sen_esp
06.11.08, 13:19
Dziesięć lat temu, w październiku 1998 r., zmarł nagle Karol Smoczkiewicz,
założyciel opolskiej "Solidarności" rzemieślniczej, żołnierz AK, więzień
polityczny z lat 50. Przez kilkanaście lat oczerniano go jako rzekomego agenta
SB. Do ostatnich chwil życia bezskutecznie próbował odpierać fałszywe
oskarżenia. W końcu serce nie wytrzymało. Cała prawda na ten temat wyszła na
jaw dopiero wiele lat później, gdy poznano treść dokumentów SB w zasobach IPN.
Okazało się, że oszczerstwa na temat Smoczkiewicza rozpuszczał prawdziwy agent
UB i SB, a reszty dokonali nawiedzeni tropiciele sensacji i miłośnicy plotek.
Również dzisiaj nie brakuje nawiedzonych, którzy rozpuszczają plotki i
oszczerstwa, żeby dowartościować się kosztem innych osób. Między innymi z tego
powodu warto przeczytać artykuł zamieszczony w ostatnim dodatku świątecznym do
"Gazety Wyborczej" z okazji 1 listopada. Jest nad czym się zastanowić.
wyborcza.pl/1,75480,5878843,Krol_i_Smok.html