Koniec wojny o niemieckie pomniki?

IP: *.chello.pl 20.11.08, 20:59
Brawo prof. Nicieja! Wojewodo bij szwabów!

Panowie Niemcy nigdy Polak nie był Niemcowi bratem więc polegli w powstaniach
ślaskich nie bylli poległymi w bratobójczej walce. Ktos kro się za srebrniki
*marne marki) zeszmacił i teraz udaje że zawsze był Niemcem jest gorszy od
Niemca rodowitego. Jest zdrajcą i fałszywcem.
Pomniki powojenne należą tu do rzadkości! 90% tutejszych pomników to produkcja
z czasów Adolfa Hitlera 1937-1939. Do której dołożone zupełnie nową
pohitlerowską produkcję! Może mi ktoś wyjaśni jak to możliwe że tutaj ginęli
sami Niemcy ze Sląska - normalnie żołnierze są mieszanką z całego kraju! Po
prostu propagandowo się zakłada że jak zginął to miejscowy - może księża by
sięgnęli do metryk i to skorygowali i przy okazji sprawdzili kiedy to taki
delikwent przybył na Śląsk (założę się że większość nowych przybyła po I wojnie!)

Dokończyć wysiedlenia (wyrok trybunału wskazuje że było to legalne!) a pomniki
hitlerowców zlikwidować (chociażby dlatego że są spaskudzone hitlerowskimi
mordercami i przez to naruszono ich zabytkowość (wątpliwą zresztą).
    • Gość: Star Koniec wojny o niemieckie pomniki? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.08, 21:06


      Konferencja pokazała, ze pomniki to tylko skutek wiekszego problemu:

      zupełnego braku poszanowania historii i tradycji niemców na górnym
      śląsku.

      kazdy ma prawo pielęgnować swoją historię i tradycję , na historię
      nie można się obrażać - ludzie upamiętniani na tablicach byli
      niemieckimi żołnierzami i kropka. fakt historyczny

      faktem jest, że oni polegli, faktem jest że krzyż żelazny nie jest
      zabroniony żadą literą prawa, fakt jest że obraża to uczucia osób
      które ucierpiały wiele od formacji noszących krzyż żelazny
      fakt jest że śląsk był przed 45 niemiecki

      mam nadzieję, że ta konferencja rozpocznie dyskusję o faktach na
      śląsku

    • Gość: dupek Koniec wojny o niemieckie pomniki? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.08, 21:06
      Cały cywilizowany świat potępił Hitlera, polscy Ślązacy, czy
      mniejszość niemiecka wciąż tego nie robi! Co więcej, stawiają
      pomniki upamiętniające żołnierzy hitlerowskich. Kwestią zupełnie
      drugoplanową jest tu, czy szli na wojnę z własnej woli, czy też
      zostali zmuszeni - byli to ŻOŁNIERZE HITLEROWSCY. Walczyli po
      stronie zła. Czy taki napis będzie na tych pomnikach? I niech nikt
      oburzony nie licytuje krzywd! Bo nie wypada, bo nie wiesz, co robił
      twój dziadek w armii Hitlera, więc nie krzycz! A do Gaidy, to mam
      pytanie następujące: ciekawe jak można spolszczyć pana nazwisko???
      Mógłby pan trochę pomyśleć i dopiero wtedy mówić.
      • slantschev Re: Koniec wojny o niemieckie pomniki? 20.11.08, 22:41
        Panie Gaida, jesli to wystąpienie miało charakter manifestu, to proszę je
        opublikować, choćby na łamach SW. Z tego co przed chwilą przeczytałem wynika,
        że mówił Pan o rzeczach dla Mniejszości ważnych. Nie wszyscy byli na
        konferencji, a na pewno chcieliby skonfrontować swoje opinie z pańskimi. Jeśli
        zdecydował się pan zabrać głos, to proszę być konsekwentnym. Odwagi !
        • Gość: jasio Re: Żaden koniec. Świadomość narodowa rośnie! IP: *.chello.pl 20.11.08, 23:29
          Tak, odwagi! Dziś dysponujemy w pełni europejskim środkiem transportu. Wagony II
          klasa, osobowe, za dopłatą mogą być I klasy, ogrzewane, z ubikacjami i miejscami
          siedzącymi, żadne tam świńskie po 200 osób na wagon z kiblem w postaci dziury w
          dnie, w tempie 100 km na 3 doby, obiecuję też że w mróz nikt was nie będzie
          polewać wodą. Wsiądziecie i wysiądziecie swobodnie w waszym utęsknionym hajmacie
          gdzie panuje dobrobyt a wasi rodacy chętnie podzielą się tym co udało im się
          ukraść w Polsce i co trzymali przez tyle lat aby się podzielić ze swymi,
          przecież zasłużonymi rodakami!
          Tylko wsiąść i wyjechać! Odwagi! Lepiej teraz niż później. Zapewniam że
          przymusowe podróże nie będą tak miłe.
      • Gość: margarete Re: Koniec wojny o niemieckie pomniki? IP: *.gprs.plus.pl 20.11.08, 23:24
        Szanowny Panie D. (moje, dobre śląsko-niemieckie wychowanie nie
        pozwala mi na przytoczenie Pana nicka w całości).

        Historia Górnego Śląska, niemiecka historia tej ziemi nie zaczęła
        się w momencie dojścia Hitlera do władzy. Było to bardzo bolesne,
        ale jedno z wielu bolesnych doświadczeń tej ziemi i ludzi tu
        żyjących od pokoleń.Nie jest prawdą, że mniejszość niemiecka w
        Polsce nie potępia zbrodniczych działań Hiltera. Nie jest też
        prawdą, iż żołnierzom armii Hitlera, ślązakom z tej ziemi-tak jak
        każdemu zmarłemu człowiekowi nie należy się godne upamiętnienie
        wynikająca z podstawowego prawa naturlanego człowieka-prawa do
        godności. Prawo to nie kończy się ze śmiercią człowieka, ale
        obejmuje także pamięć o nim. Podejśćie etyczne (chociażby wynikające
        z filizofii E. Stein) nakazuje również, stanowisko wzajemnej
        godności w stosunku do każdego istnienia ludzkiego.Tym bardziej do
        winnych cierpień innych)
        Tyczy się to poległych w każdej wojnie, na każdym froncie, i z
        każdej ze stron. Każde istnienie (jak Pan to skrótowo określa)-
        żołnierza hitlerowskiego to istnienie godne pamięci o nim. I dopóki
        większość polska tego nie zrozumie (a to nie stanie się w przeciągu
        następnych kilku pokoleń) nie dojdzie do rzeczywistego pojednania
        polsko-niemieckiego: w prawdzie i wolności.
        Ilu Polaków rozumie słowa: przebaczamy i prosimy o przebaczenie?
        • Gość: jasio Re: Koniec wojny o niemieckie pomniki? IP: *.chello.pl 20.11.08, 23:38
          Sz. Pani
          Ścierwa hitlerowskie są w pełni pogrzebane na tutejszych cmentarzach i nie o nie
          sprawa idzie. Po to są cmentarze! a rodzina to rodzina. przy najlepszym
          wychowaniu trafi się bandyta.
          Chodzi o to że dodatkowo stawia się pomniki a jak się stawia pomnik w miejscach
          publicznych, przy głównych ulicach aby wszyscy widzieli. Tu pojawia się pytanie
          za co stawia się pomnik hitlerowskim żołnierzom.
          Ja sobie nie wyobrażam że ludzie wychowani w polskiej szkole, znający historię
          mogą widzieć jakieś powody do stawiania hitlerowcom pomników!
          Za wierność Hitlerowi? Za to że dobrze mordowali? Za to że wykazali się
          pomysłowością i zbudowali takie piękne krematoria, komory gazowe?
          Może Pani mi tą kwestię wyjaśnić?
        • Gość: Olek Re: Koniec wojny o niemieckie pomniki? IP: *.adsl.inetia.pl 21.11.08, 10:10
          Frau Margarethe ! Wy nie macie nam czego przebaczać ! Nie było (niestety)
          wywózek do lasu na rozwałkę, masowych łapanek Niemców na ulicach, wywózek do
          Oświęcimia. Do czasów Stalingradu uberżołnierze niemieccy szli do przodu z
          uśmiechami i pieśnią na ustach, dopiero potem niektórzy przejrzeli- po pierwszym
          dobrym laniu tyłka. Po wojnie (nie wiem dlaczego) zostaliście potraktowaniu
          ulgowo. I jeszcze mam upamiętniać niemieckie trupy wśród których są takż ss-mani
          i gestapowcy? Pochylcie głowy i siedźcie cicho czy to w Polsce czy w Niemczech.
    • Gość: smutno Koniec wojny o niemieckie pomniki? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.08, 04:44
      to trudny temat.
      widać, że zarówno dyskutujący na spotkaniu ale chyba jeszcze
      bardziej, nie wyzbyli się emocji a niektórzy chyba nie dorośli.
      a ten problem musi zostać rozwiązany jeśli nie chcemy dalej
      narzekać, że tutaj mało się dzieje - region słabo sie rozwija.
      popatrzcie na wiele miejsc w europie gdzie bylo wiele emocji
      a jednak powoli się te problemy rozwiazuje właśnie dla dobra
      społecznosci lokalnych. Pojedzcie do Tyrolu Poludniowego - jeszcze
      20 lat temu sie obijali wzajemnie, akurat po obu stronach bylo
      znacznie wiecej ingerencji wladzy bo i Hitler i Musolini walczyli
      o "swoje". a dzisiaj jest to pięknie rozwijająjcy się region.
      Ja akurat pochodzę z tzw rodziny mieszanej - balast przeszłości mam
      na sobie bo tato służył w wermachcie a rodzina mamy doznała bardzo
      wiele złego na wschodzie polski ale i od ruskich i od niemców. W
      rodzinie w końcu mającej różne poglądy na przeszłość dajemy jakoś
      sobie z tym radę.
      Pamiętajmy, że ta dyskusja odbywa sie właśnie w momencie innej - co
      z regionem - dobrze czy źle, przetrwa czy też nie. Nie udawajmy, że
      sposób w jaki rozwiążemy te sprawy będzie zależała przyszłośc
      regionu. Dobrze się pracuje jak się potrafimy szanować i uznawać
      racje bez nadmiernego ich artykułowania. Czas jest najlepszym
      lekarstwem.

      ten krok raczej do tylu niz do przedu w rozwiazaniu problemu smuci.
    • Gość: gość Koniec wojny o niemieckie pomniki? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.11.08, 07:30
      ... a według mnie cały problem sprowadza się do tego, że polacy
      jeszcze nie są gotowi, żeby przyznać że też nie byli święci, że po
      45 mocno skrzywdzili niemców ślązaków (i inne mniejszości), których
      sami pozostali na śląsku, aby mieć alibi dla tezy " odwiecznej
      polskości tych ziem".
    • Gość: zawadzki Koniec wojny o niemieckie pomniki? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.11.08, 07:40
      Pierwszy dokument, który wyraźnie zarządza zakaz „języka
      hitlerowców“ – tak język niemiecki też
      nazywano – pochodzi ze stycznia 1945 roku. W rozporządzeniu wojewody
      Aleksandra Zawadzkiego
      dla województwa śląskiego czytamy:
      “Celem likwidacji wszelkich śladów okupacji niemieckiej i dla
      zamanifestowania polskości
      Śląska zarządzam:
      1. Mieszkańcy domów i w pierwszym rzędzie dozorcy domowi
      odpowiedzialni są za
      usunięcie wszelkich niemieckich napisów, szyldów, plakatów, haseł,
      nazw, emblematów,
      ogłoszeń, gazet itp. To samo tyczy się pracowników i robotników
      przedsiębiorstw,
      zakładów i instytucji, oraz przede wszystkim Straży Porządkowej
      przedsiębiorstw,
      zakładów, instytucji itp.
      2. [...]
      3. Natychmiast zaprzestać posługiwania się językiem niemieckim w
      mowie i piśmie.
      4. Przywraca się wszystkim miastom, osiedlom i wsiom oraz ulicom,
      placom, parkom, itp.
      nazwy polskie.“
      • Gość: zucker Re: Koniec wojny o niemieckie pomniki? IP: *.adsl.inetia.pl 21.11.08, 12:48
        ...a potem nastal juz tylko syf i malaria ktora trwa do dzisiaj...
    • Gość: MIK Re: Koniec wojny o niemieckie pomniki? IP: *.adsl.inetia.pl 21.11.08, 07:43
      Opowiedział o powojennym odniemczaniu tych ziem, o pozbawianiu Niemców całej
      symboliki. Wyrzucał, z jaką pasją odbywała się tuż po wojnie eliminacja
      wszystkiego co niemieckie, wplatając w to wątki rodzinne i dotyczące jego
      miejscowości, czyli Dobrodzienia. Opowiedział, jak wiele bólu Niemcom sprawiała
      strata domu, spolszczanie ich nazwisk i imion o

      A my nie zapomnimy łapanek Oświęcimia, 6 mln pomordowanych przez was Polaków.
      Won do Niemiec jak wam tu źle. Szwabskie trupy zakopane w tej ziemi to często
      ss-mani i fanatyczni hitlerowcy. Hitler sam się nie wybrał na waszego fuhrera.
      Faktycznie straszna kara spolszczenie nazwisk, w porównaniu z tym co wy
      wyprawialiście. Gdyby członkowie tskn żyli w 39 to pewnie pierwsi pobiegliby
      mordować polskich sąsiadów jak to zaczęła czynić niemiecka V kolumna po
      wkroczeniu wojsk niemieckich. Nie dla szwabskich pamiątek i mniejszości niemieckiej.
      • Gość: historyk.1 Re: Koniec wojny o niemieckie pomniki? IP: *.magma-net.pl 21.11.08, 14:38
        Gratuluję wspaniałego stylu. Tylko czy dyskusja na takim poziomie w
        czymkolwiek pomoże? Obrażenie poległych, odsądzanie ich od czci i
        wiary, jest tak samo niedopuszczalne, jak używanie wobec
        współczesnych Niemców epitetów typu "hitlerowcy", "goebblesi" itd.
        ("Szwab" nie jest przezwiskiem, bo to normalne etniczne określenie
        ludności południowo-zachodnich Niemiec).
        Niemcy na tej ziemi zyją od 800 lat, a to że dziś tak wielu Slązaków
        czuje sieę Niemcami, jest "zasługą" napływowych Polaków, takich jak
        MIK. Reakcja MIKa jest typowa dla ludzi z kompleksami u ukrytem
        poczuciem niepewności. Ale argumentować należy faktami, a nie
        emocjami, z pianą na ustach.
        • Gość: MIK Re: Koniec wojny o niemieckie pomniki? IP: *.dsl.opol.bdi.inetia.pl 23.11.08, 22:43
          Nie mam kompleksów, po prostu nie lubie (bo nie mam za co) Niemców.
          A, że za wysoko podnoszą głowę i pamięć mają wybiórczą to fakt. Czy
          MN choć raz uczciła ofiary np. Oświęcimia albo pokazała drugą stronę
          swojej historii młodzieży z MN. Mam na myśli tę mniej chlubną
          historię. Morodowali moich rodaków, także z mojej rodziny, i napiszę
          Ci to historyk drukowanymi, NIGDY im tego nie zapomnę. Możesz mnie
          obrażać i pisać o rzekomych kompleksach ale ktoś taki jak ty nie
          jest w stanie mnie obrazić.
    • Gość: chadziaj Koniec wojny o niemieckie pomniki? IP: *.adsl.inetia.pl 21.11.08, 09:08
      Gdyby nie Hitler i jego opentańcza polityka, gdyby nie powszechne
      poparcie narodu niemieckiego dla jaego zamiarów - nie byłoby mnie
      tutaj. Mieszkałbym nadal na kresach wschodnich. Kto wywołał I wojnę
      światową? Kto wywołał II wojnę światową? Czyż ci leżący na wojennych
      cmentarzach - synowie narodu niemieckiego - nieśli Europie pokój? A
      kto wspomni o milionach poległych, niewinnych cywilach? Kto
      zrekompensuje zniszczenie setek i tysięcy miast i wsi? Niemiaszki -
      nie wywołujcie wilka z lasu. Nie oczekujcie niezasłużonego
      współczucia. Trochę pokory i nie sztajnbachujcie tak na każdym kroku!
      • Gość: historyk.1 Re: Koniec wojny o niemieckie pomniki? IP: *.magma-net.pl 21.11.08, 14:22
        Zabierając głos na forum, powinno znać się fakty i okazać
        przynajmniej odrobinę pietyzmu.
        1. Pisanie o "powszechnym poparciu narodu niemieckiego dla zamiarów
        Hitlera" jest co najmniej nieścisłe. Pierwsze obozy (m.in. Dachau)
        powstały w Niemczech kilka lat przed wojną, a ich ofiarami byli
        Niemcy. Wielu w porę wyemigrowało (np. bracia Mann, Bert Brecht,
        Willy Brandt)
        2. Niemcy nie wywołały I wojny światowej. Publikacji na ten temat
        nie brakuje również w nowszej (postkomunistycznej) polskiej
        historiografii.
        3. Zołnierze, również ci polegli, nie wywoływali wojen, tylko byli
        ich ofiarami. Mało kto szedł dobrowolnie na front. Nie inaczej było
        w Armii Czerwonej, która połowie Europy przyniosła "pax sovieticus",
        czyli pół wieku bolszewickiej niewoli. Nie oznacza to jednak, że
        polegli nie zasłużyli na pamięć i szacunek.
    • Gość: Silo Koniec wojny o niemieckie pomniki? IP: *.adsl.inetia.pl 21.11.08, 09:29
      Jak to powiedział wczoraj Kroll: "Bernard Gaida powiedzial to, co wszyscy
      myslimy" Problem w tym, że Polaków bardzo boli i nie moga znieśc gdy Niemcy i
      Ukraińcy mówią tez o swoich krzywdach i to było widać na wczorajszej
      konferencji. Zwracanie uwagi na niemieckie i ukraińskie krzywdy wcale nie neguje
      o wiele wiekszych krzywd jakich doznali Polacy. Wspólny wazny wniosek z
      konferencji jest taki żeby nie licytowac sie na krzywdy bo to do niczego
      konstruktywnego nie doprowadzi. Jednak polskiej części społeczeństwa łatwo
      przychodza takie deklaracje, bo krzywdy Polaków były "wałkowane" od 1945 roku na
      wszystkie sposoby, o krzywdach wyrządanych przez polaków dopiero teraz zaczyna
      sie mówić i ta prawda przebija sie z trudem przez wyidealizowane obrazy historii
      Polski. jak to powiedział pan Tyma z Mniejszości Ukraińskiej: mniejszości
      narodowe zawsze sa na słabszej pozycji i nie maja takich instrumentów masowego
      przekazu jak większość. Prawda jest taka że Śląsk został wyzuty z pamieci
      historycznej i ta pamięć trzeba odtworzyć oczywiście napewno nie w wyłącznie
      niemieckiej wersji. pozdrawia Silo- potomek "tymczasowo zweryfikowanych jako
      Polacy za 25 zł"
      • Gość: behemot Co to za gościu z blachą na zdjęciu IP: *.punkt.pl 21.11.08, 10:02
        obok artykułu?
        • svatopluk wzajemny szacunek 21.11.08, 10:30
          my wszyscy i to niezalezne od opcji narodowej znamy zbrodnie ktorych
          dokonaly hitlerowskie Niemcy w latach 39-45.
          uczymy sie tego wszyscy w szkole i nie tylko.
          i tego nie powinnismy zapomniec.

          ale rowniez wiekszosc polska powinna poznac krzywde slaska ktora
          dziala sie tytaj po wkroczeniu armii czerwonej i polskiej
          administracji.
          to pomoze nam sie wzajemnie zrozumiec i szanowac.
          ale z tym prof. Nicieja ma wielki problem!
          no coz, jest on znawca Kresow a nie Slaska.

          a pan wojewoda i te polskie nazwiska na nagrobkach.
          to przypomina propagande poprzedniego systemu w ktorym widocznie
          wychowal sie pan wojewoda i trudno mu to jednak zweryfikowac.

          p.s. prosze forumowiczow o nie odpisywanie na posty jasia.
          to strata czasu i nerwow.
    • Gość: Panie Jasiu Re: Koniec wojny o niemieckie pomniki? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.08, 11:04
      Rozumiem Pana emocje.
      Denerwuje to, ze nie ma konca z tymi mniejszosciowymi pretensjami.
      Ja mysle ze Pan Gajda (taka jest chyba prawidlowa pisownia tego
      wybitnie polskiego nazwiska, Panie Gajda niech Pan poszuka w
      metrykach dziadkow i znajdzie date zmiany na wersje niemiecka przez
      krotkie "I") sformulowal nowa teze/zadanie mnieszosci:
      niech pomnik na Gorze Sw. Anny zniknie !
      Po sukcesie dwujezycznych nazw miejscowosci ( gdzie wystarczy 20 %
      by juz uzywac niemieckiej wersji) przychodzi pora na Pomnik Czynu
      Powstanczego.
      Polacy!
      Czy nie widzicie tej taktyki malych kroczkow?
      Milimetr po milimetrze, milimetr po milimetrze,
      byle do przodu z zadaniami niemieckimi.
      To sie musi kiedys wreszcie skonczyc.
      Jerst granica ustepstw w duchu "europejskim"
      Bo ockniemy sie na "niemieckim Górnym Slasku" !
      Pan Gajda najwyraźniej realizuje instrukcje z Berlina !
      • Gość: fakty Re: Koniec wojny o niemieckie pomniki? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.11.08, 11:43
        ależ proszę pana - my już jesteśmy na cząściowo niemieckim śląsku,
        tak samo jak częściowo jest on polski.
    • Gość: kolega Re: Koniec wojny o niemieckie pomniki? IP: *.kopernet.org 21.11.08, 11:12
      Za kilka lat pewnie mniejszosc zacznie domagac sie swastyk na
      pomnikach. Przeciez swastyka podobnie jak krzyz żelazny tez nie
      powstała za Hitlera. To prastary znak runiczny a że Polakom kojarzy
      się z Hitlerem to juz ich problem. Działaczom mniejszosci znak ten
      przypomina ich młodośc w latach 30-tych i 40-tych podobnie jak
      niemieckie nazwy miejscowości typu Hitlersee czy Heydebreck i Polacy
      powinni to zrozumieć a jak nie to wynocha z odwiecznie niemieckiej
      ziemi. Takie jest własnie myslenie mniejszości, taka taktyka małych
      kroków jak napisał poprzednik. Mam nadzieję że nasze władze w końcu
      się ockną bo przez 18 lat cały czas tylko ustępowali mniejszości.
      • Gość: historyk.1 Re: Koniec wojny o niemieckie pomniki? IP: *.magma-net.pl 21.11.08, 13:57
        Co za pomieszanie pojęć i faktów, w połączeniu z absolutną
        ignorancją!
        1. W Niemczech publiczne używanie lub tylko pokazywanie symboli
        narodowo-socjalistycznych jest przestępstwem ściganym z urzędu.
        2. To samo dotyczy zaprzeczania (negacji) zbrodni hitlerowskich
        (tzw. Auschwitzluege).
        3. "Młodość działaczy mniejszości" nie przypada na lata 30. lub 40.
        bo wtedy ich nawet jeszcze na świecie nie było.

        Podobnie jak papier również portal internetowy jest cierpliwy, co
        nie oznacza, że powinno się bez przerwy pleść bzdury i powtarzać
        stare śpiewki.
    • Gość: Lejb Opolner Koniec wojny o niemieckie pomniki? IP: *.adsl.inetia.pl 21.11.08, 12:51
      ...Jasio jest dalej chory...
      • Gość: Collonna Re: Koniec wojny o niemieckie pomniki? IP: *.pool.einsundeins.de 21.11.08, 14:10
        Ach jasio-stawiajcie tam sobie wasze gwiazdy , Jaski
        i pomniki waszych wielkich partyzantow.
        I zagizdcie tam wszystko do konca- to najlepiej wam wychodzi.No a potem na
        saksy-tylko za bardzo tam nie jumajcie-kazdemu konczy sie kiedys cierpliwosc.
        • Gość: ble Re: Koniec wojny o niemieckie pomniki? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.08, 14:33
          Szanowne chłopki śląskie,
          Hitler był be, wiedzą o tym w Niemczech, czas i na Was, trzeba się z
          tym pogodzić. Opa i ołma dostawali po pysku, gdy nie umieli mówić po
          niemiecku, a większość nie umiała - starczy spojrzeć nas mapę, by
          zobaczyć, gdzie zaczynał się obszar j. niemieckiego. W dobrodzieniu
          jeszcze we wrześniu 39 r. odprawiano mszę w kościele po polsku, ale
          przecież Gaida dobrze o tym wie. Żal mi Was, bo wszędzie dostajecie
          po śląskiej (a naprawdę staropolskiej) rzici!
          • Gość: historyk.1 Re: Koniec wojny o niemieckie pomniki? IP: *.magma-net.pl 21.11.08, 14:48
            Szanowny BLE,

            stawianie znaku równości między językiem potocznym a świadomością
            narodową jest naukowo niepoprawne. Górnoślązacy nigdy w swej masie
            nie uważali się za Polaków, mimo że mówili (i mówią) polskim
            dialektem. To że prawie do samego wybuchu wojny w duszpasterstwie
            używano języka polskiego, jest niezaprzeczalną zasługą wrocławskich
            biskupów i świadczy o wysokim stopniu tolerancji, na którą nie stać
            Polaków, skoro przez 45 lat nie było na tej ziemi nabożeństw w j.
            niemieckim.
            • Gość: historyczka Re: Koniec wojny o niemieckie pomniki? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.08, 01:32
              zasluga biskupow wroclawskich ale w odpowiedzi na duchowe potrzeby
              ludu slaskiego, baranie, szkoda ze tego od razu sam nie dodales !
              A skoro lud slaski mial takie potrzeby duchowe o czym sam Nossol w
              swej prawdomownosci zaswiadczal, bo jego rodzice tez po polsku w
              domu i kosciele mowili, to kim sa Slazacy? Sa czescia rodu Polaków,
              tylko nie bylo zadnej sily by to im przetlumaczyc. Po wojnie państwo
              niemieckie zaczelo sie upominac o te ludnosc, ale do 1945 za
              uzywanie polskiego slalo do KZ-tow. Ot co.
        • svatopluk Re: Koniec wojny o niemieckie pomniki? 21.11.08, 14:33
          "A na to zgody nie ma - stwierdził stanowczo, wyjaśniając, że
          pomniki te nie są świadectwem niemieckości, ale wielokulturowości
          tej ziemi."

          jak na razie to mamy monokulture wiekszosci.
          postulaty dzialaczy ida w kierunku tej przez pana wojewode
          zapragnionej wielokulturowosci.
          nikt tez na razie nie slyszal zeby TSKN pragnelo zlikwidowac polskie
          pomniki!
          a ten na Gorze Swietej Anny, ktory powstal jeszce w minionej epoce,
          nawoluje raczej do wojny gdy mniejszosc przegrala w demokratycznym
          referendum i chwycila za bron.
      • Gość: historyk.1 Re: Koniec wojny o niemieckie pomniki? IP: *.magma-net.pl 21.11.08, 14:40
        Niestety! Jasio jest nieuleczalnie chory, daletego już od dawna z
        nim nie dyskutuję.
        • Gość: Collonna Re: Koniec wojny o niemieckie pomniki? IP: *.pool.einsundeins.de 21.11.08, 15:44
          Gdyby wielki Fryc nie byl taki pazerny i
          Mari Teresie Slaska nie zabral, to moze mielibysmy ta poludniowa opcje.
          Polski nacjonalizm jest chory, to jest gordyjski splot wielu -izmow z ktorych
          wiekszosc jest szkodliwa.Slazakom jest to
          kompletnie obce.
          I prosze skonczyc z wysiedlaniem-pojedziemy gdy bedziemy chcieli.
          To ze dziadkom udalo sie wysiedlic i wyrabowac Niemcow po I wojnie,rodzicom po II,
          to nie znaczy , ze wnukom dalej tak poleci.
          Do trzech razy sztuka!
          • Gość: Collonna Re: Koniec wojny o niemieckie pomniki? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.08, 15:59
            Niestety, zbyt wielu kałmuków szalało tu, stąd tylu mieszańców i
            ciemnych charakterów w typie Callonny. Kałmuckie mózgi, czas
            otworzyć zaślepione nienawiścią oczy.
          • Gość: historyczka Re: Koniec wojny o niemieckie pomniki? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.08, 01:37
            Sztuka? Chyba sztuka mięsa, z ciebie, 5-ta Kollona
    • Gość: ciekawe Re: Koniec wojny o niemieckie pomniki? IP: *.dip.t-dialin.net 21.11.08, 19:59
      Gość portalu: jasio napisał(a):

      Brawo prof. Nicieja! Wojewodo bij szwabów!
      -
      jasio, chcesz bic "szwabow" ??!
      -
      To bij, ale nie podzeguj wojewody.
      Nie masz tyle cywilnej odwagi zeby samemu bic.!?
      Idz na rynek w Opolu, albo w Gogolinie i daj w pysk
      slaskiemu "szwabowi". Daj mu w pysk za niemieckie pochodzenie, bo
      wlasnie te niemieckie pochodzenie ci ciagle przypomina na jakiej
      ziemi zyjesz i kim jestes. Daj "slaskiemu szwabowi" w pysk i
      przypomnij mu, zeby nigdy nie zapomnial, kim byl dla was
      _jasiow_przez 45 lat. Niech sie cala Europa dowie ze 20 lat po
      zmianie nie ma zadnej zmiany. To najlepsza promocja dla regionu
      gwarantujaca ze zadnych zmian nie bedzie.
      P.S.
      Jestem ciekawy czy poza gebowaniem masz naprawde tyle odwagi i
      dasz "Slaskiemu Szwabowi" w pysk. Publicznie na rynku.

      Nie wierze ze "Slaskie Szwaby" nawet ci najbogobojniejsi nadstawia
      ci policzek !

      Przyjemnej "zabawy"
      • Gość: b. ciekawqe Re: Ciekawe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.08, 20:52
        Ślązacy to TCHÓRZE, właśnie ze strachu są tacy nieokreśleni i ciągle
        zmieniają swoje przekonania. Nie trzeba przecież przemocy fizycznej,
        by to stwierdzić; wystarczy popatrzeć, co robili podczas wojny, czy
        w czasie komunizmu. Do zupełnych wyjątków należały jednostki
        szlachetne, które bardziej ceniły sobie obronę własnych przekonań
        niż pełną miskę. Tylko wtedy, gdy wiedzą, że nic im nie grozi,
        podnoszą głowy. Ktoś pisał, że nie należy języka łączyć z poczuciem
        przynależności narodowej, oczywiście, że nie należy, zwłaszcza tu,
        bo tu nie było żadnego poczucia narodowości, było się akurat tym,
        kim wygodniej. Smutne, nie...
        • Gość: gosc Re: Ciekawe IP: *.dip.t-dialin.net 21.11.08, 22:32
          Naprawde- czy aby Slazacy w czasie kumunizmu zadzili na Slasku czy
          Slazacy wtracali do wiezien Slazakow czy aby Slazacy wywlaszczali
          Slazakow czy aby Slazacy wypedzali Slazakow ze Slaska a moze te
          szlachetne wyjatki to tylko Polacy . Z moich obserwacji Slazacy
          siedzieli cicho i pracowali z moich obserwacji Slazacy nie mieszaja
          Polski z blotem i z moich obserwacji to "pseudopolacy" najbardziej
          szkoda Polsce z mojego doswiadczenia zyciowego to akurat
          Pseudopolacy nie toleruja Slazakow .Przez 20 lat na zachodzie nie
          spotkalem wielu Slazakow ktorzy pluliby na Polske ale spotkalem
          wielu Polakow ktorych Polska powinna sie wstydzic.B.ciekawe - nie
          mysle ze bardzo zalosne i bardzo bardzo polskie.
          • Gość: do Goscia Re: Ciekawe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.08, 00:21
            A to prawda jest, prawda i tylko prawda: "Slazacy siedzieli cicho i
            pracowali" Siedzieli cicho zawsze wtedy, gdy trzeba było się
            odzywać. Ważniejsze było, by nażreć się na bzdy i napić gorzoły. I
            druga prawda: "Przez 20 lat na zachodzie nie spotkalem wielu
            Ślazakow ktorzy pluliby na Polske" - na zachodzie, czy mówiąc wprost
            w Mniymcoch to łoni bydum jechać dwiesta kilometrów, by być na
            polskiej mszy. Takie wredne wszy!
            • Gość: historyczka Re: Ciekawe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.08, 01:42
              a do szefca w Łopolu, bo dobrze robi, przywiaza caly bagaznik butow
              do naprawy, tak kochaja te ło-polskość.
              Dziwny ludek
            • Gość: historyk.1 Re: Ciekawe IP: *.magma-net.pl 22.11.08, 07:58
              Skoro macie tak wyrobione zdanie o Slązakach, wręcz ich
              nienawidzicie, to po co siedzicie na ICH (!) ziemi, tuczycie się ich
              kosztem i korzystacie ze stworzonej przez NICH niemieckiej
              cywilizacji, o której się wam nawet w waszej Polsce B i C nie śniło?
              To prawda, Slązacy nigdy nie byli fanatycznymi patriotami w stylu
              waszych kaczorów, dla nich bardziej liczyło się pragmatyczne
              podejście do życia. pracowitość, sumienność i uczciwość (prawda. to
              dla was pojęcia obce, co najmniej egzotyczne). W plebiscycie
              pokazali, co o was myślą, a potomkowie nieliczych powstańców od
              dawna żyją w Vaterlandzie. A więc zostawcie w spokoju prawowitych
              gospodarzy tej ziemi i bądźcie im wdzięczni za to, że was tu
              tolerują i że się wam w ICH Heimacie dobrze powodzi.
              • Gość: Do "historyka.1" Re: Ciekawe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.08, 09:07
                Gdybyś był historykiem, a nie historykiem ślązakiem, to pewnie
                wiedziałbyś, że nikt nie przyjeżdżał tu z własnej woli, pewnie
                wiedziałbyś, że to twoi opa i oma nas tu sprowadzili, głosując tak,
                a nie inaczej w demokratycznych wyborach (można im to wybaczyć,
                pewnie nie umieli czytać). Gdybyś był historykiem, to wiedziałbyś
                również, że cywilizację na Śląsku stworzyli Niemcy, wkład ślązaków w
                tworzenie cywilizacji na Śląsku był mniej więcej taki jak wkład
                Aborygenów w tworzenie cywilizacji w Australii. Śląsk był
                cywilizowany, ale nie polskojęzyczni ślązacy - rozpici, mieszkający
                w drewnianych domach, nieumiejący czytać i pisać. I nie ma co mówić
                o pragmatycznym podejściu, bo to dorabianie ideologii do
                rzeczywistości. I jeszcze jedno, jestem u siebie, nie zawdzięczam
                nic śląskim niepiśmiennym chłopkom. To raczej oni zawdzięczają
                Polsce to, że umieją pisać.
                • Gość: jasio Re: Regulamin przede wszystkim! IP: *.chello.pl 22.11.08, 10:47
                  No trochę przesadziłaś - uczyli pisać i czytać po niemiecku, ale na najniższym
                  poziomie w volksschule. Ślązak bez znajomości regulaminu wojskowego byłby dla
                  nich zupełnie nieprzydatny!
                • Gość: historyk.1 Re: Ciekawe IP: *.magma-net.pl 22.11.08, 14:12
                  Szanowny Gościu,

                  Twoja argumentacja jest w stylu "Jasia", z którym już od dawna nie
                  dyskutuję, bo mi szkoda czasu na wymianę zdań na takim "naukowym"
                  poziomie. Odpowiem w punktach:
                  1. Wiedzę historyczną zdobywałem na polskim Uniwersytecie
                  Jagielloński i właściwie nigdy nie musiałem jej korygować, bo ta
                  Uzelnia jako jedna z nielicznych (poza KULem) potrafiła obronić się
                  przed nacjonalistyczo-komunistyczną pseudo-historią.
                  2. Na Sląsku (jak w całych Prusach) obowiązek szkolny wprowadzono
                  juz w XVIII wieku, stąd, w odróżnieniu od was, każdy umiał w miarę
                  czytać i pisać.
                  3. Kultura i cywilizacja na G. Sląsku mają ścisły związek z
                  uprzemysłowieniem. Niemcy stworzyli warunki ku temu, odpowiednią
                  infrastrukturę itp., ale realizowane to były przez pracowitą
                  miejscową ludność. Czy naprawdę chcesz nam wmówić, że tradycyjne
                  bogactwo Opolszczyzny jest zasługą napływowych "goroli"?
                  4. Plaga alkoholizmu była i jest o wiele bardziej rozpowszechniona
                  w byłej Kongresówce i Galicji niż na Sląsku. Jak spotykam w Opolu
                  pijanych, to po wymowie poznaję, ze to gorole, a nie nasi.

                  A więc daj sobie spokój i przestań pieprzyć bzdury, bo i tak nikt
                  poważny (może poza "Jasiem") ci nie uwierzy.
                  • Gość: jasio Re: Przemyśl temat IP: *.chello.pl 22.11.08, 19:08
                    ad. 2
                    Szkołę wprowadzono tylko tam gdzie były warunki a to znaczy odpowiedni lokal i
                    ksiądz pracowity a o takich było trudno bo czy się stoi czy się leży dziesięcina
                    się należy! dopiero później (XiX w.) wprowadzono zasady motywujące. Za nauczenie
                    niemieckiego można było awansować do bogatszej parafii. Szczyty procedura
                    osiągneła za kulturkampfu. Jeszcze za plebiscytową propagandę księża aktywni
                    byli awansowani!
                    Wiejska szkoła była jednak g..o warta. po niej nie można było się nigdzie
                    indziej uczyć! jeszcze za Fryców zabroniono wręcz aby niższe stany mogły gdzieś
                    awansować - nie dopuszczano ich do nauki no i awansu. To było tylko dla rasowych
                    Niemców! A tych nasyłano na Śląsk po kazdej kampanii wojennej Frycka zabierając
                    na wojnę dowolną ilość miejscowych i używając ich jako mięsko armatnie.
                    Większość tych co tu szczekają że są Niemcami z dziada pradziada i jeszcze z
                    głebokiego średniowiecza swoje rody w rzeczywistości wywodzi z końca XIX w. i
                    początku XX, do 1920-1930 rok! Są to nowoprzyjezdni i jeszcze szczekają na nas
                    zza Buga że mają większe prawa! Śmieszne bo wy akurat mieliście zgodnie z prawem
                    Śląsk opuścić!
                    Ad. 3
                    Nie przesadzajcie z tą kulturą bo u was trudno o nią nawet ze świecą.
                    Już nasi królowie dawali przywileje i ordunki górnicze. Oczywiście były one na
                    miarę ich czasów ale Fryce niczego nie odkryły a to że na Ślasku są kopaliny
                    nie jest żadną waszą zasługą! A np. kopalnia soli w Wieliczce jest zasługą
                    naszej Kingi!
                    O bogactwie i pracowitości najchętniej mówią ci co wszystko ledwie jedno
                    pokolenie wstecz ukradli. Twoi pracowici rodacy do spółki z Niemcami okradli
                    niejednego Żyda i niejednego Polaka. Akurat mam tutaj rodzinne doświadczenia i
                    nie jestem tak naiwny aby wierzyć w twoje teorie!
                    Ad. 5
                    Alkoholizm tu był spory i to Polacy z nim zaczęli walkę przy pomocy polskich
                    zakonników na Górze św. Anny (jeszcze zanim opanował ją hitlerjugend i wygnał
                    polskich zakonników).
                    Alkoholizm tu był spory gdyż każda rodzina od miejscowego nimieckiego hrabiego
                    miała wyznaczone ilości wódki którą miała wypić. Była to zapłata w naturze w
                    wódce produkowanej przez browar hrabiego. Można było nie pić ale to oznaczało że
                    się rezygnuje ze znacznej częsci zapłaty! Nikt tego nie chciał odkupić bo każdy
                    był w podobnej sytuacji! A teraz przemyśl to co ci napisałem i dalej nie rezonuj.
                    Ja i tak wiem ze nie dlatego ze masz zasady ale dlatego ze masz typowy dla twej
                    rasy zakuty łeb!

                    • Gość: re Re: Przemyśl temat IP: *.dip.t-dialin.net 22.11.08, 20:02

                      Co to jest jasio – cytaty – wybor-czesc pierwsza
                      (wylacznie na podstawie wpisow “jasia” na forum Gazety)

                      Szanowni forumowicze,
                      Czesto obecny na tym forum “jasio”- to aktualnie student PO w
                      Opolu.

                      Jako “gosc” wystepuje m. innymi po nickiem (w nawiasie ilosc
                      wyprodukowanych wpisow)
                      Gość portalu: jasio (5005)
                      Gość portalu: Jasio (3342)
                      Gość portalu: jasio bis (500)
                      Gość portalu: JASIO (59
                      i …kilkadziesiat podobnych z czlonem „jasio“

                      Loguje sie natomiast jako:
                      jasio_bis (164)
                      jasio.4 (133)
                      jasio.bimbrowniczek (129)
                      jasio_siekierka (68)
                      jasio_b1 (35)
                      .
                      Jego poczynania mozna przyrownac do mentalnosci kundla hasajacego po
                      internetowym majdanie;
                      tu warknie, tam zaszczeka. Najbardziej jednak uwielbia
                      role “obszczymurka” – zakladajac nowe watki rownolegle byle tylko
                      byc postrzeganym jako “jasio-autor”(vide np. sasiedni watek “Brama
                      Brandenburska“ w Opolu.

                      W swym zyciu nie splamil sie zadna praca ktora sluzylaby dobru
                      ogolnemu, poza klepaniem w klawiature (vide wiek i ilosc wpisow).
                      Wielokrotnie natomiast protestowal przeciw roznym inicjatywom
                      spolecznej, argumentujac;; „wara od moich podatkow“.
                      Tak wie jest wylacznie konsumentem dobr wytwarzanych prze
                      spolecznoscOpolszczyzny, w tym takze pracujacych i placacych podatki
                      … czlokow MN. Uczeszczal do oplacanej z budzetu szkoly podstawowej,
                      sredniej, aktualnie zas powieksza swe zadluzenie wobec ww
                      spolecznosci na PO w Opolu.
                      Na samym forum “gazety” wyprodukowal dokladnie 11.198
                      wpisow.jako “jasio”+dodatki. Poza tym dzialal takze jako mutant
                      uzywajac innych nickow - “korespondujac” sam z soba.(przy braku
                      reakcji na kolejny prowokacyjny wpis)
                      Po interwencji, w grudniu 2006, placowki dyplomatycznej sasiedniego
                      panstwa otrzymal zakaz dalszej “dzialalnosci”, na forum NTO, o czym
                      zreszta pisze sam;

                      “Polecam także forum NTO. Mnie tam już kasują (gazeta niemiecka)
                      nawet jak napisze dzień dobry. Cz, 14-12-2006, 19:29:16“

                      Lwia czesc swej “dzialalnosci” poswieca na prowokacje w temacie
                      stosunkow PL – D.
                      Kilka ad hoc wybranych wpisow;

                      Re: o kochanych góralach podhalańskich IP: *.chello.pl
                      Gość: jasio 30.04.08, 14:46
                      Długo niepowspółpracowali - zostali zlikwidowani, i tak bedzie z
                      każdym folksdojczem. A Kroll odda swoje mieszkanie które zajął mojej
                      babci wracajacej z Litwy. Ona mieszkła z dziećmi w jednym pokoju bo
                      Kroll udał Polaka i się nie wysiedlił. Pora dokończyć wysiedlenia i
                      odebrać szwbom co im nie należne

                      Re. Polacy nie odpowiadają za wysiedlenia.
                      Ja od dawna mówię że jestem dumny ze swego pradziadka który niósł z
                      automatem pod pachą kulturę na zachód, denazyfikował hitlersynów i
                      uczył ich demokracji. Ubolewam tylko ze pradziadek nie spotkał po
                      drodze Ratzingera. Gość: jasio Pt, 10-10-2008, 08:34:09
                      Niemców trzba wysiedlić
                      Ja wierzę że mój pradziadek mógł się bardziej sprężyć i zastrzelić
                      trochę więcej niemieckiej gadziny. Cz, 25-09-2008, 14:12:16
                      Re: Sztuka wieszania flagiIP: *.chello.pl
                      Gość: jasio 02.05.08, 11:23
                      A ja odkąd uświadomiłem sobie że wokół mnie może mieszkać jakiś
                      szwab - szlezjer wieszam biało-czerwoną na każde święto. Nich szwaby
                      wiedzą że czuwam.

                      Re: Opolszczyzna enklawą niemieckiego nazizmuIP: *.chello.pl
                      Gość: jasio 19.12.06, 17:19 zarchiwizowany
                      Święte słowa. A gdybyś tu był na miejscu to byś to mół zobaczyć na
                      własne oczy.
                      W każdej wsi, w samym centrum pomnik hitlerowców, kwiaty wieńce i
                      msze przy
                      udziale miejscowych księży faszystów. To wszystko za parę euro.
                      Re: "Polska jak Trzecia Rzesza"

                      Re: Prawda o pochodzeniu słowa NiemiecIP: *.chello.pl
                      Gość: jasio 08.06.07, 22:57 Odpowiedz cytując Odpowiedz Teoria o
                      tym ze Niemcy pochodzi od słowa niemy czyli niemówiący po polsku to
                      przykład teorii pozytywnej. Prawda jest inna - Słowianie to ci co
                      przychodzili za dnia, oficjalnie i rozmawiali. Niemcy to ci co
                      przychodzili nocą, cichcem - kradli oraz mordowali.

                      Polacy nie ponoszą winy za wypędzenie Niemców
                      Ja bardzo przpraszam ale muszę zgłosić votum separatum Ja czuję się
                      dumny z tego ze mój pradziadek z pepeszą szedł na Berlin i gnał to
                      hitlerowskie gó..no do hajmatu. Pn, 26-05-2008, 14:35:27

                      Re: Skoro nie zlikwidowano hitlerowca Ratzingera .
                      Bo niestety O/S nadaje się tylko do d..y. Jak powódź to krzyk żeby
                      Polska dała na wały. Jak wicher to też Polska ma niwelować skutki. A
                      na co dzień to się szwabom nawet flagi nie chce wywiesić! Pani Z.
                      Cz, 13-11-2008, 12:51:19

                      Forum Opole Autor: Gość portalu: jasio
                      Brama Brandenburska w Opolu
                      Autor: Gość: jasio IP: *.chello.pl 18.11.08, 21:
                      No i wyszło na moje! Trzeba dorobić maszt z flagą polską, niech
                      szwaby wiedzą
                      kto to zdobył!A na dole parę obs..anych swastyk dla sentymentalnych
                      szlezjerów, niech wiedząco strabili.

                      Re: Autotomia - wyciąć wrzód i wysiedlić
                      Trzeba było brać autonomię jak wam Niemcy dawali po plebiscycie.
                      Aleście powiedzieli żeście za durni i lepiej ze będzie wami rzadził
                      Berlin. Czyżbyście zmądrzeli? Nie sądzę. Cz, 28-02-2008, 17:21:49
                      Ciag dalszy – w czesci 2

                      • Gość: jasio Re: Przemyśl temat IP: *.chello.pl 22.11.08, 20:38
                        Jak ktoś jest za tępy żeby coś oryginalnego wymyślić to się ucieka do cudzych
                        cytatów.
                        • Gość: re Re: Przemyśl temat IP: *.dip.t-dialin.net 22.11.08, 21:06
                          jest wiele prawdy w tym co napisales ,
                          i to nas slazakow boli
                          • Gość: re Re: Przemyśl temat IP: *.dip.t-dialin.net 22.11.08, 21:48
                            pseudo,re,tchorzu
                            nie podszywaj sie pod kogos innego
                            • Gość: re anty Śkunzok IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.08, 00:12
                              WYSTARCZY POCZYTAĆ RELACJE PODRÓŻNIKÓW, BY PRZECZYAĆ O ALKOHOLIZMIE
                              ŚLĄSKICH NIEPIŚMIENNYCH CHŁOPKÓW. SPRZEDAWALI OMI SWOJE ŻONY I CÓRKI
                              DO BURDELI WSZYSTKICH FRONTÓW WOJENNYCH. POTOMKOWIE ICH DO DZIŚ
                              PRÓBUJĄ DYSKUTOWAĆ O ŚLĄSKU.:))))
                              • Gość: pismienny Re: anty Śkunzok IP: *.dip.t-dialin.net 23.11.08, 00:30
                                anty Śkunzok

                                Also Junge, so nicht. Keine Beleidigungen. Bitte einmal das
                                NETregulamin durchlesen!
                                -
                                Piszesz tylko duzymi literami, to znaczy ze sie pienisz. A to nie
                                jest podstawa do dyskusji.
                                Wypij piwo i idz spac! OK. Gute Nacht und schlafe gut!
                              • Gość: gosc Re: anty Śkunzok IP: *.dip.t-dialin.net 23.11.08, 09:45
                                Akurat ten cytat wyciagnal Pan z ksiazki Grossa (to ta ktora pisze o
                                wypadkach kieleckich i pogromie Zydow w 1945 i jest tam rozdzial o
                                zachowaniu Polakow w okolicach gett zydowskich w latach 1940-1943 na
                                wschodzie Polski) tak sie sklada ze pisze on tylko o lokalnych
                                sytuacjach i na moje oko Slask jest jakies 400 km na zachod.
                      • Gość: historyk.1 Re: Przemyśl temat IP: *.magma-net.pl 23.11.08, 10:07
                        Z gościem ukrywającym się pod kryptonimem "Jasio" już dawno
                        przestałenm dyskutować i nie czytam jego bzdur (Hopfen und Malz
                        verloren). Przeraża mnie jednak fakt, że jest młodym człowiekem,
                        studentem PO. Sam pracuję od lat ze studentami UO i nie spotkałem
                        jeszcze wśród nich nikogo o mentalności Jasia. No cóż, wyjątki
                        potwiedzają regułę. Gott sei Dank!
                        • Gość: max Re: Przemyśl temat IP: *.adsl.inetia.pl 23.11.08, 12:17
                          Każde słowo na temat jasia to strata czasu, ale trzeba ponieść tę stratę i wyjaśnić, że jasio został się nam po komunistycznych służbach i nie może pogodzić się z tym, że jego czas się skończył. Żaden student ... dwa zęby i dwa jajka(?).

    • misior1976 Re: Koniec wojny o niemieckie pomniki? 19.12.08, 23:49
      W Katowicach jest podobnie - art. M. Smolorza,
      miasta.gazeta.pl/katowice/1,35068,5978752,Michal_Smolorz__Nasz_slaski_11_Listopada.html

      Jest jakimś kosmicznym nieporozumieniem, że w katowickiej katedrze wisi
      kilkadziesiąt różnych tablic pamiątkowych i epitafiów honorujących bohaterów
      przeróżnych egzotycznych dla nas bitew, potyczek i kampanii - kieleckich
      partyzantów, ofiar Katynia, kresowych bohaterów. I nie ma ANI JEDNEJ (!)
      tablicy, która upamiętniałaby naszych własnych synów, braci, ojców, dziadków,
      których zagarniano w kamasze jako Kanonenfutter. Podobnie zresztą jest w
      parafialnych kościołach.

      Od czasu do czasu jakaś lokalna społeczność usiłuje postawić albo restytuować
      dawny obelisk upamiętniający ich bliskich poległych na frontach jednej i drugiej
      wojny. I natychmiast, w okamgnieniu, gorliwy urzędnik wytacza najcięższe armaty
      przeciwko tym społecznościom, błyskawicznie pojawia się ABW z pryncypialnym
      śledztwem o "propagowanie symboli faszyzmu" i całą resztą bzdurnej retoryki w
      PiS-owskim tonie.

      Komuś nieznającemu historii przyśniło się, że Krzyż Żelazny to symbol
      hitleryzmu, więc uderza w dzwon trwogi, a dziennikarze krzyk podnoszą na całą
      Polskę. Bez większych zmian ciągle pokutuje u nas gomułkowska wykładnia
      polsko-niemieckiej historii, pełna dyżurnych demonów, którymi straszy się dzieci
      od kołyski. Nasze własne regionalne dzieje ciągle są wstydliwie skrywane pod
      korcem jako coś głęboko niesłusznego i wstydliwego, o czym należy jak
      najszybciej zapomnieć.

      Pamiętam własne lata uczniowskie z początku lat 60., kiedy to na szkolnych
      akademiach musieliśmy występować w strojach... krakowskich. Miałem sukmanę,
      rogatywkę z piórkiem, tylko zamiast butów skórzanych z cholewami używaliśmy
      czarnych gumiaków. Kiepsko się w tym tańczyło, ale trudno - jak trzeba, to
      trzeba. Moja żona do dziś przechowuje własny krakowski serdaczek z cekinami z
      tego czasu, w którym też wywijała krakowiaka - oficjalnie obowiązujący śląski
      taniec ludowy.

      Teraz widzę, że co do zasady nic się nie zmieniło. Wciąż obowiązuje nas
      oficjalna wykładnia i ciągle nie mamy prawa do własnej historii. Dlatego - drogi
      i zacny panie Alojzy (Lysko - przyp.)- po raz kolejny wyrażam Panu najwyższy
      szacunek, kiedy drżącym głosem sumienia przypomina nam Pan: TO BYLI NASI OJCOWIE!
      • Gość: gość Re: Koniec wojny o niemieckie pomniki? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.08, 13:15

        Pamiętam własne lata uczniowskie z początku lat 60.,
        kiedy to na szkolnych akademiach musieliśmy
        występować w strojach... krakowskich.
        Miałem sukmanę,rogatywkę z piórkiem, tylko zamiast
        butów skórzanych z cholewami używaliśmy czarnych
        gumiaków. Kiepsko się w tym tańczyło, ale trudno -
        jak trzeba, to trzeba. Moja żona do dziś
        przechowuje własny krakowski serdaczek z
        cekinami z
        tego czasu, w którym też wywijała krakowiaka
        - oficjalnie obowiązujący śląski taniec ludowy.


        Teroz jo

        Fajnie że możesz pochwalić się tym artystycznym
        akcentem , to był jedyny chyba kontakt z tańcem
        w życiu Twoim .
        Ciekawe czy umiesz tańczyć walca , walca angielskiego ,
        foxtrota , sziberr , może jakimś śląskim tańcem jaki dobrze
        się podzielisz opisdem ?
        Ja śpiwałem ..Już zachodzi czerwone słoneczko
        A czy słyszałeś o zespole ŚLĄSK.z Koszecina ?
        Dobrze ze zmusili Cię do szkoły i nauczyłeś się pisać
        i czytać .
        Dzisiaj w tym języku możesz sie porozumiewać .
        Nawet szkoły akademickie kończyłeś
        Marzysz o cholewkach ? byli tacy w oficerskich Wafen SS
        butach wyglancowanych co dbali o kulturę narodów Europy
        Wcielając ŚLĄZAKÓW fo Wermachtu który był agresorem
        skazywali ich na śmierć niechybną i poniewierkę
        Dlaczego nie piszą na tablicach że byli ofiarami
        Niemieckiej doktryny machiny wojennej .
        Ofiary II wojny to SSmani i dzieci i matki i ojcowie .
        Nie można postawić znaku równości między tymi ofiarami.
        lub w jakikolwiek sposób porównywać
        Na tablicy upamiętniającej może sie znalleżć OFIARA i KAT
        a z niejednej rodziny takie przypadki sie wywodziły .

        .Znowu piszesz. :.
        ...
        Teraz widzę, że co do zasady nic się nie zmieniło.
        Wciąż obowiązuje nas oficjalna wykładnia i ciągle
        nie mamy prawa do własnej historii

        Teraz jo

        Chopie jak jedziesz do Rajchu to musisz przestrzegać
        praw tam obowiazujacych to zasada stosowana w
        cywilizowanych landach.
        Klupnij se w łeb i kup se bryle byś lepiej widzioł.
        I nie fandzol gupot , w Rajchu zouwizou jesteś
        waserpolok choćbyś mioł czerwiony pass.
        Historia trwa i mów w swoim imieniu nie za Wszystkich.
        To czasy demokracji o większosc ustanawia prawa .
        Że nie umiesz skorzystać z tego.
        UCZ ŚIĘ DALEJ
    • misior1976 Re: Koniec wojny o niemieckie pomniki? 21.12.08, 03:00
      gościu bez nazwy :D:D:D "Juz zachodzi czerwone sloneczko" to tekst dopisany do
      czeskiej melodii, w ktorej quasi "ubodzy powstancy, slascy bojownicy" to byli
      "rakousti vojaci, cesti landveraci" co "rukujou do boje". Ogladnij sobie 2-ga
      czesc Szwejka "Poslusne hlasim" z Rudolfem Hrusinskym. Co ciekawe, oni to
      spiewaja, kiedy ida na Ostfront. Polonizatorzy na Ślasku czesto wykorzystywali
      czeskie melodie dopisujac do nich tekst, ktory byl adekwatny do naszej
      rzeczywistosci. Poza tym piszesz nie na temat. Najpierw sie doksztalc, przejrzyj
      internet, potem pisz. Moja poprzednia wypowiedz to cytowany fragment artykulu,
      do ktorego link zamiescilem na gorze. Z mojej rodziny nikt do "wyzszych sluzb"
      nie nalezal. Znane sa bardziej skomplikowane zyciorysy. Powstaniec, potem
      dziecko: harcerz, po zmianie "systemu" hj-wiec, wehrmachtowiec, po wojnie zmp,
      sb, pzpr a potem wyjazd do vaterlandu, dziwie sie, ze towarzysz fanatyk takich
      przypadkow nie podal.
      • Gość: Collonna Re: Koniec wojny o niemieckie pomniki? IP: *.pool.einsundeins.de 22.12.08, 17:48
        Zapamietajcie sobie jedno!
        W Rajchu nikt nie uwaza nas za Wasserpolakow-my jestesmy Schlesien.
        My i nasze dzieci mamy tutaj wszystkie mozliwe szanse.
        Zal mi moich rodakow na Slasku , kazdy polaczek uwaza tam ze moze nas
        zwyzywac kiedy mu sie zachce-a chce mu sie czesto.
        Nie mam nic do Slazakow co wybrali opcje polska.Szczesc im Boze
        i Wesolych Swiat.A nuz sie im uda.
        • Gość: Collonna Re: Koniec wojny o niemieckie pomniki? IP: *.pool.einsundeins.de 22.12.08, 19:03
          P.S.
          Usmialem sie, ze ta piosenka o czerwonym sloneczku w orginale byla
          o niemiecko-czeskim braterstwie broni.
          Ale w tej dziedzinie nic mnie nie dziwi.
          Ostatnio w Francji na mszy zaspiewano nam z glebokim przezyciem piesn
          na melodie "Goralu, czy ci nie zal".Az nam sie wstyd zrobilo za te
          polskie , pijane pyski.
          Ale nie z darma Francuzi maja przyslowie "Pijany jak Polak"
          • Gość: jasio Re: Koniec wojny IP: *.chello.pl 23.12.08, 12:01
            Dajcie se spokój, jutro Wigilia!
            Psy mówią ludzkim głosem!
            Mój owczarek jak zwykle, zadrze tylną nogę i będzie mówił! Heil, Heil!
            Czyż to nie cud? A szlezjerzy? no cóż ci zawsze będą szczekać! To przypadłość
            nierasowych kundli
            • Gość: ReX Re: Koniec wojny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.08, 14:29
              Rasowe nigdy byle gdzie i byle jak nie szczekają .
              To zaleta rasowych . Nue idzie ich na kości nabrać.
            • Gość: Misior1976 Re: Koniec wojny IP: 212.59.248.* 31.12.08, 23:24
              Koniec wojny chyba bedzie mial miejsce dopiero wtedy, kiedy na Jasja znajdzie
              sie odpowiedni utopiec. Jožin niestety "žere hlavně Pražáky", ktorzy sa
              wytuczeni na piwie, knedlikach i wieprzowinie. Nasz wierny przyjaciel hadziajek
              Jasju - nawet, gdyby byl wieprzowina we wlasnej osobie - jest wyhodowany na
              kaszy i wodzie mineralnej i niestrawny pod kazdym wzgledem. Nawet Jožinek by go
              zwrocil. Mozna byloby miec nadzieje, ze po tego typu reinkarnacji zmienilby
              poglady na bardziej ludzkie.
          • Gość: gość Re: Koniec wojny o niemieckie pomniki? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.08, 14:23
            Piją na całym świecie , sprawdż statystyki
            ino mózg mosz na spam naszterowany
            ze skłonnością do przerysowywania
            Wypij a zobaczymy jakiś zasadniczy i ułożony
            • Gość: kosmita Re: Koniec wojny o niemieckie pomniki? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.01.09, 00:53
              Zburzyć pomniki , jak to Izrael robi , nie będzie wiecznego problemu .
      • Gość: :D:D:D Re: Koniec wojny o niemieckie pomniki? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.08, 14:14
        gościu bez nazwy :D:D:D " - piszesz
        to też nazwa .. :D
        misior 1976 , akurat mi się żle kojarzy bo znałem osobiście gościa który był
        Kapo w obozie koncentracyjnym , oczywiście data urodzenia wiele wcześniejsza ,
        kto wie jakie tajemnice skrywa historia ?

        Piszesz dalej...............
        Z mojej rodziny nikt do "wyzszych sluzb"
        nie nalezal. Znane sa bardziej skomplikowane zyciorysy. Powstaniec, potem
        dziecko: harcerz, po zmianie "systemu" hj-wiec, wehrmachtowiec, po wojnie zmp,
        sb, pzpr a potem wyjazd do vaterlandu, dziwie sie, ze towarzysz fanatyk takich
        przypadków nie podal. gościu bez nazwy :D:D:D "

        Pogranicze
        Polsko - Niemiecko - Czeskie to tygiel historii dziejów
        jej mieszkańców i tylko dialog ma szansę by się rozwijać .
        Nigdy w życiu towarzyszem nie byłem w twoim ciasnym mózgu rozumienia .
        Szkoła to nie wszystko czasamo gupieć pozwala ...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja