Honory dla Kowalczyków? To ja oddaję mandat rad...

11.02.09, 22:21
Popieram radnego Namysło w całej rozciągłości. Jeśli okazałoby się,
że w takiej sprawie nie można dać w Opolu odporu oszołomstwu, to po
cholerę się tam udzielać. Strata czasu. Wtedy trzeba ostro walczyć o
lepszy wynik w następnych wyborach.
Na określenie czynów pisowskiej i stopkorupcjowej młodzieży
relacjonowanych w mediach musiałbym wyczerpać słownik słów brzydkich
i nieprzyzwoitych.
Nu, wy mienia poniali riebiata, jak powiedził Liowa Sołowiejczyk z
braku lepszego toastu.
    • Gość: Jaki radny Honory dla Kowalczyków? To ja oddaję mandat rad.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.09, 22:31
      Radny Jaki: do roboty, czytaj do łopaty... Lepszych pomysłow nie
      mam!!!
    • Gość: dziwoląg Re: Honory dla Kowalczyków? To oddaj mandat! IP: 94.254.213.* 11.02.09, 22:50
      kwestia pis-owskiej i stopkorupcyjnej dziatwy jest dyskusyjna,
      natomiast pomysł uhonorowania Braci Kowalczyków absolutnie słuszny.
      te osoby, wrażliwe na wartości fundamentalne, jak wolność,
      przyzwoitość, pluralizm, postanowiły o nie walczyć poświęcając życie
      nie innych, bo planowali wybuch nocą, a swoje, bo wiedzieli, że
      komuna ich za ten wyczyn zje. argumenty radnego namyslo to brednie i
      dyrdymaly. niech zrezygnuje z mandatu a nawet opolskiego meldunku.
      moskwa dla takich jak on ma mieszkania służbowe i emerytury.
      namyslo - panu juz dziekujemy! chwała Braciom Kowalczykom! choć
      mieszkam teraz daleko od opola specjalnie przyjade na uroczystosc
      ich uhonorowania.
      • Gość: Gary Re: Honory dla Kowalczyków? To oddaj mandat! IP: *.adsl.inetia.pl 12.02.09, 08:35
        Nikt trzeźwo myślący nie podłożyłby ładunków wybuchowych i nie
        wysadził gmachu uczelni wyższej w powietrze. Na WSP nawet w nocy
        były osoby (pracownicy WSP) przygotowujące "uroczystość" i pilnujące
        budynku. Oni mogli zginąć. Jeszcze w jakimś stopniu próbowałbym
        zrozumieć tok tego jałowego tłumaczenia, jaka to była walka o
        Polskę, gdyby ładunek podłożono pod komendą UB... To jest
        zafałszowywanie historii. Z jakiegoś niezrozumiałego szaleństwa
        urządza się spektakl bohaterstwa.
        • Gość: obserwator Re: Honory dla Kowalczyków? To oddaj mandat! IP: *.dsl.opol.bdi.inetia.pl 12.02.09, 09:33
          w całej rozciągłości popieram!!! nie tak wyobrażam sobie walkę o
          demokrację. talibowie też mają swoje racje a nazywa się ich
          terrorystami.
          • Gość: ~Jurek Re: Honory dla Kowalczyków? To oddaj mandat! IP: 77.252.18.* 12.02.09, 18:59
            w całej rozciągłości popieram!!!
      • Gość: kool Re: Honory dla Kowalczyków? To oddaj mandat! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.02.09, 14:17
        ciekawe co powie Jaki jak AlKaida będzie chciała postawic pomnik tym
        którzy zburzyli WTC w Nowym Jorku, oni też działali wg nich w imię
        wyższych celów. Dla mnie burzenie i niszczenie nawet w imię
        szczytnych ideii jest nie do przyjęcia czy to będzie arab czy
        Kowalczyk
    • Gość: jyu Niech odda IP: *.punkt.pl 12.02.09, 00:30
      Niech odda - będzie jednego darmozjada mniej.
    • Gość: Taki Re: Honory dla Kowalczyków? To ja oddaję mandat r IP: *.adsl.inetia.pl 12.02.09, 07:52
      Ich miejsce jest w Guantanamo a nie w Opolu. Terroryści.
    • Gość: Obserwator Honory dla Kowalczyków? To ja oddaję mandat rad.. IP: *.adsl.inetia.pl 12.02.09, 11:32
      Proponuję aby Rada Opola rozpatrzyła również możliwość nazwania
      jakiegoś ronda imieniem Osamy Bin Ladena bo temu się nawet udało w
      akcie terroru uśmiercić 5000 niewinnych ludzi. Kowalczykowie zaledwie
      próbowali... Skandal
    • Gość: Dorotka Honory dla Kowalczyków? To ja oddaję mandat rad.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.09, 11:56
      Proponuję radnemu Namysło już teraz złożyć mandat. W opolskim SLD jest trochę
      zacnych postaci, które mogą go zastąpić.
      • Gość: behemot I to jest bardzo dobry pomysł IP: 77.252.18.* 12.02.09, 13:08
        Pomińmy tu osobę inicjatora. Pomysł stary, zasługujący na wcielenie
        i uczczenie braci. Oczywiście będzie on wzbudzał protesty komuchów,
        postkomuchów i ignorantów ale to nie powód by brać je pod uwagę. A
        Namysło się wyrwał jak Filip z konopii zupełnie nie rozumiejąc
        gestu, który uczynił. Bo mają do niego prawo autorytety szanowane i
        uznane przez jakieś gremium, które chcąc wstrząsnąć owym gremium czy
        zwrócić mu uwagę na niestosowność jego decyzji czy zachowań grożą,
        że je w proteście opuszczą,co ma się rozumieć odbędzie się ze szkodą
        dla zgromadzenia. No nic śmieszniejszego dawno nie słyszałem.
        Przypisywać sobie taką rolę w radzie to głupota czy bezczelność a
        może skleroza? Jaki dżunior zaś zyskałby miano predatora Namysły
        (choć ogłaszając swoje votum separatum stary lis strzelił sobie w
        kolano) i to oprócz uhonorowania braci byłaby druga korzyść z
        podniesionej przez niego inicjatywy. Dwie pieczenie na jednym
        głosowaniu.
    • mieszaniec-zopola Ryszard Kowalczyk ściemnia 12.02.09, 17:08
      Ryszard Kowalczyk ściemnia używając formy "my". Mógłby tak robić,
      gdyby przed laty nie udzielił wywiadu "NTO". Tam też próbował się
      maskować, dostosowując do wygodnej dla niego po latach interpretacji
      obopólnego sprawstwa czynu. Tymczasem Ryszardowi Kowalczykowi
      wypsnęło się kilka bardzo istotnych stwierdzeń, m.in. jak to się
      oblewał potem, że jednak to zrobił. Wystarczy nie być kompletnym
      kretynem, żeby zorientować się, że rola Ryszarda była zupełnie
      odmienna. Z wywiadu można odczytać, że Ryszard nie aprobował zamiaru
      brata. Jerzy zrobił bum na przekór opinii brata i nieskutecznym
      próbom odwiedzenia go od czynu. Ta kwestia wielokrotnie zdawała się
      zresztą nie budzć wątpliwości, żeby potem znowu zostać ściemnianą.
      Ustalenia śledztwa za komuny w kwestii radykalnej rżnej
      odpowiedzialności obydwi braci były prawidłowe. Nawiasem mówiąc
      żelazną regułą jest, że w wypadku przestępstw, wykroczeń, ale też i
      osiągnięć naukowych, wynalazków itp. firmowanych zespołowo, zawsze
      jest jedna persona, której udział stanowi znakomitą większość,
      powiedzmy 90%.
      Gdyby pan Ryszard Kowalczyk chce wziąć na siebie równą z bratem
      odpowiedzialność, co zdaje się ma być powodem do dumy (?) to
      powinien był uważać co mówi dziennikarzom. Moim zdaniem lepiej
      zrobiłby gdyby wogóle zamknął twarz.
      • Gość: behemot A dlaczego IP: *.punkt.pl 12.02.09, 17:41
        niech mówi. Ty masz prawo a innym go odmawiasz, bo NTO sprzed lat
        dla ciebie i zamieszczona tam wypowiedż to credo i jedyna prawda. Z
        upływem lat wyjdą jeszcze ciekawsze rzeczy.
        • mieszaniec-zopola A niech sobie gada 12.02.09, 19:41
          W NTO (a może w GwO) wywiad był zaledwie kilka lat temu. Wielki
          wywiad. Ten wywiad jest bardzo istotny, bo w atmosferze gloryfikacji
          rozwałki sprzed lat padły słowa ważne, jednoznacznie określające
          role obydwu panów. Ryszard Kowalczyk dzisiaj może i żałuje, że pewne
          rzeczy powiedział, ale tego wymazać się nie da.
          Warto też zwrócić uwagę, że ściemniając w kwestii "my" boleje, że
          czyn został odarty z genezy. Nie jest to prawdą. Wszyscy zgadzają
          się z genezą i nikt tego nie kwestionuje. Za to apologeci
          Kowalczyków kwestionują jakiekolwiek poddawanie w wątpliwość
          problemy osobowościowe Jerzego Kowalczyka. A dlaczego by nie?
          Dlaczego Ryszard ściągnął Jerzego do Opola i załatwił mu pracę
          technika na uczelni ? Dlaczego Ryszard czuł się odpowiedzialny za
          brata? Czemu Jerzy był samotnikiem i nie miał rodziny? Czemuż to
          jedne rzeczy mamy przyjąć na wiarę, a o inne nie możemy nawet pytać?
          To tak ma wyglądać prawda?
          Jeśli zaś chodzi o upływ czasu, to sprzyja on raczej kłamcom,
          konfabulatorom i zwolennikom teorii spisku niż poszukiwaczom prawdy.
    • Gość: jaaaaaaaaa Honory dla Kowalczyków? To ja oddaję mandat rad.. IP: *.dsl.opol.bdi.inetia.pl 12.02.09, 19:33
      no to będziemy mieć w Opolu ulicę lub rondo imienia dwóch braci
      terorystów, bo tego inaczej nie można zazwać. Słyszałem też że ma
      być rondo jakiegoś zdrajcy?
      • Gość: behemot Re: Honory dla Kowalczyków? To ja oddaję mandat r IP: *.punkt.pl 12.02.09, 19:41
        Oby.
        • mieszaniec-zopola Jeszcze zróbcie pomnik Balcerowiczowi 12.02.09, 19:51
          i pomnik kryzysu ekonomicznego. Wystarczy, że już mamy Alheimer
          Circus, miejsce uświetniające twórcę reganomiki, czyli praprzyczyny
          obecnego kryzysu gospodarczego i polityki ekonomicznej w wyniku
          której nastąpiła likwidacja klasy średniej USA i pauperyzację
          szerokich rzesz amerykańskiego społeczeństwa.
          W moim przekonaniu te nazwy są haniebne. Ale każdy może mieć swoje
          zdanie. W końcu mamy wolność.
          • Gość: behemot Re: Jeszcze zróbcie pomnik Balcerowiczowi IP: *.punkt.pl 12.02.09, 20:00
            Zboczyłeś z tematu na zasadzie - a u was murzynów biją.
            • mieszaniec-zopola Takie są drogi dywagacji łańcuszkowych 12.02.09, 22:42
              które w końcu prowadzą do motto umieszczonego pod uśmieszkiem.
              Nawiasem mówiąc, kwestie z końca łańcuszka (global economy crisis, I
              mean) są po stokroć bardziej warte dyskusji niż kwestie Kowalczyków
              i Jakich. Te wszystkie sprawy z przeszłości to jeden wielki shit
              wobec tego, że do gara przyjdzie niejednemu psinę włożyć.
              Każdy zapalnik tematów z gatunku Kowalczyków w dzisiejszej dobie
              powinien zostać dla przykładu co najmniej obtoczony w smole i
              pierzu.
              Dla prezydenta za pytona za 60 milionów proponowałbym coś więcej.
              Prokuratora. To jest blin temat na dziś dla Opola, a nie jakieś,
              tudy ich w kacziel, Kowalczyki.
    • Gość: Olewacz Jaki taki mam pomysł IP: *.adsl.inetia.pl 12.02.09, 22:30
      Mam pomysł , może jako taki, ale na pewno lepszy od pomysłów
      jakiego. Niech ten nawet nie jako taki radny rozpedzi sie do
      szybkości 1' kosmicznej i przywali w beton głową. Moż
      eoprzytomnieje. Chociaż jako tako.
      • Gość: gość Re: Honory dla Kowalczyków IP: *.pools.arcor-ip.net 12.02.09, 22:49
        Kolejny już raz sprawa braci Kowalczyków wywołuje namiętności i
        emocje. Kilku forumowiczów (Gary, obserwator, ~Jurek, ,kool, Taki,
        jaaaaaaaa) zdają się przy tym szybciej pisać niż myśleć. Zapomnieli
        też uważniej przeczytać teksty dołączone do artykułu.
        Nawet dyspozycyjnemu sądowi nie udało się udowodnić braciom ZAMIARU
        pozbawienia życia funkcjonariuszy MO i SB. Odpowiadali więc przed
        sądem za sabotaż (mówi o tym obrońca Ryszarda). Bracia, a właściwie
        Jerzy zrobił WSZYSTKO, aby nikt nie zginął. Terroryści robią
        WSZYSTKO, aby zginęło jak najwięcej osób.
        Forumowiczom wymienionym przeze mnie szkoda „mienia państwowego”. O
        utraconym życiu przez kilkudziesięciu ludzi na wybrzeżu nie myślą.
        Uczestnikom krwawej pacyfikacji miano wręczać ordery i nagrody.
        Pytanie dla etatowych opluwaczy: co jest cenniejsze – aula czy życie
        iluś tam ludzi zabitych na wybrzeżu. Za zniszczenie auli był
        koszmarnie wysoki wyrok. Za strzelanie do ludzi jak do kaczek miały
        być ordery i odznaczenia.
        Mentalnie i duchowo to funkcjonariusze MO i SB strzelający do
        bezbronnych ludzi znacznie bardziej przypominają mi terrorystów.
        Mieszaniec – nawet, jeśli udzieł Ryszarda był minimalny, to co z
        tego?. Jego WYROK był 25 lat. Nie zapominaj o tym.
        A ten osierocony przez PRL Namysło powinien wyjechać na Kubę lub do
        Korei północnej. Tam wciąż jeszcze panuje jego ukochany system.
        • Gość: niespoczne Re: Honory dla Kowalczyków IP: 77.223.242.* 12.02.09, 22:51
          popieranie terroryzmu jest chyba KARALNE ... uważajcie Jaki , Behemocie i gościu
          :):):)
          • Gość: gość Re: Honory dla Kowalczyków IP: *.pools.arcor-ip.net 12.02.09, 23:56
            szkoda, że na waszą głupotę i ślepotę nie ma paragrafu...
            • schuruburu Re: Honory dla Jondrusia 13.02.09, 06:11
              Jondrus proponuje ci zabrać głos w tym temacie:
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=65&w=90932127
              Przecież to był twój drugi dom wiec się znasz!!
              • Gość: gość Re: Honory dla Kowalczyków IP: *.pools.arcor-ip.net 13.02.09, 08:00
                Cieszy, chociaż nie dziwi, nagła zmiana tonu samej "Wyborczej".
                Jeszcze 26 października ubiegłego roku, piórem Anity Dmitruczuk,
                przedstawiła GW braci jako terrorystów i niedoszłych masowych
                morderców. Pisano wówczas, że wybuch nastąpił na godzinę przed
                akademią.
                W obecnym artykule w skrócie bardziej obiektywnie opisano przebieg i
                kontekst tamtej historii.
                No cóż. Jeśli braciom przyznane zostanie honorowe obywatelstwo,
                głupio byłoby "Wyborczej" robienie z nich dalej terrorystów.

                Jest natomiast kolejne kłamstwo "Wyborczej". Gazeta pisze: "Senat
                Uniwersytetu Opolskiego nie zgodził się, by na elewacji budynku
                zawisła tablica upamiętniająca ten czyn."
                Przypominam.
                Senat odrzucił tablicę zaproponowaną przez OSPN.
                Natomiast istnieje i wisi już tablica pamiątkowa wymieniająca,
                oprócz marca 68 i Solidarności także czyn braci Kowalczyków.
                Tak więc senat zgodził się na upamiętnienie czynu braci Kowalczyków,
                a nie zgodził się jedynie na kolejną tablicę z tekstem w wersji
                OSPN.

                "Wyborcza" powinna wreszcie zacząć pisać prawdę.

                A nie tworzyć fikcję udrapowaną na pozory prawdy.

                Malkontentom nazywającym braci terrorystami proponuję podać do
                prokuratury zgłoszenie o przestępstwie. Zaskarżyć należy senat UO za
                wywieszenie tablicy upamiętniającej m.in. braci Kowalczyków.
                Przecież to waszym zdaniem popieranie terroryzmu.
        • Gość: Dan Re: Honory dla Kowalczyków IP: *.adsl.inetia.pl 13.02.09, 07:49
          A gdyby nocny stróż polazł tam przypadkiem na obchód, pomyślałeś o tym. Dlaczego
          z Niemiec komentujesz polskie sprawy ? Po to żeby judzić ?
          • Gość: gość Re: Honory dla Kowalczyków IP: *.pools.arcor-ip.net 13.02.09, 08:03
            ale nocny stróż nie polazł tam - kapito??? poza tym nawet z księżyca
            można pisać mądrzej niż ty. I kto tutaj judzi???
            • schuruburu Re: Jondrus judzi 13.02.09, 17:19
              Apropo księżyca. Pełnia już można powiedzieć za nami ale nie całkiem i jeszcze ma wpływ na ciebie.
              Posłuchaj mojej rady i wypowiadaj się w temacie:
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=65&w=90932127
              Tyle czasu tam spędziłeś i znasz ten temat od podszewki!!!
              • mieszaniec-zopola Psychika Jondrusia 13.02.09, 20:39
                wskazuje na duże powinowactwo z psychiką autora rozwałki auli na
                WSP. Istnieje szereg przesłanek na podstawie których można
                kwestionować poczytalność obydwu panów, ale o tym na mnie wolno
                dyskutować, bo ich antykomunizm wszystko uprawiedliwia.
                Tyle, że to nie jest prawdą. Właśnie niepoczytalność może
                uprawiedliwiać czyny i słowa, zaś jakiekolwiek poglądy nie
                usprawiedliwiają niszczenia społecznego mienia, sprowadzania
                zagrożenia życia i zdrowia i zwykłego bałwaństwa.
                I jeszcze jedna uwaga. Przestańcie pieprzyć o czynach braci
                Kowalczyków. Nie ma żadengo czynu braci Kowalczyków. Aulę wysadził
                Jerzy, zaś Ryszard Kowalczyk ma z tym niewiele wspólnego,
                niezależnie od tego co by sobie teraz przypisywał. Ryszard nawet w
                warunkach komuny nie powinien być skazany, bo całą jego winą było
                to, że nie doniósł na brata, ale to gó...any zarzut. Komuna ustawiła
                go w roli ofiary systemu, tymczasem jest on tylko ofiarą swojego
                brata.
                • Gość: koń trojański... Re: Psychika Mieszańca IP: *.pools.arcor-ip.net 13.02.09, 23:24
                  Wyżej Ciebie ceniłem. Widzę, że wykazujesz duże powinowactwo
                  psychiczne z obszczymurkiem szuruburu. Jak on stawiasz na
                  odległość "diagnozę" stanu psychiczego osoby, której na oczy w życiu
                  nie widziałeś. Zgłoś samego siebie do "Nobla" z medycyny, a
                  zwłaszcza z diagnostyki. Będę na Ciebie głosował.
                  Poza tym, jak już się odzywasz, to czytaj uważniej moje posty.
                  Wczoraj wieczorem wyraźnie napisałem: "Bracia, a właściwie Jerzy
                  zrobił WSZYSTKO, aby nikt nie zginął." Być może inni coś innego
                  pieprzą, a Ty też pieprzysz zwalając to na moje konto.



                  • schuruburu Re: Rozdwojenie Jondrusia 13.02.09, 23:45
                    Znowu się nam Jondrus rozdwoił.
                    Raz gość raz koń trojański.
                    A może tez ktoś inny.
                    Kto to wie.
                    Ci na Wodociągowej spieprzyli robotę jak widzę.
                    Nic mu nie pomogli!!!
                    I kto za to zapłacił?
                  • mieszaniec-zopola Re: Psychika Mieszańca 14.02.09, 09:40
                    Nawet jeśli załozymy, że facet dołożył starań, żeby nikt nie zginął
                    nie zmienia to faktu, że zniszczył mienie publiczne, budynek uczelni
                    i ważne zasoby biblioteki. Gdyby był "normalnym" człowiekiem, to
                    znalazłby dziesiątek innych sposobów, żeby impreza się nie odbyła,
                    zamiast dokonywania zniszczeń. Ze źródeł, z tym z wywiadów z
                    Ryszardem Kowalczykiem każdy pomiędzy wierszami wyczyta, że coś było
                    nie tak z facetem, i że Ryszard nie aprobował czynu Jerzego.
                    Tzw. "normalni" ludzie nie chodzą po lesie w poszukiwaniu
                    niewybuchów. W 1971 na palcach 2 rąk policzyłbyś tych, którzy
                    aprobowali czyn Jerzego Kowalczyka. Nie to, co dzisiaj. Jeśli
                    przyjąć, że czyn ten miał mieć wymowę propagandową, to też dodam, że
                    tzw. "normalni" ludzie z łatwością przewidzieliby jaki będzie
                    społeczny odbiór.
                    Tak, czy owak, istnieje mocno uzasadnione podejrzenie, że Jerzy
                    Kowalczyk miał problemy ze sobą. Jeśli nie będziemy tego brać pod
                    uwagę, to równie dobrze możemy zapomnieć o innych okolicznościach.
                    Wybór jest prosty. Albo rozważamy wszystkie kwestie związane ze
                    sprawą, albo pozostajemy w obszarze 2 skrajnych aksjomatów: 1.
                    Kowalczykowie to bohaterowie walczący o wolność Polski, 2.
                    Kowalczykowie to terroryści.
                    Moim zdaniem obydwa twierdzenia są nieprawdziwe, tak jak
                    nieprawdziwe są twierdzenia, że Ryszard brał udział w wysadzeniu
                    auli, zaś jego brat Jerzy był absolutnie zdrowy na umyśle.
                    Jeszcze raz podkreślam, że to wyłącznie moja opinia, z którą można
                    polemizować, a nie zamykać rozważania przyjmując na wiarę z góry
                    przyjęte założenia.
                    • Gość: koń trojański Re: Psychika szuruburu IP: *.pools.arcor-ip.net 14.02.09, 10:55
                      Nigdy nie zaprzeczałem, że Jerzy zniszczył „mienie publiczne”. Nie
                      zgadzam się jednak z nazywaniem aktu sabotażu aktem terroru. Nigdy,
                      ani razu nie wyraziłem poparcia dla faktu wysadzenia auli w
                      powietrze. Przyznaję Ci rację, że można było inaczej wyrazić
                      protest. Ale nie zgadzam się na piętnowanie braci jako terrorystów.

                      Nie mam zamiaru wypowiadać się na temat stanu zdrowia psychicznego
                      Jerzego. Nie będę konkurował z szuruburu ani z Tobą. Nie stawiam
                      diagnozy na odległość, nie znając "diagnozowanego".

                      Zapominasz o jednej rzeczy. Nienawiść (miłość zresztą też),
                      zaślepia. Ludzie ogarnięci jakąkolwiek silną emocją mają
                      zniekształconą percepcję otaczającej ich rzeczywistości. Ale czy z
                      tego powodu należy ich określać „nienormalnymi”?
                      W takim razie większość z nas jest w różnym stopniu nienormalna.

                      Pomysł „spektakularnego aktu sabotażu, który miałby charakter
                      demonstracji politycznej” (str. 44 w książce „Opolskie drogi do
                      niepodległości”) był pomysłem Ryszarda.
                      Kowalczykowie, zwłaszcza Jerzy, to ludzie którzy odważyli się na
                      spektakularny protest przeciwko ówczesnym władzom PRL. Nie mogli nie
                      wiedzieć, jaka czeka ich kara na wypadek wpadki. Dla mnie ten akt
                      protestu w sposób naturalny należy do kategorii walki o wolność
                      Polski.
                      • schuruburu Re: Psychika Jondrusia 14.02.09, 10:59
                        Jondrus
                        To ktoś gdzieś już napisał.
                        Ty to tylko przepisałeś.
                        Jeszcze jeden plagiat!!!
                        Usilnie polecam ci poniższy temat!!
                        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=65&w=91220915&a=91283729
                        Tam masz pole do popisu.
                        Możesz być nawet oryginalny!!
                      • mieszaniec-zopola Nie nazywałem czynu Kowalczyka terrorem 14.02.09, 14:42
                        Bliższa byłaby mi definicja chuligańskiego wybryku czy też
                        wandalizmu. Ideologiczne podłoże tego czynu nie zmienia mojej
                        oceny. W świetle wywiadu, który ze dwa lata temu dał Ryszard
                        Kowalczyk i innych wcześniejszych ustaleń podtrzymuję twierdzeni, że
                        Ryszard nie miał nic wspólnego z bum. poza tym, że o zamiarach brata
                        wiedział. To co on sam dzisiaj mówi, lub bardziej to co sugerują
                        inni nie ma nic wspólnego z prawdą.
                        A prawda jest taka. Aulę wysadził Jerzy Kowlaczyk za wiedzą swojego
                        brata Ryszarda, który mimo prób, nie był w stanie odwieść brata od
                        swojego zamiaru. Kropka.
                        • Gość: koń trojański... Re: Nie nazywałem czynu Kowalczyka terrorem IP: *.pools.arcor-ip.net 14.02.09, 17:59
                          Mieszaniec, napisałeś: „Bliższa byłaby mi definicja chuligańskiego
                          wybryku czy też wandalizmu. Ideologiczne podłoże tego czynu nie
                          zmienia mojej oceny.”
                          Ocena jakiegokolwiek czynu czy postępku, w oderwaniu od kontekstu i
                          motywacji daje często kuriozalne efekty.
                          Przykład.
                          Zastrzeliłem w bitwie kilku żołnierzy wrogiego państwa, które dzień
                          wcześniej, bez wypowiedzenia wojny, łamiąc traktat o nieagresji
                          napadło na mój kraj.
                          Oceniając rzecz bez kontekstu i motywacji (bez ideologicznego
                          podłoża), zastrzeleni przeze mnie żołnierze agresora to niewinne
                          ofiary, a ja byłbym po prostu pospolitym mordercą.

                          Czy chcesz, czy nie, kontekst sytuacyjny (historyczny) i kierujące
                          działaniami motywacje są KONIECZNE do próby adekwatnej oceny.
                          • schuruburu Re: Nie nazywałem czynu Jondrusia terrorem 14.02.09, 18:56
                            Nazywam czyny (wypowiedzi) Jondrusian wypowiedziami chorego psychicznie faceta
                            którego wypuszczono z.....
                          • mieszaniec-zopola Oczywiście, że kontekst jest ważny 14.02.09, 20:11
                            Bynajmniej nie odmawiam Jerzemu Kowalczykowi antyesbeckiej
                            motywacji. Oznacza to akurat tyle, że ja ten motywy uważnie wziałem
                            pod uwagę i mimo to uważam bumbum za łobuzerkę i wandalizm. A to
                            dlatego, z pod uwagę wziąłem też inne aspekty całej sprawy.
                            • Gość: koń trojański... Re: Oczywiście, że kontekst jest ważny IP: *.pools.arcor-ip.net 14.02.09, 22:08
                              I to by było na tyle. Ustalone zostało, że wysadzenie auli nie było
                              aktem terroru. Poza tym zastrzeżeniem obie strony mają absolutne
                              prawo do własnej oceny tamtej historii. Zmuszanie drugiej strony do
                              przyjęcia własnej oceny byłoby przejawem zapędów antydemokratycznych.
                              • schuruburu Re: Oczywiście, że Jondrus jest ważny 14.02.09, 22:39
                                No i Jondrus się wypowiedział.
                                Jak to przeczytałem o mało niespadaniem ze śmiechu z krzesła!!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja