Studenci UO poirytowani niższymi stypendiami

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.10.08, 19:21
Dobrze, że podatnicy utrzymujący studentów się nie zbuntowali. Może jakby
studenci (stacjonarni) zaczęli płacić za studia to doceniliby to co mają. Nie
dość, że ktoś im funduje studia (podatnik) to jeszcze narzekają że stypendium
naukowe jest za niskie. To łaskę robią, że się uczą i studiują. Stypendia
naukowe powinny być tylko dla naprawdę najlepszych, najzdolniejszych ze
średnią co najmniej 4,7 a nie 4,0. Dla tych, którzy swoją zdobytą wiedzą i
umiejętnościami w przyszłości będą mieli wpływ na rozwój gospodarczy państwa.
    • Gość: Cinderella Re: Studenci UO poirytowani niższymi stypendiami IP: *.eranet.pl 16.10.08, 20:36
      Szanowny Opolaninie!
      Najbardziej ucierpią najzdolniejsi, ze średnią 4,7 i wyżej. Radzę
      dokładniej czytać artykuł, a potem wydzierać się do odpowiedzi...
      Pokrzywdzeni będą Ci, którzy dla tego państwa będą pracować i nań
      wpływać.
      • Gość: opolanin Re: Studenci UO poirytowani niższymi stypendiami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.10.08, 23:10
        Szanowna Cinderello!
        Ależ zapewniam Cię, że dobrze przeczytałem ostatnie artykuły na ten temat i to ze zrozumieniem ich treści. Nie wątpię, że Ty czytać umiesz, ale gorzej ze zrozumieniem tego co czytasz, a już tego co ja napisałem.
        W artykułach było napisane, że stypendia wypłacane są od średniej 4,0 a ja stwierdziłem, że należy je wypłacać osobom najzdolniejszym od średniej co najmniej 4,7. Nie odniosłem się do wysokości stypendium lecz co do tego kto je powinien otrzymać i dlaczego. Nie odniosłem się również do kwestii jego zaniżenia w tym roku akademickim.
        Jeśliby uczelnia zaczęłaby wypłacać stypendia tylko tym najzdolniejszym, tak jak napisałem, to szanowna Cinderello oznaczałoby to, że mimo tych mniejszych środków pieniężnych na ten rok to dla właśnie tych osób byłoby ich znacznie więcej. Tak więc stypendia dla najzdolniejszych byłyby wyższe może o co najmniej 150% od tych ubiegłorocznych. Oczywiście kosztem tych mniej zdolniejszych, z mniejszą średnią. Należy pamiętać, że stypendium to nie zasiłek socjalny a nagroda za naukę dla naprawdę zdolnych a nie przeciętnych. Zanim więc coś skomentujesz Cinderello to pamiętaj, że powinnaś ruszyć szare komórki. Myślenie naprawdę nie boli. Zacznij więc myśleć.
        • Gość: agresor Re: Studenci UO poirytowani niższymi stypendiami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.10.08, 23:22
          widzisz chłopie nie znasz się a piszesz głupoty. po pierwsze zapomniałeś, że tylko pierwsze 35% dostaje stypendium. czyli średnia 4.0 nie daje gwarancji naukowego - ba! nawet napewno nie daje. u mnie trzeba mieć minimum 4,5 żeby mieć stypendium. ci z 4.0 nie mają szans bo nie mieszczą się w pierwszych 35%.

          następnym razem zapoznaj się z faktami zanim zaczniesz pocić się przed monitorem z zawiści, że ktoś studiuje dziennie, a Ty bądź Twoje dzieci nie.

          ps. za moje studia płacą podatki moi rodzice, a nie jakiś dziad z opola.
          • Gość: opolanin Re: Studenci UO poirytowani niższymi stypendiami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.08, 00:34
            Po pierwsze studia to mam już dawno za sobą.
            Po drugie studiowałem na studiach stacjonarnych ( nie używa się obecnie nazwy
            dzienne bo to by oznaczało, że zaoczni czyli niestacjonarni studiują w nocy),
            ale skoro studiujesz to powinieneś o tym wiedzieć.
            Po trzecie bardziej od Ciebie jestem w tej kwestii zorientowany. I nie pracuję
            na Uniwersytecie i nie mam powodu stawać w jego obronie.

            Jak sam napisałeś, chyba nie rozumiejąc tego, to stypendium otrzymuje 35% osób z
            najwyższymi średnimi ocen. Jeśli zatem na Twoim kierunku średnia dla otrzymania
            ocen wyniosła 4,5 to oznacza taką samą sytuację jak na innym kierunku gdzie ta
            średnia była niższa i wyniosła na przykład 3,8. Bo właśnie w tych średnich
            mieści się owe 35% studentów. Tak więc szansę ma zawsze te 35%. Te 4,5% jakie
            nazwałeś "minimum" nazywa się "progiem". Proponuję Ci wejść na stronę
            internetową Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego i tam sobie poczytać wiele
            ciekawych informacji, które na pewno Ci się przydadzą. Nauki i wiedzy nigdy nie
            jest za wiele.
            A odnośnie podatków też jesteś niedouczony. Roczny koszt studiów to kilka do
            kilkunastu tysięcy złotych, w zależności od kierunku.
            Czy Twoi rodzice płacą ich, aż tyle? Bo z tych podatków opłacana jest służba
            zdrowia, wojsko, policja, ośrodki pomocy społecznej, wypłacane zasiłki dla
            bezrobotnych, itd. Rozumiem, że Ty i Twoi rodzice nie korzystają z bezpłatnej
            służby zdrowia i usług administracji publicznej. No chyba, że faktycznie
            zarabiają jak niektórzy po kilkadziesiąt tysięcy złotych i tym samym płacą
            ogromne podatki.

            A tak na marginesie to jako człowiek dorosły powinieneś sam się utrzymywać i
            wyjść z pieluch i nie wykorzystywać i zasłaniać się podatkami rodziców.
            A więc studencie szanuj tego i innych dziadów z Opola i innych miast.
            • Gość: fds Re: Studenci UO poirytowani niższymi stypendiami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.08, 16:59
              widzisz - tylko się pogrążasz. to co jak się nazywa można szybko zoperacjonalizować. w tej kwestii ważne jest to, że każdy wie o co chodzi. więc to co ty nazywasz progiem dla mnie może być progiem domu. widzisz? operacjonalizacja.

              z pieluch wyrosłem już dawno. skoro moi rodzice płacą podatki to mam prawo studiować dziennie (dziennie - bo stacjonarnie w operacjonalizacji oznaczałoby, że studiuję i mieszkam w opolu. a ja dojeżdżam na studia dzienne, więc słowo 'stacjonarny' tutaj nie pasuje).

              po wtóre - tylko z 4,0 można dostać stypendium, więc wielki GOORU znowu dałeś plamę bo przykład z 3,8 oznacza, że nawet jeśli to najlepszy na roku to i tak stypendium nie dostanie :)

              ps uwierz mi, że moi rodzice płacą ogromne podatki. a płacąc na edukację mam prawo wymagać bezpłatnych studiów (choć one i tak bezpłatne już dawno nie są). jak państwo chce - zgoda - mogą być studia płatne - ale nie zlikwidują podatek. nie zlikwidują bo jednak im się to opłaca filozofie.
              • Gość: opolanin Re: Studenci UO poirytowani niższymi stypendiami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.08, 18:02
                Studencie nie rób z siebie człowieka, delikatnie mówiąc, mało inteligentnego.
                Słownictwo, którego używam pochodzi z przepisów prawa i tam są zdefiniowane. Typ
                i rodzaj studiów określa ustawa o szkolnictwie wyższym. W tej ustawie jest mowa
                o studiach stacjonarnych i niestacjonarnych. Napisałem Ci zajrzyj do przepisów
                prawa, a potem dyskutuj. Ponadto sposób w jaki mi odpisałeś świadczy, że z
                językiem polskim masz problemy (błędy stylistyczne, ortograficzne, gramatyczne).
                Słownictwo jakim Ty operujesz nie przystoi osobie, która chce mieć wyższe
                wykształcenie.
                Odnośnie odpłatności za studia. To nie z faktu płacenia przez Twoich rodziców
                podatków wynika możliwość darmowego studiowania, a z ustawy zasadniczej. Nie
                trzeba płacić podatków, by móc studiować za darmo! Natomiast zgodnie z polskim
                prawem do obowiązków Twoich rodziców należy utrzymanie ciebie tak długo jak
                studiujesz. Nie dłużej jednak niż jak przewiduje to prawo (o ile dobrze pamiętam
                do 25 roku życia).
                Jak słusznie zauważyłeś to Twoi rodzice płacą podatki, a nie Ty!!!
                Szanuj zatem te pieniądze, które łożą rodzice na ciebie, człowieka dorosłego, i
                zacznij się uczyć.
    • Gość: gość Studenci UO poirytowani niższymi stypendiami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.10.08, 21:12
      nie wiem czy jest co ucinać pracownikom UO z pensji, chyba że administracyjnym, bo mgr-asystent zarabia dużo poniżej średniej krajowej. a co do stypendiów no cóż... każdy teraz będzie mówił, że to nie jego wina.obecni rektorzy nie-ponieważ sytuacja miała miejsce nie za ich kadencji a potencjalni winni-zeszła kadencja mówią że ich to już nie dotyczy. więc młodzieży studencka dorywcza praca jest dla was ratunkiem
      • Gość: też opolanin Re: Studenci UO poirytowani niższymi stypendiami IP: 77.252.18.* 16.10.08, 22:10
        popieram opolanina
        • Gość: lukrecjusz Re: Studenci UO poirytowani niższymi stypendiami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.10.08, 23:28
          bo jak większość ludzi z opola nie masz własnego zdania... jak to w owczym pędzie
    • Gość: baba Studenci UO poirytowani niższymi stypendiami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.10.08, 23:00
      Przestańcie się łudzić, że coś zrobicie. Jestem przekonany, że
      jedynym winnym będzie system informatyczny. Przecież już raz było
      tak, że kwestor prawo potraktowała bardzo swobodnie (ktoś ukradł
      pieniądze=nie oddał pożyczki?)i zbagatelizowano wszystko. Tak samo
      będzie teraz. Różne grupy interesów (rodzinne - tak, tak - są
      rodziny w całości zatrudnione na UO:))) koleżeńskie spowodują, że
      winnego nie będzie. Szybciej uwierzę, że znajdą jakieś pieniądze dla
      studentów.
    • Gość: do opolanina opolanin - dyletant jesteś i tyle IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.10.08, 23:16
      po pierwsze: na moje studia podatki płacą moi rodzice - nie TY!
      po drugie: z chęcią bym pracował - miałem to w planie, ale mam od poniedziałku do piątku zajęcia - od 8 do 18. A jeszcze trzeba pracę dyplomową pisać, że o przygotowywaniu się do zajęć nie wspomnę (tylko na ten tydzień musiałem przeczytać 1293 strony bardzo ciężkiego tekstu) - więc kiedy niby mam Twoim zdaniem pracować???
      po trzecie: stypendia naukowe to swoista zapłata za dobrze wykonaną pracę. ci co są po zawodówkach (nic im oczywiście nie ujmuję) nie poszli na studia i zarabiają po 3000 tysiaczki jako spawacze, tokarze etc. więc ja - jako student, któremu lata studiów liczą się do lat pracy - mam prawo do pieniędzy, które defacto sam wypracowałem na moich ciężkich studiach.

      I jeszcze raz powtarzam - MOI RODZICE PŁACĄ PODATKI, MOI DZIADKOWIE PŁACILI - właśnie na to - ABYM JA MÓGŁ Z TYCH ICH PODATKÓW STUDIOWAĆ. nie martw się egoisto - nie studiuję za Twoje marne srebrniki.
      • Gość: opolanin Re: opolanin - dyletant jesteś i tyle IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.10.08, 23:53
        Zapewniam Cię, że Twoje studia kosztują więcej niż płacą Twoi rodzice i dziadkowie. Z podatków jakie ludzie płacą, szanowny ignorancie, utrzymywani są nie tylko studenci i uczelnie lecz także służba zdrowia, wojsko, policja, administracja państwowa, domy dziecka, itd. Jak sądzę Twoja rodzina korzysta z usług wielu z tych instytucji. A Ci jak to nazwałeś ludzie po zawodówkach (do których niby nic nie masz) zarabiający po trzy tysiące złotych właśnie opłacają Twoje studia, koszty leczenia i płacą ewentualne stypendium. To są ludzie, którzy naprawdę ciężko pracują. Łaski nikomu nie robisz, że się uczysz. Robisz to wyłącznie dla siebie, a więc to ty powinieneś sobie płacić. Zasadą jest, że jak się komuś płaci to robi się to za wykonaną pracę wobec osoby płacącej. Tak więc człowieku Twoi rodzice jak i dziadkowie jeśli zarabiają pieniądze to właśnie tytułem wykonywania przez siebie pracy na rzecz pracodawcy. Chyba, że prowadzą własną firmę a więc pracują dla siebie. Ty studiując właśnie pracujesz na siebie.
        A jak masz pretensje, że mało możesz dorobić ucząc się na studiach to idź do pracy za te 3000 zł. Wszakże to nie takie trudne skoro nie potrzeba do tego studiów. Po co się masz męczyć. I nie wciskaj mi kitu o ciężkim studiowaniu. Jakbyś pracował (uczył się) systematycznie to pisanie pracy nie stanowiłoby dla Ciebie problemu. O jakich wypracowanych pieniądzach piszesz? Co takiego dla kogoś zrobiłeś, aby miał Ci wypłacać pieniądze? Uczyłeś się dla kogoś, czy dla siebie, za czyjeś pieniądze cz za swoje? Ponadto doucz się człowieku. Czas studiów wlicza się do lat pracy, a nie do wysokości emerytury. Jest to tzw. okres bezskładkowy i nie ma wpływu na wysokość emerytur właśnie dlatego, że w tym okresie nie osiąga się dochodów.
    • Gość: wolne media? Studenci UO poirytowani niższymi stypendiami IP: *.chello.pl 16.10.08, 23:21
      Ciekawe czemu TVP Opole przemilczało sprawę? Teleexpress pokazał a TVP Opole
      milczy... czyżby komuś na tym zależało?
      • Gość: socjopata Re: Studenci UO poirytowani niższymi stypendiami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.10.08, 23:24
        bo tvp opole to najgorsza tv w polsce. wiadomości tvp opole to pokazanie, że w zoo żyrafa pierdła dwa razy, borsuk puścił klocka, a dzieci z przedszkola ulepiły bałwana. zlikwidować to dziadostwo w cholerę.
        • Gość: olejnik Re: Studenci UO poirytowani niższymi stypendiami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.08, 16:07
          Dlatego bo szef tv opole jest pracownikiem UO-Nowawara! i jemu włos
          z głowy nie spadnie! Dziennikarze GW zerknijcie na listę nagród
          rektora 2007 pani kwestor Znajda!itd i tp....
          • Gość: behemot Re: Studenci UO poirytowani niższymi stypendiami IP: 77.252.18.* 19.10.08, 22:16
            Opolanin rozmydla sprawe na zasadzie, a u was murzynow biją. Za co
            powinny byc stypendia naukowe(jaka średnią itd.) to temat na osobna
            dyskusję. W myśl obowiazujacych zasad -tymi sie zajmujmy - zgodnie z
            prawem, iles osob dostanie je pomniejszone bo obliczenia zaperwollił
            jakis uniwersytecki urzednik i to jest gwóżdż programu. Nie dziwie
            sie wkoorwieniu studentów, ktorzy dostali po kieszeni przez jakiegos
            urzedola. Mniej kaski dla UO wiecej dla WSZiA, Jańskiego i Bankowych
            bo tam ktos dobrze policzył. Tu sie studenciakom swiadomie lub przez
            pomylkę obcina a tam kaska leci.
            • Gość: zołza Re: Studenci UO poirytowani niższymi stypendiami IP: *.chello.pl 19.10.08, 22:53
              Ale w ubiegłym roku dostawali więcej dzięki tej pomyłce, na kredyt
              bo przecież nie mozna się było wycofać i obciąć przed wyborami, czyż
              nie? Prof. MM nie mógł sobie strzelić samobója! I na zasadzie "jakoś
              to będzie" brnęli tak przez cały rok.
Pełna wersja