Gość: Olo
IP: *.internetia.opole.pl
15.09.03, 07:28
Tradycyjnie już druga tercja jest najgorsza w wykonaniu Orlika.
trener musi popracować nad grą drużyny po pierwszej przerwie.
Obserwuję to już od dawna, i nie pamiętam meczu, w którym ta
część byłaby OK. Tak jakby powietrze ulatywało z chłopaków.
Wydaje mi się, że jest to sprawa psychiki, a nie braki w
kondycji czy też w wyszkoleniu. Trzymajcie sie Orlikowcy.