Grochalski: głowy nie polecą, bo to była pomyłka

IP: *.chello.pl 18.10.08, 00:45
Panie Grochalski- czy nie uważa Pan, że decyzja o obniżeniu o 35% stypendiów
naukowych 1) zniechęca studentów podjęcia studiów w Opolu? 2) zniechęca osoby
studiujące tu, do jak najszybszej ucieczki z Opola? (powiem Panu, że moi
znajomi, którzy są na 3 roku chwalą sobie system dwustopniowy studiów- wie Pan
dlaczego? bo skończą ten rok i uciekają z tego miasta- mieszkań jak na
lekarstwo, stypendia tną o 1/3). Należy podjąć działania, które zachęcą
studentów do pozostania w Opolu, do wniesienia jakiegoś pozytywnego kapitału w
to miasto. Już w tym roku mieliśmy do czynienia z tym, że pod koniec września
na większość kierunków były wolne miejsca. Proszę to przemyśleć- bo w obecnej
sytuacji nic tak nie poprawi wizerunku Uniwersytetu Opolskiego, jak to, że UO
dba o studentów i stanęło na głowie by dla nich te pieniądze znaleźć.
Z uszanowaniem student UO
    • Gość: adapciak Re: Grochalski: głowy nie polecą, bo to była pomy IP: 77.252.18.* 18.10.08, 01:42
      Studencie, uczysz się dla wiedzy żeby później zarabiać, a nie dla pieniędzy.
      Jakby nie było stypendiów to co byś bojkotował uczenie? Stypendia powinno
      dostawać 50-60 osób, na całej uczelni. Osoby rzeczywiście wybitne, a reszta jak
      chce pieniędzy to powinna pracować. Chcesz pić to idziesz do pracy. Bo powiedzmy
      sobie szczerze większość tych stypendiów była przepijana. Inna sprawa to
      powstanie błędu. Dziwnie zachowuje się Pan rektor, taki mało reakcyjny a znana
      jest jego nienawiść do "poprzedniej ekipy". Może dlatego że błąd powstał na
      wydziale którym on tak wspaniale zarządzał. Może dlatego że on i jego "ekipa"
      zawalili sprawę, a konsekwencje ponoszą teraz wszyscy studenci. Prawdę zna tylko
      pan rektor i jego była szefowa dziekanatu. I ostatnia rzecz, demokratyczna
      decyzja studentów, to chyba jakiś żart pana rektora. Bo to chyba on powiedział
      na Parlamencie że albo studenci przyjmą jego uchwałę, albo sam podejmie tą
      decyzję, a wtedy będą mieli przechlapane. Demokracja iście białoruska, nawet bym
      rzekł że moskiewska niczym domniemana habilitacja pana rektora. Więc teraz nie
      mówmy o wolnych wyborach, tylko niech pan powie że przyszedł, kazał a studenty
      przegłosowały co pan kazał, bo inaczej budżet uczelni się zawalił. Prawda pana
      wyzwoli :-)
      • Gość: wernyhora Re: Grochalski: głowy nie polecą, bo to była pomy IP: *.centertel.pl 18.10.08, 08:39
        Rozliczyć Znajde kwestorkę nadętą jak starą prezerwatywę! nagrodzoną
        za całokształt pracy Hańba don Grochallo!
      • Gość: Barry Re: Grochalski: głowy nie polecą, bo to była pomy IP: *.punkt.pl 18.10.08, 10:48
        Hmmm.. Zrozumiałem, że studenci w roku ubiegłym wskutek pomyłki
        otrzymali zbyt wysokie stypendia. W tym roku przywrócono normalność.
        Zatem, tak ściśle - o co chodzi studentom? Chca krwi poprzedniej
        ekipy (za nadmierna hojność), czy obecnej - że chce byc praworzadna
        i dostrzega inne potrzeby uczelni?
        A "gazeta" wali jak w beben przez cały niemal tydzień. Aż mnie
        zdumiewa ta zaciekłość. Czyżby redaktorzy "Gazety w Opolu" mieli
        kiedyś problemy z uzyskiwaniem zaliczen na tej akurat uczelni? Bo na
        przykład o politechnice - nic, cisza, null. Tam wszystko tak
        sprawnie i pięknie?
        Urzekające są te podpowiedzi:
        "Może jednak warto byłoby przesunąć jeszcze raz pieniądze z puli
        remontowej na stypendia, by być w porządku wobec studentów, którzy
        pracowali, licząc na określone pieniądze [...]"
        To niemal dorównuje prezydenckiemu pytaniu referendalnemu:
        "Czy wyraża Pani/Pan zgodę na komercjalizację placówek służby
        zdrowia, KTÓRA UMOZLIWI PRYWATYZACJĘ SZPITALI?".
      • Gość: student Re: Grochalski: głowy nie polecą, bo to była pomy IP: *.chello.pl 18.10.08, 12:58
        Panie adapciak- nie wiem na co Pan wydaje pieniądze ze stypendium. Wiem, że te
        pieniądze często są przeznaczane na czynsz, a jeśli ktoś śledzi rynek
        nieruchomości i szukał w tym roku mieszkania to wie, że ceny poszły w górę, a
        mieszkań jak na lekarstwo (pomijam, sprawę tworzenia Instytutu Prawa w
        Mrowisku). Więc proszę nie uogólniać własnych pańskich doświadczeń wydawania
        pieniędzy na całą społeczność akademicką.
    • Gość: Opoleman czy te cymbały co roku się mylą? IP: *.ip.netia.com.pl 18.10.08, 10:18
      Wygląda na to, że pomyłki sa coroczne... Ja wiem, kazdy może się
      pomylić, ale trzeba umiec błędy naprawiać. Studenci nie powinni dac
      za wygraną i niech walczą o swoje. Nagłośnić sprawę, może W-wa niech
      pomoże....
      • Gość: ninuś Re: czy te cymbały co roku się mylą? IP: *.centertel.pl 18.10.08, 10:33
        O czym mówić zajecia z etyki zawodowej dla przszłych nauczycieli
        prowadzi właściciel "daru młodzieży!" profesor habilitowany na
        dalekich stepach moskiewskich!

        sapienti sat!
        • Gość: student Profesorze Grochalski IP: 77.252.18.* 18.10.08, 13:37
          >my tylko chcemy wrócić do reguł gry naruszonych w zeszłym roku<
          Opowiada pan bajki. Kwoty stypendiów naukowych w zeszłym roku były
          takie, jak 2 lata temu. A 2 lata temy zostały obniżone w stosunku do
          styp. nauk. sprzed 3 lat o ok. 20 proc. Nie wiedział pan o tym?
          Dziwne. Proponuję lepiej się przygotować, odrobić tzw. pracę domową.
          Więc proszę nie opowiadać bajek o powrocie do poprzednich reguł, bo
          musielibyście płacić 510 zł za średnią 5,0.
          Nawiasem mówiąc wiekszość uniwersytetów tak płaci. Pozdrawiam
          • Gość: pracownik Re: Profesorze Grochalski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.10.08, 14:14
            Pytanie do Pana Prorektora: Wciąż mówi się o "pomyłce", bo jakaś pani źle
            kliknęła. Mówi Pan, że się domyśla, kto to zrobił. Zdarza się, jesteśmy
            niedoskonali. Ale dlaczego wtedy, kiedy doszło do pomyłki, a konsekwencją było
            przesunięcie wielkich pieniędzy z jednej puli do drugiej, nikt nie poinformował
            senatorów? Czy Pan, jako dziekan, wówczas o tym wiedział, czy dowiedział się,
            jak inni, z teleexpresu?
    • Gość: Kafka Grochalski: głowy nie polecą, bo to była pomyłka IP: *.komernet.pl 18.10.08, 15:12
      Facet nie ma odwagi wskazac winego i wyciagnac wobec niego
      odpowiednich konsewkencji...nalezy tylko ubolewac i wspolczoc naszej
      Opolskiej uczelni ze w swoich szeregach posiada ludzi ktorzy nie
      znaja takich pojec jak odwaga cywilna , uczciwosc , rzetelnosc
      etc.Hańba (zniewiesciały)P.Grochalski!
    • Gość: historyk.1 Grochalski: głowy nie polecą, bo to była pomyłka IP: *.magma-net.pl 18.10.08, 15:45
      Sposób myślenia i argumentacji pana prorektora trudno jest
      komentować: Jak za czasów PRLu, są poszkodowani (a więc ofiary), a
      nie ma winnych, bo na pewno chodzi o jakiegoś nietykalnego VIPa z
      plecami. I to przy ogromnych przerostach administracyjnych w
      polskich uczelniach (jak zresztą w całym życiu publicznym). UO ma co
      najmniej 3 razy tyle urzędników administracyjnych niż porównywalna
      uczelnia na Zachodzie, od Rektoratu i kwestury po akademiki. Za co
      oni wszyscy biorą pieniądze?
    • Gość: do Kafki Grochalski: głowy nie polecą, bo to była pomyłka IP: 217.173.192.* 18.10.08, 16:14
      Facet nie ma odwagi wskazać samego siebie i swój dziekanat który
      zawinił. Filologiczny zresztą też. Ot i co!
    • Gość: widz Grochalski: głowy nie polecą, bo to była pomyłka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.10.08, 16:48
      Kolejny niewypał na Uniwesytecie Opolskim to winda,którą oddano do
      użytku z nowym rokiem akdemickim.To "cudo"zamontowano w budynku
      uczelni przy ul.Oleskiej 48.
      Zapraszam osobę,która to "cudeńko"wybrała spośród ofert o stanie
      przy windzie i pomoc dla osoby niepełnosprawnej w przemieszczeniu
      się na wyższą kondygnację w ramach"pokuty" za to cudo techniki XXI
      wieku.
      • mx4 Re: Grochalski: głowy nie polecą, bo to była pomy 18.10.08, 19:15
        Sprawa stypendiów jednak "pod dywan"
        • Gość: Endemoll Re: Grochalski: głowy nie polecą, bo to była pomy IP: *.centertel.pl 18.10.08, 20:37
          Gdzie jest tv opole czekamy na materiał interwencjny!Panie Nowara do
          dzieła...no tak ma pan etacik na UO ot co!
    • Gość: znający temat Grochalski: głowy nie polecą, bo to była pomyłka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.08, 11:33
      ha ha ha żałosny jest ten pseudo uniwersytet
      kto pozna to troszke od wewnątrz bedzie wiedział w czym rzecz
      wszystko ladnie w prasie wyglada a wewnątrz szambo
      a nicieja chwali zlodzieja pogana
      mam nadzieje ze juz dlugo nie pociągnie ten pseudo unwesytet
      • Gość: jedi Re: Grochalski IP: 77.252.18.* 19.10.08, 14:45
        Sprawa jest poważna i wygląda nieciekawie.
        Informacja o "obcinaniu" stypendiów dla najzdolniejszych poszła w
        świat i jest to fakt medialny, którego nie da się cofnąć, nawet,
        gdyby przywrócono stypendia w normalnej wysokokości.
        Przełoży się to niewątpliwie na obniżenie i tak wątpliwej rangi
        uczelni i zaskutkuje zmniejszeniem chętnych w przyszłorocznym
        naborze, a także następnych.
        Powinno to zmusić do myslenia także lokalne władze - od Prezydenta
        do Marszałka. Może trzeba pomóc Uniwersytetowi, gdy sobie nie radzi?
    • Gość: smutna prawda Grochalski: głowy nie polecą, bo to była pomyłka IP: *.chello.pl 19.10.08, 17:02
      Największą pomyłką było mianowanie Pana na stanowisko prorektora ds studentów...
      zresztą dziekana Grochalskiego też studenci nie wspominają miło...
      • Gość: józia Re: Grochalski: głowy nie polecą, bo to była pomy IP: *.chello.pl 19.10.08, 17:11
        No, to już przesada!
        Może ty nie wspominasz najlepiej ale nie wypowiadaj się za
        wszystkich. A właściwie, to o co ci chodzi. Przecież to nie nowy
        prorektor "narobił bałaganu" ze stypendiami, tylko były zatwierdził
        źle obliczone stypendia.
        przypominam Ci, że przez ten błąd o wiele mniej wypłacono stypendiów
        socjalnych, dla tych najbardziej potrzebujacych. Chcesz, żeby tak
        bylo dalej ? A może sam przetkasz zatkaną rurę lub naprawisz zamek w
        drzwiach jak nie bedzie na remonty ?
        • Gość: antyjózia Re: Grochalski: głowy nie polecą, bo to była pomy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.08, 17:54
          do józi: każdy wypowiada się we własnym imieniu-nicku, do wypowiedzenia oceny
          każdy ma prawo. więc się nie oburzaj, że ktoś inny ma inne zdanie. A co do
          remontów - jesli można pieniądze przesuwać dowolnie z puli do puli (jak
          przesunięto z remontów na stypendia), to czy nie można znów przesunąć i
          wyremontować windę, zamiast stawiać przed uczelnią kolejny, pokraczny pomniczek?
          Są okropne, o zmierzchu można nimi dzieci straszyć. Stawianie takich straszydeł
          to dopiero prowincja! podobno szykują się następne.
        • Gość: zbysia Re: Grochalski: głowy nie polecą, bo to była pomy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.08, 19:37
          Dlaczego Pani Józefina tak się utożsamia z bohaterem poprzedniego
          nicku? Wyraźnie wczuła się w trudną funkcję prorektora.
    • Gość: hex Re: Grochalski: głowy nie polecą, bo to była pomy IP: *.punkt.pl 19.10.08, 17:20
      dlaczego studenci myślą, że kasa im się należy? za co? za to, że chciało im się
      uczyć? nonsens

      stypendia naukowe powinny być w tym kraju całkowicie zniesione
      powinno się wprowadzić stypendia na podstawie FAKTYCZNYCH osiągnięć (wdrożone
      projekty na skalę co najmniej regionalną, udział w międzynarodowych projektach
      itp) a nie na podstawie ocen. Ocena ocenie nie jest równa, nawet na jednym
      wydziale!!

      Należy zwiększyć pomoc socjalną, w tym dopłaty do akademików. Równocześnie
      należy zwiększyć kontrolę nad tym na co te pieniądze idą i dla kogo są
      przeznaczane. Grubsze sito zastosować.

      Dlaczego stypendiów nie ma w szkołach zawodowych? Z całym szacunkiem studenci,
      ale to oni rozdają karty na rynku, nie wy. Dlaczego podatnicy mają płacić wam
      (skoro i tak już jest wielu takich jak wy absolwentów), a nie tym którzy lepiej
      np. od was tapetują, czy układają glazurę.

      Czytając wasze posty można odnieść , że niektórzy z was studiują dla pieniędzy a
      nie po to żeby zdobyć wiedzę. Nie tędy droga.

      PS. Nikt wam nie zabroni pracować w czasie studiów. Są nocne zmiany, są prace na
      weekendy. Nic ambitnego, ale kasa jest.
      • Gość: historyk.1 Re: Grochalski: głowy nie polecą, bo to była pomy IP: *.magma-net.pl 19.10.08, 17:59
        Widać "hex", że nie masz pojęcia o sytuacji materialnej znacznej
        części studentów, dlatego nie powinieneś zabierać głosu. Czy wiesz,
        ilu pracuje fizycznie, również po nocach, by zarobić na studia?
        Tradycyjnymi korepetacjami mogą dorabiać tylko studenci nauk
        ścisłych i filologii obcych. Dotyczy to szczególnie studentów
        zaocznych, którzy za studia muszą bulić jak za woły, Znam sporo
        przypadków, że zdolni absolwenci studiów licencjackich nie mogą
        sobie pozwolić na studia magisterskie, bo po prostu ich na to nie
        stać. Taka jest smutna rzeczywitość w III RP.
        • Gość: hex Re: Grochalski: głowy nie polecą, bo to była pomy IP: *.punkt.pl 19.10.08, 19:58
          Na zachodzie płaci się za studia, może warto wprowadzić tą zasadę i u nas. A tam
          może... trzeba!!
          • Gość: historyk.1 Re: Grochalski: głowy nie polecą, bo to była pomy IP: *.magma-net.pl 19.10.08, 21:39
            Konkretnie gdzie "na Zachodzie płaci się za studia"? W Niemczech w
            niektórych landach maksymalnie 500 €(w Hesji akurat zniesiono opłaty
            za studia), przy doskonale funkcjonującym systemie stypendiów i
            kredytów. W Polsce na wszystkich studiach wieczorowych i zaocznych
            (nie mówiąc już o uczelniach prywatnych) płaci się dużo więcej niż
            500 €. Przed wymądrzaniem się wpierw należy zapoznać się ze stanem
            faktycznym, szanowny HEXie!
      • Gość: A. Re: Grochalski: głowy nie polecą, bo to była pomy IP: *.punkt.pl 21.10.08, 10:25
        Hex!
        Jako studentka pedagogiki, mająca zajęcia od pn do pt, która średnio kończy o
        15.00, nie licząc wf-u, języka obcego i wolontariatu, która oczywiście pracuje w
        weekendy i dzięki temu zarabia 400 zł miesięcznie, powiedz skąd mam wziąć resztę
        kasy? Tym bardziej, ze nie mogę liczyć na wsparcie rodziców ani na stypendium
        socjalne?
        Uwzględnij jeszcze to, że muszę się kiedyś uczyć, spać, jeść...

        Jakie projekty mam wdrażać, jak jeszcze nie poznałam nawet połowy tajników
        mojego przyszłego zawodu? Tym bardziej, że ukierunkowuję się na praktykę? tym
        bardziej, ze jest to pedagogika, gdzie nie słyszałam o jakiś międzynarodowych
        projektach...

        Nie nie studiuję dla pieniędzy. Poszłam na studia, aby realizować swoje plany
        przyszłościowe. Jednak, aby je realizować muszę mieć środki finansowe, dlatego
        właśnie potrzebuję stypendium.

        Pomoc socjalną tak, trzeba zwiększyć, ale taką pomoc otrzymują niekiedy osoby,
        których rodzice utajniają swoje dochody (praca na czarno, przekręty w firmach
        itp.), a nie utrzymują osoby, którzy przekroczyły minimalny próg, ale nie mogą
        liczyć na pieniądze od rodziców (albo dostają od nich kwoty 300-500 zł).

        Jeżeli nie wiesz jak jest. Jeżeli nie potrafisz odpowiedzieć na pytania, które
        zadałam - zamilknij i nie wypowiadaj się w tym temacie.
    • Gość: A Grochalski: głowy nie polecą, bo to była pomyłka IP: *.punkt.pl 21.10.08, 10:08
      Hex miał pewnie na myśli USA. No fakt - tam się płaci, ale rodziców tych
      studentów na to stać. Mają zazwyczaj z czego oszczędzać. W Polsce płatne studia
      doprowadziły by do tego, że na dzienne chodzili by nie najlepsi uczniowie, ale
      ci, których by było na to stać, którzy mają w miarę zamożnych rodziców.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja