Ratusz czeka na procesy

IP: 77.223.238.* 20.01.09, 08:16
No to czuję się "zachęcony".Proszę pamiętać ,że zlecę czynność
adwokatowi a oni nie są tani...... Koszt mandatów do zapłacenia ok
200zł ....adwokat 700 ....zwrot kosztów prawem przypisanych....cirka
ok 500 . Razem ok 1500zł.....Pomnożyć przez 1000 klientów =.........
To się nazywa interes dla miasta.....(i co?.. wtedy nie będzie
naruszonej dyscypliny....?)A wystarczy zrobić rachunek
ekonomiczny: ...za mandaty mogło by wpłynąć np. 300 000zł????
około ,ale koszt uzyskania "tego przychodu"... po sprawach
sądowych 1 400 000zł!! Wystarczy policzyć i....uwaga (trudne słowo-
POMYŚLEĆ ).
Konkluzja:najwięcej to zarobina tym "interesie" adwokat.
A dyscyplina budżetowa obejmuje zdarzenia zgodne z prawem panie: Tyka
    • Gość: władek Ratusz czeka na procesy IP: 212.244.74.* 20.01.09, 10:46
      Pan Dyrektor świadomie łamie prawo i wyłudza od kierowców pieniądze.To co mówi
      to się mi w głowie nie mieści.Łamie prawo by bezprawnie ściągnąć pieniądze i
      oczekuje na wyrok sądowy.To jest urzędnik, który,stoi na straży przestrzegania
      prawa.To totalna bzdura.To jest przestępstwo ścigane z urzędu i ktoś powinien
      tym się zająć.Czy tak postępuje nadgorliwy urzędnik, czy ktoś kto chce uzyskać
      zysk.To pierwsze to wykluczam podejrzewam to drugie.To wszystko to moje domysły.
    • kryjek Głupoty wypowiedziane przez S.Ciepłego. 20.01.09, 12:03
      Jeżeli takie słowa wypowiedział Prezydent Opola Stanisław Ciepły jak podane w
      artykule to jest po prostu dno i tępota ludzka . Mianowicie
      akt prawa miejscowego ,a mowa jest o Uchwale Rady Miasta musi być bezwzględnie
      konstruowana na podstawie ustawy . Tak wyraźnie mówi art.94 konstytucji .
      Nawet gdy parlament przekazał delegację Ministrowi to i tak organ samorządu
      terytorialnego nie miał prawa ustanawiania prawa miejscowego na podstawie
      rozporządzenia ,bo zabrania mu prawo. Panie Stanisławie Ciepły idź pan poducz
      i nie opowiadaj Pan bzdur i głupot publicznie ,bo się pan ośmieszasz.
    • Gość: Jacek R. Stary ZWM A ja znam sposób na pogodzenie stron. IP: *.tktelekom.pl 20.01.09, 12:20
      A ja znam sposób na to aby strony, czyli Ratusz i niesłusznie ukarani kierowcy
      pogodzili się bez sądownie.

      I mam nawet na to podstawę prawną aby obie strony konfliktu wyszły z tego z
      tzw: twarzą. Tak żeby gmina Opole na tym nie straciła, i żeby kierowcy nie
      stracili.........................

      No ale kurcze blade!!!! Dlaczego w końcu ja mam ciągle myśleć za Ratuszowych
      prawników ??????????

      Skoro oni biorą co miesięczną pensję z ratusza, to niech myślą !!!!
    • Gość: wladek Ratusz czeka na procesy IP: 212.244.74.* 20.01.09, 16:52
      czy w Opolu nie ma człowieka, który powie , że nie ma przyzwolenia na łamanie
      prawa.Ten pan dyrektorek to uważa, że stoi ponad prawem.On ma władzę to
      wszystko mu wolno.Wydaje mi się, że za nim przemawia interes własny.Pan
      Prezydent powinien podjąć stanowczą decyzję a tych co łamią prawo niezwłoczne
      zwolnić.Tym bardziej ,iż w Szczecinie była podobna sprawa.Proszę tych panów
      docenić przy wyborach.
    • Gość: czarekmat Ratusz czeka na procesy IP: 77.223.225.* 20.01.09, 19:22
      Strategia Ratusza jest bardzo prosta-komu będzie się chciało
      zakładać sprawę sądową za jeden mandat który nawet z odsetkami za
      kilka lat wyniesie 100zł??? No komu??? W ten prosty sposób pieniądze
      zostaną w miejskiej sakiewce! Ponadto dziwię się że ktoś mówi o
      sprawie sądowej która to rzekomo spowoduje lawinową wypłatę
      nienależnie pobranych mandatów. Otóż w Polsce nie działa prawo
      precedensowe i jeden wyrok w konkretnej sprawie nie otwiera furtki
      do wypłaty kasy wszystkim. Każdy, podkreślam każdy musi założyć
      sobie własną sprawę w której będzie wyraźnie określony powód,
      pozwany i roszczenie. Będę śledził jak potoczą się dalej
      koleje "afery mandatowej" ale Ratuszowcy i tak trzymać się będą
      swojej wersji. A co do kompetencji Pana Tyki czy Ciepłego to bez
      komentarza (...)
    • bzykzby dłużnicy SPP odwagi i nie będzie długu. 21.01.09, 11:21
      Jest chyba czas na zrobienie wspaniałego interesu ,a mianowicie powinna się
      znaleźć jakaś osoba która oświadczeniem woli przyjmie na siebie te
      wierzytelności od kierowców i wystąpi do magistratu o tą kasę sądownie.Ponadto
      czy naprawdę trudno złożyć doniesienie do prokuratury okręgowej w opolu o
      wszczęcie postępowania o stwierdzeniu nieważności tych dwóch uchwał z 2001 i
      2003r. Prokuratura ze względu na to ,będzie musiała się podjąć działań w celu
      unieważnienia tamtych uchwał pomimo ,iż one są nieaktualne ,ale skutki jak w
      artykule widać są da szeregu osób na dzień dzisiejszy dotkliwe. Gdybym ja był
      dłużnikiem tobym dokonał takiego zawiadomienia. Zgodnie z kpa właśnie takie
      uprawnienia ma prokuratura ,a w tym wypadku okręgowa.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja