Dodaj do ulubionych

Drodzy przyjaciele z Opola

31.01.09, 18:46
Proszę o ponac w pobudzeniu demokracji lokalnej w moim regionie.
Stan demokracji w moim powiecie i gminie jest tragiczny. Proszę o
pomoc w ocenie lokalnych radnych. Chodzi przede wszystkim o
pobudzenie lokalnej politycznej świadomości. Proszę oceńcie chociaż
kilku.
Pozdrawiam i dziękuję za pomoc
Ewa

www.dobrzypolitycy.pl/lokalizacja/polska/woj-mazowieckie/powiat-pruszkowski

www.dobrzypolitycy.pl/lokalizacja/polska/woj-mazowieckie/powiat-pruszkowski/gmina-pruszkow
Obserwuj wątek
    • Gość: Alicja Re: Drodzy przyjaciele z Opola IP: 80.51.136.* 13.03.09, 21:47
      A STAWIAJMY IM PAŁY, CZEMU NIE?!

      Portal dobrzypolitycy. pl to trucizna odrywająca każdego dnia od pracy tysiące
      samorządowców, którzy zamiast z oddawać się pracy społecznej, życiu rodzinnemu
      czy wzbogacaniu własnych umiejętności, zasiada do komputerów i z wielką
      determinacją walczy o podniesienie swojego miejsca na liście rankingowej
      stworzonej, przez pomysłodawców strony.

      Całe rzesze radnych i urzędników różnych szczebli wyręczają wyborców w ocenianiu
      własnej osoby i na użytek publiczny buduje swój nowy wizerunek, który tak
      naprawdę oparty jest na kilku trikach. Najlepsze efekty przynosi zainstalowanie
      programu komputerowego dbającego o pozycję na liście. Program oszczędza czas,
      ale wymaga nakładów pieniężnych, zapewnia jednak wysoką pozycję w rankingu.
      Prawdę powiedziawszy posiadacz takiego urządzenia jest nie do ruszenia z
      zajętego, zwykle pierwszego, miejsca.

      Ranking podnieść można również sposobem chałupniczym. Recepta jest prosta:
      zakładamy dowolną liczbę skrzynek pocztowych, a następnie logujemy się na naszym
      ulubionym portalu dobrzypolitycy. pl i oddajemy na siebie kolejny, gratisowy
      głos, i to zgodnie z tzw. zasadami jakim rządzi się portal.
      Jeżeli założymy 50 skrzynek emaliowych, oddamy tyleż pozytywnych i negatywnych
      głosów.
      Metoda jest czasochłonna i wymaga dużej determinacji.
      Najprostszym i najtańszym sposobem rozdysponowania punktów jest resetowanie
      liveboxa, tutaj króluje NEOSTRADA.

      Wiem, co piszę, próbowałam. Wstyd mi z tego powodu, ale dałam się ponieść
      emocjom i nie mogłam oprzeć się atmosferze walki o miejsce na stronie
      poświęconej radnym miejskim, tym bardziej, że jedynki spadały na mnie niczym
      krople deszczu podczas tropikalnej ulewy.

      W moim mieście karuzela punktowa kręci się przez całą dobę. Rano z zamkniętymi
      jeszcze oczyma uruchamiam sprzęt i sprawdzam, na jakiej pozycji dziś jestem.
      Istne szaleństwo. W myślach krzyczę help, ale ranking nie rośnie. W desperacji
      atakuję bezpośrednio portal dobrzy politycy, ale oni wyrzucają moje, demaskujące
      ich nieudane „dziecko” wpisy. W desperacji opracowany materiał wklejam, komu
      popadnie. Błyskawicznie niknie, a mój login zostaje zneutralizowany, gdy
      wprowadzam hasło, pojawia się napis: „Nazwa użytkownika jest nieaktywna lub
      niedozwolona.”
      Jestem uparta, ale w ten sposób tracę kilkanaście logów.

      „Nasz portal to typowy polski kociołek, w którym smaczne miesza się z
      niesmacznym, a pożywne z niestrawnym.” pisze redaktor portalu i tu się z nim
      zgadzam, portal jest niestrawny i to przez nieetyczne działania jego twórców.
      Krytyka jest konstruktywna, ocena potrzebna, ale nie w takim wydaniu.

      Autorom portalu brak rzetelności i uczciwości. Przyznać jednak trzeba, że sami
      zdemaskowani, przypadkowo odkryli wiele nieciekawych twarzy naszej polityki,
      niestety przede wszystkim tej małej, zaściankowej.

      Smutne jest to, że w naszym i tak podzielonym społeczeństwie, zamiast łagodzić
      obyczaje, zwłaszcza polityczne, tworzy się coś, co skłóca przede wszystkim małe
      środowiska, w których często indywidualne urazy biorą górę nad racjami
      społecznymi, a chęć „dokopania” sąsiadowi czy konkurentowi staje się priorytetem.

      Strona dobrzypolitycy.pl to kicz, który ma charakter aspołeczny, preferuje
      cwaniaków, daje narzędzie do manipulowania ludźmi i ich opiniami, jest zabawą, w
      której oszukiwany jest przede wszystkim wyborca.

      Co będzie tuż przed wyborami? Kto je wygra? Resetowane liveboxy, rozmnażane bez
      ograniczeń skrzynki internetowe, halerzy czy prawdziwi społecznicy?

      Z przykrością stwierdzam, że ci, którzy, jak deklarują, dali możliwość oceniania
      rządzących, by wpływać pozytywnie na ich morale, sami nie wiedzą, co to jest
      uczciwość i etyka. Żądza pieniądza i chęć osiągnięcia spektakularnego sukcesu
      przesłoniła twórcom strony idee, które jak sądzę, stały się dla nich tylko
      pretekstem do osiągnięcia finansowego sukcesu.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka