Opolszczyzna - prowincja między Śląskami

    • Gość: :-) cytat z gazety wyborczej IP: 77.252.18.* 01.08.08, 19:42
      DOROTA STEINHAGEN: Jakie negatywne skutki spowodowała likwidacja województwa
      częstochowskiego?

      MIROSŁAW KULA, BYŁY WICEWOJEWODA CZĘSTOCHOWSKI. WSPÓŁZAŁOŻYCIEL
      STOWARZYSZENIA: Widać gołym okiem. Częstochowa i region otrzymują mniej
      pieniędzy m.in. na sport, kulturę, inwestycje. Kiedyś przedsięwzięcia
      wspierali sponsorzy, dziś ich także nie ma, bo gdy władza odeszła z miasta,
      odeszli też inwestorzy.

      miasta.gazeta.pl/czestochowa/1,35271,394149.html
      • jawor10 Re: cytat z gazety wyborczej 01.08.08, 20:43
        "że Opolskie to coś pomiędzy Dolnym Śląskiem a Śląskiem"

        Śląsk składa się z Dolnego Śląska , Górnego Śląska i małej bździny -
        Województwa Opolskiego.
        Niezorientowanych odsyłam do :
        pl.wikipedia.org/wiki/%C5%9Al%C4%85sk
        pl.wikipedia.org/wiki/Grafika:Silesia_%28Now%29.png

        • Gość: http://upload.wiki Re: cytat z gazety wyborczej IP: 77.252.18.* 01.08.08, 20:47
          upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/9/97/Mon_Henrykow_Slaskich_(1201-1241).png
          • Gość: () Re: IP: *.gprs.plus.pl 01.08.08, 21:18
            Osobom, które twierdzą, że obecne woj. śląskie dynamicznie się
            rozwija, polecam wycieczkę do Katowic przez Bytom, Zabrze, Rudę Śl.,
            Świętochłowice, Chorzów... - jeden wielki SYF, SMRÓD i PATOLOGIA!!
            Proszę nie porównywać tych miast z Opolem, które jest piękne i
            czyste. Dobrze się tu mieszka oraz pracuje!

            polecam:
            miasta.gazeta.pl/katowice/1,78932,4933635.html
            • Gość: GoBo Stalinie nie martw się, komuniści w Polsce żyją! IP: *.punkt.pl 02.08.08, 00:14
              Gość portalu: () napisał(a):

              > Osobom, które twierdzą, że obecne woj. śląskie dynamicznie się
              > rozwija, polecam wycieczkę do Katowic przez Bytom, Zabrze, Rudę
              Śl.,
              > Świętochłowice, Chorzów... - jeden wielki SYF, SMRÓD i PATOLOGIA!!
              > Proszę nie porównywać tych miast z Opolem, które jest piękne i
              > czyste. Dobrze się tu mieszka oraz pracuje!
              >
              > polecam:
              > miasta.gazeta.pl/katowice/1,78932,4933635.html

              No tak. Post przedmówcy niczym, ale to niczym nie różni się od
              komunistycznej propagandy wczesnego PRLu, o ajkiej pisałem w swoim
              poście
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=65&w=82862066&a=82870783
              Górny Śląsk utożsamiany z woj. śląskim sprowadza się do smrodu
              koksowni, obleśnych postkomunistycznych budowli, nie remontowanych
              od przed wojny familoków, biednych emerytów styranych harówką,
              pijaków, których nie brak w każdym polskim mieście.

              Przedmówca jako kontrapunkt podaje piękne i czyste Opole. Nie wiem,
              czy chodzi tu o Opole Lubelskie, bo na pewno nie o to w woj.
              opolskim. Chyba że przedmóca sporo ćpa. Patologia "ZWM" (obecnie os.
              im. AK) jest bowiem już przysłowiowa, czystość czy to osiedli, czy
              centrum jest na poziomie sowieckiego kołchozu, a piękność jest
              fasadowa i to tylko przy ściśle wyselekcjonowanych miejscach, jak
              Rynek, czy ul. Krakowska. Jedyne to budynki UO, ale tu zasługi ani
              miasta, ani województwa nie ma.

              Przedmówca jednak nie bywa w woj. śląskim, bo widziałby
              odremontowane prowincje woj. śląskiego - Częstochowę, Rybnik,
              Zabrze, Tychy, Pszczynę, Bielsko-Białą, Bytom, Jastrzębie,
              Tarnowskie Góry, Gliwice... Jest tam różnie, jak wszędzie w Polsce,
              ale nie można mówić, że to zabiedzony, zacofany region przesiąknięty
              patologią.

              Takie opinie są zwyczajnie przesiąknięte niechęcią, by nie
              pwowiedzieć nienawiścią i śmierdzi od nich głosem PRL-u. Smutne, że
              tacy ludzie mają prawo głosu.
          • svatopluk Re: cytat z gazety wyborczej 04.08.08, 11:13
            Gość portalu: upload.wiki napisał(a):

            > upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/9/97/Mon_Henrykow_Slaskich_(1201-1241).png

            ta mape to chyba sam sfabrykowales:)
            to ca na niej jest okreslone jako opolszczyzna to sie wtedy nazywalo
            Ksiestwo Opolsko-Raciborskie.
            widac ze nauka historii w Polsce uczy nadal tylko manipulowania.
      • Gość: GoBo Re: cytat z gazety wyborczej IP: *.punkt.pl 01.08.08, 23:30
        > MIROSŁAW KULA, BYŁY WICEWOJEWODA CZĘSTOCHOWSKI. WSPÓŁZAŁOŻYCIEL
        > STOWARZYSZENIA: Widać gołym okiem. Częstochowa i region otrzymują
        mniej
        > pieniędzy m.in. na sport, kulturę, inwestycje. Kiedyś
        przedsięwzięcia
        > wspierali sponsorzy, dziś ich także nie ma, bo gdy władza odeszła
        z miasta,
        > odeszli też inwestorzy.

        A z Opola odchodzą mimo że jest województwem. Widać, że to nie wpływ
        stoliczności wojewódzkiej, tylko zaangażowania władz miasta.
        Wystarczy ie odstraszać jak Opole. Panie Zembaczyński - doskonale
        się sprawdza zasada, że "za zaniechanie jeszcze nikogo nie
        posadzili", więc pan się nie wychyla?!
        • Gość: re Re: cytat z gazety wyborczej IP: 77.252.18.* 02.08.08, 07:03
          posiadanie stolicy samo w sobie jest atutem
          oczywiście potrzeba jeszcze sprawnego człowieka aby potrafił ten atut przełożyć
          na profit

          ale jak to zrobić skoro np. mieszkańcy Opola na kolejną kadencję wybierają tego
          samego człowieka, ci z Turawy pomimo, że z jeziorem nic się nie robi też
          z Nysą było podobnie
    • Gość: hENZOO Lepsza prowincja niż zadu^# IP: 200.219.152.* 02.08.08, 09:50

      Czytając wasze komentarze na niniejszy temat dochodzi się do jednego wniosku:
      części z was nie zależy na swoim regionie. Część z was podsyca nienawiść pisząc
      nawet pod wieloma nickami. Wstyd. Można krytykować władze, od czego zresztą są
      m.in. media, ale gdyby nie to, że region się utrzymał bylibyśmy zupełnym
      zaściankiem, szczególnie miasta powiatowe, w tym Opole.

      Od przyszłego roku prawdopodobnie likwidowane będą delegatury urzędów
      wojewódzkich w kraju, ludzie już podnoszą protest, media łączą się w obronie. A
      co wy robicie? Powielacie jakieś stereotypy, powtarzacie jakieś frazesy z
      artykułu, które są wyssane z palca. Może i jesteśmy najmniejsi, słabsi niż
      sąsiedzi, ale nie znaczy, że jesteśmy gorsi. Bądź co bądź jesteśmy jednością od
      lat 50 ubiegłego wieku, a nie od lat 10. I nie zmieniły tego żadne zawirowania
      historyczne.

      A co Wy sami dla tego regionu zrobiliście? Społecznie pewnie mało kto się udziela.

      Na szczęście internauci to nie grupa reprezentatywna. Opinie czytam, jedne są
      ciekawe, inne konstruktywne, a duża część pozbawiona jakiegokolwiek sensu. Poza
      tym jaki sens mają wyssane z palca tezy, które nie mają żadnego pokrycia w
      rzeczywistości? Po co je w ogóle stawiać, dla samej prowokacji?

      Zastanawiające jest tylko jedno. Dlaczego takie małokonstruktywne artykuły
      czytamy tylko w Wyborczej? Na dodatek zawsze tej samej osoby, która w niniejszej
      sprawie jest zupełnie nieobiektywna.

      Nawiązując do samego tytułu artykułu? Czemu P. Kudyba nie napisała jaką
      prowincją bylibyśmy gdyby nie województwo? O taki artykuł trzeba było się
      pokusić, a nie o jakiś stary przedruk!

      -----------------------------------------------------------------------------
      LEPIEJ BYĆ TAKĄ "PROWINCJĄ" NIŻ POŁOŻONYM GDZIEŚ NA UBOCZU ZADUPIEM U INNYCH.
      • Gość: prowi Re: Lepsza prowincja niż zadu^# IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.08.08, 11:28
        Oczywistym jest,że zamiarem pani Kudyby nie jest krytyka dla krytyki
        tylko sprowokowanie innych jeśli nie do czynów to co najmniej do
        myślenia. Jak widać po wpisach po części to się udało a dociekliwi
        gdyby poszukali innych dokonań pani Kudyby to wiedzieliby,że można
        się od niej uczyć co robić dla swego regionu i to z sercem.
        Zajadłym krytykantom chciałbym przypomnieć:A NA KOGO
        GŁOSOWALIŚCIE???.Jakim to cudem niektórzy /całkiem wielu/ dostali
        się do władz samorządowych? Czego się spodziewacie po tych ludziach
        skoro dokładnie wiedzieliście,że we wcześniejszych kadencjach dali
        ciała? No czego? Cudu?
        • Gość: certo Re: Lepsza prowincja niż zadu^# IP: 77.252.18.* 02.08.08, 12:55

          bez wzgledu na to co sie dzieje za wszystko dostaje sie wladzom
          o tym, ze na Zembaczynskiego glosowala wiekszosc opolan juz nikt nie pamieta? na
          druga kadencje tez na niego glosowaliscie! teraz wszyscy zrzucaja wine na innych...

          podobnie było z posłami Tuskiem i Religą, skreślaliście ich na listach z jakiego
          powodu? a później sie skarżycie, że nie ma lobbingu w warszawie! a takie
          osobliwości, które zrobiły WIELE dla regionu (np. Nicieja) odpadły w
          szarankach... ale winne są władze...

          a przypadkiem nie wy?
          • Gość: heina Re: Lepsza prowincja niż zadu^# IP: 77.252.18.* 02.08.08, 17:54
            Masz całkowitą rację. Kiedy w 1990 roku zawiązywały się struktury
            MN,z moimi kolegami z DFK wielokrotnie prowadziłem rozmowy, spory o
            specyficznym regionalnym charakterze Niemców na Śląsku. Większość z
            nich nie była w stanie określić kim są,nie znała granic Śląska, a
            wschodnią część G. Śląska nazywali Zagłebiem. Minęło prawie 20 lat
            i nic się w świadomości tej nie zmieniło. Ci prostaczkowie sami
            przyczynili się do unicestwienia odradzajacej się więzi regionalnej.
            Wielka szkoda, że zwyciężyła miernota, którą teraz tutaj, tak wielu
            krytykuje. Daleko nam do Południowego Tyrolu, Alzacji i Lotaryngii i
            innych europejskich regionów,które pomimo tego ,iż są w granicach
            państw o innej kulturze,nadal nie przerwały własnej ciągłosci
            historycznej i kulturowej, a gospodarczo kwitną i na tle pozostałych
            regionów sąliderami.
    • tymon99 Opolszczyzna - prowincja między Śląskami 02.08.08, 14:47
      komusze łby nie mogły dopuścić, żeby historyczna stolica górnego śląska znalazła
      się na górnym śląsku. to jedyna racja istnienia tego gó..anego, małego
      województwiątka.
      • Gość: bie Re: Opolszczyzna - prowincja między Śląskami IP: 77.252.18.* 02.08.08, 15:03
        historyczna stolica to jest w Opolu, na starych mapach nawet nie ma Katowic...
        • Gość: TomaszKRK Re: Opolszczyzna - prowincja między Śląskami IP: *.static.akk.net.pl 02.08.08, 15:49
          Oj ludzie Opolszczyzny jak tak was czytam to mam wrazenie ze
          byliście na Górnym Śląsku 20 lat temu gdzie kopalnie fedrowały ,
          dzis tego nie ma dzis w Katowicach jest jest poprostu kultowo inne
          miasta Aglomeracji takze sie rozwijają i nie tylko podregiony ROW ,
          Podbeskidzie tez ale wy dalej swoje jaką to wy Opolszczyzną
          jestescie zachęcam kazdego z was na wolną Sobote przyjedzcie Do
          Katowic zjedzcie sobie sląski obiadek przejedzcie sie i przejdzcie
          sie po sląskich miastach a dostrzezecie piękno , zadnego smrodu o
          czy wy mówicie? mam was przekonac nie bede wklejał tu zdjęc bo nie
          będe szukał poprostu przekonajcie sie sami i nie dajcie sie
          zwariowac starym nie modnym stereotypom o brudnym śląsku mieszkam w
          Krakowie odwiedziłem cała Aglomeracje Górnośląską m.in Katowice
          Bytom Rude Sląską Tychy Mysłowice , Gliwice , Zabrze Chorzów
          Świętochłowice , Mikołów itp itd to wszytko w promieniu 40km
          wszędzie blisko Polecam jazde DTŚ (drogową trasą średnicową) trasa
          ta jest najlepszą trasą w Polsce , na drugim miejscu znajduje sie
          Trasa Kwiatkowskiego w Trójmiescie naprawde zachęcam , mieszkam
          obecnie w Piekarach Sląskich studiuje mitologie na UŚ (uniwestytecie
          Sląskim) i po raz koleny zachęcam !
          • Gość: do prowi Re: Opolszczyzna - prowincja między Śląskami IP: *.punkt.pl 03.08.08, 16:59
            Pragniesz przypomnieć zajadłym krytykantom.......ale pani Kudyba ostatnio w
            każdym swoim artykule zawzięcie wszystko krytykuje. Przecież ona również
            głosowała. Może niech zlikwiduje swoja firmę, zrezygnuje z współpracy z GW i
            zatrudni sie np w Urzędzie Marszałkowskim lub Ratuszu .
            Będzie miała szansę konstruktywnie wykorzystać swoje umiejętności, a potem
            ludzie ocenią to co zrobiła dla regionu. Może niech się sprawdzi w tej roli
            zanim nastąpi następna krytyka.Wszystko co do tej pory zrobiła, filmy,
            wydawnictwa, mapy nie jest tak faktycznie dość widoczne w promocji naszego
            regionu, ale nie ujmuję temu, że jest.
        • tymon99 Re: Opolszczyzna - prowincja między Śląskami 04.08.08, 15:56
          o tym właśnie mówię..
    • Gość: AW Opolszczyzna - w środku Śląska. Petycja IP: 88.208.105.* 03.08.08, 17:37
      Autorka tekstu zwraca uwagę na poważny problem:

      >Ten fatalny podział historycznej, kulturalnej jakości, jaką zawsze stanowił Śląsk w Europie, na karykaturalne, niezrozumiałe dla Europejczyków tworki "Dolny Śląsk", "Śląsk", "Opolszczyzna" osobiście uważam za największą porażkę, jaką zgotowała mojemu regionowi reforma administracyjna Polski - i to na naszą prośbę.

      >I odtąd w opolskich mediach czytamy nieustannie takie oto relacje: >"Na Śląsku pada deszcz (czytaj: w województwie śląskim). Albo: "Dolny Śląsk i Śląsk promują się wspólnie z Opolszczyzną jako makroregion na targach turystycznych".

      kazdy, kto uważa, że takie błędne używanie w mediach nazwy "Śląsk" nie powinno mieć miejsca niech podpisze petycję - www.petycje.pl/3120
      • Gość: ? Re: Opolszczyzna - w środku Śląska. Petycja IP: 200.219.152.* 03.08.08, 18:04
        "Dinopark największa atrakcja Opolszczyzny" - to wyczytałem w przewodniku
        autorstwa zgadnijcie czyjego?

        "Wstyd i żenada - to najczęstsze słowa wypowiadających się o krasiejowskim
        Dinoparku, od lat zapowiadanym jako sztandarowa inwestycja Opolszczyzny" - a to
        wyczytałem zgadnijcie w jakiej gazecie?

        Kocham dziennikarzy
    • Gość: ona Opolszczyzna - prowincja między Śląskami IP: *.psp.opole.pl 04.08.08, 10:44
      A skąd Pani jest??? Opolszczyzna zawsze była między i zawsze była inna.
      Fakt, że mogliśmy lepiej wykorzystać te 10lat, ale cóż... Pewnie że Wrocław
      dynamiczniej się rozwija, Katowice trochę lepiej od Opola ale czy INNE
      MIASTA POWIATOWE - jakim byłoby Opole też kwitna w tych województwach - no nie
      do końca...
      Przaśne ale własne - wtedy i dziś o to chodziło! I jestem dumna że tu mieszkam.
      • Gość: lebiody uopolske Re: Opolszczyzna - prowincja między Śląskami IP: 83.17.148.* 04.08.08, 11:23

        I pewnie duma Panią rozpiera z tego powodu?
        Bo zarządza Pani sprawami sitwa złodzieji z lat komunistycznej
        prosperity (PRL-u)?

        A jest to możliwe tylko dlatego, że jesteście podzieleni, skłóceni,
        a przez to ... SŁABI!

        Przyczyna rodzi jednaki skutek. :-(

        • Gość: gosc Re: Opolszczyzna - prowincja między Śląskami IP: 77.252.18.* 04.08.08, 13:58
          Kontrowersyjna pani Kudyba wzbudza niesnaski i taka jest nie tylko jako
          dziennikarz ale jako człowiek i kobieta.
      • Gość: Adam Re: Opolszczyzna - prowincja między Śląskami IP: *.telpol.net.pl 13.08.08, 23:34
        No własnie problem w tym, z niektore miasta powiatowe w woj. slaskim
        rozwijaja sie lepiej od Opola. Gliwice depcza Katowicom po pietach,
        Tychy, Bielsko, Dąbrowa Górnicza.
        Jadac przez Ople nie widac aby to bylo miasto wojewodzkie, jest
        wrecz bardziej zaniedbane od niektorych miast powiatowych na Slasku.
        Opole zatrzymało sie w rozwoju 10 lat temu a mentalnie tkwi w XIX
        wieku. Teraz gdy Polska jest w Schengen i zacieraja sie roznice i
        granice miedzy panstwami, Opole stara sie na siłe propagowac swoja
        odrebnosc. Cytujac pewnego polityka: nie wazne czy Opole jest biedne
        czy bogate, wazne by miało własne wojewodztwo. Opole wyrobiło sobie
        marke krzykacza o wielkich oczekiwaniach i małym potencjale. Jacy
        tam maja przyjsc inwestorzy gdy Opole nie ma ani rynku zbytu (miast
        ponad 100.000 mieszkancow jest na Slasku 10), nie ma kadry
        pracownikow a jego jedynym bogactwem sa politycy działajacy pod
        publike i wbrew rchunkowi ekonomicznemu. Brudny Slask? Z racji
        kontaktow rodzinnych czesto ludzie z Opolszczyzny jezdza na Slask i
        oczym im sie szeroko otwieraja gdy widza tyle zieleni na Slaska. Ale
        coz - propaganda brudnego Slask ma sie w Opolu dobrz.
    • Gość: Slezak s Polska Na krew moich pradziadów IP: *.tygodnik.com.pl 04.08.08, 15:44
      Zapewne nikt, lub prawie nikt nie zareaguje na ten post, ale mimo
      wszystko, ci którzy go przeczytają niech zapamiętają.
      To mój pradziadek pod Annabergiem wlaczył z rodzonym bratem
      (szupokiem). To ich krew uświęciła naszą śląską ziemię w tej
      wielkiej wojnie domowej zwanej: III Powstanie Śląskie. Nie
      przypominam sobie, żeby walczyli tam przodkowie
      mieszkańców "opolszczyzny" z Żytomierza czy ze Lwowa.
      Mój dziad i jego brat urodzili się, jak ich przodkowie przez wieki,
      w piastowskim grodzie: Bytońiu. Na ich krew przysięgam: zrobię
      wszystko by ta ziemia stała się znów naszą śląską ziemią. Jeszcze
      dziś nie mogę wiele. Jutro będę mógł więcej. Przysingom Józek,
      przysiengom Johan....
      • Gość: alek Re: Na krew moich pradziadów IP: 200.219.152.* 04.08.08, 16:09
        jak sie pracuje w tygodniku powszechnym? zamiast pracować pisze się na forum?
        ciekawe co na to pracodawca? może przesłać mu linka?
        • Gość: Slezak s Polska Re: Na krew moich pradziadów IP: *.tygodnik.com.pl 05.08.08, 09:56
          Przeslij, prześlij...dziadek z UB, budował "opolszczyznę" więc
          wnuczek tropienie i donosy ma w genach?
          • svatopluk Re: Na krew moich pradziadów 05.08.08, 16:00
            katowice.naszemiasto.pl/wydarzenia/862883.html
            "Mieszkańcy województwa śląskiego wydają najmniej w kraju na
            utrzymanie urzędników, zatrudnionych w administracji wojewódzkiej.
            Według raportu, sporządzonego na zlecenie pisma samorządu
            terytorialnego "Wspólnota" każdy z nas ubiegłym roku wyłożył na ten
            cel ze swej kieszeni 9,04 zł. Dla porównania - Wielkopolanie muszą
            wydać 12,45 zł, a mieszkańcy województwa łódzkiego - 13,26 zł.
            Najwięcej działalność administracji kosztuje mieszkańców
            Opolszczyzny - 26,75 zł rocznie."
            • Gość: RE Re: IP: 77.252.18.* 05.08.08, 16:17
              Ten ranking o kant rozbił. Wystarczy utworzyć jednostkę organizacyjną i koszty
              spadają :D :D Przynajmniej na papierze. To raz. Dwa - wystarczy zamienić ludność
              na powierzchnię i wyjdzie co innego.

    • Gość: Gerard Opolszczyzna - Stolica fiatow 125p IP: *.macdonaldhotels.co.uk 05.08.08, 22:52
      Studiowalem w Opolu w czasie "walki" o wojewodztwo, Jestem z Rybnika
      wiec przykro mi bylo, ze dzieli sie slask. Siedzialem jednak cicho -
      chcecie to macie myslalem.
      Jednakze wtedy wyrwanie sie z dziury takiej jak Rybnik do duzego
      Opola to bylo cos - Uczelnia, zycie, kluby, ksiegarnie, Obecnie
      kiedy odwiedzam znajomych jest mi przykro coscie z tak pieknym
      miastem zrobili - to jest regres to jest zadupie bedac szczerym.

      Mimo wszystko licze powodzenia w najblizszych pieciu latach.
      DO ROBOTY GOROLE
    • k100 Swietny tekst pani Teresy Kudyby 06.08.08, 10:44
      Sprawdzilo sie to co mowili niektorzy malkontenci ze wojewodzto
      łopolskie obronilismy dla koryta wybranych miernot i smutasow.
      Dzisiaj Rysio z budzetu miasta lekka raczka przeznaczyl groba kase
      na swietowanie 10-lecie wojewodztwa ale tak naprawde po to zeby
      prowowac swoje wspaniale hamulce.
      Tak naprawde nie mamy czym sie chwalic. Potwierdzam to co pisze p
      Teresa ze przez minione 10 lat z regiony ucieklo za chlebem wielu
      wspanialych i przedsiebiorczych ludzi nie widzacych szansy dla
      siebie tu na miejscu. To jest prawdziwy dramat tego regionu.
      Zeby odwrocic ten niekorzystny trend trzeba od zaraz usunac tych
      ktorzy doprowadzili do zapasci regionu. Ludzi bez ikry i pomyslu.
    • Gość: Star Opolszczyzna - prowincja między Śląskami IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.08.08, 09:32


      i dobrze że opolskie już nikt nie nazywa Śląskiem, bo żeby się tak
      nazywać trzeba sobie zasłużyć!

      KAtowice i Wrocław udowodniły że są godne tej nazwy, Opole słusznie
      ją straciło...
      • Gość: Pytek Re: Opolszczyzna - prowincja między Śląskami IP: 83.17.148.* 07.08.08, 12:54

        Ńy vćepujće vszyskich do kupy do jednego mjecha!

        Szloonzoucy se rada douwajoom. Rankooma, a po pomyśloonku tes
        bez kvilka nogooma i zaś rankooma. :-)

        Te zue, co tu je, to soom rezultata lyńistva nadeszuych co majoom
        skiż tego fory i wożyńe śe ńykjerych "polskich krooloov" na
        puklu "polskości", jak ńy przimjyrzajoonc Dorka Simoonidesowo.

        Soom z Ńji jaky pożytki?

Inne wątki na temat:
Pełna wersja