Gość: gosć
IP: 217.96.15.* / 217.96.15.*
19.09.03, 10:36
Podobnie jak Sypień naraził miasto na straty, tylko niestety o wiele , wiele
większe. Przez 20 lat swoich rządów co roku wydawał SB i innym osobom
zaprzyjaźnionym okoł 350 upoważnień na okaziciela. Na upoważnieniu mogli
jeździć wszyscy - jak sama nazwa mówi. Przez cały rok, we wszystkie dni
miesiaca na wszystkich liniach, również poza miejskich. Proszę skalkulować
wg. cennika bilet na okaziciela na wszystkie linie - będzie kosztował około
120zł X 12 miesięcy X 350 = ?.
w 2003 nie wydał oficjalnie ani jednego. W ostatnich dwóch latach wydawał i
sprzedawał je po 12 i 13 zł.
Kto dał mu upowaznienie do takich działań. Czy MZK to jego prywatna spółka?.
A dzisiaj piszę pan prezes,ze tabor ma zdekapitalizowany. A co robił przez 20
lat. Co mozna było by kupić za wydane lekka reką upowaznienia?
Sprawiedliwość jest ale nie dla wszystkich jednakowa.