Nie nabijają na kasę fiskalną ...

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.08, 14:58
Przedwczoraj byliśmy w Masce i Laboratorium. Po spożyciu co było do
spożycia poprosiliśmy o rachunek. Dostaliśmy ręcznie wypisany kwitek
na całą kwotę i to wszystko. Zastanawiam się na jakiej formie
opodatkowania są "nowi" starzy właściciele, że nie muszą nabijać na
kasę fiskalną utargu. Czy to w ogóle jest dopuszczalne przy obrocie
alkoholem ? Dotychczas wydawało mi się , ze nie , ale jak wskazuje
powyższy przykład pewnie się mylę. A może się nie mylę ? Ktoś
podpowie ?
    • pudht Re: Nie nabijają na kasę fiskalną ... 11.08.08, 15:53
      zapytaj w US, moze sie tym zainteresuja
      • grubyfacio Re: Nie nabijają na kasę fiskalną ... 11.08.08, 18:55
        Księża też nie mają kasy fiskalnej.Raz,gdy poprosiłem o zwykły
        rachunek,to wpadł w histerię i zaczął mnie straszyć piekłem!Poważnie.
        • Gość: chello Re: Nie nabijają na kasę fiskalną ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.08, 19:13
          Gruby facio ma rację. Księża nie mają kas. Lekarze też nie mają i żyją. I to
          żyją nieźle. Panowie z Maski i Laboratorium zasilili budżet Ratusza , kwotą tak
          pokaźną, że jestem gotów im wybaczyć brak kasy fiskalnej.

          Zresztą nigdy nie lubiłem fiskusa. Kroi nas na każdym kroku i nieraz nawet
          podwójnie, potrójnie i poczwórnie. Patrz znienawidzony podatek Belki i pochodne.
          • grubyfacio Re: Nie nabijają na kasę fiskalną ... 11.08.08, 21:46
            Tak jest chello!Jescze gorsze jest to,że oni ten haracz marnotrawią
            i rozkradają.
      • Gość: coco Re: Nie nabijają na kasę fiskalną ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.08, 21:46
        Przecież oni nigdy nie nabijali na kasę.Mają dalej układy w US jak widać też.O
        tym , ze wypisują kwitki odręczne wielokrotnie pisano na forum i co i nic.A skąd
        mieliby kasę na wpłatę za klucz.A ludzie ich jeszcze żałują.A oni ludzi nabijają
        w butelkę nawet za lód jaki dodają do oszukanych drinków trzeba zapłacić.
    • Gość: geronimo lisico jakbyś dała ratuszowi za możliwość... IP: *.adsl.inetia.pl 12.08.08, 09:30
      ...wynajmowania lokalu milion dolarów to też być na kasę nie
      nabijała :-)))
      • Gość: ? Re: lisico jakbyś dała ratuszowi za możliwość... IP: *.punkt.pl 12.08.08, 09:49
        a lekarze? choc slyszalem ze niektorzy juz daja paragony
    • mieszaniec-zopola Lekarze i dentyści też... 12.08.08, 22:25
      Bo ich po prostu nie mają!
      Sprzedawca waty cukrowej musi mieć, a lekarz, nie dość, że rąbie w
      zadek pacjenta (bo gabinet to i tak przedsionek do publicznego
      szpitala), to jeszcze równo rąbie w zadek fiskusa.
      Przy tym wszystkim buduje hawiarę 700m.kw.z basenem i biadoli jaki
      to biedny.
      • Gość: zośka Re: Lekarze i dentyści też... IP: 77.252.18.* 12.08.08, 22:53
        to nie chodż prywatnie
        • mieszaniec-zopola Re: Lekarze i dentyści też... 12.08.08, 23:29
          Do lekarzy rzeczywiście nie chodzę prywatnie. Teraz już nawet nie
          chodzę towarzysko, bo za wysokie progi. W czasach kiedy zarabiali
          mniej, mogłem podziwiać zamożność i wysłuchiwać biadolenia na
          lekarską biedę.
      • Gość: Yogi Re: Lekarze i dentyści też... IP: *.adsl.inetia.pl 14.08.08, 11:32
        Wszyscy wiedzą, że nienawidzisz lekarzy, ale... przyjdzie kryska na
        Matyska.
        Tyle, że wątek jest o tym, że w restauracji nie wystawiają rachunków
        z kasy fiskalnej, mimo, że mają taki obowiązek, a nie o tym, że
        lekarze nie wystawiają rachunków z kasy fiskalnej, bo nie mają
        takiego obowiązku.
        Czyli chłop o gó..e, a baba o fiołkach.
        PS1. Spróbuj wyremontować cokolwiek - malowanie ścian, tapetowanie,
        kafelkowanie, meble, naprawa samochodu (poza ASO), zakup ziemniaków,
        siana dla konia i 1/ podpisać umowę, 2/ otrzymać fakturę. W tym
        kraju niestety system podatkowy jest taki, że każdemu opłaca się
        oszukiwać. Jeśli majster (lekarz, weterynarz) jest na podatku
        liniowym, to do kosztów usługi możesz od razu dodać 19%. Ale jeśli
        jest VAT-owcem - jeszcze 22%. Czyli 41% więcej.
        PS2. Myślę, że jednak ilość "hawiar 700m.kw.z basenem" (a co to
        hawiara??? jakieś potworne słowo po węgiersku?? /Amanda megérkezik
        Hawiara és beköltözik a szállodába. 12. Hawai élet. Amanda Hawain
        megismerkedik Megannal, aki szomorú, mert a barátja, Ryan
        elhagyta. .../) zdecydowanie przekracza liczbę lekarzy (a wielu
        lekarzy ma za żony lekarki, co siłą rzeczy zmniejsza liczbę
        potrzebnych im do mieszkania "hawiar"), a wielu lekarzy mieszka w
        mieszkaniach czy domkach jednorodzinnych.
    • Gość: maryś Re: Nie nabijają na kasę fiskalną ... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.08.08, 11:56
      nigdy nie nabijali. Kelnerzy po zakończeniu zmiany siedzą godzinami
      i dopasowuja swoje utargi do faktycznej sprzedaży.
      Kelnerzy obsługujacy ogródek ( pracujący bez umowy) nawet nie wiedzą
      jak obsługiwać kasę fiskalną a paragonu fiskalnego to na ogródku
      maski i labo to nikt z klientów nie zobaczył od wielu lat.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja