boobass
22.01.09, 23:15
Dziś tj. 22.01.2009 miało zajście zdarzenie z udziałem kierowcy autobusu MZK
Opole. Numer boczny 401- stary, przegubowy Ikarus, linia nr 3 godzina odjazdu
11.58, przyjechał o 12.04 przystanek Nysy Łużyckiej- Rondo.
Wsiadając do autobusu poprosiłem o bilet studencki (1,30zł), dałem kierowcy
2,30zł oczekując, że wyda mi 1zł reszty. Otrzymałem bilet za 2,60zł (nie
wiedząc czemu). Poprosiłem o bilet za 1,30zł, ponieważ mam legitymację. Po
wielu prośbach otrzymałem bilet za 1,30zł i odpowiedz kierowcy "masz ten
bilet, bo się zesrasz". Kolejnym problemem było odzyskanie 1zł. Kierowca
oddał, ale zrobił to z wielkim problemem i w monetach bardzo drobnych, a miał
wiele monet 1zł.
Nie chodzi mi o 1zł, ale o brak kultury ze strony kierowcy.