba nie potraficie przyznac
                      się do błędów. Co? I tak wyglada też dziś to wasze "enerdowo" - na
                      przykład na Rugii ładne fasady, a za nimi bieda większa niż w Polsce.

                      Wracając zas do tematu, może w końcu zorzumiesz. Będę pisał bardzo
                      prostymi słowami i w punktach, jak instrukcja dla Niemca:
                      1. Jest nazwa miasta Dobrodzień.
                      2. Polska nazwa jest starsza niż niemiecka.
                      3. Nazwa miasta Dobrodzień nie wywodzi się od słów "dzień dobry",
                      chociaż brzmienie może tak sugerować. Fakty są inne.
                      4. Nazwa miasta Dobrodzień wywodzi się od słów "dobra dziań".
                      5. "Dziań" to staropolskie słowo związane z pszczelarstwem (barć).
                      6. Niemiecka nazwa Dobrodzienia to "Gutentag".
                      7. Niemiecka nazwa nie jest poprawnym zniemczeniem polskiej,
                      pierowtnej nazwy.
                      8. Niemiecka nazwa jest mylnie wywodzona od nieporozumienia - Niemcy
                      nie zrozumieli prawdziwego znaczenia nazwy Dobrodzienia.

                      Nic więcej powiedzieć się nie da w tej sprawie.
    • Gość: GoBo Re: Będą polsko-niemieckie tablice IP: *.punkt.pl 19.05.08, 15:26
      ... z radnym znaczy się coś nie tak? Ależ właśnie. A niech stawiają
      (jestem przeciw, jakby ktoś nie zrozumiał), niech udowadniają tę
      słowiańską "germańskość" Śląska: Czarnowąsy, Szczepanowice,
      Chrząrzczyce, Krapkowice, Strzelce - "rdzennie niemieckie" nazwy. A
      najlepsza to niemieckie Gutentag dla Dobrodzienia, który z "dzień
      dobry" po polsku ma tyle wspólnego co z "dobranoc" - Dobrodzień
      to "dobra dziań"; spytajcie pszczelarzy co to znaczy. Hahahahaha!
      • Gość: GoBo Re: Będą polsko-niemieckie tablice IP: *.punkt.pl 19.05.08, 16:01
        Na codzień nie zgadzając się w ogóle z Lechem Wałęsą, podzieliłem
        swego czasu jego opinię na temat podwójnych nazw polskich i
        niemieckich. Powiedział mniej więcej tak: "Ja się zgadzam na
        niemieckie nazwy w Polsce w 100%, pod warunkiem, że Niemcy postawią
        u siebie polskie nazwy, Francuzi też."

        No bo czemu przed miastem Paris nie ma stac tablica "Paryż",
        wszelako mamy własną nazwę a mieszka tam i mieszkało od setek lat
        wielu Polaków!!!
      • Gość: Frau szuster Re: Będą polsko-niemieckie tablice IP: *.dip.t-dialin.net 19.05.08, 19:18
        A czy ktos mowial ze Niemcy nie maja slowianskie korzenie?
        Tylko w Polsce sie wielke slowianie robicie.
        • Gość: GoBo Re: Będą polsko-niemieckie tablice IP: *.punkt.pl 20.05.08, 11:37
          Z twoją polską gramatyką jest słabo. Spróbuj skonstruować to zdanie
          inaczej, może zrozumiemy. Swoją drogą to ciekawe, że późna emigracja
          ledwie mówi po polsku, a ci, co uciekli w czasie wojny - biegle...

          Zaś co do słowiańskości Niemców:
          "odłam Indoeuropejczyków żyjący w północnej i środkowo-północnej
          Europie, na północ od ludów celtyckich, posługujący się językami
          germańskimi. W epoce brązu zamieszkiwali tereny Skandynawii,
          Jutlandii i części Niemiec."
          pl.wikipedia.org/wiki/Germanie
          "Słowianie – kryterium lingwistycznie - ogół ludności posługującej
          się językami słowiańskimi. Najliczniejsza indoeuropejska grupa
          ludnościowa w Europie, zamieszkująca wschodnią, środkową oraz
          południową część tego kontynentu.

          "Do Słowian zalicza się: Białorusinów, Bośniaków, Bułgarów,
          Chorwatów, Czarnogórców, Czechów, Kaszubów, Ślązaków, Łemków,
          Macedończyków, Polaków, Rosjan, Serbołużyczan, Serbów, Słowaków,
          Słoweńców i Ukraińców"
          pl.wikipedia.org/wiki/S%C5%82owianie
          Tamże:
          "Dyskusja na temat koncepcji autochtonicznej i allochtonicznej była
          w ciągu ostatnich 250 lat utrudniona wskutek częstego uwikłania w
          politykę i ideologię. Dla przykładu, kwestia autochtoniczności
          Słowian na terenie Polski miała istotne znaczenie dla Polaków w
          dobie zaborów; w okresie rodzenia się narodowego socjalizmu w
          Niemczech i w czasach hitlerowskich archeolodzy niemieccy często
          podkreślali dowody potwierdzające allochtoniczną koncepcję, zaś po
          II wojnie światowej polscy badacze ponownie często podkreślali
          dowody archeologiczne świadczące o autochtonizmie Słowian i
          prasłowiańskim charakterze tzw. Ziem Odzyskanych. Dyskusja ta do
          dnia dzisiejszego nie jest wolna od emocji.

          Wśród rozmaitych szczegółowych koncepcji, pomijając te, które nie
          mają żadnego oparcia w danych naukowych, wymienić można tytułem
          przykładu następujące proponowane ostatnio lokalizacje "prakolebki"
          Słowian:
          - na obszarze Polski, ewentualnie także na Wołyniu i Podolu
          (koncepcja archeologów Józefa Kostrzewskiego, Witolda Hensla,
          Konrada Jażdżewskiego czy językoznawcy Witolda Mańczaka oraz
          mediewisty i onomasty Jerzego Nalepy)
          - Analiza DNA (Y HG3) [1][2] potwierdza autochtoniczne lub wręcz
          zachodnie pochodzenie Słowian.
          - Ostatnie badania antropologiczne (przeprowadzone w latach 2002 -
          2004 na Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza), dotyczące stopnia
          zróżnicowania antropologicznego populacji ludzkich zamieszkujących
          dorzecze Odry i Wisły w okresie wpływów rzymskich i we wczesnym
          średniowieczu, wskazują na prawdziwość koncepcji autochtonicznej.[3]
          Badania te potwierdziły także wcześniejsze wnioski wysuwane przez J.
          Czekanowskiego, W. Kóčkę i A. Wiercińskiego."
          Oraz:
          "Istotne jest też że różne koncepcje mają różną historyczną głębię.
          Za najstarszą kolebką jednoznacznie identyfikowanych przodków
          Słowian należy przyjąć południową Europę gdzie do 10 tys. lat temu
          prowadzą wyniki badań genetycznej genealogii wyznaczane przez
          haplogrupę R1a1 chromosomu Y. Warto nadmienić że są to nowe dane z
          XXI wieku kompletnie nieznane wcześniejszym historykom którzy mogli
          się tylko domyślać. Falsyfikacja danych genetycznych jest
          praktycznie niemożliwa z uwagi na małe prawdopodobieństwo losowych
          kros mutacji w Y-DNA -

          .
          Również niedawno przeprowadzane badania genetyczne, stanowiące
          ciekawostkę genetyczną [4] przedstawiają dowody na pokrewieństwo
          między Polakami a Węgrami. Zarówno Polacy jak i Węgrzy (również
          Serbołużyczanie) mają najwyższą częstotliwość genetycznego znacznika
          R1a1 w Europie, który waha się i wynosi od 5 do 60%. Obydwa narody
          mają również zgodnie z tymi badaniami ten sam znacznik chromosomu Y
          będący wskazówką mówiącą, że pochodzi od z tego samego ojca i
          powstał ok. 10 000 lat temu."
          Także inne teksty tamże:
          "Dalsza ekspansja Słowian na południe odbywała się aż do roku 626 w
          ramach najazdów awarsko-słowiańskich. Wówczas też bardziej
          atrakcyjny stał się kierunek migracji na północny-zachód, wzdłuż
          łuku Karpat na ziemie dzisiejszej Polski (druga połowa VI w.) i
          dalej na tereny położone nad Łabą na terenie dzisiejszych wschodnich
          Niemiec (pocz. VII w.)."
          "Słowianie na ziemiach polskich: Na ziemiach polskich początkowo
          podstawową komórką społeczną była rodzina wraz z krewnymi. Grupa
          rodzin z danego terytorium tworzyła małą społeczność zwaną opolem.
          Opola z poszczególnych terenów (zazwyczaj oddzielonych od siebie
          barierami naturalnymi jak rzeki, góry czy bory) tworzyły plemiona
          (np. Polanie, Wiślanie, Bobrzanie, Goplanie itp.). Na co dzień
          opolem zarządzał wiec plemienny, który w razie zagrożenia wybierał
          dowódcę (księcia lub wojewodę). Z czasem jednak tymczasowi wodzowie
          chcieli utrzymać władzę nad coraz liczniejszymi wspólnotami. Właśnie
          ich ambicje przyczyniły się do jednoczenia całych plemion we
          wspólnoty. Na terenach Polski mieszkało wiele plemion słowiańskich,
          z których największe to Wiślanie (nad górną Wisłą), Polanie (nad
          Wartą), liczne plemiona śląskie, plemiona pomorskie, Mazowszanie
          (nad środkową Wisłą), Goplanie (na Kujawach), czy Lędzianie (nad
          Sanem i Wieprzem). Wiele z nich zapewne zaczęło się jednoczyć, lecz
          największy sukces odnieśli Polanie. Pierwszym udokumentowanym władcą
          państwa Polan był Mieszko I. Zgodnie z przekazem Galla Anonima przed
          Mieszkiem państwem Polan rządził "król" Popiel a po nim kolejni
          potomkowie Piasta: Siemowit, Lestek i Siemomysł."
          • Gość: GoBo Za dużo... IP: *.punkt.pl 20.05.08, 21:28
            Za dużo faktów, za dużo do czytania, fakty nie do obalenia... Brak
            riposty ze strony antypolaków! :-/
            • Gość: Frau szuster Re: Za dużo... IP: *.dip.t-dialin.net 20.05.08, 22:38
              Jakie antypolacy?

              Nudno sie robisz.
              • Gość: GoBo Re: Za dużo... IP: *.punkt.pl 10.06.08, 15:24
                Widzę, że masz powazne problemy z językiem polskim. Wyraxnie nie
                rozumiesz tego języka dostatecznie, tym bardziej tamtejszej kultury
                i ludzi. Bedzie lepiej, jak się powstrzymasz od wypowiedzi, bo sama
                siebie i innych Niemców tym obrażasz.
    • Gość: dariuszrawski@op.p Będą polsko-niemieckie tablice IP: 82.177.122.* 19.05.08, 15:33
      ...niemczenie Polski:...jek pieprzona mniejszość niemiecka pragnie
      Niemiec to niech wypie.. do Niemiec a nie mąci wody w Polsce.
      • Gość: Frau szuster Re: Będą polsko-niemieckie tablice IP: *.dip.t-dialin.net 19.05.08, 19:16
        Czemu Polonia nie wypie... do Polski?
        A bo € i $ potrzebuja...
        • Gość: GoBo Re: Będą polsko-niemieckie tablice IP: *.punkt.pl 20.05.08, 11:36
          Tak, w Anglii brakuje już banknotów 50-funtowych, a w Niemczech 100-
          eurowych, bo Polacy tonami je wywożą do Polski...
          • Gość: Frau szuster Re: Będą polsko-niemieckie tablice IP: *.dip.t-dialin.net 20.05.08, 15:43
            Kto powiedziol ze polonia powroco z pieniadzami do polski?
            Zraja na polska, bo im w diasporze lepiej jest. $ i € ciagnie...
            • Gość: GoBo Re: Będą polsko-niemieckie tablice IP: *.punkt.pl 10.06.08, 15:39
              Na tym forum sa też kulturalni ludzie. Lepiej unikać rynsztokowego
              słownika, jakim nas pani "szuster" częstuje.
    • Gość: Rybak Będą polsko-niemieckie tablice IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.08, 19:09
      Czy im sie w głowach całkiem poprzewracało!Niech lepiej powiedzą za jakie
      pieniądze to robią.Przecie jakiś cel muszą mieć w tym.Już ktoś pisał tu na forum
      tak:"czy widzieliście polskie nazwy w innych krajach?"
      Myślę ze to bardzo zły pomysł.Polska ma zostać Polska!!!
      • Gość: gosc Re: Będą polsko-niemieckie tablice IP: *.dip.t-dialin.net 19.05.08, 21:25
        Polsko-niemieckie tablice -jaki idiota chce miec problemy na Slasku-
        zdecydowanie NIE uwazam ze to prowokacja i tych ktorzy tego chca i
        tych ktorzy sie na to zgodza(moze komus sie marza rozruchy na
        Slaku).Niezaleznie od argumentow Polska jest suwerennym krajem w
        swoich granicach .Nie ma dwujezycznych tablic w Alzacji na
        pograniczu niemiecko-franzuskim, nie ma taki na pograniczu
        austryjacko-wloskim ,i nie ma takich na pograniczu ukrainsko-
        polskim .
        • rzewucki Re: Będą polsko-niemieckie tablice 19.05.08, 21:55
          problemy na Slasku maja tylko i wylacznie Polacy. I beda mieli. my
          nie!
          • Gość: gość Re: Będą polsko-niemieckie tablice IP: *.pools.arcor-ip.net 19.05.08, 23:06
            Najpierw polsko-niemieckie tablice z nazwami miejscowości. Potem
            polsko-niemieckie nazwy ulic. Jeszcze później nauka religii po
            polsku i niemiecku. A jak się już wszyscy przyzwyczają, to jeden
            niepotrzebny język się zlikwiduje.

            Und Morgen die ganze Welt...
            • rzewucki Re: Będą polsko-niemieckie tablice 19.05.08, 23:30
              juz nie przesadzaj i zainteresuj sie prawami czlowieka, polski
              hitlerku! bo wlasnie o takich "Polakach" jak ty mowilem!
              • deutschschlesier Re: Będą polsko-niemieckie tablice 20.05.08, 00:11
                Polscy faszysci maja sie dobrze w Polsce.
                • Gość: GoBo Re: Będą polsko-niemieckie tablice IP: *.punkt.pl 20.05.08, 11:31
                  "Polscy faszysci maja sie dobrze w Polsce." A niemieccy chcą im
                  dorównać. Mam nadzieję, że się spotkają w tych samych więzieniach.
          • Gość: GoBo Re: Będą polsko-niemieckie tablice IP: *.punkt.pl 20.05.08, 11:33
            Tak, Polacy na Śląsku mają wiele problemów z przybyszami z zachodu.
            Niemcy tu przybywali od setek lat i nie potrafią zrozumieć, że
            Polacy mają prawo tu mieszkać i czuć się u siebie. Tak to naród? To
            niemiecka cecha narodowa zapisana w genach - rozpychać się w
            gościach a potem wygnać gospodarza?
        • Gość: Bernardo Re: Będą polsko-niemieckie tablice IP: *.dip.t-dialin.net 20.05.08, 00:11
          ..bo w Alzacji i na pograniczu austryjacko-wloskim nikt nigdy nazw miejscowosci
          ani nazwisk rodowych na sile nie zmienial :(
          W czym problem to tylko nazwy kilku miejscowosci, czyzby az nadto zagrazaly
          Polsce i narodowi? smie watpic :)
          Troche wiecej tolerancji...
          • Gość: gosc Re: Będą polsko-niemieckie tablice IP: *.dip.t-dialin.net 20.05.08, 07:34
            Klamiesz dochodzilo po wojnie do wypedzania wlasnie Niemcow -
            szczegolnie po stronie wloskiej mialy miejsce deportacje nNiemcow do
            Austri,a nazwy byly zmieniane (polecam rozmowy z miejscowymi).
            Co do ewentualnych skotkow podwojnych nazw miejscowosci to odczuja
            to tylko miejscowi Slazacy i tego boje sie najbardziej i dlatego
            uwazam ze jest to absolutnie zbedne(Kotowice tez kiedys zmieniono na
            Stalinogrod moj ojciec siedzial 2 ze powiedzial jade do Katowic bo
            zawsze tam jezdzilem a Stalinogrodu nie znam).
        • Gość: K8 Re: Będą polsko-niemieckie tablice IP: *.adsl.inetia.pl 20.05.08, 00:41
          Gość portalu: gosc napisał(a):

          > Polsko-niemieckie tablice -jaki idiota chce miec problemy na
          Slasku-
          > zdecydowanie NIE uwazam ze to prowokacja i tych ktorzy tego chca i
          > tych ktorzy sie na to zgodza(moze komus sie marza rozruchy na
          > Slaku).
          problemy mają idioci- polscy faszyści, którym marzy się czysto-
          rasowa Polska. Tylko czekać aż pojawi się jakiś polski Fuehrer,
          mentalnośc w tępieniu wszystkiego co nie jest polskie już mają.
          Bautzen/Budziszyn
          • Gość: GoBo Re: Będą polsko-niemieckie tablice IP: *.punkt.pl 20.05.08, 14:01
            Jak to niektórzy lubią się wypowiadac na tematy, o których nie mają
            pojęcia.

            > mentalnośc w tępieniu wszystkiego co nie jest polskie już mają.
            > Bautzen/Budziszyn

            Budziszyn to stare słowiańskie (łużyckie) miasto, które jakiś czas w
            średnioweiczu nawet lezało w granicach Polski. Zostało założone i po
            dziś dzień, mimo silnej germanizacji całego kraju Serbołużyczan
            pozostaje w nim ludność autochtoniczna ze swoją pradawną,
            kultywowaną nieprzerwanie do dziś słowiańską kulturą. Podwójna nazwa
            jest tam więc nie ukłonem dobrych Niemców wobec "jakiejś"
            mniejszości, tylko naturalnym elementem krajobrazu kulturowego, w
            którym to przybysze stanowią obecnie większość i to ich wtórna nazwa
            jest de facto częścią podwójnego nazewnictwa. Bo pierwotną nazwą
            jest ta słowiańska. U nas jest odwrotnie - resztki Niemców i
            zgermanizowanych Ślązaków z proniemiecką opcją stanowią mniejszość,
            zas nazwy miejscowości (w znakomitej większości) są oryginalne,
            polskie/śląskie/słowiańskie. Ich niemieckie odpowiedniki zostały im
            nadane później przez zniemczenie brzmienia, zapisu, albo mniej, bądź
            bardziej nieudolne tłumaczenie. Równie dobrze Polacy mogliby żądać
            polonizowania nazw na Inflantach, w końcu jakieś resztki polonusów
            tam wciąż są, a Inflanty były kiedys pod polskim panowaniem!
            • Gość: K8 Re: Będą polsko-niemieckie tablice IP: *.adsl.inetia.pl 24.05.08, 00:02
              Gość portalu: GoBo napisał(a):

              U nas jest odwrotnie - resztki Niemców i
              > zgermanizowanych Ślązaków z proniemiecką opcją stanowią
              mniejszość,
              > zas nazwy miejscowości (w znakomitej większości) są oryginalne,
              > polskie/śląskie/słowiańskie. Ich niemieckie odpowiedniki zostały
              im
              > nadane później przez zniemczenie brzmienia, zapisu, albo mniej,
              bądź
              > bardziej nieudolne tłumaczenie. Równie dobrze Polacy mogliby żądać
              > polonizowania nazw na Inflantach, w końcu jakieś resztki polonusów
              > tam wciąż są, a Inflanty były kiedys pod polskim panowaniem!
              GoBo, manipulujesz az przykro. Resztki Niemców i zgermanizowanych
              Ślązaków jest mało bo zostali wywaleni a na ich miejsce przyjechali
              Polacy. Twoje tłumaczenie która nazwa była pierwsza jest w tym
              kontekście idiotyczne. Ślązacy mogli nazwać swoje miejscowości po
              niemiecku a nawet po chińsku. To przecież oni tu przez setki lat
              żyli, tu BYŁ ICH DOM i to też jest NATURALNY element krajobrazu
              kulturowego. Cały ten "powrót" do polskich nazw to nic innego jak
              nawracanie siłą miejscowych na słowiańskość bo przyjezdni nie mogli
              znieść niemieckich. Może już dośc tych misji nawracania?
              • Gość: GoBo Re: Będą polsko-niemieckie tablice IP: *.punkt.pl 10.06.08, 15:30
                Gość portalu: K8 napisał(a):

                > Gość portalu: GoBo napisał(a):
                >
                > U nas jest odwrotnie - resztki Niemców i
                > > zgermanizowanych Ślązaków z proniemiecką opcją stanowią
                > mniejszość,
                > > zas nazwy miejscowości (w znakomitej większości) są oryginalne,
                > > polskie/śląskie/słowiańskie. Ich niemieckie odpowiedniki zostały
                > im
                > > nadane później przez zniemczenie brzmienia, zapisu, albo mniej,
                > bądź
                > > bardziej nieudolne tłumaczenie. Równie dobrze Polacy mogliby
                żądać
                > > polonizowania nazw na Inflantach, w końcu jakieś resztki
                polonusów
                > > tam wciąż są, a Inflanty były kiedys pod polskim panowaniem!
                > GoBo, manipulujesz az przykro. Resztki Niemców i zgermanizowanych
                > Ślązaków jest mało bo zostali wywaleni a na ich miejsce
                przyjechali
                > Polacy. Twoje tłumaczenie która nazwa była pierwsza jest w tym
                > kontekście idiotyczne. Ślązacy mogli nazwać swoje miejscowości po
                > niemiecku a nawet po chińsku. To przecież oni tu przez setki lat
                > żyli, tu BYŁ ICH DOM i to też jest NATURALNY element krajobrazu
                > kulturowego. Cały ten "powrót" do polskich nazw to nic innego jak
                > nawracanie siłą miejscowych na słowiańskość bo przyjezdni nie
                mogli
                > znieść niemieckich. Może już dośc tych misji nawracania?

                To nieprawdopodobne, że w XXI wieku, kiedy jest taki łatwy dostęp do
                informacji, sa jeszcze ludzie, którzy wierzą w mity i je propagują.
                A wystarczyłoby poczytac na stronach miast i gmin o ich historii, o
                etymologii nazw (pisałem tu o tym sporo, więc nie będę się
                powtarzał). No bo do nauki historii w ogóle to osób na takim
                poziomie jak przedmówca nie ma najmniejszego sensu nawoływać.

                Nikt poza paroma osobami (najwyraxniej oszczędzającymi siły
                umysłowe) nie przeczy, że te ziemie były słowiańskie i na
                przestrzeni średniowiecza zostały bardziej, lub mniej
                zgermanizowane. Nikt nie przeczy poza paroma posthitlerowskimi
                propagandzistami, że to Niemcy tu się osiedlali (legalnie),
                kolonizowali Ślązaków i asymilując się z tutejsza ludnością, a w
                końcu dominując tu państwowo i narodowościowo. Nawet Berlin już się
                nie wstydzi słowiańskiego pochodzenia swojej nazwy. A tu mi
                jakiś "odkrywca" będzie pisał, że moi przodkowie - Ślązacy przybyli
                tu z zagranicy!
        • Gość: GoBo Polski nacjonaliasta z Niemiec IP: *.punkt.pl 20.05.08, 11:35
          A tę swoją "polsko-nacjonalistyczną" wypowiedź wysłał czytelnik z
          Niemiec. Czy aby nie tylko po to, by "udowodnić" polski nacjonalizm?
        • Gość: wiosna Re: Będą polsko-niemieckie tablice IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.05.08, 10:03
          Tego chce tylko garstka oszołomów z TSKMN. Normalni Ślązacy z
          pochodzeniem niemieckim uważają to za bezsensowne i nikomu
          niepotrzebne - wręcz szkodliwe bo będzie służyć wyłącznie nowym
          animozjom [:-(]
          • Gość: K8 Re: Będą polsko-niemieckie tablice IP: *.adsl.inetia.pl 24.05.08, 00:01
            a ty półgłówku na jakiej podstawie oceniasz kto jest normalny? I
            skad wiesz kto czego chce? Czytasz w myślach? A teraz półgłówku
            napisz, jak podwójne nazwy mogą być szkodliwe? Nie pasuje do
            wizji "jednonarodowej Polski"? Przecież to tylko idiotom -ksenofobom
            i szowinistom może przeszkadzać!
            • Gość: wiosna Re: Będą polsko-niemieckie tablice IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.05.08, 08:07
              Poczekaj tylko do do następnego spisu powszechnego i zobaczymy ilu
              ludzi określi się jako Niemiec, a ilu "przejdzie na stronę
              Ślązaków"... będzie tylu Niemców ilu was tam siedzi od lat przy
              korycie w TSKMN, tylu ilu chodzi na niemiecką mszę i tylu ilu jest
              na pielgrzymce mniejszości na Anabergu (w tamtym roku jednego
              autobusu nie można było nazbierać z naszego prężnego koła). Powinno
              się podważyć SKANDALICZNY tryb przeprowadzenia konsultacji
              społecznych w tej sprawie!
              • Gość: K8 Re: Będą polsko-niemieckie tablice IP: *.adsl.inetia.pl 28.05.08, 21:02
                a kto powiedział że piszę tu jako Niemiec? Może jestem Ślązakiem z
                niemieckim pochodzeniem co też chce podwójnych tablic bo nie
                wyrzekam się przeszłości Śląska. Powtórzę więc jeszcze raz pytanie -
                czy czytasz w myślach że wiesz co ludzie chcą i pieprzysz o skandalu?
                Do kretynów: nie wmawiajcie mi że chcę Hitlersee.
                • Gość: wiosna Re: Będą polsko-niemieckie tablice IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.05.08, 15:18
                  Ślązaku miłujący historię czy też chadziaju kosmopolito w obronie
                  praw mniejszości niemieckiej, w swej sprawiedliwości zapominasz o
                  języku śląskim i czeskim… a może jeszcze ukraińskim i białoruskim?
                  • ballest Re: Będą polsko-niemieckie tablice 29.05.08, 19:39
                    w ktorym miejscu zapomnialem, podaj link! moze Ty coa zapomniales ?
                    Slazakow dzisiaj Polacy zapomnieli, bo jezyk slaski przezyl niemieckie czasy a
                    te trwaly prawie 800 lat, ale 60 lat okupacji polskiej i jezyk slaski sie traci!
                    • Gość: GoBo Re: Będą polsko-niemieckie tablice IP: *.punkt.pl 10.06.08, 15:43
                      A nie wpadłeś na to, że tzw. język śląski jest lokalna wersją
                      polskiego, który się inaczej kształtował podczas braku łączności z
                      reszt a kraju? A teraz, jak Ślązak z Polakiem się umie dogadać w tym
                      samym języku, jest naturalne, że język dominujący wypiera ten
                      szczątkowo istniejący.

                      Dla mnie szkoda, bo jako Ślązak bardzo lubię śląską mowę, ale nie
                      dziwię się temu i rozpaczać nie będę.
                      • Gość: wiosna Re: Będą polsko-niemieckie tablice IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.06.08, 12:02
                        Biblioteka Kongresu Stanów Zjednoczonych - największa i najbardziej
                        prestiżowa instytucja tego typu na świecie - wpisała język śląski do
                        swojego rejestru języków świata. Dla wnioskodawców oznacza to
                        nobilitację śląskiej mowy. Także językoznawcy są zdania, że to
                        istotny fakt.
                        • hanys_os To zwykłe kłamstwo 11.06.08, 12:27

                          "Wasze najnowsze kłamstwo pt. Biblioteka Kongresu ma
                          na prawdę krótkie nogi.
                          Tutaj można znaleźć formularz rejestracyjny kodu ISO
                          639-3 jaki przesłał Wasz
                          kolega Roczniok do organizacji SIL:"

                          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=261&w=66589738&a=66627327
    • Gość: profesor Po jakiego kija nam tablice w dwuch jezykach? IP: 77.252.18.* 20.05.08, 08:07
      Nie i jeszcze raz nie zgadzam sie. Tak samo jezyk niemiecki powiniem
      byc zakazany w szkolach i przedszkolach. Jak najszybciej Polacy
      powinnie zlikwidowac miejsce w Sejmie dla posla z MN.
      Tak powinno byc jak jest w Niemczech, bierzemy z nich przyklad to
      brac do konca. Niepotrzebnie robimy sie borymi wujkam i tak tego
      nikt nie doceni.
      • Gość: gość podwójne nazewnictwo IP: *.pools.arcor-ip.net 20.05.08, 09:41
        Skoro przy podwójnym nazewnictwie jesteśmy... Jezioro w Turawie
        nazywało się Hitlersee. Może i tę nazwę przywrócimy?
        • Gość: GoBo Niemcy to prawie Polacy, tylko tacy trochę inni... IP: *.punkt.pl 20.05.08, 11:07
          A może przywrócić słowiańską nazwę Berlinowi, jego dzielnicom i paru
          okolicznym miastom? Wolałbym jechać do Kopanicy, niż do Köpenick.
          Zresztą historycy samą nazwę Berlin wywodzą od słowiańskich słów.
          Więcej w Niemcach słowiańskiej krwi niż w "Rosjanach" z tajgi.
        • Gość: Frau szuster Re: podwójne nazewnictwo IP: *.dip.t-dialin.net 20.05.08, 15:46
          Nie, ale za to Kattowitz bedemy nazwac Stalinstadt.
          • Gość: GoBo Re: podwójne nazewnictwo IP: *.punkt.pl 20.05.08, 21:31
            > Nie, ale za to Kattowitz bedemy nazwac Stalinstadt.

            Niepotrzebnie wam - niemieckim rewizjonistom to mówię, ale co tam!
            Używając w wypowiedziach w języku polskim niemieckie nazwy polskich
            miejscowości głęboko zniechęcacie do siebie normalnych ludzi. To ich
            wystrasza. Więc proszę, róbcie tak dalej. Niechęć do was będzie się
            pogłębiać. Może was w końcu ktoś uciszy. :-)
        • Gość: 19 lat Re: podwójne nazewnictwo IP: *.pl 04.06.08, 22:46
          dokładnie... to paranoja
          • ballest Re: podwójne nazewnictwo 05.06.08, 06:02
            Do Polokow paranoja, dlo Slonzokow powrot do ich tozsamosci.
      • Gość: Frau szuster Re: Po jakiego kija nam tablice w dwuch jezykach? IP: *.dip.t-dialin.net 20.05.08, 16:04
        Gość portalu: profesor napisał(a):

        > Nie i jeszcze raz nie zgadzam sie. Tak samo jezyk niemiecki
        powiniem
        > byc zakazany w szkolach i przedszkolach. Jak najszybciej Polacy
        > powinnie zlikwidowac miejsce w Sejmie dla posla z MN.
        > Tak powinno byc jak jest w Niemczech, bierzemy z nich przyklad to
        > brac do konca. Niepotrzebnie robimy sie borymi wujkam i tak tego
        > nikt nie doceni.

        No i niech MN razem z Polakamy idzie hajlowac em salutowac na
        Annabergu. ;-) Musza sie stac porzadne Polacy.

        Jak chcesz brac przyklad od Niemcow. W Niemczech juz od latach stoja
        tablice w jezykach mniejszoscach.
      • wehrwolf11 Re: Po jakiego kija nam tablice w dwuch jezykach? 25.05.08, 11:39
        Ty Profesor ze kresów Zabógowskich wymądrzaj sie we twoich
        Kregach na zjezdzie Kargólów i Pawlaków i domagajcie sie tablic
        we Lwowie,Stanislawowie,Zytomierzu itd od naszego Heimatu wara!
        chadziaje paschli na swoje ukrainskie piachy!!
        www.dhm.de/lemo/objekte/pict/ju000457/index.html
    • Gość: Pipi Te tablice tak szybko znikną jak się pojawiły IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.05.08, 11:37
      bo będzie to nieomylny znak, gdzie łysole mają wyładowywać swoje
      frustracje. Szykuje się niezła jatka o podłożu narodowościowym.
      • Gość: GoBo Re: Te tablice tak szybko znikną jak się pojawiły IP: *.punkt.pl 20.05.08, 14:05
        Wcale mnie nie zdziwi jak będą tam "nocne patrole" obrońców tablic
        przed polskimi prześladowaniami (znamy już z MN jak sobie potrafią
        sami zorganizować "polskie prześladowania" w razie, jakby ich
        brakło). Z drugiej strony nie byłbym też zaskoczony, gdyby polscy
        ekstremiści (uwaga dla Niemców i "Niemców": ekstremiści, trudne
        słowo, to marginalna część śląskiego społeczeństwa) zorganizowali
        sobie strzelanie do tych tablic.
    • Gość: gwiezdny patrol Re: Będą polsko-portugalskie tablice IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.05.08, 11:44
      Przecież na Śląsku Opolskim jest tylu Niemców co Portugalczyków.Ta
      cała "mniejszość niemiecka" to zwyczajni przebierańcy.Tu zawsze
      mieszkali Polacy.

      www.deutschlanddokumente.de/Bilder/krtSchlesien.jpg
      • Gość: GoBo Re: Będą polsko-portugalskie tablice IP: *.punkt.pl 20.05.08, 14:08
        Ach ty niedobry. Znowu będą ci musieli udowadniać, że ci Polacy w
        niemieckich dokumentach historycznych i opracowaniach naukowych to
        ściema, że to tylko stado korfantowskich terrorystów, którzy
        zmuszali śląsko-niemieckie, elitarne, zindustrializowane
        społeczeństwo do propagowania prymitywnej i zakłamanej warszawskiej
        propagandy.
        • Gość: Frau szuster Re: Będą polsko-portugalskie tablice IP: *.dip.t-dialin.net 20.05.08, 15:53
          Z was Polakow jest taka wielka inteligencja ze caly swiat sie z was
          smieje. Holandia, Anglia, Francja, Rosja, USA, Australia, i tak
          daliej. To ktos musi potrafic. Nie robcie sie takie madre.
          • Gość: gość A może tablice pismem klinowym? IP: *.pools.arcor-ip.net 20.05.08, 16:19
            Sehr geehrte Frau Schuster.
            No cóż, śmiejesz się z inteligencji Polaków. Słowo Schuster pisze
            się z dużej litery i przez "Sch" a nie "sz".
            Schuster, po polsku szewc. Wczoraj był "szewski poniedziałek". Widać
            jeszcze nie wytrzeźwiałaś. Udawaj Niemkę, ale na trzeźwo.
            • Gość: Frau szuster Re: A może tablice pismem klinowym? IP: *.dip.t-dialin.net 20.05.08, 16:30
              Czemu akurat Szuster przez sz?

              Gdy widzialem jak niektore Polacy w forach falszuja historie Slasku,
              wpadlem na slowo o"szust". I juz powstala kombinacja szuster.

              Ponadto na Slasku bylo pora przypadkow gdy urzedy zmienili sch na sz.
              • Gość: GoBo Re: A może tablice pismem klinowym? IP: *.punkt.pl 20.05.08, 21:42
                Może się zdecyduj - czy jesteś "Frau" (wiemy, co to znaczy),
                czy "Herr": piszesz "widzialem". Zdecyduj, czy piszesz po polsku
                (piszesz do Polaków, więc tak będzie najgrzeczniej), czy po śląsku
                (też ujdzie, ale niektórzy zainteresowani mogą nie zrozumieć), czy
                po niemiecku (skoro klikasz z RFN). Jak na razie twoja gramatyka nie
                spełnia warunków żadnej z tych mów. Może czas najpierw zaliczyć
                chociaż ze 4 klasy szkoły podstawowej i opanować przynajmniej język
                urzędowy (niemiecki), jeśli koniecznie musisz szkalować kraj swoich
                przodków (Śląsk).

                No, chyba za trudne zdanie zmajstrowałem. Zapytaj matkę, może ci
                objaśni. Olbo lepiej nie, bo jeszcze wciry dostaniesz...
                • Gość: Frau szuster Re: A może tablice pismem klinowym? IP: *.dip.t-dialin.net 20.05.08, 23:04
                  Nie martw sie, moje przodki godaly po niemiecku i moje krewne do
                  dzisiaj sie nim obsluguja.
                  Wiec nie szkaluje moich przodkow tylko je bardzo szanuje. Wiec nie
                  mam powod sie zajmowac z polskim.

                  Moze ty twoje przodki szkalujesz?
                  • Gość: gwiezdny patrol "Niemcy" na Śląsku Opolskim IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.08, 11:43
                    Przypominam,że Niemców po wojnie wysiedlono.Jakim sposobem na tej
                    samej ziemi,gdzie nawet Niemcy wiedzieli,że mieszkają tam
                    Polacy,dziś narodziła się "mniejszość niemiecka".To chyba cud,a może
                    z RFN przyjechali ? Polecam mapkę,pod Opolem mieszkali i mieszkają
                    Polacy.
                    www.deutschlanddokumente.de/Bilder/krtSchlesien.jpg
                • Gość: Frau szuster Tablice beda IP: *.dip.t-dialin.net 20.05.08, 23:14
                  A wiesz co mnie najbardziej bawi?
                  Niemieckie tablice i tak powstaja ;-) Obojetne ile tu napiszesz.

                  A ty sie bedziesz denerwowac a nie ja. Ja sie bede cieszyc i bede
                  swiecic. Ha ha.
            • Gość: GoBo Re: A może tablice pismem klinowym? IP: *.punkt.pl 20.05.08, 21:38
              Jak to było w "Seksmisji"... "Zostaw, zostaw" ;-) I tak nie
              zrozumie. Wiesz, jak kogoś granatem od pługa oderwali (przed pruskim
              butem niemal 100% niemieckiego osadnictwa na polskich ziemiach to
              była biedota, rolnicy) i się wdał w rzemieślnika, to nie znaczy, że
              iloraz intelignecji osiągnął odpowiedni poziom. Zostaw, szkoda
              zachodu...
          • Gość: GoBo Re: Będą polsko-portugalskie tablice IP: *.punkt.pl 20.05.08, 21:35
            Wcale się nie dziwię. Najłatwiej poznać to po osobach z
            upośledzeniem umysłowym - śmieją się czasem bez ładu i składu. Tak
            samo te pseudointeligneckie środowiska z "cywylizowanych" krajów,
            których wyższość, niczym faszystka niemiecka, usiłujesz nam
            udowodnić niech się z nas śmieją, bo śmieję się ze swojej niewiedzy.
            Wiem, o czym piszę, bo przez wiele lat pracowałem w handlu
            zagranicznym i wkurzały mnie, ale w końu przestały dziwić pytania
            Niemców, Szwacjarów, Włochów o to, czy w Polsce mówi się też w
            innych językach, niż rosyjski, o to, czy Morze Bałtyckie jest dużym
            jeziorem (dosłownie) i czy nad nim są też inne państwa, albo hit
            hitów z USA, czy Polska to "rosyjskie miasto" jest daleko od Moskwy.
            Mam takich durniów gdzieś, bo nie o mnie ich ignorancja świadczy,
            ani mo mojej śląskiej, czy polskiej ojczyźnie! :-P
            • Gość: Frau szuster Re: Będą polsko-portugalskie tablice IP: *.dip.t-dialin.net 20.05.08, 22:45
              Po ciebie widac, ze Polska to jakas rosyjska kolonia i to do dzisiaj.
        • Gość: gosc Re: Będą polsko-portugalskie tablice IP: *.dip.t-dialin.net 20.05.08, 20:54
          To moze w koncu napiszesz uwazasz za dobry czy za zly pomysl z tymi
          tablicam bo piszesz troche " jestem za ale przeciwko".
          Moim zdaniem jest to z roznych powodow zly pomysl i najmiejszym z
          nich jest"polski nacjonalizm".Ale pozyjemy zobaczymy i jeszcze jedno
          nie ja pisalem o strzelaniu do tych tablic tylko GoBo.
          • Gość: GoBo Re: Będą polsko-portugalskie tablice IP: *.punkt.pl 20.05.08, 21:47
            Ja pisałem o strzelaniu do tablic. Spodziewam się tego.
            Jestem przeciw. Ale wzbudzając głupimi, szowinistycznymi tesktami
            wrażenie polskiego nacjonalizmu, lejemy wodę na młyn niemieckiej
            reakcji i rewizjonistów.
            Nie umiem teraz znaleźć, ale tego typu wypowiedzi wpisał ktoś z
            Niemiec (widać kto skąd pisze). Stąd też moje obawy o powtórkę z
            historii - kiedy to "Niemcy" w Opolu sami na siebie nasyłali
            oprychów i czekali z kamerami i aparatami (pisały o tym media), by
            móc pokazać jacy to Polacy są wredni i nienawistni... Aż się wydała
            niemiecka pomysłowość.
            • Gość: gosc Re: Będą polsko-portugalskie tablice IP: *.dip.t-dialin.net 21.05.08, 07:05
              Dziekuje za odpowiedz-ja miedzy innymi tez pisalem z Niemiec ze
              jestem zdecydowane przeciw tablicom bo niezaleznie od argumentow
              temat jest naprawde goracy i mam te same obawy.
      • Gość: Frau szuster Re: Będą polsko-portugalskie tablice IP: *.dip.t-dialin.net 20.05.08, 16:19
        To pomysl troche o tym, czemu Slonzoky nie chca byc Polakamy.
        • Gość: gość Re: Będą polsko-portugalskie tablice IP: *.pools.arcor-ip.net 20.05.08, 16:40
          Bełkoczesz. Wytrzeźwiej.
        • Gość: GoBo Re: Będą polsko-portugalskie tablice IP: *.punkt.pl 20.05.08, 21:48
          A czemu 95% Ślązaków chce być Polakami? Tylko, że nie wygadują
          dureństw, nie wrzeszczą na internetowych forach, tylko żyją spokonie
          nieświadomi (jeszcze) piekła, jakie niektórzy Niemcy chcieliby nam
          zgotować.
          • Gość: Frau szuster Re: Będą polsko-portugalskie tablice IP: *.dip.t-dialin.net 20.05.08, 22:40
            Dzwiwnie ze 95% slazakow chce byc polakamy gdy wiekszosc slazakow
            zyje w niemczech. Cos tam nie pasuje.
          • Gość: K8 Re: Będą polsko-portugalskie tablice IP: *.adsl.inetia.pl 24.05.08, 00:09
            Gość portalu: GoBo napisał(a):

            > A czemu 95% Ślązaków chce być Polakami?
            a oni w ogóle wiedzą że chcą być Polakami? Skąd ty taką liczbę
            wziąłeś?
        • Gość: GoBo Re: Będą polsko-portugalskie tablice IP: *.punkt.pl 20.05.08, 21:49
          Pisz albo po polsku, albo po śląsku, albo po niemiecku, albo
          najlepiej wcale. Nie pisz w nieistniejącym języku.
        • Gość: ! Re: Będą polsko-portugalskie tablice IP: *.ovh.net 21.05.08, 01:07
          A kto by chcial byc polakiem?
          • Gość: gosc Re: Będą polsko-portugalskie tablice IP: *.dip.t-dialin.net 21.05.08, 15:41
            Prosty rachunek ludnosc na opolszczyznie minus 35 tys. MN(podobno
            taka jest ilosc czlonkow MN ) i masz ilu chce byc Polakami.Jak juz
            tak glosno o tych tablicach najprosciej zrobic glosowanie ( tylko
            mieszkajacym na opolszczyznie)ilu za ilu przeciw i sprawa jasna .
            (przekonamy jestem ze za bedzie mniej niz ilosc MN. A moze sie
            myle?).
            • Gość: Frau szuster Re: Będą polsko-portugalskie tablice IP: *.dip.t-dialin.net 21.05.08, 20:42
              Zapomniales doliczyc Slazakow ktore zostaly wypedzone
              (Landsmannschaft Schlesien wita) i Slazakow ktore deklarowaly
              przynaleznosc do narodowosci slaskiej. ;-) Tak na marginisie.

              Czemu Polacy sie boja uznac narodowosci slaskiej?
            • Gość: Frau szuster Re: Będą polsko-portugalskie tablice IP: *.dip.t-dialin.net 21.05.08, 20:47
              I nie klam. Na opolsczyznie zyje minimum 106 855 Niemcow.
              A zapomniales odliczyc hadziajow.
              • Gość: gość Re: Będą polsko-portugalskie tablice IP: *.pools.arcor-ip.net 21.05.08, 21:44
                Mówiłem, nie pij tyle, Frau szuster. Potrójnie widzisz. Nawet z
                dobermanami i owczarkami niemieckimi nie nazbierasz połowy podanej
                liczby "Niemców".
                • Gość: Frau szuster Re: Będą polsko-portugalskie tablice IP: *.dip.t-dialin.net 21.05.08, 22:11
                  Nie mow mi ze na opolszczyzne tylko zyja slazacy, postkomunista.
                • Gość: Frau szuster Re: Będą polsko-portugalskie tablice IP: *.dip.t-dialin.net 21.05.08, 22:21
                  Hej, wielki "polak" sie znalazl.
                  Napewno pierwzy ktory za pieniadze do niemiec wyjechal i wielkiego
                  polaka chce grac. Buahaha, smiechu warte.
                  Das stinkt nach Heuchelei. Polen sind käuflich.
                  • Gość: gość Nur für Deutsche IP: *.pools.arcor-ip.net 22.05.08, 00:10
                    A kiedy wrócą tablice z napisami: "Nur für Deutsche".
                    • Gość: Frau szuster Re: Nur für Deutsche IP: *.dip.t-dialin.net 22.05.08, 13:43
                      Dla postkomunistow jak najszybszej.

                      Zabraklo ci argumentow?

                      Kleiner käuflicher Pole.
                      • Gość: gość Re: Nur für Deutsche IP: *.pools.arcor-ip.net 22.05.08, 23:28
                        Najwięcej procentowo aktywistów partyjnych było wśród
                        dzisiejszych "działaczy" MN. To wy jesteście postkomuną. Nie
                        pamiętasz jak po wojnie Vater zamienił brunatną legitymację NSDAP na
                        czerwoną legitymację PPR?
                        I kto tutaj jest "käuflich". Nie ja za "marecki" sprzedałem
                        moje "pochodzenie" na niemieckie. Przyłatany Niemcu. Zastanów się.
                        Alboś Slązak, alboś Niemiec (to spadaj na niemieckie fora). A jak
                        jużeś Niemiec, to skąd umiesz po polsku? To Ty jesteś "kleiner
                        käuflicher Pole", który za garść srebrników sprzedał się
                        hakenkreuzom. Pozdrów Vatra i skombinuj dla mnie parę puszek
                        Cyklonu B. Muszę wytruć parę "Raten".
                        • Gość: Frau szuster Re: Nur für Polen?? IP: *.dip.t-dialin.net 23.05.08, 02:13
                          Co, idziesz po sladach Hitlera? Polskie fora tylko dla polakow?
                          Chyba sie zaraz zesram ze smiechu. Wszechpolaku, to chyba twoj
                          ojciec mial jakas volkslista w domu. Fajnie ze sie sam obrazisz i
                          sie nazwasz Ratte, o przepraszam napisales "Raten" czyli splaty.
                          Jakie splaty chcesz zniszczyc z gazem? Ha ha.

                          Wielki dumny polak, ale ojczyzne opuscil nie namyslajac sie do
                          nienawidzonych niemcow. Ha ha ale parodia. Niemieckie pieniadze nie
                          smierdza. To od ciebie twoja ukochana polska na pewno nie widzi
                          podatkow. Ich sag doch Polen sind käuflich und dazu auch noch
                          Betrüger. Ja moje niemieckie pochodzenie nie sprzedalem ale za to ty
                          twoje polskie :-P oszustu. Nie udawaj jasnowidza, to ci nie
                          odpowiada.

                          Czlowieku, zdecyduj sie, raz jestem hitlerowcem raz polakiem. Sam
                          nie wiesz co chcesz. Tak jak ci akurat pasuje. Chyba ci sie w glowie
                          pokrecilo.
                          • Gość: gosc Re: Nur für Polen?? IP: *.dip.t-dialin.net 23.05.08, 12:59
                            Pani Szuster-opowiada pani bajki Polacy nie musieli sprzedawac
                            swojego obywatelstwa ci co przed wojna mieszkali na Slasku mieli je
                            z urzedu bo bylo obywatelami Niemiec i z laski swojej niech sie
                            pani zamknie na ten temat nie ma Pani najmiejszego pojecia ma Pani
                            tylko uprzedzenia.Najweselej ze odpowiada pani na 2 rozne posty z
                            Niemiec -naprawde tego Pani niewidzi-ja jestem ten od podania
                            oficjalnie ilu jest czlonkow MN(przypominal na ostatnich wyborach na
                            MN glosowalo 45 tys. jezeli przyjmiemy ze ludnosc opolsczyzny ma
                            okolo 1 mln to nawet Pani 100 tys jest tylko 10 %).Niech Pani nie
                            bierze wszystkiego tak osobiscie dostanie Pani wylewu.
                            • Gość: Frau szuster Re: Nur für Polen?? IP: *.dip.t-dialin.net 23.05.08, 14:25
                              Nie pisalem o czlonkow MN na opolszczyznie, tylko o slazakach, tez o
                              tych co zyja w niemczech. Czytaj dokladniej. Chyba ze nie wiesz co
                              to jest slazak.
                              I dodatkowo zapomniales odliczyc kresowiakow i innych przybyszow na
                              opolszczyznie.

                              Nie wiem o co ci chodzi, ale chyba moge na rozne posty odpowiadac.
                              Chyba cos z toba jest nie tak. I nie pisz jakies dziwne rzeczy ktore
                              nie napisalem. Nie napisalem ze ktos sprzedawal swoje obywatelstwo,
                              tylko napisalem ze przedmowca jest oszustem bo zyje i zarabia w
                              niemczech (u swojego wroga) i tu w internecie gra wielkiego polaka
                              (a polske opuszczal) i antyniemca. To jest po prostu parodia albo
                              jakas terapia z konfrontacja.
                              • Gość: gość Re: Nur für Polen?? IP: *.pools.arcor-ip.net 23.05.08, 19:13
                                Posłuchaj zacietrzewiony przyłatany Niemcu. Miliony Niemców żyją
                                poza Vaterlandem. Od Australii po USA. Czy oni też są "oszustami",
                                bo żyją i zarabiają poza ich ojczyzną?
                                Niemców nie uważam za wrogów. Tylko takich zasrańców jak Ty,
                                udających wielkich Niemców. Nie gram "wielkiego Polaka", nie gram
                                żadnego Polaka. Po prostu nim jestem. A ponieważ mam prawo żyć i
                                zarabiać, gdzie mam ochotę, to to robię i gó.. ci do tego. A jakżeś
                                taki "Niemiec" to pisz na "Waszych" forach. Nie szwendaj się tutaj...
                                • Gość: Frau szuster Re: Nur für Polen?? IP: *.dip.t-dialin.net 24.05.08, 21:30
                                  Idz rozmawiac z piesami. Glowa boli od tyle gowna.

                                  Pomysl troche zanim piszesz. Nikt nikomu nie zabranial pracowac za
                                  granica. Ale ze antyniemiec zyje i zarabia w niemczech to juz jest
                                  po prostu parodia i paranoja i nie zaslugujace. Zastanawiesz sie?
                                  Udaje antyniemca, ale po prostu jest klamca i oszusta, jak
                                  wegetarianin jedzacy miesa.
                                  • Gość: gość Re: Nur für Polen?? IP: *.pools.arcor-ip.net 24.05.08, 23:18
                                    Bełkoczesz. Wytrzeźwiej, Frau szuster.
                                    Miam wielu dobrych znajomych Niemców. Nie mam powodu być antyniemcem
                                    i kimś takim nie jestem. Tylko takich jak Ty przyłatańców,
                                    obnoszących się z nadgorliwą niemieckością nie trawię.
                                    Czy to nie dziwne, że gorliwi Nadniemcy, nienawidzący wszystkiego co
                                    ma związek z Polską, żyją i zarabiają w dzisiejszej Polsce?
                            • Gość: alois #Polacy sa bardzo ograniczeni! IP: *.dip0.t-ipconnect.de 24.05.08, 22:12
                              mozna rozwazac rozne aspekty - takze narodowosciowe. Tylko, ze w tym temacie
                              Polacy sa bardzo ograniczeni! Pewne "subjektywnosci" uniemozliwiaja Polakom
                              rzeczowa dyskusje na pewne tematy.

                              LÖSUNG:
                              1) terapia wstrzasowa
                              2) praca u podstaw i przeczekanie 1-go? pokolenia....
            • Gość: K8 Re: Będą polsko-portugalskie tablice IP: *.adsl.inetia.pl 24.05.08, 00:14
              Gość portalu: gosc napisał(a):

              > Prosty rachunek ludnosc na opolszczyznie minus 35 tys. MN(podobno
              > taka jest ilosc czlonkow MN ) i masz ilu chce byc Polakami.
              To w dalszym ciągu nie wiadomo ilu chce być Polakiem. Część z nich
              podała nar.śląską, część nie podała żadnej narodowości, a część dla
              świętego spokoju podała polską. Mając doświadczenia weryfikacji
              narodowościowej i wysiedlenia trudno oczekiwać, żeby wszyscy mieli
              odwagę przyznać się do prawdziwej narodowości. Oczywiście mówimy
              wyłącznie o ludności miejscowej a nie o przyjezdnych.
              • Gość: gosc Re: Będą polsko-portugalskie tablice IP: *.dip.t-dialin.net 24.05.08, 10:37
                Zgadazam sie tak tez mozna to widziec .
                Ja zakladalem ze ktos kto ma obywatelstwo polskie jest obywatelem
                Polski i ma obowiazki i prawa Polaka a do jakich miejszosci nalezy
                czy gdzie sie modli to juz jego osobista sprawa.
                • Gość: gość Szukać tego co łączy, a nie co dzieli... IP: *.pools.arcor-ip.net 24.05.08, 14:52
                  Czym różni się współczesny Niemiec od członków MN?
                  Przede wszystkim tym, że mając ugruntowane poczucie własnej
                  niemieckości nie odczuwa potrzeby ostentacyjnego udowadniania tego,
                  że jest Niemcem.
                  Nasi „śląscy” Niemcy cierpią na kompleks czystości ich korzeni. Boją
                  się posądzenia o skażenie ich niemieckości polskimi naleciałościami.
                  Myślą , że ich ostentacyjna antypolskość jest dowodem nieskazitelnej
                  niemieckości. Nie zauważyli przy tym jednej rzeczy.
                  Dzisiejsze Niemcy od dziesięcioleci zabiegają o zmianę ich
                  wizerunku. Zrezygnowały z roszczeń terytorialnych, rewindykacji
                  granic, z nacjonalizmu. Są proeuropejscy i pragną ze wszystkimi
                  sąsiadami utrzymywać dobrosąsiedzkie stosunki. Także z Polską.
                  Jazgotliwa, zabarwiona szowinizmem wrzawa, urządzana przez
                  mniejszościowców napotyka w Niemczech na niechęć. Nieszczęściem
                  mniejszościowców jest to, że chcąc zdobyć akceptację jako czyści
                  rasowo i kulturowo Niemcy bardziej szkodzą, niż pomagają
                  skomplikowanym stosunkom polsko - niemieckim. . Metoda przez nich
                  stosowana przynosi skutki odwrotne od zamierzonych.
                  Jedynym „lekarstwem” na ich problemy jest naśladowanie współczesnych
                  Niemców. Im mniej będą z ich niemieckością się obnosić, tym bardziej
                  będą jako Niemcy postrzegani.
                  Jesteśmy sąsiadami, czy nam się to podoba, czy nie. Zamiast jątrzyć,
                  prowokować, obrażać, można zacząć szukać tego, co łączy.
                  Czy MN gotowa jest zrezygnować z ich ostentacyjnej antypolskiej
                  Niemieckości i związanej z nią agresywnej, rewidykacyjnej retoryki?
                  • Gość: K8 Re: Szukać tego co łączy, a nie co dzieli... IP: *.adsl.inetia.pl 25.05.08, 02:28
                    Gościu, zamiast fanatycznie analizować mniejszośc niemiecką, powiedz
                    o szukaniu tego co łączy Polakom na przykład mieszkającym na Litwie,
                    którzy chieli uczcić Piłsudskiego, który dla Litwinów jest okupantem.
                    • Gość: gość Re: Szukać tego co łączy, a nie co dzieli... IP: *.pools.arcor-ip.net 25.05.08, 09:37
                      Ja nie "fanatycznie analizuję mniejszość niemiecką", a
                      analizuję "fanatyczną mniejszość niemiecką". To taka różnica jak
                      między piciem w szczawnicy a szczaniem w piwnicy.
                      Uznaję prawo Litwinów do uważania Piłsudskiego za okupanta, oraz
                      prawo Polaków mieszkających na Litwie do czczenia Piłsudskiego.
                      Konflikt interesów. Jak w małżeństwie. Mąż chce oglądać mecz, a żona
                      ckliwy serial.
                      Dokąd dyskusja, a nawet spór toczone są rzeczowo, nie robi się z
                      tego zadymy wciągającej władze obu państw, jest ok.
                      Chodzi tylko o to, aby przy okazji nie wyciągać podejrzanej
                      jakości "argumentów", jak choćby takiego, że to Polacy ponoszą winę
                      za wypędzenie Niemców po wojnie ze Sląska. Polaków o zdanie nie
                      pytano, ich samych z "kresów" wypędzono. Rozmawiajmy, dyskutujmy,
                      ale poważnie.
                      • Gość: toja Re: Szukać tego co łączy, a nie co dzieli... IP: 83.1.72.* 25.05.08, 10:07
                        Gość portalu: gość napisał(a):

                        > Dokąd dyskusja, a nawet spór toczone są rzeczowo, ...

                        Problematyka funkcjonowania mniejszości narodowych jest już dosyć dobrze naukowo
                        obrobiona. Konkluzje z większości opracowań są na ogół prawie jednakowe: DUŻY
                        PROBLEM. Z tego względu EU przykłada wielką wagę do ułatwiania życia
                        mniejszościom. Wystarczy, że sam wyobrazisz się w roli szefa jakiejś mniejszości
                        narodowej i zaraz zauważysz ograniczenia w jakich przyjdzie ci działać, z
                        których tak na szybko, to:
                        - spełnienie oczekiwań swoich członków
                        - spełnienie oczekiwań państwa w którym działasz
                        - spełnienie oczekiwań swoich ziomków z terenu gdzie oni są większością
                        - spełnienie oczekiwań ludzi zamieszkałych w najbliższym otoczeniu

                        Jak widzisz to jest znaaaacznie większy konflikt interesów niż: Jak w
                        małżeństwie. Mąż chce oglądać mecz, a żona ckliwy serial.

                        Poza tym ta przytłaczająca świadomość, że co byś nie zrobił będzie ktoś nie
                        zadowolony.
                        Przemyśl to.
                      • Gość: K8 Re: Szukać tego co łączy, a nie co dzieli... IP: *.adsl.inetia.pl 26.05.08, 01:28
                        Gość portalu: gość napisał(a):

                        Uznaję prawo Litwinów do uważania Piłsudskiego za okupanta, oraz
                        > prawo Polaków mieszkających na Litwie do czczenia Piłsudskiego.
                        > Konflikt interesów. Jak w małżeństwie. Mąż chce oglądać mecz, a
                        żona
                        > ckliwy serial.
                        no widzisz, a mniejszośc niemiecka chce tylko tablic a nie czczenia
                        konkretnej osoby-okupanta, czyli jakby nie patrzeć jest to mniejszy
                        konflikt interesów niż w relacji Polacy-Liwtini. Więc kto tu
                        powinien mieć łatkę "fanatyczna mniejszość"?
                        A tak na marginesie, czy wyobrażasz sobie, że mniejszośc niemiecka
                        chciałaby uczczenia Bismarcka?

                        > Dokąd dyskusja, a nawet spór toczone są rzeczowo, nie robi się z
                        > tego zadymy wciągającej władze obu państw, jest ok.
                        Problem polega na tym, że jeśli powie się coś, co przeciętnemu
                        Polakowi się nie spodoba, to od razu robi się z tego zadyma.
                        Wystarczy przypomnieć, że dla wielu Polaków sam fakt istnienia
                        mniejszości niemieckiej jest powodem do konfliktu. Czy w związku z
                        tym członkowie mniejszości niemieckiej powinni przepraszać za to że
                        żyją?
                        A wracając do mniejszości polskiej to o ile mi wiadomo, to i temat
                        np.Piłsudskiego jak i Cmentarz Orląt Lwowskich wciągał państwowe
                        władze.
                        Kolejne pytanie: czy Polacy potrafiliby otworzyć cmentarz bojownikom
                        niemieckości Śląska?

                        > Chodzi tylko o to, aby przy okazji nie wyciągać podejrzanej
                        > jakości "argumentów", jak choćby takiego, że to Polacy ponoszą
                        winę
                        > za wypędzenie Niemców po wojnie ze Sląska. Polaków o zdanie nie
                        > pytano, ich samych z "kresów" wypędzono. Rozmawiajmy, dyskutujmy,
                        > ale poważnie.
                        Wiesz, punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. Np. Ukraincy też
                        mają inne punkty widzenia dotyczące historii. Dla nich stanowisko
                        polskie czy polskiej mniejszości to też tylko "podejrzana jakość
                        argumentów", która uniemożliwia poważną dyskusję.
                        Moim zdaniem żądania mniejszości niemieckiej są daleko w tyle za
                        żądaniami mniejszości polskiej np. na Litwie czy Ukrainie.
                        • Gość: ! Re: Szukać tego co łączy, a nie co dzieli... IP: *.dip0.t-ipconnect.de 26.05.08, 01:32
                          Gość portalu: K8 napisał(a):
                          "Kolejne pytanie: czy Polacy potrafiliby otworzyć cmentarz bojownikom
                          niemieckości Śląska?"

                          powinni! bo nie sa u siebie!
    • Gość: Schlesier Będą polsko-niemieckie tablice IP: *.dip.t-dialin.net 25.05.08, 09:54
      ZOBACZ WWW.SZOFER.DE
      • Gość: gość Re: Będą polsko-niemieckie tablice IP: *.pools.arcor-ip.net 26.05.08, 09:39
        Cieszyłbym się, gdyby mniejszość polska na Litwie cieszyła się
        takimi swobodami i wpływami jak mniejszość niemiecka na Sląsku.
        Gdyby Polacy litewscy zaproponowali podwójną tablicę litewsko –
        polską Wilna, oskarżono by ich o zamach na niepodległość i chęć
        oderwania części terytorium Litwy.
        Analogia Litwy i Sląska kuleje. Litwa przed unią personalną (1385)
        była samodzielnym tworem państwowym. Sląsk nigdy nie osiągnął tego
        statusu będąc zawsze w czasach historycznych częścią innego państwa.
        Litwa z własnej woli połączyła się z Koroną. Najpierw unią
        personalną, później (1569) unią konstytucyjną. Sląsk po okresie
        przynależności to do Czech (Moraw) to do Polski (Piastowie) dostał
        się w ręce Habsgurgów poprzez machinacje dyplomatyczne Habsburgów, a
        konkretnie poprzez "adopcję" Ludwika Jagielończyka przez
        Maksymiliana I Habsburga (na wszelki wypadek ożeniono Jagielończyka
        jeszcze z córką Habsburga). W ręce Prus wpadł Sląsk jako zdobycz
        wojenna (1741). Kto mieczem walczy, od miecza ginie. Niemcy (nie
        Austriacy) zdobyli Sląsk poprzez wojnę. 204 lata później, także
        poprzez wojnę Sląsk utracili. Koniec kropka.
        Gdyby mniejszość polska na Litwie pisała podobnie napastliwe i
        obraźliwe posty na Litwinów, jak to robią niemieccy mniejszościowcy
        na opolskim forum pod adresem Polaków, zakończyłoby się to skandalem
        politycznym. Wrażliwi na punkcie niepodległości Litwini na pewno by
        zareagowali. No i reagują. Zabraniają czcić Piłsudskiego. O
        polskojęzycznych tablicach nikt z Polaków na Litwie nawet nie
        śmiałby pomyśleć. Przy czym Polacy nie wyzywają Litwinów od
        najgorszych. Jak to robią „Niemcy” na tymże forum.
        • Gość: pytajnik polscy piastowie? IP: *.dip0.t-ipconnect.de 28.05.08, 01:44

          a czy Piastowie na Slasku byli Polakami?...
        • Gość: ciekawy Re: Będą polsko-niemieckie tablice IP: *.adsl.inetia.pl 28.05.08, 02:26
          Gość portalu: gość napisał(a):

          Przy czym Polacy nie wyzywają Litwinów od
          > najgorszych. Jak to robią „Niemcy” na tymże forum.

          czytałeś litewskie fora?????????
          • ballest Re: Będą polsko-niemieckie tablice 28.05.08, 06:35
            Czytajac wypowiedzi Polakow tu na tym forum, to widze, ze nawet
            rudymentarnego pojecia nie maja o swej wlasnej historii.
            1.Nie ma najmniejszego dowodu, ze Piastowie byli Polanami, ale jest
            kilka dowodow, ze byli Wikingami
            2.Kto z Polokow tutaj wie, ze Polacy w Sredniowieczu ani jednego
            polskiego miasta nie zalozyli, nawet Warszawa Niemcy zalozyli.
            3.Nie ma polskiego prawa do lokowania miast
            4.Duza czesc polskiej szlachty z niemieckich rodow sie wywodzila
            5.Kto wie, ze w krolewskiej choragwi pod Grunwaldem
            najprawdopodobniej ani jeden Polak nie walczyl, zarowno strateg
            Bitwy Zyndram z Maszkowic, czy Marcin z Wrocimowic i o dziwo slynny
            Zawisza Czarny z niemieckich rodow sie wywodza.
            • Gość: gość Re: Będą polsko-niemieckie tablice IP: *.pools.arcor-ip.net 28.05.08, 14:09
              Pytajnik!
              Piastowie nie byli Polakami. Byli Słowianami. Określenie „Polak”
              powstało wieki później.
              Ciekawy!
              Litewskich forów nie czytałem. Po prostu nie umiem czytać po
              litewsku. Zapewne Polacy dyskutujący z Litwinami na litewskich
              forach piszą po litewsku. Tak jak Niemcy dyskutujący z Polakami na
              polskim forum dyskutują po polsku.
              Ballest!
              - Nie wiem, skąd wytrzasnąłeś Wikingów. Wiem, że przed osadnictwem
              słowiańskim Europę środkową zamieszkiwały plemiona celtyckie.
              - Polacy miast nie zakładali. Nie mieli potrzeby. Korzystali z
              gotowych wzorców. Sciągali Niemców, którzy dla Polaków zakładali
              miasta. Co nie znaczy, że Niemcy stawali się tym samym właścicielami
              tychże miast. Oni je tylko polskim zleceniodawcom zakładali.
              - No i co, że nie ma polskiego prawa do lokowania miast? Ale są
              polskie miasta, np. Opole czy Wrocław.
              - Jeśli Zyndram, Marcin i Zawisza faktycznie z niemieckich rodów się
              wywodzą, to tylko dobrze to o nich świadczy. Woleli stanąć po
              polskiej stronie, niż po stronie niemieckich pobratymców. Już
              wtedy , jak widać, co mądrzejsi Niemcy widzieli, do czego prowadzi
              niemiecki ekspansjonizm i germanizacja. Tylko do Was to jeszcze nie
              dotarło.
              • ballest Re: Będą polsko-niemieckie tablice 28.05.08, 21:51
                Nie wytrzasnalem Wikingow, to robia ostatnio polscy historycy, jesli prawda
                jest, ze Przemyslidzi i Rusini tez byli Wikingami to legenda o trzech braciach
                Lechu, Rusie i Czechu SZTIMUJE, - tylko , ze byli Wikingami!
                Co do rodowodu Piastow, poczytaj to:
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=639&w=79788774
                • Gość: gość Re: Będą polsko-niemieckie tablice IP: *.pools.arcor-ip.net 28.05.08, 22:08
                  A co to zmienia? W takim razie jesteśmy potomkami Piastów-Wikingów,
                  a nie Piastów-Słowian. A Opole pozostanie naszym miastem. Polskim.
                  Egal, czy ze słowiańskimi, czy wikingowskimi korzeniami.
                  • ballest Re: Będą polsko-niemieckie tablice 29.05.08, 06:15
                    a co mou historia Opola z polska wspolnego???
                    - zalozyli Opole Polacy?
                    Jak Opole bylo piastowskie , to nie znaczy, ze bylo polskie.
                    W Opolu nigdy przed 1945 roku nie bylo polskiej administracji, a o
                    tym malo kto wie.
                    Niestety, biegu historii nie idzie zmienic, a klamstwa, jak np.
                    polskie zwyciestwo pod Lenino, Falaise czy Monte Cassino i tak
                    wyjda na jaw!
                    • Gość: gość Re: Będą polsko-niemieckie tablice IP: *.pools.arcor-ip.net 29.05.08, 13:01
                      Masz rację.
                      "Niestety, biegu historii nie idzie zmienic..."
                      Bieg historii sprawił, że Opolszczyzna, Sląsk, Pomorze należą do
                      Polski. Przestańcie bawić się w podżegaczy konfliktów etnicznych.
                      Waszych "roszczeń" do ziem utraconych przez Niemcy w wyniku drugiej
                      wojny światowej nie popiera nawet rząd Niemiecki. Zamiast prowokować
                      konflikty wykorzystajcie Waszą energię na budowę dobrosąsiedzkich
                      stosunków polsko - niemieckich. Bo - czy tego chcemy, czy nie -
                      jesteśmy sąsiadami.
                      • ballest Re: Będą polsko-niemieckie tablice 29.05.08, 14:09
                        Przeciez ja roszczen nie mam!
                        - chce ale, zeby tu prawde pisano a nic wiecej, a tej PRAWDY
                        wlasnie Polacy uslyszec nie chca!
                        Juz nazywanie tych Ziem, Ziemiami Odzyskanymi, jest blednem
                        okresleniem, bo to sugeruje, ze te Ziemie Polsce przemoca odebrano.
                        • Gość: gość Re: Będą polsko-niemieckie tablice IP: *.pools.arcor-ip.net 29.05.08, 23:08
                          To pisz prawdę, bez retoryki.
                          "Odzyskanie" zdrowia po chorobie nie sugeruje, że zdrowie przemocą
                          odebrano.
                          "Odzyskanie" przytomności po omdleniu nie sugeruje, że przytomność
                          przemocą odebrano.
                          "Odzyskanie" ziem nie sugeruje koniecznie, że ziemie te siłą
                          odebrano.
                          Słowa, słowa, słowa. Retoryka, dialektyka, sofistyka, erystyka.
                          A prawda jest taka, że Sląsk do nas należy...
                          • ballest Re: Będą polsko-niemieckie tablice 29.05.08, 23:19
                            Oj nie, jak sie pisze o Ziemiach odzyskanych to ma sie na mysli, ze je sila
                            odebrano!
                            Tak naprawde, nikt Polsce tych ziem nie odebral, malo tego, nigdy Polska jako
                            panstwo, nie byla prawowitem wlascicielem tych ziem obojetnie czy o Pomorze,
                            Prusy, czy Slask chodzi!
                            Czyli takie gry slow jak Ziemie Odzyskane, czy prastare Ziemie Piastowskie,
                            mialy sugerowac Polakom, ze te Ziemie sa polskie, choc dzisiaj wiemy, ze to jest
                            i bylo kompletna bzdura a zwie sie polska propaganda, ktorej Goebbels by sie nie
                            powstydzil.
                            Polska jest mistrzem SWIATA w struganiu konikow, to Polacy naprawde potrafia.
                            • deutschschlesier11 Re: Będą polsko-niemieckie tablice 30.05.08, 00:04
                              Polacy uwielbiaja swoje mity narodowe, ktore najczesciej nie maja nic wspolnego
                              z prawda.
                              • Gość: gość Re: Będą polsko-niemieckie tablice IP: *.pools.arcor-ip.net 30.05.08, 09:28
                                Hihihi! A Sląsk i tak pozostanie polski. Z mitami, czy bez.
                                • ballest Re: Będą polsko-niemieckie tablice 30.05.08, 13:30
                                  Za poranascie lot, bedzie Europa Regionow i straca sie panstwa
                                  narodowe takie jak Polska, Francja, czy Niemcy, wtedy bedzie Slask
                                  znowu nasz!
                                  • Gość: gość Re: Będą polsko-niemieckie tablice IP: *.pools.arcor-ip.net 30.05.08, 19:00
                                    Jeśli "stracą się państwa narodowe takie jak Polska, Francja czy
                                    Niemcy" to jak Sląsk może być "Wasz", kiedy "Was" już nie będzie, bo
                                    się "stracicie".Hę?

                                    Ej, ta retoryka, hihihi.
                                    • ballest Re: Będą polsko-niemieckie tablice 30.05.08, 19:51
                                      Oj, moze sa osoby co tego zrozumiec nie potrafia!
                                      Jesli nie ma panstw narodowych tylko Europa i jej regiony z jednym rzadem, wtedy
                                      sa wszyscy rowni, nie ma roznicy miedzy "Niemcami" Francuzami, Polakami , czy na
                                      przyklad Dunczykami.
                                      Slask bedzie takim samym REGIONEM jak Bawaria, Limburg, czy Toskana, a Slask
                                      bedzie SLONSKI, czyli Europejski a nie polski!
                                      • Gość: gość Re: Będą polsko-niemieckie tablice IP: *.pools.arcor-ip.net 31.05.08, 15:01
                                        Państwa narodowe, nacjonalizmy, długo jeszcze będą istnieć w
                                        Europie. W "europejskiej" Belgii narasta konflikt etniczny. "Budzą"
                                        się Szkoci, Korsykańczycy. Stare problemy z Baskami i Północną
                                        Irlandią. Nie wspominam o eksplozji nacjonalizmów na Bałkanach, w
                                        Europie wschodniej.
                                        Na Sląsku też nieciekawie. Większość mieszkańców to nieslązacy. Sami
                                        Slązacy podzieleni na autonomicznych, propolskich, proniemieckich,
                                        pro jeszcze innych. Dokąd nacjonaliści z wszystkich stron barykady
                                        będą konflikty podgrzewać, nacjonalizm - a nie regionalizm - będzie
                                        jeszcze kilka pokoleń śląskim problemem.
                                        I co znaczy Sląsk "Sląski", skoro sam Sląsk nigdy nie istniał jako
                                        samodzielne państwo, a wpływy kulturowe sąsiadów Sląska na trwałe
                                        wymieszały się ze śląską kulturą, która jest konglomeratem swej
                                        własnej i obcych kultur.
                                        • Gość: K8 Re: Będą polsko-niemieckie tablice IP: *.adsl.inetia.pl 31.05.08, 19:39
                                          > I co znaczy Sląsk "Sląski", skoro sam Sląsk nigdy nie istniał jako
                                          > samodzielne państwo,
                                          zawsze musi być ten pierwszy raz

                                          a wpływy kulturowe sąsiadów Sląska na trwałe
                                          > wymieszały się ze śląską kulturą, która jest konglomeratem swej
                                          > własnej i obcych kultur.
                                          te które zostały przejęte przez Ślązaków należą już do śląskiej
                                          kultury. Ale nie wszystkie się wymieszały. Kutia nie stała się
                                          śląską potrawą wigilijną, imienin się nie obchodzi, nie zrezygnowano
                                          z roczka czy weselnych kołoczy, Władysławów czy innych Bronisław tez
                                          nie ma raczej wśród Ślązaków.
                                          • Gość: K8 Re: Będą polsko-niemieckie tablice IP: *.adsl.inetia.pl 31.05.08, 19:40
                                            Gość portalu: K8 napisał(a):

                                            > te które zostały przejęte przez Ślązaków należą już do śląskiej
                                            > kultury.
                                            Tutaj dadam taki przykład: strojenie choinki nie jest polskim
                                            zwyczajem a jednak się przyjął.
                                        • ballest Re: Będą polsko-niemieckie tablice 31.05.08, 19:45
                                          Szczesciem jest, ze sie slonskou kultura co najmni rudymentarnie zachowaua.
                                          Oczywiscie Europa nie ma innych szans jak odejsc od nacjonalizmu i panstw
                                          narodowych!
                                          Polska bedzie problemem! - o tym wiemy, ale wlasnie Polska poprzez Europe nie
                                          bedzie zasciankiem EUROPY, ale Gorole o tym nie wiedza, a szkoda!
        • Gość: K8 Re: Będą polsko-niemieckie tablice IP: *.adsl.inetia.pl 31.05.08, 19:45
          Gość portalu: gość napisał(a):

          > Gdyby mniejszość polska na Litwie pisała podobnie napastliwe i
          > obraźliwe posty na Litwinów, jak to robią niemieccy
          mniejszościowcy
          > na opolskim forum pod adresem Polaków, zakończyłoby się to
          skandalem
          > politycznym. Wrażliwi na punkcie niepodległości Litwini na pewno
          by
          > zareagowali. No i reagują. Zabraniają czcić Piłsudskiego. O
          > polskojęzycznych tablicach nikt z Polaków na Litwie nawet nie
          > śmiałby pomyśleć. Przy czym Polacy nie wyzywają Litwinów od
          > najgorszych. Jak to robią „Niemcy” na tymże forum.

          cytat:
          "Sami siebie określają jako „Polaków na Litwie”. Żaden z moich
          rozmówców nie uznaje siebie za Litwina polskiego pochodzenia. W
          gazetach, Radiu znad Wilii, w publikacjach ZPL (właśnie Związek
          Polaków na Litwie) i w rozmowach nie ma elementu litewskiego. W tej
          wykładni na Litwie są jedynie Polacy i „jacyś tubylcy”. Nawet fakt,
          że na cztery dni majowe większość mieszkańców Wilna wyjechała poza
          miasto, został skomentowany: Widzisz, wsioki wyjechały do rodzin na
          wieś i nareszcie Wilno jest znowu polskie.

          Stosunki Polaków i Litwinów są złe. Polacy tam, gdzie mogą (np. mają
          większość w radach), szczypią Litwinów, i odwrotnie. Wystarczy
          posłuchać Radia znad Wilii lub poczytać prasę polskojęzyczną na
          Litwie. Poklepywanie się prezydentów obu krajów i mowy o
          strategicznym partnerstwie Polski i Litwy nie są w stanie zatrzeć i
          zasypać ogromnej przepaści pomiędzy wspólnotami. Źródła tych złych
          stosunków tkwią nie tylko w historii (że wspomnę aneksję Wilna
          dokonaną przez generała Żeligowskiego), ale w równym stopniu w
          rzeczywistości dzisiejszej. Są rezultatem podsycania animozji przez
          szowinistów i idiotów z obu stron.

          Odwróćmy sytuację. Teoretycznie. Polska 2008 r., Opole. Manifestacja
          10 lub 20 tysięcy Niemców pod flagami RFN. Flagi stowarzyszeń, gmin
          i miast polskich w pisowni niemieckiej, msza odprawiona po niemiecku
          celebrowana przez polskiego kardynała, udział w imprezie ambasadora
          Niemiec w Warszawie, młodzież w strojach niemieckich, przemarsz
          przez Opole. Czym się różni Wilno od Opola?

          Niech państwo polskie ani Wspólnota Polska nie podsycają szowinizmów
          i nacjonalizmów polskich na Litwie. Tak jak nie chcemy, aby Niemcy
          podsycały i inspirowały podobne imprezy i akcje na Śląsku czy
          Pomorzu. Nie wywołujmy demonów, bo po Kosowie w Europie wszystko
          może się zdarzyć."

          www.nie.com.pl/art10523.htm
          • Gość: gość Re: Będą polsko-niemieckie tablice IP: *.pools.arcor-ip.net 31.05.08, 21:04
            K8,
            Jeśli sytuacja na Litwie jest taka jak opisałeś, to jest bardzo źle.
            Najwyższy czas, aby Polacy na Litwie zaakceptowali powojenne granice.
            Jestem ostatnią osobą, która upominałaby się o Wilno (czy Lwów).
            Na Opolszczyźnie demony są, niestety, wywoływane. Kapitalny w tym
            udział mają ludzie z MN, a tutaj, na forum, polskojęzyczni Niemcy.
            Do nich zaapeluj o niewywoływanie demonów...
            • Gość: K8 Re: Będą polsko-niemieckie tablice IP: *.adsl.inetia.pl 01.06.08, 00:19
              A jakie na Śląsku widzisz wywoływane przez MN demony? Tablice
              dwujęzyczne nie są żadnym demonem. One przeszkadzają tylko
              szowinistom dbającym o czystą rasową polską rzeczywistość, którym
              się marzy polska przestrzeń życiowa pozbawiona nie-Polaków?
              Ktoś kto przyjechał na Śląsk powinien wreszcie zaakceptowac ten
              przykry dla niego fakt, że ziemia ta ma nie-polską historię.
              Historii nie da się zmienić.
              Opis z linku pokazuje jednoznacznie, że to właśnie Polacy mają
              problem. Nie ważne, czy żyją w Wilnie czy Opolu.
              • Gość: gość Re: Będą polsko-niemieckie tablice IP: *.pools.arcor-ip.net 01.06.08, 10:48
                W Polsce mieszka sporo obcokrajowców. Ich ilość wzrasta. Są w Polsce
                szowiniści, ale gdzie ich nie ma. My wiemy, że ta ziemia ma nie-
                polską historię.
                Napisałeś: "Historii nie da się zmienić"... Dobrze by było, aby
                pojęli to ludzie z MN. Polsce odebrano ponad połowę terytorium
                sprzed wojny. Jako "rekompensatę" dano tzw. "ziemie odzyskane".
                Niech MN zaakceptuje, że te ziemie należą już nie do nich. Tablice
                są demonem, czy tego chcesz, czy nie. Znając historię, rozróby
                niemieckich szowinistów będące pretekstem do anschlusów Austrii czy
                czeskich Sudetów, można się obawiać, iż na tablicach się nie
                skończy. Taka ich natura. Dostaną palec, chcą więcej.
                A przecież, historii nie da się zmienić...
                • Gość: Collonna Re: Będą polsko-niemieckie tablice IP: *.pool.einsundeins.de 01.06.08, 13:07
                  Akurat bylem w starym niemieckim miescie Sraßburg.
                  Na katedrze jak zwykle siedza na koniach cztery niemieccy cesarze
                  i francuskiego krola nie uswiadczysz.
                  Ale cos sie zmienilo.Uliczki na starym miescie dostaly swoje stare nazwy po
                  niemiecku-wprawdzie mniejszymi literami jak po francusku
                  ale zawsze cos.
                  • deutschschlesier22 Re: Będą polsko-niemieckie tablice 01.06.08, 13:10
                    Francja to jednak europejska kultura. Polska to jeszcze Azja...niestety.
                    • Gość: gość Re: Będą polsko-niemieckie tablice IP: *.pools.arcor-ip.net 01.06.08, 18:28
                      No cóż. Od dziesięcioleci Niemcy ani razu nie kwestionowali
                      przynależności lewobrzeżnej Alzacji do Francji. Francuzi mogą więc
                      pozwolić sobie na eksperyment przywrócenia w niewielkim zakresie
                      nazewnictwa niemieckiego. Jeśli więc ucichną w Niemczech i na Sląsku
                      pretensje Niemców do tych ziem, to będziemy mogli skorzystać z
                      francuskiego wzorca.
                      Francja to europejska kultura. Polska, mimo sąsiedztwa z europejsko-
                      azjatyckim molochem, też. Natomiast w niedawnej historii Niemiec
                      bywały momenty, że ich zdziczenie prześcignęło nawet "azjatyckie"
                      okrucieństwo.
                      • Gość: Kropek Re: Będą polsko-niemieckie tablice IP: *.sub-75-204-37.myvzw.com 01.06.08, 19:38

                        Ja juz szykuje swój młotek na te germańskie tablice :)
                        Niech gminy zamówią od razu kilka na zapas bo szybko będziemy wymieniać
                        • Gość: do kropka Re: Będą polsko-niemieckie tablice IP: *.adsl.inetia.pl 01.06.08, 23:28
                          Gość portalu: Kropek napisał(a):

                          >
                          > Ja juz szykuje swój młotek na te germańskie tablice :)
                          > Niech gminy zamówią od razu kilka na zapas bo szybko będziemy
                          wymieniać
                          Nie, gminy nie będą więcej zamawiać, tylko z pomocą prokuratury
                          dotrą do twojego IP. Następne tablice sfinansujesz ty decyzją
                          prawomocnego wyroku sądu.
                • Gość: K8 Re: Będą polsko-niemieckie tablice IP: *.adsl.inetia.pl 01.06.08, 23:49
                  Gość portalu: gość napisał(a):

                  > Napisałeś: "Historii nie da się zmienić"... Dobrze by było, aby
                  > pojęli to ludzie z MN.
                  a co, MN domaga się aby Śląsk nazywać "teryturium Niemiec"?

                  Tablice
                  > są demonem, czy tego chcesz, czy nie.
                  jak tablice moga być demonem? czy możesz to wyjaśnić? Przeciez to
                  nie tablice z informacją że "to są tereny niemieckie" a jedynie
                  historyczna niemiecka nazwa miejscowości. Jak może komuś historia
                  przeszkadzać? Chyba tylko szowinistom i idiotom. Jak tak ciężko
                  Polakom pogodzić się z historią Śląska, to może powinni wyjechać w
                  tereny bardziej polskie. Nie rozumiem, po co się tak męczą na
                  Śląsku? dla idei "rekompensata"?
                  Ale widzę że potwierdzasz to co było opisane we wczesniejszym linku.
                  Problem mają Polacy z akceptacją rzeczywistości. W Wilnie bo przy
                  pierwszej okazji chcą widzieć "polskie Wilno", na Śląsku bo trudno
                  im zrozumieć że dodanie niemieckiej nazwy nie oznacza zmianę granic.
                  Od razu spisek węszą.

                  Znając historię, rozróby
                  > niemieckich szowinistów będące pretekstem do anschlusów Austrii
                  czy
                  > czeskich Sudetów, można się obawiać, iż na tablicach się nie
                  > skończy. Taka ich natura. Dostaną palec, chcą więcej.
                  > A przecież, historii nie da się zmienić...
                  a jednak spisek. Wiesz, przykłady które podałeś nie są najlepsze, bo
                  podobne zdanie o Polakach mają sąsiedzi Polski, jak np. okupant
                  Piłsudski dla Litwinów albo wraz z Hitlerem rozbiór Czechosłowacji w
                  1938r.
                  • Gość: K8 Re: Będą polsko-niemieckie tablice IP: *.adsl.inetia.pl 01.06.08, 23:54
                    nawet Czesi są do przodu:
                    pl.wikipedia.org/wiki/Grafika:DwujezycznaNazwaUlicCzeskiCieszyn.jpg
                    • Gość: gość Re: Będą polsko-niemieckie tablice IP: *.pools.arcor-ip.net 02.06.08, 10:45
                      K8. Przecież ci wszyscy polskojęzyczni Niemcy cały czas podważają
                      powojenne granice i domagają się uznania „niemieckości” Sląska.
                      Następnym krokiem będzie żądanie powrotu Sląska do
                      niemieckiej „macierzy”. Zapominają przy tym, że Sląsk zdobyli dzięki
                      wygranej wojnie z cesarstwem austriackim., i „rządzili” nim ledwie
                      dwa wieki.
                      Polacy nie muszą wyjeżdżać na tereny „bardziej polskie”, ponieważ
                      Sląsk należy teraz do Polski. Polacy są teraz na Sląsku u siebie w
                      domu, a czego Wy, Niemcy nie chcecie zaakceptować. Podwójne
                      nazewnictwo jedynie Was rozzuchwali. Może wrócimy do pierwotnych,
                      historycznych nazw, np. Vratislavia zamiast Breslau. Byłoby to tym
                      bardziej uzasadnione, że w najwcześniejszych kronikach tak nazywano
                      dzisiejszy Wrocław. Breslau to późniejsza wymyślona przez Niemców
                      nazwa. Podobnie chyba było i z Opolem.
                      Polacy nie męczą się na Sląsku i nie mają problemu z akceptacją
                      rzeczywistości. To Niemcy kwestionują rzeczywistość nie mogąc
                      pogodzić się z utratą zagarniętego kiedyś jako wojennej zdobyczy
                      Sląska.
                      Polsko – czeska nazwa ulicy w Czeskim Cieszynie świadczy tylko o
                      tym, że Czesi nie obawiają się polskich „resentymentów”. Ciekawy
                      jestem, czy Czesi zgodzą sią na niemieckie "historyczne" nazwy miast
                      czy ulic. Oni jednak dobrze pamiętają 1938 r. Taki pomysł byłby dla
                      nich prowokacją.
                      • Gość: mauyprezes Re: Będą polsko-niemieckie tablice IP: *.adsl.inetia.pl 02.06.08, 11:03
                        to prawada - a to polakom ciągle zarzuca się sentyment do historii. Większość
                        ludzi, którzy najpierwej utożsamiają się z Polską w pełni akceptują "zapędy"
                        mniejszości niemieckiej dopóki dopóty mniejszość nie zaczyna deprecjonować
                        Polski i jej symboli - co zdarza się coraz częściej. Niestety to autochtonom z
                        siódmej wody po kisielu Śląska, którzy regularnie opłacają składki w DFK
                        zarzucić można ksenofobie i zaściankowość (takie typowo polskie cechy). Ale
                        należy sobie powiedzieć jasno że niezależnie od ilości języków przy nazewnictwie
                        ulic, flag przed urzędem czy remizą - Śląsk był i będzie Polski niezależnie od
                        tego jakie swobody otrzyma mniejszość.
                      • ballest Re: Będą polsko-niemieckie tablice 02.06.08, 12:14
                        Co Ty wypisujesz, wszystkie miasta na Slonsku zauozyli Niemcy, a
                        Polacy ani jednego.Nawet Wroclaw jako miasto byl lokowany przez
                        Niemcow.
                        Od 13 wieku Slonsk byl czynsciom Cesarstwa, czytaj czescia Niemiec,
                        bo Czechy tysz byly czynsciom Cesarstwa.
                        Dodom, ze Austriacy to tysz Niemcy.
                        • Gość: do oszołoma Re: Będą polsko-niemieckie tablice IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.08, 00:10
                          wrocław załozyli słowanie głupku - a dkładniej Czesi(varislat-wrocław) od
                          czeskiego ks Wrocisława ,. Gdzie tu widzisz Niemców???. przywilej lokacyjny na
                          prawie magdeburskim nei oznacza ze dane miasto załozyli Nimecy. Nie popadajmy w
                          oszołomstwo!!!
                          • Gość: :) naprawde? IP: *.dip0.t-ipconnect.de 12.08.08, 01:33
                            no i na pewno uniwersytet w Pradze byl czeski
                            :)
                      • Gość: Szlezjer Re: Będą polsko-niemieckie tablice IP: *.dip.t-dialin.net 02.06.08, 19:35
                        Gość portalu: gość napisał(a):

                        > Ciekawy
                        > jestem, czy Czesi zgodzą sią na niemieckie "historyczne" nazwy
                        miast
                        > czy ulic. Oni jednak dobrze pamiętają 1938 r. Taki pomysł byłby
                        dla
                        > nich prowokacją.

                        Ciekawe czy znasz takie miejscowosci jak Sternberk i Frydlant. 100
                        procent czeskie ;-)
                        • Gość: Collonna Re: Będą polsko-niemieckie tablice IP: *.pool.einsundeins.de 02.06.08, 19:54
                          Jedno nalezy tym polskim komunistom przyznac-bardzo szybko od
                          hitlerowskich faszystow nauczyli sie zmieniac nazwy-no i oczywiscie
                          troche od ruskich.A fantazje trzeba bylo miec-bo wiele nazw
                          musieli wymyslic od nowa-no ale Polak zawsze potrafi!
                          • Gość: Szlezjer Re: Będą polsko-niemieckie tablice IP: *.dip.t-dialin.net 02.06.08, 20:04
                            No Friedland na Gornym Slasku to Korfantow.

                            Wiec nie bylo to trudne zadanie, poniewaz komunisty mieli duzo
                            idolow ;-)

                            Przypominam jeszcze Stalinogrod.
                      • Gość: Szlezjer Re: Będą polsko-niemieckie tablice IP: *.dip.t-dialin.net 02.06.08, 19:48
                        Dziwnie ze polskie powstancze nie potrafili zaakceptowac
                        przynaleznosc Gornego Slaska do Niemiec. Nawet gdy wiekszosc w
                        plebiscytu opowiedziala sie za Niemcami.

                        A teraz to oni sa dla was wielkie bohatery, a to oni przyniosly nam
                        niepokoj.
                      • Gość: Szlezjer Re: Będą polsko-niemieckie tablice IP: *.dip.t-dialin.net 02.06.08, 19:52
                        A Slazacy na Slasku nie sa u siebie???

                        Ha ha ha, przylatany Polak. Normalnie wic roku.
                      • Gość: K8 Re: Będą polsko-niemieckie tablice IP: *.adsl.inetia.pl 02.06.08, 23:31
                        Gościu, a wskaż mi jakiś cytat, w którym to Niemcy podważają
                        powojenne granice! Bo z tego co widzę, to jak na razie to są to
                        tylko wyobrażenia Polaków na temat Niemców. To Polacy ciągle oczami
                        wyobraźni widzą niemieckie czołgi zapominając że od czasu wojny
                        minęło już kilkadziesiąt lat czyli conajmniej 2 pokolenia.
                        Mylisz się też w kolejnej rzeczy. Polacy męczą się na Śląsku. Nie sa
                        w stanie zaakceptować tego, że Śląsk miał też niemiecką przeszłość.
                        A "niemiecka przeszłość" w tym wypadku nie oznacza tylko pruska, bo
                        chodzi także o wcześniejsze wieki, podczas których Śląsk był pod
                        wpływem kultury niemieckojęzycznej. Zgodnie zresztą z wolą samych
                        śląskich Piastów.
                        Pieprzenie o rozzuchwaleniu jest idiotycznie. Równie dobrze takich
                        argumentów mogliby używać Ukraińcy w stosunku np. do Cmentarza Orląt
                        Lwowskich. A jako dowód rewizjonizmu mogliby podać też piosenki
                        np. "tylko we Lwowie", polskie nazwy (Lwów zamiast Lviv) na
                        budynkach Polaków na Ukrainie, itd. Każdy argument będzie dobry, gdy
                        się chce koniecznie komuś dokopać.
                        Więc "rozzuchwalenie" to świetny "argument" na usprawiedliwienie
                        własnego szowinizmu. I tyle.
                        • Gość: mauyprezes Re: Będą polsko-niemieckie tablice IP: *.adsl.inetia.pl 03.06.08, 02:17
                          K8 daj spokój sypać im wywodami historycznymi, oni mają swoją historie, gdyby
                          Śląsk należał przez 200 lat do Mołdawii to by Cie za rękaw trzymali żebyś tylko
                          ich nie puścił, ale ludzi z moralnością dwuzłotówki ciągnie tam gdzie niby
                          lepiej i nagnijmy przeszłość tak byleby pasowało do światopoglądu. To jest urok
                          Śląska Opolskiego - Górnoślązacy są ksenofobami i kochają swoją małą ojczyznę tę
                          którą mają za oknem, niezależnie jak ona wygląda i jak się nazywa - Katowice czy
                          Kattowiz. Niektórzy mieszkańcy Śląska Opolskiego próbują być bardziej niemieccy
                          niż Monachium. Wielcy Niemcy w Gross Dobren ,a małe polaczki w Aachen, ot takie
                          kundle. Ktoś tu mówił o lokacji Wrocławia za Niemca, a u was Kopernik nie była
                          przypadkiem kobietą?
                          • ballest Re: Będą polsko-niemieckie tablice 03.06.08, 06:11
                            Nie tylko Wroclaw Niemcy wytyczyli, wytyczyli wszystkie miasta na
                            Slonsku, zreszta nie tylko na Slasku, ale w Polsce tez, jak na
                            przyklad, Krako0w, Warszawe, Lublin, Torun, Bydgoszcz, Nowy Sacz czy
                            Poznan, a Copernigk, obojetnie czy byl kobieta, czy chlopem, ale na
                            100% pochodzil z niemieckiego rodu, tak samo jak na przyklad
                            Zawisza Czarny.
                            Copernigk nawet jezyka polskiego nie znal.
                            • prawie_magister Re: Będą polsko-niemieckie tablice 03.06.08, 15:31
                              W Niemczech nie ma mniejszości Polskiej a w Polsce jes...
                              czyżby 5 kolumna?
                              • ballest Re: Będą polsko-niemieckie tablice 03.06.08, 16:46
                                A skad by sie miala wziasc mniejszosc polska w Niemczech?
                                Czyzby Polacy byli etnicznie z Niemcami zwiazani?
                                Sa ale w Niemczech mniejszosci etnicze, np.Luzyczanie czy Dunczycy.
                            • Gość: do niemca z opola Re: Będą polsko-niemieckie tablice IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.08, 23:46
                              zesrali sie i nie dali. Kraków i Lublin Niemcy wytyczyli - gdzie sie takich
                              "mondrosci" naczytałes???
                          • Gość: Szlezjer Re: Będą polsko-niemieckie tablice IP: *.dip.t-dialin.net 03.06.08, 15:09
                            No tak mauyprezes, kazdy slazak wie o moldawski kolonizacji na
                            slasku w XI. wieku.

                            Jak te polacy potrafia przekrecac historie.
                            • Gość: gość Re: Będą polsko-niemieckie tablice IP: *.pools.arcor-ip.net 03.06.08, 20:29
                              bla bla bla. A Sląsk i tak należy do Polski...
                              • ballest Re: Będą polsko-niemieckie tablice 03.06.08, 21:38
                                a kto powiedzial, ze nie, jest okupowany przez Polakow.
                                • Gość: gość Re: Będą polsko-niemieckie tablice IP: *.pools.arcor-ip.net 03.06.08, 22:24
                                  bla bla bla
                              • Gość: Frau szuster Re: Będą polsko-niemieckie tablice IP: *.dip.t-dialin.net 04.06.08, 02:57
                                Tak jak kiedys Kosowo i Czarnogora nalezaly do Serbii...
                                Wszystko sie moze zmienic. Historia sie nie konczy...
                                • ballest Re: Będą polsko-niemieckie tablice 04.06.08, 06:03
                                  Tak to w zyciu bywa, w EUROPIE REGIONOW, nie bedzie panstw
                                  nacjonalnych, czyli takze Polska i Niemcy znikna z mapy Europy.
                          • Gość: K8 Re: Będą polsko-niemieckie tablice IP: *.adsl.inetia.pl 03.06.08, 23:53
                            Mauyprezes nie bardzo wiem co chciałeś powiedzieć tym bardziej że
                            sam sobie przeczysz. Ludzie którzy rzekomo mają moralność
                            dwuzłotówki i ciągną tam gdzie lepiej nie moga jednocześnie kochać
                            własną ojczyznę za oknem bez względu czy się nazywa Katowice czy
                            Kattowitz. To się wzajemnie wyklucza i sugeruje że wyznajesz "jestem
                            za a nawet przeciw".
                            I dlaczego twierdzisz że Górnoślązacy są ksenofobami?
                            A czy niektórzy mieszkańcy próbują być bardziej niemieccy niż
                            Monachium?- tego nie wiem. Wiem natomiast, że sporo mieszkańców
                            Monachium powie że są Bawarczykami a nie Niemcami. W końcu to
                            Freistaat Bayern.
                            Wiem też że jest sporo Polaków w Polsce którzy próbuja być bardziej
                            amerykańscy niż Amerykanie. Już na pokładzie samolotu zapominają
                            polskiego a potem osiedlają się w Jackowie i do końca życia nie
                            nauczą się angielskiego. Wielkie Amerykany bohaterzy polish jokes.
                            • Gość: mauyprezes Re: Będą polsko-niemieckie tablice IP: *.adsl.inetia.pl 04.06.08, 18:40
                              Mówię o pewnej specyficznej migracji zarobkowej na Śląsku Opolskim. Ci którzy
                              wyjeżdżają do Niemiec za chlebem zaczynają się utożsamiać z ziemią na której
                              pracują, takie zachowanie powodowane jest właśnie "moralnością dwuzłotówki",
                              szukają w Śląsku ziemi Niemieckiej (Śląsk należał do Niemiec - szeroko
                              rozumianych - i to jest fakt niezaprzeczalny), ale naginanie historii pod swój
                              światopogląd, który podyktowany jest jedynie względami materialnymi świadczy
                              właśnie o podwójnej moralności. Prawdą jest także że są Polacy, którzy wsiadając
                              do samolotu zapominają języka w gębie, a co gorsza jest on ich jedynym :).
                              Polacy także wykazują ogromne przywiązanie do ziemi, podyktowane jest to z
                              pewnością historią (którą tak kochamy) i nie asymilują się na obczyźnie jak inne
                              nacje, tworzą raczej homogeniczne grupy.
                              Co do ksenofobii Górnoślązaków wykazują oni skrajne przywiązanie do ziemi,
                              niezależnie jak ona się nazywa - w przeciwieństwie do mieszkańców Niziny
                              Opolskiej, może okres Trójkąta Trzech Cesarzy wykształcił w nich pewien
                              mechanizm obronny - stała jest jedynie ziemia, i to ją należy kochać. Ślązacy
                              Opolscy działają odwrotnie, ziemia jest ale niech tylko władza nad nią się
                              zmieni - "to będzie jak na Zachodzie". Poza tym sama świadomość "stanu
                              posiadania" się zmienia wraz z przekroczeniem granicy - tutaj godziwe życie to
                              dom, samochód i wysoki stołek - tam godziwe życie to mieszkanie, używany VW i
                              praca - byle jaka byle płacili w euro.
                              Co do przynależności czy też tożsamości etnicznej, faktem jest że monachijczyk
                              nazwie się najprzód Bawarczykiem, w Polsce rozróżnienie tożsamości na Śląsku
                              mamy bardziej złożone: Ślązak Niemiecki, Ślązak, Ślązak Polski, Polak, Niemiec.
                              Polecam szereg lektur pracowników Instytutu socjologii UO.
                              • ballest Re: Będą polsko-niemieckie tablice 04.06.08, 19:36
                                Hm, masz napewno w roznych kwestiach twej wypowiedzi racje.
                                Polacy to narod, ktorego bardzo trudno zasymilowac, w przeciwienstwie do
                                Niemcow, ktorzy w drugim pokoleniu w pelni zasymilowani sa, niezapominajac, ze
                                Niemcami sa!
                                Tak samo jest ze Slazakami w Niemczech, drugie pokolenie juz po slonsku nie potrafi.
                                Jesli o wyjazdy na zachod chodzi, to ja nie wyjechalemm zeby sie w Niemczech
                                dorobic, bo w Polsce mi sie dobrze powodzilo, pracowalem w Zjednoczeniu, czyli
                                jeden stopien pod ministerstwem, ale 100% Slonzokiem jestem tylko ze strony
                                matki, a zdenerwowala nas tzn. nasza rodzine dyskryminacja Niemcow i Slonzokow w
                                Polsce, to bylo jedyna przyczyna naszego wyjazdu na stale.
                                Monachijczyk, byc moze Monachijczyk nie, ale Bayerok z Obebayern, jest najpiyrw
                                bajerokiem a potym Niemcem, ale swej przynaleznosci panstwowej nie neguje.
                                Austryjok ale chciou uot samosci Niemcem byc, a etnicznie nim jest tak samo jak
                                Südtiroler!
                              • Gość: K8 Re: Będą polsko-niemieckie tablice IP: *.adsl.inetia.pl 04.06.08, 21:02
                                Mauyprezes, nie musisz mi polecać stosownych lektur, tym bardziej że
                                znane mi publikacje potwierdzają to co ja wiem, bo sam jestem
                                Ślązakiem i wiem jak rozkładają się deklaracje albo tożsamości w
                                rodzinie lub wśród znajomych i to na obszarze całego Górnego Śląska
                                a nie tylko w woj. opolskim. Dlatego nie wiem, dlaczego uparcie
                                próbujesz rozróżnić Górnoślązaka (z woj. śląskiego???) od tego z
                                woj. opolskiego. Mimo wszystko miło, że nie upierasz się jak
                                niektórzy, że Ślązacy są i mogą być tylko Polakami. :)

                                Temat "stanu posiadania" na migracji jest charakterystyczny chyba
                                dla całego świata, więc przypisywanie wyłącznie Ślązakom negatywnych
                                cech jest nieuczciwie. Polacy też jadą do UK czy Irlandii by
                                pracować na zmywaku mimo że mają dyplom w kieszeni. I to nie jadą
                                tam na pół roku, ale często z zamiarem zostania na zawsze. I na
                                pewno też zaczynają się identyfikowac z nową ojczyzną, inaczej
                                ciężko byłoby im wytrzymać kolejne lata. Za wschodniej granicy też
                                przyjeżdżają do nas pracować fizycznie. Sądzisz, że wśród
                                Wietnamczyków sprzedawających na straganie nie ma ludzi z wyższym
                                wykształceniem? Czy nie słyszałeś o lekarkach czy nauczycielkach
                                ukraińskich pracujących jako służące? I tak dalej.

                                Co do rzekomej ksenofobii Górnoślązaków, to wydaje mi się, że
                                pomyliłeś pojęcia. Ksenofobia to wrogośc w stosunku do obcych a nie
                                przywiązanie do ziemi.
                                encyklopedia.pwn.pl/haslo.php?id=3928361
                                Skrajne przywiązanie do ziemi jest normalne dla wszystkich
                                niekoczowniczych ludów. Jak sam zauważyłeś Polacy też są przywiązani
                                do ziemi. Więc dlaczego robisz z tego problem w stosunku do
                                Ślązaków? Róznica pomiędzy Polakami a Ślązakami jest chyba raczej
                                taka, że dla Polaków ważnejsza jest ta większa ojczyzna (odpowiednik
                                Vaterland), dla Ślązaków mniejsza (Heimat). I na pewno Heimat nie ma
                                nic wspólnego z Trójkątem Trzech Cesarzy. To raczej niemiecka
                                kultura. A właśnie - ta niemiecka kultura, nie wiem też dlaczego
                                sugerujesz naginanie historii. Przeciez w historii liczy się co
                                wywarło większy wpływ. Jeżeli niemiecka kultura została przyjęta,
                                zaakceptowana i Ślązacy identyfikują się z nią (a tak jest), to
                                gdzie tu naginanie faktów? Nie wiem, może masz coś konkretnego na
                                myśli - jeśli tak to napisz, będzie prościej dyskutować.
                                Nawet argument o względach materialnych upada, bo przecież po wojnie
                                upokorzone i ukarane Niemcy, w których zaraz po wojnie -mało kto wie-
                                umierali ludzie z głodu, były kiepskim obiektem westchnień. A
                                jednak Ślązacy nie przyjeli polskiego zwyczaju imienin, choć jak
                                kiedyś mówiła jedna z pracownic UO do NTO, początkowo w PRL nawet za
                                obchodzenie urodzin karano. Ślązacy też nie zrezygnowali z
                                niemieckich słow czy zwrotów w swojej śląskiej mowie, choć za to
                                dostawało się po twarzy. Nie zaczęli nadać słowiańskich imion itd.
    • jopek23 Re: Będą polsko-niemieckie tablice 07.06.08, 09:09
      Po co ta awantura!!!! To normalne ze w tym rejonie Polski pojawiaja sie
      dwujezyczne tablice, mieszka tam przeciez mniejszosc niemiecka i kreci sie tam
      wielu obcokrajowcow.
    • Gość: kryspin Re: Będą polsko-niemieckie tablice IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.09, 11:12
      W niemieckiej bibliotece po niemiecku nie umieją ale tyle lat ją prowadzą.
      Ciekawy7 jestem jak to robią. Może to piszący te ujemną ocenę nie umie nic
      więcej poza przywitaniem po niemiecku ?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja