Gość: weteran
IP: 77.223.238.*
07.02.09, 13:15
ciekawe kiedy stał się taki honorowy?? Pewnie gdy zobaczył że wszystko na nic,
bo gdy mordowali polskie dzieci to tylko wykonywał rozkazy.
Nie ma wielkich przywódców bez przyzwolenia narodów. Jeśli nie ma przyzwolenia
jest bunt i sprzeciw, a takiego nie było.
Może i warto o tym pisać, ale tendencyjne wybielanie nazistowskich
funkcjonariuszy, raczej jest nadużyciem. Wiem córka niczemu nie winna to
lepiej jej przyjąć taki ton jak w artykule, ale ogólnie to wypacza obraz
całości. Możemy zapominać o krzywdach, ale prawdę podajmy taką jaka była