Poziom wrocławskich studentów i uczelni...

IP: *.punkt.pl 21.05.08, 21:03
Dla otrzeźwienia tych, którzy piszą w wątku "Czy uniwersytet opolski jest
dobrą uczelnią"... W porównaniu do Wrocławia na pewno... O uczelni nie
świadczą profesorzy, ale właśnie studenci.

miasta.gazeta.pl/wroclaw/1,35768,5232479.html
czołem!
    • Gość: wiedźma Re: Poziom wrocławskich studentów i uczelni... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.05.08, 12:15
      UO ma niepotrzebny kompleks Wrocławia. Skończmy z patrzeniem na innych z "żabiej
      perspektywy". UO nie jest molochem, ale małą uczelnią nie gorszą od innych.
    • Gość: are Re: Poziom wrocławskich studentów i uczelni... IP: *.uni.opole.pl 22.05.08, 16:29
      UO jest jednym z najgorszych uniwerkow w kraju, na samym dnie
      wszystkich rankingow. Trzeba sie z tym pogodzic, bo kompleksami
      jeszcze nikt poziomu zadnego uniwerku nie poprawil. Ja jestem z
      Gliwic i mowie Wam: w Opolu jest wiesniacka mentalnosc, to miasto
      jest przegrane przez nastpne kilkadziesiat lat. Jak ktos ma z tym
      FAKTEM problemy, to nalezy po prostu wywalać stąd do wiekszego
      miasta albo abroad.

      I zeby nie bylo:
      Ja sam sie wstydze ze tu studiuje i staram sie to zmienic.
      • Gość: wiedźma Re: Poziom wrocławskich studentów i uczelni... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.05.08, 16:48
        A co Ci przeszkadza przenieść się do innej uczelni? Dlaczego skazujesz się na
        męki studiowania na uniwersytecie "najgorszym"? Jesteś masochistą, czy co? Skoro
        UO Ci nie odpowiada, to droga wolna, od Harvardu po Rzeszów. Być może studiujesz
        na jednym z tych wydziałów, które swoim poziomem sprawiają, że UO spychane jest
        w dolne rejony rankingów, jeśli tak, to współczuję.Bluzgać ogólnikami (vide:
        "wieśniacka mentalność") każdy potrafi, zwłaszcza wtedy, gdy ma ochotę
        rozładować swoje frustracje, gorzej z podjęciem merytorycznej dyskusji.
        • Gość: ;-) Re: Poziom wrocławskich studentów i uczelni... IP: *.punkt.pl 22.05.08, 17:51
          Informatycy już go pewnie namierzają :D
        • Gość: are Re: Poziom wrocławskich studentów i uczelni... IP: *.uni.opole.pl 22.05.08, 19:59
          Po pierwsze, pisalem ze staram sie przeniesc. Co mi przeszkadza to
          moja sprawa.

          Po drugie, Twoj post wskazuje na emocjonalne podejscie, wiec
          faktycznie "dyskusja" nie ma sensu.

          Po trzecie, jakos cala Pl uwaza co do Opola tak jka ja, wiec nie wiem
          czemu to ja mam cokolwiek udawadniac, a nie Ty.

          Po 4. ja mam poziom odniesienia co do mentalnosci i jest tak, jak
          pisze. Tu tez cala Pl sie zgadza jakos ze mna.

          Po 5. nie studiuje na takim wydziale i inna sprawa, ze jak porownac
          te opolskie "najlepsze" z odpowiednikami we wiekszych miastach, to
          i tak wyjdziemy marnie. W rankingach dostajemy w d... za calksztalt,
          bo mizerne kierunki to nawet na UW czy UJ sie znajda.

          > w dolne rejony rankingów, jeśli tak, to współczuję.Bluzgać
          > ogólnikami każdy potrafi, zwłaszcza wtedy, gdy ma ochotę
          > rozładować swoje frustracje, gorzej z podjęciem merytorycznej
          > dyskusji.
          • Gość: wiedźma Re: Poziom wrocławskich studentów i uczelni... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.08, 08:58
            Po pierwsze: gdzie w moim poście widzisz emocje? składa się on w większości
            pytań, na które nie potrafisz odpowiedzieć.
            Po drugie: napisałeś, że się wstydzisz studiowania na UO i starasz się "to
            zmienić". Co zmienić? Wstyd na dumę? Bo ani słowem nie wspominasz o
            przeniesieniu się na inną uczelnię.
            Po trzecie: co to znaczy "cała PL"? Cała Polska? Twoje uogólnienie nie ma
            żadnego sensu. Ja nie uważam UO za najgorszą uczelnię, więc nie masz racji, a
            Twoje projekcje są - oględnie mówiąc - dziwne. Nie możesz dowieść prawdziwości
            swego sądu, a ja nie czuję się zobowiązana, żeby Ci czegokolwiek dowodzić.
            Po czwarte: uważam, że w Warszawie panuje "wieśniacka mentalność". Ja tego nie
            potrafię dowieść, a czy Ty potrafisz udowodnić, że nie mam racji?
            Po piąte: język, jakim się posługujemy i forma wypowiedzi pisemnej jest
            odzwierciedleniem stanu umysłu i emocji. Wielka ilość błędów językowych i
            najzwyklejszych literówek Cię zdradza. Pisałeś (pisałaś?)w stanie wzburzenia.
            Nie radząc sobie z odpowiedzią na mój post, próbujesz mi wmówić, że to mnie
            poniosły nerwy.Jak widzisz, piszę poprawnie i spokojnie. A co do dyskusji. Radzę
            dokonać autoanalizy i sprawdzić, czy Twoje niezadowolenie z poziomu UO i Opola
            nie ma prozaicznej przyczyny: sesja za pasem... Uspokój się, przyłóż do nauki,
            pozaliczaj na piątki, a zobaczysz, jak zmienią się Twoje opinie.
            • Gość: are Re: Poziom wrocławskich studentów i uczelni... IP: *.uni.opole.pl 24.05.08, 01:38
              jeden sofiazmat na drugim. Pisze niestarannie, bo szkoda mi na to
              czasu - widac, ze nie ma to sensu. I co do tych sofizmatow to jak
              wyskakujesz ze w W-wie jest wiesniacka mentalnosc i tak podkopujesz
              moje argumenty (w swoim mniemaniu), to ja wysiadam.
              • Gość: wiedźma Re: Poziom wrocławskich studentów i uczelni... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.08, 08:16
                Po co piszesz na tym forum, skoro przyznajesz, że to co piszesz nie ma sensu?
                Przyznając się do tego popełniasz harakiri. Rozmowa z martwym intelektualnie
                jest bezcelowa. Oj, are, are, zapędziłeś się w kozi róg, ale wydajesz się w swej
                bezradności osobą bardzo sympatyczną. Przestań narzekać, weź się do roboty i
                zalicz sesję na pięć. Zobaczysz, jak świat w Twoich oczach poweseleje i
                przejdzie Ci ochota na narzekanie. Pomyśl nad sentencją francuskiego poety
                Valery'ego: "Najpiękniejsze są te rzeczy, które nie istnieją".
                • Gość: wiedźma Re: Poziom wrocławskich studentów i uczelni... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.08, 08:18
                  ...i jeszcze do are: nie kłóć się ze mną, bo przegrasz, w walce na słowa jesteś
                  bez szans.
                  • Gość: are Re: Poziom wrocławskich studentów i uczelni... IP: *.uni.opole.pl 24.05.08, 16:29
                    Piszesz glupoty o moich wynikach, bo mam publikacje naukowe na
                    koncie.

                    Tylko ze ja bede podawal link do tego watku, jak bede chcial komus
                    pokazac, ze UO jest do bani. Jak 10 studentow zbiera sie na forum
                    i nadaje, ze UO jest dobry a UWr zly, to widocznie cos im tak każe
                    i kto moze (ja nie) niech sie stad wyrwie jak najdalej.

                    A z Toba klotnia faktycznie ejst tylko na slowa, wiec nie berze
                    teog do siebie, ale żegnam.
                    • moherfucker1 Re: Poziom wrocławskich studentów i uczelni... 24.05.08, 16:41
                      to moze linki do publikaji...chetnie poczytam, co niepelnosprawny umyslowo are
                      splodzil. Jelsi twoje publikacje choc w polowie odzwierciedlaja pisanine na
                      forum....
                      • Gość: wiedźma Re: Poziom wrocławskich studentów i uczelni... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.08, 17:13
                        Are, opamiętaj się i nie wypisuj nonsensów, które Cię kompromitują. Po Twoich
                        kolejnych wpadkach językowych zaczynam podejrzewać, że nie tylko nie masz
                        "publikacji naukowych", ale nawet nie jesteś studentem, tylko analfabetą. W
                        dzisiejszych czasach nader rzadka to przypadłość, więc wystaw się na jarmarku
                        bierkowickim. Będą Cię oglądać, zamiast czytać.
    • moherfucker1 Re: Poziom wrocławskich studentów i uczelni... 24.05.08, 16:36
      ProfesoRZY pewnie nie, ale zastanowilbym sie nad tym, czy profesOROWIE swiadcza
      o czyms...


      Niedouczony matolku!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja