Gość: Słuchacz
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
25.01.09, 15:04
W tzw. publicznym Radio Opole od dłuższego czasu słyszymy płacze i
żale z powodu słabej opłacalności abonamentu RTV. Tymczasem Radio
samo w sposób ewidentny przyczynia się do rezygnacji kolejnych
słuchaczy z opłacania tego haraczu. Najświeższy przykład to
dzisiejsza audycja rozpoczynająca się po godz.11.oo. Stronniczy
dobór rozmówców a zwłaszcza brak przedstawiciela lewej strony sceny
politycznej budzi, kulturalnie mówiąc, conajmniej niesmak. Kto
reprezentował młodych aktywnych? Ano Jaki i Ociepa - ten sam
rozliczeniowo-prawicowowy sosik! Ich wypowiedzi były żenujące.
Obydwaj pracują w biurach poselskich i mogliby wiele zrobić ale w
RAdio świadomie wystąpili jako przedstawiciele organizacji
pseudopozarządowych, aby, jak zwykle dowalić komu trzeba. I to
umożliwiło im publiczne radio. Moich pieniędzy już nie dostanie.