Nagany dla eseldowskiego zarządu miasta

IP: *.proxy.aol.com 01.10.03, 01:58
To jest jedna banda to po co bylo dbac o interes miasta?
Zarzad miasta i tak sie utrzyma.
A mieszkancy? A co tam mieszkancy, wazne to jest co jest moje
(czytaj ekipy Zarzadu Miasta).
Dzisiaj panowie prezesi ZM maja na swoich kontach bankowych
odpowiedni grosz na czarna godzine, taka nagana czy grzywna to
dla nich male piwo.
    • Gość: Kazmirz Re: Nagany dla eseldowskiego zarządu miasta IP: *.proxy.aol.com 01.10.03, 02:05
      Przestancie czepiac sie LSD, ja protestuje oni przeciez tacy
      porzadni.
      Ale sobie wala punkty na wybory.
      Taka popularnosc to ja rozumie czy chcesz czy nie to LSD i LSD.
      Tak jest codziennie i prawie w kazdym miescie w Polsce.
      Ale chlopaki wzieli sie za reklame, tylko im pozazdroscic.
      • Gość: SLD Re: Nagany dla eseldowskiego zarządu miasta IP: *.opole.cvx.ppp.tpnet.pl 01.10.03, 20:35
        Słuchajcie Kazmirze
        Załóżcie sobie nowy wątek o nazwie Nie cierpię SLD i piszcie tam sobie do woli
        przez całą noc a może i dłużej .....
    • Gość: cały gupi Re: Nagany dla eseldowskiego zarządu miasta IP: *.zwm.punkt.pl / 10.5.72.* 01.10.03, 21:04
      NIe rozumiem za co mają być ukarani pan W i S z zarządu Zieleni.
      Przeciez to prywatna spółka a nie Zarząd MIasta. W tytule trzy
      osoby a robi sie pięć
    • Gość: Artur Janowski Re: Nagany dla eseldowskiego zarządu miasta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.03, 14:14
      Ktoś za coś odpowiada, ale nie wiadomo za co.
      Nie prezesi Zieleni Miejskiej, ale Ewa Olszewska I Władysław
      Brudziński.
      Jemu udało się o tym dowiedzieć (jest dobrze poinformowany),
      przy czym badając sprawę nie można się oprzeć wrażeniu, iż mamy
      tu do czynienia z manipulacją. Manipuluje autor artykułu i
      niejaki Grzegorz Małecki specjalista od donosów i
      nieuprawnionego orzekania o popełnieniu przestępstw przez
      urzędników; o ich winie. Dowodzi się, że miasto podpisując
      umowę z Zielenią Miejską naraziło na straty mieszkańców miasta.
      Ale nie da się oszacować straty, chociaż są one wymierne. No to
      mamy tu kuriozum intelektualne, coś zarazem jest, ale go też
      nie ma.
      Są przestępcy, są kary, nie ma natomiast straty, bo nie da się
      jej ocenić.
      Manipulacja, może przekroczenie uprawnień, może oszczerstwo,
      może przestępstwo urzędnicze?
      Czym jest bowiem przestępstwo urzędnicze? Wydaje się, że
      również celowe, świadome narażanie na straty (m.in. moralne)
      inncyh urzędników, a także zwykłych obywateli miasta.
      Przestępstwem jest oszczerstwo, chamstwo, donosicielstwo -
      świadomie popełniane, a nieusprawiedliwione.
      Praca w administracji państwowej, samorządowej jest służba
      wobec Prawa i społeczeństwa, powinna być transparentna i oparta
      na słusznych i etycznych przesłankach. Tymczasem zarówno
      artykuł jak i to co zawiera (wypowiedzi osób) wskazują na
      fałszowanie rzeczywistości.
      Kiedy argumentami urzędników są kłamstwa, oszczerstwa i
      logiczne brednie, kiedy relacjonuje to znany dziennikarz -
      obywatelu nie masz szans, straciłeś równouprawnienie.
      Marzenia o wolności i sprawiedliwości, o uczciwości śa
      marzeniami głupca. A ty przecież czytałeś Cortazara, Marqueza i
      filozofów. Ty oglądałeś Tycjana, słuchałeś Wagnera, Ty już nic
      nie rozumiesz, chociaż myślisz, że uczciwość jest skarbem. Ty
      kłaniałeś się ludziom i uśmiechałeś się z sympatią do
      nieznanych ci wcześniej osób.
      Teraz stoisz samotny na wielkim placu i zastanawiasz się, gdzie
      podziali się Ci ludzie, któzy walczyli o wielkie sprawy, o
      ideały, o piękno, o rewolucję kwiatów.
      Nie ma, nie ma, nie ma, nie ma.
      Jest Małecki??? - ble, ble, ble - ohyda, może się teraz wyda.
      • Gość: mig Re: Nagany dla eseldowskiego zarządu miasta IP: *.energis.pl 02.10.03, 19:59
        Dlaczego Zieleń Miejska miała tak korzystne umowy podpisane z miastem przez Wł
        Brudzińskiego? ano dlatego,że zrewanżowała się zatrudnieniem kogoś z jego
        rodziny nieprawdaż "Dziuniu"- pokaż teraz swoją dwulicowość i powiedz
        publicznie kto tam od ciebie pracował.
Pełna wersja