Pocałowałam klamkę w WCM

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.08, 00:13
cieszę się, że po raz kolejny Ktoś decyduje się powiedzieć, jak jesteśmy
traktowani w WCM-ie. I nie jest to generalizowanie.
Rzeczywiście, kiedy zmieni się podejście lekarzy WCM-u do pacjentów?
Czy to jest aż tak trudne zwrócić się w kulturalny sposób do pacjenta, a w tym
przypadku, Matki niepełnosprawnej dziewczynki???
    • Gość: piskozuba Re: Pocałowałam klamkę w WCM IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.08, 01:25
      jak zaczniecie lekarzom normalnie to będziecie mogli wymagac
      cokolwiek... a na marginesie czy badanie urodynamiczne wyleczy
      pęcherz neurogenny??? p. Mamo szlochająca w media? czy badanie
      urodynamiczne przeprowadzone teraz czy za 6 miesięcy spowoduje że4
      pai córka przestanie się moczyc w szkole???? i dlaczego fajdasz
      droga p mamo lekarzy skoro przychodnia padła z braku
      pielęgniarki????
      • Gość: ADam Re: Pocałowałam klamkę w WCM IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.08, 07:47
        > jak zaczniecie lekarzom normalnie to będziecie mogli wymagac
        > cokolwiek... a na marginesie czy badanie urodynamiczne wyleczy
        > pęcherz neurogenny??? p. Mamo szlochająca w media? czy badanie
        > urodynamiczne przeprowadzone teraz czy za 6 miesięcy spowoduje że4
        > pai córka przestanie się moczyc w szkole???? i dlaczego fajdasz
        > droga p mamo lekarzy skoro przychodnia padła z braku
        > pielęgniarki????

        Jak można być takim idiotą żeby pisać takie teksty ?
        • Gość: goć z Opola Re: Pocałowałam klamkę w WCM IP: *.chello.pl 26.05.08, 09:17
          a fajda ich, bo oni mają być wzorem, jeszcze pielęgniarkę bym zrozumiała z
          takim zachowaniem i potraktowaniem ale lekarza!!!!!!!!!.
          I jeśli nie mogli a wiedzieli że nie przyjmą to należało zadzwonić....Jak sie
          chce i zależy to nic trudnego. A ciekawe jak ty byś się zachował gdybyś był w
          takiej sytuacji jak ta Pani.Jedziesz z dzieckiem na umówiony termin
          iiiii............
    • Gość: bozia Re: Pocałowałam klamkę w WCM IP: *.chello.pl 24.05.08, 01:55
      Pozwolę sobie na jeden krótki komentarz.W dobie telefonów
      komórkowych.komputerów nie da się zawiadomić bzdura.Czas pacjenta
      nikogo nie obchodzi.tak nam się okazuje brak szacunku dla
      nas.<szaraków bez kasy>.Prowadzi się cichą eutanazję nie zapewniając
      odpowiedniego i na czas podjętego leczenia.WCM no coż moloch,gdzie
      da się ukryć każdy błąd??Życzę zdrowia sobie imojej rodzinie ,a
      także wszystkim na forum.
    • Gość: asa Pocałowałam klamkę w WCM IP: *.home.cgocable.net 24.05.08, 04:43
      polska uprzejmosc hehe....szkoda gadac, na zachodzie to jest nie do pomyslenia
      aby nie powiadomic pacjenta.
      • Gość: lama Re: Pocałowałam klamkę w WCM IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.08, 07:53
        Można przecież rano danego dnia zadzwonić i upewnić się , tym bardziej jeśli
        termin został wyznaczony w odległym czasie. Licz na siebie, tam też pracują
        tylko ludzie, którzy mają nie tylko kłopoty kadrowe, ale osobiste także.Trochę
        pokory i dobrej woli by się przydało, a wszystkim byłoby łatwiej.
        • Gość: Apolonia Re: Pocałowałam klamkę w WCM IP: *.adsl.inetia.pl 24.05.08, 08:11
          A próbowałaś kiedyś dodzwonić się rano do przychodni jakiejkolwiek? A byłaś przez telefon potraktowana w taki sam sposób jak opisana kobieta osobiście przez lekarza?
          A myślisz ze ten sam lekarz, albo jemu podobny, inaczej rozmawiałby przez telefon? Przez telefon jeszcze łatwiej być niegrzecznym.
          A uświadamiasz sobie, ze rano, w dzień badania niczego nie zmienia, bo zwalnia sie z pracy WCZEŚNIEJ?



          • Gość: er Re: Pocałowałam klamkę w WCM IP: 77.252.18.* 24.05.08, 08:24
            Winna jest pielęgniarka której nie było.
    • Gość: Simi 22 Pocałowałam klamkę w WCM IP: *.181.54.80.sta.gaja.net.pl 24.05.08, 10:14
      No przepraszam bardzo ale od kasjerki w sklepie, od kelnera w restauracji od
      wielu innych ciężko harujących ludzi często ponad 8 godzin wymaga się uśmiechu i
      miłego podejścia chociaż nieraz widać że ludzie ci padają z nóg. Stwierdzenie "
      Licz na siebie, tam też pracują
      tylko ludzie, którzy mają nie tylko kłopoty kadrowe, ale osobiste także " jest
      komiczne. Niech lekarze nie zapominają że NIE TYLKO oni mają problemy. Chcą
      większych pensji może zacznijmy od nich wymagać i ich uczyć!!! Pierwsza lekcja,
      temat: KULTURA OSOBISTA.
    • Gość: Szon Pocałowałam klamkę w WCM IP: *.181.54.80.sta.gaja.net.pl 24.05.08, 10:25
      Tez miałem bardzo nieprzyjemne zdarzenie w WCM. Z tym że w moim przypadku z
      okulistą który potraktował mnie w skandaliczny sposób i stwierdził że trzeba być
      nienormalnym żeby przyjeżdżać o godzinie 3.00 w nocy do szpitala (trzeba było
      obudzić pana doktora) Dodam tylko że wbiło mi coś do oka. Rok przed zajściem
      miałem je operowane. Zrobiło się czerwone i przekrwione no i czułem ból i
      dyskomfort. Stało się to w pociągu gdy wracałem z nad morza jadąc 10 godzin w
      upale (no ale co to obchodzi pana doktora on chciał spać) No ale juz mniejsza z
      tym. Podsumowując nie otrzymałem pomocy od lekarza a w sumie sam z niej
      zrezygnowałem po tym jak zostałem potraktowany i udałem się do innej placówki.
      Wszyscy w szpitalu byli zastraszeni. Dowiedziałem się z pewnych źródeł (personel
      szpitala) że lekarz ma "plecy" w NFZ i nie jestem pierwszym i ostatnim tak
      chamsko potraktowanym pacjentem. Napisałem skargę do NFZ i przyszła mi odpowiedź
      że lekarz ma inną wersję zdarzeń niż moja. No i tak jest zawsze oni są bezkarni.
    • Gość: Mariola Pocałowałam klamkę w WCM IP: *.adsl.inetia.pl 24.05.08, 10:43
      dziekuje za wszystkie komentarze..chciałabym dodać, że skarga moja
      dotyczy zachowania pana dr, nie wykazał zaiteresowani całą sprawą, a
      na dodatek na koniec dodał, że jak mi sie nie podoba, to mam sobie
      znaleźć inny gabinet..oburzyło mnie to bardzo..pozdrawiam wszystkich
      forumowiczów..
      • Gość: mobber Re: Pocałowałam klamkę w WCM IP: *.chello.pl 24.05.08, 10:52
        widzę , że duch byłego dyrektora doktora krązy nad WCMem i nakreca
        rozpuszczonych lekarzy
        • Gość: duch Re: Pocałowałam klamkę w WCM IP: *.chello.pl 24.05.08, 11:23
          Mobber napij się browara zanim będziesz pisał o duchach.
          • Gość: mobber Re: Pocałowałam klamkę w WCM IP: *.chello.pl 24.05.08, 16:02
            sie naapijam
            ale ty nie łapiesz co napisałem miedzy wierszami
    • Gość: MIK Re: Pocałowałam klamkę w WCM IP: *.dsl.opol.bdi.inetia.pl 24.05.08, 19:06
      Zarabiają już po 20 tyś. a i tak dalej olewają ludzi.
      • Gość: Mike Re: Pocałowałam klamkę w WCM IP: 77.252.18.* 25.05.08, 16:54
        WCM ma rade nadzorczą, składa się ona z ludzi z naszego miasta jak
        przypuszczam. Rada ma pływ na to co dzieje się w jednostce a tym
        bardziej wpływ na dyrekcję WCM-u. Otóż ta rada co miesiąc zarabia
        pieniążki i choć nie wnikam czy to są grosze czy grube tysiące to
        jednak w przypadkach (niektórych przynajmniej) warto byłoby umówić
        się np. z kimś z tej rady i poruszyć temat, złożyć stosowne pisemko,
        zażalenie. Swoją drogą ciekawy jestem kto jest w radzie nadzorczej
        WCM-u ? Może jakieś nazwiska ?
        • Gość: mędrek Re: Pocałowałam klamkę w WCM IP: *.chello.pl 25.05.08, 19:13
          W tej radzie nadzorczej to jest np barmanka z wynajmowqanego w w
          WCMie baru
          • Gość: Mike Re: Pocałowałam klamkę w WCM IP: 77.252.18.* 25.05.08, 21:44
            A widzisz kolego Mędrek-mędrek a jednak informacje takie sobie :) Są
            tam znane osoby - znane nazwiska przynajmniej w większości i to
            takie również niezwiązane z medycyną i pokrewnymi.Ciekawe czy ktos
            ma kompletna listę - chciałbym napisać do wybranej z tych osób i
            opisać sytuacje,która mnie spotkała. Jestem ciekaw reakcji na takie
            pismo. Jeśli ktoś ma takową listę w miare dokładna zachęcam do
            ujawnienia - to nie jest tajemnica.
            • Gość: gosc Re: Pocałowałam klamkę w WCM IP: *.chello.pl 26.05.08, 09:24
              Czy ktoś zna skład Rady. Lekarze i członkowie Rady nie bójcie się napiszcie, a
              może jednak się boicie, bo ktoś nawala i.....wstyd, a może nawet się nie
              wstydzicie???????
    • Gość: ann Pocałowałam klamkę w WCM IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.05.08, 09:12
      Oni bez tych pielęgniarek byliby tam całkiem straceni, co innego
      wieczorem w prywatnym gabinecie.
      • Gość: er Re: Pocałowałam klamkę w WCM IP: 77.252.18.* 26.05.08, 19:32
        Ten szpital funkcjonowałby zbacznie sprawniej gdyby nie pacjenci
        • Gość: : ) Re: Pocałowałam klamkę w WCM IP: 77.252.18.* 26.05.08, 19:50
          zbacznie ? tzn co? Patrz jak piszesz gamoniu. Może by dobić pacjentów i nie
          będziesz musiał pracować szanowny panie er. Brałbyś niezłą kasę za za pierdzenie
          w stołek
    • Gość: bbbb Pocałowałam klamkę w WCM IP: *.wcm.opole.pl 27.05.08, 09:47
      Co za ironia losu - jak zaczynały sie strajki lekarzy - to pielęgniarki im nie
      były potrzebne - bo to oni jedynie potrafią leczyć.Jak dostali swoje wysokie
      podwyżki- to nagle okazuje się ,że bez pielęgniarki aktora poszła na urlop ,już
      nie potrafią leczyć? Co do Rady Nadzorczej w WCM- jeżeli wszystkie rady
      nadzorcze w Polsce prezentują taki poziom i wiedzę fachową jak rada tego
      szpitala - to długo będzie trzeba czekać na zmiany, bowiem zatwierdza ona(
      rada ) tylko to co chcą lekarze bo w końcu członkowie rady też mają rodziny i
      łatwiejszy dostęp do specjalistycznych usług poza kolejnością.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja