Gość: komarek
IP: *.karo.punkt.pl / 10.0.0.*
03.10.03, 20:08
Obligacje tak, ale tylko wtedy, gdy oprócz wskazania celu, na
jaki zostaną przeznaczone uzyskane fundusze, tak samo
precyzyjnie określi się czas i źródła dochodów mających pokryć w
przyszłości powstałe zadłużenie. Gadka w rodzaju: "zadłużenie
miasta obecnie waha się na poziomie ośmiu procent, po emisji
będzie to około 30 proc. i do zakazanych 60 proc. jeszcze dużo
brakuje" - brzmi typowo po polsku: "jakoś to będzie". Już mi to
pachnie pazernością, dyletanctwem i krótkowzrocznością. Boże
chroń nas przed takimi pomysłodawcami, którzy teraz skoczą na
kasę, a zwrotem pieniędzy niech się martwią następcy i
mieszkańcy Opola. Przerabialiśmy takie scenariusze już setki jak
nie tysiące razy w ciągu ostatniej dekady. Dobrodzieje! (ale
tylko sobie!)
Przepraszam, że długie, ale nie mogłem się powstrzymać.