Gość: emigrant
IP: 77.86.73.*
02.02.09, 01:14
To co w polsce niezalaznie od systemu idzie nam najlepiej to
obchodzenie wszelkiego rodzaju rocznic.Kiedys to byly rocznice
rewolucji pazdziernikowej obchodzone w listopadzie 1 maja 22 lipca
teraz to 11 listopada sierpien tylko ryje wciaz te same przy kazdej
rocznicy kiedys te ryje opowiadaly jakie wazne dla narodu sa te
rocznice i teraz tez te ryje opowiadaja jakie to wazne a narud ma
ich w dupie wystarczy popatrzec na wszelkiego rodzaju spedy
rocznicowe kompletne pustki czasem tylko uda sie uczniow ze szkoly
przygonic a i tak trzeba ich pilnowac by nie uciekli.No a przy tej
rocznicy bedzie licytacja kto bardziej zasluzony kto bardziej
przesladowany kurcze co za syf.