fryzjer na ozimskiej koło kaskady...oszus...!

IP: *.eranet.pl 20.10.08, 22:03
bylam po raz pierwszy (i ostatni) robic wlosy w zakladzie
fryzjerskim kolo kaskady, nie bede pisac jak sie nazywa bo zaraz
bedzie ze konkurencja pisze albo ze cos, tak jak w innych watkach,
ale chce ostrzec przed tym zakladem bo oszukuja klientow. Farbowalam
wlosy na jeden kolor (tak zawsze farbuje bo nie lubie pasemek) a
policzyli jak za dwa kolory w cenniku! a to kilkadziesiat zlotych
wiecej, ponadto policzyli mi wiecej za jakas pielegnacje czy cos a w
ogole nie chcialam zeby mi to fryzjer zrobil. Recepcjonistka mi
powiedziala ze na moje wlosy nie wyjdzie wiecej jak jakies 150 zl a
oni mi policzyli prawie 250 zl!!! Oszusci i wyludzacze pieniedzy! A
jak sie spytalam dlaczego tak drogo to fryzjer co mi wlosy zrobil
uciekl gdzies.Zreszta to co mam na glowie nie jest warte takiej
kasy, to tylko zwykle farbowanie! nikomu nie polece juz tego
zakladu..zreszta pustki w tym zakladzie mowia same za siebie!
    • Gość: . Re: fryzjer na ozimskiej koło kaskady...oszus...! IP: *.gprs.plus.pl 20.10.08, 22:38
      To kup sobie maszynkę elektryczną do golenia w realu i proponuję fryzurę ale
      Kojak :) Nikt cię już nie naciągnie.

      • Gość: cycu Re: fryzjer na ozimskiej koło kaskady...oszus...! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.10.08, 23:07
        Fryzjer skroił Cie na grubszą kasiorę, a jużem myślał, że odciął Ciebie ucho. Bo
        musisz wiedzieć, ze Opole jest jednym z najbogatszych miast, więc i ceny są
        światowe. A co?
        • Gość: krysia Re: fryzjer na ozimskiej koło kaskady...oszus...! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.08, 08:35
          Pustki są , i owszem, bo przed kilkoma miesiącami odszedł od nich
          pan Andrzej - magnes tego salonu. Otworzył swój zakład fryzjerski,
          ale nic więcej nie powiem, żeby nie było , że reklamuję , czy coś
          koło tego.
          • kikou Re: fryzjer na ozimskiej koło kaskady...oszus...! 21.10.08, 08:44
            Może uchylisz jednak rąbka tajemnicy?Ulicę albo coś...
            • Gość: kachna Re: fryzjer na ozimskiej koło kaskady...oszus...! IP: *.chello.pl 21.10.08, 10:25
              Ja sobie sama farbuję od lat, kupuję farbę w sklepie ,sama sobie nakładam i
              kosztuje mnie to 10-15zł.Mam już taką wprawę, że w życiu nie poszłabym tego
              robić do fryzjera za takie pieniądze.Dodam,że mam długie włosy.
              • tiresias Re: fryzjer na ozimskiej koło kaskady...oszus...! 21.10.08, 10:43
                wojny opolskich fryzjerów ciąg dalszy..
                a do kobitek mam apel:
                farbowanie włosów (szczególnie bez przerw na regenerację) sprawia, że łatwo
                Polkę zauwazyć za granicą dzięki zmatowiałej i zmęczonej fryzurze. ale za to
                kolorowej. mozna to określić innym słowem: wioseczka.
                • Gość: ja Re: fryzjer na ozimskiej koło kaskady...oszus...! IP: 217.197.72.* 21.10.08, 10:52
                  I tu się nie zgodzę. Farbowanie dobrymi, profesjonalnymi farbami nie
                  niszczy włosów. Jeśli do tego używamy dobrych , dobranych przez
                  fryzjera kosmetyków, włosy wyglądają dobrze: błyszczą, są zdrowe,
                  nie są przesuszone. Ale to niestety kosztuje: 200 -300 złotych na
                  miesiąc (jeśli farbujemy regularnie co parę tygodni). Brzydkie,
                  matowe włosy to efekt stosowania przez lata farb dostępnych w
                  drogeriach, których jedyną zaletą jest chyba tylko niska cena. Ich
                  skład jest tak skomponowany, by zawsze osiągnąc pożadany efekt, bez
                  względu na kondycję włosów.
                  Czy według przedmówcy (przedpisacza?) Polka powinna straszyć siwymi
                  odrostami. bo akurat robi sobie przerwę na regenerację włosów?
                  Co do fryzjera, o którym mowa: jestem ich stałą klientką, zawsze
                  wychodzę zadowolona, a włosy mam w dobrym stanie. A ceny? No cóż...
                  • tiresias Re: fryzjer na ozimskiej koło kaskady...oszus...! 21.10.08, 11:13
                    > Czy według przedmówcy (przedpisacza?) Polka powinna straszyć siwymi
                    > odrostami
                    Przedpiśca odpowiada:
                    ależ skąd. Przecież Polki są najpiękniejsze i nie siwieją. to tylko te
                    zaniedbane Francuzki czy Szwedki, fleje nieszczęsne (pewnie zresztą lesby)
                    zapominają zrobić się na agresywny burgund w każdą sobotę.....
                    'wioseczka' to jednak sposób myślenia
                  • Gość: mężczyźni Re: fryzjer na ozimskiej koło kaskady...oszus...! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.08, 11:15
                    Prawdę powiedziawszy jakoś nie rzuciły mi sie w oczy Polki ze
                    słabymi (zaniedbanymi) włosami, natomiast nie mogę patrzeć na te
                    Wasze tipsy. Dziewczyny, zróbcie coś , żeby jak najmniej pań nosiło
                    tę tandetę. Pro-si-my, my Wasi wielbiciele. Pozdrowionka.
            • Gość: klijentka Re: fryzjer na ozimskiej koło kaskady...oszus...! IP: 77.223.236.* 21.10.08, 21:33
              Zakład fryzjerski Pana Andrzeja jest na Małym Rynku...obsługa super...włosy po
              farbowaniu piękne i błyszczące...cena za usługę przystępna i pyszna serwowana
              kawa:)
          • Gość: kazikowa Re: fryzjer na ozimskiej koło kaskady...oszus...! IP: *.eranet.pl 21.10.08, 11:39
            no wlasnie, te pustki...pewnie kroja tych paru klientow na dzien co
            przychodza zeby sobie nadrobic utarg..jest wiele innych fryzjerow w
            opolu, ktorzy zafarbuja wlosy za mniejsze pieniadze i dobrze..juz
            wiem dlaczego o tym zakladzie kolo kaskady tak zle na opolu
            mowia..bylam i sie przekonalam..
            • Gość: gość Re: fryzjer na ozimskiej koło kaskady...oszus...! IP: *.chello.pl 21.10.08, 19:02
              No wiesz, na Opolu o kilku mawiają calkiem nieźle "wioseczko".
              Radzę poszukać.
              • Gość: Aga Re: fryzjer na ozimskiej koło kaskady...oszus...! IP: *.gprs.plus.pl 28.10.08, 17:51
                Oszust?... nie wiem... mi dużo osób poleca ten salon jako bardzo
                profesjonalny.... a swoją drogą, jeżeli chodzi o ceny... jezeli
                idziesz i decydujesz sę na jakieś farbowanie, to musisz się liczyć z
                dodatkowymi kosztami, dobry fryzjer nie zaryzykuje zniszczenia ich
                farba tylko z pewnością najpierw zrobi coś, żeby były bardziej
                odporne...
    • Gość: bozia Re: fryzjer na ozimskiej koło kaskady...oszus...! IP: *.chello.pl 28.10.08, 19:54
      Podaj doładny adres.Ja też tam byłam.Było fajnie.Wiesz co albo
      jesteś głupia,albo z konkurencji,Ja zawsze pytam ile będę płacić
      przed ,a nie po.Udając milionera mając stOwkę nic nie
      osiągniesz.Pozdrawiam.
      • Gość: coco Re: fryzjer na ozimskiej koło kaskady...oszus...! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.10.08, 21:26
        Faktycznie należy wprowadzić porządek na forum.Jak można tak bezkarnie obrażać
        ludzi.Co to znaczy oszust w tym wypadku?Na miejscu właściciela tego zakładu
        oddałabym tą niby bezkarną bo anonimową forumowiczkę do sądu.I tyle.Wstyd ,że to
        tolerujecie.
        • Gość: bozia Re: fryzjer na ozimskiej koło kaskady...oszus...! IP: *.chello.pl 28.10.08, 21:53
          Możemy tu prowadzić spory ,kłótnie ,ale z rozwagą.Jaki
          zakład.Szanowna pani,a to co pani robi jest kopem poniżej pasa.
          • Gość: gosc Re: fryzjer na ozimskiej koło kaskady...oszus...! IP: *.dip.t-dialin.net 29.10.08, 06:41
            I tu sie mylisz Szanowna Pani wie co robi i gdzie kopie.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja